o2.pl forum.o2.pl
poczta.o2.pl
E-mail 20GB
Pudelek.pl - plotki, zdjęcia, sensacje
Pudelek
Wrzuta.pl - video, muzyka, mp3
Wideo+mp3
Login: @o2.pl Hasło:
  Strona główna» forum o2.pl / Opinie czytelników do artykułów
 » Odpowiedz na ten temat

Oddać do domu starców

    1 «   9 10 11 Strony tematu:
[28.07.2016] 10:11
Aleksandra70
Ja zdecydowałabym się na taki krok ale jeśli miałabym zaufanie do tego domu. U mnie w rodzinie babcia jest w domu opiekiwww.domopiekipodbrzoza.pl. Regularnie ją odwiedzamy i pytamy czy wszystko jest ok. i z tego co mówi jest zadowolona.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22394030]
[22.08.2016] 18:55
szarlottka82
Oddanie bliskiej osoby do domu spokojnej starości nigdy nie jest latwe. Ja mam chorą babcię i sparaliżowanego dziadka. Opiekuję się nimi od 6 lat. Myślę o oddaniu ich do domu opieki który znalazłam niedaleko Międzyzdrojów - http://seniormed.com.pl/ Chciałabym aby mieli dobrą opiekę a tam własnie taką otrzymają. Opieka nad starym, schorowanym człowiekiem nie jest łatwa.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22419974]
[14.09.2016] 20:09
tomasz.kicek
Podstawowe pytnie, czy jesteś w stanie zapewnić właściwe wsparcie bliskiej osobie w domu oraz pełną opiekę medyczną? Czasami nie mamy wyjścia i zmuszeni jesteśmy do oddania najbliższej osoby do domu opieki. Osobiście mogę polecić http://www.jodlowadolina.pl/ gdzie oddałem mamę. Dobra opiekai urocze otoczenie.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22443857]
[07.10.2016] 15:23
iwona833
Jak na Polskę i tutejsze standardy to muszę pochwalić dom seniora w Korbielowie (www.opiekaseniora24.pl ). Mam porównanie, bo widziałam jak działają takie ośrodki na zachodzie i tutaj rzeczywiście ten standard jest na europejskim poziomie.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22468986]
[20.11.2016] 10:41
Aleksandra887
Sąsiadka nie tak dawno do Veni Vidi Vici zapisała swoją babcię, opinie bardzo dobre ma ośrodek, teraz trzeba patrzec na wszystko, bo to jest jednak ważne, płacimy to wymagamy.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22524960]
[28.05.2017] 06:39
[18.12.2016] 20:32
ddkkji
Kiedy wiele lat temu rozmawiałam z pewną moją (wiele lat starszą ode mnie - wówczas w średnim wieku, którą do dziś cenię za Jej "życiową mądrość")znajomą z pracy, o tym, jak despotyczną osobą jest moja matka (przytaczałam sytuacje z mojego życia i doświadczeniach z Matką)i o tym, że aż boję się jak to będzie, kiedy Matka się zestarzeje, a ja będę miała się Nią opiekować (bo stale "tyrała mi psychikę" tym, że to będzie mój obowiązek)nie wiedziałam, że Jej słowa się ziszczą..., a powiedziała wtedy, że nadejdzie taki czas, że znienawidzę własną matkę. Ten dzień już nastał- Jej słowa się sprawdziły. Ta Kobieta powiedziała też wtedy właśnie jedną ze swoich "życiowych mądrości": "Dzieci się na świat nie proszą, a sprowadzają je tutaj Rodzice, biorąc za nie odpowiedzialność i na nich spoczywa obowiązek troski i wychowania. Dzieci jednak wychowuje się nie dla siebie - żeby mieć zapewniony byt i opieke na starość - jeśli takimi pobudkami kierują się Rodzice to znaczy, że są zwykłymi samolubnymi egoistami. Dzieci wychowuje się dla świata, a dług wychowawczy spłacają Oni względem własnych dzieci".
Nie rozumiem i nie uważam natomiast, aby mój dług wobec Matki (jeśli tak to pojmować) miałby być większy, a niżeli moich Braci. Oni wyszli z domu pierwsi i zostali wyposażeni na swoje własne życie i wciąż są wspierani, a Ja własnego życia nie mam, sprzątam niczym sprzątaczka (za darmo, bo na swoje utrzymanie łożę, jak tylko osiągnęłam pełnoletność)na okrągło, bo efektu nie widać, gdyż jak w jednym kącie posprzątam, to ta już w drugim rozleje, rozkruszy, rozchlapie, albo... nasika (pampersów nie chce nosić, tylko podkłada pod siebie jakieś szmaty, które potem tylko płucze i suszy, ze smród w całym domu, a tylko coś powiedzieć, to od razu jest taka pokrzywdzona, biedna, maltretowana, obgaduje mnie, że Ją tyranizuję, a jest wręcz odwrotnie), stale zaznacza, że to Jej dom - w sumie ma rację, tylko jak mam stąd uciec ???, ja nie dostałam wsparcia jak Bracia, którzy mają swój własny azyl obrobyt i święty spokój i stałe zapomogi. Ja muszę znosić "Babsztyla" (kiedyś nie nazwałam Jej nawet "Matką", a dziś sama do siebie nazywam Ją najgorzej, tym bardziej, że Ona zaczęła od nazywania mnie kur..ą, szatanem, pijaczką (choć sama pierwsza zasiadała do wina, kiedy koleżanka raz na rok przyniosła jakiś lepszy trunek, ale mojego brata alkoholika nie widzi problemu alkoholowego, choć już ludzie śmieją Jej się za plecami. Koleżanka już nawet nie przychodzi, choć jest raz na dwa lata to spotykamy się na mieście, bo kto wytrzyma smród uryny... Nie mam już nikogo, bo sama nigdzie nie idę, mimo zaproszeń, bo jak się zrewanżować ??? W kuchni to mi się brzydzi przyrządzać posiłek, ale... Ona nie dopuści, bym Ja gotowała i "rządziła Jej kuchnią, bo... to Jej kuchnia (jak całe mieszkanie)i Ona w niej rządzi". KIbel też do obrzydzenia i jeszcze jak zaczynam sprzątać, to jest wielce obrażona, urażona i gdyby wzrok miał moc, to Ona by mnie nim zabiła. Tego nie da się opowiedzieć. Jęczy, stęka, (że psychika człowiekowi siada), ale tylko, jak widzi, że ktoś przechodzi, a jak myśli, że nikt nie widzi to jest rześka jak młódka. Nie chce się myć - a mocz śmierdzi niemiłosiernie, po wyjściu z toalety nie myje rąk, a potem maca wszystko jedzenie własciwie nie wiadomo po co, a najbardziej chyba wkurza mnie, jak dochodzi do garnka z zupą i chlipie prosto z chochli, a z ust leci Jej spowrotem do gara - OBRZYDLIWSTWO. Ja już wyladowałam na terapii psychiatryczno - psychologicznej, ale to jedynie chwilowa pomoc, czuję , że znowu wysiadam. Ja już nie mogę na Nią patrzeć a nie widzę wyjścia, jak stąd uciec, bo środków na zakup mieszkania nie mam, płacić za wynajem i opłaty (sama) tez nie dam rady, a każdy faceta na te warunki wstyd przyprowadzić do domu nawet na kawę, bo ucieknie. Moje życie przemija i nie widzę perspektyw na lepsze, a Ona może tak mnie dręczyć i tyranizować jeszcze ze 20 lat. Ja już nie jestem młoda, więc na co mogę liczyć. To taki charakter niestety, bo Ojca tyranizowała całe życie i dziś żal mi Go, bo On jest normalny i musi to wciąż znoscić, ale... nie mogę się nad Nim rozczulać, bo nawet... "zostałam w Jej mniemaniu Jego kochanką". No mówię Wam "@@@ec na całej linii". Jak tylko wygram w lotto zwiewam i nie wiem czy ktoras bratowa Ją weżmie nawet z tym Jej mieszkaniem... W kązdym razie Ja nie będę się Nią zajmować jakkby Ojca zabrakło (choć mogę zdechnąć pierwsza) tylko bez cienia żalu oddam do domu opieki, bo tylko tak złapię oddech. DOM STARCÓW - JAK NAJBARDZIEJ POPIERAM !!! A Ci, co nie znają sprawy z autopsji, niech lepiej milczą
sem z reszta

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22564393]
[09.01.2017] 23:59
sandra1213
czasem jest takż ze bardzo chcemy pomóc naszym rodzicom ale nie jesteśmy w stanie w dzisiejszych czasach na nic człowiek nie ma czasu a co dopiero opieka całodobowa nad schorowanym rodzicem, mi bardzo ciężko było podjąć decyzje o domu starców i dlatego skontaktowałam sie z firmą Trusty i dzięki nim zyskałam pomocnicę w postaci Pani Moniki która niedość ze jest świetnym fachowcem to jeszcze przemiłą osobą, dzięki takiemu rozwiązaniu nie muszę rezygnowac ze swojego dotychczasowego życia i wiem ze moja mama czuje się dobrze bo jest u siebie a nie w obcym miejscu

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22594884]
[11.01.2017] 16:33
Ania777
Artykuł porusza bardzo istotną kwestię, która prędzej czy później może dotknąć każdego z nas. W dzisiejszych czasach decydując się na oddanie kogoś bliskiego do domu opieki nie jesteśmy do końca pewni, czy oferowana opieka, pomoc i troska będzie taka jak w rodzimym domu, chyba że nam nie zależy jakie to będą warunki... Aktualnie nowoczesny i zazwyczaj prywatny dom opieki jest to połączenie placówki medycznej, przy jednoczesnym zapewnieniu atmosfery ciepłego domu rodzinnego i tego od nas oczekują dzisiejsi dziadkowie i babcie. Ja takie miejsce za niewiele większe pieniądze znalazłam w okolicy Łomianek http://dom-opieki-sielanka.pl/ Niestety często pomimo chęci i starań nie jesteśmy w stanie zapewnić odpowiedniej opieki przez całą dobę, lekarza, itd...

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22597262]
[12.01.2017] 14:59
morfic10101
Oddanie to nic złego. Wielu ludzi porównuje to z porzuceniem, a to nie prawda. Po prostu zwyczajnie mając rodzinę, dzieci masę obowiązków do tego własną karierę zawodową, nie w sposób usługiwać już nie tka sprawnym rodzicom i jednocześnie normalnie funkcjonować. Ja nie mówię, że to nie jest możliwe, ale na dłuższą metę zwyczajnie się nie sprawdza. Jest to równie męczące dla nas, jak i naszych rodziców bo obarczają się zwykle winą za to. Jak ktoś poszukuje jakiegoś dobrego miejsca ze Śląska i okolic, gorąco polecam tęwww.senior-residence.pl/ . Moja mama była zachwycona, natomiast mój tata jest zadowolony jak i ona jest, tak więc wszystko gra jak najbardziej. Sama najpierw popytałam się o opinie osób, które również z ich usług korzystali. Nie spotkałam się jak na razie ze złą opinia dlatego polecam.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22598462]
[23.01.2017] 10:45
misikas
Wszystko jest dobrze jeśli senior jest świadomy i chce pójść do domu opieki. Problem zaczyna się wtedy, gdy chce pozostać przy bliskich, a bliscy może nie tyle co nie mogą ale nie chcą się nim opiekować. Dobrze, że system opieki nad osobami starszymi się poprawia i można korzystać z tego typu usług http://www.opiekadomowa.pl jako alternatywa do domu opieki.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22612157]
[29.01.2017] 16:39
Karolka123
Czasami naprawdę jest to najlepsze rozwiązanie. Zwłaszcza w przypadku osoby chorej ( tak jak moja ciocia ). Ważne żeby znaleźć dobry ośrodek. My skorzystaliśmy z Goldental.http://goldental.pl/oferta/ Mogłam sama najpierw podpatrzeć jak traktowani są pensjonariusze, bo Goldental to również centrum rehabilitacji i byłam tam na 2 tygodniowym turnusie. Zadowolona i uśmiechnięta ciocia tylko potwierdza nasz dobry wybór. Opieka troskliwa ( dziękujemy szczególnie pani Lidce i Asi ), profesjonalna. Do tego ciocia korzysta z bazy zabiegowej, więc czuje się lepiej.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22620068]
[09.02.2017] 16:27
magdalena_
Wg mnie dobrym pomysłem jest zatrudnienie kogoś do opieki. Starsza osoba ma wtedy ten komfort, że jest dalej we własnym domu, a nie w jakimś obcym miejscu. Widziałam, że tu się ogłaszają osoby zajmujące się seniorami https://www.kochajidbaj.pl . Teraz jest darmowa rejestracja.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22640160]
[02.03.2017] 03:51
milionaire0
Też uważam, że to dobry pomysł. W Warszawie funkcjonuje Medicar Home Care, który właśnie ma w ofercie tego typu usługi. My możemy spokojnie pracować, nie martwiąc się, że w tym czasie coś złego stanie się naszemu bliskiemu

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22663676]
[17.05.2017] 12:21
gama77
Mam Dzidków właśnie wwww.senior-residence.pl , bardzo chwalą, nie wiem o co chcą ludzie od takich domów. Staruszkowie mają tam lepiej jak we własnym domu. Do tego towarzystwo innych ludzie na co dzień, też dobrze na nich wpływa. Moi dziadkowie nigdy się nie skarżyli, a wręcz przeciwnie! Polecam więc bardzo

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22734435]

    1 «   9 10 11 Strony tematu:
 » Odpowiedz na ten temat