o2.pl forum.o2.pl
poczta.o2.pl
E-mail 20GB
Pudelek.pl - plotki, zdjęcia, sensacje
Pudelek
Wrzuta.pl - video, muzyka, mp3
Wideo+mp3
Login: @o2.pl Hasło:
  Strona główna» forum o2.pl / Opinie czytelników do artykułów
 » Odpowiedz na ten temat

Boisz się latać?

    1 2 3 4 Strony tematu:
[15.09.2008] 11:37
Redakcja o2.pl
Zapraszamy do komentowania artykułu:

Samolot to według statystyk najbezpieczniejszy środek transportu. Łatwiej zabić się na rowerze, niż zginąć w katastrofie lotniczej. A jednak nie wierzymy i boimy się latać. Jak sobie z tym poradzić?

http://wiadomosci.o2.pl/?s=512&t=11469 --
Redakcja o2.pl

   (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane.
[15.09.2008] 15:06
StefanMalaka
Statystyki mowia... Ciekawe co by bylo gdyby ilosc samolotow byla taka sama jak samochodow. Co wtedy by powiedzialy statystyki ?

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [13457801]
[15.09.2008] 17:12
jak latać to tylko BALONEM

[nie mam nic do powiedzenia]

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [13458306]
[15.09.2008] 21:59
Barbara1155
Mimo że artykuł czytałam z przyjemnością, to i tak panicznie boję się wsiąść do samolotu Odliczam dni: jeszcze tylko 4 tygodni i 5 dni..Panika mnie przerasta. Chollera, przecież nie powiem:sorry, to nie dla mnie, dziękuję, ja wysiadam
Ps. To mój pierwszy lot, a jak już wsiądę, nie mam odwrotu

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [13460095]
[16.09.2008] 00:56
maotsetse
Oklaski w samolocie = wiocha. Tylko Polacy tak robia, w swoich czarterowych lotach do Londynu czy innych miast Europy gdzie wybyli za chlebem. W zadnych normalnych lotach na calym swiecie nikt nie klaszcze, jest przyjete ze pilot zna sie na lataniu i dlatego jest pilotem.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [13461064]
[22.01.2018] 15:21
[16.09.2008] 00:56
bialutki

[nie mam nic do powiedzenia]

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [13461065]
[16.09.2008] 01:10
michael_warrior
Tak, boje sie latac ale z drugiej strony mieszkajac w UK i jadac do PL na tydzien czy dwa nie chce marnowac 48 godzin na duzo drozsza podroz w obie strony autokarem z pijanymi Zenonami, Zdzislawami itp, siedzac ciagle w tej samej pozycji, majac maksymalnie ograniczone miejsce na nogi. Dlatego w samolocie wybieram zawsze miejsca przy skrzydlach gdyz ze wzgledu na wyjscia ewakuacyjne sa tam wieksze odstepy miedzy rzedami foteli co daje komfort przy wyprostowanych nogach . Mam co prawda ograniczone pole widzenia tego co za oknem ale nie przesadzajmy, ile mozna sie podniecac widoczkami? I tak zawsze udaje mi sie zrobic pare fajnych fotek Jednak nadal uwazam ze latanie jest NAJNIEBEZPIECZNIEJSZA forma przemieszczania sie. Satystyki o ktorych mowi tu wiekszosc ludzi sa nieadekwatne do rzeczywistosci. Bo faktycznie ile lata samolotow w stosunku do samochodow na drogach? I prosty przyklad: Sytuacja w ktorej leci samolot do Londynu i jedzie autokar do Londynu. Zakladajac ze samolot leci swoja normalna trasa (korytarzem powietrzynm) a autokar jedzie zwykla droga (zandych gorskich drog, serpentyn,przepasci) np autostradaW momencie wypadku kto ma wieksze szanse przezycia? Moim zdaniem spadajac z kilku tysiecy metrow szanse sa bliskie zeru natomiast na trasie jest sie na ziemi i nie jest to zludne poczucie bezpieczenstwa o ktorym wspomina autor komentowanego artykulu. To jest poprostu realnosc zycia. Autor pisze jakies bzdury zanizajac ryzyko smierci, piszac ze w katastrofach srednio ginie najwyzej kilka lub kilkanascie osob a czesto nikomu nic sie niedzieje. Moze jest w tym troche racji jedynie gdy dochodzi do katastrofy lotniczej przy starcie lub ladowaniu natomiast przy upadku z wysokosci kilku tysiecy metrow gina zazwyczaj wszyscy a cudem jest gdy zdarzy sie ze jedna lub kilka osob ocaleje... Autorze, nie odrobiles lekcji w temacie o ktorym piszesz...

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [13461084]
[16.09.2008] 01:15
michael_warrior
maotsetse (08.09.16 00:56):
Oklaski w samolocie = wiocha. Tylko Polacy tak robia, w swoich czarterowych lotach do Londynu czy innych miast Europy gdzie wybyli za chlebem. W zadnych normalnych lotach na calym swiecie nikt nie klaszcze, jest przyjete ze pilot zna sie na lataniu i dlatego jest pilotem.

Zgadzam sie, tylko Polacy tak robia ale na szczescie nie zawsze Lecialem w tym roku z Bristolu do Wrocka i nikt nie klasna nawet raz.

Inna rzecz gdy warunki pogodowe sa nie najlepsze... ok 2 lat temu lecialem z Berlina do Bristolu. Ze wzgledu na fatalne warunki lot byl opozniony ok 3 godzin na starcie. Dodatkowo gdy juz bylismy nad Bristolem nie dostalismy zezwolenia na ladowanie bo wial b.silny wiatr. Godzine latalismy nad miastem i przy ladowaniu zarzucilo nas na prawo i lewo, maly poslizg, wiec gdy samolot w koncu sie zatrzymal przy terminalu pilot dostal burze oklaskow i wszyscy odetchneli z ulga

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [13461091]
[16.09.2008] 01:59
antwi
KOMENTOWAC PRZYTACZANYCH BZDUR RACZEJ NIE WYPADA....

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [13461139]
[16.09.2008] 02:08
seemija
maotsetse (08.09.16 00:56):
Oklaski w samolocie = wiocha. Tylko Polacy tak robia, w swoich czarterowych lotach do Londynu czy innych miast Europy gdzie wybyli za chlebem. W zadnych normalnych lotach na calym swiecie nikt nie klaszcze, jest przyjete ze pilot zna sie na lataniu i dlatego jest pilotem.


czyli w teatrze i operze tez nie powinniśmy klaskać bo to wiocha?
rozumiem że aktorstwo to zawód i dobrze zrobiona sztuka to obowiązek więc brawa się nie należą, tak?
nie tylko Polacy klaszczą, nie klaszczą tylko wiochmeni nastawieni żądaniowo

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [13461146]
[16.09.2008] 02:39
Fithvael
Aaa, przy komentowaniu poprzedniego artykułu poprosiłem, żeby Pan Zielony zaczął wreszcie wszystko pisać w jednym poście, zamiast w trzech pod rząd - to on postanowił zrobić mi na złość - i strzelił tym razem 5 postów, jeden po drugim. ;]

No, czego, jak czego, ale samozaparcia to mu pogratulować trzeba... Jego propagandowe komentarze są z reguły dłuższe od artykułu, który nimi Pan Zielony komentuje. ^^

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [13461160]
[16.09.2008] 03:44
Polo_18
Oczywiscie że nie moze co nie ktorzy sie boja latc lecz dlamnie to sama przykemnosc od samego startu zaczyna sie robic ciekawie moze troche tremy przez pirwsze 15 min moze byc bo jak zawsze jakies glupie mysli przyjda nam do głowy ale potem juz jest super a wszczególnosci jak sie jest nad chmurami patrzysz w oknow pod toba sa chmury a nad toba nic oprócz błękitu poprostu cos pięknego!!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [13461169]
[16.09.2008] 04:49
pilot prix
maotsetse (08.09.16 00:56):
Oklaski w samolocie = wiocha. Tylko Polacy tak robia, w swoich czarterowych lotach do Londynu czy innych miast Europy gdzie wybyli za chlebem. W zadnych normalnych lotach na calym swiecie nikt nie klaszcze, jest przyjete ze pilot zna sie na lataniu i dlatego jest pilotem.

W żadnych normalnych ? co przez to rozumiesz , lecialeś kiedys samolotem ? na lini irlandia anglia , irlandia hiszpania , anglia hiszpania , hiszpania niemcy , niemcy włochy itd. pasażerowie klaszczą a wiocha to prawdopodobnie miejsce gdzie mieszkasz

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [13461175]
[16.09.2008] 06:25
Slawni Eskimosi
A Eskimosi jedza mieso! Na pohybel slawnym wegertarianom i wojnie o rope! BIALI

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [13461190]
[16.09.2008] 06:43
SB.
Ludzie bez przesady czytam w artykule tekst : przeraża mnoe huk silników
dla mnie ten huk jest najpiękniejszy
wiemy że latanie nie jest zbyt tanie ale na dzien dzisiajszy opłaca sie latac i trzeba z tego korzystac a nie pieprzyc bez sensu
latanie to nie wyrok
słyszymy o katastrofach ale one nie sa winą tylko samolotu sa winą zbiegu okolicznocsi który jest rzadkościa
licze ze to przemyslicie
pozdro

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [13461203]
[16.09.2008] 07:12
Monika_K
Jestes wyjatkowo UPIERDLIWY!!!!
Idź sie wyrzyc do piaskownicy, baranie zielony. Nawet nie wiesz co to jest prawdziwa ekologia, bo siedzisz i godzinami wypisujesz bzdety na forum o2.

www.wojna-o-rope.free.pl (08.09.15 23:12):
http://turystyka.wp.pl/artykul.html?wid=1011 1739&katn=3:1
Lotnisko Heathrow rekordzistą europejskich opóźnień 2008-07-01 21:00 /PAP/ Rekordowo długie czekanie na lotnisku Heathrow Najruchliwsze europejskie lotnisko, podlondyńskie Heathrow jest zarazem najgorsze z punktu widzenia terminowości odlotów - wynika z najnowszego kwartalnego raportu Stowarzyszenia Europejskich Przewoźników Lotniczych AEA (Association of European Airlines). 44,1% samolotów odlatujących z Heathrow w pierwszych trzech miesiącach br. miało co najmniej 15 minut opóźnienia, podczas gdy 45,1% odnotowało taką samą zwłokę przy przylocie. Średnie opóźnienie przy odlocie w I kwartale br. wyniosło 39,5 minuty, przy przylocie zaś 46 minut. Dane wskazują na pogorszenie się sytuacji w pierwszym kwartale. W ostatnich trzech miesiącach 2007 r. opóźnienia sięgające kwadransa lub dłuższe odnotowało 39,2% samolotów odlatujących i 36,3% przylatujących. Raport, oparty na danych z 27 europejskich lotnisk, wskazuje, że pierwszy kwartał br. był zarazem dwudziestym siódmym z rzędu, w którym Heathrow figurował w grupie pięciu portów notujących największe opóźnienia. Chaos po otwarciu wbudowanego kosztem 4,3 mld funtów Terminalu 5 dodatkowo pogorszył terminowość odlotów z Heathrow w I kwartale br. Innymi ważnymi czynnikami negatywnymi były przeciągające się odprawy bagażu i opóźnienia spowodowane przez ośrodek kontroli lotów. Rzecznik Heathrow powiedział dziennikarzom, że lotnisko pracuje na pełnych obrotach i nie ma rezerwy potencjału, co oznacza, że o powód zwłoki nietrudno.

http://wiadomosci.wp.pl/kat ,1356,title,Podczas-lotu-otworzyly-sie-drzwi-w-samolocie -Qantas,wid,10199240,wiadomosc.html
Podczas lotu otworzyły się drzwi w samolocie Qantas
Kolejny samolot australijskich linii lotniczych Qantas znalazł się w poważnych tarapatach. Maszyna musiała awaryjnie lądować w Adelajdzie, po tym jak w czasie lotu do Melbourne otworzyły się w niej drzwi - informuje RMF FM. Doszło do dekompresji. W miniony piątek boeing w barwach Qantas, lecący z Hong Kongu do Melbourne, awaryjnie lądował w Manili. Gdy maszyna była na wysokości dziewięciu kilometrów doszło do wybuchu w ładowni. W poszyciu samolotu pojawiła się dziura wielkości furgonetki. Prawdopodobnie eksplodowała butla z tlenem.


   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [13461221]
[16.09.2008] 07:28
tinatin
Nieprawdą jest, że samoloty są najbezpieczniejszym środkiem lokomocji. Według statystyk, tym środkiem są windy osobowe.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [13461243]
[16.09.2008] 07:30
mcc
Przestań pisać w caps'ach, bo to wygląda idiotycznie, a posty (o dziwo) sprawiają wrażenie jeszcze głupszych

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [13461246]
[16.09.2008] 07:32
Malinowy_sen
Przeczytałam artykuł :/
W niedzielę lecę na Majorkę, po paśmie ostatnich katastrof lotniczych wcale w/w artukł mnie nie uspokoił
Chciałabym zrezygnować z tego wyjazdu !!!

Panicznie się boję
Przed odlotem pożegnam się z rodziną tak jak by to bylo ostatnie pożegnanie

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [13461247]
[16.09.2008] 08:29
jaa1
Zgadza się ze samoloty są bezpieczniejsze. Tylko jak samochód ma wypadek to przeważnie tylko blacha się pognie, a jak samolot pier****** z wysokości to jesteś dead

pozdrawiam

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [13461383]
[16.09.2008] 09:09
kronika13
Strach przed lataniem?...
Dla mnie obawy niektórych wyssane są z palca i co najmniej w połowie przesadzone. Brak kontroli nad przebiegiem lotu?... Obawa, brak zaufania pilotom i wiary w ich umiejętności zawodowe? Kurczę, to czemu ci ludzie nie boją się wsiąść w pociąg?... Tak samo powierzasz się wtedy maszyniście, w dodatku kontrola nad tym co się dzieje i możliwość dopytania się dlaczego np. ekspres ma już pięć godzin opóźnienia jest mniejsza, niż w samolocie, w którym z byle głupotą chwytasz stewardessę za łapę i żądasz bezceremonialnego wyjaśnienia w styku: "co tu się, k..., dzieje?!?!" - a ona, mając na względzie twój psychiczny komfort i samopoczucie, MUSI ci tej odpowiedzi udzielić!
W samochodzie też bywasz pasażerem - zwłaszcza dużego, rejsowego autokaru i mnie, jako kierowcę rzeczywiście trochę frustruje, kiedy widzę niektóre manewry na drogach wykonywane. I co?... Mam na to wpływ?... Żaden!
Jedyne, co mogę zrozumieć, to urazy z wcześniejszych lotów, awiofobia powiązana z lękiem wysokości, ewidentny odpowiednik choroby lokomocyjnej, czy podobne rzeczy. Tłumaczenia takie jak na początku - są naciągane.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [13461455]
[16.09.2008] 09:12
ALLA...1
\"Nawet podwozie samolotu było solidniejsze niż w tych ruskich tupolewach. Kiedy lądowaliśmy, spojrzałem na wypuszczane spod skrzydeł na goleniach podwozia opony; były czyste i czarne. Gdy lądowałem w Moskwie po locie z Murmańska, widziałem dziury w ogumieniu. Bałem się, że nie wylądujemy...\" - Kto to napisal, to jest smieszne ! nie dziwie sie facetowi ze sie bal, jesli widzial podwozie, to musial leciec chyba przyczepiony do dolu samolotu zeby widziec opony. Hahahahaha. bo przez okno samolotu to nie zobaczy jak wychodzi podwozie.
DO MALINOWEGO SNU:
P.S Dla uspokojenia, moja siostra lata od 10 lat (jest stewardesa), niegdy nie miala jeszcze ani jedngo niemilego incydentu, szkolenia i zaloczenia jako obsluga, przechodzi co kilka miesiecy na roznych samolotach. (nie wpuszacza ja na pokload innego modelu samolotu jesli jej szkolenie na ten model wygaslo). Cala zaloga ma cwiczenia na basenach, ladowanie na wodzie, kilkanasie godzin cwiczen i mnostwo notatek i postepowania w razie zagrozenia. Dla tych ktorzy jeszcze nie lecieli, pomyslcie co za wspanialy widok byc miedzy chmurami a słoncem...

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [13461468]
[16.09.2008] 09:42
Master2
zielony trojga nicków - nie wiem czy wiesz, ale pociągi jeżdżą na prąd - a ten powstaje w elektrowniach węglowych tudzież atomowych. Twoje źródła mocy typu wiatraczki czy elektrownie wodne niestety nie nadają się do zasilania sieci trakcyjnej pociągów.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [13461581]
[16.09.2008] 09:47
MalaMiWlkp
A ja kocham latać... Uwielbiam lecieć między chmurami i patrzeć na malejące domy w oddali... Po pierwszej podróży samolotem już nie wsiadłam do autokaru lub pociągu w podróż dłuższą niż 40 km Pozdrawiam wszystkich kochających latać i tych którzy się boją tej formy lokomocji również

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [13461603]
[16.09.2008] 09:52
alanłejk
Tylko jak pierdykniesz samolotem to szanse na przeżycie znikome, no a samoloty stłuczek nie mają, jak coś to @@@ i po zawodach. Poza tym człowiek to nie ptak i niech siedzi na ziemi, a latanie to domena nowobogackich emigrantów, co zarobili trochę grosza i szpanują lataniem w niepewnych liniach i z \"najkami\" na nogach. Ja lubię pociągi, po podróż wygodna, widoki itp. oczywiście nie mam tutaj na myśli regionalnych PKP bo to syf straszny, ale w cywilizowanych krajach jest o.k.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [13461618]
[16.09.2008] 09:54
frecscd
Tak, Tak tylko drogi autorze jeśli pozwolisz, ja zaproponować bym mógł pewne badanie statystyczne...
Weźmy ilość osób uzcestniczących w wypadkach drogowych/kolejowych/rowerowych i odniesmy to do liczby osób które zginęły
podobnie zróbmy z samolotami....
zauwazymy ciekawą prawidłowośc: liczba ofiar w wypadkach samochodowych np. jest wieksza, ale ich smiertelnosc mniejsza (zderzaja sie dwa samochody 1 kierowca ginie 2 w ciezkim stanie w szpitalu...)to 50%
a w salomotach? jesli zkatastrofy kiedy rozbija sie samolot uratowac zdoła sie np 10 osób z 300 na pokładzie to już jest CUD czyli.... śmiertelność 97%....
Jest róznica? ponadto w samolocie niemożesz nawet sie próbowac uratowac.... NIC, jadac autobusem który wpada do zreki mzoesz probwoac wybic szybe wyplynac na powierzchnie, samochdoem skierwoac sie w dzrewo nie w tira.... robic cos co zwiekszy Twoje szanse na pzrezycie...w samolocie nie... bo anwet gdybys mial spadochron na takiej wysokosci mala szansa na pzrezycie (zimno, malo tlenu)

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [13461629]
[16.09.2008] 09:54
MalaMiWlkp
wiesz ja też lubię pociągi jednak latanie to wg wznoszenie sie do nieba.. . i nie tylko emigranci latają. Ode mnie wymaga tego praca oraz hobby owszem nie latam tanimi liniami ponieważ tych się boję

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [13461631]
[16.09.2008] 09:58
Jimbo
Nigdy jeszcze nie byłem w żadnym samolocie. Ale chciałbym podróżować samolotem.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [13461646]
[16.09.2008] 10:13
Maggs
Barbara1155 (08.09.15 21:59):
Mimo że artykuł czytałam z przyjemnością, to i tak panicznie boję się wsiąść do samolotu Odliczam dni: jeszcze tylko 4 tygodni i 5 dni..Panika mnie przerasta. Chollera, przecież nie powiem:sorry, to nie dla mnie, dziękuję, ja wysiadam
Ps. To mój pierwszy lot, a jak już wsiądę, nie mam odwrotu
DASZ RADĘ Ja odbyłam swój pierwszy lot w tym roku Bałam się panicznie. Samolot sprawnie wystartował i sprawnie wylądował. Natomiest w drodze powrotnej cały czas były turbulencje - bite trzy godziny. Spędziłam lot na modlitwach i powtarzaniu że nigdy nie wsiądę do tej maszyny...

Po wylądowaniu stwierdziłam jednak że to była extra przygoda i na wakacje lecę znów samolotem

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [13461731]
[16.09.2008] 11:00
cacum
Malinowy_sen (08.09.16 07:32):
Przeczytałam artykuł :/
W niedzielę lecę na Majorkę, po paśmie ostatnich katastrof lotniczych wcale w/w artukł mnie nie uspokoił
Chciałabym zrezygnować z tego wyjazdu !!!

Panicznie się boję
Przed odlotem pożegnam się z rodziną tak jak by to bylo ostatnie pożegnanie

Z domu nie wychodź bo ktoś cię napadnie.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [13461948]
[16.09.2008] 11:01
Janek-Szcecin
StefanMalaka (08.09.15 15:06):
Statystyki mowia... Ciekawe co by bylo gdyby ilosc samolotow byla taka sama jak samochodow. Co wtedy by powiedzialy statystyki ?

BARDZO mądre spostrzeżenie !

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [13461954]

    1 2 3 4 Strony tematu:
 » Odpowiedz na ten temat