o2.pl forum.o2.pl
poczta.o2.pl
E-mail 20GB
Pudelek.pl - plotki, zdjęcia, sensacje
Pudelek
Wrzuta.pl - video, muzyka, mp3
Wideo+mp3
Login: @o2.pl Hasło:
  Strona główna» forum Alternatywna
 » Odpowiedz na ten temat

Punks.

    1 2
[05.02.2007] 20:55
uczucia-w-promocji
Zniecheca sie wlasnie przez to jakie ludzie maja pojecie o punk, dla nich 'dzieki' Greendupom, Avrilsravine itd punk jest czymś pozerskim, glupim i calkowicie opieracjacym sie na noszeniu trampek i pasiastych koszulek. Ech No niestety, i jak juz mowilam chocbym nawet baaardzo chciala zmienic tego nie mogę.
A ja miłosci swej bronic bede do ostatniej kropli krwi!
Na zawsze punk! 'Uczucia w promocji na wyprzedaży,
Nie ma ich w sercach, są tylko na twarzy.'

'Na zawsze punk! Takim chcę być, na zawsze punk!
Jeśli myślisz, że to tylko słowa, to odejdź,
to odejdź stąd!'

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [9545124]
[05.02.2007] 22:32
Bubus  buby100@tlen.pl
Zmiana avatara wpadlem sie pokazac pozdrawiam Jestem złodziejem zapalniczek...
"Twoje kości nie są ze szkła możesz zderzać się z życiem..."
"Na nocnym stoliku leżą brulion i guma, starczy miejsca na miłość i sztukę..."

Następnym razem, kiedy będziesz miał zamiar włączyć efekt distortion, pomyśl o Linku Wrayu - On zrobił to pierwszy...
1600075 ;]

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [9546389]
[06.02.2007] 03:16
skandal
wow, niesamowite

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [9547744]
[06.02.2007] 16:53
uczucia-w-promocji
Ja tez mam i sie nie chwale. ;] 'Uczucia w promocji na wyprzedaży,
Nie ma ich w sercach, są tylko na twarzy.'

'Na zawsze punk! Takim chcę być, na zawsze punk!
Jeśli myślisz, że to tylko słowa, to odejdź,
to odejdź stąd!'

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [9551732]
[24.04.2007] 13:38
Fallen--Angel
głupie putanie ! dzie ty mieszkasz że nie widzisz ze jest ich coraz więcej na ulicach ! ja jestm punkoowcem i znam ze 100 punków ! i zapewniam cie że oni nigdy nie wyginą ! przejedz jeś na punkowy kocert to zobaczysz ile ich jest ;/ głupi pytania .... ahhhh

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [10169377]
[24.08.2017] 04:50
[05.05.2007] 21:19
nazi fuck off
pierwsza kwestia----> punkiem sie jest w srodku.punk to jest to co masz w glowie.to twoj sposob myslenia,nie wyglad,nie glany i irokezy.to jest tylko zwykla pokazowa.ja uwazam sie za punka ale nie nosze glanow ani farbownego irokeza.

natomiast ci ktorych wiele z was nazywa punkami czyli ci z irokezami,w trampklach czy glanach to nie sa zadne punki tylko glupcy ktorzy wpadli w tryby komercyjnej machiny a wydaje im sie ze sa buntownikami ?!
ten ich pozorny bunt to nic innego jak wymysl systemu.to co oni robia to cos przeciwko czemu buntuja sie prawidziwi punkowcy.
mowicie tu cos o jakis greenday,avril i @@@ wie co tam jeszcze.chyba kazdy kto ma chodz troche oleju w glowie zdaje sobie sprawe ze to nie ma nic wspolnego z punkiem.to sa komercyjne wynalazki.wymysly wielkich koncernow,wielkich wytworni.to jest zaprzeczenie punkowej ideii.to jest maszynka do wyciskania pieniendzy z naiwnych nastolatkow ktorym sprzedaje sie ten pozorny bunt.a oni mysla ze sa punkowcami i wydaja pieniadze na pseduo-punkowe ciuchy i pseudo-punkowe plyty.to jest wlasnie system i wy sie na to nabieracie!
wiec prosze was mozecie sobie tego sluchac,mozecie ubierac sie w te wasze idiotyczne pseudo-punkowe stroje ale blagam was!!!! nie nazywajcie siebie punkami i nie nazywajcie tej muzyki punkiem!!!
bo to wlasnie przez takich jak wy ludzie maja skrzywione pojecie o punku i nazywaja punkiem takie rzeczy jak avril jakastam i blink182. a to boli ludzi takich jak ja.
mam nadzieje ze zrozumielisice cos z tego co wam tu napisalem.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [10250826]
[16.05.2007] 16:27
uczucia-w-promocji
nazi fuck off (07.05.05 21:19):
pierwsza kwestia----> punkiem sie jest w srodku.punk to jest to co masz w glowie.to twoj sposob myslenia,nie wyglad,nie glany i irokezy.to jest tylko zwykla pokazowa.ja uwazam sie za punka ale nie nosze glanow ani farbownego irokeza.

natomiast ci ktorych wiele z was nazywa punkami czyli ci z irokezami,w trampklach czy glanach to nie sa zadne punki tylko glupcy ktorzy wpadli w tryby komercyjnej machiny a wydaje im sie ze sa buntownikami ?!
ten ich pozorny bunt to nic innego jak wymysl systemu.to co oni robia to cos przeciwko czemu buntuja sie prawidziwi punkowcy.
mowicie tu cos o jakis greenday,avril i @@@ wie co tam jeszcze.chyba kazdy kto ma chodz troche oleju w glowie zdaje sobie sprawe ze to nie ma nic wspolnego z punkiem.to sa komercyjne wynalazki.wymysly wielkich koncernow,wielkich wytworni.to jest zaprzeczenie punkowej ideii.to jest maszynka do wyciskania pieniendzy z naiwnych nastolatkow ktorym sprzedaje sie ten pozorny bunt.a oni mysla ze sa punkowcami i wydaja pieniadze na pseduo-punkowe ciuchy i pseudo-punkowe plyty.to jest wlasnie system i wy sie na to nabieracie!
wiec prosze was mozecie sobie tego sluchac,mozecie ubierac sie w te wasze idiotyczne pseudo-punkowe stroje ale blagam was!!!! nie nazywajcie siebie punkami i nie nazywajcie tej muzyki punkiem!!!
bo to wlasnie przez takich jak wy ludzie maja skrzywione pojecie o punku i nazywaja punkiem takie rzeczy jak avril jakastam i blink182. a to boli ludzi takich jak ja.
mam nadzieje ze zrozumielisice cos z tego co wam tu napisalem.


Zgadzam sie. Nic wiecej nie powiem, bo powiedzialam wyzej juz wszystko co mialam do powiedzenia. ; o 'Uczucia w promocji na wyprzedaży,
Nie ma ich w sercach, są tylko na twarzy.'

'Na zawsze punk! Takim chcę być, na zawsze punk!
Jeśli myślisz, że to tylko słowa, to odejdź,
to odejdź stąd!'

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [10332516]
[09.11.2007] 09:19
stiuard
BANANOWE DREDY- słońce ty moje... nawet nie wiesz jak się z tobą zgadzam. popieram cię prawie w każdej kwestii!!! PUNKs NOT DEAD!!! kocham punk i wkur*** mnie jak ktoś uważa Avril za przedstawiciela punka! KSU, zielone żabki, włochaty! to jest punk a nie jakieś tam inne gówno- czytaj green day.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [11614518]
[12.11.2007] 19:16
sprezyna
Mam 18 lat i żeby poznać prawdziwego punka, który przekazywał jakieś treści muszę cofnąć ię do czasów, w których ja uczyłam się chodzić, a w których powstawały kapele, które naprawdę próbowały coś wyrażać....

PUNK`S NOT DEAD

PUNK`S NOT RED

MIŁOŚĆ
MUZYKA
POKÓJ
WOLNOŚĆ "Kiedyś to było tak, a teraz tak tego nie!" Pidżama Porno - Styropian

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [11637343]
[18.11.2007] 23:01
rurzowa rzabka
sprezyna (07.11.12 19:16):
MIŁOŚĆ
MUZYKA
POKÓJ
WOLNOŚĆ


hipisi nadal żyją
Kiedy Hesus Śmigus Dyngus.


   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [11678840]
[26.11.2007] 23:14
smuga
antifa_17 (07.02.03 12:35):
P.S. Hehe ja także śmigam w Martensach Najlepsze buty

nie prawda cockneye sa naj;lepsze i ni ma @@@a na nie

a co do całości tematu mam kilku znajomych punków którzy mają po 40 lat i większośc z nich dalej chodzi w irokezach itd. więc no nie wiem... punk jak dla mnie nie umarł mimo , ze sam nosze tylko crasta 2 industriale ale zostały mi poglądy i punk nie jest na zewnątrz on jest w głowie i nie podoba mi się , że wielu kinder punków mówi kiedys byłeś prawdziwym punkiem a teraz nie pijesz berbeluchy i jaboli . no @@@ mnie strzela . punk jak dla mnie jest w sercu w głowie w sposobie zycia , obranej drodze i t d aż mnie zatyka jak ich widze a oto ulubiony cytat z piosenki zespołu Psy Wojny Jesteś niczym
Jesteś zerem
Komfornistą i szpanerem
Grzywkę ładną masz kolego
W szkole plusy
W życiu start

W dyskotece bywasz często
Głupie @@@ lubią cię
Jesteś grzeczny i układny
Forsą sypiesz,robisz szpan

Lecz dla mnie gnoju jesteś gównem
Pieniędzmi twoimi podetrę sobie dupę
Splunę ci pod nogi i wytre sobie tobą nogi

Bo dla mnie szpanerze jesteś gównem
Twoje ideały to dla mnie syf
Bo dla mnie szpanerze jesteś gównem
Nie gadam z tobą od@@@ się

Dziewczynę miałeś lecz ja przegrałeś
Kolegom dałeś "@@@" ją nazwałeś
Twoje ideały to piniądze i szpan
Twoje ideały,podłe ideały

Bo dla mnie gnoju...

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [11731917]
[27.11.2007] 00:21
rurzowa rzabka
smuga (07.11.26 23:14):
antifa_17 (07.02.03 12:35):
P.S. Hehe ja także śmigam w Martensach Najlepsze buty

nie prawda cockneye sa naj;lepsze i ni ma @@@a na nie

a co do całości tematu mam kilku znajomych punków którzy mają po 40 lat i większośc z nich dalej chodzi w irokezach itd. więc no nie wiem... punk jak dla mnie nie umarł mimo , ze sam nosze tylko crasta 2 industriale ale zostały mi poglądy i punk nie jest na zewnątrz on jest w głowie i nie podoba mi się , że wielu kinder punków mówi kiedys byłeś prawdziwym punkiem a teraz nie pijesz berbeluchy i jaboli . no @@@ mnie strzela . punk jak dla mnie jest w sercu w głowie w sposobie zycia , obranej drodze i t d aż mnie zatyka jak ich widze


Weź pod uwagę, że takich starych załogantów, którzy nadal wyglądają "punkowo" jest niewielu. Większość albo się ustatkowała, pozakładała rodziny i punkiem jest tylko w środku (w sercu/w duchu...) , albo poumierała. ;] ps. to co teraz sprzedają pod nazwą Martensy to shit made in China Kiedy Hesus Śmigus Dyngus.


   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [11732216]
[04.01.2008] 12:44
Stonekeep_18
don't worry be happy W miastach europy wciąż można spotkać zagubionych ludzi,którzy zaufali faszystowskiej utopii. Nie bądź obojętny !!! Podaj im pomocną dłoń i pomóż wrócić na łono społeczeństwa...

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [11976384]
[13.02.2008] 09:10
Punks
Kiedy to było.. ahhh kochane lata 80/90 działo się!!!! Teraz prawdziwi Punki są chyba tylko w Niemczech... jak byłem w Berlinie to całe ekipy tam chodzą (30 osób) wiecie ćwieki, skóry, cali na czarno... rzucają się w oczy (ale to nie są ci punki co w Polsce.... w POlsce byli i może są bardziej "nautralni" i nie przywiązywali uwagi do czystych ubrań.. w Niemczech byli czyści np: glany się błyszczały itd... aha może trochę to dziwne ale z pitt bulami chodzą (Myślałem żę z pitt bulami chodzą skini???). No dobry punk (muzyka) nie jest zła!!! Chętnie posłucham jakiś kawałków prześlijcie coś jak możecie?!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12219403]
[27.02.2008] 14:11
TuK
antifa_17 (07.02.03 12:35):
W pełni popieram Bo faktycznie to, jak ludzie bronią tej Muzyki jest piękne. Choć z ostatnich moich obserwacji wynika, że i tak większość ludzi się już zniechęca do tej Muzyki. Coraz więcej osób twierdzi, że Punk umarł. To przykre, ale cóż...

P.S. Hehe ja także śmigam w Martensach Najlepsze buty


Jest Wiele takich ludzi to prawda, osobiście jak dal mnie to punk nie umarł albowiem istnieje on w moim sercu i wielu innych sercach młodych to starszych osób.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12303413]
[18.03.2008] 11:22
różna
denerwują mnie nie które odpwoedzi do wątku . . . ja jestem z każdej subkultury wygląda. jestem troche punkiem bo nosze glanyi ubieram sie na czarno metalem- metal to długie włosy ale nie tylko żebyście zobaczyli mojego brata metala to byście sie przerzeganli dlatego zmierzam w jesgo kierumki i che zeby kazdy mnie nazywal metalem choć chce być punkiem albo bardziej wczodfzic w styl Avril Lavigne wy o niej nic nie wiecie i piszecie jakieś głupoty !! @@@e z was !! punka sie ma w sercu i na zwenatrz ale nie trzeba mniec irokeza zeby nim byc. wole być kims po trochu ... na kazda okazje inna ...

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12426133]
[18.03.2008] 13:48
rurzowa rzabka
różna (08.03.18 11:22):
denerwują mnie nie które odpwoedzi do wątku . . . ja jestem z każdej subkultury wygląda. jestem troche punkiem bo nosze glanyi ubieram sie na czarno metalem- metal to długie włosy ale nie tylko żebyście zobaczyli mojego brata metala to byście sie przerzeganli dlatego zmierzam w jesgo kierumki i che zeby kazdy mnie nazywal metalem choć chce być punkiem albo bardziej wczodfzic w styl Avril Lavigne wy o niej nic nie wiecie i piszecie jakieś głupoty !! @@@e z was !! punka sie ma w sercu i na zwenatrz ale nie trzeba mniec irokeza zeby nim byc. wole być kims po trochu ... na kazda okazje inna ...


ale @@@isz koncerty.net.pl



   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12426721]
[31.03.2008] 18:10
brown_nose
Punks (08.02.13 09:10):
Teraz prawdziwi Punki są chyba tylko w Niemczech... jak byłem w Berlinie to całe ekipy tam chodzą (30 osób) wiecie ćwieki, skóry, cali na czarno...

Jesteś pewien że to byli Niemcy? A może to była Antena z Trompki Pompki http://youtube.com/watch?v=vKAqTKnxiFE

Co wy macie do tego grindeja? Fajnie chłopaki grają, zwłaszcza na Dookie. Chociaż pankiem to bym tego nie nazwał. W ogóle dziwię się, że w tym temacie jeszcze nikt nie pojechał po CKOD, poza tym brakuje też sprzeczek czy Pidźama Porno jest pankowa

Przy okazji polecam coś z w miarę współczesnych zespołów - The Dead Pets: http://myspace.com/thedeadpets

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12502416]
[03.04.2008] 23:55
Jeden taki dziadek
Czytam tę waszą dyskusję i muszę przyznać, że z boku wygląda to nieco zabawnie. Dyskutujecie o tym, czy ktoś jest punkiem, ktoś nie jest, ten prawdziwy, a tamten tylko pozorant. Ale tak na dobrą sprawę, to myślę, że każdy z Was pod tym pojęciem rozumie co innego, bo co to znaczy być punkiem dzisiaj? Nikt nawet tego nie zdefiniował, a jak coś nie jest w miarę dokładnie określone, to trudno ustalać tutaj jakiś kanon przynależności. Zresztą myślę, że łatwiej jest mi patrzeć na te Wasze "przekomarzania", gdyż w gruncie rzeczy patrzę na to równocześnie z wewnątrz i z zewnątrz. Z wewnątrz, bo zawsze lubiałem i zresztą nadal lubię punkową muzykę (przekaz w sferze ideowej jakoś do mnie nie trafiał), ten specyficzny punkowy klimat, który umownie nazwę klimatem Jarocina połowy lat 80. Z zewnątrz, bo już mam trochę lat i to o czym piszecie, o czym dyskutujecie, mogę ulokować w szerszym horyzoncie czasowym, zestawiając to z odczuciami, dyskusjami i klimatem sprzed kilkunastu lat. Pamiętam, jak pod koniec lat 80, dyskurs wyglądał bardzo podobnie, że to już nie punk, że punk umarł, że teraz to imitacja, itp, itd. Dla ówczesnych 18, 20 latków, punktem odniesienia był początek lat 80 i takie grupy jak Kryzys, Brygada Kryzys, wczesny Dezerter, KSU, i cała masa zespołów z połowy lat 80: Rejestracja, Deuter, Siekiera, Prowokacja, Abaddon, Brzytwa Ojca, Cela nr 3, Sedes i jeszcze kilkanaście innych. To były wówczas swoiste ikony punkowej subkultury. To był ten "autentyczny", "prawdziwy" punk. Tworzące się wówczas zespoły określano terminem "postpunkowy". Co to miało znaczyć? oczywiście nikt nie potrafił powiedzieć, ale tak się przyjęło. W każdym bądź razie, wówczas powszechne było przekonanie, że zespoły się po prostu jakby trochę spóźniły na punkową rewolucję i są taką trochę musztardą po obiedzie. Takim mniej autentycznym substratem. A przecież to były czasy, gdy swoją pierwszą płytę nagrywała Armia, rozkręcał się Proletaryat, tworzyła Profanacja, Post Regiment, Kolaboranci, powstała bardzo dobra grupa Dee Facto. Dzisiaj pewnie część z Was, jako strażnicy punkowej ortodoksji, okrzyknęłaby część tych zespołów mianem pseudopunkowych, plastikowych, czy czymś podobnym. Ale tym wszystkim chcę przypomnieć, że punkowa publiczność za "swoje" zespoły uważała nie tylko Siekierę i Dezertera, ale takie grupy jak AYA RL, Kosmetyki Mrs. Pinki, Sztywny Pal Azji, zaś jednym z najważniejszych zespołów uważanych za "swój" był Kult, który z punkiem miał raczej związki dosyć luźne. Zresztą pamiętam jak cała punkowa publiczność siedziała na murawie jarocińskiego stadionu i słuchała chyba godzinnego koncertu takiego punkowca jak .... Stanisław Sojka. Tak, tak. I jego też uważali za "swojego", co dzisiejszym obrońcom ortodoksji w głowie się pewnie nie mieści. Nie chodzi oczywiście o to, aby za punk uważać wszystko co na punk próbuje pozować, tak jak wypacykowane gwiazdy amerykańskiego poppunka. To nie w tym rzecz. Zresztą, czy wrzucimy je do szufladki tej, czy innej, to sprawa zupełnie trzeciorzędna. Myślę, że problem tkwi gdzie indziej. Punk jako swoiste zjawisko społeczne czy kulturowe (subkulturowe, popkulturowe, mniejsza o to jak to nazwiemy), miał swój czas, swoje miejsce, swój klimat, swoje uwarunkowania, w których się narodził, rozwijał, w których był autentyczny, był odpowiedzią młodzieży na rzeczywiste problemy. Jeśli znikają te okoliczności, te uwarunkowania, które subkulturę punk stworzyły, to subkultura ta po prostu obumiera, odchodzi wraz ze zmieniającymi sie warunkami. Dzisiaj różnoracy obrońcy punkowej tradycji i tożsamości starają się pilnować czystości punkowego "wyznania", przejawiającego się w odpowiednim ubiorze, odpowiednich poglądach, odpowiedniej muzyce słuchanej przez innych, aspirujących do tego egalitarnego grona. Ale to jest reanimacja nieboszczyka i nic tu nie pomogą zaklęcia, że punk nie umarł. Zawsze siłą tej subkultury i jej wyróżnikiem, była swoistego rodzaju autentyczność. Wszelki fałsz był błyskawicznie wyczuwany, piętnowany i odrzucany. Dlatego przede wszystkim, tak wielu popularnych wykonawców bało się wystąpić w Jarocinie, bo pamiętali co się stało z Republiką. W chwili, gdy ktoś nawet cały dzień na okrągło słucha najbardziej ortodoksyjnej punkowej muzyki, chodzi i powtarza w kółko jak mantrę że No Future, głosi anarchistyczne, lewackie hasła, i za kilkaset złotych otrzymanych od bogatych rodziców ubiera się w ciuchy i buty, uznane za strażników punkowej ortodoksji i czystości za wystarczająco punkowe, to z punkiem to ma niewiele, a rzekłbym nawet nie ma nic ale to nic wspólnego.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12521356]
[05.04.2008] 19:38
TuK
Masz racje. Ale pamiętajmy ze są ludzie którzy (choć by ja) Nie ubieram sie za miliony tylko staram sie zorganizować ubiór starszy podniszczony. Ubiór to nie wszystko...
Ale punk to nie tylko bunt,ubiór. Ale to wyrażanie swoich poglądów i walka z rasizmem nazizmem i tym podobnym śmieciem. A jak narazie to tego śmiecą jest dużo. I Punki będą (te które wieża w jego ideologie ale i tez majce to głęboko w du...). A teraz jak jest pełno jest tak zwanych (okazjonalistów) którzy sie ubieraj w punkowe skóry i głoszą te hasła.Ale jest nas pełno (TYCH PRAWDZIWYCH)JEZELI MYŚLICIE ZE TAK NIE JEST TO POROSTU w waszym mieście/wiś nie ma takich ludzi. Miałem identyczne zdanie co pan wyżej.
Ale zmieniłem je kiedy sie przeprowadziłem do małego miasteczka w którym wydaje sie jak by czas sie zatrzymał.

Ci którzy będą sie wahali :Jestem punkiem? Tak jestem... ale przecież nie ma już PUNK'ÓW... A to nie prawda wciąż jest nas dużo czas w to uwierzyć!
Padły pogłoski ze punk już nie istniej a my jesteśmy i będziemy bo wciąż jest pełno śmiecia. Po co wam glany? By deptać rasizm itp...
Bywały dni kiedy tez myślałem ze jestem mamutem na wyginięciu...
Ale to proste... wystarczy sie rozejrzeć i dobrze poszukać...
Na zawsze punk... w tym sens ze nie potrzebujemy reklamy wystarczy ze wyjdziemy z ukrycia... i wyjdziemy na ulice...

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12529925]
[05.04.2008] 23:54
szerszeń
Jeden taki dziadek (08.04.03 23:55):
Dlatego przede wszystkim, tak wielu popularnych wykonawców bało się wystąpić w Jarocinie, bo pamiętali co się stało z Republiką.


Nooo... Republika się obroniła, takich stalowych nerwów jak oni mieli po tym jak publiczność się zachowywała, to chyba żadna kapela w Polsce nie potrafiła okazać. Nigdy nie byłem ich fanem, ale szacunek jaki we mnie wzbudzili wtedy trzyma się we mnie do dziś.
Punk tak jak piszesz, nie ma już takiego kulturowego odniesienia jak miał 30-25-20 lat temu, zmienił się świat, może ludzie nie bardzo, ale świat na pewno. Problemy są inne i może wyraża się je na inne sposoby, mocują się z nimi inni artyści. Punk nie zginął w tym sensie, że przeniknął w wiele nurtów, które dziś wydają się dość od niego odległe. Jego echa powrócą jeszcze w tym sensie, że ludzie, którzy słuchali go jako nastolatkowie - teraz jako dorośli będą kształtować muzyczne gusta następnego pokolenia, to jest cykliczne, tak jak pierwotny punk w opozycji do tego co się działo w latach 70-tych w muzyce, czerpał inspiracje z wcześniejszego, rdzennego rock'n'rolla.
Napisałeś o dyskusjach z końca lat 80-tych, mi to przypomniało taki kultowy i chyba całkiem zapomniany zespół o odpowiedniej do swoich czasów nazwie "Magister z Wyciętą Przysadką Mózgową", śpiewali taki kawałek "Kim są punki, ich gitary i gardła, czy zaistniała wymiana myśli, do kogo dotarła"... pamiętam jak kumpel się wtedy denerwował, że punk wcale nie umarł i po co takie kawałki... ortodoksi są zawsze
Pozdro Celuj w głowę!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12531709]
[16.03.2010] 16:32
gimnazjalista 16263915 - gg
Na początek proszę o przeczytanie mojego posta. jestem jeszcze młody i mogę jeszcze kilku rzeczy nie wiedzieć... ale przytoczę słowa znajomego mojego ojca... Punk będzie się zmieniać dokąd zmieniają się ludzie i Punk będzie trwał do puki ludzie będą się przeciw czemuś buntować... a ponizej moje zdanie
Świat idzie do przodu tak samo jak punk, zmienia się jego brzmienie (nie dużo ale jednak) i trzeba to zaakceptować ale nie można zaakceptować jakiegoś gówna dla którego ideologia punku jest niczym i liczą sie dla nich tylko pieniadze zarobione na koncercie.
Odmian Punku jest tyle ile jast Punków bo każdy człowiek wnosi jeszcze do niego swoje ideologie odmienne od ideologi innych zwolenników Punku

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16404215]
[22.10.2010] 15:37
w rozkroku
Weterani punka sypią mądrościami ludzi pogodzonych z losem i rozumiejących świat. Uogólnianie "każdy co innego rozumie przez słowo punk" i "nie ma definicji". Staruszku, za dużo katolickiej nowologiki w głowie . Punk nie jest mistyczną efemerydą, co na granicy poznania ulatuje w stronę Leszna.
Jeśli powiem, że punk to tożsamość, to chyba będę daleki od encyklopedycznej definicji? I bardzo dobrze. W sumie to się brzydzę tymi, co wołają albo wyglądają: "ale jestem @@@isty punk, patrzcie na moje pieszczochy, ty słuchasz gówna tylko mój punk jest najpunkowniejszy", cytując klasyka. Ale są ludzie, co lgną do takich lokalnych "celebrytów" . Ja wolę punkowców w swetrach - taki bardziej intelektualny punk. Purpurowieje ze wstydu na słowa zaangażowanego punka, traktującego o wojnach nawschodzie, zachodzie, nakibalizmie konsumpcyjnym czy inne takie... rzeczy. Ale uwielbiam ten prymitywizm. Niektórzy są pieknymi nikiforami punka. Ciemna Strona Pomidora, a nawet krewni i znajomi Pogodna. Właśnie ta strona punka mi się uśmiecha. O ile pamiętam nigdy nie akceptowałem zaangażowania 17latków w wiwisekcję czy program ochrony wilków w Bieszczadach. Może ktoś to potrafi nazwać.
Potem dopiszę okrągłe zakończenie

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [17325892]
[28.10.2010] 16:04
MEJASZ55
@@@icie głupoty bo ubiór panczura to pokazanie społeczeństu jego buntu .. oczywiście że wszystko zaczyna się w środku ... ja mam nastroszone kłaki mam glany i ramoneche i co już nie jestem panczurem ?

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [17349856]
[20.01.2011] 20:47
Barek88
Przyjedź na Woodstock to nie jednego jeszcze znajdziesz Ale nie ma co ukrywać... Punk stał się muzyką niszową :/ http://www.dyskrecja.pl/

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [17730569]
[19.02.2011] 20:07
Chudy12353
Siema a ja wam mówie że punk not dead. I denerwuje mnie gadanie ubiór nie jest ważny ,ważne co masz w głowie a ja wam mówie!
ubiór jak i twoj rozum jest ważny.Ubiorem demonstrujesz siebie przez to że nie ubierasz się nie wyrazasz siebie wciąga cie system.Jesteś taki sam bo tak ci łatwiej... Trzeba walczyć z otaczającym nas światem chodz by nawet z kolegami trzeba wyrażać swoje ,,ja" jak nam coś nie pasuje...(nie mówie fizycznie)ale nie bać się powiedzieć co myślisz.Walka z wszelkimi nałogami wolność od papierosów i od narkotyków.. Koncerty - na koncertach możecie poznać mase ludzi... Kapele - zakładajcie swoje kapele grajcie koncerty w mieście może ludziom się to z podoba...Nie można siedzieć bezczynnie i pisać
,,oj szkoda że nie urodziłam się 15 lat wcześniej"
,,oj ten jarocin to nie to samo"
Słyszał ktoś z was o Garocinie ??to jest punkowy/metalowy festiwal zapraszam Trzeba się ubierać jak by każdy demonstrował to byście zobaczyli ile panków jest.... Pozdrawiam szpaner punk

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [17862544]
[03.11.2012] 03:44
Raarrraaaraaa
był taki kawałek zespołu Paniczny Krzyk bakteri
Punk to nie religia
punk to krzyk
Punk nie umrze
bo punk to myyyy
bo punk nie umrze nie umrze nie
bo punk nie umrze nie umrze nie
i znowu myslicie że punk wyginie
jak bardzo sie mylicie wy głupie świnie

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [19971219]
[11.05.2013] 12:28
cdHFtLwmMjHtMgZJN  FpkVENCChoWebBVHaP@tlen.pl
Thinking like that shows an exerpt's touch

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [20477302]
[13.05.2013] 06:59
QAWjcOaHK  fmGZTaPzrtRQmdxXQY@tlen.pl
Purple powiadasz? Ja jetsem zbokiem na punkcie Beatelsf3w i lubię rocka lat 60. Uwielbiam kicz w wykonaniu The Wings, ale Purpli jakoś nie bardzo. W sprawie folku, to cały ten neo folk odwołuje się oczywiści do folku amerykańskiego. Nic nie ma wspf3lnego z naszym. To są takie konotacje dylanowskie czy może Woody Guthrie, podlane nowym lekkim brzmieniowo, ale skomplikowanym aranżacyjnie sosem. Ma to swf3j urok, szczegf3lnie Grizzly Bear. Sporo w tym także Beatlesf3w i Beach Boysf3w (Pet Sounds). Ja amerykański folk bardzo lubię, bo to są takie opowieści songwriterf3w. Koleś z gitarą, szlug, ciemne okulary i gramy i śpiewamy. No a Purple? Toż to kawał historii, a ja lubię historię muzyki PS. These New Puritans nie ma w sobie nic z folku. Nic a nic.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [20482047]
[13.05.2013] 10:22
MvSQtYNifoS  VlHrMCQhrCUsSxNMzoB@tlen.pl
An ientlliegnt point of view, well expressed! Thanks!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [20482341]

    1 2
 » Odpowiedz na ten temat