o2.pl forum.o2.pl
poczta.o2.pl
E-mail 20GB
Pudelek.pl - plotki, zdjęcia, sensacje
Pudelek
Wrzuta.pl - video, muzyka, mp3
Wideo+mp3
Login: @o2.pl Hasło:
  Strona główna» forum Moje doświadczenia w związku...
 » Odpowiedz na ten temat

miłość przez internet mozliwa? przeżyliscie ja? jak to się skończyło? dla mnie

    1 «   7 8 9 Strony tematu:
[17.11.2015] 14:03
red.
Dwudziestopięcioletnia (06.09.2006.01 15:05):
Jest możliwa, ja poznałam moje kochanie 4 lata temu, z dnia na dzień rozmawialiśmy coraz więcej, lubiliśmy spędzać razem czas - niestety: tylko wirtualnie, dzieli nas bowiem ponad 400 km. Ale wszystko było raczej na takiej platoniczno-przyjacielskiej stopie. W końcu nie wytrzymałam i powiedziałam, że czuję coś więcej i nie potrafię już tego ukrywać. Zdziwił się strasznie Ale postanowiliśmy zaryzykować. Jednak wciąż były to jedynie rozmowy na gg. Potem przyszedł kryzys: postanowiliśmy się rozstać, odległość i kwestie finansowe zburzyła marzenia. Długi czas nie pisaliśmy nic do siebie, obojgu było nam bardzo smutno. Tęskniliśmy. Po upływie paru miesięcy postanowiliśmy spróbować ponownie. Przyjechał, spędziliśmy cudowny dzień. Staramy się odbudować nasze plany, miłość jest najważniejsza. Nie wiem jeszcze jak się to ułoży: jedno jest pewne, to nie będzie już związek wirtualny. Chcemy to zmienić, bo na dłuższą metę tak się nie da wytrzymać.
Powodzenia wszystkim zakochanym

Dwudziestopięcioletnia - wiem, że mnóstwo czasu minęło od tego posta, ale zastanawiam się jak to się skończyło? Jestem dziennikarką, piszę artykuł o szukaniu miłości przez sieć. Zechciałabyś opowiedzieć mi dalszy ciąg tej historii w mailu?
Pisz na elzbietaanna.gwozdz@gmail.com
Ewentualnie ktokolwiek, kto czyta ten wątek i ma podobne doświadczenia, zapraszam do korespondencji.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22068196]
[14.01.2016] 14:15
dhamletkaa
mozna się zauroczyć przez neta, zakochać się można jak się już kogoś pozna w realu. Wiem, co mówię To moja ukochana stronka http://snapczat.pl/ Wiele jej zawdzięczam.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22151946]
[21.01.2016] 22:30
dzięki!
znalazłem żonę w ZS (15.09.2015.13 17:11):
ja po wielu latach szukania w realu znalazłem żonę(naprawdę wymarzoną osobę) na chrześcijańskim portalu http://ZAPISANISOBIE.PL
Dla mnie akurat było ważne by osoba trzymała się tych zasad i dopiero w takim portalu mogłem widać KTO JEST KIM Wiem że różne osoby potrzebują różnych "rzeczy". Mija już trochę czasu jak jesteśmy małżeństwem a ja NADAL NIE MOGĘ UWIERZYĆ że ją znalazłem
Dla mnie to PRAWDZIWA MIŁOŚĆ. (bo nie połączył nas sex(szanujemy chrześcijańską zasadę czystości przedmałżeńskiej), ani kasa(nie jesteśmy zamożni a ja nawet jestem w pewnym sensie trwale chory stąd nadzieja na zamożność w przyszłości jest mocno ograniczona) ani władza popularność itp.
Jesteśmy dla siebie PRAWDZIWYMI PRZYJACIÓŁMI
Każdej osobie to czytającej życzę takiego szczęścia... problemy jakie nas spotykają ją nieporównywalnie łatwiejsze do przetrwania niż w czasie gdy byliśmy sami... dużo rozmawiamy i nie tylko ech jest pięknie
NIE TRAĆCIE NADZIEI! w naszym przypadku masa wysłanych listów bardzo pomogła nam poznac się ZANIM SIĘ SPOTKALIŚMY

O!
to jest dobra rada dzieki!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22162871]
[15.02.2016] 13:35
Zanet66
Osobiście uważam, że miłość przez internet może przetrwać ale to już zależy od człowieka... Ja sama zakochałam się w chłopaku przez Internet i nasza miłość trwa już dwa lata. Nie każdy może mieć takie szczęście ale jest to możliwe.
W wielu miejscach można poznać miłych ludzi np czaty, fora czy jakieś strony matrymonialne jak http://czysteserca.pl/ czy inne. Jednak nie zawsze od razu trafia się na tą jedyną osobę. Potrzeba sporo cierpliwości.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22196859]
[03.03.2016] 11:42
arletka
ja swojego narzeczonego również poznałam przez internet na portalu ezeo.pl Dzięki wideo randkom jakie oferuje portal już od początku rozmowy mogliśmy patrzeć sobie w oczy. Na początku faktycznie było cięzko, jednak przezwyciężyliśmy próbę czasu i kilometrów, obecnie jesteśmy zaręczeni, a ja za dwa miesiące przeprowadzam się do niego, do Krakowa

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22221600]
[25.11.2017] 03:13
[29.03.2016] 22:43
dziękuję
znalazłem żonę w ZS (15.09.2015.13 17:11):
ja po wielu latach szukania w realu znalazłem żonę(naprawdę wymarzoną osobę) na chrześcijańskim portalu http://ZAPISANISOBIE.PL
Dla mnie akurat było ważne by osoba trzymała się tych zasad i dopiero w takim portalu mogłem widać KTO JEST KIM Wiem że różne osoby potrzebują różnych "rzeczy". Mija już trochę czasu jak jesteśmy małżeństwem a ja NADAL NIE MOGĘ UWIERZYĆ że ją znalazłem
Dla mnie to PRAWDZIWA MIŁOŚĆ. (bo nie połączył nas sex(szanujemy chrześcijańską zasadę czystości przedmałżeńskiej), ani kasa(nie jesteśmy zamożni a ja nawet jestem w pewnym sensie trwale chory stąd nadzieja na zamożność w przyszłości jest mocno ograniczona) ani władza popularność itp.
Jesteśmy dla siebie PRAWDZIWYMI PRZYJACIÓŁMI
Każdej osobie to czytającej życzę takiego szczęścia... problemy jakie nas spotykają ją nieporównywalnie łatwiejsze do przetrwania niż w czasie gdy byliśmy sami... dużo rozmawiamy i nie tylko ech jest pięknie
NIE TRAĆCIE NADZIEI! w naszym przypadku masa wysłanych listów bardzo pomogła nam poznac się ZANIM SIĘ SPOTKALIŚMY

dziękuję!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22252323]
[30.03.2016] 15:13
Dorka342
Wszystko jest możliwe! Swojego męża poznałam jakieś 2 lata temu na portalu randkowym https://ezeo.pl/ Mamy już rocznego synka i mam poczucie, jak bym znała go od urodzenia

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22253083]
[03.04.2016] 13:00
jolaiiiii
aluniaa (08.08.2008.19 17:05):
jak dla mnie to nie ma takiego czegos jak milosc przez intenet jest tylko zauroczenie...ale my tego nie wiemy ze to jest zauroczenie myslimy odrazu ze to milsc ..ale wiem jedno ze przez intenet mozna kogos naparwde polubic a potem z nim nawet razem byc.wiem to bo znam osoby ktore sa ze soba naparwde dlugo a znaja sie z internetu...i niekoniecznie odrazu sie spotkali pierw pisali jakis czas ze soba ..tak ja moja kumpelaaa.pisala z takim chlopakiem przez dluzszy czas w internecie i cos juz tam bylo jympatia bylo choc tylko przez internet..i nadeszla chwila w ktorej oni obojga chcieli sie spotkac...bylam tym swiadkiem jak sie poznawali i jak ich milosc rozkwita..wiec przez internet idzie poznac swoja milosc ale nie jest mozliwe zakochanie sie ..ale mozliwe jest zauroczenie.

alunia jestes @@@nięta

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22258474]
[05.05.2016] 22:50
aniaj3
Ja swoją miłość znalazłam nawww.medialni.pl Jest już teraz moim Mężem i mamy córeczkę. Każdemu polecam spróbować znaleźć swoją miłość i umówić się na randkę

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22298747]
[06.05.2016] 15:33
Miniek343
nie będę oryginalna jak powiem że miłość życia również poznałam w internecie, a dokładniej na https://ezeo.pl/ Jesteśmy ze sobą 2 lata

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22299310]
[16.05.2016] 16:25
fationeks
Jeśli o mnie chodzi, to szczerze odpowiem że tak jest jak najbardziej możliwa. Ja czegoś takiego nie przezyłam, ale w mojej rodzinie jest taka para- moja ciocia poznała swojego obecnego partnera- Niemca zreszta na portaluwww.ilikeyou.com. I tak się wszystko zaczęło. To własnie dzieki niemu od roku tworzą świetna parę, póki co na odległośc ale juz niedługo ma się to zmienić. Ona wyprowadza sie do niego. I jak widać wszystko jest możliwe, kiedy jest tylko prawdziwa miłość.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22310939]
[19.05.2016] 17:57
antarex
Moje doświadczenia czatowe to koniec lat 90/początek 2000. Czatowałam na początku z ciekawości, jak to działa, bo wtedy to była nowość. Czaty jeszcze niewielkie, no i większa cenzura wewnątrzczatowa: ignorowanie trolli maści wszelakiej dawało efekty. Na 'moich' czatach poznałam wiele osób, facetów też. Wśród typowych podrywaczy czy bawidamków czatowych znaleźli się naprawdę wartościowi, często niedoceniani w aktualnych związkach, często szukający nowych - takich bardzo łatwo skłonić do uczuć, a równie łatwo zranić. To samo z dziewczynami/kobietami. Wielu ludzi z czata poznałam osobiście, mam wśród nich i dzięki nim kilkoro takich naprawdę prawdziwych przyjaciół. Fascynacje przeżyłam, i owszem, ale tylko tyle - wyłącznie wirtualne, ale i związane z realnymi spotkaniami. Były i porażki: ktoś w wirtualu jest super, a realnie nie potrafi składnie kilku zdań sklecić (zastanawiałam się, czy na pewno sami pisali . A co do miłości czatowych? Byłam świadkiem wielu, trwających krócej lub dłużej. Wśród moich znajomych jest kilka solidnych "czatowych" małżeństw i stałych związków, niektórzy z naprawdę wieloletnim stażem. Były też takie, które po jakimś czasie się rozpadły, jak to w życiu bywa. Oczywiście nie było tak idealnie, wchodzili także oszuści i naciągacze płci obojga, przez których inni cierpieli, Ale, jak już wcześniej pisano,po drugiej stronie ekranu siedzą realni ludzie, których można spotkać w każdych okolicznościach. Podobnie miłość można znaleźć wszędzie, więc trzeba próbować. A żeby się nie sparzyć, wystarczy trochę ostrożności i instynktu samozachowawczego.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22315125]
[31.07.2016] 21:42
dziękuję Ci za tą radę!
dziękuję Ci za tą radę!
dzięki! (16.01.2016.21 22:30):
znalazłem żonę w ZS (15.09.2015.13 17:11):
ja po wielu latach szukania w realu znalazłem żonę(naprawdę wymarzoną osobę) na chrześcijańskim portalu http://ZAPISANISOBIE.PL
Dla mnie akurat było ważne by osoba trzymała się tych zasad i dopiero w takim portalu mogłem widać KTO JEST KIM Wiem że różne osoby potrzebują różnych "rzeczy". Mija już trochę czasu jak jesteśmy małżeństwem a ja NADAL NIE MOGĘ UWIERZYĆ że ją znalazłem
Dla mnie to PRAWDZIWA MIŁOŚĆ. (bo nie połączył nas sex(szanujemy chrześcijańską zasadę czystości przedmałżeńskiej), ani kasa(nie jesteśmy zamożni a ja nawet jestem w pewnym sensie trwale chory stąd nadzieja na zamożność w przyszłości jest mocno ograniczona) ani władza popularność itp.
Jesteśmy dla siebie PRAWDZIWYMI PRZYJACIÓŁMI
Każdej osobie to czytającej życzę takiego szczęścia... problemy jakie nas spotykają ją nieporównywalnie łatwiejsze do przetrwania niż w czasie gdy byliśmy sami... dużo rozmawiamy i nie tylko ech jest pięknie
NIE TRAĆCIE NADZIEI! w naszym przypadku masa wysłanych listów bardzo pomogła nam poznac się ZANIM SIĘ SPOTKALIŚMY

O!
to jest dobra rada dzieki!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22398795]
[03.12.2016] 18:40
Hachi
Absolutnie możliwa,choć ta moje skazana na porażkę od samego początku. Dzieli nas kilka granic, tysiące kilometrów i 5 lat, ale próbujemy i całkiem nieźle nam to wychodzi

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22543641]
[05.01.2017] 21:28
Anriso
Mam 15 lat i ogólnie interesuję się Azją,kiedyś na portalu do nauki języków zaznaczyłąm ,że szukam kogoś kto nauczy mnie koreańskiego. Pisałam po ludziach,aż w końcu jeden chłopak odpisał iż może mi trochę pomóc (wszystko było oczywiście po angielsku). Dzieli nas 8h różnicy czasu więc kiedy on rano wstawał ja dopiero kładłam się spać,ogólnie mogłam całe lekcje (zresztą tak jak on ) siedzieć na telefonie i pisać bo później nie będzie jak.Bardzo mi się spodobał,ale to nie jest zakochanie na 100% , może po prostu tak dobrze się dogadujemy,że coś poczułam ,ale to nie jest to dokładnie.
Uwaga dla niektórych; dystans Polska-Korea to więcej niż w niektórych komentarzach 400km ,a wy i tak narzekacie a my na razie dajemy rade i zobaczymy co będzie dalej.Jadę na obóz do Korei więc może w czasie wolnym uda mi się nawet z nim spotkać kilka razy Mamy XXI wiek , teraz to już nawet 'seks' (może nie do końca) można w internecie uprawiać więc halo xd

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22589128]
[03.03.2017] 23:25
1234
możliwa ja poznałem żone na czacie mieszkała 60 km odemnie spotykalismy się na czacie jakis rok potem w realu miałem 43 lata

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22666021]
[29.10.2017] 11:38
anka029
Wszystko jest możliwe. Zakochać można się wszędzie. W internecie również znajdziemy wartościowe osoby. Na pewno takie są na portalu kochaj.pl. Sama tam jest obecna i widzę, że nikt nie szuka tam tylko miłości "na chwilę".

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22826652]
[31.10.2017] 13:05
tylko kfc
Badziewny ten portal, który uporczywie promujesz zmieniając nicki.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22827732]
[13.11.2017] 09:19
Sanczo_Pansa
ja nie wierzę w taką miłość, w ogóle uważam że internet to nie jest miejsce do zawierania tego typu znajomości.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22835252]

    1 «   7 8 9 Strony tematu:
 » Odpowiedz na ten temat