o2.pl forum.o2.pl
poczta.o2.pl
E-mail 20GB
Pudelek.pl - plotki, zdjęcia, sensacje
Pudelek
Wrzuta.pl - video, muzyka, mp3
Wideo+mp3
Login: @o2.pl Hasło:
  Strona główna» forum Pomoc i porady
 » Odpowiedz na ten temat

Jak powstrzymać się od masturbacji ?

    1 2 3 4 Strony tematu:
[10.08.2008] 17:10
potrzebujący11
Tak jak w temacie. Mam problem odnośnie masturbacji. Często to robię przez co nie pociągają mnie kobiety. Co zrobić, aby to ograniczyć lub w ogóle zaprzestać ?? Proszę o opinie..

   (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane.
[10.08.2008] 17:35
Zaprzestać to nie mozliwe
bo jądra twoje stale produkują hormon _ testosteron oraz spermę. Niezależnie od tego, czy chcesz czy nie, sperma musi wytrysnąć na zewnatrz. Aby to się nastapiło, masz nie odpartą chęć masturbacji lub wytrysk jest samoistny podczas snu. Ale jak walisz konika nałogowo, to rzeczywiscie zabezpieczasz przeżycia seksualne ponad potrzeby. To osłabia, lub może osłabiać zainteresowanie babkami, ale nie tylko to może być powodem słabego zainteresowania. Jak ktoś jest wstydliwy, to nawet ze stojacym penisem, nie bedzie miał śmiałości. Ale co do masturbacji to najlepiej postanowić, że nie będziesz tego robił do czasu aż samo przyciśnie, moze to być zbudzenie ze snu i chęć nieodpatra. Wtedy sobie strzel z cała rozkosza i czeka do kolejnego zapotrzebowania. Bedzie dobrze nic złego sie bie dzieje jak ktoś sobie wiecej dogadza. Przerwa czyni powrót do normy.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [13247705]
[11.08.2008] 08:19
potrzebujący11
Tak, tylko że ja się nie mogę powstrzymać ... I chodzi mi o jakiś sposób, żeby sobie pomóc w tym. Dzięki za odpowiedź...

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [13250430]
[11.08.2008] 10:31
Dodam ci jeszcze
potrzebujący11 (08.08.11 08:19):
Tak, tylko że ja się nie mogę powstrzymać ... I chodzi mi o jakiś sposób, żeby sobie pomóc w tym. Dzięki za odpowiedź...

Może doprecyzuję ci swoja odpowiedz. Zaprzestać nie oznacza skończyć z tym ostatecznie. To byłoby gorsze od obecnego stanu. Bo czułbyś się, psychicznie źle. Miałbyś o siebie w podświadomości niską ocenę, że nie możesz przestać walić.
Ma byś odwrotnie, te pozorne trudności z przestaniem mają cię wzmacniać psychicznie, a to dlatego, że masz wysokie potrzeby. Jesteś dobrym ogierkiem. Nie każdy tak ma i na pewno wielu ci by zazdrościło, lub już zazdrości.
Moim zdaniem, ograniczaj jak możesz, co w praktyce oznacza, że zamiast 5 razy dziennie robisz 1-2 razy lub zamiast 1-2 razy dziennie robisz 1 raz dziennie lub 1 na 2 dni. itd.
Rób tyle ile musisz, bo to są twoje realne potrzeby.
To co koniecznie masz zrobić, ale odstaw, oczywiście jeżeli ciebie dotyczą, wszelkie formy urozmaiceń i podniet. Jak np. nie możesz pohamować się w oglądaniu pornusów, to oglądaj je, ale nie możesz przy nich walić konia. Nie szukaj nowych sposobów masturbacji, rób w jeden jedyny sposób, unikaj mocnego chwytania i szybkich ruchów ręka. Ja to zastosujesz będziesz robił jedynie z potrzeb organizmu. To zdrowe walenie i tego się trzymaj i miej dobra samoocenę. Nie ma szans, aby tak sobie dogadzać, utracić z tego powodu zainteresowanie na seks z kobieta. Jak poznasz jakąś bliżej, całym sobą ukierunkujesz właściwie, a masturbacja, ona zostaje ci (nam facetom) przez całe życie, wg indywidualnych możliwości i potrzeb. Nigdy nie konkuruje z seksem prawdziwym. Ten z kobieta nie jest naj naj lepszy.
Tak niewiele masz do zrobienia więc trzymaj się i bądź zadowolony z tego jakim jesteś.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [13250935]
[11.08.2008] 14:24
potrzebujący11
Dzięki. Będę się starał :]

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [13252366]
[23.08.2014] 01:35
[15.03.2009] 22:14
dziwny_111
zacznij się modlić do Pana Boga, zacznij odmawiać koronkę do Miłosierdzia Bożego to Ci pomoże. Miałem ten sam problem, nałogowo się masturbowałem kilka razy dziennie, po czym czułem się jak szmata bo jestem katolikiem wierzącym i praktykującym. Zacząłem się modlić w intencjach zaprzestania nieskutkowało ale modliłem się dalej, postanowiłem na Wielki Post z tym skończyć. Ciągle mnie nęka chęć *** ale się nie daje już ponad 3 tydzień, jak czytałem teraz te posty to też mnie kusiło i nawet się \"zacząłem bawić\" ale sie nie dałem. Polecam ten pomysł

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [14544780]
[22.04.2009] 19:29
matttttt
Ja mam 17 lat i borykam się z tym samym problemem. Uzlażniłem się od pornusów ok 2 lata temu i do dziś mnie to męczy. Nie dość, że jestem swiadom problemu to jeszcze nie umiem poradzić sobie sam. Daje sobie spokój na tydzień a potem wszystko wraca i tak w kółko. Czuję się potem jak jakaś ściera i mam wyrzuty sumienia. Każdy kogo to dotknęło wie jak wielki to problem, ale jeszcze większy gdy masz kogoś bliskiego. Z dziewczyną jestem rok. Ona jest szczęśliwa, a ja niestety już nie. Piszę 'już' bo byłem szczęsliwy i wiele bym oddał by wróciło to szczęście. Nie umiem czerpać z niczego szczęscia bo strasznie mnie dręczy to, że TO robię i ukrywam to przed nią. Może lepiej byłoby podzielić się problemem ale strach i wstyd są zbyt duże. Niestety przyżeczenia samemu sobie nie działają długo ;(

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [14749145]
[23.04.2009] 21:13
Radzić łatwo
Ja mam dla was rade (09.04.23 19:31):
Odetnijcie se ręce albo wacki po niebędziecie mieli czym masturbwać wacka bo niebędziecie mieli wacka

Ale jak odciąć Wacka. Może same jądra by wystarczyło ochlastać, ale jak?

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [14757940]
[23.04.2009] 21:22
Nawet nie wiesz ile masz racji
Ja mam dla was rade (09.04.23 19:31):
Odetnijcie se ręce albo wacki po niebędziecie mieli czym masturbwać wacka bo niebędziecie mieli wacka

Ty żartujesz sobie. A moim zdaniem więcej zaznałby szczęścia chłopak, gdyby się poddał kastracji , niż poniżał się wewnętrznie po każdej masturbacji. On zwalić konia musi czy chce czy nie, bo nie wytrzymuje abstynencji a potem martwi się,że jest niczym. Nie wie i nie che wiedzieć,że abstynencja jest nie do wykonania. Koło się zamyka i z chłopca wychodzi facet pozbawiony siły seksu. Próba jedna czy druga z kobieta, nie wychodzi. Potem wraca do samo potępienia i walki z masturbacją. Jaki on wtedy ma za życie. Niby zdrowy a nie wie co to seks z kobieta. Więc po co mu jadra, skoro na własne życzenie wykastrował się psychicznie.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [14758015]
[27.04.2009] 17:35
matttttt
Mój problem polega na tym, że niekoniecznie poniżam się wewnętrznie po masturbacji lecz wtedy gdy wchodzę na strony xxx. Gdy tylko jestem sam w domu to dręczy mnie myśl by wejść. Myslę, że dopiero po uwolnieniu się od tego nałogu będe mógł normalnie funkcjonować psychicznie, jak i w końcu wejść w życie seksualne - to 'łóżkowe'. Dobre chęci to nie wszystko, a ja staram się walczyć lecz to wciąż kusi.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [14779149]
[30.07.2009] 10:13
lolk
mam pytanie walilem od 7 czy 8 lat i mam 12 teraz ale niemam orgazmu wiec: czy to jest wina masturbacji czy to jeszcze nadejdzie? i czy jak niemam orgazmu to czy moge?ps RWIE MNIE DO KOBIET; SEXU LOZKA niz tylko przyjemnosci. jestem taki ze lubie rozwijac cywilizacje moja rodzine. wiec czy teraz jak jeszcze niemam orgazmu to by mi ktos to polecil?

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [15267580]
[31.10.2009] 22:07
czyhfhfhfhhhhhhhhhhhhh
ja nie robie juz tego od miesiaca, na poczatku bylo kiepsko, ale dalem rade. tak jak ktos na poczatku napisal modlitwa pomaga- mi pomogla jestem z dziewczyna zna moja historie powiedzialem jej wszystko i to wlasnie tez dzieki niej w bardzo duzym stopniu przestalem sie masturbowac. 3mam kciuki za tych ktorzy chca przestac sie masturbowac

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [15720655]
[01.11.2009] 20:15
Twój sposób myślenia
matttttt (09.04.27 17:35):
Mój problem polega na tym, że niekoniecznie poniżam się wewnętrznie po masturbacji lecz wtedy gdy wchodzę na strony xxx. Gdy tylko jestem sam w domu to dręczy mnie myśl by wejść. Myslę, że dopiero po uwolnieniu się od tego nałogu będe mógł normalnie funkcjonować psychicznie, jak i w końcu wejść w życie seksualne - to \'łóżkowe\'. Dobre chęci to nie wszystko, a ja staram się walczyć lecz to wciąż kusi.

to już bardzo dużo. To rokuje,że poradzisz sobie z porno. Tak na 100 proc. może nie wyjdzie ci, ale z nałogu oglądania się wyzwolisz. I to wystarczy. Nic się nie stanie jak niekiedy co nieco zobaczysz. Taka jest męska konstrukcja,że w minimalnym stopniu i to należy obejrzeć.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [15725195]
[16.01.2010] 17:50
Podobnie mam i oto rada
Mam 16 lat i mam podobny problem jak mattt, ale za bardzo się tym nie przejmuje ;p
Jeżeli jestem sam w domu to kusi mnie aby wejść na stronkę XXX i zazwyczaj to robię, ale od dziś sobie mówię : "Koniec z tym"
Jeżeli ktoś chcę się odzwyczaić to moim zdaniem najważniejsza jest tutaj silna wola, bo jeżeli tego się nie ma to będzie kiepsko ;/
Polecam na odzwyczajenie się od masturbacji nie myśleć o rzeczach erotycznych nawet przed snem i podczas snu, w pewnym stopniu odizolować się o tego.
To jest moja rada i myślę, że dobra bo sam się w pewnym stopniu z tym borykam. Nie szukajcie jakiś innych rad na innych stronach bo tutaj nic innego normalnego jak to co wyżej opisałem raczej nie pomoże.
To że będzie się zmniejszało masturbacje z 3 razy w tygodniu do 2 lub 1 również polecam, ale jeżeli musisz przyjąć takie postępowania bo inaczej nie wytrzymasz to naprawdę musisz być nałogowcem ;p
JESZCZE JEDNO:
można zakłócić myśl o XXX zajmując się czymś innym na kompie np. jakaś fajna gierka typu World of Warcraft lub LineageII
Ja osobiście polecam lineage2 bo sam w to gram i pomaga.
Polecam fajny serwerek do tej gry bo na oficjalu jest płatnewww.graveland.pl
Na stronie macie wszystko opisane jak zacząć ;]
Pozdrawiam ;]

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16110879]
[08.02.2010] 11:02
Szybki_Lopez
Drodzy forumowicze, i ja mam ten problem, choć mam 30latek, miałem kilka partnerek, obecnie też mam dziewczynę. Bzykaliśmy się miło ok. 3 lata, teraz jednak nadszedł conieco kryzys, bowiem nie seximy się z 7 miesięcy. To głównie za moją sprawą - masturbacja + strony porno. Mam tez inne duchowe wątpliwości odnośnie tego czy kocham moją dziewczynę, ale najwięcej "winy" ponosi tu pokusa oglądania porno - zgłębię - najbardziej mnie rajcuje oglądanie 2 i więcej kobiet na jednego faceta. Wiem, że raczej czegoś takiego nie przeżyję nigdy w życiu (nie mam pędu w stronę kariery aktora porno), ale marzę o tym i bardzo mnie to podnieca i sprawia, że myślę tak: "Łatwiej szybko sobie zwalić niż się spinać w łóżku, tracić czas i energię na udawanie że chcę zrobić dobrze kobiecie, którą nie wiem nawet czy kocham." Zagubiłem się i nie wiem co począć...

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16233644]
[05.03.2010] 18:51
magicmagia
Tak jak to mowiono wczesniej - trzeba sie zajac czym innym np:gry telewizja muzyka.Owszem czasmai Trzeba wchodzidz na strony porno i zwalic ale da sie to przezwyciezyc jesli jestes nalogowcem.powoli sie odzwyczajajcie ja tak zrobilem myslcie o czym innym ale jeszcze raz owie chlopak Czaem musie na porno strony wchodzic i zwalic nieprzecze.Polecam

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16348551]
[05.03.2010] 19:16
emiloscemiloscemilosc
ja ostatniO tu kupiłam wibrator, jest świetny
http://emilosc.pl/akcesoriaerotycznewibrator yipenisy-c-328_146.html

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16348690]
[10.03.2010] 19:04
qdgsx
ja, zamiast walenia, osobiście polecił bym silny wysiłek fizyczny (np. pompki na maxa) bo jak się zmęczysz to odchodzi ochota a wiadomo że najłatwiej upaść gdy przychodzi impuls lecz wystarczy go pokonać i w ten sposób można się od tego powstrzymać

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16374942]
[14.03.2010] 07:12
misiek114
Muszę przyznać że też mam ten problem zacząłem to robić jak miałe jakieś 12 lat teraz mam 17 i coraz więcej potrzebuje czasami po szkole kilka razy jak siedzę w domu sobota niedziela teraz post nigdzie się nie chodzi to nie mam z tym problemu

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16391737]
[14.03.2010] 07:24
misiek114
Chciałbym jeszcze dodać że jeśli chodzi o kobiety to ja mam odwrotnie bo coraz bardziej mnie pociągają

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16391745]
[14.03.2010] 19:14
Tak na pocieszenie dodam ci
misiek114 (10.03.14 07:24):
Chciałbym jeszcze dodać że jeśli chodzi o kobiety to ja mam odwrotnie bo coraz bardziej mnie pociągają

U ciebie wszystko Ok. w najlepszym wydaniu. Nie musisz się niczym przejmować i ograniczać. To potrzeba wymusza masturbację. Jak napiera to rób, bo taki najjurniejszy wiek. Potem też będzie się zawsze chciało, ale nie kilka razy na dzień.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16394374]
[14.03.2010] 21:35
banan29.81
ludzie ale wy tu @@@y piszecie jaki normalny facet moze tak pisac mi w zyciu do glowy by nieprzyszlo zeby powstrzymywac sie od mastyrbacji masz hlopie ohote to to rob jestes mlody i to normalne zaczniesz dorosle zycie problemy praca i juz niebedzie tak wesolo a jak uwazasz ze to za czesto to wez sie za ciezka robote fizyczna to napewno ostudzi twoj poped ja mam zone i tez to robie jak mam ochote i jest dobrze pozdrawiam wszystkich ktorym sie wydaje ze to jest problem

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16395162]
[15.03.2010] 19:42
Z kim prowadzisz dialog
banan29.81 (10.03.14 21:35):
ludzie ale wy tu @@@y piszecie jaki normalny facet moze tak pisac mi w zyciu do glowy by nieprzyszlo zeby powstrzymywac sie od mastyrbacji masz hlopie ohote to to rob jestes mlody i to normalne zaczniesz dorosle zycie problemy praca i juz niebedzie tak wesolo a jak uwazasz ze to za czesto to wez sie za ciezka robote fizyczna to napewno ostudzi twoj poped ja mam zone i tez to robie jak mam ochote i jest dobrze pozdrawiam wszystkich ktorym sie wydaje ze to jest problem

Pewnie ze sobą samym. Bywa i tak.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16399694]
[16.03.2010] 13:38
Maxy_milian
Trzeba po prostu znaleźć sobie odpowiednią laseczkę! Jak ci rano np. porządnie @@@nie to masz dość na cały dzień.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16403429]
[16.03.2010] 18:41
Pomoc?
Ja zato mam inny problem, znaczy ten sam co w temacie, juz go opisuje.
Jak mam ochote masturowac sie robie to, miałem wyrzutu sumienia wstydziłem sie przed Bogiem ze to robie obiecywałem ale stawało sie to silniejsze odemnie z czasem sumienie mnie juz nie ruszało. Oczywiscie probowałem nie wlaic dawałem sobie rade z na 1 tyg a potem jak juz to robiłem to taka ulga ze ułaa . Staram sie o tym nie myslec ale w szkole sa laski takie ze jak przypominam sobie o nich to az mi sie twardo robi w majtkach albo jedna nauczycielka przyszła z takim dekoldem (a zwrzywszy ze ładne ma cycuszki) ze myslałem ze spuszcze sie tam na miejscu. Nie daje sobie rady staram sie ale poprotu to silniejsze odemmnie... Nie mam za duzego 14,5 a mam 15 lat, ale za to mam taki poped seksualny ze myslec o tym nie przetstaje
a co to penisa mam nadzieje ze mi urosnie?

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16404841]
[17.03.2010] 18:32
mentlek
Też czasami mnie to zamartwia, a czasami sie tym nie przejmuje, u mnie jest troche inaczej. Czasami jak mnie najdzie to co przez np. miesiąc dzień moge nawet do 4 razy sobie zwalić, a czasami jak jestem zajety i te sprawy to nawet o tym nie myśle, nie waliłem nawet 3 tyg Czy jestem uzależniony? Jak wtedy gdy tak dużo razy w ciągiu tyg. potrafie sobie zwalić to zainteresowanie kobietami troche spada, ale jak nie wale przez ten tydzień to bywam strasznie napalony (oglądam sie za każdym tyłeczkiem .

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16410153]
[18.03.2010] 08:38
Pomoc?
Ja sie oglądam za każdym (oczywiscie ładnym) tyłeczkiem, nawet jak napalony nie jestem

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16412843]
[30.05.2010] 17:03
cocieto
Ja mam ten sam problem góra tydzien wytrzymam i lipa;(

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16735774]
[15.07.2010] 23:31
Cazry123456
mam 14 lat. Ja to w domu nie mogę się powstrzymać, robię to często. Ale na jakichś wyjazdach itp. potrafię wytrzymać 2 tygodnie! Byłem z siebie dumny, ale za to, jak zbliżałem się do mojej dziewczyny, to mi stawał. A po powrocie zacząłem znowu.
Postanowiłem połączyć przyjemne z pożytecznym. A mianowicie staram się wytrzymać jak najdłużej, żeby "nie zawieść" za pierwszym razem dziewczyny.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16926052]
[22.07.2010] 18:32
ktoś_taki_
Co za bzdury tu wypisuje ten pal*nt. Osobiście nie znam żadnej metody, żeby się tego pozbyć, ale z tego co wiem, to miłość może wiele zdziałać. Jeżeli jesteście hetero i pociągają was dziewczyny, to wydaje mi się, że to powinno pomóc - tzn. miłość do tej dziewczyny. Nie pytajcie mnie jak, bo ja nie jestem hetero, ale chcę być i dlatego zacząłem od zaprzestania masturbacji. Robię (robiłem) to już od 12 roku życia, czyli w sumie nie przerwalnie 14 lat, ale nie kilka razy dziennie, tylko kilka razy w tygodniu (mój kolega robił to kilka razy dziennie - ja bym nie dał rady na dłuższą metę, mimo, że zdarzało się, to jednak potem mnie strasznie w kroczu bolało - nasieniowód - i nawet miałem trudności w chodzeniu). Czasem mi się udawało na tydzień albo 2 tygodnie od tego odejść, ale potem znowu to wracało. Powiem szczerze, że modlitwa na prawdę pomaga - nie wiem jaką macie wiarę, ale ja mam chyba słaba, dlatego podczas gdy mam napięcie, to nie wiem czy mi pomaga modlitwa, czy co... Módlcie się, jeżeli wierzycie w Boga, ale tak na co dzień, a nie tylko wtedy, gdym macie chwile słabości- starajcie się też uciekać od myśli i fantazji erotycznych. Mnie wszystko pociąga, co związane jest z męskimi narządami rozrodczymi, więc nie mogę też za bardzo i o tym myśleć, i mówić. Poza tym wywaliłem wszystkie pornosy od razu i nie wchodzę na strony xxx - też zawsze czułem się jak szmata potem, więc wolę to ograniczyć do zera. Nie rozbudzajcie swoich fantazji erotycznych w jakiś sztuczny sposób - co innego gdy jesteście z dziewczyną w łóżku i ją kochacie, a co innego, gdy zaczynacie mieć chore fantazje, które mogą doprowadzić do czegoś, czego byście nie chcieli robić. Bardzo dobrze ktoś napisał, że jak już macie tą nieodpartą chęć, to należy się porządnie zmęczyć - róbcie pompki - są chyba najlepsze, bo na prawdę człowiek się przy nich męczy, a jednocześnie w przeciwieństwie do innych ćwiczeń nie "nadwyręża" ciągle jąder, lub członka poprzez ciągłe ich dotykanie się nawzajem. Musicie wiedzieć, ze podczas tego napięcia, wasze jądra mocniej pracują, gdy się podniecacie - można to zauważyć, ze tak jakby "ocierają się" o siebie (to się chyba ejakulacja nazywa). Warto pamiętać, żeby jak najrzadziej dotykać tych miejsc (nie masować, nie głaskać), bo inaczej tylko pogłębiacie swoje podniety. Gdzieś kiedyś wyczytałem, że ponoć dobrze jest... oddać mocz, to znaczy jeśli masz to napięcie, a chce ci się sikać, to się wysikaj - czasem to też pomaga. Wiem, że gdy penis jest w stanie wzwodu (czyli stoi , to mocz nie chce lecieć, ale ja wam proponuję wtedy usiąść sobie na muszli klozetowej, nachylić do przodu (żeby był ucisk na pęcherz), wtedy poczekać dobrą chwilę i jeśli rzeczywiście mieliście mocz w pęcherzu, to on poleci. Nie wiem jak to może działać, bo nie znam się na fizjologii człowieka, ale ponoć pomaga coś takiego i mnie też nie raz pomogło. To chyba chodzi o to, że podczas oddawania moczu penis musi być w stanie "spoczynku", więc jeśli wam stoi, a nie chcecie tego w danym momencie, to oddanie moczu powinno załatwić sprawę. Gdy już wam nie będzie stał, albo nie tak bardzo, to łatwiej jest się powstrzymać od fantazji erotycznych, bo i nasz penis "nie namawia" nas do tego swym zachowaniem. Ja nie masturbuję się już 2,5 miesiąca - chociaż przez ostatni tydzień to mam nieodpartą chęć. wiem, że czasem jestem blisko tego, żeby to zrobić, ale okazuje się, że dotykanie penisa mnie nie cieszy już - to i lepiej, bo odszedł do lamusa kolejny sposób pobudzania się erotycznie. Poza tym mam chwile słabości, w szczególności gdy jestem w toalecie. Nie chodzę już do pisuaru, bo czasem to bym musiał tam sterczeć pół godziny, żeby się załatwić. Nagle mi staje ni stąd ni zowąd - chodzę do kabiny i stoję nad muszlą klozetową, a jeśli mocz dalej nie chce lecieć po jakimś czasie, to siadam na muszli klozetowej i wtedy rzeczywiście mocz popłynie. Poza tym słusznie ktoś napisał, ze po masturbacji człowiek czuje się jak szmata. Można oszukiwać swoje sumienie, ale nie zmieni się tego, ze masturbacja wysysa z człowieka najlepsze soki młodości i sprawia, ze staje się w szybkim czasie jak pomarszczona skórka pomarańczy - najpierw w środku, potem na zewnątrz. Mój kolega nie masturbuje się już 15 miesięcy (słownie: prawie półtora roku). Na początku mówił, ze było trudno. W końcu doszło do tego, że sperma sama zaczęła wydostawać się wraz moczem. Potem okazało się, że organizm się przyzwyczaja do tego i nie ma już chęci do masturbacji. Życzę wszystkim powodzenia w wychodzeniu z nałogu - a jeśli ktoś twierdzi, że trzeba się masturbować, to niech się masturbuje sam, albo z kimś, ale nie nie pitoli głupot, że to normalne i że jak ktoś czuje się po tym jak szmata, to że ma jakiś inny problem - owszem ma, z masturbacją właśnie i powinien z tego wyjść.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16954437]
[03.08.2010] 00:15
Wygaszanie powrotów linii...
Głupi ten kto myśli że nieda sie nad tym zapanować. Dla chcącego nic trudnego. Ale to nie wszystko. Potrzebna jest jeszcze silna wola i najlepiej jest mieć dziewczyne. Ja chodze z moją już ponad 2 lata, o wszystkim Jej powiedziałem chodz na początku się bałem. Mówię Jej za każdym razem gdy nie wytrzymam. Ale ciągle sie staram. Ona bardzo mi pomogła. Kiedyś też oglądałem strony xxx ale dzięki Niej już tego nie robię. Jest na mnie zła gdy się poddaję. Złupełnie tak jak ja na siebie wtedy. Jest moim sumieniem. Dobrze jest mieć takie swoje sumienie. Zamknąć oczy, zatkać uszy, podać Jej ręke i pozwolić by cie poprowadziła swoją drogą. To taka moja rada. Najlepiej jest jeszcze po tym iść do spowiedzi do surowego księdza. On ci już tam wszystko wytłumaczy. A nakoniec jeszcze poprawić pompkami.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16999779]

    1 2 3 4 Strony tematu:
 » Odpowiedz na ten temat