o2.pl forum.o2.pl
poczta.o2.pl
E-mail 20GB
Pudelek.pl - plotki, zdjęcia, sensacje
Pudelek
Wrzuta.pl - video, muzyka, mp3
Wideo+mp3
Login: @o2.pl Hasło:
  Strona główna» forum o2.pl / Opinie czytelników do artykułów
 » Odpowiedz na ten temat

Szaleństwo zakupów

    1 2 3 4 Strony tematu:
[12.07.2007] 17:44
Redakcja o2.pl
Zapraszamy do komentowania artykułu:

Zakupy to atawizm. Tak jak pitekantrop odczuwał satysfakcję ze znalezienia smakowitych korzonków i ptasich jaj, tak my z dziecinną radością napełniamy koszyki w hipermarketach.

http://wiadomosci.o2.pl/?s=512&t=9250 --
Redakcja o2.pl

   (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane.
[13.07.2007] 00:19
sylwius =*
ten zielony jak zawsze... :/
W weekendy zawsze jest full ludzi w cantrach handlowych. właśnie chodzą tacy ludzie po sklepach, patrzą i nic nie kupują , ale zajmują czas sprzedawca.. :/ tylko idą na zakupy do hipermarketu tam połaża nakupują czegoś, ty jakies hostessy poczęstują ich czyms... dla mnie spędzanie czasu w weekend w centrum handlowym jest śmieszne.. rozumiem ktoś nie ma czasu w tygodniu zakupów robic jedzie w sobote czy anwet w tą niedziele... ale iśc tam tylko po to zeby spędzić jakoś czas... ? bezsensu...

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [10772864]
[13.07.2007] 00:20
koniczynka234
Artykuł jest przejaskrawiony. Moja rodzina i znajomi nie kupują stosu niepotrzebnych rzeczy - a zwlaszcza zywności! U nas nic się nie marnuje! I W OGÓLE: karta płatnicza i pelne koszyki żeby zaimponować rodzinie z prowincji?!! Czym?!! To zazwyczaj ludzie z prowincji mogą zaimponować wieloma rzeczami, a zwlaszcza zdrowym rozsądkiem takim pustoglowym mieszczuchom, których świat zamknął się w centrum handlowym! Nie wierzę, że wiekszość ludzi w mieście za jedyne miejsce ciekawe, gdzie można kogoś poznać uważa hipermarket... A jak nie to ławeczka przed blokiem?!!Oj, oj, tacy ludzie stali po czapkę z daszkiem, gdy Bóg rozdawał rozum... Artykuł mocno przegiety, nie oddaje rzeczywistości... Ale może mam zamazany obraz sprawy, bo pochodzę z Wielkopolski, w dodatku z Poznania.

Do Zielonego: Zazwyczaj denerwują mnie twoje posty i po części jest tak znowu. Jednak muszę przyznać, że widziałam już wcześniej film Brand New World i jest bardzo fajny!!!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [10772869]
[13.07.2007] 00:41
Puncur
PUNK SIęTEMU PRZECIWSTAWIA. AUTONOMIZM, ANTYKONSUMERYZM, śWIADOMOśC WYBORU, ODRZUCENIE TYRANI PIENIADZA I MARKI. PRZYłąCZ SIę DO NAS I OBAL TEN SYF. BO WKOńCU KIEDYS TO MUSI NASTąPIć.

PUNKS NOT DEAD. MAKE LOVE, NOT PORNOGRAPHY. ANARCHY NOW!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [10772972]
[13.07.2007] 00:52
szepiet
bardzo "ambitny" artykul, gratulacje, zreszta jak caly ten serwis

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [10773031]
[25.03.2017] 16:28
[13.07.2007] 01:01
strax
Słusznie zauważyła koniczynka, że artykuł jest przejaskrawiony.
I to mocno (jak zwykle zresztą na o2). Co w tym dziwnego, że ludzie chodzą do hipermarketów robić duże zakupy? Nie wiem, jak u Was w osiedlowych sklepikach, ale u mnie ceny na niektóre produkty potrafią być wyższe nawet do 50%. Dodam, że mieszkam w dużym mieście, hipermarket mam na osiedlu, osiedlowe sklepiki nie są od niego jakoś specjalnie daleko. Więc oczywiste jest, że większośc ludzi woli iść troche dalej do hipermarketu. A ponieważ jest tam o kilkadziesiąt % taniej, wybór chyba nie jest trudny? Nie dziwi mnie więc, że większość osób ma załadowane koszyki. Zakupy trzeba umieć robić i wystarczy troszkę się rozglądać, żeby nie dać się złapać na "promocje" Dodam też, że chodzę tam TYLKO na zakupy. Bo i po co więcej???

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [10773057]
[13.07.2007] 01:05
edol
No coż w tym dziwnego, ze ludzie kupują ?

E-biznes możesz zacząć i ty !
http://www.e-biznes24.eu
Myślisz ? Więc czytasz !
http://tinyurl.com/2w7fvt

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [10773072]
[13.07.2007] 01:06
Puncur
UPRAWIAJ SHOPLIFTING. POPIERAJ SQATING.

FILM W TEMACIE POSTU : Jak młodzi amerykanie starają się przeżyć w świecie rządzonym prze międzynarodowe molochy korporacyjne.

http://www.archive.org/details/Shoplifting

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [10773078]
[13.07.2007] 01:10
wie
Ten artykul to dno. Po co ludzie pisza takie rzeczy? Mozna pisac o bzdetach w sposob ciekawy; ten artykul nie jest jednak przykladem.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [10773097]
[13.07.2007] 01:21
debilne konsumpcyjne bydło
Zanim zaczniecie wogóle cokolwiek i gdziekolwiek kupować dowiedzcie się jak i przez kogo zostało to wyprodukowane. Przytłaczająca część towarów jest produkowanych w krajach trzeciego świata, w tak skandalicznych warunkach, że jedyną nazwą odpowiednią, jest obóz koncetracyjny.

Na poczatek polecam książkę "NO LOGO" Naomi Klein. Może obudzą się wasze sumienia.

NA WASZYCH NIKE'ACH JEST KREW!!!

SHELL MORDOWAł CAłE WIOSKI W AFRYCE!!!

DżINSY LEWVISA SZYJą PO 20 GODZIN DZIENNIE MłODE DZIEWCZęTA TRZYMANE W ZAMKNIETYCH BETONOWYCH CELACH !!!

99,9 PROCENTA LUDZI PRODUKUJąCYCH WASZE DOBRA NIE MOżE I NIGDY NIE BęDZIE MOGłO SOBIE NAWET POZWOLIć MARZYć O NICH!!!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [10773140]
[13.07.2007] 01:26
xEMPx
Hedonizm jest religią współczesnego społeczeństwa, a hipoteza skrajnego materializmu - jego biblią. Zwolennicy ewolucji molekularnej oggrywaja role arcykapłanów. To drzewo hedoizmu, mocno zakorzenione w glebie błednego utożsamiania ciała z jaźnią, rodzi mnóstwo owoców - wszytskie gorzkie. Nie ma kresu cierpieniom jednostki i złu społecznemu, które rodzi drzewo hedoizmu.

Jesteśmy poddani przymusowi osiągnięcia materialnego sukcesu, który stał się sensem ludziekgo życia. >www.zieloni.w.pl
pierwszy raz sie zgadzam z tobą

>Puncur
pozdrowienia ciekwe co sadzisz o sXe z ktorymi sie utorzsamiam (niestety nie slucham za czesto HC wole stary dobry punk).

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [10773177]
[13.07.2007] 01:29
mueolok  grey@tlen.pl
Zbiór banałów, jak zwykle.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [10773187]
[13.07.2007] 01:31
debilne konsumpcyjne bydło
Należy rozróżnić dwa typy procesów globalizacyjnych: kulturowy i ekonomiczny. Wbrew nazwie, która przyjęła się w mediach, a nawet wśród części uczestników ruchu, większość z nich nie uważa się za przeciwników procesów globalizacji kulturowej (globalne prawa człowieka, solidarność, zrównoważony rozwój, etyka globalna itp.). Zdarza się, że aktywiści mówią o sobie jako o alterglobalistach, podkreślając w ten sposób, że przedmiotem ich protestów nie jest idea tworzenia nowego ładu światowego (choć wiele organizacji dąży do jego ustanowienia, przedstawiając kompleksową wizję zmiany systemowej i chcąc ją wprowadzić w skali całego globu), lecz jedynie krytyka niektórych ce@@@ących obecny ład właściwości. Alterglobaliści uważają się za awangardę nowego globalnego społeczeństwa. Pomiędzy głębiej rozumianym antyglobalizmem a alterglobalizmem występuje wiele różnic.

Ruch ten zawiera w sobie elementy różnych systemów światopoglądowych, m.in. pacyfizmu, marksizmu, demokratycznego socjalizmu, anarchizmu, ekologizmu, libertarianizmu, feminizmu, konserwatyzmu, jak również, w niektórych kwestiach - liberalizmu. Bardzo ważną rolę odgrywają w nim organizacje religijne, ruchy humanistyczne i organizacje pozarządowe. Poglądy antyglobalistyczne przejawia też część konserwatystów

Ruch antyglobalistów jest w znacznym stopniu efektem rewolucji informacyjnej. Jego uczestnicy często poruszają w swoich wystąpieniach, problem obiektywnego a także wolnego (w tym darmowego) dostępu do informacji, czy wiedzy, często powołując się na konieczność występowania tzw. alternatywnych środków przekazu, niezależnych od dużych komercyjnych i ponadnarodowych koncernów medialnych. Działacze ruchu często odwołują się do ideałów wczesnych, wspólnotowych form demokracji, sprzeciwiając się zarówno modelom państwa o dyktaturze totalitarnej jak i nowoczesnym zindustrializowanym państwom rozwiniętego kapitalizmu, w których zdaniem przedstawicieli ruchu zabrakło miejsca na demokrację i suwerenność w wyniku ponadnarodowych interesów tych organizacji.

W

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [10773196]
[13.07.2007] 01:34
Puncur
xSxEx jest naturalną ewolucją ruchu punk. Jak najbardziej !!!

Dla nie kumatych info :

- ruch społeczno-kulturalny powstały w Stanach Zjednoczonych na początku lat 80. XX wieku. Jego zwolennicy, nie wyrzekając się typowej dla tych subkultur postawy buntu przeciwko społeczeństwu i prowokacyjnych zachowań, odrzucali charakterystyczny dla punków nihilizm i powszechną skłonność do nadużywania alkoholu i narkotyków, a także nieuzasadnionej przemocy. Medium służącym do rozprzestrzeniania tej idei była muzyka, głównie hardcore. Chociaż za "ojca chrzestnego" ruchu i twórców nazwy uważa się zespół Minor Threat (utwór "Straight Edge"), to jednak za pierwszy zespół straight edge uznać należy The Teen Idles.

Doktrynę ruchu określają podstawowe zasady (anty hipisowskie): niepicie alkoholu, niezażywanie narkotyków, niepalenie papierosów, oraz unikanie przypadkowych kontaktów seksualnych (sławny wers z piosenki Minor Threat - "Out Of Step": "Don`t drink, don`t smoke, don`t fuck). Coraz powszechniej uznawana jest z przyczyn etycznych kolejna - niejedzenia mięsa (wegetarianizm, weganizm) i niekorzystania z wyrobów odzwierzęcych (np. skórzane buty, czy pasy). Ich znakiem rozpoznawczym są narysowane na zewnętrznych stronach dłoni litery X, mające na celu zamanifestowania swej ascezy. Wywodzi się ono bezpośrednio ze sposobu oznakowania nieletnich na koncertach, w celu niesprzedawania im używek. Charakterystyczne X wkrótce stało się symbolem ruchu straight edge.

Do Polski ruch sXe trafił na przełomie lat 80 i 90, wraz z powstaniem takich grup jak Cymeon X, Ustawa o Młodzieży, Inkwizycja (która wydała pierwszą w wolnej Polsce niezależną płytę pt. "Na własne podobieństwo") czy Apatia. Na samym początku sXe wywołał wielkie reakcje w ówczesnym, kształtującym się dopiero światku kultury niezależnej. Zaczęto przeciwstawiać "pozytywnych" sXe z "dekadenckimi" punx. Do tego doszła silna kontrowersja dotycząca sprawy aborcji i podejścia do jej problemu (nie tylko zresztą w Polsce). Część środowiska hc/punk nawoływała by opowiedzieć się po stronie wolności wyboru kobiety (postawa pro-choice) zaś niektórzy akcentowali prawo do życia (pro-life). Po latach tych konfliktów, przybierających czasem dziwaczne i śmieszne formy, wszelkie antagonizmy przeszły na plan dalszy (głównie przez lansowanie idei "unity!").

Rozwinięciem idei sXe była postawa hardline. Byli to weganie, straight edge'owcy, piętnujący aborcję i w pewien sposób również homoseksualizm (według nich sprzeczny z naturą). Charakteryzowali się o wiele agresywniejszym podejściem do obrony swych idei, przez co zaprzeczali swym protoplastom. W muzyce ten kierunek reprezentują Vegan Reich, Raid, Hardball czy polskie Healing. Niebezpieczeństwo poważnego rozbicia wewnętrznego tego środowiska, zostało w pewien sposób zatrzymane przez anarchistyczne zespoły hc/punk (w Polsce: Stradoom Terror czy Sanctus Iuda), które swym przekazem sprowadziły idee hardline do poziomu anachronizmu.

Dzisiejsze zespoły odwołujące się do tradycji sXe to np. New Winds, Point Of No Return, Good Clean Fun, Liar, xLooking Forwardx, a w Polsce: Sunrise, czy Słowa We Krwi, Awake oraz Regres.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [10773201]
[13.07.2007] 01:35
debilne konsumpcyjne bydło
W antyglobalizmie zawarta jest krytyka problemów dzisiejszego świata, wywoływanych – zdaniem uczestników ruchu – przez neoliberalną globalizację:

* postępująca degradacja środowiska naturalnego
* postępująca degradacja kultur lokalnych, niszowych.
* unifikacja kultury
* narastanie antagonizmów narodowo-etnicznych
* wyzysk pracowników wielkich korporacji
* wciąż nierozwiązane problemy Trzeciego Świata:
o analfabetyzm
o ubóstwo
o brak dostępu do informacji
o występowanie niewolnictwa
* wzrastające dysproporcje ekonomiczne między bogatą Północą i biednym Południem.

Antyglobalizm zawiera sprzeciw wobec ekonomicznego kolonializmu wielkich ponadnarodowych instytucji, które zdaniem uczestników ruchu wyjaławiają małe rynki wewnętrzne, mają przemożny wpływ na rządy i decyzje państw, z pominięciem reguł demokracji. Głównym celem ataków antyglobalistycznych wystąpień (happeningów i demonstracji) są wielkie ponadnarodowe instytucje: Międzynarodowy Fundusz Walutowy (IMF), Bank Światowy (WB), WTO, UE, ONZ, itd.

W największych spotkaniach antyglobalistów, Forach Społecznych bierze udział od kilkudziesięciu do blisko dwustu tysięcy uczestników. Od 2000 r. równolegle do Światowego Forum Ekonomicznego w Davos, na którym gromadzą się przywódcy państw i przedstawiciele największych światowych korporacji, organizowane jest doroczne Światowe Forum Społeczne. W latach 2000-2003 r. Forum organizowano w brazylijskim mieście Porto Alegre, ważnym dla ruchu antyglobalistycznego jako swoisty model, bowiem od 1992 r. budżet miejski jest tam uchwalany przy współudziale delegatów reprezentujących społeczności lokalne (→ demokracja uczestnicząca). W 2004 r. Forum odbyło się w Bombaju w Indiach, w roku 2005 ponownie 'wróciło' do Brazylii. W styczniu 2007 roku Światowe Forum Społeczne po raz pierwszy odbyło się w Afryce, w stolicy Kenii - Nairobi.

W Europie regionalnym odpowiednikiem Światowego Forum Społecznego jest Europejskie Forum Społeczne. Kolejne spotkania EFS odbywały się we Florencji (listopad 2002), Paryżu (listopad 2003), Londynie (październik 2004) oraz Atenach (maj 2006). Zob. publicystyczny komentarz polskiego uczestnika EFS w 2006 roku: [1] oraz komentarz z perspektywy feministycznej: [2].

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [10773206]
[13.07.2007] 01:41
debilne konsumpcyjne bydło
1. Kapitalizm wymaga podporządkowania pracowników. To jedna wielka maszyna, pracownicy to tylko jej części. Te części muszą być proste, przewidywalne i w jak największym stopniu zastępowalne. By to zrozumieć, wystarczy rzucić okiem na taśmę produkcyjną. Tak jak pszczoły czy mrówki pracownicy w kapitalizmie muszą być zorganizowani w ograniczoną liczbę jednorodnych grup.
2. Kapitalizm wymaga podporządkowania w zakresie edukacji. Ćwiczenie tych korporacyjnych trutni zaczyna się już w szkole, gdzie ich niezależność i kreatywność są z nich wybijane - dosłownie i w przenośni. Powiedzmy, że to Teoria Edukacji w wydaniu Pink Floydów [8].
3. Kapitalizm wymaga podporządkowania w sferze seksualności. W swoim dążeniu do wykorzenienia indywidualizmu, kapitalizm odmawia pełnej ekspresji człowiekowi, a więc i seksualnej wolności. Ponieważ seksualność jest nieobliczalna i nieprzewidywalna, stanowi zagrożenie dla ustalonego porządku. Dlatego niektórzy wierzyli, że rewolucja seksualna podważy kapitalizm.
4. Kapitalizm wymaga podporządkowania w konsumpcji. Nadrzędnym jego celem jest osiągnięcie nieustannie wzrastającego zysku dzięki ekonomii skali. Cele te najłatwiej zrealizować, zmuszając wszystkich do konsumowania tego samego, ograniczonego zestawu standaryzowanych dóbr. Przyjrzyjmy się reklamie, która stara się wpoić fałszywe lub nienaturalne potrzeby. Konsumpcjonizm wyłania się wtedy, kiedy wrabia się nas w posiadanie potrzeb, których normalnie byśmy nie odczuwali.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [10773217]
[13.07.2007] 07:57
.oXo.
mam wrażenie że autor artykułu chyba ma jakiś kompleks... jaki nie wiem... w końcu każdemu wolno kochać... a kogo i za ile to już chyba jego prywatna sprawa!!! Nie ma problemu tam gdzie go nie ma, a jak go nie ma to trzeba tak napisać artykuł żeby problem się znalazł...

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [10773534]
[13.07.2007] 08:40
m anna  marzenaanna@tlen.pl
Zgadzam się z Kończynką, ale ktoś powie, że pewnie dlatego, że jestem z Wielkopolski. Nie znam takiej rzeczywistości i może też mam zamazany obraz sprawy. Nigdy nie kupuję na zapas żywności. Robie ( i moi znajomi, rodzina też) zakupy w Poznaniu i nie widziałam takich dantejskich scen. A żywność podstawową kupuję w osiedlowym, miłym sklepiku. No ale ponoć my - poznaniacy (czyli wielkopolanie) byliśmy za skąpstwo wygnani ze Szkocji. Coś w tym jest, bo nie potrafię marnować żywności myśląc, że pół świata i dzieci z Polski "B" głodują. P.S. prosze się nie oburzac za Polskę "B" - to tylko skrót myślowy, kto tam był - wie o co chodzi.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [10773699]
[13.07.2007] 08:43
gigantiak
Mnie najbardziej podoba się płacenie kartą. Wielki kosz zakupów, rachunek gotowy i zaczyna się wyciągamy karty. Dobra kart kredytowa może dodać prestiżu, ale mało kto zdaje sobie sprawę, że te Maestra i Visy elektron najlepiej podać dyskretnie. Oznaczają bowiem, że bank nam nie ufa, musimy mieć pieniądze by je wydać i nawet jak mamy debet to dużo więcej nie wydamy niż nam pozwolą. Przy dobrej kredytówce nie jest ważne czy masz pieniądze, ważne jest, że Cię stać i bank płaci za zakupy a nie Ty.
A z innej beczki... Kiedyś zdarzyło mi się zostawić gdzieś koszyk wziąść jakiś produkt tych droższych i po powrocie wrzucić do koszyka. Zdziwiłem się dopieo przy kasie, że go nie było. Ciekawi mnie do tej pory jaka była mina obdarowanego i kiedy zauważył moją pomyłkę pozdrawiam wszystkich z okazji piątku trzynastego

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [10773713]
[13.07.2007] 09:10
odzyskana
A może autor zamiast tylko krytykować napisałby co oznacza:

kultura gospodarowania budżetem domowym?

Chętnie bym się dowiedziała. Ale dokładnie, a nie po łebkach.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [10773848]
[13.07.2007] 09:53
xxx1
na zakupy do sklepu mozna sie wybrac raz na jakiś czas a nie spędzać tam każdy weekend. Ja pracuje w hipermarkecie tzn w jednym z butików i w kazdy weekend wiedze tych samych ludzi którzy jak turysci chodzą po sklepie, nic nie kupują tylko chodza. Po co?? Czy naprawde nie ma innych zajęć?? Moim zdaniem sklepy powinny byc zamkniete przynajmniej w niedziele, ludzie pracujacy w takich sklepach tez chca odpoczac!!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [10774086]
[13.07.2007] 10:01
rama24
Smutne,ale w 100% prawdziwe!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [10774141]
[13.07.2007] 10:32
amelia z la manche
Hedonisci: http://www.ateista.org/podstrony/hedonizm/hu mans.html

Korporacja: http://www.ateista.org/?p=310

Pełny - a jednak pusty: http://www.ateista.org/?p=229

Przejedliśmy nasz przydział, ale wciąż nam mało: http://www.ateista.org/?p=252

Niepokój: http://www.ateista.org/?p=223

Materializm = destrukcyjna ekonomia: http://www.ateista.org/?p=196

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [10774353]
[13.07.2007] 10:38
ttoommeekk
odzyskana (07.07.13 09:10):
A może autor zamiast tylko krytykować napisałby co oznacza:
kultura gospodarowania budżetem domowym?
Chętnie bym się dowiedziała.

Moja osobista definicja:
Nie wydawać więcej, niż się zarabia
Ma ktoś dokładniejszą?

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [10774399]
[13.07.2007] 10:41
ttoommeekk
strax (07.07.13 01:01):
Nie wiem, jak u Was w osiedlowych sklepikach, ale u mnie ceny na niektóre produkty potrafią być wyższe nawet do 50%. Dodam, że mieszkam w dużym mieście, hipermarket mam na osiedlu, osiedlowe sklepiki nie są od niego jakoś specjalnie daleko. Więc oczywiste jest, że większośc ludzi woli iść troche dalej do hipermarketu.

To zależy od tego, czy potrzebujesz tylko chleb i mleko czy potrzebujesz zrobić większe zakupy. Nigdy nie leciałem do supermarketu po jedno mleko albo bułki - to kupuje pod blokiem. Ale gdy zrobię sobię listę zakupów - jedzenie + chemia + różne domowe, wtedy wizyta w markecie ma sens. Ale popieram: _tylko_ na zakupy, a nie na całodzienne wedrówki nie wiadomo po co.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [10774427]
[13.07.2007] 10:43
Szef_Wszystkich_Szefów
www.zieloni.w.pl (07.07.12 22:40):
LUDZIE SĄ NIEWOLNIKAMI RYNKU, KUPOWANIA, REKLAM, KORPORACJI,MAREK(BRANDÓW),TANDETY JAK COCA COLA SZKODLIWA DLA ZDROWIA–WYPROMOWANA,POZBAWIONA SMAKU, BEZWARTOSCIOWY NAPÓJ Z WODY I PALONEGO CUKRU.

REKLAMA TO NIE INFORMACJA,ALE UMIEJETNIE SPREPAROWANE KŁAMSTWA.NIE DAJCIE SIĘ NABRAĆ! KIEDYS PRZEDMIOTY PRODUKOWANO BY SŁUŻYŁY LUDZIOM 20-30 I WIECEJ LAT,BYŁY TRWAŁE,NIE PSUŁY SIĘ. DZISIAJ PROJEKTUJE SIĘ JE TAK BY PO KRÓTKIM OKRESIE GWARANCJI (1 ROK, GÓRA 2 LATA) ZEPSUŁY SIĘ, STAŁY SIĘ „NIEMODNE” I BY LUDZIE W KÓŁKO KUPOWALI NOWE .

SCIAGNIJ (za darmo) FILM O TYM JAK REKLAMA I RYNEK ZROBIŁY LUDZIOM WODE Z MÓZGU UZALEZNIAJĄC ICH OD ZAKUPÓW
http://nnk.art.pl/twozywo/bnw/brand_new_worl d.wmv
ALBO obejrzyj na stronie http://www.perswazja.kapitan.pl/index.php?id =6
wiecej informacjiwww.brandnewworld.pl

„ROK 1984”? ALDOUS HUXLEY W SWOJEJ WIZJI NOWEGO ŚWIATA PRZEWIDYWAŁ, ZE TOTALITARNE REZIMY (STALINIZM, HITLERYZM) KTÓRE ZMUSZAŁY LUDZI DO POSŁUSZEŃSTWA STRACHEM, SMIERCIA , TERROREM, SIŁA I RZYMUSEM ZASTAPIA NOWE TOTALITARYZMY OPARTE NA MANIPULACJI, SUGESTII, PROPAGANDZIE I STWARZANIU FAŁSZYWYCH WIZJI ULOTNYCH PRZYJEMNOSCI, TO DZISIEJSZY SWIAT REKLAMY I TOWARÓW – KONTROLA NIE POLEGA NA KAMERACH, LECZ NA MODZIE, NARZUCANIU WZORCÓW MYSLENIA, ZACHOWANIA, UBIERANIA, STYLU ZYCIA, KONSUMPCJI, TEGO JAK WYPOCZYWAMY JAK SIĘ KOCHAMY , KOGO UWAZAMY ZA AUTORYTET.


Żryj mięso babciny nocniku Zaprzyjaznij się z wariatami którzy nie potafią pisać małymi literami
www.zieloni.w.pl
hominem te esse memento

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [10774444]
[13.07.2007] 10:49
xxx8xxx
Panie Rafale Czy jest pan pracownikien PiP?

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [10774490]
[13.07.2007] 10:52
Szef_Wszystkich_Szefów
www.zieloni.w.pl (07.07.12 22:43):
PODOBNO W HOLANDII KAZDEGO ROKU JEST MODA NA UBRANIA,MEBLE ITP W INNYM KOLORZE BY LUDZIE CO ROKU KUPILI \"NOWE\" I WYRZUCILI \"STARE\" CHOCIAZ BYLY DOBRE I NAWET JE LUBILI - ALE CÓŻ, SĄ JUŻ \"NIEMODNE\"
Gdybyś mieszkał w Holandii, bezproblemowo mógłbyś kupować sobie nowe mebelki bo by cię było na to stać.
A tutaj wypisujesz takie rzeczy ponieważ jesteś ukształtowany przez presję otoczenia. Rodząc się gdziekolwiek indziej mógł byś być łysym, pedałem, frajerem, kimkolwiek. Widać że nie masz swojego zdania, jedziesz sloganami które gdzieś wyczytaleś. Każdy robi to co lubi ponieważ żyjemy w demokratycznym kraju. A ty nie potrafisz się utożsamić z tym (oraz z samym sobą) i odreagowując swoją niemoc wypisujesz takie same banaly na temat każdego artykulu. THE END Zaprzyjaznij się z wariatami którzy nie potafią pisać małymi literami
www.zieloni.w.pl
hominem te esse memento

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [10774518]
[13.07.2007] 10:54
artykul banal
Co za durnoty w tym artykule pisza Sam kupuje w marketach i staram sie kupic jak najwiecej czasem place gotowka czasem karta i jakos nie czuje prestizu z tego powodu ot normalne zakupy. A tych wypowiedzi ze polacy kupuja bez opamietania a nie inwestuja jakbym zarabial tyle co bankowcy to tez bym sobie inwestowal a nie myslal o mieszkaniu i codziennym zyciu wole miec mieszkanie niz myslec o przyszlych zyskach, ktore bez wiekszych pieniedzy i duzych wyrzeczen przynosilyby minimalne zyski. Zyje dobrze bez wiekszych oszczednoscia ich na pewno nie bede inwestowal tylko wydawal nim po kolejnym czasie znowu mieszkania podrozeja 2krotnie.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [10774543]
[13.07.2007] 11:03
SNA
sylwius =* (07.07.13 00:19):
ten zielony jak zawsze... :/
W weekendy zawsze jest full ludzi w cantrach handlowych. właśnie chodzą tacy ludzie po sklepach, patrzą i nic nie kupują , ale zajmują czas sprzedawca.. :/ tylko idą na zakupy do hipermarketu tam połaża nakupują czegoś, ty jakies hostessy poczęstują ich czyms... dla mnie spędzanie czasu w weekend w centrum handlowym jest śmieszne.. rozumiem ktoś nie ma czasu w tygodniu zakupów robic jedzie w sobote czy anwet w tą niedziele... ale iśc tam tylko po to zeby spędzić jakoś czas... ? bezsensu...


Zieloni przynajmniej się wysilili. A ty kup sobie słownik j.p. (patrz: "zajmuja czas sprzedawca..." - no comment)

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [10774608]
[13.07.2007] 11:10
bulshin
Rok1984 to nie jest książka Huxleya tylko Orwella!!!!!!!!!!!!!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [10774667]

    1 2 3 4 Strony tematu:
 » Odpowiedz na ten temat