o2.pl forum.o2.pl
poczta.o2.pl
E-mail 20GB
Pudelek.pl - plotki, zdjęcia, sensacje
Pudelek
Wrzuta.pl - video, muzyka, mp3
Wideo+mp3
Login: @o2.pl Hasło:
  Strona główna» forum o2.pl / Opinie czytelników do artykułów
 » Odpowiedz na ten temat

Po co studia?

    1 2 3   » 22 Strony tematu:
[06.12.2006] 18:02
Redakcja o2.pl
Zapraszamy do komentowania artykułu:

Coraz więcej młodych Polaków kończy studia i coraz więcej z nich nie może znaleźć pracy. Czy studia są faktycznie potrzebne, czy może można odnieść zawodowy sukces bez kończenia ich?

http://wiadomosci.o2.pl/?s=512&t=7923 --
Redakcja o2.pl

   (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane.
[06.12.2006] 18:18
legwana10
Nie odpowiem na pytanie "po co studia"???(niektorzy studiuja, zeby uniknac wojska, inni, by doskonalic swoja osobowosc i zaspakajac laknienie intelektualne, jeszcze inni wierza, a niektorzy sposrod nich wcale nie sa w bledzie - ze ciezka praca umyslowa przyniesie owoce w postaci godziwego zarobku)...
Zadam za to pytanie, ktore zadaje sobie codziennie wstajac z lozka, czy to, ze my - mlodzi studenci i absolwenci godzimy sie harowac za marne pieniadze zagranica, nie deprecjonuje wartosci naszego wyksztalcenia i WIEDZY W OGOLE??? imperatyw kategoryczny

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [8917971]
[06.12.2006] 18:25
legwana10
Dyplom wyzszej uczelni nie jest juz tak istotny, jak dawniej??? Owszem, niegdys, zeby dostac prace przedszkolanki, wystarczyla matura, teraz studia pedegogiczne to stanowczo za malo imperatyw kategoryczny

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [8918038]
[06.12.2006] 18:27
marcheffka
a to, że będziesz pracował w Anglii czy Francji na zmywaku czy gdziekolwiek indziej za marne pieniądze czym się różni od polskiego zmywaka? od czegoś trzeba zacząć, w Polsce czy gdzieś w Unii, czy w naszym pięknym kraju wszyscy doceniają, że harowałeś/aś przez co najmniej 5 lat?

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [8918058]
[06.12.2006] 22:32
GHunter
Studia są potrzebne moze nie tyle ze względu na samą naukę, ale na doświadczenie i swego rodzaju przystosowanie do życia które się na nich zbiera. Studiowanie to przecież nie tylko szkoła, dajcie spokój. Strona z jajami ^^

www.ghunter.info ^^

Bonus

http://skocz.pl/plusorangeera

Sprawdź


Czeee internetowe ścierwa, pan GHunter pogra wam na nerwach, za te wszystkie na forum pomyje, ej pajace- @@@ wam w ryje!
Recenzenci , wielcy krytycy, zakompleksieni shizofrenicy, analfabeci, netowe śmieci, których bardziej już nie da się oszpecić, swoje kompleksy i niepowodzenia, pustkę twojego gównianego istnienia leczysz w sposób bardzo żałosny! Wydaje Ci się, że jestes taki ostry???

Dziś pan GHunter w mordy wam pluje internetowe @@@ i @@@e!

Rok 26, strona @@@ista, dla moich ludzi wypas.
A Ty dalej szczytujesz przed kompem, masturbacja jedynym twoim sportem, geneza kompleksu jest prosta- dla otoczenia znaczysz tyle co na dupie krosta!
Jestes nikim i tak już zostanie "na wieki wieków.Amen" ;]

Czeee netowy onanisto, próbujący na siłe zabłysnać!
Sam już w życiu niczego nie osiągniesz, więc się kundlu przy@@@asz do mnie!
Ty debilu tyle razy ci mówiłem, sie nie podoba nie czytaj i tyle...
Proste, kundle zazdrosne, że GHunter dalej jedzie z koksem...

Jadę dalej i nic mnie nie zatrzyma- żadna @@@ netowa padlina.
Pomyśl o tym gdy zbierze cię na farmazony krytyku @@@ony!

A telas pan Dzihantel pokazał wsiśtkim ślodkowy palec i powiedział źebyśćie się pociałowali w pupe



   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [8920918]
[25.03.2017] 16:26
[06.12.2006] 22:36
marne pieniądze to tu
zmywak za granicą to są jednek lepsze pieniadze

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [8920952]
[06.12.2006] 22:37
jeszcze studentka
marcheffka (06.12.06 18:27):
a to, że będziesz pracował w Anglii czy Francji na zmywaku czy gdziekolwiek indziej za marne pieniądze czym się różni od polskiego zmywaka? od czegoś trzeba zacząć, w Polsce czy gdzieś w Unii, czy w naszym pięknym kraju wszyscy doceniają, że harowałeś/aś przez co najmniej 5 lat?


Dokładnie kto doceni studia???
Niektorzy z nas jada na zachód do dobrej pracy i za godziwie pieniadze wiec nie mozna tak kategoryzowac, ale w Polsce dla ludzi wyksztalconych powinna byc godzoiwa praca a nie za 650 lub nawet 1500 zl

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [8920964]
[06.12.2006] 22:42
An321
Po skonczeniu liceum zawodowego przeskakalem mase zawodow. Na studia sie niedostalem bo tak naprawde bylem za leniwy aby sie uczyc. Swoj wolny czas poswiecalem na swoje hobby i mlodziezowe rozrywki. Od sluzby wojskowej sie nie wymigalem. Od ponad 15 lat zajmuje stanowiska inzynierskie. Niektorzy wspolpracownicy nawet niewierza ze mam tylko zdana mature z poprawkami. W wieku 32 lat zaczalem sie jako samouk interesowac komputerkami. Po 4 latach juz pracowalem jako informatyk, przytym nieznajac jezyka angielskiego. W niczym niejestem asem ale moje doswiadczenia z dziedziny elektryki, elektroniki, telekomunikacji i sprzetu komputerowego stawia mnie do bardzo wygodnej pozycji w firmie ktora mnie zatrudnia. Zarobki srednie, w pracy na codzien luz, wspanialy mlody kolektyw. Z mojego punktu widzenia studia to zmarnowanych 4-5 lat.
W tym czasie mozna sie nauczyc kilku ciekawych zawodow.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [8921028]
[06.12.2006] 22:53
niedawna studentka
studiowalam , bo musialam.Wymóg w zwiazku z zawodem wykonywanym. Co mi dały? w wykonywanym od 14 lat zawodzie- niewiele...już wiedziałam to co mnie uczono, może nawet znacznie wiecej.Ale studia pozwalają na tzw. otrzaskanie sie w kontaktach z ludźmi. Hartują człowieka...ucza "pozytywnego" stosunku do układów ludzkich.
Ucza asertywności, a nawet dowartościowują człowieka...mnie nie musiały, ale z obserwacji moich kolegów - wiem że sporo im dały.
Jeżeli się da, starczy kasy i pomysłu, studiujcie ludzie...studia są łatwe, poważnie.I jest satysfakcja.
Ale jeżeli jest -TERAZ- ciekawa praca ..to studia niech poczekaja...

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [8921186]
[06.12.2006] 23:03
Doker
Kwestia jakie studia kończysz. Coraz więcej mamy studentów kierunków humanistycznych, a przynajmniej nie ścisłych, a ciągle zapotrzebowanie na pracowników z umysłami ścisłymi. starcz

Jako informatyk mogę z czystym sumieniem powiedzieć, ze po studiach z pewnością będę pracował w zawodzie, a wiedza zdobyta na studiach, choć nie wystarczającą do wykonywania zawodu, bardzo potrzebna. Studia nauczyły mnie chociażby radzenia sobie z wyzwaniami, samodzielnego uczenia sie i pokonywania trudności. Studia gimnastykują mozg i uczą patrzeć szerzej.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [8921290]
[07.12.2006] 00:23
gula
a dlaczego tak jest??dlaczego studia to dno...teoretycznie??!! bo porobilo sie pelno scierw...prywatnych uczelni..ktore marnie ksztalca a zapychaja rynek..na wielu prywatnych uczelniach nie liczy sie wiedza i umysl ale kasa!!kto ma ten zdaje...a niestety w Polsce jest tak ze parcodawca woli zaptrudnic jakas marnizne po prywatnej uczelni za 1000 niz kogos kto ma pojecie ale trzeba by mu zaplacic wiecej...nie zalamuje sie jednak..bo juz od wielu osob( wysoko pstwionych) slyszalam ze coraz czesciej CV z prywatnych (marnych) uczelni wywalane sa do kosza bez czytania!! i tak trzymac..bo naprawde (w wiekszosci) na uzelniach prywatnych, czy tez wieczorowych, zaocznych...czy jakies tam studium, robi sie znacznie ,mniej niz na PPANSTWOWKACH!!! renomowanych!!!
studentak 5 roku:]PANSTWOWKI

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [8922002]
[07.12.2006] 00:30
rozwaliło mi piekarnik
ufff... a juz myślałem, że jednak ludzie na serio myślą że studia są niepotrzebne. Tym co nieskończyli i im się udało -pogratulować, a proszę niech ktoś mi przytoczy ilu nie poszło na studia i teraz nie ma nic? Na studiach oprócz zdobywania wiedzy książkowej (która czasem faktycznie może wydać się niepotrzebna) można nabyć wiele umiejętności przydatnych w późniejszym życiu, poza tym uczą kultury ogłady i systematyczności (mówię tu o kierunkach inżynierskich). A sam fakt że przebywa się wśród ludzi nauki, profesorów i doktorów dodatkowo motywuje i daje do myślenia. No chyba, że ktoś woli przebywać z ludźmi którzy sens życia widzą w polskich serialach telewizyjnych i puszce ze średniej klasy piwem. Ludzie, jeżeli ktoś twierdzi że studia to tylko papier i nic więcej, to niech w ogóle nie otwiera ust (i nie stuka w klawisze) bo potem młodzi ludzie to czytają i sobie myślą że faktycznie lepiej pójść do supermarketu pracować za 800 zł. miesięcznie i mieć nadzieję, że ktoś mnie zobaczy i da super pracę i będę żył jak w bajce. Przygnębiające. Poza tym po co skracać sobie młodość? Życie studenckie jest bezporównania lepsze od życia zwykłego szarego człowieka. Jeżeli ktoś poczuł się urażony, to o wybaczenie proszę, ale czytać bzdur z założonymi rękoma nie mogłem.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [8922035]
[07.12.2006] 00:43
xxx555xxx
Gula, ja Cie rozumiem, Twoje rozgoryczenie, konczysz panstwowa szkole i czujesz sie lepsza od innych, rowniez konczylem dziennie, panstwowo, informatyke, i branza IT nauczyla mnie pokory!!! Przychodze do pracy po studiach i jestem zielony praktycznie, ucze sie jezykow programowania, przychodzi do pracy gosc tylko po szkole sredniej i robi takie rzeczy ze mozg deba staje!!! Wiec troche pokory, czego uczy informatyka, i inne techniczne studia, a czego nie naucza studia humanistyczne... Mam kumpla po politologii, ktory wszystkie rozumy pozjadal, bo jego praca nie wymaga niczego ponad przecietnosc, pozdrawiam!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [8922135]
[07.12.2006] 00:46
amika1986
gula (06.12.07 00:23):
a dlaczego tak jest??dlaczego studia to dno...teoretycznie??!! bo porobilo sie pelno scierw...prywatnych uczelni..ktore marnie ksztalca a zapychaja rynek..na wielu prywatnych uczelniach nie liczy sie wiedza i umysl ale kasa!!kto ma ten zdaje...a niestety w Polsce jest tak ze parcodawca woli zaptrudnic jakas marnizne po prywatnej uczelni za 1000 niz kogos kto ma pojecie ale trzeba by mu zaplacic wiecej...nie zalamuje sie jednak..bo juz od wielu osob( wysoko pstwionych) slyszalam ze coraz czesciej CV z prywatnych (marnych) uczelni wywalane sa do kosza bez czytania!! i tak trzymac..bo naprawde (w wiekszosci) na uzelniach prywatnych, czy tez wieczorowych, zaocznych...czy jakies tam studium, robi sie znacznie ,mniej niz na PPANSTWOWKACH!!! renomowanych!!!
studentak 5 roku:]PANSTWOWKI

witam jestem studentka na dwoch kierunkach jednej z katowickich uczelni prywatnych wykladowcami na uczelni sa profesorowie uniwerku śląskiego i akademi ekonomicznej i maja takie same wymagania jak na powyzszych uczelniach niestey nie zgadzam sie z twoja opinia bo fakt ze moze place za studia nie znaczy ze ucze sie mniej czy nie zalezy mi a prawda jest taka ze niesety moze ciebie stac na dojazdy 50 km na uczelnie jedzenie i wszytsko inne .....wyobraz sobie ze niektorzy musza pracowac na studia bo nikt im nie da pieniazkow zeby mogli sie ksztalcic bo czasem rodzice nie maja nawet 100 zl na bilet miesieczny albo nie ma na nawet na jedzenie a za zalosne stypendia uczelni publicznych nie da sie nawet wyzyc wiec lepiej pomysl czasem w jakich realiach zyjesz i ze nie kazdy mieszka w centrum ma 100 m do szkoly i stac go na wszytsko a przy okazji studiuje sobie po to zeby pochwalic dyplomikiem ;/wspolczuje ograniczenia umyslowego;/

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [8922153]
[07.12.2006] 00:48
phinek
Doker (06.12.06 23:03):
Kwestia jakie studia kończysz. Coraz więcej mamy studentów kierunków humanistycznych, a przynajmniej nie ścisłych, a ciągle zapotrzebowanie na pracowników z umysłami ścisłymi. starcz

Jako informatyk mogę z czystym sumieniem powiedzieć, ze po studiach z pewnością będę pracował w zawodzie, a wiedza zdobyta na studiach, choć nie wystarczającą do wykonywania zawodu, bardzo potrzebna. Studia nauczyły mnie chociażby radzenia sobie z wyzwaniami, samodzielnego uczenia sie i pokonywania trudności. Studia gimnastykują mozg i uczą patrzeć szerzej.


Popieram - Ja za niebawem będę bronił pracy inżynierskiej na wydziale Samochodów i Maszyn Roboczych na Politechnice Warszawskiej i wiem, że te 6(!) lat nie było zmarnowanych, bo każdy temat starałem się poznać i zrozumieć a nie tylko zaliczyć.
Owszem od jakiegoś czasu również pracuję (obecnie mam 3 pracodawców) co pozwala mi zdobyć dodatkowe kwalifikacje.
To właśnie wszystko to razem pozwala mi być pewnym, że to ja będę decydował o mojej przyszłości (już od 1,5 roku to ja otrzymuję propozycje pracy), a nie ślepy los.
To ja wybieram zawód - który lubię - a nie przypadek.

POLECAM STUDIA - zwłaszcza PAŃSTWOWE DZIENNE - dużo roboty ale warto!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [8922167]
[07.12.2006] 00:58
nonamestudent
po takim artykule student moze tylko zanucic piosenke studencką
"co ja robię tuuuuuuuu"
pozdrawiam, przy okazji, artykuł bardzo odkrywczy nie macie o czym pisac tylko o tajemnicach poliszynela ? hmmm czyzby artykół pisali studenci ?

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [8922229]
[07.12.2006] 00:59
phinek
xxx555xxx (06.12.07 00:43):
...Wiec troche pokory, czego uczy informatyka, i inne techniczne studia, a czego nie naucza studia humanistyczne... Mam kumpla po politologii, ktory wszystkie rozumy pozjadal, bo jego praca nie wymaga niczego ponad przecietnosc, pozdrawiam!


Przez każde studia można się prześlizgnąc, ale także każde można chłonąć.
Co zaś do pytania co dają studia techniczne to polecam wykłady na PW: np. Materiały Konstrukcyjne, Budowa Silników Spalinowych, Projektowanie Nadwozi Samochodowych, Układy Napędowe... labolatoria z: Maszyn Roboczych i Dzwignic, Układów Napędowych, Silników Spalinowych, Pojazdów... projektowanie: Podstaw Konstrukcji Maszyn, Technologii...
Można przebimbać (znam takich) - Można się nauczyć
Znam takiego co się jakoś przeciska ku górze i szczyci się, że zarabie nieźle, bo chwycił się paru zawodów, ale wiem, że jest rasowym matołem i nic studia mu nie dały (bo on nie chciał wziąć) - wiem również, że będą mu dawać ciekawe stołki wtedy gdy będzie koniunktura, ale w pewnym momencie to na jego miejce znajdzie się młodszy, tańszy, efektywniejszy, a on - będzie miał, żal ,że nie ma pracy.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [8922235]
[07.12.2006] 01:03
Anka-studentka
Wszyscy nasmiewaja sie z Amerykanow, prawda jest taka ze oni ulozyli idealny akademicki program stawiajacy na samopromocje,samoprezentacje i wykorzystywanie wiedzy dostepnej w mediach. Mlodzi Amerykanie potrafia pisac raporty,wyszukiwac informacje,prezentowac swoje projekty. A u nas? Polscy studenci koncza szkoly i ZERO przygotowania do pacy. Pierwsza praca uczy..jak pracowac!To przykre. Poza tym duza czesc prac licencjackich czy magisterskich to plagiaty (Pisze je studentowi ktos za pieniadze. Przykre to.Mam nadzieje ze my Polacy tez kiedys dostaniemy szanse na dobry, rozwijajacy program studiowania. Marzy mi sie to..

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [8922257]
[07.12.2006] 01:04
Taki_Sobie_Ktos
Ach te artykuły na o2 - chwytliwy temat, a im bardziej brniesz, tym większy uśmiech kpiarza na twej twarzy

Wszyscy wypowiadają się na temat nieprzydatności wiedzy zdobytej na studiach. Przecież program studiów to tylko podstawy! Studiowanie polega na samodzielnym odkrywaniu, a nie oczekiwaniu, że ktoś nas czegoś nauczy. Niektórzy sądzą, że jak będą zdawali egzaminy, mieli dobre średnie i skończą studia, to będą ekspertami. Ja też taki byłem, też tak myślałem. Obudziłem się na 3 roku podczas praktyk studenckich. Zobaczyłem co mnie interesuje, na czym mi zależy w pracy i jakie są moje braki. Poświęciłem się zdobywaniu praktyki do poznanej teorii. Fakt, że po pewnym czasie studia zaczęły mi przeszkadzać, ponieważ część przedmiotów mnie zupełnie nie interesuje. Jednak to co dało się zauważyć, to tempo przyswajania nowej wiedzy.
Ktoś tam pisał, że po 15 latach pracy zaczął się interesować "komputerkami" i w 4 lata został informatykiem (cokolwiek to dla niego oznacza). Znam elektryków, elektroników, "telekomunistów" i informatyków na/po studiach bardzo dobrze, bo sam do nich należę. 3 miesiące to zazwyczaj okres próbny/staż/praktyka. To jest w dzisiejszych czasach tempo wdrażania się w zawód. Za 4 lata nawet nie mam pojęcia kim będę z zawodu i jakie języki będę musiał znać.
Dziś już piszę magisterkę i taka perspektywa mnie nie przeraża. Od poniedziałku zaczynam kolejną pracę. Nie mam pojęcia co tam będę robił. Prawdopodobnie firma mnie wszystkiego nauczy. Bez studiów nawet bym nie wiedział o tym etacie

Jak ktoś twierdzi, że studia to zmarnowany czas, to mi miło to słyszeć. Studia z pewnością nie są dla każdego. Im więcej osób będzie wiedziało po co studiuje, tym więcej będzie znaczył jego dyplom mgr-a, czego sobie i wszystkim żakom życzę z całego indeksu

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [8922270]
[07.12.2006] 01:08
Praktyk
Z rozkoszą czytam o wyższości "wyższych" intelektualnie sfer. Nie mogę ukryc satysfakcji widząc ową prózność i niczym nieuzasadnione samouwielbienie.. Owszem , jak nie ma się pomysłu na zycie to nie ma nic lepszego niz studiowanie na koszt rodziców , w końcu lepsze to od przesiadywania pod blokiem lub dragów , ale nie ma nic wspólnego ani z prawdziwym zyciem , ani z kariera zawodową. W Polsce jest naprawde niewiele szkól wyższych , które są w stanie wykształcić fachowców, pozostałe rozdaja tylko tytułu. Dlaczegóż mamy ubolewać na kims , kto poświecił 5 lat swojego zycia na imprezy i zakuwanie nikomuniepotrzebnych formułek a teraz budzi sie z jedną ręką w nocniku a w drugiej trzyma 800 zł ? Tyle jest warta jego nauka - niewiele , za mało ? Takie sa prawa wolnego rynku , najwidoczniej praktyka jest bardziej praktyczna od teorii

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [8922294]
[07.12.2006] 01:16
ekeke
Studia faktycznie nie przydają się ostatnio. Bo coraz więcej pracodawców interesuje zawodowe doświadczenie i jakie umiejętności się nabyło w trakcie poprzedniej pracy niż ten papierek z uczelni. Same uczelnie również olewają studenta na każdym kroku. Człowiek wychdzi nie douczony. A jak sie weźmie cały ten boom na plagiat to dopiero uczelnia wydaje sie absurdalnym miejscem, bo nawet się nie nauczą gdzie rozpoczyna sie granica plagatu w wyniku czego za kilka - doslownie kilka zdań które pojawiły się w afekcie karci się oczywiście studenta. Polska uczelnia jest ostatnio absurdalnym miejscem. Najpierw panie i panowie profesorowie wymagajcie od siebie a potem od studenta. Kształćcie należycie i przygotowujcie do życia młodego człowieka po przez tłumaczenie i naprowadzanie na właściwy szlak a nie tylko wymagając od studenta

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [8922337]
[07.12.2006] 01:20
frozen-chic
jestem z Krakowa, studiuje na 5-letnich studiach magisterskich, studiuje nie dlatego, żeby mieć ten cały papier ale dlatego, że to co studiuje mnie interesuje i chciałabym znaleźć prace właśnie w tym fachu. Nie rozumiem ludzi, którzy studiują tylko po to, żeby mieć wyższe wykształcenie, a swojej przyszłości i tak nie wiążą z tym tzn. z góry zakładają, że nie będę pracować w tej branży, w której się kształcą. To jest b. dziwne i niezrozumiałe dla mnie.
Szczególne współczucia należą się tym, którzy uczą się bądź edukują, no dobra niech będzie kształcą się (ładniej brzmi), ale napewno nie studiują na takich krakowskich uczelniach jak:

Krakowska Szkoła Wyższa
Krakowska Wyższa Szkoła Promocji Zdrowia
Wyższa Szkoła Filozoficzno-Pedagogiczna Ignatianum

i jeszcze inne tego typu prywatne, nic nie znaczące szkoły, których nie znam, bo się tymi szkółkami nie interesuje. Jak jeszcze Krakowską Szkołę Wyższą znam w sensie słyszałam o niej, zresztą jest niedaleko mojego miejsca zamieszkania, tak o pozostałych dowiedziałam się od moich znajomych, którzy tam się udali i tam kontynuują nauke. Długo zastanawiałam się gdzie oni znaleźli te szkoły, skąd się o nich dowiedzieli, mieszkam w Krakowie od dawna i nigdy nie słyszałam o istnieniu jakiegoś Ignatianum czy innych badziewiastych szkół... Tym osobom szczególnie współczuje, płacić ciężkie pieniądze za kształcenie w takiej nic nie znaczącej szkole... Jedno jest pewne takim osobom będzie dużo ciężej znaleźć prace w Polsce na nie byle jakim stanowisku (chyba że ktoś ma plecy), bo u nas w Krakowie liczą się przede wszystkim uczelnie państwowe takie jak:

Akademia Górniczo - Hutnicza
Akademia Ekonomiczna
Akademia Pedagogiczna
Akademia Wychowania Fizycznego
Uniwersytet Jagielloński

i taki pracodawca jak dostanie ponad 100 podań o prace to te, w których kandydat kształci się na uczelni prywatnej pójdą do kosza, pozostanie mu wybrać odpowiednią osobe na dane stanowisko spośród studentów uczelni państwowych. Podobno najbardziej ceni się UJ i AGH.

Mam tylko dwa pytania do osób kształcących się na uczelniach prywatnych:
1. Jaka jest różnica pomiędzy studiowaniem dziennie na uczelni państwowej, a prywatnej? Poza tym, że jest różnica cenowa. Po co płacić za coś co można mieć za darmo i w pełni profesjonalnie?
2. Pewnie na 1 pytanie większość powie, że ciężko jest się dostać na studia dzienne w państwowej uczelni, więc dlaczego nie złożycie podań na studia niestacjonarne na tym samym kierunku skoro macie kase, żeby płacić na prywatnej? No chyba, że na prywatnej jest łatwiej studiować, nie mają wymagań poprostu płacisz - masz?

pozdro dla wszystkich Studentów

::: Świat To Nie Zając i Nie Ucieknie Niech Sobie Trwają Te Chwile Piękne :::

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [8922352]
[07.12.2006] 01:24
legwana10
jeszcze studentka (06.12.06 22:37):
marcheffka (06.12.06 18:27):
a to, że będziesz pracował w Anglii czy Francji na zmywaku czy gdziekolwiek indziej za marne pieniądze czym się różni od polskiego zmywaka? od czegoś trzeba zacząć, w Polsce czy gdzieś w Unii, czy w naszym pięknym kraju wszyscy doceniają, że harowałeś/aś przez co najmniej 5 lat?


Dokładnie kto doceni studia???
Niektorzy z nas jada na zachód do dobrej pracy i za godziwie pieniadze wiec nie mozna tak kategoryzowac, ale w Polsce dla ludzi wyksztalconych powinna byc godzoiwa praca a nie za 650 lub nawet 1500 zl
DOBRZE TO UJELAS - NIEKTORZY!!! imperatyw kategoryczny

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [8922366]
[07.12.2006] 01:31
frozen-chic
a osobom bez wyobraźni i bez wizji swojej przyszłości też można współczuć. jak ktoś staje przed dylematem jaką uczelnie wybrać, jaki kierunek, jaką specjalność i nie ma on wizji swojej przyszłości, niewie co chce robić, co go fascynuje to bez sensu jest iść na cokolwiek tylko po to, żeby mieć papier, już chyba lepiej przeczekać rok, może w tym czasie jakaś wizja przyszłości się w tej osobie wyklaruje... Nie warto tutaj słuchać rad innych tego typu, że teraz brakuje inżynierów i pod wpływem nacisku iść na studia inżynierskie i zaraz zrezygnować, bo nam się znudziło robić to, czego nie lubimy, to bez sensu. Przed doborem odpowiedniej szkoły, kierunku, specjalności trzeba się zastanowić na poważnie nad tym, co mnie interesuje, co chciałbym robić itd.

::: Świat To Nie Zając i Nie Ucieknie Niech Sobie Trwają Te Chwile Piękne :::

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [8922397]
[07.12.2006] 01:33
spiryt
Ja skończyłam 2 tygodnie temu Akdemię Medyczną w Poznaniu. Jestem z wykształcenia magistrem farmacji. Pracuje na nocną zmianę w fast-foodzie. Już nic mnie w tym kraju nie zdziwi!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [8922406]
[07.12.2006] 01:34
Kosciej103
frozen-chic (06.12.07 01:20): Mam tylko dwa pytania do osób kształcących się na uczelniach prywatnych:
1. Jaka jest różnica pomiędzy studiowaniem dziennie na uczelni państwowej, a prywatnej? Poza tym, że jest różnica cenowa. Po co płacić za coś co można mieć za darmo i w pełni profesjonalnie?
2. Pewnie na 1 pytanie większość powie, że ciężko jest się dostać na studia dzienne w państwowej uczelni, więc dlaczego nie złożycie podań na studia niestacjonarne na tym samym kierunku skoro macie kase, żeby płacić na prywatnej? No chyba, że na prywatnej jest łatwiej studiować, nie mają wymagań poprostu płacisz - masz?

pozdro dla wszystkich Studentów
1 JA Studiuje zaocznie i musze Ci powiedziec że studia płatne sa ekwiwalentne do studii dziennych, wszystko jest takie same, nawet liczba godzin konwersatoriów i wykładów, tyle że jest trudniej studiować zaocznie bo jest kumulatywnośc przedmiotów,

2 Ja studiiuje zaocznie by móc pracować, pracuje by zarobic na studia, a studiuje dla przyjemności czerpania wiedzy z mego kierunku, gdyż interesuje mnie to i chcę się tym zajmowac

Co do Twej wypowiedzi której tu nie cytowałem, zgadzam się ze stwierdzeniem iż studiowanie czegoś z myslą że to i tak się w życiu nie przyda to jakiś kazus

Pozdrawiam Kosciej103

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [8922414]
[07.12.2006] 01:34
legwana10
Anka-studentka (06.12.07 01:03):
Wszyscy nasmiewaja sie z Amerykanow, prawda jest taka ze oni ulozyli idealny akademicki program stawiajacy na samopromocje,samoprezentacje i wykorzystywanie wiedzy dostepnej w mediach. Mlodzi Amerykanie potrafia pisac raporty,wyszukiwac informacje,prezentowac swoje projekty. A u nas? Polscy studenci koncza szkoly i ZERO przygotowania do pacy. Pierwsza praca uczy..jak pracowac!To przykre. Poza tym duza czesc prac licencjackich czy magisterskich to plagiaty (Pisze je studentowi ktos za pieniadze. Przykre to.Mam nadzieje ze my Polacy tez kiedys dostaniemy szanse na dobry, rozwijajacy program studiowania. Marzy mi sie to..
tO PRAWDA, CO PISZESZ, ALE JEDNOCZESNIE W TEJ CZESCI USA, GDZIE MIESZKAM(MYRTLE BEACH) PRZECIETNY ABSOLWENT ODPOWIEDNIKA NASZYCH STUDIOW LICENCJACKICH NIE MA POJECIA, ZE KOBIETY W KRAJACH MUZULMANSKICH NIE MAJA PRAW OBYWATELSKICH, NIE WSPOMNE JUZ O UMIEJETNOSCI ZLOKALIZOWANIA POLSKI NA MAPIE:/ (MOJA SZEFOWA MAROKA SZUKALA W AZJI MNIEJSZEJ) imperatyw kategoryczny

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [8922416]
[07.12.2006] 01:36
frozen-chic
Idę do spanka, dobranoc wszystkim!
Życzę miłych, słodkich, kolorowych, bajkowych snów.
Papatkiii

::: Świat To Nie Zając i Nie Ucieknie Niech Sobie Trwają Te Chwile Piękne :::

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [8922434]
[07.12.2006] 01:46
legwana10
Neosofista (06.12.07 01:33):
Dziennikarz bez wykształcenia... tak - to dobre rozwiązanie;] Dla Fucktu!

Ten Mariusz lat 24 - bardzo mnie ciekawi jakie studia politologiczne i gdzie kończy?! Co za androny?! Gdzie w ogóle pracuje?!

Ech... No cóż. Analfabeci potrzebują kogoś, kto przemówi ich językiem!

Drodzy czytelnicy - czy Wy serio jesteście takimi debilami, że \"świetni dziennikarze\" to dla Was ci, bez matury?!
co do dziennikarzy to nie mam pewnosci, ale o ile pamiec mnie nie zawodzi, Marek Hlasko nie mial matury, a trafil do podrecznikow szkolnych w przeciwienstwie do np. Kosinskiego, ktory mial bodaj doktorach z literatury... nie jestem takze pewna, czy Wislawa Szymborska, ukonczyla filologie polska, a mimo to jej tworczosc jest ceniona...NATURALNIE, MASZ RACJE!!! Studia sa potrzebne, ale ich brak nie zawsze swiadczy o ulomnosci!!! imperatyw kategoryczny

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [8922472]
[07.12.2006] 02:02
Blueorange
Jak się dostaję prace po znajomości, to papier, fakt nie jest potrzebny, w każdym innym wypadku, najpierw patrzą na papier, potem na człowieka i jego umiejętności.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [8922519]
[07.12.2006] 02:09
Cygi
niedawna studentka (06.12.06 22:53):
studiowalam , bo musialam.Wymóg w zwiazku z zawodem wykonywanym. Co mi dały? w wykonywanym od 14 lat zawodzie- niewiele...już wiedziałam to co mnie uczono, może nawet znacznie wiecej.Ale studia pozwalają na tzw. otrzaskanie sie w kontaktach z ludźmi. Hartują człowieka...ucza \"pozytywnego\" stosunku do układów ludzkich.
Ucza asertywności, a nawet dowartościowują człowieka...mnie nie musiały, ale z obserwacji moich kolegów - wiem że sporo im dały.
Jeżeli się da, starczy kasy i pomysłu, studiujcie ludzie...studia są łatwe, poważnie.I jest satysfakcja.
Ale jeżeli jest -TERAZ- ciekawa praca ..to studia niech poczekaja...


odnosnie tego co napisalas to musisz pamietac ze skoro jestes kobieta masz o tyle wygodniej ze jesli przed studiami znajdziesz ciekawa i dobrze platna prace to mozesz sie zatrudnic a studia poczekaja. w przypadku facetow pojawia sie wspanialy obowiazek obrony naszego kraju i wcielaja cie na 9 miesiecy do wojska gdzie jesli masz szczescie to nie oberwiesz po dupie ale i tak codziennie bedziesz sluchac bluzgow wyzszego stopniem.

a co do odpowiedzi na pytanie. TAK studia sa potrzebne. chodzi mi glownie o kierunki inzynierskie - sam na takim jestem - bo po takich studiach jesli chce sie pracowac w dobrej zagranicznej firmie za porzadne pieniadze dyplomu oczekuja zanim wpuszcza na rozmowe kwalifikacyjna. wiem bo bylem na paru takich rozmowach. poza tym na tych studiach sa przedmioty ktore ucza fachu pozniej wykonywanego. nikt ze studiami humanistycznymi nie majac pojecia o termodynamice lub budowie silnika spalinowego nie zatrudni sie jako inzynier

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [8922534]

    1 2 3   » 22 Strony tematu:
 » Odpowiedz na ten temat