o2.pl forum.o2.pl
poczta.o2.pl
E-mail 20GB
Pudelek.pl - plotki, zdjęcia, sensacje
Pudelek
Wrzuta.pl - video, muzyka, mp3
Wideo+mp3
Login: @o2.pl Hasło:
  Strona główna» forum Kuchnia
 » Odpowiedz na ten temat

KOCIOŁEK W OGNISKU-ZNA KTOŚ JAKIEŚ PYSZNE PRZEPISY ????

    1 2
[22.09.2006] 13:37
Agnieszka123
BĘDĘ WDZIĘCZNA JAK KTOŚ PODA JAKIS PYSZNY PRZEPIS NA JEDZONKO, KTÓRE MOŻNA PRZYŻĄDZIĆ W KOCIOŁKU ŻELIWNYM NAD OGNISKIEM ! WŁAŚNIE DOSTAŁAM TAKI KOCIOŁEK I NIE WIEM JAK SIE ZA NIEGO ZABRAĆ. ALBO CHOCIAŻ JAKIEŚ STRONY NA KTÓRYCH BĘDĄ PRZEPISY KULINARNE O KOCIOŁKU.
AGA

   (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane.
[22.12.2006] 20:14
bulas
kurczak w cury- przepis na przyprawie cury kamisa

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [9086030]
[01.02.2007] 21:22
rozyca  rozyca@tlen.pl
Jeżeli ma szczelną pokrywę ( można zdrytować uszy , to duszonki .
Kociołek wyłożyć surowymi liśćmi kapusty na spód warstwa talarków z surowych ziemniaków , nato warstwa jakiś warzy i warstwa mięsa, boczku i wędliny . Można posypać delikatnie wiórkami masła lub margaryny . Warstwy powtarzać ( oczywiście każdą posolić i popieprzyć ) , ostatnia warstwa to ziemniaki . Przykryć liściem kapusty . Przykryć pokrywą tak aby dusiły się we własnej parze . Postawić na ognisku na około 1-2 godziń ( tu niestety potrzebna jest jakaś wprawa ). Podawać same lub z jakąś sałatką .

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [9511120]
[09.04.2007] 22:22
Adico
Ja polecam gulasz węgierski (zwany u nas zupa gulaszową). Jest to potrwa idealnie nadająca sie do przygotowania w kociołku nad ogniskiem. Najpierw na odrobine smalcu wrzucamy pokrojone w kostke mięso (najlepsza jest dziczyzna, ale rówie dobra jest wołowina, ostatecznie może to byc i wieprzowina, mozna tez pomieszać różne gatunki). Miesa musi być sporo, tak by w każdej porcji było conajmniej 6-8 kawałków. Do obsmażanego miesa dodajemy posiekaną drobno cebulę (fajny efekt jest jak damy pół na pół białej i czerwonej), jak nam się cebulka zeszkli to dodajemy paprykę w proszku (nie ma co żałować to musi byc pikantne) mieszamy i zalewamy wodą. Potem już prościzna, można dodać kostke rosołową (wołową lub ważywną) pokrojone w drobną kostkę ziemniaki, marchewkę (nie za dużo bo bedzie słodkawy posmak) pieprz, sól i niech sobie wesoło bulgocze, jak ziemniaki beda już miekkie to dodajemy koncentrat pomidorowy (może być pasta pomidorowa lub paprykowa) pokrojone w grube plastry pieczarki (nie sa koneczne ale ja lubie) i pokrojoną w kostkę papryke (nie można jej dodać wcześniej bo by się rozgotowała i skórka by odchodziła) i jak mamy to taki fajny makaronik "gwiazdki". I jeszcze tylko jakieś 10-15 minut bulgotania i gotowe

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [10055002]
[28.01.2008] 22:41
luucyna
Ja polecam karkówkę z ziemniakami i warzywami chińskimi, oczywiście z masa przypraw...: my z mężem mieszkamy w bloku, ale jak jedziemy do teściów to jest moje ulubione danie....mięso kroję w kawałki i tutaj moga być rożnej wielkości, dwie cebule kroję w kostkę i wrzucamy to do kociołka, dodajemy trochę oliwy i wody, z przypraw to kurkumę, carry,ostrą paprykę, bazylię i czosnek, ja dodaje dwie te małe kosteczki. piekę to do momentu, aż mięso będzie pół twarde i dorzucam obrane ziemniaki w całości, dusimy to razem i jak wszystko jest miękkie dodajemy warzywa dwie chińskie mieszanki frosty z sosem, całość jeszcze dusimy i jak wszystko jest mięciutkie to na talerze do tego zawsze sałata obiad jest pyszny, najlepiej smakuje na świeżym powietrzu:::::

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12126668]
[28.08.2014] 13:03
[04.10.2008] 09:10
uszepti
Ja proponuje "BUNCLOKA" czyli potocznie "Kociołek z ogniska"

1. Na talarki kroimy:
- ziemniaki,
- cebulę,
- kiełbasę,
- boczek.
2. Następnie spód kociołka wykładamy liśćmi kapusty
3. Równomiernie układamy składniki, następnie przykrywamy liśćmi kapusty, tworzymy kilka takich warstw na przemian przykrywając kapusta aż do momentu, gdy zapełnimy cały garnek.
4. Na koniec dolewamy szklankę wody i domykamy szczelnie pokrywę kociołka.
5. Wstawiamy kociołek na ogień

Bunclok, to nazwa, którą poznałem podczas moich wakacji w Żywcu a dokładnie w miejscowości Kocierz. Jest to bardzo ładna i malowcznia miejscowość, którą z każdej strony otacza las. Właśnie tam po raz pierwszy poznałem ten cudowany smak buncloka. Niektórzy nazywają tą potrawę duszonka, kociołek z ogniska a ja po prostu znam ją jako bunclok.

Sposób przyrządzania to istny rytuał, którego zwieńczeniem jest smaczny posiłek, najczęściej w gronie rodzinnym.

Można też przyrządzić z żółtym serem, więcej przepisów:
http://www.smaczne-przepisy.pl/przepisy_kuli narne.html

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [13568655]
[30.11.2009] 15:00
wiemalenicniepowiem
Najpopularniejszą potrawą przyrządzaną w żeliwnym kociołku nad ogniskiem jest różnie nazywana odmiana tego samego dania po mniejszych lub większych modyfikacjach regionalnych. Duszonki, Prażonki, Pieczonki, Maścipula, Diabelskie Jadło, Kociołek, bo o nich wszystkich tutaj mowa, a jak się dowiedziałem dzisiaj z tego forum doszła kolejna nazwa czyli beskidzki Bunclok.
Wg większości źródeł (a ja tę teorię w 100% potwierdzam) wspomniane potrawy swe korzenie mają na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej, a dokładniej w Zawierciu, gdzie od 1886r. działa odlewnia żeliwa. Już przed '89 pracownicy odlewni mający odpowiednie możliwości odlewali takie kociołki w ramach potocznie zwanej "fuchy" i stąd też w moim domu od zawsze taki kociołek był
Przez wiele lat prażenia nad ogniskiem w mojej rodzinie został wypracowany ulubiony zestaw warzyw, mięs i wędlin wrzucanych do kociołka. Ja również od lat raczę swoich gości tym genialnym, a jakże prostym daniem wg następującego przepisu:

Dobrze wyszorowany i wysuszony garnek smarujemy dość obficie swojskim smalcem, zamiennie może być smalec ze sklepu.
Wykładamy surowymi liśćmi kapusty, zamiennie możemy wyłożyć garnek grubymi plastrami tłustego boczku, nawet z przewagą tłuszczu. Smak jeszcze lepszy ale szorowanie kociołka po imprezie możemy komuś zlecić za karę.
Następnie wsypujemy warstwę ziemniaków pokrojonych na bardzo grube plastry lub jeśli ziemniaki są niewielkie to na ćwiartki, sól, pieprz.
Kolejna warstwa składa z marchwi pokrojonej również na dość grube plastry, lecz nie tak grube jak ziemniaki gdyż potrzebuje więcej czasu dla uzyskania pożądanej miękkości, sól, pieprz.
Następnie wsypujemy warstwę buraków pokrojonych na półplastry, a jeśli burak jest bardzo duży to nawet na ćwierćplastry o grubości plastrów marchwi, sól, pieprz.
A teraz mieszanka pokrojonego na plasterki surowego, podwędzanego boczku i wędliny. Toruńska, Śląska, Podwawelska lub bardziej ekskluzywnie w zależności od możliwości portfela i upodobań. Kroimy na półplastry o grubości... i tu również wg upodobań, byle nie cienkie jak papier Ja kroję tak naprawdę jak podleci pod nóż i tak jest dobrze. Unikajmy w kuchni regularnych kształtów, tak jest ciekawiej. Na tą warstwę soli nie trzeba, pieprz wg uznania.
Cebula. Jak dla mnie jej nigdy nie jest zbyt dużo zatem dość suta warstwa plastrów, bądź półplastrów w zależności od wielkości. Sól, pieprz.
Tłuszcz. Może być wcześniej wspomniany swojski smalec lub masło. Bez obaw o wcześniejsze przypalenie masła, gdyż przy takiej ilości smalcu i boczku nic mu nie grozi, a na pewno doda smaku. Margaryny nie lubię więc jej nie używam.
Zaczynamy od nowa naszego przekładańca gdzie niegdzie dorzucając liść laurowy i ziele angielskie. W zależności od pojemności garnka może być to od dwóch do nawet kilku warstw, dlatego też celowo nie podaję dokładnych ilości wagowych składników.
Wykładanie kociołka zakończyć warstwą ziemniaków, tłuszczu, soli i pieprzu przykrywając to wszystko liśćmi kapusty.
Zamykamy garnek pokrywką, zakręcamy dość mocno i na żar, nie na otwarły ogień. Kociołek powinien się prażyć w bardzo wysokiej temperaturze żaru, ale pełny otwarty ogień przypala wszystko co znajduje się najbliżej ścianek, pozostawiając niedopieczony środek.
Tak przygotowany kociołek trzymać nad żarem od 1 do 1,5 h. Jedne ziemniaki potrzebują więcej czasu, inne mniej, stąd rozbieżności czasowe. Co jakiś czas potrząsamy garnkiem trzymając za uchwyt w rękawicy.
Spotkałem się też z wersją zakończoną kilkoma kotletami z karkówki. Jak dla mnie zupełnie niepotrzebne. W kociołku jest już wystarczająco dużo mięsnych akcentów.

Przestrzegam przed zakupem tańszych zamienników żeliwa takich jak aluminium. Aluminium jest niezdrowe i uwalnia mnóstwo różnych paści, których niekoniecznie sobie życzy Wasz organizm. Nawet z wojska polskiego wycofano wieki temu aluminiowe sztućce.
Jeśli po umyciu garnka nie planujecie w najbliższych tygodniach ponownie go używać, to sugeruję wysmarowanie go delikatną warstwą smalcu. Olej po kilku tygodniach jełczeje.

Smacznego i przypominam że pieczonki można robić cały rok

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [15874152]
[29.12.2009] 22:13
aleks10_29
Najlepsza potrawka do zrobienia w kociołku to ziemniaczki z cebuklą, boczjkiem i sola z pieprzem- cos pysznego. Ja lubie=ę to jeszcze posypać kminkiem

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16013316]
[31.12.2009] 23:45
wielkiemico
rozyca (07.02.01 21:22):
Jeżeli ma szczelną pokrywę ( można zdrytować uszy , to duszonki .
Kociołek wyłożyć surowymi liśćmi kapusty na spód warstwa talarków z surowych ziemniaków , nato warstwa jakiś warzy i warstwa mięsa, boczku i wędliny . Można posypać delikatnie wiórkami masła lub margaryny . Warstwy powtarzać ( oczywiście każdą posolić i popieprzyć ) , ostatnia warstwa to ziemniaki . Przykryć liściem kapusty . Przykryć pokrywą tak aby dusiły się we własnej parze . Postawić na ognisku na około 1-2 godziń ( tu niestety potrzebna jest jakaś wprawa ). Podawać same lub z jakąś sałatką .

Wasze przepisy nadają się do d. Myślę, że nigdy praktycznie nie robiliście tego. Nie stawia się kociołka na ogniu, tylko na żarze, kiedy już nie ma płomieni. Ściany kociołka dobrze jest wyłożyć folią aluminiową, spód i ścianki kociołka obłożyć boczkiem, podgardlem lub słoniną. Dopiero wtedy kłaść liście kapusty i warstwy mięsa, warzyw i ziemniaków. Zamiast wody można dodać ok. 2/3 puszki piwa, wtedy potrawa jest smaczniejsza. Zakręcić pokrywę (ok. 0,5 obrotu) i postawić na żar. Gotuje się ok. 40 - 60 min. Po ok. 30 min. gotowania można sprawdzić miękkość potrawy, zdejmując ostrożnie z żaru.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16025687]
[24.01.2010] 17:47
dziqa
przepisy na potrawy z kociołka znajdziecie nawww.grillowo.blogspot.com ! przepadam za tym jedzeniem!
smacznego

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16153174]
[04.03.2010] 11:40
wiemalenicniepowiem
wiemalenicniepowiem (10.03.04 11:39):
wielkiemico (07.02.01 21:22):
.

Wasze przepisy nadają się do d. Myślę, że nigdy praktycznie nie robiliście tego. Nie stawia się kociołka na ogniu, tylko na żarze, kiedy już nie ma płomieni. Ściany kociołka dobrze jest wyłożyć folią aluminiową, spód i ścianki kociołka obłożyć boczkiem, podgardlem lub słoniną. Dopiero wtedy kłaść liście kapusty i warstwy mięsa, warzyw i ziemniaków. Zamiast wody można dodać ok. 2/3 puszki piwa, wtedy potrawa jest smaczniejsza. Zakręcić pokrywę (ok. 0,5 obrotu) i postawić na żar. Gotuje się ok. 40 - 60 min. Po ok. 30 min. gotowania można sprawdzić miękkość potrawy, zdejmując ostrożnie z żaru.

A mi się wydaje że zredagowałeś mój tekst i to dość nieudolnie zarzucając reszcie że nigdy nie robili pieczonek. Człowieku! Zastanów się nad tym co piszesz, bo to tanie było :[

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16341582]
[17.05.2010] 19:35
matit
wielkiemico (09.12.31 23:45):
rozyca (07.02.01 21:22):
Jeżeli ma szczelną pokrywę ( można zdrytować uszy , to duszonki .
Kociołek wyłożyć surowymi liśćmi kapusty na spód warstwa talarków z surowych ziemniaków , nato warstwa jakiś warzy i warstwa mięsa, boczku i wędliny . Można posypać delikatnie wiórkami masła lub margaryny . Warstwy powtarzać ( oczywiście każdą posolić i popieprzyć ) , ostatnia warstwa to ziemniaki . Przykryć liściem kapusty . Przykryć pokrywą tak aby dusiły się we własnej parze . Postawić na ognisku na około 1-2 godziń ( tu niestety potrzebna jest jakaś wprawa ). Podawać same lub z jakąś sałatką .

Wasze przepisy nadają się do d. Myślę, że nigdy praktycznie nie robiliście tego. Nie stawia się kociołka na ogniu, tylko na żarze, kiedy już nie ma płomieni. Ściany kociołka dobrze jest wyłożyć folią aluminiową, spód i ścianki kociołka obłożyć boczkiem, podgardlem lub słoniną. Dopiero wtedy kłaść liście kapusty i warstwy mięsa, warzyw i ziemniaków. Zamiast wody można dodać ok. 2/3 puszki piwa, wtedy potrawa jest smaczniejsza. Zakręcić pokrywę (ok. 0,5 obrotu) i postawić na żar. Gotuje się ok. 40 - 60 min. Po ok. 30 min. gotowania można sprawdzić miękkość potrawy, zdejmując ostrożnie z żaru.
Matko człowieku o czym Ty piszesz ??!! jaka folia alu?? do czego??
Robię kociołek tydzień w tydzień od maja do października i nigdy ale to nigdy nie włożyłbym jakiejś foli aluminiowej do środka. Jedynie kilka plastrów skóry wraz z warstwą tłuszczu odciętego od boczku (reszta ląduje w potrawie). Także nigdy nie używam płynów gdyż z doświadczenia wiem ile warzywa wywalają z siebie soków. To ma być prażonka (inne nazwy) a nie jakaś ZUPA. Jeśli musisz korzystać z takich wynalazków jak folia i inne podgardla z piwem to zmień zajęcie gdyż albo barak Ci talentu albo kociołek jaki posiadasz jest G wart

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16679677]
[13.09.2010] 12:10
wiemalenicniepowiem
hahaha, taka prawda, i będzie taki uczył ojca dzieci robić

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [17167953]
[13.10.2010] 20:44
dziqa
Wszystko o Kociołkach żeliwnych, o konserwacji i potrawach w nich przyrządzanych znajdziesz tutajwww.Grillowo.Blogspot.com

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [17287734]
[13.10.2010] 20:46
kociolki
www.KociolkiZeliwne.pl

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [17287742]
[13.10.2010] 20:51
kociolki
wiemalenicniepowiem (10.03.04 11:40):
<cytat>wiemalenicniepowiem (10.03.04 11:39):
<cytat>wielkiemico (07.02.01 21:22):
.</cytat>
Wasze przepisy nadają się do d. Myślę, że nigdy praktycznie nie robiliście tego. Nie stawia się kociołka na ogniu, tylko na żarze, kiedy już nie ma płomieni. Ściany kociołka dobrze jest wyłożyć folią aluminiową, spód i ścianki kociołka obłożyć boczkiem, podgardlem lub słoniną. Dopiero wtedy kłaść liście kapusty i warstwy mięsa, warzyw i ziemniaków. Zamiast wody można dodać ok. 2/3 puszki piwa, wtedy potrawa jest smaczniejsza. Zakręcić pokrywę (ok. 0,5 obrotu) i postawić na żar. Gotuje się ok. 40 - 60 min. Po ok. 30 min. gotowania można sprawdzić miękkość potrawy, zdejmując ostrożnie z żaru.
</cytat>
A mi się wydaje że zredagowałeś mój tekst i to dość nieudolnie zarzucając reszcie że nigdy nie robili pieczonek. Człowieku! Zastanów się nad tym co piszesz, bo to tanie było :[
</cytat>
Jakie Ty potrawy robisz w tym kociołku ? do kociołka nie dolewa się piwa bo to mają być pieczonki lub prażonki jak kto woli i warzywa same w sobie mają soki, które podczas prażenia się wydzielają. Kociołek smaruje się smalce i wykłada liśćmi kapusty a potem wrzuca się całą resztę I nie słyszałam tez żeby podczas prażenia ściągać kociołek z ogniska i sprawdzac miękkość. Jeżeli używasz bogracza, czyli kociołka , który wiesza się na łańcuchu na tójnogu to wtedy masz możliwość mieszania w nim i dolewania płynów jeżeli ma to być gulasz , czy zupa.
Zapraszam nawww.grillowo.blogspot.com i tam poczytasz o kociołkach

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [17287774]
[26.06.2011] 13:11
lilaj
ja znam naprawde pyszny przepis jest to posmarowany pasztetem drobiowym chleb który wkładamy do ogniska na jakies 30s wkładamy go w sam ogien

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [18533804]
[26.06.2011] 13:14
masiak123
dziekuje lilaj za pyszyny przepis naprawde to jest świetne masz gust!!!!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [18533812]
[26.06.2011] 13:16
koza344234
chetnie spróbuje tego przepisu z paszetem dziekuje i pozdrawiam

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [18533819]
[15.10.2011] 12:47
hmm paszteciarz
na prawde fajny przpis jadłem już to z przyjaciómi i na prawde wszystkim smakowało coś pysznego dzięki lilaj jesteś dobrym kucharzem

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [18910852]
[15.10.2011] 12:47
ZAL MI WAS
Matko kto to wymyślił? pasztet z ogniska @@@ lepszego pomysłu nie mieliście może spróbujcie pączka ze schabowym może wam posmakuje :/

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [18910857]
[15.10.2011] 12:49
hmm paszteciarz
ej ty kolo ty tak nie wyzywaj tego przepisu bo sam go nie jadłeś a jest na prawde fajny i co

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [18910864]
[31.10.2011] 12:12
igi103
wielkiemico (09.12.31 23:45):
<cytat>rozyca (07.02.01 21:22):
Jeżeli ma szczelną pokrywę ( można zdrytować uszy , to duszonki .
Kociołek wyłożyć surowymi liśćmi kapusty na spód warstwa talarków z surowych ziemniaków , nato warstwa jakiś warzy i warstwa mięsa, boczku i wędliny . Można posypać delikatnie wiórkami masła lub margaryny . Warstwy powtarzać ( oczywiście każdą posolić i popieprzyć ) , ostatnia warstwa to ziemniaki . Przykryć liściem kapusty . Przykryć pokrywą tak aby dusiły się we własnej parze . Postawić na ognisku na około 1-2 godziń ( tu niestety potrzebna jest jakaś wprawa ). Podawać same lub z jakąś sałatką .</cytat>
Wasze przepisy nadają się do d. Myślę, że nigdy praktycznie nie robiliście tego. Nie stawia się kociołka na ogniu, tylko na żarze, kiedy już nie ma płomieni. Ściany kociołka dobrze jest wyłożyć folią aluminiową, spód i ścianki kociołka obłożyć boczkiem, podgardlem lub słoniną. Dopiero wtedy kłaść liście kapusty i warstwy mięsa, warzyw i ziemniaków. Zamiast wody można dodać ok. 2/3 puszki piwa, wtedy potrawa jest smaczniejsza. Zakręcić pokrywę (ok. 0,5 obrotu) i postawić na żar. Gotuje się ok. 40 - 60 min. Po ok. 30 min. gotowania można sprawdzić miękkość potrawy, zdejmując ostrożnie z żaru.

zaczynasz zę wszystkie są do dupy a tak naprwdę twój z jakąś folią jest do dupy

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [18974882]
[28.02.2013] 22:49
YOU_rek
Przeczytałem wiele opinii nt. prażonek i jedna sprawa mnie nurtuje. Czy kociołek musi być zawsze wypełniony pod pokrywkę ze względów "technologicznych" czy np. mogę w kociołku przygotować prażonkę z wypełnieniem 1/2 objętości bez utraty walorów smakowych ?

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [20277678]
[17.03.2013] 11:03
gimlak
troszkę reklama ale tematyczna - fantastyczne kociołki na ogniosko możecie znaleźć tutaj http://ostry-sklep.com.pl/c/96/kociolki-na-o gnisko.html. Pozdrawiam!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [20326391]
[08.06.2013] 21:36
gieńek
poloneza z gazem sprzedam

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [20539071]
[25.10.2013] 21:01
mikimik
prosze wpisz sobie w onecie jura krakowsko czestochowska pieczonki

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [20825221]
[05.11.2013] 06:17
jesiennapogoda
W tym roku pierwszy raz jadłam danie z kociołka i trochę przeraża mnie tam ilość zwierzęcego tłuszczu - toż to sam cholesterol! Żeby tak można było go zastąpić zdrowszym dla serca olejem rzepakowym, to może i bym się przekonała, ale z drugiej strony co to za kociołek bez boczku

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [20845012]
[10.02.2014] 13:32
martini887
Nie znam, ale chwila Googlowania i już mam
Pierwszy z brzegu:
Składniki na kociołek 8 l
- żeberka 2 kg
- boczek parzony 40 dag
- ziemniaki 1kg
- marchewka -2 szt
- pietruszka 1 szt mała
- por 1 szt średnia
- miód płynny 5 łyżek stołowych
- przyprawa do ziemniaków
- przyprawa do żeberek
- ostra papryka mielona 1 łyżeczka
- bulion -250 ml
Żeberka pokroić na kawałki, przyprawić przyprawą do żeberek i dodać 5 łyżek miodu. Wszystko wymieszać ze sobą i odłożyć do lodówki na minimum 2 godziny. Ziemniaki doprawić przyprawą do ziemniaków, marchewkę i pietruszkę pokroić na talarki.
Więcej:www.kociolki.pl dział "Przepisy"
Pozdrawiam!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [21034987]
[26.02.2014] 22:34
ppp
gotujesz na mięsie wołowym lub wieprzowym to po co ci ta kostka rosołowa trzeba być idiotą by czymś takim się truć a do podlewania po duszeniu mięsa z cebulką tylko piwo około 0,2-0,3 l zależy jaki kocioł ale pamiętajmy jak najmniej chemii to w końcu kociołek a nie zupka chińska.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [21065072]
[27.02.2014] 19:29
mk_red
Jadłam takie danie tylko raz jak byłam na śląsku, ale jest przepyszne. Szkoda, że sama nie mam bardzo możliwości cieszyć się nim częściej.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [21066710]

    1 2
 » Odpowiedz na ten temat