o2.pl forum.o2.pl
poczta.o2.pl
E-mail 20GB
Pudelek.pl - plotki, zdjęcia, sensacje
Pudelek
Wrzuta.pl - video, muzyka, mp3
Wideo+mp3
Login: @o2.pl Hasło:
  Strona główna» forum Moje doświadczenia z...
 » Odpowiedz na ten temat

Złapała mnie za jaja!!!

[21.10.2006] 19:49
180 dni
sobota, 19 sierpnia 2006

dzień osiemnasty

No tak tak badania !!!Zobaczymy jak się czuje mój "brat bliźniak", przyznam się szczerze, że nie za bardzo mnie ostatnio męczył. Miałem mieć biopsje. Kazali mi się wygolić na klacie piersiowej z prawej strony. Kupiłem maszynkę jednorazową i zrobiłem to wczoraj wieczorem. Znowu będzie mnie swędziało przy odrastaniu. Kiedyś ogoliłem sobie włosy na plecach, a jak zaczeły odrastać, to tak drapałem, że aż musiałem malować framugę w drzwiach od mojego pokoju. Ogolony i wykąpany ubrałem się w jasne jeansy i białą koszulę w niebieską krate. W poradni pojawiłem się grubo przed czasem.Ale że badanie miałem załatwione po znajomościach to od razu zaprosili mnie do gabinetu. Kazali się położyć na kozetce. Myślałem, że będzie to prawie operacja a okazało się że nie jest tak źle. Położyłem się na boku, a pielęgniarka wysmarowała mi go jakimś brązowym płynem. Jak zobaczyłem strzykawke z igłą jak dla konia, to źle się poczułem.Dostałem zastrzyk przeciwbólowy i informacje, że może mi się zrobić słabo i ciemno przed oczami.Ciemno i słabo zrobiło mi się już po chwili. Igła pod żebra weszła łatwo i czułem tylko gniecenie i ssanie. Ciemno ciemno i słabo .....jak otworzyłem oczy stało na demną kilka osób. Nogi miałem uniesione do góry a jakiś lekarz mierzył mi cieśnienie. Zemdlałem. Tak bywa. Podali mi kubek z wodą i kazali odpocząć. Zostałem zasłonięty białą kotarą.Dobrze że nie leżałem nogami do wyjścia. Kiedy poczułem się lepiej pomogli mi wstać i zostałem wypuszczony. Wyniki miały być pod koniec przyszłego tygodnia. Musiałem jeszcze jechać na Senatorską do lekarza Zusowego. Wsiadłem w samochód i ruszyłem. Zrobiło się cieplutko, a ja cały czas kiepsko się czułem. Środek przeciwbólowy przestawał działać i musiałem coś łyknąć. Zaparkowałem przed samą przychodnią i poszedłem jak głupi szukac kiosku ruchu. Kiedy wróciłem, miałem za wycieraczką mandat. Zobaczyłem odchodzącego strażnika miejskiego, więc podbiegłem do niego i zagadałem że przyjechałem na wizyte do lekarza, że jestem po ciężkim badaniu i że go proszę o anulowanie kary. Musiałem kiepsko wyglądać , bo facet podszedł do mojego "skazanego" samochodu, wyjął świstek, wsadził do bloczka i powiedzał: "ok,wierze panu bo widzę czerwoną plame na pana boku". Nawet nie poczułem, że leci mi krew, brudną miałem już całą koszule i zaczynało kapać na spodnie. Podziekowałem mu uprzejmie i pobiegłem do przychodni, na której schodach......zemdlałem. Jak odzyskałem przytomność, nadal leżałem na schodach, ale miałem podłożoną pod głowe czyjąś kurtke. Znowu dostałem kubek wody - no pić to mi się już nie chciało. Z pomocą ochroniarza zostałem przeprowadzony do gabinetu zabiegowego, gdzie miła pielęgniarka kazała mi się rozebrać i założyła mi nowy opatrunek. Odpocząłem u niej chwilkę, a następnie ustawiłem się do lekarza na oględziny. Czekałem ponad godzinę czasu siedząc w zatęchłej poczekalni. Wreszcie zostałem łaskawie przyjęty. Za dużym starym biurkiem siedziała baba na oko około czterdziestki. Dałem jej swoje papiery, a ona nawet nie pozwoliła mi usiąść. Powiedziała, żebym się rozebrał , bo musi mnie zbadać. Kiedy zdjąłem koszule, kazała rozbierać się dalej. Powiedziałem, że lecze się na płuca i nie widzę takiej konieczności. "Jak trzeba to trzeba i bez dyskusji, proszę się rozbierać, to ja decyduje, a nie pan!!!" - wydarła się na mnie. A co mi tam, jak chce się babsko popatrzeć, to proszę.Stojąc bez koszuli powoli rozpiąłem spodnie i jeszcze wolniej oswobodziłem się z nogawek. Stałem przed nią w samych błękitnych bokserkach. "Czy pan sobie ze mnie żarty robi? Myśli pan, że mam czas na zabawe z panem. Wyraźnie powiedziałam, żeby się pan rozebrał.Stoi pan przed lekarzem i muszę pana dokładnie zbadać". - "Aha, to spodenki też? i może skarpetki?" - "Tak, tak, ale skarpetki mogą zostać". Dobra, chciała baba pokazu, to go miała. Wyskoczyłem szybko z majtek i stanąłem przed nią w całej swojej maluczkości. Pani doktor podeszła do mnie i zimnymi łapskami zaczeła mnie obmacywać. Plecy,szyje,ramiona,klatke piersiową,brzuch. Obeszła mnie powoli i dotykała po karku i plecach. Jej dłonie stały się ciepłe, ale kiedy dotkneła mnie zimnym ( ) zadrgałem i zakaszlałem. Kiedy kazała mi się schylić, zaprotestowałem, ale wykonałem jej polecenie, a ona złapała mnie za jaja i kazała zakasłać. No, przepukliny to ja nigdy nie miałem. Kazała mi sie położyć na kozetce i posłusznie to zrobiłem. Uiadła na brzegu kozetki i zaczeła mi macać brzuch. Od tych dotyków poczułem jak rosne, a ona się uśmiechneła i chwyciła mnie za przyrodzenie. "No, no, widzę, że jest pan w doskonałej formie, ale jeśli będzie pan grzeczny, to chętnie wystawie panu zwolnienie na dalsze trzydzieści dni". KUŹWA !!! A co to znaczy, jak będe grzeczny? Miałem być zgwałcony przez panią doktor. Była tak spragniona sexu? - "Co ma pani na myśli mówiąc "grzeczny?" Właściwie to nie musiałem się pytać, bo znowu poczułem jej dłoń, która zaczynała się szybko ruszać i mnie ugniatać. Kiedy się mną bawiła, zapytałem, za co jest skłonna mi wypisać zwolnienie, ale na dni 60siąt. Uśmiechneła się, zacisneła mnie mocniej, a drugą dłonią zaczeła rozpinać fartuch. Po chwili podniosła się i poszła zamknąć drzwi na klucz. Kiedy się do mnie zbiżała zrzuciła z siebie odzienie i staneła przede mną w samej bieliźnie. Próbowałem się bronić, pytając, czy ma gumke, bo ja, chodząc do lekarza, nigdy jej nie zabieram. Wyjeła z szafki kondoma, uśmiechając się i lubieżnie oblizując. Zębami rozerwała opakowanie i uklękneła przede mną. Wzieła mnie w usta i zaczeła szybko ruszać lekko p

   (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane.
[21.10.2006] 19:51
180 dni
dokończenie

Opuściłem gabinet z długim bardzo długim zwolnieniem a do tego miałem gwarancje przedłużenia. Czułem się jak dziwka, ale było całkiem przyjemnie.vW teczce z dokumentami miałem zwolnienie Zusowskie na dwa miesiące!!! Wróciłem do domu po południu. Wyczerpany,obolały i głodny. W mieszkanku czekała na mnie uśmiechnięta Ania i nasz nowy lokator Bogdan. Lodówka była pusta, więc zamówiliśmy 3 duże pizze i czekając na nie opowiedziałem prawie wszystko, co mnie dzisiaj spotkało. Miałem ochote najeść się do syta. Wyjąłem z lodówki napoczętą butelke whisky i kiedy nalewałem ją do szklanki, zadzwoniła moja stara fajna sąsiadka od rodziców z bloku. Wychowywałem się z jej synem Tomkiem. Dzięki niemu zakochałem się w polskich Tatrach i spędzałem tam każde wakacje. Pani Basia była rówieśniczką mojej mamy i od kilku lat była chora na alzhaimera, nie chciała się leczyć i choroba szybko postępowała. Zadzwoniła z pytaniem, czy nie naprawiłbym jej zapchanej kanalizacji. Rok temu przeprowadziła się do willi po zmarłym ojcu. Dom był piękny, ale okolica dosyć głośna. Umówiłem się z nią na jutro na 11tą i prosiłem, żeby zapisała sobie na kartce, że jesteśmy umówieni. Zastanawiałem się, jak jej to udrożnić, ale miałem ochotę tam jechać i ją zobaczyć. Moją relacje przerwał dzwonek do drzwi. Wziąłem pieniądze z portfela i poszedłem odebrać pizze. Ujrzałem w drzwiach babkę z naprzeciwka !!! Zaskoczyła mnie kompletnie. Ubrana w firmowy kombinezon wyglądała bardzo ładnie. W rękach trzymała trzy duże pizze i uśmiechała się do mnie. Wyjaśniła, że praca w policji jest słabo płatna i dorabia sobie rozwożąc pizze. Dałem jej 16 złotych napiwku, a ona dała mi pełen politowania uśmiech. Wróciłem do pokoju i natknąłem się na dziwny uśmiech Ani. Stwierdziła, że chyba musiałem jechać po te pizze, bo nie było mnie z dziesięć minut. Odpowiedziałem, że czas jest względny i rozsiedliśmy się wygodnie i zaczeliśmy jeść. To był wspaniały pomysł, bo od dawna miałem ochotę na pizze. Zamówiłem sobie ulubioną z owocami morza. Pycha i palce lizać. Po obiedzie wskoczyłem pod prysznic i znowu zacząłem krwawić. Bardzo mnie bolał bok i czułem kłucie przy oddychaniu. Ania zrobiła mi profesjonalny opatrunek i popsikała antybiotykiem miejscowym. Była nas trójka, więc dla relaksu pograliśmy w kierki. Wygrywałem aż do rozbujnika w którym dostałem same asy,króle i damy. Skończyłem gre na ostatnim miejscu. Nie lubiłem przegrywać, ale nie byłem wściekły. Lubiłem to towarzystwo.

http://180dni.blox.pl/html/1310721 ,262146,21.html?241490

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [8510690]
[23.10.2006] 17:24
Świetne
Dawaj jeszcze.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [8526494]
[26.10.2006] 14:38
180 dni
Świetne (06.10.23 17:24):
Dawaj jeszcze.


poszukaj na blogu
http://180dni.blox.pl

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [8552582]
[18.03.2011] 15:40
wolframik
180 dni (06.10.26 14:38):
<cytat>Świetne (06.10.23 17:24):
Dawaj jeszcze.
</cytat> poszukaj na blogu
http://180dni.blox.pl
o, karwa! tego blogu już nie ma...

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [18154159]
[31.10.2014] 11:36
[16.04.2014] 01:45
180 dni
Wolframik, nie panikuj, wszystko jest... tylko w innym miejscu.
http://dladoroslych.blox.pl/html/1310721 ,262146,169.html?2
Milej lektury.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [21137118]

 » Odpowiedz na ten temat