o2.pl forum.o2.pl
poczta.o2.pl
E-mail 20GB
Pudelek.pl - plotki, zdjęcia, sensacje
Pudelek
Wrzuta.pl - video, muzyka, mp3
Wideo+mp3
Login: @o2.pl Hasło:
  Strona główna» forum Zdrowe życie
 » Odpowiedz na ten temat

Guz mózgu

    1 2 3
[05.11.2007] 20:25
Arek007
Mam problem, moj tata ma guza mozgu, czy to cos powaznego?? Rodzice nie chca mi nic powiedziec, pomozcie mi prosze??!!

   (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane.
[06.11.2007] 08:37
Arek007
Prosze o odpowiedz

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [11595997]
[06.11.2007] 13:45
joashia //
Guz mózgu raczej jest poważny. Usuwa się go albo przez operację albo przez różne naświetlania.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [11597401]
[06.11.2007] 17:45
Arek007
czy jest to smiertelne??

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [11598657]
[07.11.2007] 16:49
Arek007
prosze o pomoc !!!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [11604268]
[19.09.2014] 13:47
[08.11.2007] 11:28
lena 29
Arek007 (07.11.07 16:49):
prosze o pomoc !!!

Zalezy jaki stopien ma ten guz.I,II to guzy łagodne,mozliwe jest calkowite wyleczenie po operacji,natomiast III i IV stopien to guzy zlosliwe.Leczy sie je operacyjnie, radioterapia i chemią,mimo tego po tym wszystkim maja tendencje do odrastania a granica przezycia siega 2 lat.Zdarza sie jednak,ze guz nie odrasta,choc to sytuacje rzadkie.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [11608592]
[12.11.2007] 19:21
Arek007
Dziekuje za pomoc

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [11637389]
[27.08.2008] 12:43
Asi1981
Wszystko zależy od kilku rzeczy, jaki to guz, gdzie umiejscowiony, jaki ma stopień złośliwości, czy da się go usunąć operacyjnie, czy przy operacji został wyciety raczej cały ( raczej - bo nigdy na 100% całego nie wytną), co pokaże rezonans po leczeniu, Ale i tak nie ma reguły, mam znajomą, której wykryli złośliwego glejaka i dawali jej rok życia, kobita przeżyła już 15 lat od tamtej pory i luz, nie ma przerzutów ani nic

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [13346998]
[27.11.2008] 08:33
Zawiszakos
Problem jest poważny, ale nie aż tak, żeby mu nie podołać w obecnych czasach.Na początku obecnego roku dowiedziałem się,że moja mama ma guza mózgu.Był to dla rodziny ogromny cios.Wiedzielismy o takich przypadkach, ale nikt nie sadził, ze moze to spotkac wlasnie nasza rodzine.Problem był o tyle duzy,ze nie mozna było operwac mamy, gdyz stwierdzono tarczyce, wiec wszelkie terminy operacyjne strasznie sie oddalały, co było bardzo niekorzystne.Guz był duzy 4cm/4cm a do tego głęboko usadowiony.Wiadomo, rodzina chce jak najlepiej, dobry lekarz, dobry szpital itd.Z tym było różnie.Na marginesie, jestesmy z wrocławia.Na poczatku próbowalem złapać kontakt z Gliwicami, bo tam ponoć dysponują najlepszym serwisem medycznym,jednak jakikolwiek kontakt z tym osrodkiem graniczył z cudem, a jak juz dochodziło do rozmów, to były one strasznie oschłe i niejasne.W rezultacie mama wylądowała w klinice na ul.Borowskiej.Różnie się mówi o tym szpitalu, przede wszystkim kiepska opieka(to fakt), ale tu moim zdaniem chodzi o lekarza na jakiego się trafi.My mieliśmy to szczescie i trafilismy na złotego człowieka.Mama była operowana nową metodą-mały otwór w głowie + 3 sądy(kamerka,palniczek, odsysacz),więc mozna pokusic sie o stwierdzenie,ze był to zabieg.Udało sie!Tak to wyglądało: w styczniu dowiedzielismy sie o chorobie(poprzez padaczke), w kwietniu operacja, a niedawno foto bez śladu guza!Jestem po polibudzie, ale zakres wiedzy o guzach mózgu opanowałem-na zasadzie porównań zdjęć samemu można dojść do diagnozy, jakiej postaci jest ten guz, a w zasadzie o jakim charakterze.Mama miała guza łagodnego, chociaż wczesniej stwierdzono złośliwego.Dodam jeszcze, ze równolegle nasza znajoma miała operowanego guza złośliwego i też już jest wszystko wporzadku.Wiem,ze teraz fajnie sie pisze, chociaz człowiek nigdy nie ma 100%ej pewności, ale uwierzcie mi,że teraz o taki cud dużo łatwiej!Wiem co przechodzicie, doskonale zdaje sobie sprawe-nieprzespane noce, mysl o zbliżającej sie śmierci bliskiej osoby itd.Arku, zaufaj mi, można z tego wyjść!Wiara czyni cuda.Co do lekarza u którego mama była operowana, mogę Ci(Wam) przesłać na meila jego dane.Najlepiej piszcie na adres nussnacker69@wp.pl Głowa do góry, wszystko bedzie dobrze!!!Pozdrawiam

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [13902762]
[07.02.2009] 16:35
karolinka2005
Ja mialam guza mózgu i jakoś żyje, calkiem zdrowa, Lena napisała, że szanse przezycia są nikłe,. Kiedy chorowałam ciągle sobie pwtarzałam sobie, że MUSI BYĆ DOBRZE. Z Twoim ojcem też tak będzie.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [14342404]
[13.08.2009] 13:28
kamiśś...
Spoko ja mam guza mózgu i jakoś żyje
Z twoim tatą będzie dobrze i wyzdrowieje tylkko w to uwierz
pozdro

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [15333845]
[31.08.2009] 12:00
dzinka
Nie wiem co mi jest, ale ostatnio mam lekkie problemy z soba...
ostre bóle głowy zazwyczaj rano jak wstaje z łóżka..
nudności..
kiedys mialam pamiec wrecz fotograficzna, a teraz nie pamietam nawet co mialam wczoraj na obiad.. ciagle sie zapominam nie wiem gdzie polazylam szczotke.. biegam szukam jej.. wkoncu poddaje sie i biore grzebien..a rano zauwazam, ze szczotka lezy caly czas w lazience gdzie wczoraj piec razy jej tam szukalam.. wszyscy sie na mnie zloszcza bo ciągle jestem zmeczona.. miewam tez nagle wybuchy zlosci.. jestem nerwowa choc nigdy taka nie bylam.. raz nawet zdazylo mi sie podczas ogladania filmu wykrzyknac jakies dziwne slowo, którego wczesniej nawet nie znalam.. ale wiem o tym bo powiedzial mi chlopak, ze to zrobilam, poniewaz po wykrzyknieciu zapomnialam o tym.. po prostu nie wiedzialam , ze to powiedzialam!! chlopak przerazil sie ..a ja udawalam ze sie wygłupiam,, a tak naprawde to bylam mocno przestraszona.. pomóżcie bo nie wiem co robic...

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [15418520]
[04.09.2009] 22:15
ziaja
lepiej nie gdybaj i nie martw się tylko idż do lekarza i oszczędż sobie nieotrzebnych nerwów....

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [15445101]
[08.10.2009] 15:55
Pazureella
Ja miałam operacje guza mógu dwa miesiące temu
Czuje się świetnie
Nie martw się o tatę

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [15604692]
[11.10.2009] 15:31
Dino56
Pazureella (09.10.08 15:55):
Ja miałam operacje guza mógu dwa miesiące temu
Czuje się świetnie
Nie martw się o tatę

Witaj! Cieszę się, że czujesz się dobrze i życzę ci mnóstwo zdrowia! Ponieważ moja żona miła 28.09 operację guza części skroniowej, chciałem się Ciebie zapytać - jak długo dochodziłaś po operacji do siebie? Czy miałaś przed operacja objawy, które powoli ustępowały po operacji? Bardzo proszę o odpowiedź ewentualnie kontakt na maila adam.rejestracja@interia.eu.
Pozdrawiam
Adam

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [15618938]
[05.12.2009] 18:22
gosia10-80
cześć,
ja miałam 2 operacje na guza mózgu II stopnia, guz miał ponad 8 cm i tez czuję się bardzo dobrze, jasne, że czasami jestem bardziej zmęczona niż normalny człowiek, ale to drobnostka. Cieszę się, że trafiłam na to forum, nareszcie gdzieś zawarte sa optymistyczne informacje :0)
pozdrawiam wszystkich gorąco!!!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [15897993]
[11.12.2009] 15:13
Gondzianka  brak@tlen.pl
Witaj

Nie da się ukryc, że jest to bardzo poważna choroba, mnie zabrała Mamę dwa miesiace temu i chorowała tylko niecałe 3 miesiace.

Trzymaj się ciepło, bo będziesz potrzebować dużo siły aby zmierzyc się z tym, co może Cię czekać...
Życzę powodzenia i szybkiego powrotu Twojej Mamy do zdrowia.
Wiara czyni cuda!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [15926610]
[13.12.2009] 19:10
gosia10-80
Gondzianka (09.12.11 15:13):
Witaj

Nie da się ukryc, że jest to bardzo poważna choroba, mnie zabrała Mamę dwa miesiace temu i chorowała tylko niecałe 3 miesiace.

Trzymaj się ciepło, bo będziesz potrzebować dużo siły aby zmierzyc się z tym, co może Cię czekać...
Życzę powodzenia i szybkiego powrotu Twojej Mamy do zdrowia.
Wiara czyni cuda!
Moja mama ma się świetnie, tu chodzi o mnie i proszę o pozytywne informacje

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [15936753]
[18.01.2010] 02:23
Painkillerxp
Witam . Przed chwila dowiedzialem sie ,ze moja dziewczyna jest w szpitalu ... Jakies 2 tyg temu zemdlala uderzyla w glowe . Lekarz stwierdzil ,ze to ma jakas plamke z przodu glowy i przepisal jej tabletki . Brala je ,ale nic nie pomoglo wymiotowala kazdego dnia . Platala jej sie mowa ... Teraz jest w szpitalu w Lodzi .
Guz mozgu 2 stopien bardzo maly ... Prosze was powiedzcie mi co jest czego sie moge spodziewac . Najgorsze jest to ,ze jestem w Uk i nie moge sie z nia zobaczyc . Daria bo to o niej mowa ma 19 lat jest mloda . Czy wiek jakos wplywa na ta chorobe .? Jutro dostanie dokladne wyniki badan . Rozmawialem z nia kilka minut mowila ,ze moze jutro wypuszcza ja i dostanie jakies tabletki . Czy to nie strata czasu ? Tabletki drugi raz? moze lepiej nalegac zostac pod opieka i starac sie o operacje ?
Nie wiem co robic nie moge tego ogarnac swiat mi sie zawalil .
Prosze o odp bardzo prosze .

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16119178]
[07.05.2010] 15:23
???
ja mam torbiel szyszynki. ostatnio boli mnie a raczej odczuwam ciepło po prawej półkuli głowy mam jakieś takie nieswoje oko i drętwienie pod nim. byłam u okulistki stwierdziła, że nic na gorsze się nie zmieniło. Fakt, faktem mam "dziwne" dno oka ale jak stwierdziła taka uroda. miałam już 3 rezonanse i 1 tomograf (torbiel szyszynki)Byłam wczoraj u neurologa, wiadomo postukała w kolano itp, dotykałam palcem czubka nosa i takie standardowe badania. Zapisała mi lek ale od wczoraj jakoś palce mi drętwieją.......! strasznie sie boję, że to guz........rezonans mam dopiero za 8 miesięcy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! nie zniosę takiego długiego czekania! przez ten czas może to cholerstwo jeszcze bardziej urosnąć.....

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16635729]
[29.10.2010] 23:10
andrzej c
w walce zrakiem potrzebna jest witamina b17 poczytaj na internecie

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [17355713]
[28.11.2010] 19:27
monisia2772
moj kolega ma guza. nie mozliwa jest operacja ani podanie leku z powodu chorob serca ... lekarze mowia mu ze zostalo mu 3 miesiace zycia. znacie jakiegos dobrego lekarza zeby mogl mu pomoc?

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [17485937]
[06.02.2011] 20:28
OmychaO
Mój brat jest dzis tez po operacji guza mozgu.ale co z tego po operacji bylo wszystko ok podnosil nawet rece do gory,po kilku dniach dostal zapalenie pluc i teraz wszystko leglo w gruzach.jest bezwladny.przeniesli go ze szpitala do hospicjum zeby mial rehabilitacje,transport chyb mu zaszkodzil bo dostal goraczke,czy rehabilitacja mu pomoze...?czy znowu odzyska sprawnosc jak inni?pomozcie prosze

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [17806268]
[06.02.2011] 20:48
OmychaO
Witam jestem z wojewodztwa WLKP.moj brat miesiac temu mial operacje w Bydgoszczy niezlosliwego guza mozgu.kilka diapo operacji bylo juz ok,zaczal byc rehabilitowany,lecz dostal zapalenie pluc.wszystko legło w gruzach.nie potrafi juz podniesc reki ani glowy.teraz zostal przewieziony do hospicjum na dalsza rehabilitacje ale nic nie moga zrobic bo zaczal goraczkowac czy jest jakas nadzieja ze powroci do normalnego zycia...pomozcie prosze

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [17806360]
[08.03.2011] 17:42
ahataaa
Cześc wszystkim, 2 miesiace temu miałam wypadek w pracy , mianowicie dosc ciezkie skrzynki uderzyly mnie w prawa czesc glowy skron, policzek, bylo mi niedobrze wymiotowalam, mialam bole glowy , ale po paru dniach wszystko ustalo. Od jakis 3tygodni zaczelam miec dosc silne bole glowy od 3 do 5,6 razy dziennie(ustajace na chwile) przy bolu glowy towarzyszy mi bol jakby dna oka, czy to moga byc objawy guza ?? prosze o pomoc

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [18115900]
[08.03.2011] 21:23
AG84
Moim zdaniem te objawy moga wystapic na skutek wstrzasumozgu ale nie samego guza, gdyz guz z reguly dlugo nie daje o sobie znac, a jesli juz to objawia sie zazwyczaj bolem glowy, zaburzeniem widzenia, slyszenia, rownowagi. Jesli ktos z Was chcialby porozmawiac o guzach mozgu, w szczegolnosci OPONIAKU to jestem w temacie na biezaco.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [18116830]
[27.03.2011] 10:32
emilka
Zawiszakos (08.11.27 08:33):
Problem jest poważny, ale nie aż tak, żeby mu nie podołać w obecnych czasach.Na początku obecnego roku dowiedziałem się,że moja mama ma guza mózgu.Był to dla rodziny ogromny cios.Wiedzielismy o takich przypadkach, ale nikt nie sadził, ze moze to spotkac wlasnie nasza rodzine.Problem był o tyle duzy,ze nie mozna było operwac mamy, gdyz stwierdzono tarczyce, wiec wszelkie terminy operacyjne strasznie sie oddalały, co było bardzo niekorzystne.Guz był duzy 4cm/4cm a do tego głęboko usadowiony.Wiadomo, rodzina chce jak najlepiej, dobry lekarz, dobry szpital itd.Z tym było różnie.Na marginesie, jestesmy z wrocławia.Na poczatku próbowalem złapać kontakt z Gliwicami, bo tam ponoć dysponują najlepszym serwisem medycznym,jednak jakikolwiek kontakt z tym osrodkiem graniczył z cudem, a jak juz dochodziło do rozmów, to były one strasznie oschłe i niejasne.W rezultacie mama wylądowała w klinice na ul.Borowskiej.Różnie się mówi o tym szpitalu, przede wszystkim kiepska opieka(to fakt), ale tu moim zdaniem chodzi o lekarza na jakiego się trafi.My mieliśmy to szczescie i trafilismy na złotego człowieka.Mama była operowana nową metodą-mały otwór w głowie + 3 sądy(kamerka,palniczek, odsysacz),więc mozna pokusic sie o stwierdzenie,ze był to zabieg.Udało sie!Tak to wyglądało: w styczniu dowiedzielismy sie o chorobie(poprzez padaczke), w kwietniu operacja, a niedawno foto bez śladu guza!Jestem po polibudzie, ale zakres wiedzy o guzach mózgu opanowałem-na zasadzie porównań zdjęć samemu można dojść do diagnozy, jakiej postaci jest ten guz, a w zasadzie o jakim charakterze.Mama miała guza łagodnego, chociaż wczesniej stwierdzono złośliwego.Dodam jeszcze, ze równolegle nasza znajoma miała operowanego guza złośliwego i też już jest wszystko wporzadku.Wiem,ze teraz fajnie sie pisze, chociaz człowiek nigdy nie ma 100%ej pewności, ale uwierzcie mi,że teraz o taki cud dużo łatwiej!Wiem co przechodzicie, doskonale zdaje sobie sprawe-nieprzespane noce, mysl o zbliżającej sie śmierci bliskiej osoby itd.Arku, zaufaj mi, można z tego wyjść!Wiara czyni cuda.Co do lekarza u którego mama była operowana, mogę Ci(Wam) przesłać na meila jego dane.Najlepiej piszcie na adres nussnacker69@wp.pl Głowa do góry, wszystko bedzie dobrze!!!Pozdrawiam

czesc wlasnie przeczytalam twoja wypowiedz zrobilo mi sie troszke razniej moja mama 4 dni temu byla operowana ,wycieli jej guza mozgu w legnicy tam trafila na wspanialego lekarza teraz jest jeszcze w szpitalu a my czekamy na wynik histopatologiczny ale lekarz stwierdzil ze to co usuneli to jakis przezut a epicentrum dopiero beda szukac moze sie pomylili i wszystko bedzie dobrze pozdrawiam

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [18189364]
[27.03.2011] 15:23
lukasz246
Witam Was!
Mam 31 lat i w wieku 2 lat miałem guza mózgu. Żyje i normalnie funkcjonuje chociaż w życiu sie nie oszczędzałem wogóle. chodze na kontrole do neurologa i jak narazie jest dobrze.
Wiedziałem że niemoge być bokserem ani wykonywać ekstremalnych sportów ale żyje i funkcjonuje normalnie
pozdrawiam

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [18190433]
[31.07.2011] 23:41
andrev3101
witam. Mam 18 lat. Miesiac temu zdiagnozowali u mnie guza mozgu 4 stopien. Za gleboko zeby operowac. Daja mi 15% na to ze chemia zadziala, jesli nie to zostaje mi 5 miesiecy. Mimo to, nie ma mowy o tym, zebym za rok nie napisal wam tutaj, jak milo spedzilem wakacje 2012. Jestem muzykiem z zainteresowania, nie wyobrazam sobie takze, abym nie zdazyl zagrac koncertu na wembley przed smiercia. Pamietajcie, przegrany to nie ten co nie wygral lecz ten, ktory poddal sie bez walki!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [18657870]
[01.08.2011] 08:18
prawdziwy-abcdefg
Zobaczcie, to jest bardzo ciekawe, można dowiedzieć się bardzo wiele o nowych metodach wykrywania raka http://tojefura.com polecam, warto się z tym zapoznac

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [18658213]
[16.09.2011] 19:01
Aneeri
Cześć! Ja od ponad dwóch tygodni zmagałam się z bólem oka ale okazało się, że to podrażnienie spojówki. Dostałam krople i nastąpiła poprawa ale nadal czuję dziwny dyskomfort w oku. Okulistycznie podobno jest wszystko ok. Niestety okazało się też, że mam nierówne źrenice i że coś może uciskać na nerw wzrokowy. W poniedziałek idę do neurologa ale boję się najgorszego. Cały czas ćwiczę, chodzenie po linii, dotykam palcami czubka nosa, staję na jednej nodze chociaż wiem, że to nie musi mieć wiele wspólnego z guzem umiejscowionym przy nerwie wzrokowym. Widzę dobrze, bólów głowy nie mam. Jak myślicie to może być guz?? Umieram z nerwów, już widzę swoją śmierć...

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [18811783]

    1 2 3
 » Odpowiedz na ten temat