o2.pl forum.o2.pl
poczta.o2.pl
E-mail 20GB
Pudelek.pl - plotki, zdjęcia, sensacje
Pudelek
Wrzuta.pl - video, muzyka, mp3
Wideo+mp3
Login: @o2.pl Hasło:
  Strona główna» forum o2.pl / Opinie czytelników do artykułów
 » Odpowiedz na ten temat

Konsumencie, nie odpuszczaj!

    1 2
[22.02.2008] 14:54
Redakcja o2.pl
Zapraszamy do komentowania artykułu:

Rozmowa z Małgorzatą Niepokulczycką, prezes Federacji Konsumentów.

http://wiadomosci.o2.pl/?s=512&t=10555 --
Redakcja o2.pl

   (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane.
[23.02.2008] 00:52
female
Hm.To dobrze,że ta pani się na tym zna,jak widać potrafi mądrze i składnie się wypowiadać,ale niestety przeciętni ludzie czytający ten artykuł chyba niewiele zrozumieją.Może by tak po polsku?

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12278881]
[23.02.2008] 00:55
uciekacztegokrajujaknajdalej
kumpel ustatnio kupił auto, okazało się że ma kręcony licznik (sprzedawca idiota dał mu książkę serwisową w której kilka lat temu było więcej kilometrów niz obecnie...) i jest bite (sprzedawca zapewniał że bezwypadkowe), no i się zaczęło... na policji się tym specjalnie nie przejęli, sprawa zgłoszona do rzecznika ochrony praw konkurencji i konsumenta - tak mu rzecznik odpowiedzial - auto zabiarane na kilka miesięcy w celu wyjasnienia sprawy, opłata dla rzecznika, oraz sprawa ze sprzedawcą w sądzie. no i niech mi ktos powie ze nasz kraj nie jest zdrowo je...ty! ewidentnie może cie ktoś robic w ch.ja jak sie mu tylko podoba i mimo niepodważalnych dowodów cierpi na tym kupujący! paranoja!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12278897]
[23.02.2008] 01:07
rzecznik kons
uciekacztegokrajujaknajdalej (08.02.23 00:55):
kumpel ustatnio kupił auto, okazało się że ma kręcony licznik (sprzedawca idiota dał mu książkę serwisową w której kilka lat temu było więcej kilometrów niz obecnie...) i jest bite (sprzedawca zapewniał że bezwypadkowe), no i się zaczęło... na policji się tym specjalnie nie przejęli, sprawa zgłoszona do rzecznika ochrony praw konkurencji i konsumenta - tak mu rzecznik odpowiedzial - auto zabiarane na kilka miesięcy w celu wyjasnienia sprawy, opłata dla rzecznika, oraz sprawa ze sprzedawcą w sądzie. no i niech mi ktos powie ze nasz kraj nie jest zdrowo je...ty! ewidentnie może cie ktoś robic w ch.ja jak sie mu tylko podoba i mimo niepodważalnych dowodów cierpi na tym kupujący! paranoja!


Witam

Tak się składa, że jestem rzezcnikiem konsumentów i bardzo trudno samorządowców przekonać, że potrzebujemy pracowników do udzielania porad konsumenckich, a dziennie zgłasza się kilkadziesiąt osób na dwie osoby doradzające im - to paranoja..., a każda sprawa wymaga pochylenia się nad papierami, to nie sprzedaż papierosów. Każda porada jest udzielana bezpłatnie dla konsumenta, staramy się jak możemy, ale zarządzający powiatami wolą tworzyć etaty w miejscach często przypadkowych - moim zdaniem nie potrzebnych.

Co do wcześniejszego tekstu, to rzecznik nie może żądać żadnych opłat za swoje porady i pisanie pism oraz pozwów - są to usługi BEZPŁATNE!!!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12278943]
[23.02.2008] 01:54
Muay Thay Fighter
Sory zielony ale ty się reklamujesz...czyli kłamiesz?

Tak się wesoło składa że to wszystko to co piszecie to o dupe rozbić...Może tak jest w Warszawie czy w innych rejonach polski...W każdym razie u nas na Podkarpaciu to wiele rzeczy robi się samemu. Dla porównania ładowarka do baterii kosztuje około40 zł podczas gdy jej ręczne zrobienie to polega na kupnie 5 elementów i zlutowaniu (łącznie z 4 minuty roboty) a koszt jest równy 3-4zł Tak samo jest z np piecami, lub czymkolwiek innym. Tak się składa że chociaż na Podkarpaciu mieszkają prawdziwi mężczyźni co potrafią sobie sami wszystko zrobić. A nie takie ciecie wyrastają wychowane na internecie, czy bzdetach jakie wypisuje... chociażby pan zielony

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12279029]
[29.03.2017] 09:20
[23.02.2008] 08:17
zawiedziony i tyle
Tak kiedys chcialem dostac porade skonczylo sie na tym ze ja sobie napisalem maila w ktorym wszystko dokladnie opisalem i czekalem na odpowiedz i czekalem i ..... dupa nie odpowiedzieli wiec to zainteresowanie \"indywidualnymi przypadkami\" to chyba tylko w erze bo w zyciu to sie nie spotkalem

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12279242]
[23.02.2008] 08:17
nie ten
wszystko to pięknie ale z artykułu wynika jedno- kupić czy nie kupić, to i tak sie Prawie po kupnie już z Toba kliencie nie liczą, bo jesteś niepotrzebny, juz zarobili...prawda w koncu wygląda na to jest taka- umiesz liczyć?licz na siebie...na swoją wiedzę o kupowanym towarze i swoja znajomość możliwych wad wykonania...albo tania chińszczyzna za niska cenę, albo coś droższego lepszej jakości...

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12279243]
[23.02.2008] 08:35
bezradny konsument
Kupiłam sportowe buty w listopadzie pierwsza reklamacja to pęknięcie skóry przy oczku
sznurówki została uznana, druga: po miesiącu od zakupu odpadła od podeszwy
część która była przyszyta! oraz odkleił się nosek . Rzeczoznawca
odpisał mi że SĄ TO WADY NIEISTOTNE!!! no byłam w szoku odpisałem i
odniosłem się do Ustawy z dnia 27-07-2002r o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej i że w tak krótkim czasie dwie reklamacje swiadczą o złejjakości towaru i że towar jak na dzień dzisiejszy jest niezgodny z umową ....na to on że "przetarcie i zużycie elementów podeszwy jest naturalną zmianą i ze nie jest to wada a obuwie jest nmadal pełnowartościowe i dalej robi ze mnie osła w dosłownym tego słowa znaczeniu bo jak po miesiacu tak znanej firmy buty są oddane dwa razy do reklamacji to swiadczy że są wadliwe, dzwoniłam do rzecznika praw konsumenta ale najblizszy termin przyjęć to
za miesiąc i prosił abym zrobiła opinię u innego rzeczoznawcy i mu ją przedstawiła ale to znowu koszt 80zł a jak mnie znowu odprawi z kwitkiem? jestem bezradna i nie wiem co dalej robić, same koszty na ciagłe odwołania, ja białe a on Twierdzi że czarne że nic się nie stało i że but jest pełnowartościowy no jak ? skoro nie jest!!! Poza tym jak rzecznik praw konsumenta usłyszał nazwisko tego rzeczoznawcy odpowiedział że a to wszystko jasne on tak właśnie z ludżmi robi" no ale nie powinno tak być że ktoś
odpisuje mi że but jest w świetnym stanie a tak naprawdę nie jest czy powinnam wystąpić z jakimś pismem do właściciela sklepu skoro
rzeczoznawca zaprzecza faktom ? ale z jakim pismem ? a może odpuścić?

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12279262]
[23.02.2008] 09:02
agresor12345
Najlepiej jest sie zglosic do rejonowego rzecznika praw konsumenta i on wyjasni wszystko, a w moim przypadku otrzymalem spis ustaw i wyjasnien na kilku kartkach ktore w sposob tresciwy i prosty opisuja co nam sie nalezy a co nie. W wiekszosci przypadkow sprzedawcy lizneli tylko troche tego i proboja nas tym zagiac.
A po drugie to prawda jest taka, ze jak jest dobra i renomowana firma to ona nie pozowli sobie na walowanie klienta, z reszta trzeba walczyc o swoje prawa co do produktów.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12279308]
[23.02.2008] 09:41
awatar100
ta pani to jakas malo profesjonalna osoba
klujet ma prawo zwrotu towaru do sklepu bez podawania przyczyc od 14 dni do 3mc 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów
gratuluje enteligemcji !!!'

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12279413]
[23.02.2008] 11:22
jo-anka
tak, w CCC można zwrócić buty, ale tylko z pudełkiem. bez pudełka, nawet z paragonem nie można zwrócić butów - PARANOJA !!! to samo jest w sklepie AMBRA

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12279752]
[23.02.2008] 12:00
Asterix2
To jest groba przesada szkoda ze artykul nie rozpiasny na 40 tysiecy stron. Odpuscilem sobie po pierwszej mysli - nic madrego typowe wodolejstwo nie mam czasu na czytanie tak dlugich wywodow z malym procentem przydatnosci inforamcji tam sie znajdujacych.

Porsze nastepnym razem napisac kronike napewno wszyscy sie zaintresuja.

Mimo wszytko szacunek musi byc dla autora bo sie napisal badz na kopiwao ctrl + c, ctrl+ v

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12279899]
[23.02.2008] 12:03
nauka
zamiast z prawa gwarancji zawsze mozemy skorzystac z prawa rekojmi.
a na oddanie rzeczy bez podania przyczyny mamy 10 dni (ustawa o ochronie niektorych praw konsumentow...). i nikt nie moze mowic, ze juz zostalo nabite na kase, bo w kazdej chwili z kasy mozna operacje wycofac (nalezy miec przy tym paragon).
Nie dajcie sie robic w balona!!! Walczcie o swoje !!!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12279919]
[23.02.2008] 12:06
rzecznik kons
Konsumenci:
- sprzedawca nie ma obowiązku przyjąć towaru pełnowartościowego spowrotem, może lae nie musi. Termin 10 dni do odstąpienia od umowy dotyczy zakupów na odległość, czyli np. przez internet (poza aukcjami itp.) i poza siedzibą przedsiębiorstwa (np. zakupiony towar u akwizytora),
- rzecznicy konsumentów są w każdym powiecie i porad udzielają tel., osobiście w biurze i e-mail, jeżeli rzecznik nie odpowiada na e-maile, to zgłaszajcie to jako skargi do starostów!!!
- porady ustne są udzielane bez umawiania się na jakiś terim, na jakich rzeczników trafiacie? Zgroza!,
- prawda jest jedna, o czym pisałem wcześniej, to podejście osób zarządzających powiatami, że nie chcą tworzyć etatów dla prawników, którzy wspomogliby prace rzeczników - WIĘC SKŁADAJCIE SKARGI DO RAD POWIATÓW, wtedy może nam rzecznikom ulży się w pracy tworząc nowe stanowiska pracy, a nie ingoruje się wszędzie prawa konsumentów, nawet przez władzę,

Do "bezradnego konsumenta":
napisz dokładnie o wszystkim, załącz kopie wszystkich dokumentów reklamacyjnych i wyślij listem poleconym za potwierdzeniem odbioru do swojego rzecznika konsumentów, wtedy zajmie się Twoją sprawą!!!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12279930]
[23.02.2008] 12:14
Filimon
Tytuł artykułu brzmi ładnie - nie odpuszczaj! A prosze mi powiedzieć, w jaki sposób mam nie odpuścić jeśli:
- kupiłam buty (kozaki) w porządnym sklepie za 550 zł (dla mnie to 1/5 wynagrodzenia - więc dosyć dużo)
- po 2 tygodniach podeszwa się otarła tak mocno, że było to widoczne.
- w sklepie po zgłoszeniu reklamacji, z resztą uważam, że słusznej musiałam poczekac 2 tygodnie na odpowiedź - odmówiono przyjęcia reklamacji, potem jeszcze 1 tydzień na to aż wrócą od rzecznika. A powodem nieprzyznania reklamacji był komentarz rzecznika, że buty są uszkodzone z tytułu mechanicznego otarcia w wyniku chodzenia. A co ja przepraszam buty kupuję żeby staly na półce??? Pewnie ze mechanicznie się otarły, ale po 2 tyg. chodzenia w nich, przy czym niecodziennego?
- Pani w sklepie po wysłuchaniu mojego oburzenia powiedziała, że mogę się zwrócić do PIH-u.
- Kiedy tam zadzwoniłam - okazało się, że rozpatrzenie sprawy przez nich to około 4 tyg. potem sprawa powraca do sklepu - znowu 2-3 tygodnie.
CZYLI MINĘŁABY MI PRZY TYM CAŁA ZIMA!!!!!
Olałam sprawę, poszłam do szewca, naprawił je i chodzę dalej.
Więc pytam się, w jaki sposób mam niby nie odpuszczać?

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12279970]
[23.02.2008] 12:27
Male
female (08.02.23 00:52):
Hm.To dobrze,że ta pani się na tym zna,jak widać potrafi mądrze i składnie się wypowiadać,ale niestety przeciętni ludzie czytający ten artykuł chyba niewiele zrozumieją.Może by tak po polsku?

No taak, dziewczę... Poznamy się?

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12280027]
[23.02.2008] 12:47
rzecznik kons
Filimon (08.02.23 12:14):
Tytuł artykułu brzmi ładnie - nie odpuszczaj! A prosze mi powiedzieć, w jaki sposób mam nie odpuścić jeśli:
- kupiłam buty (kozaki) w porządnym sklepie za 550 zł (dla mnie to 1/5 wynagrodzenia - więc dosyć dużo)
- po 2 tygodniach podeszwa się otarła tak mocno, że było to widoczne.
- w sklepie po zgłoszeniu reklamacji, z resztą uważam, że słusznej musiałam poczekac 2 tygodnie na odpowiedź - odmówiono przyjęcia reklamacji, potem jeszcze 1 tydzień na to aż wrócą od rzecznika. A powodem nieprzyznania reklamacji był komentarz rzecznika, że buty są uszkodzone z tytułu mechanicznego otarcia w wyniku chodzenia. A co ja przepraszam buty kupuję żeby staly na półce??? Pewnie ze mechanicznie się otarły, ale po 2 tyg. chodzenia w nich, przy czym niecodziennego?
- Pani w sklepie po wysłuchaniu mojego oburzenia powiedziała, że mogę się zwrócić do PIH-u.
- Kiedy tam zadzwoniłam - okazało się, że rozpatrzenie sprawy przez nich to około 4 tyg. potem sprawa powraca do sklepu - znowu 2-3 tygodnie.
CZYLI MINĘŁABY MI PRZY TYM CAŁA ZIMA!!!!!
Olałam sprawę, poszłam do szewca, naprawił je i chodzę dalej.
Więc pytam się, w jaki sposób mam niby nie odpuszczać?


Tak jak wcześniej napisałem, proszę listownie zwrócić się do swojego rzecznika konsumentów. To, że trzeba w IH czekać 4 tygodnie na podjęcie sprawy - są to sytuacje sporne i nie rozwiązuje się ich w jedną chwilkę, każdy prawnik powie: proszę uzbroić się w cierpliwość, tak już jest, gdy druga strona (sprzedawca) nie zgadza się z roszczeniami konsumenta. W ostateczności pozostanie sąd, oczywiście jeżeli konsument jest pewien wygranej. W tej sprawie wadę będzie musiał ocenić biegły sądowy lub rzeczoznawca. Tak jest u nas i tak jest w całej UE, dlatego proszę nie odpuszczać.

Pozdrawiam

p.s.
to nie jest forum konsumenckie, proszę do swojego rzecznika, IH lub federacji konsumentów

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12280124]
[23.02.2008] 12:56
Muay Thay Fighter
bezradny konsument (08.02.23 08:35):
Kupiłam sportowe buty w listopadzie pierwsza reklamacja to pęknięcie skóry przy oczku
sznurówki została uznana, druga: po miesiącu od zakupu odpadła od podeszwy
część która była przyszyta! oraz odkleił się nosek . Rzeczoznawca
odpisał mi że SĄ TO WADY NIEISTOTNE!!! no byłam w szoku odpisałem i
odniosłem się do Ustawy z dnia 27-07-2002r o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej i że w tak krótkim czasie dwie reklamacje swiadczą o złejjakości towaru i że towar jak na dzień dzisiejszy jest niezgodny z umową ....na to on że \"przetarcie i zużycie elementów podeszwy jest naturalną zmianą i ze nie jest to wada a obuwie jest nmadal pełnowartościowe i dalej robi ze mnie osła w dosłownym tego słowa znaczeniu bo jak po miesiacu tak znanej firmy buty są oddane dwa razy do reklamacji to swiadczy że są wadliwe, dzwoniłam do rzecznika praw konsumenta ale najblizszy termin przyjęć to
za miesiąc i prosił abym zrobiła opinię u innego rzeczoznawcy i mu ją przedstawiła ale to znowu koszt 80zł a jak mnie znowu odprawi z kwitkiem? jestem bezradna i nie wiem co dalej robić, same koszty na ciagłe odwołania, ja białe a on Twierdzi że czarne że nic się nie stało i że but jest pełnowartościowy no jak ? skoro nie jest!!! Poza tym jak rzecznik praw konsumenta usłyszał nazwisko tego rzeczoznawcy odpowiedział że a to wszystko jasne on tak właśnie z ludżmi robi\" no ale nie powinno tak być że ktoś
odpisuje mi że but jest w świetnym stanie a tak naprawdę nie jest czy powinnam wystąpić z jakimś pismem do właściciela sklepu skoro
rzeczoznawca zaprzecza faktom ? ale z jakim pismem ? a może odpuścić?


Jak zobaczy wezwanie do sądu to zobaczysz że nawet twój nr telefonu zdobędzie i będzie miał czas zadzwonić. Powaga, ja tak zrobiłem i od tamtej pory reklamacje mi uznają (chodzi o sprzęt do Muay Thay tarcze ochraniacze rękawice). Ale myślę że ze wszystkim tak jest. Wystarczy się udać do prawnika co bezpłatnie udziela porad. Pomoże sporządzić wniosek i złożyć pozew. Tylko ja nie pomyślałem a mogłem to wrzucić gdzieś na internet żeby ludzie nie szukali.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12280158]
[23.02.2008] 13:31
Konsument.
Kupiłem TV, po parunastu minutach popsuł się. Rozmawiam z pracownikiem firmy Doma. w Bydg. ul. Szajnochy.
- Musi Pan go przywieźć do sklepu, niech Pan się cieszy, że do serwisu nie musi Pan jechać.
- Ok. Miły Panie, gadka skończona, poproszę kierownika
- aaale dlaczego,
- jest Pan kierownikiem? jeżeli nie to proszę go zawołać!
- Słucham?
- Czy TV który popsuł się w okresie gwarancji muszę dowieźć do sklepu celem naprawy?
- Tak.
- Ok, zatem biore Taxi na wasz koszt!
- Jak to na nasz?
- Kodeks Cywilny stanowi - towar na gwarancji dostarczany jest do gwaranta na jego koszt.
- Dobrze przyjedziemy sami po telewizorek

Gnojek wiedział jakie mam prawa, lecz myślał, że o nich nie wiem to się buc naciął

POLECAM:
- KODEKS CYWILNY
- USTAWA O SZCZEGÓLNYCH WARUNKACH SPRZEDAŻY KONSUMENCKIEJ

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12280370]
[23.02.2008] 13:57
Jean_van
Ludzie sam pracuję w sklepie i kieruję się wszelkimi prawami które mają konsumenci. Niestety ich wiedza na temat ich praw jest żadna.
Patrząc na powyższą wypowiedź konsumenta z TV który chce zareklamować TV w sklepie w którym kupił: napisał \"towar na gwarancji jest dostarczany do gwaranta na jego koszt\" - zgoda tylko gwarantem nie jest sklep który sprzedał a producent który udziela gwarancji. Także samo zapoznanie się z kodeksem cywilnym nie wystarcza - trzeba rozumieć pojęcia.
Co do wypowiedzi \"nauka\" to jest to chyba \"nieuk\". Prawo rękojmi przysługuje podmiotom gospodarczym a nie osobom fizycznym. Przyjęcie towaro do zwrotu jest dobrą wolą sprzedawcy. Ja np. nie robię problemów klientów z zwrotem towaru który jest oryginalnie zapakowany i nieużywany - przyjmuję do 30 dni ale jest to moja dobra wola.
To właśnie dzieki takim osobom które nie znają podstawowych praw konsumenckich wynikają nierzadko spory podczas próby zwrotu czy reklamacji towarów.
Niestety sprzedawca postępując zgodnie z prawem jest nierozumiany przez konsumenta.
Jest potrzebne duże nagłośnienie i kampania informująca konsumentów o ich prawach.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12280499]
[23.02.2008] 14:57
Muay Thay Fighter
Jean_van (08.02.23 13:57):
Ludzie sam pracuję w sklepie i kieruję się wszelkimi prawami które mają konsumenci. Niestety ich wiedza na temat ich praw jest żadna.
Patrząc na powyższą wypowiedź konsumenta z TV który chce zareklamować TV w sklepie w którym kupił: napisał \\\"towar na gwarancji jest dostarczany do gwaranta na jego koszt\\\" - zgoda tylko gwarantem nie jest sklep który sprzedał a producent który udziela gwarancji. Także samo zapoznanie się z kodeksem cywilnym nie wystarcza - trzeba rozumieć pojęcia.
Co do wypowiedzi \\\"nauka\\\" to jest to chyba \\\"nieuk\\\". Prawo rękojmi przysługuje podmiotom gospodarczym a nie osobom fizycznym. Przyjęcie towaro do zwrotu jest dobrą wolą sprzedawcy. Ja np. nie robię problemów klientów z zwrotem towaru który jest oryginalnie zapakowany i nieużywany - przyjmuję do 30 dni ale jest to moja dobra wola.
To właśnie dzieki takim osobom które nie znają podstawowych praw konsumenckich wynikają nierzadko spory podczas próby zwrotu czy reklamacji towarów.
Niestety sprzedawca postępując zgodnie z prawem jest nierozumiany przez konsumenta.
Jest potrzebne duże nagłośnienie i kampania informująca konsumentów o ich prawach.

Tak ale znów was obowiązuje osobna umowa podpisana z "Gwarantem" która mówi że macie ją do nich dostarczyć, a nie osoba z gwarancją. (jeśli wyrazi taką chęć)

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12280739]
[23.02.2008] 15:00
Muay Thay Fighter
www.zieloni.w.pl (08.02.22 15:31):
REKLAMA TO NIE INFORMACJA,ALE UMIEJETNIE SPREPAROWANE KŁAMSTWA.NIE DAJCIE SIĘ NABRAĆ! KIEDYS PRZEDMIOTY PRODUKOWANO BY SŁUŻYŁY LUDZIOM 20-30 I WIECEJ LAT,BYŁY TRWAŁE,NIE PSUŁY SIĘ. DZISIAJ PROJEKTUJE SIĘ JE TAK BY PO KRÓTKIM OKRESIE GWARANCJI (1 ROK, GÓRA 2 LATA) ZEPSUŁY SIĘ, STAŁY SIĘ „NIEMODNE” I BY LUDZIE W KÓŁKO KUPOWALI NOWE .

PODOBNO W HOLANDII KAZDEGO ROKU JEST MODA NA UBRANIA,MEBLE ITP W INNYM KOLORZE BY LUDZIE CO ROKU KUPILI \"NOWE\" I WYRZUCILI \"STARE\" CHOCIAZ BYLY DOBRE I NAWET JE LUBILI - ALE CÓŻ, SĄ JUŻ \"NIEMODNE\"

Ludzie sa jak niewolnicy rynku marek i pieniedzy sprzedaja coraz drozsze coraz bardziej skomlikowane i coraz łatwiej psujace sie produkty by ludzie kupowali ich więcej by kupowali nowe po wplywem mody itp ich naprawa jest nieopłacalna. Wkrótce będziecie kupowac i płacić za świeże powietrze do oddychania jako najbardziej pożądany i luksusowy towar tak jak dzis kupujecie wodę do picia w hipermarkecie w butelkach bo ta z kranów rzek itp. nie nadaje sie juz do picia. Bez ekologii wegetarianizmu odnawialnej darmowej energii słońca wiatru geotermii itp. czeka was los Dinozaurów - zagłada Zmiany klimatu (powodzie, huragany susze głód epidemie) to spłata kredytu za niszczenie środowiska

„ROK 1984” ? ALDOUS HUXLEY W SWOJEJ WIZJI NOWEGO ŚWIATA PRZEWIDYWAŁ, ZE TOTALITARNE REZIMY (STALINIZM, HITLERYZM) KTÓRE ZMUSZAŁY LUDZI DO POSŁUSZEŃSTWA STRACHEM, SMIERCIA , TERROREM, SIŁA I RZYMUSEM ZASTAPIA NOWE TOTALITARYZMY OPARTE NA MANIPULACJI, SUGESTII, PROPAGANDZIE I STWARZANIU FAŁSZYWYCH WIZJI ULOTNYCH PRZYJEMNOSCI, TO DZISIEJSZY SWIAT REKLAMY I TOWARÓW – KONTROLA NIE POLEGA NA KAMERACH, LECZ NA MODZIE, NARZUCANIU WZORCÓW MYSLENIA, ZACHOWANIA, UBIERANIA, STYLU ZYCIA, KONSUMPCJI, TEGO JAK WYPOCZYWAMY JAK SIĘ KOCHAMY , KOGO UWAZAMY ZA AUTORYTET.

SCIAGNIJ (za darmo) FILM O TYM JAK REKLAMA I RYNEK ZROBIŁY LUDZIOM WODE Z MÓZGU UZALEZNIAJĄC ICH OD ZAKUPÓW http://nnk.art.pl/kgsp/twozywo/bnw/brand_new _world.wmv
ALBO obejrzyj na stronie http://www.perswazja.kapitan.pl/index.php?id =6
wiecej informacjiwww.brandnewworld.pl
A zapomniałem zapytać...Kto słucha reklam w dzisiejszych czasach?? Leci reklama pstryk i już jej nie ma. Kolejna sprawa że jak ktoś nie ma pieniędzy to i tak reklamy mu wody z mózgu nie zrobią..Kupuje to na co go stać i to co jest mu niezbędne..Takie życie widocznie za dużo zarabiasz lub jesteś z regionu który nie ma takich problemów jak nędza. Pogratulować.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12280766]
[23.02.2008] 15:51
PinkProof
W każdym sklepie jest regulamin zwrotu towaru i jego reklmacji, a przynajmniej być powinien. Formuowany jest przez kierownika/managera sklepu/sieci sklepów, którzy chu.ja wywalają na EU i prawa konsumentów. I tak w sklepach ZARA można oddać wszystko po m-cu od daty zakupu, za to np w GinoRossi czy Ryłko nic nie oddacie i nic nie wymienicie nawet na droższy towar. I to po godzinie od chwili zakupu (gwarancja, że towar nie był eksploatowany).Podobnie w większości sklepów jubilerskich. Żeby uniknąć niepotrzebnej naku.rwy radzę dowiadywać się o warunki zwrotów przed dokonaniem zakupu.No chyba,że stać was na zakładanie im spraw z powództwa cywilnego i szarpanie się przez lata...

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12281034]
[23.02.2008] 16:01
PinkProof
female (08.02.23 00:52):
Hm.To dobrze,że ta pani się na tym zna,jak widać potrafi mądrze i składnie się wypowiadać,ale niestety przeciętni ludzie czytający ten artykuł chyba niewiele zrozumieją.Może by tak po polsku?


Wiesz jaki jest podstawowy minus demokracji? Taki, że ty i podobne do ciebie pustaki mają prawo głosu. Nawet tutaj. Powtórz podstawkę dziecko i nie frajeruj się takimi wrzutami bo to okrutne i niehumanitarne.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12281092]
[23.02.2008] 16:26
Konsument.
To sklep wystawił gwarancję, nie producent To sklep machnął na niej pieczatke, nie producent - co Pan sprzedaje??? Kartofle na targowisku???
Jean_van (08.02.23 13:57):
Ludzie sam pracuję w sklepie i kieruję się wszelkimi prawami które mają konsumenci. Niestety ich wiedza na temat ich praw jest żadna.
Patrząc na powyższą wypowiedź konsumenta z TV który chce zareklamować TV w sklepie w którym kupił: napisał \\\"towar na gwarancji jest dostarczany do gwaranta na jego koszt\\\" - zgoda tylko gwarantem nie jest sklep który sprzedał a producent który udziela gwarancji. Także samo zapoznanie się z kodeksem cywilnym nie wystarcza - trzeba rozumieć pojęcia.
Co do wypowiedzi \\\"nauka\\\" to jest to chyba \\\"nieuk\\\". Prawo rękojmi przysługuje podmiotom gospodarczym a nie osobom fizycznym. Przyjęcie towaro do zwrotu jest dobrą wolą sprzedawcy. Ja np. nie robię problemów klientów z zwrotem towaru który jest oryginalnie zapakowany i nieużywany - przyjmuję do 30 dni ale jest to moja dobra wola.
To właśnie dzieki takim osobom które nie znają podstawowych praw konsumenckich wynikają nierzadko spory podczas próby zwrotu czy reklamacji towarów.
Niestety sprzedawca postępując zgodnie z prawem jest nierozumiany przez konsumenta.
Jest potrzebne duże nagłośnienie i kampania informująca konsumentów o ich prawach.


   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12281219]
[23.02.2008] 16:29
Konsument.
Ponadto, niech Pan ujawni siedzibę swojej firmy, razem z PIH sprawdzimy jak Pan zna przepisy konsumenckie i jak Pan je przestrzega - coś chyba kiepsko.
Jean_van (08.02.23 13:57):
Ludzie sam pracuję w sklepie i kieruję się wszelkimi prawami które mają konsumenci. Niestety ich wiedza na temat ich praw jest żadna.
Patrząc na powyższą wypowiedź konsumenta z TV który chce zareklamować TV w sklepie w którym kupił: napisał \\\"towar na gwarancji jest dostarczany do gwaranta na jego koszt\\\" - zgoda tylko gwarantem nie jest sklep który sprzedał a producent który udziela gwarancji. Także samo zapoznanie się z kodeksem cywilnym nie wystarcza - trzeba rozumieć pojęcia.
Co do wypowiedzi \\\"nauka\\\" to jest to chyba \\\"nieuk\\\". Prawo rękojmi przysługuje podmiotom gospodarczym a nie osobom fizycznym. Przyjęcie towaro do zwrotu jest dobrą wolą sprzedawcy. Ja np. nie robię problemów klientów z zwrotem towaru który jest oryginalnie zapakowany i nieużywany - przyjmuję do 30 dni ale jest to moja dobra wola.
To właśnie dzieki takim osobom które nie znają podstawowych praw konsumenckich wynikają nierzadko spory podczas próby zwrotu czy reklamacji towarów.
Niestety sprzedawca postępując zgodnie z prawem jest nierozumiany przez konsumenta.
Jest potrzebne duże nagłośnienie i kampania informująca konsumentów o ich prawach.


   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12281231]
[23.02.2008] 17:25
bloomby
To ponizej to bzdury.Przepisy w sprawie czasu trwania gwarancji sa okreslone.Kazdy zakupiony produkt musi miec udzielona odpowiednią minimalna gwarancje.niektorzy prosucenci oczywiscie daja dłuzszą...co swiadczy o lepszej jakosci towaru. "Przeświadczenie, że obowiązkiem sprzedawcy/producenta jest udzielenie gwarancji, też pochodzi z dalekiej przeszłości. Od wielu lat gwarancja nie ma charakteru obligatoryjnego, nie ma też określonych, jednolitych dla niej wymogów. Może - nie musi - być udzielona, a o jej warunkach decyduje gwarant. "

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12281470]
[23.02.2008] 18:37
koieta43
akurat ten temat pasuje obecnie do mnie dlatego sie wypowiem...
4 grudnia kupiłam czarne dlugie kozaki,po dwoch dniach odkleiły sie spody poszlam z reklamacją i.....sklep nie istnieje!Na paragonie była pieczatka z numerem telefonu i zadzwoniłam dowiedziałam sie gdzie jest ten sklep przeniesiony,poszłam tam pani była bardzo zdziwiona ale no coz paragon zakupu jest wiec buty wziela a ja wymusilam zeby potwierdzenie mi dała.Czekałam 2 tyg, nikt mi nie udzielił odpowiedzi poszłam sama i.....sklepu tam nie ma!Inne panie mnie poiformowały gdzie ten sklep jest,pojechalam tam i szukali moje buty i odnalezli bez paragonu nie naprawione.....w koncu znowu przyjeli i sklejone niechlujnie zaniosłam do federacji konsumentów.Otrzymałam opinie potwierdzająca moją wypowiedz ale jak poszłam do sklepu dowiedziałam sie,że federacja uszkodzila .......odwołalam sie do wojewódzkiej federacj...czekam na konfrontacje z tym panem ale wiem,że moze sie nie zgłosić,albo nie dojsc do ugody.Wtedy mogę zalożyć sprawę cywilną....już nie mam siły i kasy,dlatego tego nie zrobię.Zima sie kończy nie mam kozakow i pieniedzy.......a jakie mam prawa jako konsument?...proszę mi pomóc! jesli trzeba wyśle wszystkie dowody i zdjęcie jak sklejone są buty.....

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12281791]
[23.02.2008] 19:36
asfanwald
www.zieloni.w.pl (08.02.22 15:27):
taki długi tekst a tak mało konkretnych kilku podstawowych porad o prawach konsumenta

problem ze biznes lobbuje prawo ktore tylko teoretycznie chrni konsumenta w rzeczywistosci jest martwe pozwala krasc i oszukiwac
polecam http://biznes.interia.pl/prasa/nowe-zycie-go spodarcze/news/23-haki-na-klienta ,1045967,3586

ustawa obowiazuje a dalej mamy fikcyjne \\\\\\\"gratisy\\\\\\\" itp. \\\\\\\"chwyty marketingowe\\\\\\\"


   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12282105]
[23.02.2008] 21:25
monikkkka
Ale lipny artykuł, rzecznik praw konsumenta też do dupy co oni mogą zrobić oprócz napisania jeszcze jednej reklamacji która sklep też ma głęboko w dupie np. taki MONNARI. Niby sklep firmowy i w ogóle powinien dbać o klienta a on tylko dba o to żebyś nic już tam nie kupił. O to super odp. http://img255.imageshack.us/img255/486/rekla macjaxo4.jpg w drugiej reklamacji która wysłał rzecznik napisano że kurtka jest znoszona a nosiłam ją 1,5 miesiąca, kupiłam w lato a chodziłam późną jesienią. NIC NIE KUPUJCIE W MONNARI tam klienta mają za durnia.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12282803]
[23.02.2008] 22:29
magdaf
PinkProof (08.02.23 16:01):
female (08.02.23 00:52):
Hm.To dobrze,że ta pani się na tym zna,jak widać potrafi mądrze i składnie się wypowiadać,ale niestety przeciętni ludzie czytający ten artykuł chyba niewiele zrozumieją.Może by tak po polsku?


Wiesz jaki jest podstawowy minus demokracji? Taki, że ty i podobne do ciebie pustaki mają prawo głosu. Nawet tutaj. Powtórz podstawkę dziecko i nie frajeruj się takimi wrzutami bo to okrutne i niehumanitarne.
uwazam, ze ta osoba ma racje, przecietny polak malo z tego tekstu wyciagnie informacji

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12283269]

    1 2
 » Odpowiedz na ten temat