o2.pl forum.o2.pl
poczta.o2.pl
E-mail 20GB
Pudelek.pl - plotki, zdjęcia, sensacje
Pudelek
Wrzuta.pl - video, muzyka, mp3
Wideo+mp3
Login: @o2.pl Hasło:
  Strona główna» forum Poznam dziewczynę
 » Odpowiedz na ten temat

Skrzywdził mnie ŻONATY

    1 2 3   » 12 Strony tematu:
[04.01.2007] 22:30
Rozgoryczona
Witajcie dziewczyny! Zostałyście skrzywdzone, oszukane przez zonatego faceta? A może nadal Go kochacie? Podzielcie się swoimi doswiadczeniami! Ja cierpię od paru miesięcy. Bardzo długo trwałam w związku z zonatym mężczyzną i niezależnie od tego,co kto o tym myśli, to On mnie skrzywdził. Na początku wogóle mi nie powiedział o tym,że jest żonaty i ma dziecko. Powiadomił mnie o tym jak już byłam w Nim bardzo mocno zakochana. POstanowiliśmy,że będziemy razem. Rozpetąło się wokół nas dosłownie piekło. wszyscy byli przeciwko nam. Ale my trwaliśmy nadal ze sobą. Miałam klapki na oczach,tak bardzo Go kochałam....obiecał,że jak tylko skończę naukę,to wyjedziemy razem za granicę,On się rozwiedzie do tego czasu,ożeni się ze mną, będzie cud i miód....tak się nie stało....z dnia na dzień przestał dzwonić,wykręcał się,że nie chce abym miała problemy przez Niego....w końcu zadzwoniłam i zażądałam poważnej rozmowy.Nie miał nawet odwagi spojrzeć mi w oczy i powiedzieć mi osobiście,że to koniec.Przez telefon mnie przeprosił,tłumaczył,że miał nadzieję,że będzie inaczej i że będziemy razem,ale życie to nie bajka. Świat mi się zawalił w ułamku sekundy,runęło wszystko...cały mój mały swiat, cały mój system wartości, wszystko to,w co dotąd wierzyłam...zniszczył mnie .....płakałam po nocach,płaczę nadal....ciągle o Nim myślę. Najgorsze jest to,że nadal Go kocham i wydaje mi się,że z kazdym dniem coraz silniej. Wykańcza mnie to uczucie,ta tesknota....nic już mnie nie cieszy. Czasami mam ochotę umrzeć.Nie jestem już tą samą promienną dziewczyną.....i nie radzę sobie już ze sobą.Pozdrawiam.

   (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane.
[04.01.2007] 22:34
OnaAsia
Dobrze Cię rozumiem....byłam długo z facetem było nam cudownie....po pół roku wyznał że ma żonę...potem sie posypało...

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [9228128]
[04.01.2007] 22:45
ewela_85
bardzo tobie wspolczuje,nigdy nie bylam z zonatym ale wiem jak sie cierpi kiedy sie kocha:/na to nie ma lekarstwa a szkoda:/ jedynie tylko czas zagoi rany......dobrze ze napisalas o twojej rozpaczy na forum,niech wszystkie dziewczyny strzega sie zonatych facetow,bo maja w swoim malzenstwie takie wybryki,chca cos nowego ,swierzego....zabawia sie ale to wszystko.....

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [9228305]
[04.01.2007] 22:52
H_aiku  haiku@tlen.pl
Przykra sprawa, rozumiem co czujesz Wprawdzie nie bylam z zonatym), odczucia mam te same i zaczynam powoli godzic sie z losem, ze nic juz nie bedzie jak kiedys. Znam osoby, ktore podobnie jak Ty mialy zwiazki z zonatymi i tez szczesliwie sie nie pozakanczaly, w tej chwili po tym wszystkim co slyszalam czy widzialam nie wiem czy cos jeszcze jest w stanie mnie zaskoczyc, trzeba byc przygotowanym na wszystko, zwlaszcza na najgorsze wtedy zawsze jest troszke lepiej jak cos nie wyjdzie albo mozna sie milo rozczarowac. Mam nadzieje, ze Ci przejdzie z czasem, ze znow zaczniesz sobie radzic, zyc dalej i bedzie coraz mniej bolalo az ustanie i znajdziesz kogos kto zasluguje na Ciebie i nigdy Cie nie skrzywdzi, a przede wszystkim bedzie szczery I like U a lot.. (^_^)

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [9228413]
[04.01.2007] 23:55
powiem jedno
I dlatego unikam żonatych, gdy w grę zaczyna wchodzić coś więcej.

Patrząc długofalowo nie przegrałaś a wygrałaś. Jeszcze tego nie widzisz.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [9229183]
[21.04.2014] 05:11
[05.01.2007] 14:14
Krak43
Prawdopodobieństwo, że żonaty odejdzie od połowicy jest znikome... a zdzieckiem to już prawie zerowe. Jak lubicie romans bez zobowiązań, i nie umiecie się zaangażować to polecam tę forme rozrywki...

Mimo wszystko współczuje....

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [9233040]
[06.01.2007] 13:17
monika12-27
wiem co czujesz mialam ten sam problem i tez zostalam skrzywdzona ale to z czasem mija to fakt ale zbyt dlugo boli pozbierasz sie faceci to świnie pozdrawiam

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [9243624]
[06.01.2007] 14:03
xxxooo
wedlug mnie to powinnas o nim jak najszybciej zapomnac, bo skoro oszukuje zone to nie wierze, ze i Tobie bylby wierny te typy juz tak maja. Wogule to bym sie wcale nie zdziwila gdyby podobnych do Ciebie mial na swojej liscie duzo wiecej. Ty powinnas zerwac z nim w dniu jak sie dowiedzialas, ze ma zone czy choc raz pomyslalas jak ona czulaby sie gdyby o tym wiedziala? Napewno wracajac do zony zapewnial ja o swojej milosci i wiernosci. W tym wszystkim to mi jej tylko szkoda.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [9244091]
[06.01.2007] 16:00
Polkkkka
xxxooo (07.01.06 14:03):
wedlug mnie to powinnas o nim jak najszybciej zapomnac, bo skoro oszukuje zone to nie wierze, ze i Tobie bylby wierny te typy juz tak maja. Wogule to bym sie wcale nie zdziwila gdyby podobnych do Ciebie mial na swojej liscie duzo wiecej. Ty powinnas zerwac z nim w dniu jak sie dowiedzialas, ze ma zone czy choc raz pomyslalas jak ona czulaby sie gdyby o tym wiedziala? Napewno wracajac do zony zapewnial ja o swojej milosci i wiernosci. W tym wszystkim to mi jej tylko szkoda.
Nie przeżyłaś czegoś takiego,to nie wiesz jak to jest....kochałaś kiedyś kogoś do tego stopnia,że gotowa byłabyś zrobić wszystko żeby z Nim być? Jeśli nie,to nie ma o czym rozmawiać! Nie wiesz,co się czuje w takiej sytuacji to nie próbuj udzielać rad....każdy kto nie przeżył czegoś takiego wie najlepiej dziwne!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [9245143]
[06.01.2007] 19:47
Rich Girlll
stefek burczymucha (07.01.06 17:08):
wypowiem sie jako ta druga strona choc nie do konca : tez mialem romans z mezatka ktora na wstepie powiedziala ze chodzi jej tylko o sex ale z czasem zaprzyjazlismy sie u niej pojawilo sie uczucie mowila ze tylko jedno moje slowo to ona wnosi o rozwod ale ja choc to fajna dziewczyna na samym poczatku oznajmilem ze nie zwiaze sie z rozwodka po prostu tak mam jej to na poczatku nie przeszkadzalo bo sama nie zamierzala sie rozwodzic ale pozniej juz tak wiec ja zeby jej nie oszukiwac powiedzialem to jej ze nie ma mozliwosci zebysmy kiedys byli formalnie razem coz sama rozmowa dla niej pewnie nie byla przyjemna (plakala) choc wiedziala dobrze co powiem ale pozniej po jakims czasie powiedziala ze zachowalem sie fer ze nie zalezalo mi tylko na sexie bo jak by tak bylo to bym ja mamil i oszukiwal a ja nie bylem szczery coz romans sie skonczyl ale utrzymujemy ze soba kontakt kolezenski czasem sie spotykamy (juz bez sexu) pogadac . wiec chyba nie kazdy facet to albo macho albo popierdulka sa rowniez i tacy co sa po srodku

Należysz do wyjątków. Niestety coraz więcej jest facetów którzy szukają odskoczni od zony,od problemów,od rutyny...najpierw okłamują obiecują miłośc po grób a potem rzucają z dnia na dzień....przykre to ale prawdziwe. Apeluje do wszystkich żonatych facetów,żeby pomyśleli zanim zrobią coś lekkomyślnego bo przez to krzywdzą mnóstwo ludzi wokół siebie...nie tylko swoje rodziny ale także te porzucone jak szmaciane lalki dziewczyny!!!! Miejmy do seibie więcej szacunku....przeżyłam coś bardzo podobnego i ciężko jest sie pozbierać po tym iedy ukochana osoba okazuje się kłamcą i draniem. Trzym się Kochana!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [9247744]
[06.01.2007] 20:07
Isabella
Bardzo ci współczuję to jest naprawdę ciężkiedo przeżycia.Miałam romans z żonatym mężczyzną a on chciałsię tylko zabawić bo żona niechciała z nim spać teraz o tym nie myśle choć czułam coś do niego.Nie przejmuj się już tym kochaj życie

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [9248022]
[06.01.2007] 21:54
BETTI22
jestem w podobnej sytuacji zonaty facet pisze i mowi mi ze mnie kocha i nie moze zyc bezemnie ze nigy nie spotkał nikogo takiego jak ja i ciagle zastanawia sie jak byc ze mna.to bardzo fajny chlopak moze nawet czuje cos do niedo ale wiem zenie moze nic z tego byc. wiem ze ma zone i dziecko ale z zona nic go nie łaczy!!!szkoda ma go ale wiem ze nic z tego nie moze byc. co robic????????POMOCY!!!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [9249418]
[06.01.2007] 23:07
NicNicNickomu do tego
Przecież wy kobiety nie potraficie kochać. Wam sie tylko tak wydaje, kochacie pieniądze, rozpiepszać komuś rodzinę. Kiedy się o was stara kawaler to kręcicie nochalami że nie ma doświadczenia, a jakie doświadczenie ma żonaty, lepiej was posówa. Wszystkie zasługujecie na takie traktowanie, pobawić się i kopa.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [9250493]
[06.01.2007] 23:09
H_aiku  haiku@tlen.pl
NicNicNickomu do tego (07.01.06 23:07):
Przecież wy kobiety nie potraficie kochać. Wam sie tylko tak wydaje, kochacie pieniądze, rozpiepszać komuś rodzinę. Kiedy się o was stara kawaler to kręcicie nochalami że nie ma doświadczenia, a jakie doświadczenie ma żonaty, lepiej was posówa. Wszystkie zasługujecie na takie traktowanie, pobawić się i kopa.
Odezwal sie znajacy swiat i ludzi (a raczej kobiety), bo mezczyzni to nie rozpieprzaja rodzini nie robia tych samych glupich bledow co kobiety I like U a lot.. (^_^)

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [9250523]
[06.01.2007] 23:14
NicNicNickomu do tego
Widzisz ja jestem rozwodnikiem. Kiedy o tym powiem to każda, nawet stara panna jest niezadowolona bo ona by chciała kawalera albo żonatego. Więc nie mówię nic o tym że jestem KzO i jest dobrze, a że później wychodzi prawda to już nie mój interes. Ja mam wszelkie przedyspozycje do związania się z kimś, ale żadna nie chce faceta po przejściach. Wolą się wikłać w chore układy z żonatymi niż mieć spokój z wolnym.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [9250588]
[06.01.2007] 23:23
H_aiku  haiku@tlen.pl
NicNicNickomu do tego (07.01.06 23:14):
Widzisz ja jestem rozwodnikiem. Kiedy o tym powiem to każda, nawet stara panna jest niezadowolona bo ona by chciała kawalera albo żonatego. Więc nie mówię nic o tym że jestem KzO i jest dobrze, a że później wychodzi prawda to już nie mój interes. Ja mam wszelkie przedyspozycje do związania się z kimś, ale żadna nie chce faceta po przejściach. Wolą się wikłać w chore układy z żonatymi niż mieć spokój z wolnym.


To najwyrazniej nie trafiasz na odpowiednie kobiety, ktore nie potrafia ocenic twoich cech, a jedynie stan cywilny, a glupie to myslenie, bo nikt nie jest gorszy czy kawaler czy rozwodnik, czasem sie zdarzy i pozadny zonaty. Wazne, zeby obojgu bylo dobrze i darzyli sie szacunkiem, zaufaniem i zywili do siebie gorace uczucie,a nie kim i z kim byli kiedys. Moze w koncu trafisz na odpowiednia osobe, ktora nie bedzie interesowalo, ze sie rozwiodles - w koncu kazdemu moze nie wyjsc. Pozdrawiam i zycze powodzenia I like U a lot.. (^_^)

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [9250727]
[06.01.2007] 23:25
m3power
H_aiku (07.01.06 23:23):
NicNicNickomu do tego (07.01.06 23:14):
Widzisz ja jestem rozwodnikiem. Kiedy o tym powiem to każda, nawet stara panna jest niezadowolona bo ona by chciała kawalera albo żonatego. Więc nie mówię nic o tym że jestem KzO i jest dobrze, a że później wychodzi prawda to już nie mój interes. Ja mam wszelkie przedyspozycje do związania się z kimś, ale żadna nie chce faceta po przejściach. Wolą się wikłać w chore układy z żonatymi niż mieć spokój z wolnym.


To najwyrazniej nie trafiasz na odpowiednie kobiety, ktore nie potrafia ocenic twoich cech, a jedynie stan cywilny, a glupie to myslenie, bo nikt nie jest gorszy czy kawaler czy rozwodnik, czasem sie zdarzy i pozadny zonaty. Wazne, zeby obojgu bylo dobrze i darzyli sie szacunkiem, zaufaniem i zywili do siebie gorace uczucie,a nie kim i z kim byli kiedys. Moze w koncu trafisz na odpowiednia osobe, ktora nie bedzie interesowalo, ze sie rozwiodles - w koncu kazdemu moze nie wyjsc. Pozdrawiam i zycze powodzenia

przepraszam, że przeszkadzam! widzę, że Kochanieńka sie nudzi!! co to ma być?! szyyybciutko do mnie! raz dwa! cholera jasna noo!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [9250750]
[06.01.2007] 23:26
H_aiku  haiku@tlen.pl
m3power (07.01.06 23:25):
H_aiku (07.01.06 23:23):
NicNicNickomu do tego (07.01.06 23:14):
Widzisz ja jestem rozwodnikiem. Kiedy o tym powiem to każda, nawet stara panna jest niezadowolona bo ona by chciała kawalera albo żonatego. Więc nie mówię nic o tym że jestem KzO i jest dobrze, a że później wychodzi prawda to już nie mój interes. Ja mam wszelkie przedyspozycje do związania się z kimś, ale żadna nie chce faceta po przejściach. Wolą się wikłać w chore układy z żonatymi niż mieć spokój z wolnym.


To najwyrazniej nie trafiasz na odpowiednie kobiety, ktore nie potrafia ocenic twoich cech, a jedynie stan cywilny, a glupie to myslenie, bo nikt nie jest gorszy czy kawaler czy rozwodnik, czasem sie zdarzy i pozadny zonaty. Wazne, zeby obojgu bylo dobrze i darzyli sie szacunkiem, zaufaniem i zywili do siebie gorace uczucie,a nie kim i z kim byli kiedys. Moze w koncu trafisz na odpowiednia osobe, ktora nie bedzie interesowalo, ze sie rozwiodles - w koncu kazdemu moze nie wyjsc. Pozdrawiam i zycze powodzenia

przepraszam, że przeszkadzam! widzę, że Kochanieńka sie nudzi!! co to ma być?! szyyybciutko do mnie! raz dwa! cholera jasna noo!
No juz juz, bo czekalam i czekalam na odp i tak sobie zerkam tu i tam I like U a lot.. (^_^)

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [9250776]
[06.01.2007] 23:38
BETTI22
ale ja mam dopiero20 lat a on ma juz zycie ulozone(nieudane)jest wporzadku mówi mi otwarcie o swoich uczuciach o nieudanym malzenstwie o synu .ale to malzenstwo nadal istnieje no i jest dziecko??????a ja chyba cos czuje do niego szkoda tylko ze jest taka sytuacja JA NIE CHCE ROZBIJAC MALZENSTWA A JUZ NAPEWNO NIE CHCE ZABIERAC DZIECKU OJCA!!!!!!!!!!!!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [9250959]
[06.01.2007] 23:39
JULIA00
Nie martw sie, nie był wart tego, jak widac. Zrobił tak, jak mu było wygodnie.Powinnas raczej byc zła na niego, ze wlasnie okazal sie takim draniem, a nie zalamana i jeszcze niespac po nocach, przez takiego kolesa.Ciekawa jestem, czy jego zona wiedziala lub wie, ze z niego taki artysta. Mysle, ze warty jest tego, zeby mudac nauczke. Niech sobie nie mysli, ze tak mozna szargac czyjms uczuciem.On nie jest wart tego, abys sie tak meczyła.Glowa do gory, bedzie dobrze.Pomysl o sobie. Jestem pewna, ze spotkasz na swojej drodze fajnego chlopaka w ktorym zakochasz sie z wzajemnoscia i bedziesz bardzo szczesliwa Trzyma za ciebie kciuki. Jest Nowy Rok i duzo dobrego napewno cie czeka. A ten koles, niech spada. Mam nadzieje, ze kiedy tez go tak ktos potraktuje, to bedzie wiedzial, jak sie czułas. Ale to juz jego problem.Pa
Julka

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [9250981]
[06.01.2007] 23:41
BETTI22
nie chce zrobic mu przykrosci i nie wiem co mu powiedziec zalezy mi na nim chcialabym z nim byc ale nie takim kosztem..........

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [9251013]
[06.01.2007] 23:43
BETTI22
julia00 a co mozesz mi doradzic??

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [9251031]
[06.01.2007] 23:44
H_aiku  haiku@tlen.pl
BETTI22 (07.01.06 23:41):
nie chce zrobic mu przykrosci i nie wiem co mu powiedziec zalezy mi na nim chcialabym z nim byc ale nie takim kosztem..........


Zalezy tez jak on sie zapatruje na wasz "zwiazek" i czy chce byc w tym malzenstwie czy nie I like U a lot.. (^_^)

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [9251052]
[06.01.2007] 23:53
BETTI22
wlasnie no chce zostawic wszystko by byc ze nma

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [9251180]
[06.01.2007] 23:55
H_aiku  haiku@tlen.pl
BETTI22 (07.01.06 23:53):
wlasnie no chce zostawic wszystko by byc ze nma


No to Ty w takim razie musisz podjac decyzje co dalej i oboje musicie uzgodnic jak bedzie z wami i jak z jego malzenstwem. Zycze powodzenia I like U a lot.. (^_^)

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [9251207]
[06.01.2007] 23:59
BETTI22
wielkie dzieki nie wiem co zrobie. .... glownie chodzi mi o jego dziecko bo to male dziecko i boje sie tej decyzji ale mimo to DZEKUJE BARDZI

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [9251259]
[07.01.2007] 00:13
JULIA00
Wisz co BETTY
Ja mysle, ze jestes młoda dziewczyna i masz wielka szanse na spotkanie fajnego chłopaka.Nie gniewaj sie namnie, co teraz napisze, ale niestety, tak mysle Ja.. Ja uwazam, ze wszyscy ci zonaci mezczyzni, szukaja odskoczni, niestety. Czasami jest wlasnie tak, ze jak maja kryzys małzenski, szukaja kogos, aby o tym moc rozmawiac i kogos, kto ich rozumie. Czasami takie zwiazki trwaja latami. Potem, jak ty chcesz,tak naprawde aby był z toba, to on sie zaczyna zastanawiac, tak, czy nie.Jestem pewna, ze niechcesz cierpiec, tak jak tamta Zrozpaczona kolezanka. Nie wiem, jak to wyglada u was naprawde.Czasami trzeba usiasc i zastanowic sie, czy warto. Czy warto jest aby tyle poswiecac i wchodzic w zwiazek z kims, kto tak jak sama napisalas, ma juz swoje zycie i dziecko. Ciekawa jestem, dlaczego odrazu nie odszedł od zony, skoro mu tak zle?Zycze ci wszytskiego dobrego i abys podjela taka decyzje, ktorej, nie bedziesz załowała.
Pamietaj o tym ze Ty sam wchodzisz dopiero w prawdziwe dorosle zycie i masz szanse na swietny zwiazek i wolnym facetem, bez zadnych zobowiazan.Trzymaj sie i niegniewaj sie za moja szczerosc, ale tak najlepiej.
Julka
>

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [9251418]
[07.01.2007] 00:55
NicNicNickomu do tego
Poznałem kiedyś kobietę, stwierdziła że może jestem w jej typie ale za bardzo romantyczny. Chwilę później związała się z żonatym i dzieciatym facetem, tamten ją wykorzystał i puścił w trąbę. No i jak było do przewidzenia zadzwoniła do mnie. Przecież to jest chore, a co ja jestem ostatnia deska ratunku, pocieszyciel złamanych serc? Przecież sama tego chciała, wiedziała jak się to może skończyć. Więc pytam, czego szukają kobiety w ramionach żonatych facetów bo chyba nie miłości?

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [9251776]
[07.01.2007] 01:07
Wolny Facet30
Zonaty facet szuka wrazen. Szuka kogos wlasnie, kogo mozna wykorzystac i potem zostawic.Dziewczyny, poszukajcie sobie wolnych facetow.Poco pakowac sie w zwiazek, ktory nie wrózy przyszlosci?Potem jest ból i rozczarowanie.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [9251847]
[07.01.2007] 10:54
Rozgoryczona
BETTI22 (07.01.06 23:59):
wielkie dzieki nie wiem co zrobie. .... glownie chodzi mi o jego dziecko bo to male dziecko i boje sie tej decyzji ale mimo to DZEKUJE BARDZI
Nie wiąz się z Nim w żadnym wypadku,mnie też mówił,że kocha....
Naprawdę nie wiąz się bo będziesz tego żałować:/

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [9253041]
[07.01.2007] 11:53
BETTI22
DZIEKUJE WAM WSZYSTKIM ZA RADE I POMOC TERAZ WIEM ZE TO NIE MA SENSU.POZDRAWIAM WSZYSTKICH I DZIEKUJE BARDZO

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [9253516]

    1 2 3   » 12 Strony tematu:
 » Odpowiedz na ten temat