o2.pl forum.o2.pl
poczta.o2.pl
E-mail 20GB
Pudelek.pl - plotki, zdjęcia, sensacje
Pudelek
Wrzuta.pl - video, muzyka, mp3
Wideo+mp3
Login: @o2.pl Hasło:
  Strona główna» forum Moje doświadczenia z...
 » Odpowiedz na ten temat

Do kobiet. Co sądzicie o facetach bez wojska?

    1 2
[19.04.2007] 11:00
zlibzt
ma to dla Was znaczenie? od czasu gdy już dawno poszedłem do wojska, kontakty z niektórymi kolegami zaczeły mnie denerwować, są jacyś tacy nie ułożeni powolni niezaradni bynajmniej tak sie mi wydaje a Wam? Już nigdy nie napisze w tym temacie, wszystkie nienormalne głupie podszywackie wpisy ignorujcie i zgłaszajcie do usunięcia moderatorowi żeby temat sie rozwinoł. Dzięki

nie wklejać głupich tekstów i NIE PODSZYWAĆ SIE!!!!

   (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane.
[19.04.2007] 11:04
Kasia22 z Białowieży
Co sądzę o facetach bez wojska?
To na ogół małe cwaniaki bez jaj...

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [10128271]
[19.04.2007] 11:18
ewelinakakaka
zazwyczaj są słabi i chorowici i nie mają pojęcia o niczym

nie kręcą mnie generalnie.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [10128359]
[19.04.2007] 11:20
prawde ci powiem
powiem tak - trudno jest dorosnąć i stać się porządnym facetem, jeśli nie ma się bata nad sobą. Dlatego jest tyle cfaniaków po studiach, którzy bawią się, imprezują mimo tego że mają po 30 lat, nie umieją dorosnąć, uciekają od problemów...

W wojsku jest bat. Fala mimo tego, że niektórych łamie, większość wzmacnia. Tutaj chłopak staję się mężczyzną. Właśnie przez ten rygor, przez te baty. Człowiek zyskuje tożsamość.

Bardzo bym chciał, żeby wszyscy szli do woja, bez względu na studia, ale żeby sami mogli wybrać czy chcą być 3 czy 9 miesięcy.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [10128373]
[19.04.2007] 16:31
teściowa niewiadomoi kogo
Mój zięć jest bez wojska i mówie Wam przyszłe teściowe nie pozwalajcie córkom swym na związki z facetami którzy nie odbywali służby zasadniczej. Bo bedziecie jak ja na ręcie na czarno do pracy zaiwaniać by nakarmić wnuczęta.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [10130735]
[26.11.2014] 01:11
[19.04.2007] 17:03
akuku...
dla kogoś niezainteresowanego to czas stracony,wycięty z życiorysu,słuchanie pokrzykiwań jakiegoś dupka i ścielenie łóżek na komendę ma pomóc w stawaniu się mężczyzną?Wojsko powinno być zawodowe i tylko dla ochotników,resztę warto by przeszkolić na wypadek wojny czy co,ale nikt póki co nie miał sensownego pomysłu jak to zrobić

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [10130980]
[19.04.2007] 22:52
BLITZ
akuku... (07.04.19 17:03):
dla kogoś niezainteresowanego to czas stracony,wycięty z życiorysu,słuchanie pokrzykiwań jakiegoś dupka i ścielenie łóżek na komendę ma pomóc w stawaniu się mężczyzną?Wojsko powinno być zawodowe i tylko dla ochotników,resztę warto by przeszkolić na wypadek wojny czy co,ale nikt póki co nie miał sensownego pomysłu jak to zrobić
a może na koszt MTU to zrobić??? Szanowni Państwo,

w reakcji na otrzymane 8 stycznia 2007 pismo wzywające mnie do zapłaty kwoty niemalże tysiąca pln oznajmiam ponownie, że nie zawierałem z państwem świadomie żadnej umowy. Prosiłem kiedyś o ewentualną rekalkulację składki za okres w którym byłem właścicielem pojazdu, którego to polisa odpowiedzialności cywilnej była zawarta z Państwa firmą ubezpieczeniową.
Naprawdę nie mam pojęcia dlaczego Państwo mnie nękacie, może Wasza interpretacja
przepisów różni się od mojej, dodatkowo pozostajecie Państwo jakby głusi na moje obszerne wyjaśnienie, które jak pamiętam w listopadzie roku ubiegłego wysłałem na adres MTU ul. Hestii 1 81-731 Sopot.
Nie mam zamiaru raz jeszcze objaśniać przebiegu całej sprawy ale pozwolę sobie wymienić pięć ważnych punktów sprawy:
- nigdy nie zawierałem z państwem umowy OC pojazdu
- nabyłem pojazd z ważna polisą OC
- nie wymówiłem umowy ubezpieczenia z MTU S.A
- zbyłem pojazd z ważną polisą OC
- zadeklarowałem chęć pokrycia zrekalkulowanej ewentualnie części składki za okres w którym byłem właścicielem pojazdu ubezpieczonego w Państwa firmie.
Namawiam do konfrontacji w/w punktów z państwa własną interpretacją przepisów, pragnę dodać, że nigdy nie miałem żadnych zaległości finansowych wobec instytucji państwowych czy też firm prywatnych. Tymbardziej szokujące jest państwa podejście do mojej osoby, ponieważ odnoszę wrażenie, iż postrzegacie mnie państwo jako przestępcę i oszusta. A ja jestem tylko ofiarą Państwa nieszczerych i słabo skoordynowanych zamiarów.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [10134402]
[19.04.2007] 23:06
mmaniak
A TERAZ OD STRONY POWAŻNEJ O WOJSKU
(e-mail żołnierza zawodowego) Witam, jestem żołnierzem z 10BKPanc. w Świętoszowie, odbyłem
zasadniczą
służbę w 10 dywizjonie artylerii samobieżnej, tam też zostałem w
służbie
nadterminowej oczekując na etat w tym dywizjonie, po 7 miesiącach wezwano
mnie w celu podpisania kontraktu i dostałem ultimatum podpisujesz kontrakt
na kierowcę czołgu w 2 batalionie lub wychodzisz do cywila. Kontrakt
podpisałem, służę już jakiś czas ale nie jestem na nowym pododdziale
spełniony zawodowo, ponieważ służba wygląda zupełnie inaczej niż w artylerii i czeka mnie
kolejne kosztowne szkolenie, a z doświadczeń wyniesionych ze służby w
artylerii wogólę nie korzystam.
Dlatego kieruję do Waszej jednostki pytanie:
o możliwość znalezienia etatu w 23BA i przeniesienia się?

ODPOWIEDZ OSOBY KTÓRA JEST ODPOWIEDZIALNA ZA SPRAWY KADROWE
(początek listu - słowo niestety)
Witam serdecznie Niestety w sytuacji, w której się znalazłeś jest obecnie wielu zarówno

szeregowych zawodowych, podoficerów i jak oficerów. W dzisiejszych czasach

wielu z nas służy na stanowiskach nie do końca zgodnych z uzyskanym
wykształceniem wojskowym, czy specjalnością.

Jedyne w czym mogę Ci pomóc to podać nr tel. do Sekcji S-1 - CA MON
646616.

Jednak z doświadczenia wiem, że lepiej jest takie rzeczy załatwiać
osobiście.

Na dzień dzisiejszy wszystkie stanowiska szer. zaw. są w naszej jednostce

obsadzone.

Jednak wiem, że są plany zwiększenia ilości etatów dla szer. zaw.
Niestety,
kiedy to nastąpi nie wiem.

Wszystko może przyjść z kolejną poprawką do etatu, lecz jej termin nie
jest
chyba nikomu znany w naszej jednostce.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [10134509]
[19.04.2007] 23:12
zazwyczaj
zazwyczaj tacy bez wojska mają spocone ręce i głupkowaty wyraz twarzy

wiecie jak jest w środowisku kotów? gdy pojawia sie kastrat inne samce obsikują go, meżczyzni bez wojska nie dogadują się z tymi co byli w woju z jakiego powodu to chyba nie trudno sie domyslic. Witam czy bylby Pan zainteresowany kupnem drewna z orzecha Drzewo
jeszcze rosnie ma musle ze ok 10 m wysokosci i jakies 30 - 40 lat.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [10134549]
[20.04.2007] 16:30
hermes23
Często bywa tak, że wojsko zmienia człowieka, największym cwaniakom uciera nosa, często tacy zmieniają się na lepsze (chociaż podobnoe nie zawsze się to sprawdza), a tym, którzy nie byli cwaniakami przed pójściem do woja, pobyt w wojsku pozwala nauczyć ich większej dyscypliny, odwagi, odpowiedzialności, pewności siebie itd.

Co do wspomnianych przez "prawde Ci powiem" ludzi, którzy po 30stce, którzy imprezują itd., to nie rozumiem, dlaczego komuś może to przeszkadzać. Może oni poprostu korzystają z życia, w gronie znajomych, robią to co lubią itd., przecież jest nawet powiedzenie człowiek ma tyle lat na ile się czuje. Rozumiem gdy jest inna kwestia: taki 30stolatek ma rodzinę, dzieci itd. a zamiast zając się domem, włóczy się gdzieś po imprezach itd., to wiadomo, że nie powinien tak postępować, ale to jest już kwestia rozsądku i odpowiedzialności (lub w tym przypadku jej braku).

Co prawda cwaniaków jest dużo, również po studiach , ale jeśli ktoś nie jest cwaniakiem, a lubi czasem gdzieś wyskoczyć, zabalowac itp. to co w tym złego? Trzeba tylko wiedzieć ile można, żeby nie przesadzić, to też kwestia odpowiedzialnosci.

A jeśli chodzi o dalszą przyszłość, własną rodzinę itd. to nie wiem, czemu sądzicie, że będziecie utrzymywac własne wnuki? Jak się komuś nie chce pracowac, to jak wyjdzie z woja to też on może robić wszystko, żeby "nic nie robić". Znam takich, co się wałęsają trochę tu i tam... A jeśli ma się rodzine, to chyba nie muszę pisać, że praca to podstawa, no i też odpowedzialnym trzeba byc... no i wtedy wiadomo, że odpadają imprezki, bo się domem trzeba zająć (tak Panowe i Panie, ja 23-latek bez wojska Wam to mówie). A co do związku z facetem bez wojska, jeśli Was to nie kręci, to jest to pewnie kwestia charakteru (tzn. jego niezgodności z Waszymi upodobaniami), bo możecie np. woleć typowych, twardych, nieugiętych, dominujących nad Wami (bez skojarzeń!) samców (niektórym imponuje siła, umięśniona sylwetka, ogólnie pojęta... "męskość" choć to ponoć co innego) , albo wolicie po prostu... ludzi zdyscyplinowanych, potrafiących się zorganizować, potrafiących rozsądnie podejąć jakąś ważną decyzje, odpowiedzialnych itd. (a tego m.in. wojsko ma uczyć). A tak poza tym, to taki facet "po wosjku" również może was zostawić dla innej... ale to juz inna kwestia. A zauważyłemk ostatnio, że najwięcej panienek zawsze wyrywają właśnie takie cwaniaki, po solarze, pracujący lub studiujący i jakos im nie przeszkadza, ze nei są po wojsku Moim zdaniem powinni utworzyć armię zawodową, a każdy powinien przejść jakieś przeszkolenie, po którym ewentualnie mógłby zostać na dłużej lub nie.

I powiem tak: Ja też nie poszedłem do wojska, obecnie studiuję jeszcze, a jak kończyłem liceum, to szło się chyba na 9 lub 12 miesięcy (jeśli się nie mylę...) więc dla osoby nieplanującej zostać zawodowo oznaczało to trochę stratę czasu, bo można było iść np. do pracy lub dalej na studia. I znam sporo osób po wojsku, które często podchodzą niezbyt odpowiedzialnie do niektórych spraw, zwłaszcza w życiu, a niektórzy, a równiez i takich, którzy w wojsku nie byli, a pracują, niekórzy utrzymują już swoje rodziny itd. lub są po studiach i pracują, żeby coś mieć w życiu, do czegos dojść. Więc to chyba nie jest reguła... Może dawniej facet w wojsku mógł nauczyć się czym są takie wartości jak odwaga, honor, męstwo, dyscyplina, odpowiedzialnośc (wiem, ze się powtarzam), więc chyba dlatego utarł się taki stereotyp, ale dzisiaj jest tak, że zależy gdzie się trafi, na jaką jednostkę, w niektórych jest prawdziwe wojsko, musztra itd., w niektórych fala i inne patologie, a jeszcze w innych zbyt duży luz, pijaństwo, narkomania... niestety taka prawda.

Pamiętam, że koncząc liceum nie chciałem zabardzo iść do wojska, bo cały rok to strata czasu, jeszcze dostałem D, wolałem już np. szukać pracy lub dalej się uczyć, potem mój stan się polepszył, poszedłem na studia, a tak szczerze mówiąc to jak braliby na 3 miechy a nie na prawie rok, to poszedłbym do wojska chociaż dla samej przygody służenia w armii...

P.S. Sorry za błędy i zbędne powtórzenia, pewnie i tak zaraz moja wypowiedź zostanie skrytykowana przez rzesze forumowiczów, no i nie zyskam sympatii forummowiczek, chociaż ja się tym nie przejmuję, nie wiem jak Wy Bo to przecież tylko kwestia charakteru, pozdrawiam.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [10138945]
[20.04.2007] 19:15
błehhehehehe
hermes23 (07.04.20 16:30):
Często bywa tak, że wojsko zmienia człowieka, największym cwaniakom uciera nosa, często tacy zmieniają się na lepsze (chociaż podobnoe nie zawsze się to sprawdza), a tym, którzy nie byli cwaniakami przed pójściem do woja, pobyt w wojsku pozwala nauczyć ich większej dyscypliny, odwagi, odpowiedzialności, pewności siebie itd.

Co do wspomnianych przez \"prawde Ci powiem\" ludzi, którzy po 30stce, którzy imprezują itd., to nie rozumiem, dlaczego komuś może to przeszkadzać. Może oni poprostu korzystają z życia, w gronie znajomych, robią to co lubią itd., przecież jest nawet powiedzenie człowiek ma tyle lat na ile się czuje. Rozumiem gdy jest inna kwestia: taki 30stolatek ma rodzinę, dzieci itd. a zamiast zając się domem, włóczy się gdzieś po imprezach itd., to wiadomo, że nie powinien tak postępować, ale to jest już kwestia rozsądku i odpowiedzialności (lub w tym przypadku jej braku).

Co prawda cwaniaków jest dużo, również po studiach , ale jeśli ktoś nie jest cwaniakiem, a lubi czasem gdzieś wyskoczyć, zabalowac itp. to co w tym złego? Trzeba tylko wiedzieć ile można, żeby nie przesadzić, to też kwestia odpowiedzialnosci.

A jeśli chodzi o dalszą przyszłość, własną rodzinę itd. to nie wiem, czemu sądzicie, że będziecie utrzymywac własne wnuki? Jak się komuś nie chce pracowac, to jak wyjdzie z woja to też on może robić wszystko, żeby \"nic nie robić\". Znam takich, co się wałęsają trochę tu i tam... A jeśli ma się rodzine, to chyba nie muszę pisać, że praca to podstawa, no i też odpowedzialnym trzeba byc... no i wtedy wiadomo, że odpadają imprezki, bo się domem trzeba zająć (tak Panowe i Panie, ja 23-latek bez wojska Wam to mówie).

A co do związku z facetem bez wojska, jeśli Was to nie kręci, to jest to pewnie kwestia charakteru (tzn. jego niezgodności z Waszymi upodobaniami), bo możecie np. woleć typowych, twardych, nieugiętych, dominujących nad Wami (bez skojarzeń!) samców (niektórym imponuje siła, umięśniona sylwetka, ogólnie pojęta... \"męskość\" choć to ponoć co innego) , albo wolicie po prostu... ludzi zdyscyplinowanych, potrafiących się zorganizować, potrafiących rozsądnie podejąć jakąś ważną decyzje, odpowiedzialnych itd. (a tego m.in. wojsko ma uczyć). A tak poza tym, to taki facet \"po wosjku\" również może was zostawić dla innej... ale to juz inna kwestia. A zauważyłemk ostatnio, że najwięcej panienek zawsze wyrywają właśnie takie cwaniaki, po solarze, pracujący lub studiujący i jakos im nie przeszkadza, ze nei są po wojsku

Moim zdaniem powinni utworzyć armię zawodową, a każdy powinien przejść jakieś przeszkolenie, po którym ewentualnie mógłby zostać na dłużej lub nie.

I powiem tak: Ja też nie poszedłem do wojska, obecnie studiuję jeszcze, a jak kończyłem liceum, to szło się chyba na 9 lub 12 miesięcy (jeśli się nie mylę...) więc dla osoby nieplanującej zostać zawodowo oznaczało to trochę stratę czasu, bo można było iść np. do pracy lub dalej na studia. I znam sporo osób po wojsku, które często podchodzą niezbyt odpowiedzialnie do niektórych spraw, zwłaszcza w życiu, a niektórzy, a równiez i takich, którzy w wojsku nie byli, a pracują, niekórzy utrzymują już swoje rodziny itd. lub są po studiach i pracują, żeby coś mieć w życiu, do czegos dojść. Więc to chyba nie jest reguła... Może dawniej facet w wojsku mógł nauczyć się czym są takie wartości jak odwaga, honor, męstwo, dyscyplina, odpowiedzialnośc (wiem, ze się powtarzam), więc chyba dlatego utarł się taki stereotyp, ale dzisiaj jest tak, że zależy gdzie się trafi, na jaką jednostkę, w niektórych jest prawdziwe wojsko, musztra itd., w niektórych fala i inne patologie, a jeszcze w innych zbyt duży luz, pijaństwo, narkomania... niestety taka prawda.

Pamiętam, że koncząc liceum nie chciałem zabardzo iść do wojska, bo cały rok to strata czasu, jeszcze dostałem D, wolałem już np. szukać pracy lub dalej się uczyć, potem mój stan się polepszył, poszedłem na studia, a tak szczerze mówiąc to jak braliby na 3 miechy a nie na prawie rok, to poszedłbym do wojska chociaż dla samej przygody służenia w armii...

P.S. Sorry za błędy i zbędne powtórzenia, pewnie i tak zaraz moja wypowiedź zostanie skrytykowana przez rzesze forumowiczów, no i nie zyskam sympatii forummowiczek, chociaż ja się tym nie przejmuję, nie wiem jak Wy Bo to przecież tylko kwestia charakteru, pozdrawiam.
no no gosc wypowiedzi pruje i na koniec kwituje że nie był w wojsku

Znajomi uważają mnie za pożądną dziewczynę i taka jestem, ale raz mi sie zdarzyło na obozie zapoznawczym "roku zero" w miedzyzdrojach tak pośc na całość, ze kaca moralnego mam do dzisiaj.

Pierwszy raz sie wyrwałam spod kurateli rodziców mogłam pić, przychodzić późno z imprez i robic co mi sie podobało, rodzice byli 500 km ode mnie. Przegiąłam z alkoholem tak, ze nad ranem obudziłam sie z bolącą głową, cała naga i ze spermą na włosach i poduszce. Nic nie pamietałam, koleżanki mówiły mi tylko ze chłopacy bawili sie mną jak dmuchaną lalą i robili ze mną co chcieli a ja krzyczałam ze chce spermy.

Nie wiem czy to była prawda, spytałam sie potem dwóch kolegów a oni potwierdzili. Chyba coś w tym musiało być bo cały ranek czułam słony smak w ustach.

Od września ścięłam włosy, przefarbowałam na blond, zaczęłem sie ubierać jak szara myszka i załatwiłam sobie okulary "zerówki". I udało się, nikt mnie nie poznał, na szczęscie z mojego kierunku nie było nikogo, tylko z mojego wydziału, ale z nimi nie widziałam sie często.

Kaca i

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [10140437]
[21.04.2007] 12:59
hermes23
A co to ma do rzeczy? ...a jeśli coś ma, to tak a propos studentów to rzeczywiście niektórzy jeśli już "wyrwią się z domu" spod kurateli rodziców, poczują wolność to nieco przesadzają... tak bywa. Buhahaha, porządni ludzie , a oni tylko korzystają z "dobrej opinii", a nieraz na róznego typu bibach to naprawde niezły hard jest :/ Mnie jakoś w domu nie trzymali i mieszkając w Wawie tez z kumplami czasem się szło gdzies a wracało rano (choc gdybym był dziewczyna to pewnie rodzice bardziej by sie martwili, no ale jak widać w powyższym poście, to i tak nieraz nie są w stanie nic zrobić). Heh też byłem na wyjezdzie "roku zerowego" w Ustce (bo zaczynałem studia w Trójmiescie, Wawa mi sie znudzila) no i też rózne rzeczy sie działy, no ale nieraz to ładne filmy wkręcają

A jeśli to prawda, to co piszesz, to rzeczywiście przegięłaś wtedy...

A jest podobno coś takiego, że można sobie zmienić kategorię zdrowia, nie wiecie gdzie trzeba sie zgłosic?

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [10145255]
[21.04.2007] 14:00
necroooo
Czyżby tu sami idioci się wypowiadali?
Heh. Ja nie byłem w wojsku i nie przeszkadza mi to. Mam skończone dwa fakultety, mam 185cm wzrostu i ważę 95kg (nie mam ani grama tłuszczu na brzuchu). Mam kochającą żonę, ciekawą i dobrze płatną pracę.
A co do wojska to uważam że idą tam tylko ludzie na tyle głupi, że nie potrafią sobie poradzić ze znalezieniem wymówki oraz nie nadający się do szkoły trudniejszej niż zawodówka.
Ogólnie mówiąc do woja id sami przegrańcy i niech nie wciskają że takie z nich kozaki po wyjściu z woja hehe. Chyba tylko ich dupa jest wyrobiona od penisów kolegów i przełożonych.
I możecie się podszywać bo to bez znaczenia, powiedziałem co myślę i tyle.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [10145683]
[22.04.2007] 12:19
maro_pn
Zależy gdzie się trafi. Sporo jest takich po zawodówkach, którzy nie idąc nigdzie dalej dostają powołanie do armii, czasem wolą do woja iśc niż na bezrobocie. Ale zdarzają się również ludzie, którzy idą do wojska z własnego zamiłowania, chcący służyć w armii zawodowo i wiążący z tym swoją przyszłość, tylko niestety nieraz ciężko się załapać.

Rzeczywiście mam wrażenie, że tutaj sporo osób się podszywa. Prowokacja hehe, a gdzie są moderatorzy? Poszli do woja czy co?

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [10152205]
[22.04.2007] 12:50
jdbhjhgjksfhfn
Witam. Tak sobie czytam to forum i nie wiem co o tym myśleć.Zacznę od tego że nigdy nie byłemw wojsku bo zamiast latać po jakiś polach i słuchać przekleństw dowódzców którzy mają co najwyżej zawodówkę, postanowiłem studiować i pogłębiać swoją wiedzę w dziedzinie która mnie interesuje.Po drugi Ja nie mogę pojąć co to jest za wojsko które się pyta czy by pan miał ochotę pojechać do iraku czy gdzie inndziej. W USA nikt się nie kogo nie pyta. Tam jesteś zawodowym i jedziesz tam gdzie cię wyślą i nie ma dyskusji. Więc moi drodzy wybatcie ale po wojsku a po studiach to są dwie rózne sprawy.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [10152483]
[22.04.2007] 16:08
nadterminowyrezerwista
Nie no, wybaczcie, ale nie mogę się powstrzymać.
1/ Do w/w postu (chodzi o dowódców po zawodówkach)-dowódca plutonu to podporucznik, a nim nie mozna zostać bez studiów wyższych.
2/ jak to jest, że w temacie wojska wypowiadają się w 95% ludzie, którzy tam nikdy nie byli i nic o nim nie wiedzą?
3/ tekst o balandze nad morzem-dla mnie rewela. Ale co wnosi do tematu?

A tak wogóle to same stereotypy z czasów LWP propagowane przez "elity" po studiach i z kategorią D.

A teraz do dzieła. Możecie wylać na mnie kubeł pomyj.
Bez odbioru

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [10153851]
[23.04.2007] 14:19
niech żyje REZERWA
A co wy wiecie o wojsku, skoro sami w nim nie byliście?
Chyba tyle co wam ojciec opowiedział jak służył za komuny.

Służyłem w Marynarce Wojennej, jak kadra kogoś nie mogła "wyprostować" zabierali się za niego koledzy z pokoju. Jedna noc i na drugi dzień chłopaszek inaczej już się zachowywał.

Nie jeden studencik z tego forum co się wyśmiewa z tych co poszli do wojska odbyć ZSW 3km z pełnym oporządzeniem by nie przebiegł (plecak 25kg na plecach, kałach 5kg na klacie, no i jeszcze ubrany jestes w "kondoma" L1. Płuca by sobie wypluł.

Jesteście słabi psychicznie i przeraża was sama myśl o tym, że ktoś na was ma może krzyczeć. O wysiłku fizycznym już nie wspomnę. CENTRUM SZKOLENIA MARYNARKI WOJENNEJ U S T K A
WIOSNA 05/06

pozdro dla całej Rezerwy i śmierć cwaniaczkom

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [10160308]
[24.04.2007] 17:05
prowokator-likwidator
Jak sam się wypucowałeś nie byłeś tam, nie znasz nikogo po monie to nie wiesz jak to miejsce zmienia człowieka. A zdarza jest tak, ze koleś, co w cywilu był zwyczajną p***ą, tam zostaje królem fali i nieoficjalnym "przewodnikiem stada". A te "awantury" co tak cię przerażają to nic innego jak sposób na odreagowanie stresu. Może kontrowersyjny, ale nic na to nie pradzisz. Powtórzę się: nie oceniaj, jesli nie przezyłeś tego na własnej skórze. Życie nie jest tak piekne jak to pokazuja w "Klanie" czy innym "Rowerze Błażeja"
Popieram to, co napisał Niech Zyje Nam Rezerwa.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [10171195]
[27.04.2007] 15:30
necroooo
necroooo (07.04.21 14:00):
Czyżby tu sami idioci się wypowiadali?
Heh. Ja nie byłem w wojsku i nie przeszkadza mi to. Mam skończone dwa fakultety, mam 185cm wzrostu i ważę 95kg (nie mam ani grama tłuszczu na brzuchu). Mam kochającą żonę, ciekawą i dobrze płatną pracę.
A co do wojska to uważam że idą tam tylko ludzie na tyle głupi, że nie potrafią sobie poradzić ze znalezieniem wymówki oraz nie nadający się do szkoły trudniejszej niż zawodówka.
Ogólnie mówiąc do woja id sami przegrańcy i niech nie wciskają że takie z nich kozaki po wyjściu z woja hehe. Chyba tylko ich dupa jest wyrobiona od penisów kolegów i przełożonych.
I możecie się podszywać bo to bez znaczenia, powiedziałem co myślę i tyle.
zapomniałem dodać że mój tata i dziadek tez sie migali od wojska bo jestesmy słabi psychicznie i podatni na homoseksualizm. i wiecie krew z pupy.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [10189656]
[27.04.2007] 17:09
prowokator-likwidator
Jak ja kocham napinkę a'la Forum.o2.pl! Czy jest temat, którego jakiś idiota nie spier**li?

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [10190357]
[27.04.2007] 18:14
zlibzt
Ale to pytanie bylo do kobiet!!!!!! prosze kobiety o wypowiedzi, co sądza o facetach bez wojska, panom juz dziekujemy! to nie temat o wyzszości wojska lub niższości.
Proszę o głosy kobiet!
Dzieki!!!!!!!!!!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [10190815]
[28.04.2007] 00:20
krzyknołbyś
lol

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [10193423]
[28.04.2007] 00:22
krzyknołbyś
Cwaniaczki po 3 fakultetach? Widać, że Cię zazdrość zżera, że koleś ma dobrze płatną pracę, a Ty pewnie ledwie podstawówkę ukończyłeś (sądząc po tym "krzyknołbym") i Cię w szeregi powołali...

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [10193432]
[28.04.2007] 00:24
GDZIE SĄ MODERATORZY
Typowa napinka, temat do zamknięcia. Wytnijcie to w ch.j

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [10193443]
[28.04.2007] 00:27
ale debile tutaj piszą
Ludzie zajmijcie się czymś, a nie takie rzeczy wypisywać...

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [10193455]
[28.04.2007] 09:54
anuuulka
a ja powiem tak faceci "wojskowi" podobaja sie laska ale na poczatku potem zycie z takim człowiekiem to koszmar , wiekszosc zawodowych zolniezy to rozwodnicy lub wdowcy , kobiety nie wytrzymuja , a zasadnicza sluzba tez potrafi pokrzywic faceta

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [10194126]
[28.04.2007] 11:49
Lataniel
anuuulka (07.04.28 09:54):
a ja powiem tak faceci \"wojskowi\" podobaja sie laska ale na poczatku potem zycie z takim człowiekiem to koszmar , wiekszosc zawodowych zolniezy to rozwodnicy lub wdowcy , kobiety nie wytrzymuja , a zasadnicza sluzba tez potrafi pokrzywic faceta

co znaczy pokrzywić faceta anulka??

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [10194646]
[28.04.2007] 14:51
prowokator-likwidator
Lataniel (07.04.28 11:49):

co znaczy pokrzywić faceta anulka??

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [10195627]
[28.04.2007] 14:54
prowokator-likwidator
A to, że wśród kadry wiele jest rozwodników i ludzi, którym życie rodzinne się nie układa to, nazwijmy to "ciemna strona munduru". Taka sama sytuacja jest wśród zawodowych SG, SW, policji i ogólnie we wszystkich służbach mundurowych. Po prsotu specyfika "mundurówek", cos, o czym głosno sie nie mówi.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [10195651]
[28.04.2007] 17:32
prawda lub fałsz
prowokator-likwidator (07.04.28 14:54):
A to, że wśród kadry wiele jest rozwodników i ludzi, którym życie rodzinne się nie układa to, nazwijmy to \"ciemna strona munduru\". Taka sama sytuacja jest wśród zawodowych SG, SW, policji i ogólnie we wszystkich służbach mundurowych. Po prsotu specyfika \"mundurówek\", cos, o czym głosno sie nie mówi.
moim zdaniem za nic nierobienie przez całe życie to i tak super warunki
co tam rozwód policzcie te wszystkie dodatki mundurówki itd. i świetną zabawę na koszt państwa ilu ludzi marzy by sobie w pracy latać czołgiem jak szalony czy jezdziś quadem do woli wszystko w czasie pracy a do tego jeszcze płacą.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [10196542]
[29.04.2007] 12:17
prowokator-likwidator
prawda lub fałsz (07.04.28 17:32):
prowokator-likwidator (07.04.28 14:54):
A to, że wśród kadry wiele jest rozwodników i ludzi, którym życie rodzinne się nie układa to, nazwijmy to \\\"ciemna strona munduru\\\". Taka sama sytuacja jest wśród zawodowych SG, SW, policji i ogólnie we wszystkich służbach mundurowych. Po prsotu specyfika \\\"mundurówek\\\", cos, o czym głosno sie nie mówi.


moim zdaniem za nic nierobienie przez całe życie to i tak super warunki
co tam rozwód policzcie te wszystkie dodatki mundurówki itd. i świetną zabawę na koszt państwa ilu ludzi marzy by sobie w pracy latać czołgiem jak szalony czy jezdziś quadem do woli wszystko w czasie pracy a do tego jeszcze płacą.

"Latać czołgiem jak szalony". Nie no, brawa dla tego pana! Jak dla mnie cytat roku i nagroda Złotej Czcionki gwarantowana
A tak wogóle, to ogranij sie człowieku i nie pisz bzdur. Ręce opadają.
Materialisto

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [10200791]

    1 2
 » Odpowiedz na ten temat