o2.pl forum.o2.pl
poczta.o2.pl
E-mail 20GB
Pudelek.pl - plotki, zdjęcia, sensacje
Pudelek
Wrzuta.pl - video, muzyka, mp3
Wideo+mp3
Login: @o2.pl Hasło:
  Strona główna» forum Niepełnosprawni
 » Odpowiedz na ten temat

Umiarkowany stopień niepełnosprawności

    1 «   7 8 9 10 Strony tematu:
[18.01.2013] 11:09
elaaaaaaaaa
Blueroza (07.11.19 13:19):
<cytat>e_nigmatyczna (07.11.18 22:25):
<cytat>Coś się ci pomerdało (07.02.21 02:41):
Z tymi stopniami niepełnosprawności jest tak:
Znaczny stopień - całkowita niezdolność do pracy i samodzielnej egzystencji - 1 grupa
Umiarkowany stopień - całkowita niezdolność do pracy - 2 grupa
Leki stopień - częściowa niezdolność do pracy - 3 grupa.
Czyli: jak ktoś ma umiarkowany stopień niepełnosprawności, to znaczy że jest z nim na tyle źle, że nie nadaje się do pracy.
</cytat>
nie nie nie, ja mam kolezanke z umiarkowany i nie ma cakowitej niezdolnisci do pracy:] wrecz przeciwnie kolezanko</cytat>
Czy to takie trudne do zrozumienia?
Umiarkowany stopień niepełnosprawności jest odpowiednikiem zusowskiej całkowitej niezdolności do pracy (tak, tak takie określenie niepełnosprawności obowiązuje w ZUS -ie), przy czym nie ma czegoś takiego jak zakaz pracy - osobiście znam przypadki osób ze stwierdzoną całkowitą niezdolność do pracy a pracujących.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [20153924]
[18.01.2013] 11:18
elaaaaaaaaa
Witam. Moja mama ma 52 lata, przeszła udar 2 lata temu, ma orzeczony umiarkowany stopień niepełnosprawności z całkowita niezdolnościa do pracy. Obecnie procesuje sie z zusem o ponowne przyznanie jej renty, gdyz po roku jej wypłacania stwierdzono ze mama jest zdolna do pracy... Gdy stawała na komisje w zusie nie miała jeszcze orzeczonej niepełnosprawności. Dokument ten doręczy dopiero za kilka dni stawiając się na badanie biegłego lekarza sądowego. Czy ktos orientuje się może czy ten dokument orzekający umiarkowaną niepełnosprawność i niezdolność do pracy pomoże wygrac z zusem?

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [20153943]
[19.01.2013] 09:55
anananana
Z Zusem w sądzie wygrywa około 30 procent skarżących. Orzeczenie o niepelnosprawności w stopniu umiarkowanym napewno będzie dla sądu argumentem, dla Zusu już nie bardzo. Jednak myślę, że warto walczyć o swoje.Może jakieś dolegliwości neurologiczne lub kardiologivzne u Mamy wystąpiły? Dodatkowy specjalista nie zaszkodzi.Przecież udaru nie dostaje się ot tak z powietrza, jakieś schorzenia współistniejące powinny wystąpić.Udać się do kilku specjalistów, przebadać gruntownie i z papierkami do sądu.Najważniejsze to nie rezygnować i walczyć o swoje. Życzę wytrwałości.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [20156755]
[30.01.2013] 18:38
Agnes_Amazonka
b.angel (07.12.20 19:37):
tym własnie sie różnią stopnie zusowskie od orzeczeń dla celów pozarentowych że nie rzutują na zdolność do podejmowania pracy zarobkowej .....
..... jestem po mastektomii prawostronnej, nie mam wężłłów chłonnych i z tego tytułu mam przyznany umiarkowany stopień niepełnosprawnosci od 3 lat , cały czas pracując ...... podobnie jak wiele moich koleżanek amazonek , równiez i tych ze znacznym stopniem niepełnosprawnosci ........

Ja również jestem po mastektomii i wycięciu węzłów chłonnych i właśnie otrzymałam orzeczenie o przyznaniu mi umiarkowanego stopnia niepełnosprawności. Nie mam pojęcia jakie mam teraz przywileje? Pracuje i zastanawiam się czy lekarz medycyny pracy może mi przyznać 7-godzinny czas pracy tak jak miałam to przy znacznym stopniu niepełnosprawności.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [20191681]
[30.01.2013] 21:05
anananana
Jeżeli lekarz medycyny pracy uzna, że 8 godzin to dla Ciebie za dużo, to nie jest istotne czy masz znaczny czy też umiarkowany stopień niepelnosprawności. Obecnie z marszu wszyscy, nawet znaczny stopień pracują po 8 godzin, chyba, że lekarz stwierdzi inaczej, na piśmie. Czy jednak pracodawca będzie chcial nadal Cię zatrudniać, to już inna sprawa.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [20192148]
[31.10.2014] 12:14
[21.02.2013] 17:09
Przybity36
Witam serdecznie,
Często jestem na Waszym Forum....
Proszę o pomoc - czy mogę bezpiecznie zwrócić się o pomoc do lekarza?
Od wielu lat (co najmniej od 15) cierpię na depresję i stany lękowe. Raz jest lepiej, raz gorzej, a czasem bardzo źle. Nie mam siły wyjść z domu. Idę do lekarza rodzinnego, symuluję grypę albo ból kręgosłupa albo cokolwiek, żeby tylko dostać L-4.
Słyszałem, że są skuteczne leki - ale boję się przyznać komukolwiek. A szczególnie psychiatrze lub psychologowi.
I tu jest mój problem.
Czy po rozpoznaniu i podjęciu leczenia psychiatra (lub psycholog) powiadamia jakieś instytucje o wykryciu "kolejnego przypadku"?
"Żółte papiery"
Najbardziej boję się utracić prawo jazdy. Wtedy na pewno stracę pracę i wpadnę z deszczu pod rynnę. Wszystko mi się zawali.
Myślałem już nad tym milion razy. Jeśli lekarz stwierdzi depresję i lęki to czy mogą mnie skierować na leczenie przymusowe, żeby mnie ratować (mam myśli samobójcze, ale żadnej poważnej próby)?
I zabrać mi uprawnienia (np. prawo jazdy) żebym nie mógł zrobić krzywdy sobie i innym?
Bardzo się boję, że zrobię coś, czego będę później żałował.
Może lepiej tego wogóle nie ruszać. Czy są jakieś skuteczne leki, które można bezpiecznie brać?
Jeśli można bezpiecznie zacząć się leczyć u specjalisty (żeby człowieka nie załatwili z drugiej strony) to nawet chwili się nie zastanawiam...
i jeszcze jedno - czy taka depresja kwalifikuje się do uzyskania grupy inwalidzkiej (symbol 02-P)?
Pozdrawiam

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [20255468]
[21.02.2013] 18:11
anananana
Ojejku! A Ty chciałbyś zjeść ciastko i mieć ciastko. Odpowiem od początku. Do psychiatry nie trzeba skierowania, więc nawet lekarz rodzinny nie musi wiedzieć, że leczysz się psychiatrycznie. A lekarzy bez wyjątku obowiązuje tajemnica lekarska.Co do orzeczenia, to pewnie chciałbyś z tego jakieś korzyści np. w zatrudnieniu. No wtedy już to nie będzie Twoja tajemnica, bo każdy komu pokażesz to orzeczenie będzie wiedział jaki rodzaj schorzenia posiadasz. Na temat prawa jazdy się nie wypowiadam- bo nie mam pojęcia jakie są obecnie przepisy. Jednakże do wizyty u psychiatry namawiam.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [20255680]
[17.03.2013] 19:44
xxxxxxxxxxxxxasdfa
Ja mam 02-p ,lekki stopień i pracuje jako spawacz .Stopień to nie choroba.02-p oznacza też nerwice .A nerwica to nie jest choroba psychiczna.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [20327821]
[17.03.2013] 19:46
xxxxxxxxxxxxxasdfa
A spawaczem to jest praca odpowiedzialna i wymagająca dużych umiejętności.Co świadczy o braku tych specjalistów na rynku pracy.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [20327827]
[03.04.2013] 11:22
gaga500  gaga600@tlen.pl
Witam wszystkich,ja mam stopień umiarkowany ale przez orzecznika do spraw orzekania o stopniu,a w Zusie mam całkowita niezdolność do pracy bez prawa do renty a opieka społeczna zasiłku stałego mi nie da bo mieszkam z mamą która ma 80 lat i emeryture.Jestem bez dochodow.Pomózcie

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [20375064]
[04.04.2013] 14:53
URSZULA
Problem jest tu taki, że prowadzisz z mamą wspólne gospodarstwo domowe i dochody się sumuje. Ale moźesz wykazać, że mieszkacie w jednym mieszkaniu, ale gospodarstwa prowadzicie osobne. Twoja Mama nie ma obowiązku utrzymywania Ciebie i w tej sytuacji dzielicie koszta utrzymania i świadczenia za prąd, gaz,czynsz na połowę. Wystarczy, aby mieć osobne półki w kodówce i osobne zakupy. Jesteś osobą dorosłą i w Zadnym wypadku nikt matki staruszki nie zmusi do utrzymywania Ciebie. Nalezy złożyć oświadczenie do OPSu i ponownie zaprosić na wywiad śrdowiskowy. Jeżeli to nie pomoże, to odwoływać się. Człowiek całokowicie niezdolny do pracy, ze znacznym stopniem niepełnosprawności nie może być na utrzymaniu mamusi!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [20379498]
[14.04.2013] 13:31
gaga500  gaga600@tlen.pl
Pisałam o mamie ale mama 2 tygodnie temu umarła i teraz mieszkam z córkami które sie ucza,ale na jedną mam rodzinne i renta ma corka 300 złoty po ojcu.Czy ja moge starac sie o zasiłek stały jezeli jestem całkowicie niezdolna do pracy i w jakiej wysokosci.Pozdrawiam.Monika

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [20412219]
[14.04.2013] 16:25
Krakowiak66
Przybity36 (13.02.21 17:09):
Witam serdecznie,
Często jestem na Waszym Forum....
Proszę o pomoc - czy mogę bezpiecznie zwrócić się o pomoc do lekarza?
Od wielu lat (co najmniej od 15) cierpię na depresję i stany lękowe. Raz jest lepiej, raz gorzej, a czasem bardzo źle. Nie mam siły wyjść z domu. Idę do lekarza rodzinnego, symuluję grypę albo ból kręgosłupa albo cokolwiek, żeby tylko dostać L-4.
Słyszałem, że są skuteczne leki - ale boję się przyznać komukolwiek. A szczególnie psychiatrze lub psychologowi.
I tu jest mój problem.
Czy po rozpoznaniu i podjęciu leczenia psychiatra (lub psycholog) powiadamia jakieś instytucje o wykryciu "kolejnego przypadku"?
"Żółte papiery"
Najbardziej boję się utracić prawo jazdy. Wtedy na pewno stracę pracę i wpadnę z deszczu pod rynnę. Wszystko mi się zawali.
Myślałem już nad tym milion razy. Jeśli lekarz stwierdzi depresję i lęki to czy mogą mnie skierować na leczenie przymusowe, żeby mnie ratować (mam myśli samobójcze, ale żadnej poważnej próby)?
I zabrać mi uprawnienia (np. prawo jazdy) żebym nie mógł zrobić krzywdy sobie i innym?
Bardzo się boję, że zrobię coś, czego będę później żałował.
Może lepiej tego wogóle nie ruszać. Czy są jakieś skuteczne leki, które można bezpiecznie brać?
Jeśli można bezpiecznie zacząć się leczyć u specjalisty (żeby człowieka nie załatwili z drugiej strony) to nawet chwili się nie zastanawiam...
i jeszcze jedno - czy taka depresja kwalifikuje się do uzyskania grupy inwalidzkiej (symbol 02-P)?
Pozdrawiam

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [20412621]
[14.04.2013] 16:33
Krakowiak66
Krakowiak66 (13.04.14 16:25):
Przybity36 (13.02.21 17:09):
Witam serdecznie,
Często jestem na Waszym Forum....
Proszę o pomoc - czy mogę bezpiecznie zwrócić się o pomoc do lekarza?
Od wielu lat (co najmniej od 15) cierpię na depresję i stany lękowe. Raz jest lepiej, raz gorzej, a czasem bardzo źle. Nie mam siły wyjść z domu. Idę do lekarza rodzinnego, symuluję grypę albo ból kręgosłupa albo cokolwiek, żeby tylko dostać L-4.
Słyszałem, że są skuteczne leki - ale boję się przyznać komukolwiek. A szczególnie psychiatrze lub psychologowi.
I tu jest mój problem.
Czy po rozpoznaniu i podjęciu leczenia psychiatra (lub psycholog) powiadamia jakieś instytucje o wykryciu "kolejnego przypadku"?
"Żółte papiery"
Najbardziej boję się utracić prawo jazdy. Wtedy na pewno stracę pracę i wpadnę z deszczu pod rynnę. Wszystko mi się zawali.
Myślałem już nad tym milion razy. Jeśli lekarz stwierdzi depresję i lęki to czy mogą mnie skierować na leczenie przymusowe, żeby mnie ratować (mam myśli samobójcze, ale żadnej poważnej próby)?
I zabrać mi uprawnienia (np. prawo jazdy) żebym nie mógł zrobić krzywdy sobie i innym?
Bardzo się boję, że zrobię coś, czego będę później żałował.
Może lepiej tego wogóle nie ruszać. Czy są jakieś skuteczne leki, które można bezpiecznie brać?
Jeśli można bezpiecznie zacząć się leczyć u specjalisty (żeby człowieka nie załatwili z drugiej strony) to nawet chwili się nie zastanawiam...
i jeszcze jedno - czy taka depresja kwalifikuje się do uzyskania grupy inwalidzkiej (symbol 02-P)?
Pozdrawiam

Witam ! coś wyżej nie udało mi się sprawnie wysłać.Wracając do tematu to raczej nie słyszałem aby psychiatra wysyłał informacje o Twoim stanie zdrowia .Zapewne przymusowe leczenie jest w skrajnych wypadkach i są odpowiednie przepisy które to regulują.W dzisiejszych szalonych czasach mnóstwo ludzi cierpi na nerwice i depresje ale to nie powoduje żeby ktoś im zabierał prawo jazdy.Te dolegliwości się leczy za pomocą farmakologii ,terapii i można dalej funkcjonować w społeczeństwie.Prowadzić normalne życie,pracować.Lekarz zawsze jeżeli chodzi o wypisywanie leków wpływająch na psychomotorykę człowieka pyta czy ktoś prowadzi samochód.Lekarz może wtedy wypisać inne lekarstwa

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [20412631]
[15.04.2013] 13:16
URSZULA
Witam. Nie mam pojęcia dlaczego ludzie tak boją się psychiatry? Jest to taki sam lekarz, jak inny specjalista i nie wiem skąd ten opór.Wiadomo, że na depresję nie będzie Cię leczył stomatolog. Zawsze można sobie psychiatrę wybrać, niepotrzebne jest żadne skierowanie. Udać się więc możesz w tajemnicy przed całym światem. Medycyna tak poszła do przodu, że depresja i temu podobne schorzenia są uleczalne. Mamy XXI wiek dostęp do internetu, informacji wszelkich, więc nie bójmy się psychiatry. Jego tak samo obowiązuje TAJEMNICA LEKARSKA.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [20414863]
[21.04.2013] 12:58
marysiak47
Potwierdzam to, co napisali inni, można i trzeba zacząć się leczyć w całkowitej dyskrecji. Pytasz jeszcze, czy należy się orzeczenie o niepełnosprawności: logika podpowiada, że tak, ale o tym może i tak zdecydować tylko lekarz, wypełniając wniosek. Więc to jeden argument więcej za tym, żeby zwrócić się do lekarza. Odwagi i powodzenia!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [20429085]
[29.05.2013] 20:23
rodzic
mam pytanie czy osoba z wrodzoną wadą serca nie kwalifikującą się do przeszczepu gdzie może zaistnieć zagrożenie życia;bez tętnicy płucnej po licznych operacjach ,której przejście paru metrów sprawia problem bo się męczy i sinieje i trzeba ją wieźć na wózku -odpocznie i znowu może przejść parę metrów-czasami nawet codzienne czynności sprawiają jej problem i trzeba jej pomóc np. mycie czy ubieranie ,rozkładanie czy składanie łóżka nawet nie wchodzi w grę bo nie da rady. Zewnętrznie nie widać choroby dzięki zaangażowaniu rodziców, wożeniu jej po klinkach i szpitalach ale w środku jest masakra -od pierwszej kl.podstawowej ma indywidualne nauczanie w domu -lekarz kardiolog jak i rodzinny uważa że dziecko wymaga opieki drugiej osoby i do tej pory tak było orzeknięte,teraz skończyła 16 lat i komisja orzekająca stopień niepełnosprawności orzekła żeby ją zakwalifikować do umiarkowanego stopnia bez potrzeby pomocy drugiej osoby .Mam pytanie czy waszym zdaniem taka osoba kwalifikuje się do znacznego stopnia niepełnosprawności?

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [20518668]
[30.05.2013] 12:57
URSZULA
Tutaj na forum raczej odpowiedzi nie dostaniesz, natomiast możesz się odwolywać do skutku, nie zgadzając się z opinią komisji.Musisz zachować tylko odpowiedni termin odwołania. Często tak bywa, że orzeczenia o niepełnosprawności wydają sądy, a nie organy do tego powołane.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [20519915]
[18.06.2013] 16:28
blackhead
Osoby niepełnosprawne w stopniu umiarkowanym nie są ani zdrowe, ani chore, ponieważ niepełnosprawnosc nie jest żadnym stanem chorobowym. To społeczeństwo tworzy te bariery i zmiany w postrzeganiu siebie przez niepełnosprawnego, a nie on sam.
Nie możesz pisac o niepełnosprawnosci jako chorobie, bo wlasnie przez takie poglady ludzie niepełnosprawni odczuwają brak akceptacji i przynaleznosci. To nie jest choroba!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [20558075]
[18.06.2013] 20:06
Smutaska
blackhead (13.06.18 16:28):
Osoby niepełnosprawne w stopniu umiarkowanym nie są ani zdrowe, ani chore, ponieważ niepełnosprawnosc nie jest żadnym stanem chorobowym. To społeczeństwo tworzy te bariery i zmiany w postrzeganiu siebie przez niepełnosprawnego, a nie on sam.
Nie możesz pisac o niepełnosprawnosci jako chorobie, bo wlasnie przez takie poglady ludzie niepełnosprawni odczuwają brak akceptacji i przynaleznosci. To nie jest choroba!

Nie do końca masz rację,są choroby które mogą doprowadzić do inwalidztwa: schizofrenia,depresja, udar mózgu, zawał serca itd.Wg Ciebie to nie są choroby?

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [20558470]
[20.06.2013] 16:24
URSZULA
Tak, różne choroby prowadzą do utraty sprawności organizmu, chociaż nieraz na pierwszy rzut oka ich nie widać, ale od tego jest ZUS, aby ocenić czy dana osoba jest częściowo lub całkowicie niezdolna do pracy, lub niezdolna do pracy i samodzielnej egzystencji.Wtedy przyznaje na tej podstawie rentę chorobową lub socjalną w zależności, w jakich okolicznościach schorzenie powstaje.Według orzecznictwa, umiarkowany stopień, to całkowita niezdolność do pracy, więc nie wypowiadajmy się za komisję, kto tu jest chory bardziej , albo mniej i komu jakie orzeczenie przysługuje.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [20561755]
[25.06.2013] 20:00
URSZULA
A jak się pracuje w PFRON, to wszystko się wie? Jakbyś pracowała w komisji ZUSu lub orzekaniu o niepełnosprawności, też znałabyś wszystkie odpowiedzi? Ludzie, owszem kryteria przyznawania stopni niepełnosprawności się zmieniają, ponieważ w Polsce jest coraz więcej pseudoinwalidów, którym orzeczenie potrzebne jest w celu...zdobycia pracy.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [20573707]
[25.06.2013] 20:08
URSZULA
Barbaro, chwalisz się czy żalisz? Gdybyś nawet pracowała w komisji do spraw orzekanja, to nieznałabyś odpowiedzi nz wszystkie pytania.Obecnie orzecznictwo zmieniło kryteria tylko dlatego, że w Polsce jest coraz więcej ludzi z orzeczeniami tylko po to aby... zdobyć pracę. Z roku na rok podwyższają kryteria orzekania. I bardzo dobrze. bo ludzie po studiach siedzą sobie na rencinie socjalnej i biadolą.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [20573727]
[30.06.2013] 14:29
marysiak47
Plus nieubłagana arytmetyka: brakuje pieniędzy, trzeba wszelkimi sposobami ograniczyć liczbę osób uprawnionych do ich pobierania.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [20584003]
[07.11.2013] 08:30
Shee
Ja również posiadam umiarkowany stopień niepełnosprawności i pracuje Myślę, że wiele osób niepełnosprawnych nie czuje się z takim orzeczeniem zle, a wręcz przeciwnie bo chcą pracować. Zawsze polecam znajomym te oferty pracy http://specjal-pracadlaniepelnosprawnych.pl/ i większości sie udało.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [20848426]
[22.11.2013] 13:42
qwwww2222
dziwi mnie ten kraj. Pewnie są pseudoinwalidzi, bo to chory kraj jak jesteś zdrowy to ciężko coś znaleźć a jak masz grupę to Cię nawet z marszu przyjmą i dla mnie to jest jedna wielka żenada.
Ja szukałam pracy ponad rok bez grupy, bo nie chciałam sobie jej wyrabiać w końcu sobie wyrobiłam symbol 02-P i poszłam na pierwszą rozmowę i mówią, że może nawet znajdzie się dla mnie praca.
Ja jestem osobą jeszcze młodą, mam wyższe wykształcenie, owszem nie mam prawa jazdy, 3 lata pracowałam w handlu, znam język angielski, przyjemna aparycja i ogromna chęć do nauki ale to mało dla pracodawców.
Ale jak masz grupę to nawet małe dziecko nie przeszkadza.
Nie lubię rozmawiać o swojej chorobie jest to dla mnie temat tabu. Wstydzę się tego i nie chcę aby ktokolwiek wiedział coś na ten temat.
Uważam, że to jest moja prywatna sprawa i dlatego nie chciałam wyrabiać sobie grupy, bo jest to dla mnie upokarzające.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [20876137]
[22.11.2013] 20:23
annapapierska
Ja mam umiarkowany i jestem bardzo chory na serce. http://www.fryzjerskie.com/macadamia-natural -oil ,236.html i takie http://www.fryzjerskie.com zrób zakupy tutaj.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [20877002]
[18.12.2013] 23:36
Wanda56
Mam wadę słuchu wrodzoną ,co rok słabiej słyszę , na co dzień używam aparatu słuchowego ...czy mogę się starać o stopień nie pełnosprawności jeżeli tak jest ,to dokąd się udać .
Będę wdzięczna za podpowiedź

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [20929334]
[31.03.2014] 15:17
marcin12322
Polecam wszystkim http://www.a-trybut.eu/

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [21113423]
[01.04.2014] 01:02
Smutek_nocy
Jak czytam/słyszę, że depresja jest uleczalna to krew mnie zalewa. Owszem,jeśli ktoś popadł w depresję na skutek ciężkiego przeżycia, to można zaleczyć tak stan /czas leczy.../ Ale istnieją przypadki gdy depresja uwarunkowana jest genetycznie /są wrodzone zaburzenia w pracy neuroprzekaźników itd/. Wówczas taka osoba będzie miała skłonności do stanów depresyjnych przez całe życie.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [21114401]

    1 «   7 8 9 10 Strony tematu:
 » Odpowiedz na ten temat