o2.pl forum.o2.pl
poczta.o2.pl
E-mail 20GB
Pudelek.pl - plotki, zdjęcia, sensacje
Pudelek
Wrzuta.pl - video, muzyka, mp3
Wideo+mp3
Login: @o2.pl Hasło:
  Strona główna» forum Moje doświadczenia w związku...
 » Odpowiedz na ten temat

Mam duży problem w małżeństwie

    1 2
[04.07.2010] 12:50
Młoda babcia......
Autor tego opisanego dramatu nie napisał prawdy, która jest powodem takiego stanu rzeczy. Myślał, że spotka dziewczynę, która miała przelotne romanse i się ustatkuje, bo jest z nim urodziła mu jedno dziecko później drugie i będą sielankowe życie prowadzić, może i tak by było, gdybyś chłopie mógł jej dać przyjemność z seksu, to by Cię nie zostawiła na lodzie. Biorąc za żonę powinieneś zadać sobie pytanie: Czy sprostam jej potrzeby seksualne, która bardzo lubi jak: życie towarzyskie, adorację innych facetów, sex w różnym wydaniu, całkowity luz. To byś wiedział, że ta dziewczyna nie jest dla mnie, bo ty potrzebujesz domatorkę, bez wymagań, jw. wymieniłam kobietą, która Ci urodzi dzieci wychowa, pomoże Ci w prowadzeniu interesu, będzie zadowolona z jakiegoś seksu z Tobą, bo dla niej nie jest to najważniejsze, będzie Cię szanowała liczyła się Tobą ze wszystkim etc... Takie dziewczyny w większości małżeństw są i trzeba było sobie taką wybrać. Nawet z prostytutki może być dobra żona i z Tobą była prawdziwą żoną, bo już dostała dawkę życia seksualnego, która jej już wystarczy. A Twoja dziewczyna jeszcze tego limitu nie osiągnęła, bo musisz wiedzieć, że dla dziewczyny lubiącej sex jest orgazm, a nawet wytryski, która rzadko spotykane, bo to zależy od facetów, które umieją rozgrzać dziewczynę do takiego stanu, a ty nie spełniasz tych wymogów i cię zostawiła. Tu nic w tej chwili nie poradzisz, musisz od niej wykupić dzieci, która lubisz i znaleźć sobie dziewczynę, która będzie matką Twoich dzieci. Sądownie nie załatwisz, aby żonę pozbawić praw do dzieci i powierzyć Tobie, dlatego użyłam brzydkiego słowa wykupić, przekonać żonę w różny sposób, że dzieci jej przeszkadzają,
są kulą u nogi etc... tylko w dobrej wierze nic na siłę. Jeśli nią przekonasz, to będzie połowa sukcesu, druga połowa, to znaleźć matkę,
która będzie lubiła jak swoje dzieci, no i Ciebie inaczej, niż Twoja była żona. Ja jestem kobietą i znam trochę życia. Powodzenia życzę.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16878789]
[05.07.2010] 11:08
bambosh
Młoda babcia...... (10.07.04 12:50):
Autor tego opisanego dramatu nie napisał prawdy, która jest powodem takiego stanu rzeczy. Myślał, że spotka dziewczynę, która miała przelotne romanse i się ustatkuje, bo jest z nim urodziła mu jedno dziecko później drugie i będą sielankowe życie prowadzić, może i tak by było, gdybyś chłopie mógł jej dać przyjemność z seksu, to by Cię nie zostawiła na lodzie. Biorąc za żonę powinieneś zadać sobie pytanie: Czy sprostam jej potrzeby seksualne, która bardzo lubi jak: życie towarzyskie, adorację innych facetów, sex w różnym wydaniu, całkowity luz. To byś wiedział, że ta dziewczyna nie jest dla mnie, bo ty potrzebujesz domatorkę, bez wymagań, jw. wymieniłam kobietą, która Ci urodzi dzieci wychowa, pomoże Ci w prowadzeniu interesu, będzie zadowolona z jakiegoś seksu z Tobą, bo dla niej nie jest to najważniejsze, będzie Cię szanowała liczyła się Tobą ze wszystkim etc... Takie dziewczyny w większości małżeństw są i trzeba było sobie taką wybrać. Nawet z prostytutki może być dobra żona i z Tobą była prawdziwą żoną, bo już dostała dawkę życia seksualnego, która jej już wystarczy. A Twoja dziewczyna jeszcze tego limitu nie osiągnęła, bo musisz wiedzieć, że dla dziewczyny lubiącej sex jest orgazm, a nawet wytryski, która rzadko spotykane, bo to zależy od facetów, które umieją rozgrzać dziewczynę do takiego stanu, a ty nie spełniasz tych wymogów i cię zostawiła. Tu nic w tej chwili nie poradzisz, musisz od niej wykupić dzieci, która lubisz i znaleźć sobie dziewczynę, która będzie matką Twoich dzieci. Sądownie nie załatwisz, aby żonę pozbawić praw do dzieci i powierzyć Tobie, dlatego użyłam brzydkiego słowa wykupić, przekonać żonę w różny sposób, że dzieci jej przeszkadzają,
są kulą u nogi etc... tylko w dobrej wierze nic na siłę. Jeśli nią przekonasz, to będzie połowa sukcesu, druga połowa, to znaleźć matkę,
która będzie lubiła jak swoje dzieci, no i Ciebie inaczej, niż Twoja była żona. Ja jestem kobietą i znam trochę życia. Powodzenia życzę.

Tu masz rację-bo znam taki przykład z mojej rodziny. Facetowi trudno było"wydrzeć"dzieci od żony-bo ona była solidna manipulantka a przy okazji solidna k*rewka-i w sądzie wygrywała z nim.Ostatecznie dzieci zabrała ze sobą(były zbyt małe i nie wiedziały jak jest-jak to dzieci) i wyjechała na drugi koniec Polski-a jemu w sądzie wciąż zarzucała,że"to nie ona się puszczała-tylko on!". A przecież od wielu lat wcześniej cała okolica"trąbiała"gdy ona była panną,że "tu mieszkają 2 niezłe k*rewki"....-tylko że tą drugą od razu mąż"trzymał krótko"od pierwszego dnia po ślubie... Ja wychodzę z tego założenia,że"kto się wróblem urodził-ten kanarkiem nie umrze!" -ożenić się z dziwką to ryzykowna rzecz-bo"natura ciągnie wilka do lasu!"

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16882975]
[05.07.2010] 13:12
bambosh
Młoda babcia...... (10.07.04 12:50):
Autor tego opisanego dramatu nie napisał prawdy, która jest powodem takiego stanu rzeczy. Myślał, że spotka dziewczynę, która miała przelotne romanse i się ustatkuje, bo jest z nim urodziła mu jedno dziecko później drugie i będą sielankowe życie prowadzić, może i tak by było, gdybyś chłopie mógł jej dać przyjemność z seksu, to by Cię nie zostawiła na lodzie. Biorąc za żonę powinieneś zadać sobie pytanie: Czy sprostam jej potrzeby seksualne, która bardzo lubi jak: życie towarzyskie, adorację innych facetów, sex w różnym wydaniu, całkowity luz. To byś wiedział, że ta dziewczyna nie jest dla mnie, bo ty potrzebujesz domatorkę, bez wymagań, jw. wymieniłam kobietą, która Ci urodzi dzieci wychowa, pomoże Ci w prowadzeniu interesu, będzie zadowolona z jakiegoś seksu z Tobą, bo dla niej nie jest to najważniejsze, będzie Cię szanowała liczyła się Tobą ze wszystkim etc... Takie dziewczyny w większości małżeństw są i trzeba było sobie taką wybrać. Nawet z prostytutki może być dobra żona i z Tobą była prawdziwą żoną, bo już dostała dawkę życia seksualnego, która jej już wystarczy. A Twoja dziewczyna jeszcze tego limitu nie osiągnęła, bo musisz wiedzieć, że dla dziewczyny lubiącej sex jest orgazm, a nawet wytryski, która rzadko spotykane, bo to zależy od facetów, które umieją rozgrzać dziewczynę do takiego stanu, a ty nie spełniasz tych wymogów i cię zostawiła. Tu nic w tej chwili nie poradzisz, musisz od niej wykupić dzieci, która lubisz i znaleźć sobie dziewczynę, która będzie matką Twoich dzieci. Sądownie nie załatwisz, aby żonę pozbawić praw do dzieci i powierzyć Tobie, dlatego użyłam brzydkiego słowa wykupić, przekonać żonę w różny sposób, że dzieci jej przeszkadzają,
są kulą u nogi etc... tylko w dobrej wierze nic na siłę. Jeśli nią przekonasz, to będzie połowa sukcesu, druga połowa, to znaleźć matkę,
która będzie lubiła jak swoje dzieci, no i Ciebie inaczej, niż Twoja była żona. Ja jestem kobietą i znam trochę życia. Powodzenia życzę.

...chociaż tu się trochę z Tobą nie zgodzę-bo wg.mnie jeśli kobieta lubi się"seksić"z różnymi facetami,to jest to podobne do np.himalaisty-czy Ty widziałaś,aby himalaista "zdobył" 1,2 lub 3 szczyty i powiedział: Dość!" ??? -otóż NIE!-bo tzw."apetyt rośnie w miarę jedzenia"! Taka osoba(czy to dziwka czy himalaista czy podróżnik z zamiłowania lub kibic meczów piłki nożnej,itd)"nie spocznie" na"zaliczeniu" jednej osoby/góry/szczytu/meczu/itd. Może ktoś mi tu zarzuci,że"piję"do himalaistów lub kibiców-otóż z góry przepraszam,ale to tylko porównanie i nie jest to spowodowane jakąś nienawiścią do hobby takiego lub innego. Tak samo i z taką kobietą jest-nie zarzucaj facetowi,że"dał jej za mało przyjemności z seksu"-bo niewątpliwe,że przyjemności miała od niego sporo(albo i więcej niż sporo)-ale prawda jest taka,że"jej taka uroda"iż wciąż będzie szukać nowych i nowszych doznań-i trzeba się z tym liczyć i przewidzieć takie ryzyko.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16883433]
[27.10.2012] 22:46
Skala
Myśle ze taki facet jak ty zasługuje na coś lepszego.dzieci dorosna i wtedy w kontakcie z tobą mogą sie od ciebie uczyć jeżeli sie do tego przylozysz.rob wszystko żeby utrzymać z nimi kontakt- bądź dla nich wzorem.zycie jest zbyt krótkie żeby marnować czas na zmieniane komuś swiata wartości.a dzieci kiedyś wybiorą.jezeli ja kochasz to walcz.jezeli masz wątpliwości - znajdziesz kogoś wartościowego.wyglada na to ze jesteś facetem jakiego szukać ze świeca.powodzenia

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [19955678]
[18.08.2013] 16:33
justyna.s
mam problem w małżeństwie, sama już nie daję rady.Jesteśmy małżeństwem 6 lat (dziś jest nasza rocznica)a spotykaliśmy się przed ślubem przez 2 lata, Na początku było super byłam jego kotkiem, jedyną, wyjechaliśmy za granice do pracy aby zarobić na dom,dzieci... tak jak inni.Było mi ciężko na początku nic nie mówiłam ale po jakimś czasie popadłam w depresje. Prosiłam męża że potrzebuje dużo miłości wsparcia tego aby mi mówił jak bardzo mnie kocha,aby jakoś sie za klimatyzować. On natomiast nie był w stanie powiedzieć mi tego że mnie kocha, zawsze prosiłam się, dopraszałam sie o każdą oznake uczucia,gdy dochodziło do zbliżenia nigdy nie powiedział zabyśmy się kochali tylko zerżnę cię,przelece cię,będziemy się pieprzyć..... Mnie to obrażało,...ale zacizkałam zęby i nadal prosiłam..
Postanowiliśmy wrucić do Polski, tam zaczeło się dziać źle, zaczoł prace w innym mieście, po kilku miesiącach zaszłam w ciążę,wtedy zaczeło się, niechciało mu się przyjechać na weekend do domu, nie miał ochoty ze mną rozmawiać, .....
Wkońcu nie wytrzymałam i zmusiłam go do rozmowy powiedział że nie interesuje go już fizycznie, że jestem"ciepłe kluchy"...
Ale nie przyznał się że ma kochankę, a ja z każdym dniem byłam coraz bardziej tego pewna.Przez całą ciążę płakałam, nie sypiałam,nie mogłam jeść , byłam znerwicowana bo moje małżeństwo się rozpada a on nic z tym nie chce zrobić, prosiłam przeprowadzę się , chodźmy na terapię, a on nie, nie, nie. Urodziłam wspaniałą córeczkę,największy skarb,po miesiącu powiedział mi że ma kochankę kocha ją i chce z nią być, na dodatek ona miała dziecko 5 letnie z innym i powiedział mi że kocha ją jak swoją i chce ją wychowywać, a na swoje własne dziecko będzie ni dawać pieniądze. Serce mi pękło świat się zawalił,po dwóch tygodniach wrócił na kolanach i przepraszał błagał o wybaczenie a ja gł... wybaczyłam bo kocham i zależy mi. Minęły od tego czasu niecałe 2 lata a on mówi ni że nie może ze mną mieszkać,że nie wie co chce od życia wychodzi na imprezy nie mówiąc mi otum ma mnie gdzieś,podejrzewałam go o to że znowu mnie zdradza, zaprzecza,mieszkamy razem ale osobno, on ma swoje życie o którym ja nic nie wiem. Jakiś rok temu pojawiła się w jego pracy nowa koleżanka.... nie wiem coś mnie tknęło, teraz pisze z nią sms-y otym że ma jej wysłać zdjęcia swojego fiu... mi mówi że chce jechać z dzieckiem sam nad wode, a jej proponuje dołączenie..
Miemam już sił co ja mam robić aby uratować to małżeństwo nie chce rozwodu, chociarz coraz częściej to przychodzi mi do głowy

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [20681914]
[22.09.2017] 12:03
[23.02.2015] 14:44
10latposlubie
Niestety, coraz więcej małżeństw się rozpada. A wystarczy spróbować walczyć o małżeństwo. Oczywiście tylko razem, bo w pojedynkę wiele zrobić nie można. Po wielu godzinach rozmów z mężem, doszliśmy do wniosku, że chcemy ratować nasz związek... Może to zabrzmi dziwnie, ale poszukując wsparcia weszłam na stronęwww.wrozka.tv na której skorzystałam z usług bardzo miłej wróżki. Uświadomiła mi ona jak bardzo mąż jest dla mnie ważny. Powiedziała też, że w jego sercu jestem tylko ja i że jest to mężczyzna mi przeznaczony. Wkrótce mąż wyjechał zagranicę do pracy. Okropne uczucie tęsknoty jeszcze bardziej nas do siebie zbliżyło. Dziś doceniamy siebie najmocniej jak umiemy. Fakt, oboje chcieliśmy.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [21633958]
[16.03.2015] 14:37
marlena889
dokładnie nic na siłę - co nie znaczy, że trzeba od razu rezygnować. http://shesays.cupsell.pl/ - sklep z koszulkami dla odważnych kobiet

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [21672615]
[25.03.2015] 10:11
pvImMiKkPTQJ  ChtGDoJa3TpM@tlen.pl
furt jsem premyslela proc se ti otsbiklo slovo FLEK na bradu, kde jsi ho mela napsane a proc. no a vidis. na ruce. me napadalo ze na stole a pak ti na nej spadla brada. Ale proc bys psala lflek na stul, ze?jinak me se to cte dobre protoze umim psat obema rukama zaroven a to zrcadlove. Proti sobe. Rukopis mam uplne stejny levou i pravou. akorat tou levou to musi ostatni cist v zrcadle.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [21686651]
[18.12.2015] 10:11
anni
10latposlubie (15.02.2015.23 14:44):
Niestety, coraz więcej małżeństw się rozpada. A wystarczy spróbować walczyć o małżeństwo. Oczywiście tylko razem, bo w pojedynkę wiele zrobić nie można. (...)

Święte słowa! Lepiej bym tego nie ujęła. Wystarczy trochę chęci i można zdziałać cuda. Również mieliśmy kryzys z mężem, dlatego udaliśmy się na terapię z http://pomoc-psychologiczna.com.pl/ Bardzo otworzyło nam to oczy. Nie sądziłam, że tak łatwo można zapomnieć o idei całego związku.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22112942]
[18.12.2015] 22:25
Max0100
Witam znam Antidotum na zdrade. Przepraszam za bledy ale mam zepsuta klawiature chwilowo. Podaje Antidotum wszystkim ktorzy zostali zdradzeni i tym podobne. Antidotum to Zasady jezeli jestes mezczyzna to twoja kobieta zeby cie nie zdradzila musi spelniac odpowiednie warunki.
1. Dziewica
Uzasadnienie: Nie bedzie myslala o bylym i o pierwszym razie takze nie walnie cie w rogi z nim
2. Nie moze miec studiow
W banku prezes zaoferuje jej duze pieniadze i pojdzie na to lub bedzie przystojny bo w garniturze wiec 8 h dziennie zrobi swoje i w koncu cie zdradzi znam pelno takich przypadkow
3.Musi umiec powiedziec NIE
Uzasadnienie: Musi umiec powiedziec nie facetowi poniewaz niesmiala zostanie przez niego stlumiona
4.Nie moze byc masazystka
Uzasadnienie:Masazystki takze masuja prostate.
5. Nie moze miec kolegow.
Uzasadnienie: Znam pelno przypadkow gdy dziewczyna zdradza chlopaka z kolegami i to czesto. Dlaczego nie moze miec kolegow?. To proste po 1 przyjazn po miedzy facetem a kobieta nie istnieje.Pozatym jak twoja dzieczyna sie spodoba koledze to bedzie ja bajerowal co prowadzi do pocalunku i wgl.Kobiety sa emocjonalne wystarczy ze kolega bez powodu ja pocaluje bez jej zgody spontaniczna akcja a ona bedzie o nim myslec.
6.Nie moze pic Alkoholu dlaczego? przez pijanstwo duzo zwiazkow sie rozstalo kobieta pijana dupa sprzedana nie na darmo chodzi to powiedzenie. Jak pije odpusc sobie.
7.Ma cie sluchac jak bedziesz dupa wolowa to cie pusci w maliny predzej czy pozniej pamietaj nie badz pantoflarzem.
8. Nie ma ubierac ladnych spodniczek i krutkich poniewaz nie robi tego dla siebie tylko wie w podswiadomosci ze faceci wtedy sie patrza jak to ja jara to juz z gory ci mowie odpusc sobie taka.
9.Musi ci ufac dac ci dostep do fb gg wszystkiego jezeli nie chce to ma cos do ukrycia.
10.Pilnuj ja a bedzie dobrze ma siedziec w domu.
WNIOSEK: Kobieta taka bedzie wierna
Zaden facet nie bedzie sie oblizywal o nia bo nie bedzie nosila krutkich spodniczek, nie bedzie pracowala w banku lub gdzies gdzie sa faceci to ja nikt nie zbajeruje bedzie bezpieczna. Na razie daruje sobie dalsze antidotum ale mam nadzieje ze znajdziesz taka a wtedy bedzie ok.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22113773]
[07.04.2016] 20:51
Iwona127
Wiecie co, czasem naprawdę warto udać się do psychologa. Albo w małżeństwie, żeby coś naprawić, albo rozstać się i pracować z psychologiem, żeby się nie załamać. Dość mam patrzenia na ludzi, którzy nie mogą się pozbierać, mimo, że od rozstania minęło już kilka lat!! Ludzie, nie szkoda Wam życia? Warto szukać pomocy WSZĘDZIE. Ze swojej strony polecam fajną poradnię psychologiczną http://psycholog-ms.pl/poradnia/ we Wrocławiu. Można się wygadać i spojrzeć na problem z dystansu.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22263932]
[25.04.2016] 23:31
grace456
Jeśli czujesz się bezradny i nie wiesz jak naprawić swój związek, zastanów się nad konsultacją z terapeutą. Terapie dla par i małżeństw ułatwiają rozwiązać wiele problemów w związkach. Dobry specjalista pomoże znaleźć źródło pewnych zachowań, pokaże jak na nowo komunikować się ze sobą. Bardzo dobrych porad udziela: http://pracownia-alterego.pl/

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22286877]
[22.06.2016] 23:38
natasza37
Samemu bardzo, ale to bardzo ciężko jest takie sytuacje naprawić, dogadać, załagodzić. Rodzina i przyjaciele również są stronniczy, żyją problemami "pary", mają pożywkę. Najlepiej udać się do psychologa - obiektywnego, bezstronnego, który będzie mediatorem i pośrednikiem. Ja z mężem byłam tutaj: http://psycholog-ms.pl/poradnia/ - to wspaniałe, czego dowiedzieliśmy się o sobie właśnie "na kozetce", dziś jest o niebo lepiej między nami.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22353617]
[19.12.2016] 10:09
bajzalka
Moje małżeństwo również jakiś czas temu się sypało i miałem wrażenie, że to już naprawdę koniec. Przyczyny nie były do końca jasne, po prostu pewnego dnia zaczęliśmy się kłócić o jakąś drobnostkę, następnego tak samo itd. I od tego momentu przestaliśmy ze sobą rozmawiać z szacunkiem, w zasadzie to się nawet nie słuchaliśmy tylko wylewaliśmy z siebie ten potok słów bez ładu i składu. Raniliśmy się celowo i na zmianę wszczynaliśmy awantury, ale kiedy na terapii pan Sadowski z Psychologgii zapytał nas o co właściwie poszło, nie potrafiliśmy wrócić do początku... Wtedy uświadomiliśmy sobie wiele spraw, przede wszystkim, że to co dzieje się w naszym związku, działo się bez większej przyczyny. Naprawdę sporo wynieśliśmy z tych spotkań i o dziwo bardzo się otworzyliśmy. Teraz już jest znacznie lepiej, ale pewnie dlatego, że ktoś nad nami stał i pokazał co jest dobre w naszym związku, jakie zachowania trzeba pielęgnować, a jakie na dobre odrzucić...

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22564901]
[25.02.2017] 01:26
luizma
W takiej skomplikowanej sytuacji, to tylko psycholog może pomóc. Warto udać się do kliniki Psychmedic. Rejestracja jest u nich online oraz pod nr tel : 22 253 88 88 . W ten sposób można skutecznie pozbyć się problemów...

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22657825]
[24.03.2017] 12:54
olivv98

[nie mam nic do powiedzenia]

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22689372]
[24.03.2017] 12:57
olivv98
Ja z problemów wyszedłem dzięki pomocy psychoterapii na początku nie chciałem się zgodzić, opowiadać o moich prywatnych problemach z żoną jakiejś obcej kobiecie, nie mniej jednak zrobiłem to dla żony i nie żałuję! Pani Kasia okazała się złotą kobietą niesamowita profesjonalistka jeśli będziecie chcieli tutaj znajdziecie kontaktwww.terapia-duszy.pl

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22689375]
[27.06.2017] 17:15
nataliaSzsz
Tylko pomoc specjalisty może rozwiązać takie problemy. Faktycznie wiele osób chwali Psychomedic. To świetna klinika! Znajduje się ona w 4 miejscach Warszawie: Centrum, Ochota, Praga Płn, Ursynów. Tutaj https://psychomedic.pl/psycholog-warszawa/ jest ich strona.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22759856]
[27.06.2017] 17:50
bernardetta.polkun
W życiu nie wybrałabym kliniki reklamującej się za free na forach!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22759875]

    1 2
 » Odpowiedz na ten temat