o2.pl forum.o2.pl
poczta.o2.pl
E-mail 20GB
Pudelek.pl - plotki, zdjęcia, sensacje
Pudelek
Wrzuta.pl - video, muzyka, mp3
Wideo+mp3
Login: @o2.pl Hasło:
  Strona główna» forum o2.pl / Opinie czytelników do artykułów
 » Odpowiedz na ten temat

Ile kosztuje wesele?

    1 2 3   » 15 Strony tematu:
[09.10.2007] 15:34
Redakcja o2.pl
Zapraszamy do komentowania artykułu:

Kiedy dzieci zamierzają wstąpić w święty związek małżeński, na rodziców pada blady strach. Nie wiadomo bowiem, co dzieciom strzeli do głowy. Pół biedy, jeśli zapragną odbyć podróż poślubną do Egiptu po skromnym, rodzinnym ślubie. Gorzej, jeśli zamarzy im się wielkie wesele z orkiestrą i setką gości.

http://wiadomosci.o2.pl/?s=512&t=9782 --
Redakcja o2.pl

   (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane.
[09.10.2007] 15:50
E-36
klawiszowiec2 (07.10.09 15:45):
Nie lubie wiejskich wesel,muzyki disco polo która tam leci oraz tych tandetnych wstążek i baloników.Zwykle sie wymiguje od takich imprez

czy możesz mi wyjaśnić czym różni się "wiejskie" wesele od wesela "miejskiego"?? bo niebardzo rozumiem? /czasu coraz mniej zostało mi by odnależć serca swego drzwi/

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [11425303]
[09.10.2007] 19:07
Tomim
Po pierwsze nie koszta tylko koszty (słowa koszta nie ma w języku polskim )!!!
koszt wesela na 150 osób 20 tyś. wesele wiejskie czyli kucharki wszystko robią i jedzenie do domku się zabiera to co zostanie i do zamrażarki!!!
Disco polo nie musi być to rzecz gustu.
Pozdrawiam.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [11426436]
[09.10.2007] 22:03
999 ALCOHOL
www.zieloni.w.pl (07.10.09 21:59):
A CAŁA TA SZOPKA JEST NIE DLA MŁODYCH LUDZI, LAE BY RODZICE POKAZALI SIE SĄSIADOM, RODZICIOM, CIOTKOM, WUJKOM ITP. "ZASTAW SIE A POSTAW SIĘ" I W 70% SPOWODOWANA JEST NIEZAPLANOWANA CIĄŻA TZW. "WPADKĄ" KTÓRA NIE JEST ZASKUAKUJĄCA BIORĄC POD UWAGĘ, ŻE TYLKO 20% POLEK STOSUJE ANTYKONCEPCJE - SWIADOME, ZAPLANOWANE MACIERZYŃSTWO, CAŁA RESZTA UPRAWIA SEKS BEZ ZABEZPIECZEŃ NA SKUTEK TEGO, ŻE W SZKOLE ZAMIAST EDUKACJI SEKSUALNEJ I ZYCIA W RODZINIE KSIĘŻA , KTORZY SAMI NIE MAJA NORMALNEJ RODZINY UCZA NA RELIGII O "NIEPOKALANYM POCZĘCIU" ITP.

POTEM MAMY WIĘC KŁÓTNIE, PATOLOGIE WIELODZIETNYCH RODZIN , NIECHCIANYCH DZIEI, ALKOHOLIZM, PRZEMOC DOMOWA, NO I RZADKO ROZWODY


bez alkoholu nie da się przezyc wesela

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [11427633]
[10.10.2007] 00:21
valher
ja zupełnie nie rozumiem tego artykułu
oczywiście, można wynająć limuzynę czy innego Maybacha i zapłącić fortunę
oczywiście można wynająć U2 żeby grało do kotleta
oczywiście oczywiście
ja miałem wesele na 85 ludzi, była orkiestra (gitara elektryczna, bas, perkusja, wokal), jedzenie tyle, że nikomu nie mażyło się żeby to wszyskto zjeść.
oczywiście kamerzysta, fotograf itd itp, zapłaciłem ponad 2 razy mniej niż podali w artykule za wesele z poprawinami.
Jak ktoś się zadłuża i robi wesele za 40 czy 100k to jego sprawa i jego głupota, kasa o wiele bardziej sprzydaje się po weselu niż na weselu...

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [11428469]
[29.05.2017] 15:20
[10.10.2007] 00:23
yambalaya
warszawskie ceny górą jak widzę. w duzym wojewodzkim miescie można zamówić dobry film za 1500 do 2000 u profesjonalisty a nie za 5000. dekoracja auta z bukietem kosztowala mnie 300 zl, zadnych lalek czy durnych wstazek - same kwiaty, a bukiet z herbacianych roz. wynajem auta - 500 zl. mialam najlepszego DJ z okolicy - swietny facet, z klasą, bez durnowatych konkursow, za to z poczuciem humoru i swietna muzyka z lat 60, 70 i 80. nawet DM mi na zamowienie puscil i wzial tylko 1500. (swoja droga duuuzo lepsza opcja to DJ, bo lepsza muzyka z tasm niz jakies wycie na zywo. zaliczylam wiele wesel jako gosc i za kazdym razem zespol wypadal zenujaco). a jezeli mlodzi nie sa w stanie pokryc choc czesci kosztow to rodzice powinni sie po prostu podzielic po polowie i juz.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [11428474]
[10.10.2007] 00:31
WESOŁY ZDEKLAROWANY MIĘSOŻERCA
przepraszam, ale skoro "srednie" wesele kosztuje ok 40 000zl to ile kosztuje niesrednie? dwa lata temu, porzadne weselisko w podwarszawskeij miejscowosci kosztowalo ponizej 20 000zl z czego same ciuchy dla mlodej pary prawie 4000. alkoholu i jedzenia nie brakowalo, lokal byl porzadny, wszystkcih gosci okolo 50. jesli ktos naprawde uwaza, ze "prawdziwe" wesele zaczyan sie dopiero jak sie zejdzie pol wiochy to moim zdaniem swiadczy to albo o glebokich kompleksach, albo o glebokiej dysfunkcji centarlengo osrodka mozgowego.
7000zl na alkohol? to wy chcecie w nim plywac czy co?
kase mozna zaoszczedzic na reprezentacyjnym samochodzie (jesli sie ma taki, lub znajomego ktory taki posiada), jedzeniu (menu trzeba wybrac z glowa, bo i tak zwykle ponad polowa sie marnuje, do minimum ograniczyc smierdzace salatki ktorych nikt nie chce jesc, dac mniej owocow, zapchac gosci pozradnym obiadem z solidnym schabowym, do tego jakis rosol lub zupa jak kto woli, talerze kanapek), napojach (po co kilka rodzajow sokow, skoro wystarcza 2) napojach gazowanych (tonic, coca-cola, wode ineralna). wydanie ponad dwoch kafli na kamerzyste to etz obled, zwlaszcza, ze wesele sie oglada raz albo wcale. zreszta lepeij juz chyba wydac te dwa kafle na wlasna kamere i w trakcie przekazywac ja z rak do rak. ilu operatorow tyle punktow widzenia swiata

a co liczby gosci: trzeba zaprosic najblizsza (pokrewienstwo) rodzine plus ta rodzine z ktora sie utrzymuje kontakt. restze sie o weselu zwyczajnei powiadamia ale nie zaprasza (tlumaczac sie oczywiscie brakeim kasy, zwykle jest to prawda).

reasumujac: dajcie mi te 40 000 to wam urzadze takei wechelicho, ze sie prze pare dni nie pozbieracie

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [11428504]
[10.10.2007] 00:37
aniaz
hm... lekka przesada ja wlasnie jestem w trakcie organizowania wesela i troszke mnie zaskoczyly koszty pani Bożeny. dekoracja samochodu 1000zł? to gdzie pani mieszka i co to byla za dekoracja? ja nic nie place wynajmuje samochodzik ktory ma juz dekoracje koszt?500zl filmowanie tez cos duza ja to kosztowalo albo nie szukala albo nie wiem ja place z fotografem 1300 jak sie chce to sie tanszych znajdzie trzeba poszukac i tyle to ze ktos jest drogi nie oznacza ze zly a co do gosci to slabo nie zapraszac rodziny czy znajomych bo sa biedni czy w weselu liczy sie kasa?? materialni sa ci ludzie . ja nie chcialabym zeby mi mama wypominala ze tyle i tyle wydala w takim wypadku nie chialabym miec wesela
jak dla mnie slabi ci ludzie i tyle chyba zapomnieli co w weselu jest najwazniejsze nie pieniadze przynajmniej nie dla mnie a koszt 40 tys za wesele nie wiem skad takie kwoty sie biora chyba jestescie naiwniakami

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [11428529]
[10.10.2007] 01:23
zdziwiony cenami
sala za 1000 - 2000zl? to chyba kilka lat temu. teraz za sale pod warszawa trzeba zaplacic ok 4000 - 4500 zl, orkiestra 2000 - 3000zl. ceny calkowicie nieadekwatne do realiów.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [11428630]
[10.10.2007] 02:17
OSARRO
No nie wiem skad te ceny wziete.niektore w ogole nierealne np:
sala do 2000 zł wychodzi ze musi byc dosc mala a znowu ze alkohol 7000zł !!!! no to chyba najdrozszegoszampana wszyscy tylko pija hehehhehe....bo liczac po 25 zł za butelke wychodzi 280 flaszek wiec chyba musialaby dosłownie cala wieś sie bawić znowu za ta sale 2000 to musialoby sie to w oborze chyba dziac.....ech.....ludzie to maja wyobraznie...i ten amerzysta za 5000 heheheh...to chyba jakiegos co filmy kreci dla telewizji heheheh...bo z tego co wiem to do 2500 jest max.
to samo przystroj samochodu 1000 ???!!! za tysiac to mozna na caly dzien wynajac z przystrojem...no chyba ze limuzyna to bedzie 3000 zł na caly dzien.
nieco za duzo rozbierznosci tu widze wiec albo cosik przesadzone albo ceny wziete z roznych uroczystosci....
Sam bede robic wesele w Łodzi za rok wiec wiem co i ile kosztuje.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [11428660]
[10.10.2007] 07:05
makitsu
Rany Boskie to co za wesele za 40 tys??!! Nasze zorganizowalismy za nie cale 20 i tez byla super orkiestra, a wokal tak rewelacyjny ze do tej pory ogladamy film z uroczystosci zeby sobie muzyki posluchac, byl i samochod (przesliczny), i wszystkie ozdoby, cudne suknia i garnitur, ozdobiony dom panny mlodej i slub na powietrzu (!), i ksiadz tez byl super. Impreza byla rewelacyjny i polowa kosztow nam sie zwrocila.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [11428772]
[10.10.2007] 07:06
makitsu
A gosci bylo 70

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [11428774]
[10.10.2007] 07:09
thefirm
ludzie, ale szczerze.... Czy Wy jestescie az tak naiwni i głupi ? Przeciez te wszystkie artykuly sa zmyslane ! Srednio w artykule wystepuje z 5innych postaci, których cytują. Nigdy nie powtarzają sie imiona, gdzie tych ludzi spotykają że ich cytują ? Głupota i tyle ! Artykul ma sie sprzedac, ma sie czytac, to jest normalna procedura finansowa, a nie prawda. Myślcie to nie boli...

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [11428779]
[10.10.2007] 07:16
Borel
Jestem właśnie w trakcie realizacji własnego wesela i musze stwierdzić, że ceny usług podane w artykule mają się nijak do rzeczywistości. Duża sala z przystrojeniem i jedzeniem kosztuje ok 130 zł na osobę. Doliczając wystrój auta alkohol to samo wesele bez sukni ślubnej i gajerka wyjdzie około 15-16 tyś ( 80 osób ). Dobry zespół można znależć zaczynając od ceny 2 tyś. W sumie według moich wyliczeń wesele zamknie się w granicach 20 - 25 tyś czyli po ok 12 tys na rodzine. Nie wiem jak bohaterka artykułu była w stanie zapłacić 40 i skad te ceny 5 tys za kamerzyste i 1000 za wystrój auta. Uważam że jak siędobrze poszuka to urządzenie średniej wielkości wesela nie będzie tak bolesen dla naszych finansów.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [11428786]
[10.10.2007] 07:22
asz1
Smiać mi się chce z tych wszystkich żałosnych młodych ludzi, którzy wyciągają bezlitośnie kasę od swoich rodziców. Jak wy możecie robić jakieś żałosne i beznadziejne wesele kosztem ich wyrzeczeń i pożyczek!!?? Zaróbcie sami na wesele i wtedy szalejcie. Żenada!!! Ble... brzydzę się takimi żałośnikami i żałośnicami.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [11428793]
[10.10.2007] 07:25
Lady Di
Nie rozumiem, czemu czepiacie się wiejskiego wesela? Mam skalę porównawczą. Na wiejskim weselu mojej siostry bawiło się 300 osób, podano 13 ciepłych dań. sałatek, przystawek i tego typu "przegryzek" nie liczę. Była obecna i rodzina wiejska i bardzo wytworna miejska. Orkiestra się dostosowała, grając i disco poplo i repertuar bardziej ambitny. Koszt się zwrócił, może dlatego, że zaprosiliśmy całą rodzinę, i biedną, i bogatą. Byłam też na "eleganckim" weselu w stolicy. Odbywało się w jednym z hoteli, towarzystwo starannie dobrane, disco polo nie wchodziło w grę. I co? I było okropnie. sztuczna atmosfera, niesmaczne jedzenie, kolejne danie (także przystawki) było podawne, jak poprzednie danie zostało skonsumowane w całości i stół opustoszał (tak były momenty, że goście siedzieli za stołem z pustymi nakryciami, wyglądało to okropnie niechlujnie), więc w efekcie wyszedł normalny obiad, który przedłużył się na pół nocy. Nie mówcie mi więc, jakie to okropne i tandetne są wiejskie wesela.
A koszt? Cóż, jak rozpuściło się córunię, która MUSI mieć "profesjonalną" dekorację samochodu, to trzeba płacić!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [11428801]
[10.10.2007] 07:25
Kfjatooshec
Moje wesele kosztowało moich rodziców jakieś 3000pln. Sukienke mialam prosto ze sklepu za niecale 300 PLN Bylo to wszystko jakies 5 lat temu. Gosci bylo 30 sztuk. Zebralismy ponad 4000PLN + prezenty w postaci garnkow, obrusow, poscieli i dupereli Wszystko zaczelo sie o 14tej i trwalo do 3ej nad ranem. Impreza byla super - przygrywal nam czlowiek orkiestra prawie same evergreeny, nie bylo weselnych przyspiewek

ps.rozstalismy sie po jakis niecalych 3 latach. od roku jestesmy po rozwodzie

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [11428803]
[10.10.2007] 07:38
basiagangsta
witam wszystkich
robie wesele na 150 osob bo mam taka rodzine i smiesza mnie tu posty ze skoro robie az tak wielkie wesele to mam zaburzenia mozgu :lol: otoz nie mam po prostu mam tak duza rodzine czy to zle?? czy to znaczy ze mam ktoregos brata nie zaprosic ?? niektorzy sa egoistami z tego co czytam wspolczuje ja oszacowalam koszta na wesele ok 30 tys i to bedzie naprawde dobre wesele 60zl osoba na alkohol jakies 4tys na 150 osob podkresle trzeba dobrze znalesc zeby zrobic i tanio i bardzo dobrze i smacznie a zespol jeden z najlepszych to rzad 1500zl i ja jestem wstanie wydac na to wesele 10000000 zl jak trzeba bedzie bo wesele mam RAZ w zyciu a obecnie bylam na weselu w Gdansku panna mloda Gdansk pan mlody Warszawa i zrobili typowo wiejskie wesele i an stole biesiadnym mozna bylo zauwazyc garnuszek ze smalcem pozdrawiam

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [11428820]
[10.10.2007] 07:40
5342t4wgrwg
"Wielkie wesele z orkiestra i setka gosci" to nie sa zadne ekscesy tylko standard. Jezeli obie rodziny sa male i ktos moze zapraszajac tylko najblizsza rodzine oraz nielicznych znajomych zmiescic sie w 40-50 osobach to super, ale jezeli ktos ma wieksza rodzine to setke gosci spokojnie mozna przekroczyc zapraszajac TYLKO rodzine. Bywalem na weselach gdzie bylo 150-200 osob i zaproszona byla TYLKO rodzina z obu stron i bardzo nieliczni znajomi.

Inna sprawa, ze mlodzi ludzie nie powinni finansowo obarczac rodzicow takim tematem. Jezeli ktos chce brac slub to znaczy, ze jest gotowy na wspolne dorosle zycie, a dorosle zycie to zycie na swoj rachunek nie na rachunek rodzicow. Takze jezeli ktos nie jest w stanie sam sfinansowac sobie wesele (ewentualnie z niewielka pomoca finansowa rodzicow, ktorzy cos tam jednak powinni dorzucic od siebie) to nie wiem dlaczego taka osoba w ogole mysli o slubie.

Najpierw niezaleznosc finansowa a potem spelnianie marzen o wspolnym zyciu we dwoje - w tej kolejnosci. Bo nikt nie ma prawa wymagac od rodzicow wykladania 30 tysiecy zlotych na sfinansowanie wesela.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [11428826]
[10.10.2007] 07:45
żonaty28
Wesele na 60 osob full wypas wydalismy 28 tys., z tym, ze w miejscowosci z 30 tys. mieszkancow... w duzym miescie moze wyjsc rzeczywiscie ok.40 tys. nie wspominajac o stolicy, gdzie moze byc ponad 50 tys.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [11428834]
[10.10.2007] 07:47
5342t4wgrwg
Mieszkam w Warszawie i nie popieram podzialu na wesela "wiejskie" i "miejskie" bo to jest kwestia tego w jakim stylu chcesz swoje wesele zrobic a nie tego czy jestes ze wsi czy z miasta. Bylem na wielu weselach, ktore odbywaly sie w Warszawie i byly zrobione w stylu "wiejskim" - duzo jedzenia, odrobina disco polo, przyspiewek ludowych - bo to wszystko jest wpisane w tradycje polskiego wesela. Mi sie cos takiego podoba. Bylem tez raz na Weselu w innym stylu i nie podobalo mi sie za bardzo bo ludzie byli strasznie sztywni. Moze zabraklo wlasnie tej "ludowej" atmosfery a moze po prostu tacy goscie sie trafili.

Lady Di (07.10.10 07:25):
Nie rozumiem, czemu czepiacie się wiejskiego wesela? Mam skalę porównawczą. Na wiejskim weselu mojej siostry bawiło się 300 osób, podano 13 ciepłych dań. sałatek, przystawek i tego typu "przegryzek" nie liczę. Była obecna i rodzina wiejska i bardzo wytworna miejska. Orkiestra się dostosowała, grając i disco poplo i repertuar bardziej ambitny. Koszt się zwrócił, może dlatego, że zaprosiliśmy całą rodzinę, i biedną, i bogatą. Byłam też na "eleganckim" weselu w stolicy. Odbywało się w jednym z hoteli, towarzystwo starannie dobrane, disco polo nie wchodziło w grę. I co? I było okropnie. sztuczna atmosfera, niesmaczne jedzenie, kolejne danie (także przystawki) było podawne, jak poprzednie danie zostało skonsumowane w całości i stół opustoszał (tak były momenty, że goście siedzieli za stołem z pustymi nakryciami, wyglądało to okropnie niechlujnie), więc w efekcie wyszedł normalny obiad, który przedłużył się na pół nocy. Nie mówcie mi więc, jakie to okropne i tandetne są wiejskie wesela.
A koszt? Cóż, jak rozpuściło się córunię, która MUSI mieć "profesjonalną" dekorację samochodu, to trzeba płacić!


   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [11428838]
[10.10.2007] 07:48
5342t4wgrwg
To bardzo drogie zrobiles to wesele. W stolicy za 30 tysiecy robisz na pelnym wypasie wesele dla 100-120 osob. Jak na paru rzeczach bedziesz chcial zaoszczedzic to i w 25 tysiacach sie zmiescisz.

żonaty28 (07.10.10 07:45):
Wesele na 60 osob full wypas wydalismy 28 tys., z tym, ze w miejscowosci z 30 tys. mieszkancow... w duzym miescie moze wyjsc rzeczywiscie ok.40 tys. nie wspominajac o stolicy, gdzie moze byc ponad 50 tys.


   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [11428842]
[10.10.2007] 07:49
Nandii
Wesela nie trzeba robić, a też mozna być szczęśliwym!!!!!!!!!!!!!!!!!
Ja z moim mężem wzieliśmy ślub cywilny nas dwoje plus dwoje świadków, a jak uzbieramy to kiedys weźniemy śłub kościelny i wyprawimy weselisko. Rodziny z obu stron nie maja pieniędzy żeby nam wesele wyprawić,ale nie mamy do nich o to żalu, bo sa wspaniałymi rodzicami. Żyjemy wspaniale, zgodnie i z miłością każdego dnia i wcale nie jesteśmy gorsi,że nie mieliśmy wesela za 40 000zł! ZA takie pieniądze kupiliśmy swoje własne mieszkanie i jesteśmy bardzo szczęśliwi.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [11428844]
[10.10.2007] 08:07
aniasiostra
Ojeny!
Nie mogę uwierzyć w to, co czytam! I nie mówię wcale o artykule, bo ten wiadomo, że przekłamany. Ale komentarze też mnie zadziwiają!
Tez właśnie organizuję wesele i też duże (ponad 100 osób). Zamierzam zaprosić dużo znajomych (wcale nie bogatą rodzinę) i nie po to, żeby się pokazać, ale po to, żeby się dobrze bawić.
Ale nie o tym ja chciałam...
Moje wesele będzie w Szczecinie, na działkach. Organizacja wesela na działkach zmniejsza koszty o co najmniej 1/4. W tej chwili nasze szacunki wychodzą na nie więcej niż 15000 za całość (a wszystkie wydatki zaokrąglaliśmy w górę). Więc da się zrobić duże wesele poniżej 20 000.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [11428893]
[10.10.2007] 08:15
asz1
Nandii (07.10.10 07:49):
Wesela nie trzeba robić, a też mozna być szczęśliwym!!!!!!!!!!!!!!!!!
Ja z moim mężem wzieliśmy ślub cywilny nas dwoje plus dwoje świadków, a jak uzbieramy to kiedys weźniemy śłub kościelny i wyprawimy weselisko. Rodziny z obu stron nie maja pieniędzy żeby nam wesele wyprawić,ale nie mamy do nich o to żalu, bo sa wspaniałymi rodzicami. Żyjemy wspaniale, zgodnie i z miłością każdego dnia i wcale nie jesteśmy gorsi,że nie mieliśmy wesela za 40 000zł! ZA takie pieniądze kupiliśmy swoje własne mieszkanie i jesteśmy bardzo szczęśliwi.


No i fajnie!!! Ja tez o takim weselu myślę!!! 2+2!!! Zamiast robić żenadę, którą jest KAŻDE - BEZ WYJĄTKU - WESELE i płacić za ten cały cyrk 30-40 tyś. z setką czy więcej ludzi, wolę zbierać na mieszkanie!!! Nie patrzę i nigdy nie patrzyłem na żadnych rodziców by mi cokolwiek dorzucili!!! Szkołę średnią, studia... etc zapłaciłem z własnych, ciężko zarobionych pieniędzy (jestem z tego cholernie dumny!!!) i brzydzę się jak ktoś wyciąga od rodziców (którzy nie mają na chleb) gruba kasę!!! Ludzie opanujcie się!!! Rodzice NIC wam nie są winni i nie zrzucajcie na ich barki jeszcze większego ciężaru jakim jest wasze żałosne i ubzdurane wesele!!!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [11428912]
[10.10.2007] 08:17
bezNicka
wesela sa bez sensu-odbieraja caly romantyzm slubu...
kupa kasy wydana, a pozniej jaki obciach jak sie malzenstwo piepszy i jest rozwod
wszyscy jeszcze pamietaja bialy welon i pieknie brzmiace, wyswiechtane frazesy wypowiedziane przez dobrze oplaconego DJ, a juz sie malzonkowie bija o telewizor!!!!!!!!!!!!!
lubie chodzic, bo dobra zabawa, ale swoj slub bralismy skromnie-ot tak, zeby sobie spojrzec spokojnie w oczy, wziac za rece i przyrzec pare rzeczy......

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [11428920]
[10.10.2007] 08:21
berber
Caly ten artykul to przyklad nierzetelnosci dziennikarskiej. Skad te ceny??Zgadzam sie ze ten koszt wynajmu sali jest jakis smiesznie niski a pozostale koszty sa ogromnie zawyzone. Obecnie organizujemy sobie wesele na ok.60 osob i planujemy zmiescic sie w 15k - bez szopek z wynajmowaniem limuzyn i jakimis "profesjonalnymi" dekoracjami, ktore rownie dobrze mozecie zrobic sobie sami :>. Suknia slubna bedzie uszyta na miare u znajomej krawcowej - nie wyjdzie wiecej jak 1,5 tys, a z gajerkiem nie bede przesadzac - przeciez nie musze wystapic w stroju od Armaniego Wszystko robimy za własne pieniadze bez obciazania rodzicow dlatego liczymy sie z kazdym groszem. Wystarczy troche sie rozejrzec i pomyslec z czego mozna zrezygnowac, a nie rzucac sie na wszystko co "powinno" byc na weselu.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [11428932]
[10.10.2007] 08:24
5342t4wgrwg
Niekoniecznie bez sensu... co kto lubi. Najwazniejsze to nie zmuszac sie do czegos bo "tak wypada"... przed rodzina, przed sasiadami czy kimkolwiek. Jezeli ktos nie chce wesela to niech nie robi, ale jezeli ktos chce by tego dnia cieszyli sie z nim i bawili wszyscy bliscy ludzie i zeby jeden z najwazniejszych dni z zyciu byl hucznie uczczony to nie rozumiem dlaczego twierdzisz, ze to jest bez sensu. A to czy pozniej sie ludzie rozstaja i bija o telewizor czy nie to juz inna sprawa.

bezNicka (07.10.10 08:17):
wesela sa bez sensu-odbieraja caly romantyzm slubu...
kupa kasy wydana, a pozniej jaki obciach jak sie malzenstwo piepszy i jest rozwod
wszyscy jeszcze pamietaja bialy welon i pieknie brzmiace, wyswiechtane frazesy wypowiedziane przez dobrze oplaconego DJ, a juz sie malzonkowie bija o telewizor!!!!!!!!!!!!!
lubie chodzic, bo dobra zabawa, ale swoj slub bralismy skromnie-ot tak, zeby sobie spojrzec spokojnie w oczy, wziac za rece i przyrzec pare rzeczy......


   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [11428944]
[10.10.2007] 08:27
malgoshaj
Nasze wesele będzie w czerwcu mamy zaprosić ok 150 osób a koszty które wiem ze poniesiemy sami to
orkiestra za 1700
fotograf i kamerzysta 1500
sala 450zł
kucharka ok 600
pomoc do kuchni i kelnerzy ok 1200
samochód 150zł za godzinę przewidujemy 3-4 godziny
sukienka + welony i dodatki -650+100
wódka napoje i produkty spożywcze to jeszcze nie wiem, znajomy zapłacił 4500 za wszystko wiec myślę ze my też sie zmieścimy.
A wesele robimy sobie sami, nie stawiamy rodziców przed faktem dokonanym i nie naciągamy ich.

ps współczuje takiego wychowania córki

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [11428949]
[10.10.2007] 08:32
zadowolona
Bzdurny artykuł!Jestem po super udanym weselu z poprawinami w pięknym
lokalu, gdzie spotkala się,bawiła i odnowiła kontakty cała rodzina
( ponad 100 osób) i koszty wesela nie były tak wysokie.
Za to Państwo Młodzi - bez ,,balona,, i bez dzieci na ręku.Bez kalkulatora również.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [11428955]
[10.10.2007] 08:36
dzzz
Miałam wesele we wrześniu tego roku, wydaliśmy na nie ok 12 tysięcy. Było na 60 osób, salę dekorowaliśmy sami, wśród przyjaciół zawsze znajdzie się ktoś, kto pomoże i ma artystyczny dryg. Suknię szyłam u krawcowej za 1000zł z materiałem, frak wypożyczyliśmy, sala była to aula koncertowa szkoły muzycznej, panie pracujące na co dzień na stołówce gotowały (bardzo wymyślne dania, nie żaden rosół, czy bigos), było też jedzenie wege dowożone przez innych kucharzy, auto dekorowała teściowa - kwiaciarka, to samo bukiet ślubny. Mieliśmy dja -1200zł. Na wesele naprawdę nie trzeba wydać horrendalnej sumy, wystarczy trochę poszukać, pomyśleć, podowiadywać się, uruchomić znajomości.
Był to najwspanialszy dzień w moim życiu.
Wszystkim przed życzę powodzenia.
A dekorowanie sali za 2000-3000 zł to głupota, my wydaliśmy na dekorację (balony, tiule, dekory) ok 450 zł.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [11428961]

    1 2 3   » 15 Strony tematu:
 » Odpowiedz na ten temat