o2.pl forum.o2.pl
poczta.o2.pl
E-mail 20GB
Pudelek.pl - plotki, zdjęcia, sensacje
Pudelek
Wrzuta.pl - video, muzyka, mp3
Wideo+mp3
Login: @o2.pl Hasło:
  Strona główna» forum Nauka + Filozofia + Socjologia
 » Odpowiedz na ten temat

Ludzie Toksyczni.

    1 2 3
[07.07.2008] 20:27
Erato
Czy wiecie, jak rozpoznawać toksycznych ludzi?

Dany termin może również i powinien być kojarzony ze słowami: wampir emocjonalny. Kim są emocjonalne wampiry? W ludziach tego pokroju nie ma absolutnie nic nadprzyrodzonego - przejawiają oni jedynie cechy określane psychologicznym terminem: z a b u r z e n i e o s o b o w o ś c i.
Po co ten temat? Chciałabym zwrócić Waszą (przejętą walkami na tle oczywistym^^) uwagę na sytuacje życia codziennego, które doprowadzają nas do skrajnych zachowań i złego samopoczucia - a które z łatwością można ominąć.
Jako pierwsze: typ zachowań i działań emocjonalnego wampira jest zależny, rzecz jasna, od typu osobowościowego zaburzenia, jaki nim kieruje. Ponadto - rządzi nim określona, świadcząca o niedojrzałości i niemożliwa do zaspokojenia potrzeba, do której dąży, zatruwając życie swym ofiarom. Zachowanie osoby toksycznej można byłoby przyjąć za mieszczące się w normie, gdyby jego autor był 3-latkiem. Możemy wyróżnić typy wampirów:
- aspołeczny: wbrew nazwie - nadpobudliwy, uzależniony od poczucia podekscytowania; nie zważa na zasady społecznego współżycia;
- histrioniczny: inaczej ,,teatralne"; żyją potrzebą nieustającej aprobaty;
- narcystyczny: narcyzm jest chyba cechą oczywistą;
- obsesyjno-kompulsywny: typ osoby uzależnionej od poczucia bezpieczeństwa, które, wierzą - zdołają zdobyć poprzez skrupulatne skupianie się na szczegółach i posiadanie kontroli nad WSZYSTKIM;
- paranoiczny: typ osoby o ,,spiskowej wizji świata".

Co sprawia, że ludzie stają się emocjonalnymi wampirami?
Naczelną przyczyną toksyczności, jaką emanują jest postrzeganie siebie jako wiecznej ofiary - losu i ludzkiej nieprzewidywalności. Wydaje im się się, że nie posiadają kontroli nad swoim życiem, a wszystko jest następstwem przypadku. Ponadto: nie posiadają zdolności uczenia się na swych błędach i nieustannie poszukują wyzwań, czując się bezkarnymi w tym, co robią.
Jak rozpoznać toksycznych ludzi w życiu codziennym? Oto przykłady ich zachowań w praktyce:
- w pracy: oddawanie komuś własnej roboty, gospodarowanie cudzym czasem, przypisywanie sobie cudzych zasług, upokarzanie w celu zyskania uznania;
- w rodzinie: nadużywanie świadomości o ,,rodzinnych więzach" - nieustanne przysługi, skupianie na sobie uwagi poprzez ,,dąsy" (np. podczas rodzinnych spotkać), całkowite wycofanie się z tych samych więzów: odcięcie się od rodziny w celu ,,samodzielnego" funkcjonowania, pasożytowanie na zarobkach członków rodziny;
- w relacjach społecznych: podobnie jak w rodzinie - nadużycia emocjonalne, zdominowanie w celu dowartościowania się, upokarzanie, wzbudzanie poczucia winy, manipulowanie w celu osiągnięcia celu, sprawianie pozorów i wprowadzanie w stan dezorientacji oraz frustracji.

Jak omijać emocjonalne wampiry?
Można byłoby powiedzieć: To proste, słuchać swego instynktu. Migdałowate ciało mózgu zakodowuje bowiem informacje odnośnie wrażenia, jakie wzbudzają w nas określeni ludzie i przywołuje jako powszechnie znaną intuicję w zetknięciu z nową sytuacją. Stąd tzw. ,,wewnętrzne ostrzeganie" nas przed ludźmi, którym podobni wywołali w nas niegdyś uczucia negatywne. Niestety w życiu codziennym owy instynkt zostaje zaburzony, a często świadomie zagłuszany. Dlatego aby unikać sytuacji toksycznych, należy być świadomym objawów emocjonalnego wampiryzmu i natychmiastowo wycofywać się z relacji z ludźmi, którzy owe przejawiają. Im relacje głębsze, tym bardziej uciążliwym staje się proces ,,wyswobadzania". Tymczasem szkody, jakie wywołują toksyczni ludzie mogą być prawdziwie przykre, gładzą oni bowiem wszystko, co stoi im na drodze do osiągnięcia celu - zdarzało się zaś, że ci, którzy z wampirami mieli do czynienia, tracili rodziny, przyjaciół i doskonale płatne prace, poddając się manipulacjom ,,wiecznych ofiar". "Mądrość pozwala trwać, namiętność żyć"
A co ma być, i tak będzie: słońce wzejdzie bezlitośnie nad murami umarłego miasta.

   (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane.
[07.07.2008] 21:11
Erato
Przepraszam za te bezosobowe formy zwrotów. Skupiłam się na treści, nie formie. "Mądrość pozwala trwać, namiętność żyć"
A co ma być, i tak będzie: słońce wzejdzie bezlitośnie nad murami umarłego miasta.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [13066851]
[07.07.2008] 22:39
Antykwar
czerwona trawa (08.07.07 20:59):
Wolałabym rady jak sobie z nimi radzić bez zrywania kontaktu.
W gruncie rzeczy to smutne, że trzeba ich izolować.

Jeśli kogoś izolować to ciebie knur i watza

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [13067455]
[08.07.2008] 15:35
Erato
Oto szerszy opis pojedynczych typów Ludzi Toksycznych. Za jego pomocą można będzie ocenić, czy w naszym życiu codziennym znajdują się osoby godne tego miana (a najprawdopodobniej: owszem).

Typ wampira Aspołecznego.
W świecie psychologii społecznej mówi się o nich pieszczotliwie: Kochane Łobuzy. Jak już wcześniej pisałam, są to osoby uzależnione od poczucia podekscytowania. Twierdzi się, że choć są najmniej skomplikowanym typem wampira, to są również najbardziej niebezpieczne. Być może dlatego, że niedojrzałość, która charakteryzuje ludzi toksycznych jest u nich najbardziej wyrazistą. Aspołeczny znaczy ,,nieuspołeczniony" - a więc nieprzystosowany do warunków życia społecznego i co ważne: nie zwracający uwagi na przeciętne społeczne ograniczenia. Podobni ludzie mają największe, spośród wszystkich rodzajów wampirów, skłonności do działań niezgodnych z prawem. Uwielbiają przebywać wśród ludzi, mimo to niezwykle trudno jest im skłonić się ku jakimkolwiek zobowiązaniom. Są przekonani, że jedynym motywem działań człowieka jest dbanie o własne interesy - nawet cudzym kosztem! Egoiści, ignoranci, opryskliwi i zazwyczaj - niezwykle pociągający w zwej tajemniczej, ale destrukcyjnej postawie. Wyobraźmy sobie, że bierzemy zwyczajnego śmiertelnika: podwajamy jego poziom energii, potrajamy chęć przeżywania silnych emocji i wyłączamy zdolność do martwienia się. Większość ludzi czuła się w ten sposób najwyżej kilka razy w życiu, oni czują się tak bez przerwy - a przynajmniej skrupulatnie do tego dążą. Mamy przy nich ogromny ubaw, odchodzimy od dawnych - bezpiecznych poglądów, jesteśmy skłonni porzucić wszystko na rzecz ich i życia, które nam oferują - i zostajemy porzuceni. Aspołeczne wampiry są bowiem niczym Ferrari: niebezpieczne, diabelsko szybkie, nieziemsko drogie i seksowne.

Oto test, na podstwie którego możemy stwierdzić, czy - uwaga: sami nie stanowimy typu wampira aspołecznego, lub czy nie robią tego osoby, z którymi mamy styczność na co dzień. Należy ocenić, czy dana sugestia jest zgodna z Prawdą, czy też jest Fałszem. Oczywiste proporcje będą świadczyć o wyniku pozytywnym lub negatywnym:
1) Wierzy, że zasady są po to, aby je łamać.
2) Bardzo zręcznie się wykręca, żeby uniknąć robienia tego, czego nie chce robić.
3) Ma zatargi z prawem.
4) Regularnie bierze udział w niebezpiecznych przedsięwzięciach, ponieważ wywołują dreszcz emocji.
5) Potrafi być nadzwyczaj czarujący, żeby dostać to, czego chce.
6) Niezbyt dobrze gospodaruje pieniędzmi.
7) Zapala papierosa nie pytając o pozwolenie.
8) Ma jeden lub więcej nałogów.
9) Ma więcej partnerów seksualnych niż inni.
10) Rzadko się martwi.
11) Naprawdę sądzi, że niektóre problemy można rozwiązać za pomocą walki na pięści.
12) Uważa, że nie ma nic złego w posługiwaniu się kłamstwem, aby osiągnąć cel.
13) Usprawiedliwia wyrządzanie ludziom krzywdy, ponieważ uważa, że inni także by tak postępowali, gdyby mieli okazję.
14) Potrafi świadomie okazywać wściekłość, żeby ktoś inny ustąpił.
15) Nie rozumie sensu zasady: pomyśl, zanim zrobisz.
16) Wierzy, że najpierw trzeba się bawić, a dopiero potem pracować.
17) Wyrzucono go kiedyś z pracy lub odszedł pod wpływem impulsu.
18) Odmawia podporządkowania się jakimkolwiek zasadom dotyczącym stroju.
19) Regularnie składa obietnice, których nie dotrzymuje.
20) Pomimo wszystkich tych wad zaliczam go do najbardziej ekscytujących ludzi, jakich kiedykolwiek poznałem.

(Jeżeli połowa odpowiedzi była twierdząca, znaczy to, że osoba, do której w teście się odnosiliśmy, niewątpliwie cierpi na zaburzenie osobowości typu aspołecznego, jednak! - już 5 odpowiedzi ,,Prawda" zalicza tę osobę do grona wampirów emocjonalnych tego typu, bez konieczności diagnozowania zaburzenia osobowości.)

Osobiście znam ogromną ilość osób o podobnych cechach i zachowaniach niekiedy zupełnie irracjonalnych. Nietrudno podobnego człowieka spostrzec - ciężej jest spuścić z niego wzrok. "Mądrość pozwala trwać, namiętność żyć"
A co ma być, i tak będzie: słońce wzejdzie bezlitośnie nad murami umarłego miasta.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [13070958]
[08.07.2008] 16:34
Erato
Typ wampira Histrionicznego.

Mówi się, że to one są twórcami komedii muzycznej. Są mistrzami uprzejmej konwersacji sprawiając wrażenie zainteresowanych naszą osobą. O tyle, o ile wampiry aspołeczne są żądne mocnych wrażeń, tak wampiry typu histrionicznego potrzebują nieustającej aprobaty i bycia w centrum naszej uwagi. Wynalazcy plotki i doskonali gracze! Zwodzą urodą, obietnicą cudownego życia, kuszą i bywają nazbyt pobudliwe seksualnie, a to, o czym należy pamiętać: to, że wszystko, co robią stanowi wielkie ,,show" i z reguły nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. Tryskają entuzjazmem, błyszczą dowcipem, zadziwiają łatwością nawiązywania kontaktów i ,,gramolenia" się w cudzą przestrzeń w sposób niezwykle głośny i nachalny. Przeważnie próbują dostarczać nam rozrywki - gdy zaś posiądą już nasze zainteresowanie, przemieniają się w prawdziwie zgorzkniałych ludzi wymuszając na nas kontynuowanie roli słuchacza i widza. Zaburzenie osobowości, jakie nakierowuje je w taki, a nie inny sposób jest zawarte, jak zawsze, w nazwie typu ich wampiryzmu: a więc zaburzenie histrioniczne. Nie bez powodu przywodzi na myśl histerię. Mylnym jest jednak przypuszczenie, że większość przypadków tego schorzenia obejmuje kobiety - równie wiele histrioników stanowią właśnie mężczyźni.
Histrionicy czują się pod jakimś względem nieakceptowalni, co wyzwala w nich burzę emocji wymagającą ogromu pocieszenia, jeżeli chce się ją uspokoić. Zmagają się ze wszystkimi (wspomnianymi w pierwszym poście) elementami zdrowia psychicznego, a więc: poczuciem kontroli, poczuciem więzi i potrzebą wyzwań. Ich przekonania i możliwości zmieniają się wraz z sytuacjami i nastrojami, zaś życie pełne jest sprzeczności. Porównuje się je do pięknych rzadkich kwiatów, którym poświęca się całą uwagę, a i tak więdną po jednym dniu. I jeżeli wampir aspołeczny to Ferrari, histrionik stanowi miniaturowy model samochodu, o ruchomych częściach, który nie służy do niczego innego, jak tylko bycia i ładnego wyglądania. Zdobywają nas przy pomocy pozorów, jakie sprawiają, wpędzając w dezorientację.

Oto test, analogiczny do poprzedniego:
1) Zazwyczaj wyróżnia się w tłumie z powodu wyglądu, stroju albo osobowości.
2) Jest osobą przyjazną, pełną entuzjazmu, gościnną i wspaniałą w sytuacjach towarzyskich.
3) Traktuje zwykłych znajomych jak bliskich przyjaciół.
4) Może okazywać niezadowolenie, kiedy zmusza się go do podzielenia się miejscem w centrum zainteresowania.
5) Często zmienia styl ubierania się i ogólny wygląd.
6) Uwielbia rozmawiać, plotkować i opowiadać historie.
7) Jego opowieści przy każdy kolejnym opowiadaniu są coraz bardziej przesadzone i dramatyczne.
8) Ma dobre wyczucie mody, ale niekiedy za bardzo troszczy się o wygląd.
9) Może się bardzo zdenerwować z powodu stosunkowo mało znaczącego afrontu.
10) Rzadko przyznaje się do gniewu, nawet jeżeli jest on dosyć wyraźnie dostrzegany przez innych.
11) Ma słabą pamięć do szczegółów życia codziennego.
12) Wierzy w nadprzyrodzone istoty, jak anioły, boginki, czy inne dobre duchy, które regularnie interweniują w codzienne życie.
13) Ma jedną lub więcej niezwykłych dolegliwości, które pojawiają się i znikają zgodnie z jakimś trudnym do ustalenia wzorcem.
14) Ma problemy z wykonywaniem codziennych obowiązków, jak robota papierkowa, sprzątanie, czy płacenie rachunków.
15) Zdarza się, że choruje, żeby uniknąć zrobienia czegoś nieprzyjemnego.
16) Gorliwie ogląda kilka telewizyjnych programów lub kibicuje drużynom sportowym.
17) Jego sposób mówienia - chociaż bardzo barwny - jest często wymijający i niejasny.
18) Potrzebuje więcej opieki niż rzadkie odmiany orchidei, ale uważa, że żyje się z nim tak łatwo jak z innym na świecie.
19) Często zachowuje się uwodzicielsko, ale może się do tego nie przyznawać.
20) Pomimo problemów, które sprawia, jest osobą rozchwytywalną i bardziej popularną, niż ktoś inny mógłby marzyć. "Mądrość pozwala trwać, namiętność żyć"
A co ma być, i tak będzie: słońce wzejdzie bezlitośnie nad murami umarłego miasta.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [13071259]
[14.12.2017] 16:10
[08.07.2008] 17:13
Erato
Piszę o tym, na czym względnie się znam.
Nie liczyłam nawet na ,,słuchaczy" - jeżeli ktoś to kiedykolwiek przeczyta i w czymś mu to pomoże, to i tak będzie dobrze.

Ten dział był kiedyś moim drugim w kolejności, ulubionym na o2. Cóż, czasy się zmieniają... "Mądrość pozwala trwać, namiętność żyć"
A co ma być, i tak będzie: słońce wzejdzie bezlitośnie nad murami umarłego miasta.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [13071454]
[08.07.2008] 17:15
Erato


Może więc moje posty od razu też wykasować? "Mądrość pozwala trwać, namiętność żyć"
A co ma być, i tak będzie: słońce wzejdzie bezlitośnie nad murami umarłego miasta.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [13071464]
[08.07.2008] 17:21
Kobold.
Musisz przeczekać wojnę pomiędzy religiantami i antyklerykałami a to może jeszcze potrwać jakieś 203 lata

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [13071506]
[09.07.2008] 14:05
Erato
Typ Wampira Narcystycznego.
Cecha narcyzmu jest chyba wszystkim znajomą. W psychologii, pół żartem, mówi się, że wampiry narcystyczne mają zaburzenia natury psychologicznej, jak i - kosmologicznej. Wydaje im się bowiem, że stanowią centrum Wszechświata, wszystko zaś wokół winne jest działać na ich korzyść. Wampiry aspołeczne łakną mocnych wrażeń, histrioniczne - aprobaty, zaś wampiry narcystyczne dążą do urzeczywistniania swych fantazji odnośnie tego, iż są NAJmądrzejsze, NAJbardziej urodziwe, NAJbardziej utalentowane itd. Pewnym jest natomiast, że osoby te nigdy nie są, w oczach innych, tak doskonałymi, jak w swoich własnych. To, co potrafią najlepiej, to koncentrowanie całej uwagi na sobie i nie poświęcanie jej innym nawet w najmniejszym stopniu. Osobom trzecim może wydawać, że ludzie z tym zespołem zaburzeń zachowują się w taki, a nie inny sposób - ponieważ uważają siebie za lepszych od innych. W rzeczywistości jest to nieco bardziej skomplikowane. Ludzie im podobni nie tyle kochają siebie, co są sobą ZAABSORBOWANI. Ich sposób patrzenia na świat i pozostałych ludzi porównuje się do spoglądania przez lortnetkę. Wampiry narcystyczne patrzą na siebie przez tę część narzędzia, które POWIĘKSZA - ich i ich sprawy, natomiast na innych patrzą przez ,,szkło pomniejszające". I nie tyle uważają siebie za lepsze, co zwyczajnie o innych nie myślą - chyba, że czegoś potrzebują. Wszystko, co robią jest ,,obliczone" na wywarcie odpowiedniego wrażenia - wyimaginowanego bądź nie, lecz z pewnością tego, na którym budują swoje poczucie wartości. Ich styl życia najlepiej określić jako: konsumpcyjny. Podążają za symbolami bogactwa, statusu i władzy niemal z duchowym zaangażowaniem. Posiadają skłonności do ubogacania swych opowieści o wielkich czynach, przesadzania i wyolbrzymiania nieznacznych afrontów. Jesteśmy im potrzebni jako wyimaginowane lustro: w które patrząc, i sądząc, że odbija się w nich zachwyt, budują Siebie. Kiedy wampiry narcystyczne nie demonstrują innych swojego ,,wewnętrznego" bogactwa, zwyczajnie toną.

Test na ,,narcystyczność".
1) Osoba ta osiągnęła więcej niż większość ludzi w jej wieku.
2) Osoba ta jest głęboko przekonana, iż jest sprytniejsza, mądrzejsza albo bardziej utalentowana od innych.
3) Uwielbia współzawodnictwo, ale nie potrafi przegrywać.
4) Fantazjuje o zrobieniu czegoś wielkiego albo o zdobyciu sławy i często oczekuje, że będzie traktowana, jakby te wyobrażenia już zostały zrealizowane.
5) Osoba ta raczej nie interesuje się tym, co myślą lub czują inni ludzie, dopóki czegoś od nich nie potrzebuje.
6) Przechwala się znajomościami.
7) Bardzo ważne jest dla niej mieszkanie w odpowiednim miejscu i zadawanie się z odpowiednimi ludźmi.
8) Wykorzystuje innych, żeby osiągnąć własne cele.
9) Osoba ta jest zazwyczaj jedyna w swoim rodzaju.
10) Osobie tej często się wydaje, że proszenie jej, by wypełniała swoje obowiązki wobec rodziny, przyjaciół lub współpracowników, jest nadużywaniem jej uprzejmości.
11) Notorycznie lekceważy zasady albo oczekuje, że zostaną zmienione dlatego, że jest kimś wyjątkowym.
12) Irytuje się, gdy inni ludzie nie robią tego, czego od nich wymaga, nawet jeżeli mają dobre powody ku temu, aby nie wypełnić polecenia.
13) Osoba ta rozmawia o sporcie, sztuce i literaturze, mówiąc, co sama zrobiłaby na miejscu sportowca czy autora.
14) Uważa, żę większość krytyki na jej temat jest wynikiem zazdrości.
15) Traktuje wszystko, co nie jest uwielbieniem, jako odrzucenie.
16) Cierpi na wrodzoną niezdolność zauważania własnych błędów. W tych rzadkich przypadkach, kiedy zauważy swój błąd, może on wywołac u niej poważną depresję, nawet jeżeli jest to drobna pomyłka.
17) Osoba ta często wyjaśnia, dlaczego ludzie, którzy robią coś lepiej niż ona, wcale nie są tacy wspaniali, jacy się wydają.
18) Często narzeka, że jest źle traktowana albo nie rozumiana.
19) Ludzie albo tę osobę kochają, albo nienawidzą.
20) Chociaż ogólnie osoba ta ma zbyt wysokie mniemanie o sobie, rzeczywiście jest inteligentna i utalentowana. "Mądrość pozwala trwać, namiętność żyć"
A co ma być, i tak będzie: słońce wzejdzie bezlitośnie nad murami umarłego miasta.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [13076063]
[09.07.2008] 15:37
Skąd ja mogłem
wiedzieć, że tak duży i szanujący się portal zatrudnia na stanowiskach moderatorów osoby niedorozwinięte umysłowo !

A może to portal dla przygłupów tylko !

A więc bywaj przygłupie i ciesz się, że udało ci się wykasować coś czego i tak nie byłbyś w stanie zrozumieć !

A więc bywaj naczelny reprezentancie o2

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [13076677]
[09.07.2008] 15:53
Erato
Typ Wampira Obsesyjno-Kompulsywnego.

Posiadacze tego zaburzenia są uosobieniem powiedzenia, że: dobrymi chęciami jest droga do piekła wybrukowana. Włożą bowiem każdą cząstkę swej energii w dopilnowanie najdrobniejszych szczegółów i uniknięcie najmniejszych niespodzianek, w obliczu których nie potrafią się odnaleźć. Przyłapują nas podczas popełniania nieznacznego błędu lub odpoczywania w trakcie pracy.
Takie wampiry mają cechy charakterystyczne dla obsesyjno-kompulsywnych zaburzeń osobowości. Jest to mylącą nazwa, ponieważ odnosi się także do stanu neurotycznego charakteryzującego się rytualnym powtarzaniem pewnych czynności, np mycia rąk (kompulsje to w psychologii wewnętrzna konieczność wykonywania określonych czynności, zazwyczaj wbrew naszej woli) - co jest objawem lękowym.
Z a b u r z e n i a osobowości tego typu wywodzą się ze zmian w procesach chemicznych mózgu i są z reguły leczone farmakologicznie - natomiast o s o b o w o ś ć obsesyjno-kompulsywna to wzorzec myśli i zachowań, który w typowej postaci nie reaguje na leki, wymaga więc długotrwałej terapii. Aby tę kwestię nieco jeszcze skomplikować - zaburzenia obsesyjno-kompulsywne występują zazwyczaj u osób z tego typu osobowością.
Do cech takiej osobowości możemy zaliczyć: lęk przed zrobieniem czegoś źle, skrupulatne poświęcanie się szczegółom, przesadnie rygorystyczne przestrzeganie zasad etyki i prawa, zdolność odraczania nagrody, nawet do przyszłego życia. Osoby takie dążą do poczucia bezpieczeństwa (którego, notabene, zazwyczaj nie zdobywają), do PERFEKCJI - destrukcyjnej perfekcji, oraz nigdy nie są pewne słuszności podjętych przez siebie decyzji. Zawsze mają wrażenie, że COŚ - mogły wykonać lepiej.

Test na osobowość obsesyjno-kompulsywną:
1) Osoba ta jest pracoholikiem.
2) Odpoczywanie stanowi dla niej problem.
3) Wierzy, że istnieje właściwy i niewłaściwy sposób robienia każdej rzeczy.
4) Zazwyczaj potrafi znaleźć coś złego w tym, jak inni wykonują jakąkolwiek pracę.
5) Poświęca nieprawdopodobnie dużo czasu na podejmowanie decyzji, nawet w najdrobniejszych sprawach.
6) Kiedy już podejmie decyzję, to jej zmiana jest niemal niemożliwa.
7) Rzadko udziela prostych odpowiedzi: ,,tak" lub ,,nie".
8) Jej zwyczaj zwracania uwagi na szczegóły może być denerwujący, ale oszczędził ludziom popełniania niebezpiecznych albo kosztownych błędów.
9) Ma bardzo jasne zasady moralne.
10) Nigdy niczego nie wyrzuca.
11) Żyje w zgodzie z porzekadłem: ,,Jeżeli chcesz, żeby coś było zrobione dobrze, zrób to sam".
12) Potrafi poświęcić niemal tyle samo czasu na organizowanie pracy co na jej wykonanie.
13) Zawsze wygląda schludnie i jest dobrze zorganizowana.
14) Podczas zebrań często sugeruje działania opóźniające do czasu, kiedy zostaną uzyskane dodatkowe informacje.
15) Zapisuje wszystkie swoje wydatki co do grosza.
16) Kontroluje innych.
17) Nie uważa się za osobę kontrolującą, ale za postępującą właściwie.
18) Kiedy prosi się tę osobę o opinię na temat jakiegoś tekstu, zawsze sprawdza ortografię i gramatykę, czasami w ogóle nie komentując ogólnej wymowy.
19) Wyraża złość, zadając nieprzyjemne pytania, które uważa za zwykłą prośbę uzyskania informacji.
20) Irytuje i denerwuje tę osobę, która prosi się o odstąpienie od rutyny.
21) Często czuje się przytłoczona pracą.
22) Chociaż nigdy nie mówi tego wprost, jest oczywiste, że czuje się dumna z tego, iż pracuje ciężej niż inni.
23) Osoba ta jest tak samo dumna z doskonałej frekwencji w pracy jak ze wszystkich innych osiągnięć.
24) Ma problemy z kończeniem zadań.
25) Zgadza się na dowolnie dużo osobistych trudności, żeby dotrzymać obietnicy, i oczekuje od nas tego samego. "Mądrość pozwala trwać, namiętność żyć"
A co ma być, i tak będzie: słońce wzejdzie bezlitośnie nad murami umarłego miasta.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [13076781]
[09.07.2008] 15:54
Erato
true............. (08.07.09 15:41):
Skąd ja mogłem (08.07.09 15:37):
wiedzieć, że tak duży i szanujący się portal zatrudnia na stanowiskach moderatorów osoby niedorozwinięte umysłowo !

A może to portal dla przygłupów tylko !

A więc bywaj przygłupie i ciesz się, że udało ci się wykasować coś czego i tak nie byłbyś w stanie zrozumieć !

A więc bywaj naczelny reprezentancie o2

napisz do niej na mail, bo myślę że by na tym skorzystała...

Pozdrawiam

Do niej?

...
"Mądrość pozwala trwać, namiętność żyć"
A co ma być, i tak będzie: słońce wzejdzie bezlitośnie nad murami umarłego miasta.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [13076788]
[09.07.2008] 16:32
Erato
I ostatni - typ osobowości paranoicznej czyli:

Typ Wampira Paranoicznego:
W ogólnym mniemaniu słowo ,,paranoja" kojarzy się ze złudzeniem, iż jest się prześladowanym. W rzeczywistości opisuje ono stosunkowo prosty sposób postrzegania - skomplikowanego świata. Świata - w którym nic nie dzieje się przypadkiem, a wszystko znaczy COŚ. Paranoicy nie potrafią tolerować niejednoznaczności. Taki sposób myślenia może prowadzić do geniuszu - albo psychozy, zależności od tego jak się nim posługiwać. Osoby paranoiczne dostrzegają rzeczy, których ,,zwyczajni śmiertelnicy" nie są w stanie zobaczyć. Zasadnicze pytanie stanowi: Czy te rzeczy naprawdę istnieją?
Dawniej słowem ,,paranoja" opisywano każdy rodzaj szaleństwa, a zwłaszcza ten, którzy wiązał się z urojeniami. Największym problemem jest jednak orzec - co jest urojeniem, a co rzeczywistością. I w tej materii po dziś dzień trudno jest poruszać się nawet specjalistom, którzy nie zawsze rozumieją istotę paranoicznej osobowości. Zdolności postrzegania i wewnętrzny przymus organizowania mogą być uwarunkowane neurologicznie - bez względu jednak na to, jakie mają podstawy zawsze prowadzą do kłopotów w relacjach z innymi ludźmi. Paranoicy patrząc bowiem na drugiego człowieka widzą zbyt wiele, by mogło im to wyjść na dobre. Im - i drugiemu człowiekowi, do którego się odnoszą. Tęsknią za prostym światem, gdzie można ufać, że ludzie mają szczere intencje i faktycznie myślą to, co mówią - szczególnie na temat paranoików, którzy są wśród nich. Wampiry paranoiczne widzą bowiem kondycję ludzką ze wszystkimi jej niejednoznacznymi szczegółami. Ludzie egzystują w tym samym czasie i na wielu różnych poziomach (emocjonalnych, poznawczych). Wiele konfliktów, jakich doświadczają ludzie, można dostrzec w niewielkich wahaniach, nieznacznych zmianach wyrazu twarzy, potknięciach językowych itp. Większość z nas ignoruje te drobne sygnały, natomiast paranoicy próbują uporządkować je w przeciwstane kategorie: miłość lub nienawiść, tak lub nie, prawda lub fałsz. Tym, czego paranoicy nie widzą, to ich ich własny udział w stwarzaniu niejasności. Ce@@@ą się ogromnym brakiem zaufania, podejrzliwością i posiadaniem nieustających wątpliwości. Boją się własnej niepewności; rozpaczliwie pragną bliskości, ale boją się wieloznaczności, która wraz z nią się pojawia - wyzbywają się więc potrzeby intymności, a miłość usiłują zastąpić poszukiwaniem prawdy i czystości. Dla mnie osoboście, to najtrudniejsze ze znanych nam zaburzeń.

Test na paranoiczność:
1) Osoba ta jest nadmiernie podejrzliwa.
2) Ma bardzo mało przyjaciół.
3) Robi z igły widły.
4) Ma skłonność postrzegania wielu sytuacji jako walki dobra ze złem.
5) Sprawia wrażenie, że nigdy nie odpuszcza, gdy ktoś ją zrani albo źle potraktuje.
6) Rzadko przyjmuje to, co się jej mówi, nie zaglądając pod podszewkę.
7) Odcina się od ludzi z powodu drobnych afrontów.
8) Jest w stanie wykryć oszustwo, gdy szansa jest jeden lub dwa na milion, a czasami widzi je tam, gdzie go w ogóle nie ma.
9) Domaga się absolutnej lojalności w myśleniu i działaniu.
10) Osoba ta jest nadopiekuńcza w stosunku do rodziny albo przyjaciół.
11) Dostrzega związki między rzeczami, które większość ludzi uznałaby za nie powiązane.
12) Traktuje drobne przewinienia, np niepunktualność albo zapominanie pewnych poleceń jako oznaki braku lojalności albo szacunku.
13) Mówi prosto w oczy to, co inni mówią wyłącznie za plecami.
14) Ma poczucie humoru, ale sprawia wrażenie, że nie potrafi się śmiać z siebie.
15) Nie sposób przewidzieć, co tę osobę rozzłości.
16) Postrzega siebie jako ofiarę licznych dyskryminacji,
17) Wierzy, że zaufanie to coś, na co trzeba sobie zasłużyć.
18) Osoba ta jest znana z podejmowania nieprzemyślanych działań ,,dla zasady".
19) Często mówi o podawaniu ludzi do sądu o zadośćuczynienie za szkody.
20) Wypytuje ludzi, żeby sprawdzić ich lojalność i wierność.
21) Osoba ta kolekcjonuje drobne szczegóły, które wydają się potwierdzać jej teorię.
22) Wierzy w dosłowną interpretację Biblii lub innych tekstów religijnych.
23) Wierzy w UFO, astrologię, zjawiska parapsychologiczne lub inne rzeczy, które większość ludzi uznaje za mało prawdopodobne.
24) Otwarcie broni okrutnych i wymyślnych sposobów karania niektórych grup ludzi. Typowy komentarz może się zaczynać od: ,,Powinno się zebrać wszystkich bigotów i...".
25) Chociaż nie zawsze mam ochotę to przyznać, osoba ta czasem wprawia mnie w zakłopotanie tym, jak trafnie mnie ocenia.

To już wszystkie typy zaburzeń osobowości.
Przypominam, że zjawiska, które opisuję: ,,emocjonalny wampiryzm", ,,pochłanianie cudzej energii" - nie mają nic wspónego z ezoteryką, magią ani obcymi kulturami. Jak mówi Albert Bernstein: ,,Zjawisko emocjonalnego wampiryzmu to tylko zaburzenie osobowości przebrane w halloweenowy kostium". Wszystko, o czym piszę opiera się na CODZIENNYCH relacjach międzyludzkich, które z kolei nie mają swych korzeni w magii, a w naszym charakterze. Który - możemy zmieniać.

Pozdrawiam.
W razie jakichkolwiek pytań , jestem do usług. "Mądrość pozwala trwać, namiętność żyć"
A co ma być, i tak będzie: słońce wzejdzie bezlitośnie nad murami umarłego miasta.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [13077010]
[09.07.2008] 21:46
A jaki
typ wampira, Ty reprezentujesz ?
Wszak wszyscy posiadamy cechy o których piszesz - nasilają się w nas w mniejszym lub większym stopniu, w zależności od wychowania, środowiska w którym sie wychowaliśmy, środowiska w którym przebywamy, posiadanej wiedzy itd.
Czyżbyś była chodzącym ideałem ? czy może własne cechy opisałaś ?

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [13078547]
[09.07.2008] 22:38
Erato
Trudno w to uwierzyć - gdy ostatnim razem tu byłam, wypowiedzi było 16. Otrzymałam co najmniej 10 powiadomień na e-mail o nowych wypowiedziach i okazuje się, że tylko tam będę mogła je przeczytać.

Dziękujemy panu moderatorowi za umożliwianie wartościowych dyskusji. "Mądrość pozwala trwać, namiętność żyć"
A co ma być, i tak będzie: słońce wzejdzie bezlitośnie nad murami umarłego miasta.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [13078826]
[09.07.2008] 23:18
Erato
Logiku,

,,Czy ktoś wykasuje Twoje posty ? - raczej chyba nie. Nie są one zabarwione nutą teizmu czy ateizmu i nie budzą niczyich emocji - poza tym , chyba udało się już stąd usunąć tego, który robił sobie zabawę z usuwania postów.\r\n\r\nCzy jesteś w stanie zainteresować zaglądających tutaj forumowiczów ? Tak ale tylko w zakresie przeczytania - raczej nikt z tobą dyskusji nie podejmie, bo psychologia jest bardzo specyficznym i trudnym tematem - a tu ? większość dzieci pisuje i to najchętniej w tematach bóg jest li, czy go nie ma ? Poza tym większość z nich jest przekonana, że pisząc tutaj są całkowicie anonimowi - czyli raczej zielonego pojęcia o psychologii nie mają.\r\n\r\nCo do twojego inicjującego temat postu, to jest on niemal książkową wersją prezentacji spotykanych osobowość, być może zbyt daleko posuniętą w analizie zachowania, czy podawania przykładów. Jednak zastanawiam się dlaczego odniosłaś się do toksyczności - toksyczny jest jad żmij i jeszcze kilka płynów - mają one cech
y destrukcyjne.\r\nJeżeli już się gdzieś spotkałem z użyciem słowa \\\"toksyczny/a\\\" to w sensie pozytywnym, w stosunku do ludzi, którzy potrafią zarazić swoje towarzystwo swoja ideą jakiegoś działania (choćby Kotańskiego można by za taki przykład podawać)\r\nNatomiast cechy które opisujesz, występują w 99% u społeczeństw wysokorozwiniętych i uznawane jako norma. Nabywamy je w wieku dziecięcym w celu \\\"sobieradztwa\\\" czyli wykorzystywanie uprzywilejowanej pozycji z powodu najmłodszego wieku, choroby, urody, wrażliwości - itp. Również na takie cechy mają olbrzymi wpływ charaktery rodziców - takie jak nadopiekuńczość, czy emocjonalna osłchłość, przelanie miłości tylko na jedno dziecko, czy nagradzanie tylko jednego po weryfikacji które było najlepsze.\r\nAle to może zostawmy na inne posiedzenie \r\n\r\nJednak z twoich późniejszych postów wynika, iż doznałaś jakiejś przykrości od innej osoby (pewnie płci przeciwnej) a gorycz swojego rozczarowania, zawiedzenia, przelewasz
na strony internetowego forum w poszukiwaniu ? zrozumienia, poparcia, akceptacji własnych sformułowań ?\r\nPsychologia jest nauką pozwalającą zrozumieć zawiłości ludzkiej psychiki, ty natomiast starasz się wykorzystywać ją do poszukiwań zła w innych ludziach.\r\nCiało migdałowate ostrzega nas przed zagrożeniem - i nie sadzę abyś potrafiła siłą woli tak je dostosować, aby ostrzegało cię przed ludźmi, którzy na pierwszy TWÓJ rzut oka zdają ci się mili i do ciebie się uśmiechają, a po miesiącu czy może pół roku porzucają cię !\r\nMoże wina leży raczej po Twojej stronie ? - zastanawiałaś się kiedyś nad tym ? A może Twoje wcześniejsze postępowanie (zanim poznałaś tego toksycznego) miało wpływ na taki a nie inny sposób rozstania, czy może tylko zerwania kontaktów ?\r\n\r\nTutaj troszeczkę zaimprowizuję i nie odbieraj tego jako adresatka !!!\r\n\r\nSpotkała dziewczyna chłopaka - spodobali się sobie - obydwoje atrakcyjni, z dużą wiedzą, elokwentni, łapiący w lot wszystko - pasują do
siebie ! Cieszą się z tego, że trafili na siebie !\r\nPrzychodzi lato, idą razem na plażę, rozbierają się - pięknie wyglądają, jednak jest mała skaza - dziewczyna ma na rękach sznyty !\r\n\r\nMoże dopisz ciąg dalszy.\r\n\r\nPozdrawiam\r\nA jak znajdę więcej czasu, to może jeszcze coś napiszę w tym temacie."

Skąd ta myśl, że poprzez przekazywanie FAKTÓW, których obecność, to prawda - potwierdzała się w praktyce, ale które popierałam wiedzą z odpowiednich źródeł, szukam upustu dla rozczarowań, jakie spotkały mnie ze strony ludzi? Nie przedstawiałam siebie OBOK wszystkich tych cech świadczących o toksyczności, ponieważ sama posiadam wiele z nich. Nie przedstawiam siebie jako ofiary ludzkiej toksyczności - a sam temat dotyczący ,,emocjonalnego wampiryzmu" - czy oprócz nielicznych osobistych wstawek, widziałeś w tym tekście cokolwiek świadczącego o tym, że podchodzę do niego emocjonalnie?
,,Toksyczność" - Ty postrzegasz w sposób dosłowny, ja postrzegam ją w sposób dosłowny i metaforyczny. I bardzo dziwi mnie, jeżeli rozumiesz to słowo w brzmieniu pozytywnym.

,,nPsychologia jest nauką pozwalającą zrozumieć zawiłości ludzkiej psychiki, ty natomiast starasz się wykorzystywać ją do poszukiwań zła w innych ludziach." - Tym, co przedstawiałam nie było ludzkie ZŁO - pisałam zresztą, że ludzie nie działają w sposób toksyczny ze względu na wrodzone zło czy niecne intencje - sytuacje toksyczne wynikają z ich niedojrzałości (a przynajmniej w określonych materiach). Jeżeli nie odpowiada Ci słowo ,,toksyczność", używajmy słowa ,,patologia". I powiedz, jeżeli piszę o patologii - powinnam skupiać się na pozytywnych cechach ludzi, czy na ich zaburzeniach? Jeżeli chcesz, stworzę osobny temat: o ludzkich zaletach.
Logiku - nie odebrałeś chyba tego tematu jako ataku na swoją osobę i autorytet? To prawda, że nie mamy wpływu na rózwój większości cech, które mają swoje korzenie w dzieciństwie. A skutek tego rozwoju ja opisałam.

,,nCiało migdałowate ostrzega nas przed zagrożeniem - i nie sadzę abyś potrafiła siłą woli tak je dostosować, aby ostrzegało cię przed ludźmi, którzy na pierwszy TWÓJ rzut oka zdają ci się mili i do ciebie się uśmiechają, a po miesiącu czy może pół roku porzucają cię !\r\nMoże wina leży raczej po Twojej stronie ? - zastanawiałaś się kiedyś nad tym ? A może Twoje wcześniejsze postępowanie (zanim poznałaś tego toksycznego) miało wpływ na taki a nie inny sposób rozstania, czy może tylko zerwania kontaktów ?"

To wszystko kwestia obserwacji i doświadczenia. Jeżeli masz skłonności do wchodzenia w toksyczne relacje - to robisz to, św

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [13079034]
[09.07.2008] 23:20
Erato
Nie należy w sposób przesadzony omijać ludzi dlatego, że posiadają cechy toksycznego człowieka - należy jednak wiedzieć, że niekiedy zwyczajnie nie warto wchodzić z określonymi osobami w głębokie relacje, ponieważ może się to skończyć naprawdę w przykry sposób. Ty nie musisz być ,,wampirem", istnieją jednak ludzie, którzy są nimi w sposób niezaprzeczalny. Każdy z nas ma w sobie gram toksyczności - a czy ten gram szkodzi otoczeniu bardziej lub mniej, to powinniśmy ocenić samodzielnie.
Co do anegdoty - jeżeli próbujesz powiedzieć, że odreagowuję tutaj własne zgryzoty związane z odrzuceniem - które było w dodatku rezultatem mojej toksyczności, to uważam, że potraktowałeś ten temat nazbyt osobiście.

A gdybyś spojrzał na niego jako na, właśnie fakty? Nie będące owocem żadnych moich pobudek?

Pozdrawiam!
Liczę, że rzeczywiście dopowiesz coś więcej. "Mądrość pozwala trwać, namiętność żyć"
A co ma być, i tak będzie: słońce wzejdzie bezlitośnie nad murami umarłego miasta.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [13079042]
[09.07.2008] 23:26
Erato
A jaki (08.07.09 21:46):
typ wampira, Ty reprezentujesz ?
Wszak wszyscy posiadamy cechy o których piszesz - nasilają się w nas w mniejszym lub większym stopniu, w zależności od wychowania, środowiska w którym sie wychowaliśmy, środowiska w którym przebywamy, posiadanej wiedzy itd.
Czyżbyś była chodzącym ideałem ? czy może własne cechy opisałaś ?


Powiedz, czy kiedy czytasz artykuł prasowy - zastanawiasz się, czy jego autor kierował się określonymi emocjami (negatywnymi lub nie) podczas jego pisania - albo, czy usiłował w jakiś sposób wykreować własną postać?

W żadnym wypadku nie odnosiłam się w tym tekście do siebie. Dalece mi do ideału i często to powtarzam. Jaki typ reprezentuję ja? Po kilku procentach z każdej patologicznej osobowości - jak chyba większość osób, które poddały się testom. Na początku ładnie podsumowałeś cały, kilkustronnicowy tekst - szkoda, że skończyłeś w nieco cyniczny sposób.

Pozdrawiam! "Mądrość pozwala trwać, namiętność żyć"
A co ma być, i tak będzie: słońce wzejdzie bezlitośnie nad murami umarłego miasta.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [13079073]
[09.07.2008] 23:40
Erato
Wynalazca2 (08.07.09 21:57):
Erato dałaś popis znajomości psychiki ludzkiej i poklasyfikowałaś je w grupy mniej, lub bardziej toksyczne. Czytjąc twój tekst mam wrażenie, że dookoła są sami toksyczni, a tych normalnych nie ma, albo nie można ich rozpoznać.
Najlepiej jakbyś określiła psychikę normalną - czyli pozbawioną tych wszystkich wad. Obawiam się, że miałabyś z tym kłopoty, ponieważ, jeśli nie jest jednostką chorobową, trudno ją wyodrębnić i nazwać.
uważam się za człowieka normalnego i inni nie nazywają mnie toksycznym, ale czytając Twoją charakterystykę osobowości, większośc pasuje do mnie. We mnie jest troszeczkę z każdego wymienionego typu i tak naprawdę ludzie powinni się mnie bać, a co najmniej unkać. Z obserwacji nie mogę tego powidzieć - no, może czasami dam popalić, ale to rzadko.
Myślę, że ludzi choć trochę nietoksycznych nie ma, że w każdym coś tam wredngo siedzi. Człowiek idealny to utopia, takiego nie ma, a jeśli by się znalazł, byłby bardzo nudny i nikt w towarzystwie by go nie chciał. Taki ktoś nikomu nie wadzi i do niczego nie dochodzi, nie jest więc nawet autorytetem dla nikogo. Nawet wielcy przywódcy ideologiczni muszą mieć siłę przebicia i być w swoim rodzaju toksyczni.
Normalność to przeciętnosć, to uśrednienie wszystkich cech ludzkich, a spierać się można jedynie o nasilenie jednych, lub innych.
Tak więc w każdym z nas jest każda cecha, a dowiadujemy się o tym w warunkach ekstremalnych i oby one nie nastąpiły.


I za każdym razem dochodzimy, wspólnie - mam na myśli tych, którzy do tej pory wypowiedzieli się w temacie - do podobnych wniosków. Świadomość tego, co w nas złe - pozwala na szlifowanie tego, co dobre. Dlatego aby być świadomym swoich wad, należy je posiadać. Kwestia tu rozchodziła się o to, że - są ludzie posiadający wady i są ludzie, którzy te wady - nieświadomie! wykorzystują, z różnych względów, przeciw innym ludziom. Dążą do tego, by ich zdominować, poniżają ich w tym prostym celu, by zwyczajnie się dowartościować, uprawiają mobbing i wszelkie inne formy - skrajnego psychicznego znęcania się nad ludźmi. Oto ,,wampir" - osoba o patologicznej osobowości. Tekst był przeznaczony do dowolnej interpretacji - zapoznania się z typami zaburzeń osobowości i sprawdzenia, w jakim stopniu jesteśmy ,,toksyczni". Czy to ubodło czyjeś ego - nie wiem. Ludzie w różny sposób próbują osiągać swoje cele, niekiedy zupełnie nienaturalnie. Opisywałam osobowości skrajne, a każdą z jej cech któreś z nas posiada - jest tak, ponieważ jesteśmy zaprogramowani na pragnienie przetrwania.

Cieszę się, że nie utrudniasz innym życia. Nie każdy jednak nauczył się samodzielności.

Pozdrawiam serdecznie. "Mądrość pozwala trwać, namiętność żyć"
A co ma być, i tak będzie: słońce wzejdzie bezlitośnie nad murami umarłego miasta.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [13079139]
[10.07.2008] 21:29
Logik
Jak widzę, jesteś szybsza od tego niedorozwiniętego dzieciaka, który bawi się tu w moderatora - i on może ci posłużyć jako przykład, osoby z zaburzeniami osobowościowymi.
Myślę, że tym razem nie uda mu się tego wykasować - bo chyba jest na to za głupi.

Ale zacznę od Twojej odpowiedzi do "A jaki (08.07.09 21:46):", gdyż jest to moja wypowiedź, nie podpisana, aby ten z zaburzeniami jej nie usunął.
A więc, tak ! Kiedy czytam artykuł prasowy, to w pierwszym rzędzie analizuję to co ktoś chce mi zakomunikować - następnie w zależności od tego czy art. przekazuje mi informację obiektywną czy subiektywną, to w tym drugim przypadku zastanawiam się nad osobistym i emocjonalnym zaangażowaniem piszącego.
Jeżeli ktoś pisze, mówi, gestykuluje bardzo emocjonalnie (choćby na tym forum) zastanawiam się co jest tego przyczyną.
Niestety, najprawdopodobniej to zboczenie zawodowe i chyba w kontaktach bezpośrednich, bardziej przywiązuję uwagę do tego jak ktoś mówi, niż do tego, co ktoś mówi.
Widzisz, o człowieku można się więcej dowiedzieć analizując jego wygląd, sposób mówienia, pisania, zachowania, ubierania, odruchów, tików, itp. niż analizując to co sam o sobie mówi, czy informacje jakie przekazuje - chociaż należy je również porównać do utworzonej na podstawie analizy osobowości.
Choćby na tym forum - ten co usunął mój post, często zamieszcza tu bardzo mądre opisy ! - przynajmniej tak mu się wydaje - jednak gdy dokładnie przeczytasz, to najpierw przychodzi ci na myśl, że on sam nie wie o czym pisze, gdyż post jest wycięty z kontekstu jakiejś szerszej wypowiedzi. Później przychodzi ci na myśl, że najprawdopodobniej nie zna znaczenia słów których użył, a na końcu przychodzi ci na myśl, że ten sam idiotyczny wpis czytałaś, powiedzmy tydzień temu, tylko pod innym nickiem.
Tylko tu na tym forum kilkanaście razy pisałem - nie jesteś tym za kogo się podajesz, korzystając z anonimowości forum i opisując swoje życie czy swoją osobę czy może własne osiągnięcia i dokonania.
Jeżeli ktoś mi pisze, że jestem głupi - to widocznie tak mnie odbiera i być może, przyczyną jest to, że nie jest w stanie zrozumieć, tego co mówię czy raczej piszę, również uprzedzenie do pewnych informacji, o których zakłada że są fałszywe, lub, że ja jestem w błędzie.

Wracając, do Twojej wypowiedzi "W żadnym wypadku nie odnosiłam się w tym tekście do siebie" - czyżby palec w ustach, mała zaduma ? następnie, stwierdzenie ! objawię im prawdę ?
A może - książka traktująca o tego typu zachowaniach - ujęła cię ! Postanowiłaś powiadomić tych z forum, niech wiedzą, bo przecież tej książki sami nie przeczytają, a dobrze by było aby wiedzieli o wampiryzmie.
A więc jeżeli książka, to proponowałbym potraktować ją raczej jako parafrazę, swobodną improwizację - ale na pewno nic co ma związek z nauką w czystym brzmieniu tego słowa.
Jednak zastanawiając się nad wyrazem emocjonalnym wypowiedzi ?
Nic nas tak nie zmusza do opisywania czyichś nienormalnych zachowań jak nasze własne przegrane potyczki.

Zakres pisania w ramce powoli mi się kończy i czas, z resztą też.
Ale !
Jeżeli używamy słowa wampiryzm, to kojarzy nam się on z legendami o Nosferatu i Drakulą- i wydaje mi się, że nie można opisywać ludzkich cech, tych które posiadamy wszyscy, i są one rozwinięte w mniejszym lub większym stopniu w nas samych, porównując je z bajkowymi opowieściami. Hrabia Drakula, rzeczywiście istniał, natomiast rzeczywiste opowieści o nim bardziej związane są z jego okrucieństwem
niż znanym z filmów, rzekomym działaniem wampira.
Nawiązując do toksyczności, to istnieje nauka zwana Toksykologią - i jest bardzoooo rozległa. Tu również uważam, że nasze zachowania nie mogą być porównywane z działaniem środków toksycznych.
Jeżeli ktoś użył takich sformułowań, to zrobił bardzo źle, nawet jeżeli słowo to zostało użyte tylko dla podkreślenia jakiegoś porównania. Tak jak pisałem wcześniej, środki toksyczne maja działanie destrukcyjne. Natomiast podając przykład Kotańskiego, jako toksycznego działanie - miałem na myśli jego destrukcyjne działanie na poglądy jakie dominowały w naszym społeczeństwie pod koniec lat siedemdziesiątych, gdzie ludzi chorych na AIDS nie chciano leczyć, gdzie dominował pogląd, że tych ludzi należałoby się pozbywać itp.
To on właśnie swoim działaniem doprowadził do destrukcji tego poglądu - i w tym sensie podałem ci pozytywny przykład destrukcji, destrukcji poglądu, który niestety pokutuje w małomiasteczkowych zakamarkach do dzisiaj.

Czy należałoby nazwać, opisywane przez ciebie cechy, które w określonych przypadkach będą cechami pozytywnymi (być może jedynymi cechami ludzkimi) patologią ?
A czy spotkałaś się kiedyś z rzeczywistą patologią ?

A może porozmawiajmy po prostu o cechach ludzkich, które w określonych przypadkach mogą być negatywnie postrzegane przez określone grupy społeczne. Bo przecież trudno jest podać normę którą miałby charakteryzować się człowiek, aby został uznany za normalnego.

Pozdrawiam

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [13083943]
[10.07.2008] 21:40
Logik
mam jeszcze małe pytanie.
Skoro skopiowałaś całą moja wypowiedź, to czy przypadkiem nie skopiował ci się również link do tej wypowiedzi ?
Jeżeli tak, to bardzo prosiłbym cię o podanie mi go.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [13084044]
[10.07.2008] 22:39
Skoro ona nie podaje
Logik (08.07.10 21:40):
mam jeszcze małe pytanie.
Skoro skopiowałaś całą moja wypowiedź, to czy przypadkiem nie skopiował ci się również link do tej wypowiedzi ?
Jeżeli tak, to bardzo prosiłbym cię o podanie mi go.

To ja ci podam:
http://www.forumowisko.pl/index.php?act=Prin t&client=printer&f=80&t=67168

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [13084508]
[10.07.2008] 22:54
olek_m
Jakbym przeczytał opis mojej żony. Załamka. Jak ktoś chce mieć materiały o toksycznych, to chętnie się podzielę moją katorgą.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [13084610]
[10.07.2008] 23:32
Erato
Logiku,

Skąd czerpałam informacje? Większość z nich spoczywa już spokojnie w mojej głowie, ale pochodzą z kilku książek o tej samej tematyce.
Jeżeli chodzi o artykuły prasowe, to myślę, że jeden mówi więcej o emocjonalnym podejściu swego autora, drugi nie mówi niemal nic. Coś widocznie musiałeś w mojej wypowiedzi dostrzec, skoro zwróciłeś na to uwagę. Zastanawia mnie - co konkretnie?
Czy wiesz, skąd bierze się automatyczne pragnienie przekazywania innym informacji o skromnych lub nie, niebezpieczeństwach, które mogą spotkać ich nawet w kontakcie z najbliższymi? Nie sama gorycz i chęć wykrzyczenia światu tego, że mamy ludziom za złe to, co nam zrobili - a zwyczajna chęć pokazania im tego, czego mogą nie dostrzegać i ostrzeżenia ich przed potknięciami, jakich sami się dopuściliśmy.
Czy zjawiska psychologiczne można zaliczyć do nauki ,,w czystym brzmieniu tego słowa" - to zależy, w jaki sposób odnosi się do psychologii jako nauki. Jest to nauka społeczna i nie opisuje urojeń dramatycznych pisarzy, romantyków - a zjawiska poddawane niejednokrotnym doświadczeniom - dokładnie tak, jak jest to robione w zakresie nauk ścisłych. Nie jesteś w stanie uprościć ich do konkretnych wzorów i schematów - możesz więc albo potraktować je poważnie, albo bagatelizując, machnąć na nie ręką. Nie mówię, że któraś z tych opcji jest gorsza lub lepsza - do każdej z nich należy mieć odpowiedni stosunek. Jeżeli zbyt emocjonalnie podchodzi się do tego, co się obserwuje - można niepostrzeżenie stać się bezpośrednim uczestnikiem obserwowanych zjawisk.
Zwróć jednak uwagę, że wielokrotnie zwracałam w tekście uwagę na powiązanie pojęć: ,,wampiryzm" - i ,,zaburzenie osobowości". Również z tej prostej przyczyny, że słowo ,,wampiryzm" kojarzy się dwuznacznie i nie daje prostej wizji tego, do czego właściwie się odnosi. Czy poradzę coś na to, że w psychologii istnieje i jest powszechnie stosowanym termin ,,wampira emocjonalnego", wraz z podanym jego typem - jako odnośnikiem do zaburzenia, jakie nim kieruje - ?
Destrukcja czegoś, co jest destrukcyjne nie jest już destrukcją - to raczej twórczość.
,,A może porozmawiajmy po prostu o cechach ludzkich, które w określonych przypadkach mogą być negatywnie postrzegane przez określone grupy społeczne. Bo przecież trudno jest podać normę którą miałby charakteryzować się człowiek, aby został uznany za normalnego."
Pisałam już przecież - że takiej normy nie ma: można być bardziej lub mniej toksycznym vel: posiadać mniej cech osobowości zaburzonej lub posiadać ich więcej.
Nie wiem czy wiesz, Logiku - ale cały mój tekst był własnie o CECHACH. Liczy się RDZEŃ problemu, nie jego otoczka. Fakt, że używałam słów dwuznacznych - które wyjaśniałam - tego rdzenia nie niwelował.

Również pozdrawiam.
Link: http://forum.o2.pl/temat.php?id_p=5516794 "Mądrość pozwala trwać, namiętność żyć"
A co ma być, i tak będzie: słońce wzejdzie bezlitośnie nad murami umarłego miasta.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [13084880]
[10.07.2008] 23:38
I drugi link
http://www.forumowisko.pl/index.php?s=d7d425 eb4689939e152d85dbd69cd15e&showtopic=67168

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [13084922]
[10.07.2008] 23:38
Erato
olek_m (08.07.10 22:54):
Jakbym przeczytał opis mojej żony. Załamka. Jak ktoś chce mieć materiały o toksycznych, to chętnie się podzielę moją katorgą.


Spokojnie, takimi sprawami na forum nie powinno się dzielić.

Powiem najogólniej, jak tylko się da: jeżeli nie jesteś w jakichś relacjach szczęśliwy, spraw by relacje stały się powodem do szczęścia, albo porzuć je.

Pozdrawiam. "Mądrość pozwala trwać, namiętność żyć"
A co ma być, i tak będzie: słońce wzejdzie bezlitośnie nad murami umarłego miasta.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [13084923]
[10.07.2008] 23:38
olek_m
Witam

Chciałbym się dowiedzieć czy zachowania mojej żony można uznać za toksyczne w znaczeniu w jakim używacie w tym wątku?

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [13084928]
[10.07.2008] 23:40
Erato


Powiedz, masz jakiś problem z tym, że zamieszczałam te informacje jeszcze na innym forum?
Uważasz, że stawiasz mnie w ten sposób w jakimś świetle?

Tym, kto kiepsko na tym wychodzi jesteś Ty - bo udowadniasz swoje zepsucie.

"Mądrość pozwala trwać, namiętność żyć"
A co ma być, i tak będzie: słońce wzejdzie bezlitośnie nad murami umarłego miasta.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [13084951]
[10.07.2008] 23:44
Erato
olek_m (08.07.10 23:38):
Witam

Chciałbym się dowiedzieć czy zachowania mojej żony można uznać za toksyczne w znaczeniu w jakim używacie w tym wątku?


Nie powiedziałeś, jakie konkretnie zachowania masz na myśli. Jest mało prawdopodobnym, by Twoja żona przejawiała wszystkie pięć zaburzonych osobowości - musiałbyś więc napisać o tym kilka słów więcej, a nie wiem, czy tego chcesz. Chcesz? "Mądrość pozwala trwać, namiętność żyć"
A co ma być, i tak będzie: słońce wzejdzie bezlitośnie nad murami umarłego miasta.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [13084980]
[10.07.2008] 23:49
olek_m
Ona jest wampir paranoiczny!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [13085006]
[10.07.2008] 23:54
olek_m
Erato (08.07.09 16:32):
I ostatni - typ osobowości paranoicznej czyli:

Test na paranoiczność:
1) Osoba ta jest nadmiernie podejrzliwa. - chyba nie
2) Ma bardzo mało przyjaciół. - tak
3) Robi z igły widły. - o tak!
4) Ma skłonność postrzegania wielu sytuacji jako walki dobra ze złem. - o tak, ona jest dobra, a ja zły.
5) Sprawia wrażenie, że nigdy nie odpuszcza, gdy ktoś ją zrani albo źle potraktuje. - każdy drobny incydent (w którym ona nie ma racji!) to 3 tygodnie cichych dni, aż do zmęczenia materiału
6) Rzadko przyjmuje to, co się jej mówi, nie zaglądając pod podszewkę. nie
7) Odcina się od ludzi z powodu drobnych afrontów. - tak
8) Jest w stanie wykryć oszustwo, gdy szansa jest jeden lub dwa na milion, a czasami widzi je tam, gdzie go w ogóle nie ma. nie
9) Domaga się absolutnej lojalności w myśleniu i działaniu. tak
10) Osoba ta jest nadopiekuńcza w stosunku do rodziny albo przyjaciół. tak
11) Dostrzega związki między rzeczami, które większość ludzi uznałaby za nie powiązane. tak
12) Traktuje drobne przewinienia, np niepunktualność albo zapominanie pewnych poleceń jako oznaki braku lojalności albo szacunku. O tak!
13) Mówi prosto w oczy to, co inni mówią wyłącznie za plecami. nie
14) Ma poczucie humoru, ale sprawia wrażenie, że nie potrafi się śmiać z siebie. nie umie, to fakt.
15) Nie sposób przewidzieć, co tę osobę rozzłości. - może
16) Postrzega siebie jako ofiarę licznych dyskryminacji, - tak
17) Wierzy, że zaufanie to coś, na co trzeba sobie zasłużyć. - tak
18) Osoba ta jest znana z podejmowania nieprzemyślanych działań ,,dla zasady\". O tak!
19) Często mówi o podawaniu ludzi do sądu o zadośćuczynienie za szkody. nie
20) Wypytuje ludzi, żeby sprawdzić ich lojalność i wierność. nie
21) Osoba ta kolekcjonuje drobne szczegóły, które wydają się potwierdzać jej teorię. tak
22) Wierzy w dosłowną interpretację Biblii lub innych tekstów religijnych. nie
23) Wierzy w UFO, astrologię, zjawiska parapsychologiczne lub inne rzeczy, które większość ludzi uznaje za mało prawdopodobne. Wierzy w rybią łuskę i inne zabobony, siadanie po powrocie, czernego kota itd.
24) Otwarcie broni okrutnych i wymyślnych sposobów karania niektórych grup ludzi. Typowy komentarz może się zaczynać od: ,,Powinno się zebrać wszystkich bigotów i...\". nie
25) Chociaż nie zawsze mam ochotę to przyznać, osoba ta czasem wprawia mnie w zakłopotanie tym, jak trafnie mnie ocenia. Mnie może dobrze, ale sama siebie nie.

To już wszystkie typy zaburzeń osobowości.
Przypominam, że zjawiska, które opisuję: ,,emocjonalny wampiryzm\", ,,pochłanianie cudzej energii\" - nie mają nic wspónego z ezoteryką, magią ani obcymi kulturami. Jak mówi Albert Bernstein: ,,Zjawisko emocjonalnego wampiryzmu to tylko zaburzenie osobowości przebrane w halloweenowy kostium\". Wszystko, o czym piszę opiera się na CODZIENNYCH relacjach międzyludzkich, które z kolei nie mają swych korzeni w magii, a w naszym charakterze. Który - możemy zmieniać.

Pozdrawiam.
W razie jakichkolwiek pytań , jestem do usług.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [13085029]

    1 2 3
 » Odpowiedz na ten temat