o2.pl forum.o2.pl
poczta.o2.pl
E-mail 20GB
Pudelek.pl - plotki, zdjęcia, sensacje
Pudelek
Wrzuta.pl - video, muzyka, mp3
Wideo+mp3
Login: @o2.pl Hasło:
  Strona główna» forum Poznam dziewczynę
 » Odpowiedz na ten temat

rzucila mnie... jak ja odzyskac?

[19.08.2008] 17:33
zalamany_ehh
Mam straszny problem... (z góry sorry jeśli to powinienem w innym dziale napisać...) co do tego problemu... jak widać po nazwie tematu rzuciła mnie dziewczyna... może teraz troszkę przyblize okoliczności...
Byliśmy ze sobą trzy tygodnie, aż do dziś... jej wytłumaczenie to było takie, że: \"nie jestes jednak tym ktorych chcialabym dokonca byc :/ nie czuej ze to jest to ... moze po prostu potrzeba nam wiecej czasu ... zaszybko sie to wszystko potoczylo ... ja jednak nie moge byc z kims ... ja jednak najelpiej sie czuje jak jestems sama :/ ... i to ze mna jest problem a nie z Toba ... po prostu jestem inna :/ ... moze z biegiem czasu to sie zmieni \"

Mówiła mi, że kocha... że mocno Kocha i strasznie tęskni... a tu nagle takie cos... ;/;/

Na moje pytanie czy słowo \"kocham\" było tylko pustym słowem odpowiedziala: czuje cos do Ciebie i to jest wiecej niz przyjazn a mniej niz milosc...

no i teraz trochę szczegółów... ja 18lat ona 16lat... przedtym jak z nią jeszcze nie bylem, byl ktos inny, ktory takze chcial z nia byc... ale wybrala mnie ale to juz nie ma nic do tego...

chcę ja odzyskać... lecz nie wiem zabardzo jak jej przetlumaczyc, że na poczatku nigdy nie wiadomo czy to jest milosc do konca... bo jak kazdy wie tego sie dowiadujemy na koniec... jak ją przekonać, że mnie bardziej pokocha? Bo jestem pewien że tak bedzie, ale jak ją nakłonic aby sprobowala?

Znacie może jakieś dobre argumenty? Proszę Was bardzo o szybką odpowiedź, bo chcę się jutro z nią spotkać i jej powiedzieć co czuję i co mysle oraz jakoś, naklonic ja by zobaczyla, ze w tym co mowie jest prawda i, że naprawdę może nam sie udać

Bardzo Was proszę o szybką pomoc gdybym sie poddal to bym popelnil najgorszy bląd jaki moglbym zrobic, więc chcę powalczyć o Nią, bo wierze w Nas Pozdrawiam

   (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane.
[19.08.2008] 17:38
najss......
fajnie,że są jeszcze tacy mężczyźni jak Ty walcz,walcze,bo dobrze robisz.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [13298695]
[19.08.2008] 18:10
to sadze
na sile nie da sie kogos zmusic do milosci/ Musisz z nia pogadac powiedziec co czujesz i ona powinna tez powiedziec bo moze ona nie jest do konca pewna co do ciebie czuje i potrzebuje czasu zeby to przemyslec. Wiec daj jej troche czasu i nie odzywaj sie wogole w koncu zateskni i sama sie odezwie tak uwazam

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [13298860]
[19.08.2008] 20:27
23mmmm
sorki nejss i ty sadze .....ja walcze i co nic kiedy chce zapomniec oniej to mi daje znac osobie a bylismy naprawde dlugo niewiem czy to ona robi to specjalnie czy teskni tego niewiem.....

a ty kolego radze wes sie w garsc bo jestes w takiej samej sytuacji jak ja....

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [13299681]
[20.08.2008] 19:57
Evanka18
Wy chodziliscie 3 tygodnie a ja z chłopakiem 9 miesięcy. Mowił mi ze kocha, ze zalezy do samego konca. Mowil bajki ze jestem jego modelką ze nigdzie nie znajdzie tak wiernej dziewczyny jak ja...az pewnego dnia mi wyznał ze on sie nie nadaje, ze to nie jest to, on na mnie nie zasługuje...roztalismy sie. a teraz? jak mnie gdzies widzi to pisze do mnie, odwiedza moje stronki...Tak wiec przyjacielu jestesmy w podobnej sytuacji. Ty kochasz tę dziewczyne a ja kocham mojego eks ale teraz ja mam to wszystko w dupie i Tobie radze to samo. Ona nie jest Ciebie warta, kiedys bedzie tego załowac ale za to Ty bedziesz mial inna piekną o kochającą dziewczyne. Wez sie w garsc i idz dumnie do przodu i nie osmieszaj sie przed nią Pozdrawiam

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [13305811]
[21.11.2017] 14:50
[20.08.2008] 22:47
23mmmm
evanka18 tu sie mylisz jestem po dwoch powaznych zwiaskach i co i nic... a ty mowisz ze po 3 tygodnie?????ale widze ze sie nie poddalas tzn sie nie dolujez i tak trzymac

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [13307105]
[21.08.2008] 00:09
zalamany_ehh
Ja doszedłem do wniosku, że powiem jej co czuję, spróbuję to tak powiedzieć, żeby uwierzyła, że może nam się udać. To będzie ten jeden jedyny raz, bo nie chcę się narzucać ani jej zmuszać... Skoro uważa, że sama będzie szczęśliwsza to bez zawahania już nigdy nie wspomnę jej, że chcę z nią być, bo chcę jej szczęścia i jak wie, że ze mną go nie zazna, to po co ma ze mną być? skoro nie będzie szczęśliwa... Ale mimo to spróbuję choć ten jeden raz zawalczyć, bo wolę później żałować tego co zrobiłem, niż tego, że nawet nie spróbowałem jej odzyskać

Pozdrawiam

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [13307594]
[21.08.2008] 00:59
Zagubiony wsrod idei
Stary... TRZY TYGODNIE... Ja cos takiego uslyszalem po roku Wiec nie marudz Szukam siebie w sobie
Szukam siebie w Tobie
Szukam siebie w swiecie Wirtualnej gry pozorow...

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [13307770]
[21.08.2008] 01:15
ehhhhhhhh
hehe a ja po 3 latach i co?

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [13307824]
[21.08.2008] 08:23
zalamany_ehh
Widzę, że teraz licytacja się zaczyna... Kto da więcej... to się mija z celem w tym temacie ;]

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [13308168]
[21.08.2008] 12:30
emmka09
wiesz to nie chodzi chyba o licytacje. jak widzisz nie tylko Ty zostałeś porzucony, niestety każdy to kiedyś zaznał. prawda jest taka że ludzie się schodza i rozchodzą.. 3 tygodnie to bardzo mało, czasem wystarczy żeby dojść do wniosku że to jednak nie to. jeśli coś do Ciebie czuje ale nie wie dokładniej co myśle że powinienieś uzbroić się w cierpliwość. uszanuj jej wolę a może za jakiś czas do siebie wrócicie. stawianie kogokolwiek w sytuacji albo jesteśmy ze soba albo znikam na zawsze jest chyba nie rozważne. odradzałabym stawianie w takiej sytuacji bo to może tylko pogorszyć sprawe. badz gdzieś z boku i czekaj.. nic chyba nie ma sensu na siłe bo po co miałaby wrócić, jeśli nie jest pewna? żeby znów Cie zostawić. Statystyka to matematyczny kamuflaż błędu

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [13309564]
[18.02.2015] 02:23
marekkkkkkkwwwwwww
Powiem tak. Sam byłem porzucony i chciałem odzyskać ukochaną. Niestety, normalne sposoby nie działają.....u mnie zadziałał dopiero urok miłosny jaki zamówiłem z http://magicznerytualy.pl - teraz jesteśmy ponownie szczęsliwą parą.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [21624597]
[19.03.2015] 17:41
miszka253
Ja rozstałam się po 10 latach, nadal Go kochałam i nie brak miłości bym powodem rozstania, Boże jak mi było źle i nie zrozumie tego nikt, kto sam tego nie przeżył. On wciąż pozostawał w moim sercu....... wiedziałam ze musze zrobić wszystko co w mojej mocy, aby on wrócił. Pod namową koleżanki zdecydowałam się na urok miłosny ze strony http://urokmilosny24.pl , kolezanka wyznała że dzięki tego odzyskała swoją miłość. Nie wierzyłam w to za bardzo, ale jak się okazało, po 7 tygodniach oczekiwania Ukochany do mnie wrócił chyba nie muszę pisać jaka znowu jestem szczęsliwa. Znów mam marzenia.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [21677535]

 » Odpowiedz na ten temat