o2.pl forum.o2.pl
poczta.o2.pl
E-mail 20GB
Pudelek.pl - plotki, zdjęcia, sensacje
Pudelek
Wrzuta.pl - video, muzyka, mp3
Wideo+mp3
Login: @o2.pl Hasło:
  Strona główna» forum Moje doświadczenia w związku...
 » Odpowiedz na ten temat

Sama zerwalam teraz tak strasznie zaluje i cierpie . .

[23.04.2008] 17:05
nieszczesliwa8
bylam z nim 3 miechy tak strasznie go kochalam . bylo idealnie. tak strasznie mnie kochal i szanowal.cos mi od.je.balo i zerwalam bez powodu praktycznie zadnego.(myslalam sobie ze spotkam jeszcze lepszego) bylam taka glupia.!!!! miesciac po zerwaniu nie tesknilam pisalam z nim czasem smialam sie.wychodzilam ze znajomymi . potem nagle po miesiacu od zerwania zdalam sobie sprawe ze nadal strasznie go kocham i ze nie znajde nikogo lepszego ze to on jest tym z ktorym chcialbym spedzic zycie ..prosilam go zebysmy dali sobie jeszcze jedna szanse ..ale on juz nie chcial za bardzo go zranilam ;( moze gdybym napisala mu o tym wczesniej ale ja potrzebowalam wlasei tyle czasu zeby to zrozumiec;( zaluje naprawde zaluje ze eni potrafilam go docenic jka z nim bylam . teraz wiem ze zachowywalabym sie inaczej bardziej dojrzale a nei jak guwniara.dodam ze mam 18 lat i nie moge przestac o ty myslec nei moge spac uczyc sie. nic mnei nei cieszy..;( co mam zrobic? pomocy ? najgorsze jest to ze ja wiem ze to wszytsko zniszczylam a on mnie tak kochal a ja sie bawilam jego uczuciami. wiele bym dala zeby teraz cofnac czas;( .

   (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane.
[24.04.2008] 16:04
Asiorek92
Spróbuj jeszcze raz z nim porozmawiac.Powiedź, że zerwałaś, bo potrzebowałaś czasu, powiedź że tęsknisz i spytaj go czy jest jeszcze szansa, że Ci wybaczy i że będzie mogło byc tak jak dawniej. Powodzenia!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12640643]
[24.04.2008] 17:06
Robert231
gdybyś tak bardzo go kochała, to byś nie zerwała. Myślę raczej, że widziałaś, że to nie to i po prostu zerwałaś, a teraz zatęskniłaś za czymś... hmm, za tym żeby być noszoną na rękach. Może ostatnio masz ciężko w życiu i zachciało Ci się przytulać, a nie ma do kogo...
Jednak co jeśli nawet byś go odzyskała? On już nigdy Ci do końca nie zaufa... zresztą będzie mur między wami. Teraz tęsknisz, ale gdyby wszystko wróciło do tamtego stanu to po kilku miesiącach pewnie znowu byś zerwała i tego jestem pewien. Dlaczego? Bo go nie kochasz. Wiele możesz pisać, że chcesz z nim być do końca życia itp itd, ale wybacz, tak piszą również dziewczyny z gimnazjum i z podstawówki, a prawda jest taka, że po 3 miesiącach bycia z kimś i tak nie wie się o nim prawie nic. Dopiero po 2-3 latach bycia ze sobą ludzie się znają i wtedy mogą mówić jaka to miłość i że chcą ze sobą być do końca...
Ty póki co kierujesz się emocjami. Jak trochę tego nie opanujesz to się rozbijesz...

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12640893]
[24.04.2008] 21:20
nieszczesliwa8
Robert231 (08.04.24 17:06):
gdybyś tak bardzo go kochała, to byś nie zerwała. Myślę raczej, że widziałaś, że to nie to i po prostu zerwałaś, a teraz zatęskniłaś za czymś... hmm, za tym żeby być noszoną na rękach. Może ostatnio masz ciężko w życiu i zachciało Ci się przytulać, a nie ma do kogo...
Jednak co jeśli nawet byś go odzyskała? On już nigdy Ci do końca nie zaufa... zresztą będzie mur między wami. Teraz tęsknisz, ale gdyby wszystko wróciło do tamtego stanu to po kilku miesiącach pewnie znowu byś zerwała i tego jestem pewien. Dlaczego? Bo go nie kochasz. Wiele możesz pisać, że chcesz z nim być do końca życia itp itd, ale wybacz, tak piszą również dziewczyny z gimnazjum i z podstawówki, a prawda jest taka, że po 3 miesiącach bycia z kimś i tak nie wie się o nim prawie nic. Dopiero po 2-3 latach bycia ze sobą ludzie się znają i wtedy mogą mówić jaka to miłość i że chcą ze sobą być do końca...
Ty póki co kierujesz się emocjami. Jak trochę tego nie opanujesz to się rozbijesz...

Robert chyba masz racje... tak naprawde tak malo o nim wiem . . chyba to nei byla milosc bo przeciez jak by mnei kochal to dalby mi szanse..staram sobie to sama jakos przetlumaczyc.. zeby tak nie cierpiec .

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12642090]
[30.04.2008] 20:22
baba_jaga_ojo
mialam podobną sytuacje, zaznacze ze ja mam 21 lat, moj chlopak jest 2 lata mlodszy. poznałam go na mojej imprezie urodzinowej, juz wtedy wpadlam mu w oko, po tygodniu spotkalismy się drugi raz, w większym gronie, duzo pilismy, to byl wrzesien, wtedy pierwsyz raz się calowalismy. wiem ze juz wtedy był mną zauroczony, ja go traktowalam tlyko jako kolege, po mieisącu bylismy para. on zakochany, jak sam mowil 'pousyz', ja z dystansem. w styczniu czulam ze coraz więcej rzeczy, spraw, sytuacji mnei irytuje, w koncu nie wytrzymalam, wykrzyczalam mu co mnei wkurza, powiedzilam duzo niemiłych słow, ze jest jak dziecko, ze musze mu matkowac, prowadzic go prze zycie za reke... do dzis czasem niby w zartach mi to wypomina.. zerwałam, on chcial wrocic, ale rpzyszedl pijany, krotka wymiana zdan i koniec, 2 tygodnie pozniej zobacyzlam go na miescie z nową dziewczyną, moze z gimnajum, liceum.zaczelam sie spotykac z chlopakiem starszym ode mnie o 4 lata... mineły kolejne 2 tyodnie, spotkalam go w barze, ktorego ja nie lubię, za to on uwielbia, wyciągnela mnei tam kolezanka, wiedzialm e moge go spotkac,ale cos mnei tam, ciągnelo. w barze bylo dziwnie, bylismy dla siebie oschli, ale momentami długo patrzylsimy sobie w oczy. poznalam tam innego chłopaka, rozmawialismy, ywmienilismy sie nr telefon, a on siedzial niedaleko, przyglądal się, i jak pozniej mi pwoiedizla, gotowało się w nim z wscieklosci i zazdrosci.potem jeszcze rozmawialismy troche,gdy nad ranem wrocilam do domu dostalam smsa ze milo bylo mnie znow zobaczyc. znow złapalismy kontakt na gg, po tygodniu ppowiedzialam mu ze chce sprobowac raz jeszcze. poprosil o czas na przemyslenia.. po 3 dnia znow bylismy razem i było fatalnie, myslalm ze gorzej byc nie moze, zero zaufania z jego storny i ten cholerny ydstans, ile ja sie musialam nakombinowac zeby to zmienic.. teraz bywa roznie, ale jest coraz lepiej, teraz ja się zaangazowalam maksymalnie, wiem ze go kocham, czkam tlyko na odpowiedni moment zeby mu to powiedziec

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12670297]
[23.10.2014] 05:01
[30.08.2009] 21:56
cierpiąca
pół roku temuzerwałama chłopakiem kturego tak straszniekocham,zrobiłam to tylko dlategoże moja przyjaciółka tego chciała,tak strasznie go kocham a jaknapisałam mu dziś sms czy możemy pogadać odpisał won ja tak strasznie go kocham czy mam jeszcze jakieś szanse na bycie z nim pomóżcie prosze.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [15416001]
[31.08.2009] 22:47
Zbyszek Kieliszek
Głupia ci.. jesteś i tyle.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [15422533]
[19.03.2010] 17:50
jullia
powiedz ze bylas debilka ze z nim zerwalas i zalujesz lub znowu sie z nim dobrze zaprzyjaznic i jazkos samo wyjdzie ...

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16419523]
[09.04.2010] 12:16
Agaaaaatkaaaaa-załamana
jA BYŁAM Z CHŁOPAKIEM PÓŁTORA ROKU... I ZERWAŁAM Z POWODEM DOŚĆ SILNYM,ALE TERAZ TAK BARDZO TĘSKNIE CHOĆ JUŻ INNEMU WYZNAŁAM MIŁOŚĆ... TAKIE ŻYCIE JEST SKOMPLIKOWANE...

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16511866]
[09.04.2010] 23:11
gajowy88
glupi ci pa masz to co chcialas a teraz sie zalisz. jeszcze wiele musisz sie nauczyc w zyciu

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16514758]
[07.06.2010] 16:15
Tamitola
Mam 13 lat i też chodziłam 3 miechy z moim zerwałam z nim bez powodu już 6 miesiąc po zerwaniu a ja chciałabym do niego wrócić lecz on Sobie znalazł nową. Nie to nie jest tak ,że go nie kochałam po prostu ja kochałam i nie wiem czemu zim zerwaalm nie jesteś sama

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16768655]
[02.07.2010] 11:18
Smuutnaa
gajowy88 (10.04.09 23:11):
glupi ci pa masz to co chcialas a teraz sie zalisz. jeszcze wiele musisz sie nauczyc w zyciu

Nie wiesz chyba jak to jest .. Byłam z chłopakiem 10 iesięcy .. było takk swietnie i co ?. Tez zerwaliśy ...I tez tego załuje,tesknie ;(
I Ciebie akurat doskonale rozumiem
Myślę , że powinnaś z nim jeszcze raz pogadać .. powiedzieć u wszystko .. co czujesz .. i wg .
Powodzenia

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16869512]
[31.01.2011] 07:21
Olkaa1234rcv
Robert231 (08.04.24 17:06):
gdybyś tak bardzo go kochała, to byś nie zerwała. Myślę raczej, że widziałaś, że to nie to i po prostu zerwałaś, a teraz zatęskniłaś za czymś... hmm, za tym żeby być noszoną na rękach. Może ostatnio masz ciężko w życiu i zachciało Ci się przytulać, a nie ma do kogo...
Jednak co jeśli nawet byś go odzyskała? On już nigdy Ci do końca nie zaufa... zresztą będzie mur między wami. Teraz tęsknisz, ale gdyby wszystko wróciło do tamtego stanu to po kilku miesiącach pewnie znowu byś zerwała i tego jestem pewien. Dlaczego? Bo go nie kochasz. Wiele możesz pisać, że chcesz z nim być do końca życia itp itd, ale wybacz, tak piszą również dziewczyny z gimnazjum i z podstawówki, a prawda jest taka, że po 3 miesiącach bycia z kimś i tak nie wie się o nim prawie nic. Dopiero po 2-3 latach bycia ze sobą ludzie się znają i wtedy mogą mówić jaka to miłość i że chcą ze sobą być do końca...
Ty póki co kierujesz się emocjami. Jak trochę tego nie opanujesz to się rozbijesz...
Czaisz mylisz sie ja jestem z gimnazjum i mam taką sytułacje jak ona że zerwałam i po około miesiaca zaczełam tesknic Powyzzywałam go od najgorszych . Ale ostatnio piszemy juz normalnie przyznal ze dalej czuje cos do mnie i ze nie jestem mu obojetna ale ... i pamietam to co mowil ... ze kocha mnie najmocniej na swiecie i nikomu nie odda mam do niego takie zaufanie .. i wiem ze jesli mnie kocha to wroci .. Bd sie starałaa... a co do ciebie ... Wiesz co go najbardziej denerwowało kozystaj z tego zacznij byc obojetna znaczy taka udawaj .. i potem zaczniecie tak jakby wczystko od poczatku zaczniecie krecic bejere znowu zalecaj sie zdeka do niego o ile macie te samo towarzystwo ..

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [17776956]
[24.03.2011] 20:46
cciieerrppiiąąccaa
mam 10 lat i zerwalam z chłopakiem.chodziłam z nim tylko przez 3 tygodnie moja przyjaciułak znalazła s obie chłopaka ktury byl przyjacielem mojego chłopaka.muj byly chłopak zaczepiał moją przyjaciułke i bum powiedziałam zrywam z tobom .ateraz załuje icierpie nieśpie w noyi płacze .ale nic dodać nic ująć jestem głupia byłam z nim aż 3 razy ja chce do niego wrucic zrobie wszystko ;(

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [18178784]
[25.03.2011] 00:01
Nemooo
cciieerrppiiąąccaa (11.03.24 20:46):
mam 10 lat i zerwalam z chłopakiem.chodziłam z nim tylko przez 3 tygodnie moja przyjaciułak znalazła s obie chłopaka ktury byl przyjacielem mojego chłopaka.muj byly chłopak zaczepiał moją przyjaciułke i bum powiedziałam zrywam z tobom .ateraz załuje icierpie nieśpie w noyi płacze .ale nic dodać nic ująć jestem głupia byłam z nim aż 3 razy ja chce do niego wrucic zrobie wszystko ;(
Najpierw naucz się pisać, potem się zako@@@

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [18179722]
[25.03.2011] 00:21
(pole obowiązkowe )
czasu nie da się cofnąć..ale można go stracić bezpowrotnie

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [18179826]
[26.03.2011] 20:31
Barek88
Przykro mi ale sama sobie jesteś winna... Staraj się o niego powtórnie to może Cie zrozumie... http://www.dyskrecja.pl/

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [18187630]
[26.08.2011] 16:49
Zuzunia
Zerwałam z chlopakiem z którym bylam rok i 6miesięcy. Żałuję tego bardzo i wiem jak to jest, o umawia sie z inna dziewczyną i powiedzial mi ze przemysli jeszcze nasze bycie razem, ale skoro sie spotyka z inną.. niby po koleżeńsku... Kocham go i nie wiem co mam robic, bo on juz chyba nie wroci do mnie ;(

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [18740584]
[02.09.2011] 13:31
slawox
Tak to już jest, że o wartości ludzi przekonujemy się gdy już ich przy nas nie ma... http://www.restauracja-belweder.pl - konferencje łódź

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [18762464]
[25.03.2012] 09:30
miszka
Ja mam podobną lecz trochę różniącą sie sytuacje. Byłem z nią 3lata i 2 msc.NA początku było cięzko. Jej ojciec nie pozwalal się nam spotykać.Dodam ze miałęm wtedy 16 lat. nie był przekonany co do mnie. myslal ze chodzi mi tylko o 1 w stosunku co do jego curki. lecz ja miałem wgl inne zamiary i Ona to wiedziała. spotykalismy sie po kryjomu. po jakims czasie wkoncu bylo ok miedzy ojcem a mna. przekonał sie ze naprawde jestem jej wart. bylismy w sobiie zakochani po uszy. nic nas nie obchodziło. spotykalismy sie codziennnie. obiecałem jej ze jak pojde do szkoly sredniej to nie bede z inymi wgl gadac zeby nie miala powodu do zerwania. było tak swienie. po roku czasu Ona przyszla do tej samej szkoly. bylismy juz w pelni razem wszedzie. na kazdej przerwie sie widywalismy. potem do niej zaczal pisac inny. ona pisala z nim po kryjemu przede mna. w koncu zerwala ze mna. znalem juz wtedy prawde. po msc czasu napisala do mnie zebym jej wybaczyl ze nigdy sie to juz nie powtorzy.mowila ze zrozumiala juz swoj blad i chce tylko mnie. plakala przede mna. przebaczylem jej chodz nie bylo mi łatwe.potem bylo ok. lecz teraz zerwala ze mna mowiac ze nie ie czy mnie kocha i chce pobyc sama. nie wiem co sie juz wgl dzieje. naprawde bylem dla niej dobry. szanowałem ją i bylem na kazde jej zawolanie. teraz mam 19 a ona 18 lat i czuje ze wszystko sie rozpadnie na zawsze. nie weim co mam robic. pomóżcie mi.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [19421209]
[25.04.2012] 11:35
forget
miałam tak samo. byliśmy szczęśliwy, gdy nagle.. ze wszytskich stron były na mnie ciągł naciski że jestem jakaś najgorsza bo przeze mnie on zerwał ze swoją już byłą dziewczyną. nie wytrzymalam nacisków, a on myślał że zerwałam z nim przez innego chłopaka, do dziś nie wie jak było naprawdę, a ja go nadal kocham. nie powiem mu tego wprost , nie potrafię, ale jak widzę go z innymi dziewczynami to czuję taki ból. chciałabym cofnąć czas. cieszy mnie chociaż to, że rozmawiamy, jesteśmy przyjaciołmi, mówimy sobie o wszytskim, ale to nie jest to samo. strasznie cierpię, powiedzieć mu, czy czekać niewiadomo na co, na jego ruch, w co wątpię ?. pomocy .

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [19498963]
[20.07.2013] 10:28
roki

[nie mam nic do powiedzenia]

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [20624698]

 » Odpowiedz na ten temat