o2.pl forum.o2.pl
poczta.o2.pl
E-mail 20GB
Pudelek.pl - plotki, zdjęcia, sensacje
Pudelek
Wrzuta.pl - video, muzyka, mp3
Wideo+mp3
Login: @o2.pl Hasło:
  Strona główna» forum Ogólne forum dla studentów
 » Odpowiedz na ten temat

Nic mi się nie chcę robić..może to depresja?

    1 2
[23.04.2008] 19:05
Kati24
Nic mi się nie chcę robić, ciagle chcę mi się spać (jakbym przebywała w ciągłym poluśnie), może to depresja? Nawet na spacer nie chce mi się wyjść Ciągle siedzę w domu

   (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane.
[23.04.2008] 19:10
Nielegalna blondynka
Też tak mam...Ale umnie to wynik złego ulokowania uczuć...Może w Twoim życiu też stało się coś złego-zawsze jest jakaś przyczyna, a nawet kilka?

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12636370]
[23.04.2008] 19:18
Kati24
Nie moge znalezc pracy i jak narazie nie mam zadnych perspektyw na dobra prace, ktora by mi odpowiadala. Czuje sie tak jak bym byla zupelnie nieprzystosowana spolecznie Nic nie potrafie

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12636420]
[23.04.2008] 20:08
.nie.mam.koncepcji.na.nick.
a moze lenistwo? mail: aska86@gmail.com
gadu: 4708296

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12636727]
[23.04.2008] 20:16
Kati24
.nie.mam.koncepcji.na.nick. (08.04.23 20:08):
a moze lenistwo?
Nie,poprostu sie czuje nie przystosowana spolecznie

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12636772]
[19.04.2014] 03:50
[23.04.2008] 20:17
Nielegalna blondynka
Kati24 (08.04.23 19:18):
Nie moge znalezc pracy i jak narazie nie mam zadnych perspektyw na dobra prace, ktora by mi odpowiadala. Czuje sie tak jak bym byla zupelnie nieprzystosowana spolecznie Nic nie potrafie

To może rozpocznij jakiś nowy kierunek studiów albo kurs językowy?Kim jesteś z wykształcenia, że tak trudno jest Ci się odnaleźć na rynku pracy?

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12636780]
[23.04.2008] 22:30
Kati24
Nielegalna blondynka (08.04.23 20:17):
Kati24 (08.04.23 19:18):
Nie moge znalezc pracy i jak narazie nie mam zadnych perspektyw na dobra prace, ktora by mi odpowiadala. Czuje sie tak jak bym byla zupelnie nieprzystosowana spolecznie Nic nie potrafie

To może rozpocznij jakiś nowy kierunek studiów albo kurs językowy?Kim jesteś z wykształcenia, że tak trudno jest Ci się odnaleźć na rynku pracy?
Niestety nie powiodlo mi sie na studiach,teraz bede zdawala na inny kierunek studiow. Nie mam doswiadczenia, dlatego nikt nie chce mnie zatrudnic (tam gdzie ja bym chiala pracowac)

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12637785]
[23.04.2008] 22:41
Madzia_21___
Napisz coś wiecej o sobie, jak wyglada twoj tydzien, czy masz problemy z zasypianiem itd. zebym mogla stwierdzic czy to depresja czy fobia spoleczna czy moze jeszcze cos innego, Studiuje psychologie i jestem oczytana w tym temacie. Chce Ci pomoc. Pozdrawiam

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12637875]
[23.04.2008] 23:08
Kati24
Madzia_21___ (08.04.23 22:41):
Napisz coś wiecej o sobie, jak wyglada twoj tydzien, czy masz problemy z zasypianiem itd. zebym mogla stwierdzic czy to depresja czy fobia spoleczna czy moze jeszcze cos innego, Studiuje psychologie i jestem oczytana w tym temacie. Chce Ci pomoc. Pozdrawiam
Nie mam probemow z zasypianim zadnych,bardzo dobrze spie. Fakt,ze nikt nie chce mnie zatrudnic doluje mnie strasznie i dlatego mam depresje i sie czuje nie potrzebna Jestem z natury niesmiala i czasami troche boje sie ludzi,ale nie w takim stopniu,ze sie boje wyjsc z domu.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12638053]
[24.04.2008] 00:27
z pluszakiem pod pupą
Zbsdaj sboie poziom TSH bo moze to niedoczynnopść tarczycy. I pij magnez 3 x dzinnie, może trochę pomoc.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12638514]
[24.04.2008] 14:00
Kati24
z pluszakiem pod pupą (08.04.24 00:27):
Zbsdaj sboie poziom TSH bo moze to niedoczynnopść tarczycy. I pij magnez 3 x dzinnie, może trochę pomoc.
Dzieki za podpowiedz,moze to rzeczywiscie niedoczynnosc tarczycy Chociaz czasami sa dni kiedy jest bardzo zywiolowa.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12640150]
[24.04.2008] 22:41
Madzia_21___
Kati24 (08.04.23 23:08):
Madzia_21___ (08.04.23 22:41):
Napisz coś wiecej o sobie, jak wyglada twoj tydzien, czy masz problemy z zasypianiem itd. zebym mogla stwierdzic czy to depresja czy fobia spoleczna czy moze jeszcze cos innego, Studiuje psychologie i jestem oczytana w tym temacie. Chce Ci pomoc. Pozdrawiam


Nie mam probemow z zasypianim zadnych,bardzo dobrze spie. Fakt,ze nikt nie chce mnie zatrudnic doluje mnie strasznie i dlatego mam depresje i sie czuje nie potrzebna Jestem z natury niesmiala i czasami troche boje sie ludzi,ale nie w takim stopniu,ze sie boje wyjsc z domu.


Przykro mi, ze tak masz, ale pisaniem tutaj poglebiasz i utrwalasz ten stan, w ktorym jestes. Powinnas sie przelamac jak najwiecej przebywac wsrod ludzi, robic to co wydaje Ci sie trudne w kontaktach z ludzmi, przelamac ta niesmialosc mozna tylko w ten sposob, na pewno jestes wartosciowa osoba, potrzebujesz nabrac wiecej pewnosci siebie, siedzac w domu zamartwiajac sie, ze nikt nie chce Cie zatrudnic nic nie zmienisz tylko pogorszysz sytuacje. Wlasnie wyjdz na przekor temu wszystkiemu!! To jest do zrobienia uwierz w siebie

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12642664]
[10.11.2008] 11:45
Weronika01
pomóżcie !!! Mój syn jest nieśmiały, lękliwy, nie miał kolegi w gimnazjum, liceum, teraz studia i załamka! Wybrał filologię angielską (z wielka moja pomocą, bo angielski dobrze mu poszedł na maturze) i po miesiącu widze, że jest coraz gorzej. Juz kilka dni nie jeździ do szkoły, powiedział mi, że to go przerasta, nie zda egzaminów, nawet nie wyobrażam sobie, jak to jest trudne, a matura z wynikiem 96% to był przypadek. Totalnie nie wierzy w siebie, tylko siedzi przy komputerze, praktycznie nie wychodzi z domu, nie może nawiązać blizszego kontaktu z rówieśnikami. I to nie jest tak, że wybrał nie to co chciał. Problem w tym, ze on nic nie chce, co się go zapytam , mówi, nie wiem. Proszę - może zmień kierunek, pyta- na jaki? mówię - np filologia polska, nie- to mu tez nie pasuje. Ja już naprawdę nie wiem, co mam robić. Zachęcam go, żeby choć spróbował podejść do egzaminów semestralnych, przecież jak nie zda, to świat sie nie skończy, ale chodzi o to, by spróbował.Naprawdę nie mam już siły, owszem, nie każdy musi studiować, ale co on będzie robił, w małym miasteczku, chłopak słaby fizycznie no i bez ojca, który mógłby jakoś pomóc, pokierować. Po prostu załamka, a tak kocham syna, nie wiem jak jemu i sobie pomóc, bo tej sytuacji ( a nie jest to pierwszy rok) po prostu moge nie wytrzymać.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [13797153]
[10.11.2008] 15:49
może wizyta u pscyhologa i
Weronika01 (08.11.10 11:45):
pomóżcie !!! Mój syn jest nieśmiały, lękliwy, nie miał kolegi w gimnazjum, liceum, teraz studia i załamka! Wybrał filologię angielską (z wielka moja pomocą, bo angielski dobrze mu poszedł na maturze) i po miesiącu widze, że jest coraz gorzej. Juz kilka dni nie jeździ do szkoły, powiedział mi, że to go przerasta, nie zda egzaminów, nawet nie wyobrażam sobie, jak to jest trudne, a matura z wynikiem 96% to był przypadek. Totalnie nie wierzy w siebie, tylko siedzi przy komputerze, praktycznie nie wychodzi z domu, nie może nawiązać blizszego kontaktu z rówieśnikami. I to nie jest tak, że wybrał nie to co chciał. Problem w tym, ze on nic nie chce, co się go zapytam , mówi, nie wiem. Proszę - może zmień kierunek, pyta- na jaki? mówię - np filologia polska, nie- to mu tez nie pasuje. Ja już naprawdę nie wiem, co mam robić. Zachęcam go, żeby choć spróbował podejść do egzaminów semestralnych, przecież jak nie zda, to świat sie nie skończy, ale chodzi o to, by spróbował.Naprawdę nie mam już siły, owszem, nie każdy musi studiować, ale co on będzie robił, w małym miasteczku, chłopak słaby fizycznie no i bez ojca, który mógłby jakoś pomóc, pokierować. Po prostu załamka, a tak kocham syna, nie wiem jak jemu i sobie pomóc, bo tej sytuacji ( a nie jest to pierwszy rok) po prostu moge nie wytrzymać.

u doradcy zawodowego (to w związku z wyborem kierunku studiów) by coś pomogła?

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [13798497]
[10.11.2008] 19:30
gosiaczek_4h
Mi też się ostatnio nic nie chce robić. Nawet jak wstanę rano, to nic mi się nie chce, a wtedy powinnam być wypoczęta i mieć siły na nowy dzień. Dobrze, że mi się chce jeszcze iść na zajęcia..

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [13799981]
[11.11.2008] 22:40
ona2222
Tez ostatnio mam doła,nie mam ochoty wychodzic z domu.Spie całymi dniami i tez szukam pracy.Dobrze że nie jestem jedyną ktora własnie dotyka dna.
Powodzenia zyczę i powrotu do zdrowia.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [13807839]
[12.01.2009] 14:45
łajz...
Czasami dobrze jest się złazić, pomaga na emocje i uspokaja, polecam łażenie 3 godziny po lesie.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [14176071]
[12.01.2009] 18:28
Jot
Kati24 (08.04.23 23:08):
Nie mam probemow z zasypianim zadnych,bardzo dobrze spie. Fakt,ze nikt nie chce mnie zatrudnic doluje mnie strasznie i dlatego mam depresje i sie czuje nie potrzebna Jestem z natury niesmiala i czasami troche boje sie ludzi,ale nie w takim stopniu,ze sie boje wyjsc z domu.

Nie powinno cię to dołować. Zastanów się, czy tam, gdzie chcesz pracować jest rzeczywiście wymagane doświadczenie czy nie. Jeżeli tak - to trudno, aby cię zatrudnili. Jeżeli nie - to jest przejaw patologii. Może więc poszukaj pracy w podobnej specjalności, jaka cię interesuje. W obecnych warunkach dochodzą do głosu wszelkie patologie, właśnie takie jak dyskryminacja w pracy. Nie jest to twoje nieprzystosowanie, ale dehumanizacja życia i równoczesnie słabe prawo. Niska moralność społeczeństwa, osób zatrudniających. Nie jest to powód do depresji, raczej zapisz się do jakiejś organizacji walczącej o równe prawa dla wszystkich. W ostateczności, kiedy będziesz miała ewidentne dowody bezzasadnej odmowy zatrudnienia możesz podać sprawę do sądu pracy - jest to bezpłatne.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [14177841]
[12.01.2009] 21:06
Paolkina24
Kati24 (08.04.23 19:18):
Nie moge znalezc pracy i jak narazie nie mam zadnych perspektyw na dobra prace, ktora by mi odpowiadala. Czuje sie tak jak bym byla zupelnie nieprzystosowana spolecznie Nic nie potrafie

Ja czuje sie identycznie:-/ Tak jakbym nie pasowała do tego swiata

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [14179288]
[13.01.2009] 00:20
kwiatuszekppp
Emo

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [14181051]
[18.02.2009] 12:39
lashloo
jestes totalna uslega nie ma miejsca dla takich jak ty na tym swiecie zal ze tacy ludzie w ogole istnieja ;]

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [14405972]
[23.02.2009] 15:50
milena90
Najskuteczniejszy na depresje jest długo dystansowy bieg najlepiej po lesie czy parku. Ogólne ćwiczenia fizyczne, które wpływają korzystnie na krążenie krwi, a tym samym dotlenienie organizmu To sprawi, że po fizycznym wysiłku mniej się przygnębiamy bo nie mamy siły naprawde warto spróbować. Polecam Biegajcie dużo, dużo, dużo!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [14434997]
[31.07.2009] 18:02
lola100
tez mi sie nic nie chce nie chce mi sie rano wstawac, sprzatac mieszkania nawet z synem mi sie nie chce bawic w pacy wzielam urolop i nic nie robie tylko siedze w domu ale nie mam na nic sily

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [15274373]
[26.09.2009] 16:54
desperat123
no mi też się nie chcę bo nie wygrałem w lottka ale pech co nie ???

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [15546366]
[26.09.2009] 23:22
plecostomus
a ja Cie doskonale rozumiem, u mnie to się objawia raczej krótkim snem (bo to zalezy od osoby) poza tym wszystko sie zgadza i tez jestem z natury nieśmiały chociaż też nie do przesady, także nie jesteś sama trzymaj się

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [15548199]
[19.10.2009] 12:39
sofii33333
Ostatnio tez mi sie nic nie chce... jestem w klasie maturalnej... nie jestem pewna czy zdam mature... jak bęe tak opuszczać szkołe i nie uczyć sie bo mi sie nie chce... nie potrafie sie zmobilizować... a jak juz sie zmobilizuje to tylko na kilka dni ...

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [15657001]
[04.12.2009] 14:51
biedronka000000000008
hmmm u mnie jest problem z tym że mam jakichś nierozgarniętych znajomych + niereformowalnych rodziców . Ja od poniedziałku do piątku wręcz sobie nie radzę z nadmiarem energii ale jak rzucam przyjaciółce \"Dawaj pójdziemy na coś do kina \" albo żebyśmy poszły na lodowisko pojeździć na łyżwach lub żebyśmy wbiły do jakiejś kumpeli na ploty to ona -\" Nie mi sie nie chce , zimno jest , ciemno jest i wgl. mama bedzie sie darła że późno wracam na chate \" i tak sie pytam wszystkich znajomych to każdy ma jakieś zajęcia pozalekcyjne wiecznie , nikt nie ma kasy < sorry ale do plotkowania to już na serio nie potrzeba kasy > i wgl. wszyscy są jacyś tacy przymóleni . Następny problem robią rodzice jak chcem gdzieś wyjść to sie drze \" Nigdzie nie idziesz !! Zacznij sie uczyć !!\" No to siedze na chacie i sie ćpam reggae . To wtedy przeychodz i znowu stęka tym razem śpiewka się zmienia \" Czemu ty nigdzie nie wychodzisz!!! Tylko byś @@@ przed tym komputerem siedziała!!\" mówie wam ludzie cyrk na kołach i co ja mam z tym niby zrobić ??!!!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [15893210]
[07.01.2010] 15:23
ponurak
milena90 (09.02.23 15:50):
Najskuteczniejszy na depresje jest długo dystansowy bieg najlepiej po lesie czy parku. Ogólne ćwiczenia fizyczne, które wpływają korzystnie na krążenie krwi, a tym samym dotlenienie organizmu To sprawi, że po fizycznym wysiłku mniej się przygnębiamy bo nie mamy siły naprawde warto spróbować. Polecam Biegajcie dużo, dużo, dużo!

Może i te ćwiczenia pomagają ale jak sprawić żeby zacząć ćwiczyć kiedy nic się nie chce Dwa dni pod rząd udało mi sie poćwiczyć w domu ale na tym sie skończyło chodziłam na dodatkowe zajęcia typu fitness i też to nic nie dało przestałam po prostu tam chodzić

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16060808]
[25.03.2010] 18:16
maele
ja mam tak samo jak wy...
wstaje rano, znaczy się nie rano tylko śpię jak najdłużej żeby mieć jak najmniej dnia, wstaję około 13stej. Nie uczę się ani nie pracuję więc mam na to czas. Wieczorami często mam ochotę sięgnąć po alkohol i w sumie zdarza się, chodzę spać około 2. Często płaczę. Jestem osobą emocjonalną, ani trochę silną psychicznie. Nic dla mnie nie ma sensu, czekam sobie spokojnie na śmierć, najgorsze jest to że mam dopiero 20 lat. Nic nie robię, czasem wyjdę na spacer z przyjaciółką. A tak to siedzę w domu przed tv, czuję się jakbym marnowała swoją młodość, nic mi się nie chce. Może to też przez to, że jestem świeżo po związku i muszę się przyzwyczaić do innej codzienności.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16447815]
[24.04.2010] 17:37
włóczykijka
maele, ja mam dokładnie tak samo. Chodzę spać koło 3-4, wstaję koło 12-13 (zimą było gorzej, wstawałam zwykle przed 15). Nie uczę się, nie pracuję, od września siedzę w domu i nic nie robię (po skończeniu liceum poszłam do szkoły policealnej, ale po roku zrezygnowałam). Nie mam znajomych, jeśli już wychodzę z domu, to jak idę z psem albo do sklepu. I żyję tak z dnia na dzień nie robiąc nic. Nie mam na nic ochoty, nic totalnie nie ma dla mnie sensu (zdaję sobie sprawę, jak banalnie to brzmi, ale nie będę tutaj głębiej się o tym rozpisywać). Też mam wrażenie jakbym marnowała sobie życie. Ciągle obiecuję rodzinie, że zacznę szukać pracy, ale nie potrafię się zmobilizować. I nie, to nie jest lenistwo, zaczęłam mieć poważne problemy w liceum, jeździłam do psychologa i psychiatry, brałam psychotropy. W liceum dużo wagarowałam, nie byłam w stanie się uczyć, miałam dość siebie. Wtedy jeszcze starałam się coś zmienić, do czegoś dążyć, coś osiągnąć. Teraz wszystko jest mi obojętne. Nieiwiele jem, bo nie mam pieniędzy, od rodziców nie chcę już brać. Ale jest mi to obojętne.
Mam prawie 21 lat. Mam ambicje, wielkie plany, marzenia, ale nie mam siły ich realizować. Czasami mam wrażenie, że to i tak nie ma sensu.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16578255]
[13.09.2010] 05:39
hyptro
Najważniejsza jest psychika wszystko zależy od niej czyli tak naprawdę od nas samych - co sobie wmówimy tak będzie... Mam identycznie jak Wy - totalnie nic mi się nie chcę. Jestem osobą która mogłaby osiągnąć wszystko i mieć wszystko ale po prostu mam wszystko w d..... Niektórzy z Was piszą że sięgają po pomoc do psychologa, psychiatry - śmieszna rzecz nie pomogą Wam a tym bardziej leki psychotropowe to już totalna parodia... Nie łudzcie się jedynie co możemy zrobić to zmienić swoje nastawienie sami wmówić sobie coś w tej głowie i dążyć to tego to jest jedyny ratunek - a i tak tego nie zrobimy bo nam się nie chce. Nie znam podobnej osoby do siebie większość znajomych ma jakiś zapał i do czegoś dążą ja sobie wtedy zadaję pytanie po co ? Nie jest tak że nic nie robię ale nic nie sprawia mi przyjemności. Jak już coś zacznę to chcę jak najszybciej to skończyć bo mi się od razu odechciewa :/ Wszystko jest dla mnie nudne bycie z kobietą - nie chce mi się; pracować - nie chce mi się; przyjemności (nawet sex) - nie chce mi się; zarabiać pieniądze - nie chce mi się; wydawać je - nie chce mi się... Nie znajdę nic co mi się chcę i co daje mi szczęście nie ma takiej rzeczy... Spotykam się ze znajomymi (tego też mi się nie chcę) i jak słucham ich rozmów z czego się śmieją to najchętniej bym zwymiotował... Dziwie się sobie że aż mi się chciało to wszystko napisać, ale z tego nic nie chcenia to już mnie krew zalewa a i tak mi się nic nie chcę... PARODIA !!! "O CO W ŻYCIU CHODZI JEŻELI JUTRA NIE MA" pozdrawiam Was

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [17167166]

    1 2
 » Odpowiedz na ten temat