o2.pl forum.o2.pl
poczta.o2.pl
E-mail 20GB
Pudelek.pl - plotki, zdjęcia, sensacje
Pudelek
Wrzuta.pl - video, muzyka, mp3
Wideo+mp3
Login: @o2.pl Hasło:
  Strona główna» forum Proza i poezja
 » Odpowiedz na ten temat

Jak poznać,że chłopak mnie kocha?

    1 2 3   » 24 Strony tematu:
[05.06.2007] 17:56
malutka18-18-18
Powiedzcie mi jakie jest zachowanie takiej osoby,jak spogląda gdy kocha?No wszystko prosze
To tylko ja
Moje serce włożone
do papierowej torebki na prezenty.
To prezent ode mnie dla Ciebie...
Możesz go przyjąć.
Możesz odrzucić,
ale pamietaj...
Prezentów się nie zwraca!

   (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane.
[05.06.2007] 20:48
malutka18-18-18
Dzięki za wypowiedz.To prawda od jakiegos czasu jak sie z nim spotykam to patrzy mi prosto w oczy,a pytam bo jestesmy tylko przyjaciolmi wiec chce sie dowiedziec cos przez jego zachowanie czy cos czuje czy nic.
To tylko ja
Moje serce włożone
do papierowej torebki na prezenty.
To prezent ode mnie dla Ciebie...
Możesz go przyjąć.
Możesz odrzucić,
ale pamietaj...
Prezentów się nie zwraca!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [10475427]
[20.06.2007] 20:31
Narya
Ktoś, kto kocha drugą osobę, to albo unika tę osobę w możliwy dla niego sposób, albo też stara się być jak najczęściej, jak najbliżej tej osoby.

Klasyczne zachowanie osoby zakochanej znajduje się w literaturze: przyjrzyj się osobie p. Wokulskiego w "Lalce" Głowackiego.
---
"Żeby pokazać, co ma w brzuchu piękny manekin, którego obnosimy wszędzie, należy go strzaskać." (Albert Camus)

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [10591180]
[21.06.2007] 14:04
Rogoś
Aby sprawdzić, czy chłopak kocha, należy spuścić wzrok.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [10596064]
[16.11.2007] 08:11
iziunia17
jestesmy ze soba od poltora roku.jest miedzy nami roznie.ale ja w ogole nie czuje ze on mnie kocha jak wyprobowac na nim ze jemu naprawde na mnie zalezy.wedlug mnie dla niego wazniejsi s kumple niz ja.jest mi ciezko on mnie tak zle traktuje ale nie potrafie sie z nim roztac pomozcie mi

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [11660007]
[01.09.2014] 15:39
[20.12.2007] 14:51
agniesica
żebym to ja wiedziała co w takiej sytuacji zrobić to sama bym z niej wyszła ehhhh

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [11886460]
[14.03.2008] 14:01
karina007
Też mam chorą sytuacje... Mówi że kocha itd ale tego nie czuje, zbyt często spotyka sie z kolegami... czuje sie tak jakby byli kumple na pierwszym miejscu, potem długo długo długo nic i na końcu ja...
A jak rozpoznać że kocha? Pogadaj z nim szczerze i się zapytaj.
Ja póki co swojego chłopaka przywołuje do porządku (narazie sie udaje!) i jęcze mu o oświadczynach bo heh najwyższy czas by sie oświadczył

Jeśli ktoś chce porade albo poprostu pogadać, podzielić się czymś to piszcie:

KADA69@o2.pl

Chętnie pomogę zachowując dyskrecję.

POZDRAWIAM WAS i czekam na maile!!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12405124]
[19.03.2008] 15:33
frauka_lol72  lol_frau@tlen.pl
hmm wg mnie zależy troche od znaku. Mam przyjaciela, który...jest Baranem i..przytula sie i podrywa (itp..)dziewczyny dla zabawy xD
Zakochałąm się w takim jednym(lew), który jest zmienny.. jak ... nei wim. Raz miły, raz mnie olewa... no dosłownie nie rozumiem go..! Pomoże ktoś? ~lol72~

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12432986]
[19.03.2008] 16:58
karina007
hej, nie sądze żeby to było zależne od znaku zodiaku... zresztą nie każdy w to wieży i nie ma co pokładać w tym wiary że jest to od tego zależne. Poza tym to ten co pisze choroskopy może wiedzieć o naszym życiu- pisze dla jednego znaku co ma sie tyczyć do każdego a tu każdy jest inny...

Ale zresztą mniejsza o zodiaki bo to nie właściwy wątek na to...

Co do problemu poprzedniczki..:
Raz olewa, raz jest miły...

FRAUKO pogadaj z nim, powiedz mu co myślisz na ten temat, jak sie czujesz gdy tak Cie traktuje. Może zrozumie.
Albo poprostu nie domyśla się że ty sie w nim zakochałaś i traktuje cie może jako zwykłą koleżanke...
mogłabym jaśniej powiedzieć gdybyś wyjaśniła, w jakich sytuacjach cie olewa a w jakich jest miły.

POZDRAWIAM

[heh a mój miś wkoooooooooońcu mi się oświadczył ]

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12433396]
[10.05.2008] 21:11
lilanucia
Pomuzcie mam taki problem...taki jeden bujam se w nim od dawna tylko jest problem on mnnie kiedys nie lubial ale ostatnio zaczoł mnie podrywac i pisze ze mnąsms...i ja sie go spytałam czy mnie kocha a on napsał ze tak ale nie wiem czy mu wiezyć....pomóżcie...mam połoki moja psia psiułka chodzi z ni do klasy i widziała jak napisał markerem na swiom telefonie mje imie i calyczas ponoć o mnie gada co mam zrobic????

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12738051]
[20.05.2008] 15:17
kacha100
hej mam problem !!! zakochałam sie w pewnym chłopaku . I chce wiedizeć czy on wogle coś do mnie czuje . On na początku uśmiechał sie był dla mnie miły . A teraz tak jakby mnie unika . Kurde ja tego nie wytrzymam . Dziewczyny powiedzcie mi co ja mam robić ???!!! Ja go poprostu kocham !!! A on moim zdaniem mnie unika jak nie wiem co !!! zdaje mi sie że on przygląda sie mi jak ja na niego nie patrze ale ja tego ne wytrzymam !!! co ja mam zrobić porozmawiać z nim ??? pomocy prosze odpiszcie na maila xxkachaxx2@wp.pl albo piszcie tu !!! z góry dzięki

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12790412]
[20.05.2008] 15:29
kari007
lilanucia (08.05.10 21:11):
Pomuzcie mam taki problem...taki jeden bujam se w nim od dawna tylko jest problem on mnnie kiedys nie lubial ale ostatnio zaczoł mnie podrywac i pisze ze mnąsms...i ja sie go spytałam czy mnie kocha a on napsał ze tak ale nie wiem czy mu wiezyć....pomóżcie...mam połoki moja psia psiułka chodzi z ni do klasy i widziała jak napisał markerem na swiom telefonie mje imie i calyczas ponoć o mnie gada co mam zrobic????
na kochanie jest za wcześnie to po pierwsze...
Może to być jedynie zauroczenie które podczas bliższego poznania niestety często pryska.
Ty nic nie rób. jeśli mu zależy na tobie to on wykona ten "pierwszy krok". Daj mu czas...

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12790488]
[20.05.2008] 15:35
kari007
kacha100 (08.05.20 15:17):
hej mam problem !!! zakochałam sie w pewnym chłopaku . I chce wiedizeć czy on wogle coś do mnie czuje . On na początku uśmiechał sie był dla mnie miły . A teraz tak jakby mnie unika . Kurde ja tego nie wytrzymam . Dziewczyny powiedzcie mi co ja mam robić ???!!! Ja go poprostu kocham !!! A on moim zdaniem mnie unika jak nie wiem co !!! zdaje mi sie że on przygląda sie mi jak ja na niego nie patrze ale ja tego ne wytrzymam !!! co ja mam zrobić porozmawiać z nim ??? pomocy prosze odpiszcie na maila xxkachaxx2@wp.pl albo piszcie tu !!! z góry dzięki
pierwsze pytanie: ile masz lat?
Ty go nie kochasz dziewczyno to poprostu zauroczenie!

nie czaje tego, koleś sie do was uśmiechnie a wy odrazu kocham go, nie moge żyć bez niego itd. OGARNIJCIE SIE!
Dajcie sobie na luz... jesli jest naprawde jak piszecie to uspokójcie sie i dajdzie facetom wykonać ten krok a nie napieracie na nich! to ich odstrasza! że sie patrzy i uśmiecha to nie znak że cie odrazu kocha... bo jak może kochać skoro nawet cie nie zna!!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12790519]
[21.05.2008] 17:25
ZaKoChAnA *
Ja tez ma taki problem .... chlopak z którym sie spotykałam sprawiał wrażęnie że mu na mnie zalezy... jedenak tak se nie okazalo.... nie rozmawimy ze soba juz od dluzszego czsu, ale co to oznacza jak on sie we mnie wpatroje jak w jakis siwety obrazek i to bez przerwy ... plis powiedzcie mi ;p dzieki

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12796658]
[21.05.2008] 17:30
ZaKoChAnA *
kari007 (08.05.20 15:35):
kacha100 (08.05.20 15:17):
hej mam problem !!! zakochałam sie w pewnym chłopaku . I chce wiedizeć czy on wogle coś do mnie czuje . On na początku uśmiechał sie był dla mnie miły . A teraz tak jakby mnie unika . Kurde ja tego nie wytrzymam . Dziewczyny powiedzcie mi co ja mam robić ???!!! Ja go poprostu kocham !!! A on moim zdaniem mnie unika jak nie wiem co !!! zdaje mi sie że on przygląda sie mi jak ja na niego nie patrze ale ja tego ne wytrzymam !!! co ja mam zrobić porozmawiać z nim ??? pomocy prosze odpiszcie na maila xxkachaxx2@wp.pl albo piszcie tu !!! z góry dzięki


pierwsze pytanie: ile masz lat?
Ty go nie kochasz dziewczyno to poprostu zauroczenie!

nie czaje tego, koleś sie do was uśmiechnie a wy odrazu kocham go, nie moge żyć bez niego itd. OGARNIJCIE SIE!
Dajcie sobie na luz... jesli jest naprawde jak piszecie to uspokójcie sie i dajdzie facetom wykonać ten krok a nie napieracie na nich! to ich odstrasza! że sie patrzy i uśmiecha to nie znak że cie odrazu kocha... bo jak może kochać skoro nawet cie nie zna!!

mam 17 lat ..... ale ty i tak nic nie rozumiesz ...nie chodzi ze jak sie ktos odrazu do mnie usmiechnie to ja odrazu "rzucam" sie na iego...nie mi codzi o to ze jak ze soba skonczylismy to on sie ciagle wpatruje ... ;/ mzoe ito jest mle ale ja nie rozumem takie podejscia

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12796684]
[22.05.2008] 15:17
kari007
aham..

to nie lepiej podejść do niego i poprostu się zapytać o co mu chodzi?
Myśle że to najlepsze wyjście... może on coś dalej do ciebie czuje..

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12799973]
[23.05.2008] 18:11
dorenifasollasido
mam problem i prosze o jakas rade.nie jest zwiazany konkretnie z tematem,ale o milosci.jestem w zwiazku od pol roku,oboje sie bardzo kochamy.on robi dla mnie wszystko ja staram sie tez.ale sa chwile kiedy mi cos nie pasuje,nie uklada sie tak jak trzeba,powie cos co mnie za boli.ja wszystko trzymam w sobie i dzialam oko za oko.
pomozcie mi pokonac zawisc,jak mam walczyc ze swoja duma???sprawiam mu wtedy bol i wszystko sie psuje,kiedy normalnie jest tak cudownie.
nie wiem co sie wtedy ze mna dziej,ale w glowie rodzi sie poczucie ze pokaze ci ze nie woolno mnie tak traktowac.a w rzeczywistosci zwykle wyolbrzymiam fakty.
jestem swiadoma swojego okropnego charakteru,ale nie jest tak latwo sie zmienic,.zrezygnowalam dla niego z wszystkiego co bliskie,ale tego jedengo nie potrafie

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12806855]
[23.05.2008] 18:37
kari007
próbuj się zmienić jeśli go stracić nie chcesz...

wkońcu nadejdzie taki moment kiedy powiesz o słowo za dużo i go stracisz.
Skoro wiesz jak sie zachowujesz i masz tego świadomość że go ranisz to dlaczego nawet sie nie starasz zmienić?
Może podczas rozmowy kiedy Ci coś nie pasuje lepiej się zamknąć i siedzieć cicho co? Żeby nie rozkręcać kłótni? albo zajmij się czymś np weź kartke i drzyj ją na małe kawałki aż ci nie przejdzie. nie wrzucaj mu wszystkiego jak to robisz, bo pewnie on się wobec ciebie tak nie zachowuje?

A napisz w jakich sytuacjach najczęściej pokazujesz mu że nie pasuje ci jego traktowanie...

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12807001]
[23.05.2008] 18:45
dorenifasollasido
on czesto pije z kolegami.ja mam bardzo zle doswiadczenia z alkoholem i wtedy powstaja klotnie,ze ja mu lakoholizm zarzucam.on sie wkurza i zaczyna krzyczec,ja sie wtedy zamykam,a zza jakis czas wybuchne.
czasami lapie fochy jak on to mwi,ale mi sie nie podoba wtedy nasze otoczenie.zwyczajnie jestem zazdrosna,bo to typ chlopaka,ktory z wszystkimi jest w dobrych stsunkach.zreszta raz znalazlam cos damskiego,ale niby to przyjaciel z kolezanka cos zostawili.jestem teraz uprzedzona

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12807052]
[23.05.2008] 20:14
kari007
postaraj się go ogarnąć z tym piciem... wkońcu podupadnie na dno przez to.

nie zarzucaj mu nic że jest lakoholikiem czy coś tego typu- to boli. i wiem jak on musi się czuć z tym. a wiadome tez jest że jeśli ty coś powiesz to będzie odwet, nie możesz wybuchać później. Wkońcu przez ciągłe awantury bedzie miał tego totalnie dosyć...

może pogadaj z nim szczerze i spokojnie?

a zazdrość jest dobra ale w umiarkowanym stopniu... musisz mieć zaufanie do faceta, bo jeśli ty go mieć nie będziesz to on także uzna to za dobre...

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12807658]
[24.05.2008] 21:45
Nelcia14
Jakie ma intenceje? Znam kolege który mi się bardzo podoba ostatnio zaprosił mnie na spotkanie i kiedy siedzieliśmy przy stoliku patrzył mi w oczy prawie cały czas ale ja wiem ze on nic do mnie nie czuje chociaż często rozmawiamy ale poza tym nic nie robi bo wiem że nie chce mieć dziewczyny (chociaż mi tego nie powiedział) i teraz mam dylemat jak rozpracować jego zamiary??Może ktoś wie o co mu chodzi ?

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12813577]
[31.05.2008] 10:17
fhdfhgh
Nelcia14 (08.05.24 21:45):
Jakie ma intenceje? Znam kolege który mi się bardzo podoba ostatnio zaprosił mnie na spotkanie i kiedy siedzieliśmy przy stoliku patrzył mi w oczy prawie cały czas ale ja wiem ze on nic do mnie nie czuje chociaż często rozmawiamy ale poza tym nic nie robi bo wiem że nie chce mieć dziewczyny (chociaż mi tego nie powiedział) i teraz mam dylemat jak rozpracować jego zamiary??Może ktoś wie o co mu chodzi ?
Hej mam taki sam problem... tez tego nie rozumiem i tez nic nie wiem najchetniej bym pizla w lep takich facetow eeh.... zamast zrobic cos konkretnego jesli chca,, to robia jakies znaki i nie wiadomo czy sa to znaki zakochania czy lubienia czy kurcze czego... ale nie ma wyjścia...chyba trzeba pogadać... fakt może nie powiedziec prawdy ale próbowac wycisnąć z niego jak najwięcej... boje się ale spróbować trzeba eeh... pozdrawiam

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12849064]
[04.06.2008] 23:15
kkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkk
jestem z chlopakiem od roku i 3 miechów. Bardzo go kocham. prawie codziennie sie widujemy on pochodzi z patologicznej rodziny i bardzo dużo pije. kiedys przestał dla mnie pić ..na chwile, a teraz jak jest pijany to robi wszystko byle sie ze mną nie spotkać. Pisze mi codziennie ze mnie kocha.. Ale ostatnio zachowuje sie jakbym była dla niego nikim, nie traktuje mnie jak dziewczyne, powiedziałam mu że czuje się przez niego nie ważna i nie kochana. przestał zabiegać o mnie .. i ma wszystko w dupie. a on że to moja wina bo jak tylko go nie ma to od razu ja sie świetnie bawie. a co ja mam siedzieć i płakać w domu jak on pijany sie do mnie nie odzywa? był kiedyś dla mnie bardzo kochany! robił wszystko żeby mnie mieć. może teraz zaczął mnie tak olewać bo jego wszyscy koledzy mnie podrywają ale on wie że ja go kocham!!!!!! a on ciągle ze mną zrywa i mówi ze mam sobie innego znaleźć porządnego ale jak ja go kocham i chce go sprowadzic na dobrą droge! chce sobie z nim życie ułożyć a on tego nie rozumie! zrywa ze mną kilka razy w miesiącu jak jest pijany a następnego dnia ja zawsze do niego wracam bo do mnie przybiega i mówi ze mnie kocha i nie chce mnie nigdy stracić nic nie rozumiem i obiecuje ze przestanie pić a 2 dni później spotykam go pijanego na ulicy.. mieszkamy od siebie z 700 m jest mi bardzo cięzko bo spędziłam z nim najcudowniejsze chwile. wszyscy mi mówią: znajdz sobie normalnego chłopaka.. ale on jest dla mnie wszystkim jak jest trzeźwy to jest dla mnie cudowną osobą, mądrą i pracowitą i kochaną.. nie chce go stracić! nie potrafiłabym go zostawić! Nigdy! się tak do niego przywiązałam! czasami płacze po nocach bo jestem z nim nie szczęśliwa ale potem zawsze wszystko wraca do normy i nagle alkohol i wszystko sie psuje i już mnienie ma w jego świecie.. On też robi dla mnie wszystko zawsze rano sie budze i czytam sms : kocham CIę myszko!!!!!!!! ciągle mówi ze mnie kocha ale on nie rozumie tego ze mnie rani;( nie wiem co mam zrobić;( pomozcie

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12875286]
[13.06.2008] 22:03
zakochana1818
mam kolege któy ciagle na mnie spoglada a przy mnie mowi ze podoba mu sie moja kumpela co o tym myślicie

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12926882]
[16.06.2008] 18:52
doremifasollasido
kiedys tez mialam chlopaka,ktory bardzo czesto pil i przez to robily sie wszystkie awantury.byl moja pierwsz i najwieksza miloscia.jak byl trzezwy to wszystko wracalo do normy.teraz nie jestesmy juz z soba 6 lat i wiem ze nadal pije.mam zone i dziecko.dlatego ciesze sie ze nie zwiazalam sie z nim.cierpialam rowniez mocno ja Ty i powiem Ci ze bez bolu sie nie obejdzie.jesli ciagle pije,to pozniej moze to byc tylko alkoholizm.
prawad jest rowniez taka ze powinnas byc dla niego najblizsza i najukochansza,a to dla takich osob sie czlowiek zmienia.Ty pewnie bys duzo dla niego zrobila,a on nawet sie nie stara.
radze podjac stanowcza decyzje i byc konsekwentna,aklohol wszystko niszczy i tak nigdy nie bedziesz z nim szczesliwa.jest rowniez mozliwosc,ze ja zobaczy,ze naprawde go zostawiasz to moze bedzie sie staral o Ciebie i sie zmini.ale powinnas byc stanowcza.i wybrac droge placzu lub pozniejszego sczasci.je przeplakalam cale 4 lata,ale w koncu wzielam sie w garsc i zaczelam mowic sobie ze juz nigby przez pijaka nie bede plakac,za cenna jestem.pogadaj z nim albo w lewo albo w prawo.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12943617]
[16.06.2008] 22:08
abecede
Od niedawna jestem z chłopakiem, który na początku poprosił mnie o chodzenie przez komórke... Puźniej prosto w oczy... Od tego czasu z nim jestem. Wychodziliśmy razem na dwór, spotykaliśmy się prawie codziennie. On mówi mi,że mu na mnie zależy i, że chce ze mną byc... Ale tego nie okazuje! Nie obchodzi go co ja czuję, przyjaciele mówią mi, że on na mnie nie zasługuje. Ostatnio gdy moja koleżanka się jego spytała czy ze mną jest powiedział, że nie... Nie wiem co mam zrobic! Mi naprawde na nim zależy. Proszę pomozcie mi!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12945041]
[17.06.2008] 09:58
kari007
abecede (08.06.16 22:08):
Od niedawna jestem z chłopakiem, który na początku poprosił mnie o chodzenie przez komórke... Puźniej prosto w oczy... Od tego czasu z nim jestem. Wychodziliśmy razem na dwór, spotykaliśmy się prawie codziennie. On mówi mi,że mu na mnie zależy i, że chce ze mną byc... Ale tego nie okazuje! Nie obchodzi go co ja czuję, przyjaciele mówią mi, że on na mnie nie zasługuje. Ostatnio gdy moja koleżanka się jego spytała czy ze mną jest powiedział, że nie... Nie wiem co mam zrobic! Mi naprawde na nim zależy. Proszę pomozcie mi!


Ale niby jak ci tego nie okazuje? nie rozumiem. Wychodzi z Tobą na dwór, spotykacie sie idt... Wiec czego ty oczekujesz? że co on ma zrobić? odrazu ci się oświadczyć i zaciągnąć do ołtaża? Pogadaj z nim najlepiej... Zresztą nie wiem po co ty się słuchasz koleżanek czy tam kogo..a skąd wiesz że ktoś by nie chciał ci go odbić dlatego mówi na niekożyść waszego związku? .... zastanów się naprawde co jest między wami i czego od niego oczekujesz. Wiesz zawsze jest tak że jedne związki się kończą a drugie zaczynają, tymczasem trzecie trwają aż "do grobowej deski"...
Sama powinnaś wiedzieć co chcesz, zamiast szukać pomocy u kogoś, kto nie zna tak naprawdę twojej sytuacji może poprostu weź swojego chłopaka i pogadajcie na ten temat co czujesz itd.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12946840]
[17.06.2008] 14:34
abecede
Miałam na myśli to, że on nasz związek traktuje na żarty ( tak mi się wydaje ). Ciągle żartuje, a gdy chcę z nim porozmawiac o czymś co jest dla mnie ważne to się śmieje lub odwraca głowe i zmienia temat... Wychodziliśmy razem na dwór, a od pewnego czasu wogóle się nie widujemy, jedynie w szkole. Czuję jakby dla niego najważniejsi byli koledzy, a na samym końcu ja... Ale tez nie wymagam żeby każdą chwilę spędzał ze mną...

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12948437]
[22.06.2008] 19:07
KOCHA/
JA TEZZ MAM PROBLEM ALE JST TU KTOS POWYŻEJ 18 GO ROKU ŻYCIA??BO PO TYCH WYPOWIEDZIACH MAM WRAŻENIE ŻEN IE..;/ A MAM PROBLEM;/

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12978967]
[24.06.2008] 23:24
kari007
KOCHA/ (08.06.22 19:07):
JA TEZZ MAM PROBLEM ALE JST TU KTOS POWYŻEJ 18 GO ROKU ŻYCIA??BO PO TYCH WYPOWIEDZIACH MAM WRAŻENIE ŻEN IE..;/ A MAM PROBLEM;/


Ja jestem powyżej 18go roku zycia... a co wiek ma do tego?
wiek nie jest wazny, myśle że przy doradzaniu w takich lub innych tematach liczy się to jakie mamy doświadczenie...

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12992944]
[09.07.2008] 19:02
Paulina120
a więc tak.. ja żeby sprawdzić czy faktycznie mój facet mnie kocha.. unikałam go.. i sprawiałam warzenie ze mi nie zależy i do naszego związku mam luźne podejście.. dałam mu do zrozumienia ze nie jest tylko on.. i ze mogę mieć kogoś innego .. po pewnym czasie zaczął sie jakoś dziwnie zachowywać.. chciał sie codziennie widywać.. przyjeżdżał do mnie.. przytulał sie . patrzył sie na mnie ciągle.. no i powiedział mi ze mnie kocha.. do końca nie jestem pewna.. ale coś czuje.. i jestem z nim szczęśliwa a to chyba najważniejsze.. pozdrawiam.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [13077667]

    1 2 3   » 24 Strony tematu:
 » Odpowiedz na ten temat