o2.pl forum.o2.pl
poczta.o2.pl
E-mail 20GB
Pudelek.pl - plotki, zdjęcia, sensacje
Pudelek
Wrzuta.pl - video, muzyka, mp3
Wideo+mp3
Login: @o2.pl Hasło:
  Strona główna» forum Po 30-tce - ogólna dyskusja
 » Odpowiedz na ten temat

coś dla bywalców

[22.05.2007] 10:46
taka wklejka
Można spotkać go wszędzie: na ulicy, na stadionie, w szkole, w studiach telewizyjnych, piwiarniach, salach konferencyjnych i na scenie teatru. Wszędzie, gdzie się znajdzie, cham jest wulgaryzacją wolności. Każdemu swemu odczuciu po prostu musi natychmiast głośno dać wyraz. Zanim jeszcze zda sobie sprawę, co właściwie czuje, obwieszcza światu swą odrazę, zdumienie albo zadowolenie. Taka wulgarność jest skrajną formą niestosowności. Cham lekceważy zasady etykiety nie wskutek niewiedzy, bezmyślności czy dla wyrażenia protestu, ale dlatego, że jest niewolnikiem własnych, zmiennych nastrojów. Gdyby dostrzegł, jak niepokoi, zniesmacza, obraża innych, przepraszać musiałby nieustannie.

Wulgarne są bynajmniej nie tylko funkcje cielesne – wszystkie te ziewania i wrzaski, mlaskanie i siorbanie, bekanie i pierdzenie, publiczne stękanie, prezentowanie nieapetycznej golizny lub eksponowanie spraw intymnych. Wulgarne jest nie tylko upodobanie do plastikowych obrusów, białych skarpetek, tatuaży i chlania do upadłego. Tu przykład dają wprawdzie niższe klasy społeczne. Chamski jest motłoch, który z religii zna tylko zabobon, z kultury tylko arenę, z mowy tylko wyzwiska, ze społeczeństwa tylko masy, a z państwa – tylko darmowe zupy. Jednak moralna i estetyczna znieczulica nie zna granic środowiskowych. Równie impertynenccy są ci półinteligenci, którzy natychmiast podchwytują wszystko, co wulgarne i niesmaczne. Kierują swoje przesłanie do najgłupszych, celowo apelują do uprzedzeń i resentymentów, bo pomaga im to zyskać większe poparcie w sondażach, pieniądze, rozgłos lub głosy wyborców.

   (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane.
[22.05.2007] 10:48
czy to kolejny temat
o selci?

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [10372088]
[22.05.2007] 10:50
ciaty
Niech zgadnę, to z pewnością pisał Miętki Felicjan, bo to takie typowe dla schizofreników

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [10372106]
[22.05.2007] 10:51
jamnik seleny
Wrrr....

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [10372111]
[22.05.2007] 10:54
katolik bez ogród-ka
ciatek wypisz się z PiSu! Psujesz nam image!



   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [10372128]
[14.12.2017] 23:56
[29.09.2017] 12:06
dylemat 1
bąk (17.09.2017.29 08:59):
Panuje przekonanie że w kiblu wolno pierdzieć. Nic bardziej mylnego. Pierdzieć wolno wszędzie tam gdzie nikt nie słyszy.
Zapraszam do merytorycznej dyskusji.

Czy oznaką bliskości jest fakt, że będąc w pobliżu bliskiej osoby pozwala sobie ktoś na pierdnięcia czy może wręcz przeciwnie - jest to oznaka braku szacunku i ryzyko zarzutu, że bardziej dbasz o obcych, niż o bliskich. Wyraz "bliskich" może pojawić się w tym kontekście nawet w cudzysłowie w skrajnym interpretacyjnym przypadku. Zatem swoboda w związku czy jednak konwenanse?

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22811772]
[29.09.2017] 15:25
nieFormalny
Trudne pytanie. Ja przykładowo przy mojej partnerce seksualnej nie pozwalam sobie na pierdy. Ona, jak słychać, uznaje tą samą zasadę.
Nawiasem mówiąc, do czego służą dziury w dolnej części drzwi kiblowych? Czy po to, aby głośniej było słychać ewentualne pierdy?

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22811957]
[29.09.2017] 15:29
Karwarz twarz
"jamnik seleny łza się kręci w oku

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22811958]
[29.09.2017] 15:50
ekspert w tej dziedzinie
Odpowiadam na pytanie zawarte w wypowiedzi z 15.25. Dziury w drzwiach są dlatego, ponieważ tak wymyślił w okresie realnego socjalizmu, jakiś komuszy, wąsaty twórca idiotycznych regulacji budowlanych. Celem tegoż przepisu było (i jest tak do dziś), aby osoba defekująca nie zatruła się siarkowodorem.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22811966]
[01.10.2017] 17:17
dylemat 1
nieFormalny (17.09.2017.29 15:25):
Trudne pytanie. Ja przykładowo przy mojej partnerce seksualnej nie pozwalam sobie na pierdy. Ona, jak słychać, uznaje tą samą zasadę.

Śpicie w jednym łóżku? Jeśli tak, to jeśli przed zaśnięciem zdarzy się Wam zechcieć pierdzieć, wstajecie i udajecie się na stronę stosownie do potrzeb?
To ciekawa kwestia, ale przyjrzyjmy się do jakiej postawy należy zasada powstrzymywania się od pierdzenia przy partnerze/partnerce. wiadomo, że powstrzymywanie gazów we wnętrznościach wiąże się z dyskomfortem, tym większym, im dłużej powstrzymujemy wypuszczenie gazów. Tzw. pierdzenie zasadniczo jest wypuszczeniem gazów, ale Kultura dodaje tu swoje trzy grosze i okazuje się, że pierdzenie jest przede wszystkim nieprzyzwoite. Do tego dochodzić może odór, woń nieprzyjemna czy po prostu mówiąc... smród. Zwolennicy zasady niepierdzenia przy partnerze automatycznie stają na stanowisku, że fizjologiczna potrzeba musi zejść na drugi plan w konfrontacji z kulturą. Chcesz pierdzieć, to się ode mnie odsuń... mimo, iż powstrzymywanie gazów jest większym dyskomfortem, niż niefajne wrażenia słuchowe i/lub niuchowe. Jest więc prawdopodobne, że zasada ta dowodzi, że nie zależy nam na realnym partnerze. Tworzymy sobie partnera z części jego realności uzupełnionej o wyobrażenia i rys kulturowy, ogładę.
Poniekąd jest to zasada niepraktyczna. Cierpieć bardziej, byle tylko nie zakłócić błogostanu partnera... I partner godzi się na takie poświęcenie? Godzi się, bo sam jest gotów do takich samych poświęceń...
A jak zinterpretować zasadę swobody między partnerami?

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22813076]
[01.10.2017] 21:14
z braku laku
Doszło już do tego, że z braku konkretnych tematów do dyskusji, można dywagować - pierdzieć nie pierdzieć w obecności kogoś bliskiego. Ja pierdzielę taki temat

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22813131]
[01.10.2017] 23:16
no przecież
Hehehe! (17.09.2017.29 09:46):
Temat tak samo dobry jak pogoda na zachodzie.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22813157]
[01.10.2017] 23:20
na marginesie...
z braku laku (17.10.2017.01 21:14):
Doszło już do tego, że z braku konkretnych tematów do dyskusji, można dywagować - pierdzieć nie pierdzieć w obecności kogoś bliskiego. Ja pierdzielę taki temat

Siedzisz przed monitorem pierdząc w krzesło a lepszych tematów jakoś nie chce Ci się zainicjować

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22813158]
[02.10.2017] 09:11
akurat akurat
na marginesie... (17.10.2017.01 23:20):
z braku laku (17.10.2017.01 21:14):
Doszło już do tego, że z braku konkretnych tematów do dyskusji, można dywagować - pierdzieć nie pierdzieć w obecności kogoś bliskiego. Ja pierdzielę taki temat

Siedzisz przed monitorem pierdząc w krzesło a lepszych tematów jakoś nie chce Ci się zainicjować

teraz w tym towarzystwie jakie tu pozostało to widać, że tylko o pieprzenie i pierdzielenie najlepiej im wychodzi i nie ma co zawracać sobie głowy pisaniem

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22813233]
[02.10.2017] 09:35
intelektualistka z zachodu
To już lepiej powrócić do czernidłaków kołpakowatych nazywanych przez pospólstwo gnojnikami.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22813242]
[02.10.2017] 11:22
a ten
intelektualistka z zachodu (17.10.2017.02 09:35):
To już lepiej powrócić do czernidłaków kołpakowatych nazywanych przez pospólstwo gnojnikami.

czy ta uczepili się czernidłaków kołpakowatych i w to im graj - pierdziele jedne

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22813282]
[02.10.2017] 12:20
popierdźmy sobie
uwalniając CO2 ocieplimy klimat na forum

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22813331]
[02.10.2017] 15:26
reasumując
Są tematy bardziej i mniej mądre, a niektóre nawet całkiem do dupy. Te o kawie, motylkach i kwiatkach są cacy. Te o alkoholu, seksie i fizjologii są be. I to by było na tyle.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22813452]
[02.10.2017] 15:31
Hehehe!
popierdźmy sobie (17.10.2017.02 12:20):
uwalniając CO2 ocieplimy klimat na forum

Raczej H2S.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22813463]
[02.10.2017] 18:06
Dokładnie :)
Hehehe! (17.10.2017.02 15:31):
popierdźmy sobie (17.10.2017.02 12:20):
uwalniając CO2 ocieplimy klimat na forum

Raczej H2S.

ale CO2 również. Siedzimy na forum, więc musimy też oddychać. Proponuję postawić w hallu parę paprotek.
Summa summarum ktoś jednak z tym ociepleniem klimatu na forum miał rację. Tylko czynność fizjologiczna się lekko pomieszała.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22813590]
[21.10.2017] 19:51
koniuszy
Nim postawimy pod interpretacyjne szkiełko postawę swobody, jeśli idzie o pierdzenie w obecności bliskich osób, warto sięgnąć do podstaw. Skąd się biorą gazy wydalane pierdnięciami i od czego zależą? W znacznym stopniu składa się na nie powietrze, które połykamy. Głównie podczas posiłku. Zwłaszcza jeśli jedząc lubimy też rozmawiać. Powietrze zawarte jest też w samych produktach spożywczych, więc dokładne pogryzienie i zmielenie ich w jamie ustnej zmniejsza ilość połykanego powietrza. Oprócz tego gazy produkowane są również przez bakterie rozkładające to, co im wrzucimy do ich środowiska, czyli do naszych jelit. Bakterie zaś lubią cukier, więc im więcej cukru spożywamy, tym intensywniej pracują bakterie. Gazy produkowane przez bakterie mają tę nieprzyjemną woń czyli nie owijając w bawełnę słownej delikatności smród.
W tym momencie do akcji wkraczać może wyobraźnia lubująca się w porównaniach, symbolach, alegoriach, poezji i krasomówstwie, bo oto mamy ciekawy materiał interpretacyjny. Pierdnięcia = powietrze z gadania podczas posiłku. Już bardziej zrozumiałe jest stwierdzenie z paska w TV "Pierdy opowiadasz", prawda? I druga konstatacja - słodkie śmierdzi! Ostrożnie więc z miłością, z komplementami, z czułostkami itp.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22823180]

 » Odpowiedz na ten temat