o2.pl forum.o2.pl
poczta.o2.pl
E-mail 20GB
Pudelek.pl - plotki, zdjęcia, sensacje
Pudelek
Wrzuta.pl - video, muzyka, mp3
Wideo+mp3
Login: @o2.pl Hasło:
  Strona główna» forum Zdrowe życie
 » Odpowiedz na ten temat

Sanatorium Słoneczko w Kołobrzegu

    1 «   26 27 28 29 30   » 96 Strony tematu:
[13.08.2009] 22:42
8YHNUUHJN
Mój syn jezdzi do senatorium od 5 roku życia zawsze sam .
Nigdy nie narzekalam że nie da sobie rady ,są panie wychowawczynie które pomagają maluchom a nawet i starszym.
Są pomocne w każdej sytuacji .
To co niektóre mamy piszą to śmiać mi się chce że zle czy niedobre panie.
Niech stanie do pracy przy dzieciach zobaczy jak to jest.
Te co tak wypisują są same nic nie warte chcą dużo ale od siebie nie potrafią nic dać .

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [15336308]
[14.08.2009] 14:31
beti 17
Witam. Moja córka jedzie do Słoneczka 22 września. Czy ktoś może mi podpowiedzieć gdzie można wynająć pokoik dla mnie możliwie jak najbliżej sanatorium i niedrogo?.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [15338762]
[14.08.2009] 14:45
arianka1616
drogi oddechowe są na którym pawilonie

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [15338824]
[14.08.2009] 16:29
kaja85
beti 17 (09.08.14 14:31):
Witam. Moja córka jedzie do Słoneczka 22 września. Czy ktoś może mi podpowiedzieć gdzie można wynająć pokoik dla mnie możliwie jak najbliżej sanatorium i niedrogo?.

Witam Mój 7-letni synek miał jechać do Słoneczka też 22 września, ale raczej nie pojedzie. Złożyłam odwołanie, ponieważ trochę krzyżuje mi ten wyjazd plany. Byliśmy już w tym roku dwa tygodnie nad morzem, może mu wystaczy przez zimę. Sanatorium synka koliduje z moim wyjazdem do sanatorium a mąż, który miał z nim pojechać, niestety okazało się, że nie może tam zostać, bo obowiązki w pracy. Zresztą uważam, że on jest zbyt mało samodzielny żeby jechać sam i dać sobie radę np. z wzięciem ubrań z szatni ogólnej dla wszystkich dzieci jednej itp. Poza tym we wrześniu zaczyna pierwszą klasę szkoły podstawowej i raczej chyba nie chciałabym żeby zaczynał rok szkolny od wyjazdu do sanatorium, zwłaszcza że będzie miał inną, nową Panią wychowawczynię ( nia tę co w zerówce ), będą nowi koledzy niż w zerówce także musi się zaklimatyzować w szkole a nie w sanatorium. Także z takimi planami również szukaliśmy kwatery dla męża, ale niestety jak najbliżej sanatorium w tym terminie jest albo bardzo drogo ( od 50 zł. w zwyż za dobę od osoby )albo mają zajęte pokoje. Znaleźliśmy jedną w miarę niedrogą ( 35 zł. za dobę od osoby ) ale kawałek drogi od sanatorium. Podaję Ci numer telefonu do właściciela pokoi: 0-94 352-51-59 Pan Sokołowski Jerzy. Pokój miał być na ulicy Reja ( można zobaczyć w internecie na mapie Kołobrzegu ) bez łazienki w pokoju, łazienka wspólna dla trzech pokoi na korytarzu. Trzeba by podzwonić po okolicznych sanatoriach, może się coś zwolniło, ale ceny są kosmiczne. Jest tam sanatorium IKAR, Ośrodek Wczasowy GIGA, może w wyszukiwarce poszperać w Sanatoriach w Kołobrzegu.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [15339160]
[14.08.2009] 17:36
kaja85
króliczek14 (09.08.12 16:01):
JA BYŁAM W SANATORIUM W KOŁOBRZEGU W TYM ROKU CAŁKIEM NIEDAWNO I Z CAŁĄ CHĘCIĄ POJADĘ TAM JESZCZE RAZ!!!

PO PIERWSZE TO NA DWORZE NIE MA HUŚTAWEK GDYŻ SIĘ ZEPSUŁY I DLA BEZPIECZEŃSTWA NA PEWNO ZOSTAŁY ZLIKWIDOWANE.

PO DRUGIE TO NAUCZYCIELE ZWRACAJĄ WIELKĄ UWAGĘ NA ZMIANĘ BIELIZNY(ZWŁASZCZA CHŁOPCY(NA GIMNASTYCE ))

PO TRZECIE DZIECIAKI NIE WYCHODZĄ CZĘSTO NA DWÓR BO IM SIĘ NIE CHCE

PO CZWARTE PANIE PIELĘGNIARKI OBCHODZI LOS DZIECI I DBAJĄ O ICH BEZPIECZEŃSTWO

PO PIĄTE CHYBA GŁUPI BĘDZIE SPRAWDZAŁ 100-(SETCE) DZIECI CZY UMYŁY RĘCE TAKIE RZECZY WYNOSI SIĘ Z DOMU

PO SZÓSTE GDY NIE MA WYCHOWAWCY DZIECI WCALE NIE NUDZĄ SIĘ NA ŚWIETLICY

PO SIÓDME WARUNKI W SYPIALNIACH NIE SĄ NAJGORSZE

PO ÓSME STARSZE DZIECI OPIEKUJĄ SIE MŁODSZYMI Z WŁASNEJ WOLI
NIKT NAS DO TEGO NIE ZMUSZAŁ

PO DZIEWIĄTE NIE ZWIEDZA SIĘ ZBYT DUŻO GDYŻ WSZYSTKO JEST PŁATNE A ŻADEN KURACJUSZ NIE CHCE WYDAWAĆ KASY NA TAKI COŚ

MYŚLĘ ŻE TO WSZYSTKO Z CZYM SIĘ NIE ZGADZAM

JEŚLI KTOŚ TAM JEDZIE TO ŻYCZĘ UDANEGO MIESIĄCA BO BĘDZIE SUPER

Witaj Może to wszystko co piszesz to prawda, chociaż jak tam jest naprawdę to każdy musi zobaczyć na własne oczy i przeżyć na własnej skórze. Dlatego myślę, że niepotrzebnie krytykujecie osoby, które mają nieco odmienne zdanie. Większośc z Was ma lat "naście" i normalną rzeczą jest, że podoba się Wam wszędzie aby zdala od domu, od rodziców i od "starych" kolegów. Nowi koledzy są zawsze mile widziani. Ale co się podoba nastolatkom niekoniecznie muszą to zaakceptować rodzice małych dzieci, szczególnie jeżeli to dziecko jedzie pierwszy raz gdzieś samo. Mój synek bardzo się napalił na ten wyjazd i bardzo chciał jechać. On ma tylko 7 lat, więc ja nie mogłam sobie wyobrazić tego jego wyjazdu z kilku powodów, dlatego moje wejście na forum. Nie mogłam sobie wyobrazić, że ja nawet do nie zawiozę, bo wyjeżdżam tydzień przed nim do sanatorium w Ciechocinku. On w domu jest bardzo mało samodzielny, wszystko trzeba wyegzekwować prowadzając za rączkę do łazienki, do pokoju żeby się ubrał, żeby cokolwiek zjadł. Przy wszystkim trzeba stać koło niego i go pilnować, bo inaczej znajdzie sobie inne zajęcie i nie zrobi tego o co go poproszono. Podobnych sytuacji mogłabym wymienić tysiące. Synek wcale nie jest rozpieszczonym, wychuchanym maminsynkiem, ale niestety zanim się wynosi jakieś priorytety z domu, jak piszecie, to potrzeba czasu aby się ich nauczyć, nikt się nie rodzi z zasadami, a to w niektórych przypadkach trwa bardzo długo. I chyba takim przypadkiem jest mój syn. Dlatego wcale nie wykluczam możliwości, że pojedzie do sanatorium w przyszłym roku lub za dwa lata. Dlatego uważam, że różne opinie dają do myślenia, przydają się może nawet nie tylko rodzicom. Pozdrawiam

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [15339393]
[23.04.2014] 11:12
[14.08.2009] 19:35
Kaja85
Lenart (09.08.13 22:09):
jestem przerazona bo moj syn 8lat, dostal skierowanie do sloneczka bez opiekuna. Czy dziecko w jego wieku da sobie tam rade samo? nigdy wczesniej nie byl w sanatorium.

Witaj Szczerze mówiąc właśnie złożyłam odwołanie do NFZ, aby mój synek nie jechał. Też pierwszy raz miał jechać gdzieś sam. Czekamy na odpowiedź z NFZ i co dalej zobaczymy jaką odpowiedż otrzymamy. Ma 7 lat i jest bardzo nie samodzielny, więc na 100 % sam by sobie tam nie dał rady. W domu jak się go poprosi żeby się ubrał, umył itp. to trzeba przy nim siedzieć i pilnować żeby zrobił o co go prosiłam, bo w przeciwnym razie zajmie się czymś innym. Także po przeczytaniu forów zobaczyłam majego synka w szatni ogólnodostępnej otwieranej raz na dzień. Zanim on by się rozejrzał " kto,co i gdzie, zanim by pogadał z kolegami to zamknęli by szatnię a mój synuś zostałby w samej pidżamie lub w samych majtkach. Nigdy nigdzie mu się nie spieszy, wszędzie zdąży, mówi że to co że ma być gdzieś na określoną godzinę poczekają na niego. Także wiesz, sama znasz najlepiej własne dziecko i sama musisz ocenić czy sobie poradzi.
Ja od początku miałam wątpliwości co do jego wyjazdu. Przeczytane fora pomogły mi przemyśleć jeszcze raz wszystkie za i przeciw, no i niestety tych przeciw uzbierało się więcej. Nie wykluczam natomiast, że za rok czy dwa mógłby pojechać do sanatorium. W tej chwili to nie był dobry czas na wyjazd również ze względów osobistych, np. rozpoczęcie nauki w pierwszej klasie szkoły podstawowej, z nową nieznaną wychowawczynią z nowymi kolegami ( niż w zerówce ), więc chciałabym żeby się najpierw tu zaklimatyzował a później będziemy myśleć o wyjazdach. To jest jeden z powodów, których trochę jeszcze jest, więc tak jak pisałam forum pomogło mi podjąć ostateczną decyzję, czyli napisanie i złożenie odwołania do NFZ. Myślę, że sama najlepiej znasz możliwości swojego dziecka. Jakbyś mogła, daj znać jaką podjęłaś decyzję, a jeśli synek by pojechał do sanatorium napisz o Waszych wrażeniach. Pozdrawiam i życzę powodzenia

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [15339851]
[14.08.2009] 19:51
Kaja85
8YHNUUHJN (09.08.13 22:42):
Mój syn jezdzi do senatorium od 5 roku życia zawsze sam .
Nigdy nie narzekalam że nie da sobie rady ,są panie wychowawczynie które pomagają maluchom a nawet i starszym.
Są pomocne w każdej sytuacji .
To co niektóre mamy piszą to śmiać mi się chce że zle czy niedobre panie.
Niech stanie do pracy przy dzieciach zobaczy jak to jest.
Te co tak wypisują są same nic nie warte chcą dużo ale od siebie nie potrafią nic dać .

Jesteś pewna, że od siebie nic nie potrafią dać? Twój syn jeździ sam od 5-go roku życia, ale podejrzewam że przynajmniej go odwozisz. A ja nawet nie mogłabym odwieźdź mojego dziecka, bo sama jestem bardzo chora i w czasie wyjazdu synka ja jestem w sanatorium. Mąż musi być w pracy, bo miał go odwieźć ale niestety okazało się, że musi być w pracy. Kogo mam poprosić sąsiada, a może Ciebie poproszę żebyś go odwiozła, tak dużo przecież dajesz od siebie. Na pewno nie czuję się nic nie warta, chociaż przy mojej ciężkiej chorobie może powinnam, ale nie mam na to czasu, bo mam dziecko które mnie jeszcze mimo wszystko potrzebuje. Ma tylko 7 lat, a ja nie wiem ile jeszcze będę mogła mu dać. Więc następnym razem, proszę zastanów się trochę co piszesz. Czy nie rzucasz pochopnych oskarżeń.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [15339913]
[14.08.2009] 20:20
8YHNUUHJN
Kaja85 (09.08.14 19:51):
8YHNUUHJN (09.08.13 22:42):
Mój syn jezdzi do senatorium od 5 roku życia zawsze sam .
Nigdy nie narzekalam że nie da sobie rady ,są panie wychowawczynie które pomagają maluchom a nawet i starszym.
Są pomocne w każdej sytuacji .
To co niektóre mamy piszą to śmiać mi się chce że zle czy niedobre panie.
Niech stanie do pracy przy dzieciach zobaczy jak to jest.
Te co tak wypisują są same nic nie warte chcą dużo ale od siebie nie potrafią nic dać .

Jesteś pewna, że od siebie nic nie potrafią dać? Twój syn jeździ sam od 5-go roku życia, ale podejrzewam że przynajmniej go odwozisz. A ja nawet nie mogłabym odwieźdź mojego dziecka, bo sama jestem bardzo chora i w czasie wyjazdu synka ja jestem w sanatorium. Mąż musi być w pracy, bo miał go odwieźć ale niestety okazało się, że musi być w pracy. Kogo mam poprosić sąsiada, a może Ciebie poproszę żebyś go odwiozła, tak dużo przecież dajesz od siebie. Na pewno nie czuję się nic nie warta, chociaż przy mojej ciężkiej chorobie może powinnam, ale nie mam na to czasu, bo mam dziecko które mnie jeszcze mimo wszystko potrzebuje. Ma tylko 7 lat, a ja nie wiem ile jeszcze będę mogła mu dać. Więc następnym razem, proszę zastanów się trochę co piszesz. Czy nie rzucasz pochopnych oskarżeń.
Wychowuję go sama też jestem chora i nie narzekam jak inne tylko płaczą .
Jeśli Jesteś z mojego województwa lubuskiego to mogę Tobie zawieżć dziecko jesli jest taka potrzeba .
Zawsze układam sobie plan tak żeby mi bylo lżej a Ty Masz męża na którego mozesz liczyć i płaczesz
Jesteś jeszcze młoda ja licze na siebie .
Pozdrawiam Cię i życzę powrotu do zdrowia

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [15340027]
[15.08.2009] 16:39
Lenka514
Hej .. kto jedzie do senatorium w terminie 20 październik ? i ma 17 lat i więcej ?
piszcie na gg 202419 Lenka

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [15343225]
[15.08.2009] 22:13
króliczek14
Jeśli twój synek ma 7 lat i idzie do szkoły. To tak czy siak musi być choć troszkę samodzielny. Ja na przykładzie mojej młodszej siostry (8 lat)przy której mama cały czas latała w domu poradziła sobie sama w sanatorium i nie potrzebowała cały czas przypominania o myciu bo to po prostu wiedziała z domu. Czyli da się jednak wyprowadzić te wzorce z domu.

I pisze pani że dużo z nas ma naście lat i lubi byc jak najdalej od rodziców...itp... ale tak do końca nie jest.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [15344364]
[16.08.2009] 16:54
Kaja85
8YHNUUHJN (09.08.14 20:20):
Kaja85 (09.08.14 19:51):
8YHNUUHJN (09.08.13 22:42):
Mój syn jezdzi do senatorium od 5 roku życia zawsze sam .
Nigdy nie narzekalam że nie da sobie rady ,są panie wychowawczynie które pomagają maluchom a nawet i starszym.
Są pomocne w każdej sytuacji .
To co niektóre mamy piszą to śmiać mi się chce że zle czy niedobre panie.
Niech stanie do pracy przy dzieciach zobaczy jak to jest.
Te co tak wypisują są same nic nie warte chcą dużo ale od siebie nie potrafią nic dać .

Jesteś pewna, że od siebie nic nie potrafią dać? Twój syn jeździ sam od 5-go roku życia, ale podejrzewam że przynajmniej go odwozisz. A ja nawet nie mogłabym odwieźdź mojego dziecka, bo sama jestem bardzo chora i w czasie wyjazdu synka ja jestem w sanatorium. Mąż musi być w pracy, bo miał go odwieźć ale niestety okazało się, że musi być w pracy. Kogo mam poprosić sąsiada, a może Ciebie poproszę żebyś go odwiozła, tak dużo przecież dajesz od siebie. Na pewno nie czuję się nic nie warta, chociaż przy mojej ciężkiej chorobie może powinnam, ale nie mam na to czasu, bo mam dziecko które mnie jeszcze mimo wszystko potrzebuje. Ma tylko 7 lat, a ja nie wiem ile jeszcze będę mogła mu dać. Więc następnym razem, proszę zastanów się trochę co piszesz. Czy nie rzucasz pochopnych oskarżeń.


Wychowuję go sama też jestem chora i nie narzekam jak inne tylko płaczą .
Jeśli Jesteś z mojego województwa lubuskiego to mogę Tobie zawieżć dziecko jesli jest taka potrzeba .
Zawsze układam sobie plan tak żeby mi bylo lżej a Ty Masz męża na którego mozesz liczyć i płaczesz
Jesteś jeszcze młoda ja licze na siebie .
Pozdrawiam Cię i życzę powrotu do zdrowia

Dziękuję za życzenia powrotu do zdrowia, ale ztym może być pewiem problem, ponieważ przy mojej chorobie może być tylko gorzej. Podobnie jak Ty staram się układać sobie tak plan, żeby mi było lżej. A raczej innym ze mną żeby było lżej. Cieszę się, że narazie moja choroba pozwala mi na samodzielną egzystencję i na chociaż minimalne zajęcie się swoim dzieckiem. Czasami czuję się tak źle, że nie mogę wstać z łóżka. Zdarzyło się, że synek z którym jestem sama w ciągu dnia musiał wzywać pogotowie, bo zasłabłam mu w domu. Także jak widzisz wesoło nie jest. I zjego wyjazdem do Słoneczka koliduje mój wyjazd do sanatorium, więc nie mogę go wysłać gdzieś, gdzie ja nie będę mogła go chociaż odwieźć i zobaczyć w jakich warunkach będzie przez miesiąc. Odwieźć oczywiście samochodem, bo w moim stanie inny środek transportu nie wchodzi w rachubę. Mam Stwardnienie Rozsiane i na poprawę stanu zdrowia raczej nie mogę zbytnio liczyć. Cieszę się z tego co mam, z każdego dnia który mogę spędzić o własnych siłach z rodziną. Pozdrawiam.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [15346551]
[17.08.2009] 10:07
arianka1616
hej kto jedzie 20 październkia

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [15349226]
[19.08.2009] 14:57
Kaja85
króliczek14 (09.08.15 22:13):
Jeśli twój synek ma 7 lat i idzie do szkoły. To tak czy siak musi być choć troszkę samodzielny. Ja na przykładzie mojej młodszej siostry (8 lat)przy której mama cały czas latała w domu poradziła sobie sama w sanatorium i nie potrzebowała cały czas przypominania o myciu bo to po prostu wiedziała z domu. Czyli da się jednak wyprowadzić te wzorce z domu.

I pisze pani że dużo z nas ma naście lat i lubi byc jak najdalej od rodziców...itp... ale tak do końca nie jest.

Nie twierdzę, że pewnych wzorców się nia da wynieść z domu. Każde wzorce wynosi się raczej z domu. Idzie do szkoły, bo ma 7 lat i jest w wieku szkolnym, więc nie ma wyjścia. Ale wiem jakie były problemy w zeszłym roku w szkole. Syn zawsze znajdzie sobie inne zajęcie, niż to które jest od niego akurat w danej chwili wymagane i oczekiwane. Jak Pani mówiła, że weźcie ręczniczki i idziemy do toalety myć rączki, bo będziemy szli do stołówki na jedzenie to mój syn akurat miał chęć na sprzątanie zabawek w sali. Po 2 tygodniach w szkole na lekcji WF zgubił swój strój gimnastyczny, bo się zagadał i zagapił i okazało się, że wszyscy czekają ustawieni w pary przed drzwiami od sali gimnastycznej tylko na niego a on jeszcze nawet nie zaczął się przebierać ze stoju do gimnastyki. Szybko się przebrał i jak już w sali lekcyjnej Pani kazała worki ze strojami włożyć do szafeczek to się okazało że syn nie ma stoju. Poszli z Panią szukać, ale na sali była już inna klasa a po stoju nie było śladu. Pytaliśmy Pani woźnej ale niestety nikt nie znalazł i nie oddał. Takich sytuacji mogłabym opisywać tysiące, i to nie tylko ze szkoły z domu też. Dlatego moje obawy, że gdyby on poszedł do tej szatni ogólnodostępnej otwieranej raz dziennie, to zanim by zobaczył kto tam przyszedł, zanim by się nagadał z kolegami to szatnię by zamknęli.
A co do wyjazdów nastolatków, to napewno może nie we wszystkich przypadkach tak jest, ale napewno w dużym procencie nastolatków. Też miałam dośc niedawno naście lat, więc jeszcze pamiętam to i owo.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [15360699]
[24.08.2009] 10:52
Pysia . x3
Hej !
Kto jedzie na pawilon III (otyłość, cukrzyca itp) 22.09 ?
Pisać !
Moje gg 11085668


   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [15382318]
[24.08.2009] 17:22
mama ZATROSKANA
witam jade z córka na 5 dni do słonaczka chciałabym wynajac pokoj nie dalekoo sanatorium czy mogłby ktos podać mi adres jakiegoś pęsjonatu . dziękuje

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [15384394]
[25.08.2009] 00:18
mika1989
mama ZATROSKANA (09.08.24 17:22):
witam jade z córka na 5 dni do słonaczka chciałabym wynajac pokoj nie dalekoo sanatorium czy mogłby ktos podać mi adres jakiegoś pęsjonatu . dziękuje


przy samym słoneczku sie nieda ale nie daleko ok 1km moi znajomi wynajmuja pokoje za dobe 30zł

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [15386523]
[25.08.2009] 00:29
miŚka1989
ZAPRASZAM WSZYSTKICH KTÓRZY BYLI W SŁONECZKU NA PROFIL STWORZONY DLA OSÓB KTÓRE TAM BYŁY NA nk.pl http://nasza-klasa.pl/profile/14488946 pozdrawiam, przyjmuje tylko te osoby które potwierdzą kiedy tam byly misiac rok jakieś szczagóly z ich turnusu,

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [15386591]
[25.08.2009] 15:50
mama ZATROSKAN
BARDZO DZIEKUJE a czy mogłambym prosić o odres i numer telefony z gory dziękuje

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [15389138]
[25.08.2009] 15:57
arianka1616
witam ma 12 lat i jade na drogi oddechowe 20 października czy ktoś jedzie w tym samym terminie? moje gg 11878794

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [15389178]
[26.08.2009] 09:27
mika1989
mama ZATROSKAN (09.08.25 15:50):
BARDZO DZIEKUJE a czy mogłambym prosić o odres i numer telefony z gory dziękuje


ele podam na maila pani rozumie ochrona danych osobowych... prosze to moje gg6449725 tam prosze wysłac

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [15392879]
[26.08.2009] 13:32
paulisia120511
arianka1616 (09.08.17 10:07):
hej kto jedzie 20 październkia

ja jadę! będę tam pierwszy raz! więc nie wiem jak tam jest

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [15394007]
[26.08.2009] 16:09
arianka1616
paulisia120511 (09.08.26 13:32):
arianka1616 (09.08.17 10:07):
hej kto jedzie 20 październkia

ja jadę! będę tam pierwszy raz! więc nie wiem jak tam jest

ARIANKA1616
ile maszz lat? na co jedziesz?to moje gg11878794

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [15394789]
[26.08.2009] 22:23
króliczek14
hej jeśli ktos jedzie pierwszy raz to nie martwcie się...
ja byłam na turnusie kwiecień-maj i było super też jechałam po raz pierwszy... Za rok też mam zamiar tam pojechać...
jesli chcecie dobrej rady to weźcie ze sobą latarki bo nieraz jak jest wredna pielęgniarka to ci zgaszają światła i w tedy latarka się przydaje .
Zabierzcie też chusteczki higieniczne bo w ABC do którego się często chodzi są strasznie drogie ponad 6 zł. W biedronce są tańsze ale nie zawsze jest możliwość pójścia do biedronki...
Jak macie jakieś pytanie to piszcie...
ja byłam w 1 grupie na 1 pawilonie wychowawca P.Kasia...

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [15396628]
[27.08.2009] 14:55
arianka1616
mam pytanie jade 20 październnika i co tam miejwięcej trzeba wziąść

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [15399431]
[27.08.2009] 18:33
króliczek14
W jakim sensie co musisz wziąć...
Na pewno musisz
wziąć 3 duże ręczniki i 2 małe (ja zabrałam tylko 2 duże i było za mało)
latarkę
lusterko(takie podręczne zwłaszcza dla dziewczyn)
papcie
ubrania
można wziąć przedłużacz bo nie we wszystkich pokojach są
jak lubisz słodycze weź też je ze sobą bo tam szkoda kasy
Nie można tam jeść chipsów i zupek chińskich (chyba że jesz po kryjomu jak się nam zdarzało)
kubek
można ze sobą zabrać płyty lub mp3/4
aparat fotograficzny
strój kąpielowy i sportowy

Już wam mówię że na wstępie w pierwsze dni w trakcie i pod koniec będzie ważenie i mierzenie
Nie należało to do najprzyjemniejszych bo robią to przy wszystkich...

Myślę że to wszystko jak mi się coś przypomni to dopiszę...
o przypomniało mi się ja zabrałam ze sobą karty"UNO" zrobiły one furorę i każdy chciał w nie grać...
A i jeszcze jedno jeśli zawiążecie między sobą bliższe znajomości (chłopak dziewczyna)to nie możecie leżeć razem na łóżku i się całować i obściskiwać przy wychowawcach i pielęgniarkach taka dobra rada
qmq
najlepiej chodzić pierwszym bo wtedy jest mało ludzi

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [15400392]
[30.08.2009] 17:46
kama_092
Byłam w "Słoneczku" od 28.07 do 23.08.. Umiescili mnie w 1.pawilonie, który jak mówiono jest najgorszy i sama sie o tym przekonałam..
Wrażenia nie są najlepsze.. Jesli ktoś zachoruje to nawet nie podadza Ci głupiej tabletki na gardło..Ja ze Słoneczka wróciłam z zapaleniem gardłą i powiększonymi wezłami chłonnymi! Zaczęło mi sie to tam w sanatorium a na wizycie u lekarza stwierdził on że-tu cutuje-"jestem zdrowa i urządzamy sobie tu wszyscy ajkieś szopki":/ Jedna dziewczyna miała zapalenie ucha środkowego-nie dostała nic(!!) ,nawet żadnych kropli do ucha, oprocz Rutinoscorbinu:/ Jedzenie jest prawie zawsze dobre,jak to na takiech wyjazdach..Niestety maja małe urozmaicenie jadłospisu ale cóż.. Panie pielęgniarki jak mają coś zrobić to nosem kręcą jakby wszystkie pracowały za kare.. Strasznie sie rozzrowałam,przede wszystkim nie zapewnioną jak obiecywaną tam opieką lekarską!! Najlepiej wziąć ze sobą całą apteczkę, czajnik (bo nawet herbaty czy zupki chińskiej nie zaleją:/) i przedłużacz bo nie ma gniazdek w pokojach,tylko w łazience lub na korytarzu..

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [15414308]
[30.08.2009] 23:27
króliczek14
Wow wcale nie poznaję tego co się tam teraz dzieję...
jak ja byłam w słoneczku to co tydzień każdy musiał być u lekarza i jeszcze ja musiałam chodzić do laryngologa...Nam bez problemu dawały tabletki i nikt jakoś się na to nie skarżył...
Co do pielęgniarek to rzeczywiście niektóre robiły łaskę że muszą się nami opiekować...
Ja mam same miłe wspomnienia ze Słoneczka i mam zamiar za rok też tam pojechać...
A i nam jakoś bez problemu dawały czajnik
No cóż ludzie się zmieniają
A mam do cb pytanie kto był twoim wychowawcą ?

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [15416869]
[03.09.2009] 15:03
Uczakip
Ja jade 22 września;d do 16 października
Pierwszy raz; mam nadzieje że bedzie fajnie...
Tak szczerze wam powiem to prawie wszedzie są takie pieliegniarki.
Niektóre miłe niektóre nie;P
Da się przeżyć...
Ktoś jedzie w tym terminie?
A na prawde ważenie jest przy wszystkich?

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [15436785]
[04.09.2009] 20:17
króliczek14
No przy wszystkich...masakra :/
"jak sie wstydzisz swojej wagi to radze zrzucić troszkę" tak nam pisali inni ludzie którzy tam byli...
Ale jak pójdziesz jako pierwsza to mało kto zna twoją wagę my tak z dziewczynami robiłyśmy ...
Miłego Wyjazdu
Jak ktoś będzie w pawilonie 1 to możecie pozdrowić panią Kasię od grupy z kwiecień/maj

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [15444172]
[05.09.2009] 23:29
Lenart
Moj synek 8 lat jedzie do sloneczka 17go listopada. Czy ktos jedzie w tym terminie? i od czego zalezy w ktorym pawilonie go umieszczą?

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [15450792]

    1 «   26 27 28 29 30   » 96 Strony tematu:
 » Odpowiedz na ten temat