| |
|
[27.11] 09:36 |
|
Babunia -gagunia
|
Mam prośbe, mojego dorosłego syna dopadła rwa kulszowa, znacie jakies bardzo dobre sposoby na to?
|
|
|
|
[27.11] 18:11 |
|
niusia55
|
|
troche gimnastyki i p[o klopocie
|
|
|
|
|
[27.11] 21:58 |
|
wiesia-107
|
Niusia nie plec jak nie wiesz o co chodzi
No weź i się gimnastykuj, kiedy człowiek boi się każdego ruchu, taki ból.
Albo dobrze wygrzać albo udac się do lekarza po zastrzyki. Samo nie przejdzie
|
|
|
|
[27.11] 22:02 |
|
iwa-67
|
wiesia ma rację niestety
w stanach ostrych konieczne leczenie przeciwbólowe i przeciwzapalne ....pozycja odbarczająca kręgosłup, potem zachowawcze i rechabilitacja....bez lekarza się nie obejdzie, a codzienne ćwiczenia dobrze robią na przyszłość, bo to można tylko zaleczyć ...
Godziny urzędowania 22:00 do 6:00
Ewentualni petenci proszeni są o wyrozumiałość (kolejka czasami dziwnie się wydłuża) oraz przyniesienie kawy (mała, czarna w filiżance, po 24:00 biała)
|
|
|
|
[27.11] 22:15 |
|
blue nick
|
jest lepszy sposób - młoda laska (okłady .)
.
Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przyjdą same.
|
|
|
|
| [23.05] 06:19 |
|
|
[27.11] 22:19 |
|
wiesia-107
|
Nic z tego Blue
Obyś tego nigdy nie przeżywała
To zdanie trzeba by dopisywać do każdych życzeń.
Potworny ból!!!
|
|
|
|
[27.11] 22:21 |
|
iwa-67
|
tak zupełnie serio...rwa czy nie rwa...wrogowi nie życzę brrrr
Godziny urzędowania 22:00 do 6:00
Ewentualni petenci proszeni są o wyrozumiałość (kolejka czasami dziwnie się wydłuża) oraz przyniesienie kawy (mała, czarna w filiżance, po 24:00 biała)
|
|
|
|
[27.11] 22:21 |
|
blue nick
|
hm...z lewej strony
wienia to był żart
.
Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz. One przyjdą same.
|
|
|
|
|
[06.12] 15:41 |
|
roj
|
Wiem coś o tym jestem już po operacji, ogromna ulga.Kilka dobrych rad otrzymałas. Po pierwsze w jakich okolicznościach doszło do pojawienia się bulu, lekarz obowiązkowo i jeśli jest to poważna sprawa to rezonans komputerowy.
|
|
|
|
|
[29.04] 17:09 |
|
butterfly1952
|
|
Bezsenność i bólkręgosłupa odebral mojej matce ochotę do życia. Zaburzył jej stan emocjonalny. Po dwóch miesiącach zażywania "Roztworu Delbet" fruwa jak skowronek. Znów z przyjłmnościa kładzie się spać. Zobaczcie na stronie http://ojcabeno.googlepages.com
|
|
|
|
[14.02] 20:10 |
|
matero
|
Pomocna może być elektrostymulacja TENS, ale w przypadku akurat rwy kulszowej trzeba to robić ostrożnie, aby nie dopuścić do skurczy mięśni.
Bezpieczniejszą metodą są mikroprądy. Więcej tutaj możesz przeczytać: http://diamedica.pl/index.php?news=show& ;news_id=44
|
|
|
|
|
[03.11] 11:23 |
|
Anna58
|
Znam bardzo dobra metode pozbycia sie bolu natychmiast. Wykonal ja moj znajomy fizykoterapeuta.Wstalam z lozka i moglam tanczyc.Teraz gdy ktos znajomy lub rodzina ma rwe zawsz to robimy.potrzebne sa dwie osoby procz chorego.Chory kladzie sie na lozku na brzuchu i calkowicie rozluznia...masujemy najbardziej bolace miejsce czyli okolice biodra...nastepnie jedna osoba trzyma pod pachami chorego ,zeby sie nie przesuwal,a druga ciagnie ruchem jednostajnym za chora noge....pomalutku,ale jednoczesnie ile sie da.Najczesciej wtedy nerw sie uwalnia i mozna wstac z lozka i normalnie funkcjonowac. Moze to komus pomoze. Pozdrawiam.
|
|
|
|
|
[04.11] 08:40 |
|
Martusia
|
To trochę ryzykowne. Nie trzeba pod nadzorem lekarza?
|
|
|
|
|
[04.11] 13:05 |
|
Anna 58
|
|
Martusia (11.11.04 08:40):
To trochę ryzykowne. Nie trzeba pod nadzorem lekarza?
Gdy ktos ma osteoporoze...wtedy bym nie ryzykowala Martusiu.
|
|
|
|
|
[24.12] 19:22 |
Ewa88
ewusia@tlen.pl |
Właśnie jutro minie 2 tygodnie jak mnie złapał ten cholerny ból... Z płaczem do szpitala pojechałam. Dwa słowa lekarza- rwa kulszowa. Dostałam zastrzyki Dicloratio i dopiero po 9 zastrzyku ulgę poczułam, nadto w nocy gdy mnie ból budził brałam Zaldiar- lek z tramalem. Przynosił ulgę na 2-3 godziny. Na razie ból ustąpił, choć coś tam jeszcze czuję... Boję się panicznie powrotu tego, bo ten ból jest nie do zniesienia. Po nowym roku wybieram się do neurologa, zobaczymy co powie... Niech mnie nawet kroją, obym tylko już nigdy nie zaznała tego bólu. Uwierzcie mi dziecko urodziłam i poród się przy tym bólu kryje... Nie życzę najgorszemu wrogowi!
|
|
|
|
|
[25.12] 14:44 |
|
Wiem co znaczy rwa kulszowa
|
Mnie ból trzymal osiem miesięcy, mimo brania różnych zastrzyków steroidowych i różnych zabiegów w sanatorium. Bół jest po prostu nie do wytrymania, jest to jakaś chyba niezasłużona kara za jakies grzechy. Najgorsze, że ból może powrócić, bo rwa kulszowa, jak raz wlezie, to może jeszcze raz sie ujawnić. Trzeba po prostu uważać na kręgosłup, nic nie dżwigać, po prostu oszczędzać siebie.
|
|
|
|
|
[03.01] 23:02 |
|
wyleczylem sie
|
bardzo współczuje wszystkim męczącym się z tą dolegliwością. Wiem jakie sprawia to cierpienie bo sam przez ponad półtora roku szukałem skutecznego sposobu. Znalazłem i dlatego opisałem swoją historię na blogu
jakwyleczylemrwekulszowa.pl
Pozdrawiam i życzę zdrowia
|
|
|
|
|
[22.03] 21:12 |
|
bartpol
|
jestem równo rok po operacji kręgosłupa.Zastosowano u mnie stabilizację dynamiczną czuje się rewelacyjnie powróciłem do normalnego trybu życia chodzę ,pracuje,biegam ,puszczam latawce Jeszcze rok temu nie przeszło mi to przez myśl ból ból i tylko ból Ludzie nie bójcie się operować kręgosłupa zacznijcie żyć bez bólu. Ja osobiście operowany byłem w Mikołowie przez dr. Kwieka -drogo ale skutecznie.
|
|
|
|
|
[31.03] 21:26 |
|
co jest ku
|
czemu skasowales mojego posta??????????????????? byl skierowany do kolegi powyzej!
|
|
|
|
|
[20.04] 12:38 |
|
lobos
|
mam ją trzeci dzień lekarz przepisał zastrzyki przeciwbólowe i przeciwzapalne a pracę mam taką że muszę dużo dzwigać.
|
|
|
|
|
[08.05] 13:11 |
|
urtynko
|
Przy rwie kulszowej trzeba się oszczędzać, nie dźwigać, nie nosić ciężkich rzeczy, wiem, że lekarstwa przeciwbólowe pomagają na krótką metę, moim zdaniem nie ma co czekać, tylko najlepiej szybko znaleźć dobrego rehabilitanta. Ja z polecenia znajomej dzwoniłem do rehabilitacji mobilnej z warszawy i rehabilitant cuda zdziałał. Nie ma się co oszukiwać, bo to samo nie przejdzie.
|
|
|
|
|
[08.05] 20:42 |
|
Androida
|
Rwa kulszowa - to prawdziwe przekleństwo! Ból nie do zniesienia. Oczywiście rehabilitacja nieco pomaga, ale dopiero po dłuzszym czasie Poza tym, jak juz raz taka rwa da znać o sobie, to prawie nigdy już nie odpuszcza i częste są nawroty, a zwłaszcza w starszym wieku, kiedy ma się zwyrodnienia w kregosłupie
|
|
|
|
|
[14.05] 15:22 |
|
sjaksopot
|
witam.
ja juz 3 tygodnie sie mecze.
leki diclofenac nie pomagaja za bardzo, mialam po tygodniu kilkudniowa poprawe, ale od ponad tygodnia znowu tylko leze...
niewiem co robic.
zaczelo sie od ostrej jazdy na rowerze, za drugim razem, jak sie zaczelo pogarszac, to nic takiego nie zrobilam, schylalam sie powolutku, na siedzaco zeby but zalozyc i chyba cos naciagnelam.
teraz boje sie ruszac...
lekarz przepisal diclo duo, to juz mi sie skonczyly, i tolperis (rozkurczowe), tez sie zaraz skoncza.
oprucz tego zastrzyki, miligamma, niestety nie jestem w stanie pojsc do przychodni, zeby podali mi zastrzyki.
nie moge stac chodzic, ani siedziec.
mam tez skierowanie na przeswietlenie, ale boje sie ruszac z lozka...
zaczynam sie podlamywac, niewiem co robic, skierowanie do neurologa mam, ale jeszcze poltora tygodnia musze poczekac, no i w miedzyczasie to przeswietlenie zrobic.
macie jakis pomsl?
moze pogotowie wezwac? zeby jakis mocniejszy zastrzyk podali, boje sie nawet isc do toalety, bo po paru krokach biegam na lozko zeby bol odszedl.
bardzo prosze o jakies porady, z gory dziekuje.
dodam ze mam 31 lat.
|
|
|
|
|
[14.05] 15:26 |
|
sjaksopot
|
mam jeszcze pytanie odnosnie rehabilitacji, czy nfz pokrywa koszty, czy tylko prywatnie mozna chodzic? no i czy zdjecie rtg wystarczy, czy rezonans konieczny.
i jesli ktos byl prywatnie to jakie to sa koszta, mniej wiecej, takich wizyt.
dziekuje jeszcze raz z gory
|
|
|
|
|
[14.05] 18:58 |
|
Androida
|
Jak pisałam, miałam rwe kulszową i tez dostawałam te same zastrzyki, co Ty. Bóle rwy kulszowej zbiegły się akurat z przyznaniem mi sanatorium i tam dostawałam dalsza serię zastrzyków i dobrą serie różnych zabiegów rehabilitacyjnych. Ból trwał kilka miesięcy, az wreszcie sie uspokoiło.
Koniecznie musisz pójśc do swojego lekarza, aby dał Ci skierowanie do lekarza od rehabilitacji i ten Ci zapisze zabiegi. Tylko wątpie, czy jeszcze w tym roku zarejestruja Ciebie, bo o ile wiem, do końca roku juz nie ma zapisów. Pozostaja płatne zabiegi/zawsze jest to seria 10 zabiegów, np laser. Druga seria /10 zabiegów/ Magnetronik /10 zabiegów/ ultradzwięki /10 zabiegów/ Po serii takich zabiegów, po pewnym czasie, powinny bóle minąć. Jednakże przygotuj się na dłuższą kurację, bo rwa kulszowa - to strasznie *boląca* choroba.
|
|
|
|
|
[15.05] 19:19 |
|
lobos
|
Ja to miałem pierwszy raz i już wróciłem do pracy ale jak to będzie wracać to boję się że mnie zwolnią,a nie słyszałem żeby ktoś miał rentę na to a ja mam 55 lat i trudno będzie znależć pracę jak się bronić przed nawrotami choroby.
|
|
|
|
|
[02.06] 21:51 |
|
poelek
|
Mi swego czasu bardzo dokuczała rwa kulszowa (zmora i nieszczęście). Promieniowało na całym odcinku dolnym, nie mogłam leżeć, siedzieć, spać na boku, kompletnie nic, ból mnie okropnie wymęczył. Znajoma mi doradziła, że znaleźć jakiegoś dobrego rehabilitanta, który pomoże to trochę rozruszać i przywrócić poprzedni stan. Bardzo dużo zawdzięczam rehabilitantom z pat medik w warszawie, których znalazłam z ogłoszenia na stronie.
|
|
|
|
|
[06.09] 11:27 |
|
10monia001
|
mi pomógł rezonator biofotonowy, bo po miesiącu bezskutecznej fizjoterapi miałam dosc, także myślę że i synowi pomoże
|
|
|
|
|
[23.01] 10:40 |
|
pusia-82
|
Mi pomogło leczenie u osteopaty.
Żadne tam masaże....dobre to ,ale jako relaks w spa.
Dziwię się ,że ludzie wciąż wierzą , że masażysta, który skończył jakiś tandetny kursik jest w stanie leczyć poważne schorzenia.
Zwlaszcza ,że slyszy się o róznych rzeczach w mediach...jak to masażysta bez podstaw medycznych faceta wysłal na inny świat powodując udar mózgu. O zgrozo z dala od masazy niby leczniczych!
Nie trać czasu i udaj się do Osteopaty w twoim mieście, który skończył Akademie Medyczną, a nie kursik u Pani Joli-kosmetyczki.
Ja byłam w Warszawie w gabinecie Orto-Med
|
|
|
|
|
[22.05] 13:52 |
|
siutek1963
|
mnie to chwyta srednio dwa razy w roku.najdluzsze moje polezenie to 4 niesiace jezeli decydujemy sie na leczenie standardowe czyli tabletki zastrzyki (ketonal,dicloratio,lub olfen)to czesciowa ulga przychodzi po około 10 zastrzykach jako srodek przeciwbolowy polecam tabletki tramal 100.ale sam nie przynosi ulgi.wielokrotnie sprawdzilem to na sobie-po zazyciu tramalu po ok.30 minutach duza mocna kawa i tramal zaczyna dzialac z kazdym łykiem tego cudownego napoju.jesli jednak od razu decydujemy sie na szybkie pozbycie bolu-tylko zastrzyk w zrodlo bolu-reakcja prawie natychmiastowa.ZYCZE ZDROWKA http://www.youtube.com/watch?v=ab0wzI2LAps
|
|
|
|
[22.05] 14:39 |
|
Le Etoile
|
Bzdura, bzdura, bzdura.
1. Tramal jest narkotykiem stosowany przy chorobie nowotworowej, a skoro tych nie boli, po nim, to trudno, by innych w lżejszych chorobach bolało.
Tramal 100, ma długie działanie-wystarczy 1 t. na dobę, wszystkie leki doustnie zaczynają tak działać, po minimum 0,5 godz, bo tak skonstruowani jesteśmy biorąc pod uwagę układ pokarmowy. Jest Tramal 50, on ma szybsze działanie, ale i krótsze, ale tez działanie jest po 0,5 godz, zastrzyki z tego leku działają po 15'.
2. Kawa nie ma nic do rzeczy, a właściwie ma, razem z Tramalem niewskazana.
3. Dwa razy do roku chorować, to horror-nalezy znaleźć przyczynę, bo po lekach p/zapalnychbólowych ciśnienie leci w górę i kolejne zmartwienie trzeba leczyć się na nadciśnienie.
Leczenie, a właściwie zapobieganie, to oczyszczać organizm ze złogów, bo w tym przypadku komórek martwych jest więcej niż ukł. limfatyczny jest wstanie wydalić. Ograniczyć sól do max.
Przegrać po to, aby inni wygrali, to czasem więcej niż wygrać.
Wiesław Malicki
|
|
|
|