o2.pl forum.o2.pl
poczta.o2.pl
E-mail 20GB
Pudelek.pl - plotki, zdjęcia, sensacje
Pudelek
Wrzuta.pl - video, muzyka, mp3
Wideo+mp3
Login: @o2.pl Hasło:
  Strona główna» forum o2.pl / Opinie czytelników do artykułów
 » Odpowiedz na ten temat

Pokochać alkoholika

    1 «   12 13 14 Strony tematu:
[09.07.2010] 09:52
513486413
kraf83 (08.02.02 09:25):
mam taki problem rowniez.... mowie mu ze nie wyjde za niego dopóki pije tak czesto...moze odejde,kto wie..
Jesteś młodziutką dziewczynką sądząc po niku więc spieprzaj jak najdalej od niego. I nie wierz w zapewnienia iż on Cię kocha szanuje i przestanie pić. To bajka.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16899581]
[04.02.2011] 18:46
marta j
Witam, Zapraszam na nowo powstały blog TERAPIA UZALEŻNIEŃ. Treści na nim przedstawiane dotyczą szeroko pojętej problematyki uzależnień. Pozdrawiam.
www.terapiauzaleznien.katowice.pl

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [17797476]
[20.02.2011] 08:38
Elka95
A może mi ktoś powie jak mam przekonać moją mamę do odejścia? Z większością odpowiedzi się zgadza. Alkoholikowi czasami trzeba pomóc a czasami nie - to zależy. Jeśli osoba jest jeszcze normalna, to w pewien sposób da się z nią porozmawiać, wytłumaczyć, ale tak jak u mnie - ojczym oprócz picia, urządza awantury, kilka razy pobił matkę - to już nie są żarty. Żyją tak ze sobą już 10 lat, na początku było ok - do czasu jakiejkolwiek imprezy. Z biegiem lat, moja mama zamiast uciekać wciąż tam tkwiła, choć miała tyle okazji do porzucenia tego życia. Jest z nim, bo... właściwie to sama nie wiem. Mówi że jest z nim dlatego bo przecież mają razem dom, na który ona też pracowała, poza tym nie będzie miała gdzie iść, nie ma pieniędzy, bo przez lata mąż nie pozwolił chodzić jej do pracy za daleko - czasami ją śledził, do tej pory w kółko podejrzewa że co chwila go zdradza. Moja mama po prostu się boi, tłumaczę jej ja - jej 15 letnia córka - i nawet jej mama, że po rozwodzie dostanie przecież połowę wszystkiego, że to on ma kredyty i musi nas spłacić, ale ona jest jakby głucha na to wszystko. A ja płaczę co noc, i czekam aż to się skończy, chociaż nie wiem jeszcze jak... Czasem zawalam szkołę - bo nie miałam warunków żeby się pouczyć, bo musiałam pilnować ich nawzajem. Szczęściem jest tylko to, ze jak ja jestem to czasami potrafi się powstrzymać, od przemocy, chociaż wiem, że n ie powinnam się wtrącać bo to ich sprawa i sami powinni ją rozwiązać, zawsze kiedy się szarpią staję między nimi, ale to nigdy ich nie rusza, zawsze mnie odpychają. Nie wiem już co mam myśleć, a co dopiero co z tym zrobić.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [17864663]
[29.01.2012] 08:09
frakenstein
http://www.facebook.com/pages/Dla-Zdrowotno ści-Trzeba-Wypić/172778309487115

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [19274863]
[16.02.2012] 11:49
wewnetrzny-krytyk
Jeżeli jest powód alkoholizmu to trzyba próbować go znaleźć - ale jeżeli człowiek pije bo czuje się niekochany, krytykowany, gorszy, zły itp - to tego typu wypowiedzi mogą go tylko jeszcze bardziej pogrążać.
Takie jest moje doświadczenie.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [19325438]
[25.03.2017] 16:29
[13.01.2013] 12:18
Pola776
Odejść jest niezwykle trudno. Szczególnie jesli pamieta się chwile najwiekszego szczęscia. Mój mąż był na prawdę wspaniałym człowiekiem, ale praca go bardzo zmieniła. Wzia sobie za cel aby niczego mnie i dzieciom nie brakowało. Pracował coraz czesciej i zaczął pić. Nie słuchał mnie że pieniadze nie są dla mnie wazne, że tez przeciez moge wrócic do pracy... Pił coraz wiecej a ja zostałam ze wszystkim sama. Teraz mój mąż próbuje walczyc ze swoją chorobą. Znajomi polecili nam dobrą klinike w której leczy sie alkoholizm http://leczyc.pl/ , jednak mąż nie chce o tym słyszeć. Twierdzi ze sam da radę, a ja juz nie mam siły. Jak nie pije jest zły i agresywny, gdy pije jest podobnie mam juz serdecznie dość

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [20140653]
[23.10.2013] 14:52
aniakania221
Intensywne terapie ratunkiem na chorobę alkoholową.www.psychologonline.tv/leczenie-alkoholizmu/ legnica/

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [20820313]
[05.03.2017] 00:21
weroklamo
Ty nie masz go pokochać, tylko pomóc mu wyjść z uzależnienia. Leczenie alkoholizmu to trudna sprawa i tylko poprzez terapie może się to udać, postaw mu ultimatum, że ma się udać do jakiegoś ośrodka typu http://nowy-dzien.pl/ inaczej go zostawisz

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22666951]

    1 «   12 13 14 Strony tematu:
 » Odpowiedz na ten temat