o2.pl forum.o2.pl
poczta.o2.pl
E-mail 20GB
Pudelek.pl - plotki, zdjęcia, sensacje
Pudelek
Wrzuta.pl - video, muzyka, mp3
Wideo+mp3
Login: @o2.pl Hasło:
  Strona główna» forum Poznam chłopaka
 » Odpowiedz na ten temat

PO CZYM POZNAĆ ŻE FACET JEST ZAKOCHANY?

    1 «   3 4 5 6 7   » 15 Strony tematu:
[01.03.2008] 16:42
bije życie bije
Milosc istnieje ale nie trwa wiecznie u mnie to trwało pół roku i powiem Wam nie ma co prosić o rade inne osoby, każdy patrzy na to z własnej perspektywy. Umiesz liczyć licz na siebie. To jest życie a nie romantyczny film/choc wiekszość swojego życia przeżyłem z taką właśnie myślą:/

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12319245]
[09.03.2008] 09:42
agnes123
Ja mam problem ponieważ jeden taki chopak mi sie podoba i niewiem jak się do niego zbliżyć jak z nuim gadać bo on wie ze ja go bardzo lubie kiedyś mi tak powiediał no to ja nie zaprzeczyłam ale nie wiem o co mu do końca chodziło potem po kilku mięsiącach jedo kolega powiedziałm ze on mnie podobno kocha ze tak powiedział pomózcie mi bo niewiem co mam zrobic a nniechce tego zaprzepaścić a zreszta ja już kończe gimnazjum i on tez i niewiadomo czy będziemy chodzili razem do jednej szkoły

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12375285]
[14.03.2008] 18:31
martysia_93
Bellatrix (07.05.11 12:14):
A co jak...on się patrzy kilka razy dziennie i jak ja popatrze to on chwilke tez patrzy i opuszcza wzrok, albo gapi sie dlugo aż ja spojrze. To jest taki wzrok jakby no nie wiem, taki wytrzeszcz czasem.
Raz jak weszłam do szkoły jego kolega mnie zobaczył podbiegł do niego
obrócił go w moją strone i zaczął go lekko popychać w moją strone.
Ja nie wiem...czy on sie zakochał ? nie wiem nooo

uwazam ze masz racje mam podobna sytuacje,caly czas sie patrzy na mnie moj kolega z klasy,a jak ja sie obracam to spuszcza wzrok,niewiem co o tym myslec czy na wszystkich sie tak patrzy czy sie we mnie zakochal

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12406354]
[16.03.2008] 14:32
kasia456652789
ja i mój przyjacuiel niedługo zmieniamy szkołe i ja nie mam śmiałości zapytać się go do jakiej on szkoły bedzie chodzić bo bardzo chciałabym chodzić z nim do jedej szkołyb nie wiem co robic chyba otruć sie tabletkami ...

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12415743]
[16.03.2008] 19:10
MiłosnikRudychKobiet
jesli facet jest zakochany to przedstawia cie rodzinie i koniec kropka po 2 tygodniach

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12417109]
[23.10.2014] 04:16
[21.03.2008] 12:14
martusia56565569
Ja uważam ze jeśli facet jest zakochany robi do ciebie takie słodkie minki usmieszki patrzay w twoje oczy obejmuje cie robi ci np ,, masaż seraca miałam taką sytuację jest toba zainteresowany chce ci uczesac włosy również miałm taką sytuację przy każdej okazji która sie natrafi zaczyna cę zaczepiać składajcie jeszcze inhne propozycje bo widze ze te forum zaczyna sie robic jakąś wylewna spowiedz temat jest eswidentnie Jak poznac ze facet jest zakochany i rozpatrujcie właśnie ten temat

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12443800]
[21.03.2008] 21:00
martusia56565569
martusia56565569 (08.03.21 15:21):
moja stara pierze w rzece

słuchaj ta osoba która się za mnie podaje misi być strasznie beszczelna jesteś prawda no widać! dlatego weż spadaj z tego forum idiotko

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12446428]
[27.03.2008] 21:32
doska
anush (07.05.25 11:32):
Kochane Kobitki, ale nie tylko
Ja rowniez mam podobny problem i nie wiem jak mam odczytac symptomy zakochania u mojego \"chlopaka\" Spotykamy sie codziennie, spedzamy ze soba kilka godzin, a kiedy dochodzi do rozstania nie potrafimy sie pozegnac i robimy to bardzo dlugo
Jego gesty, patrzenie mi w oczy (czasem spuszcza wzrok kiedy patrze dluzej na niego) jest czuly, lubi mnie przytulac, calowac, a najbardziej nurtuje mnie kiedy on wzdycha (co to znaczy??? ale kiedy zaczynamy temat \"co dalej\" slysze tylko polslowkowe odpowiedzi (on nie jest z mojego miasta wiec niebawem wyjedzie) i slowa typu \"ja kiedys bede milo to wspominal\" po tych slowach czuje jakbym juz byla dla niego przeszloscia.Wiem ze to moze byc trudny zwiazek ale chce zaryzykowac tylko ze nie wiem czy on mysli podobnie jak ja :/
Pomoze mi ktos rozwiazac moje watpliwosci ???


   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12481794]
[27.03.2008] 21:38
doska
poprostu to po nim widac...czasami gdy na ciebie spojzy a ty na niego spuszcza glowe w dol,to moze byc oznaka ze jest zakochany,ale czasami moze to doprowadzic do zmylki...uwazam ze jesli chlopak ktory patrzy ci naprawde gleboko w oczy i ty to widzisz wtedy musi byc zakochany..;P

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12481851]
[27.03.2008] 21:41
diegomachazer
niekoniecznie Doska
mozna patrzyc gleboko w oczy patrzac co ona zrobi Brieg-Breslau/1987/175cm/+/-65kg/Karl/Syd/geo logia/piwne oczy/czarne włosy

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12481875]
[27.03.2008] 21:45
figlarna erotomanka 1991
http://byy.pl/figielki/

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12481906]
[02.04.2008] 14:55
Ania207
Ja może troszkę o czymś innym,ale potrzebuję pomocy,więc chwytam się każdego sposobu.
Moja historia to nic nowego.Jak pewnie u wielu z nas. Zaczęłam
pracować razem z nim.Od razu zaczął mi się podobać, ale był zajęty.
Jednak że po 2 tygodniach, jak tam pracowałam,rozstał się z dziewczyną
( byli razem 2 lata ).Był miły,a po jakiś 2 miesiącach zauważyłam,że
zaczął mnie traktować inaczej niż tak,jak się traktuje koleżankę z
pracy. Zawsze dobry,uczynny,na każde zawołanie, no i te spojrzenia....
I po ok. 3 i pół miesiąca powiedział,że się mu bardzo podobam i
zapytał co o tym myślę. No to powiedziałam. Były wyjazdy,wypady...Było
cudownie. To najpiękniejsze trwało 8 dni... A potem w jednej
chwili,przestał mnie przytulać,patrzeć się tak jak wcześniej, a za 3
dni powiedział,że dalej mu się bardzo podobam, ale nie możemy być
razem, że on nie czuje się na siłach. Ale to nie jest prawdziwy powód.
A prawdziwego powodu do dziś nie znam. Potem to już zaczął się
koszmar, bo ciągle był na mnie o coś zły,nie odzywał się, a ja
przecież nic nie zrobiłam,żeby miał powody do takiego zachowania...Od
tego czasu minęło ponad 3 miesiące.Starałam się go odwiedzać ( bo już
nie pracujmy razem ) był nawet miły. Ale to wszystko.Kocham go. Nie
potrafię o nim zapomnieć. Nie chce. Codziennie wieczorem jedyne na co
mam ochotę to przytulić sie do niego tak jak kiedyś. Ale jego niema. I
się łezka w oku kręci - niejedna... To bardzo boli. Teraz biję się z
myślami, bo nie wiem czy powinnam dać spokój, czy walczyć o to
uczucie...?
Bardzo bym prosiła,jeśli by ktoś mógł mi coś poradzić. Co mam robić?
Jak sobie z tym poradzić? Nie chcę o nim zapomnieć, ale czy mogę kogoś
zmusić do miłości?
Z góry serdecznie dziękuję.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12512447]
[02.04.2008] 18:59
kasienienka17
A co oznacza to jesli chlopak sie odwraca gdy Cie widzi? Odwraca tzn. nie patrzy kiedy ja ide zeby nie bylo ze mi sie przyglada. A jeszcze calkiem niedawno mowil mi czesc?! prosze co wg Was to moze znaczyc?

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12513652]
[03.04.2008] 18:26
Fuck the system
Wiem że pisze nie an temat ale szukam rady kobiet. Otóż poznałem super dziewczynę. Znamy się pół roku. Spotykamy dosyć często. Chce z nią być i ona o tym wie.Sama też tego chce ale mówi mi że jeszcze nie teraz. Pytałem czemu a ona odpowiada że tak porostu. Często pisze że jestem dla niej najważniejszy i że nie wie co by zrobiła jakby mnie nie było. No i teraz nie wiem czy coś z tego będzie czy nie. Jak myślicie??????

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12519039]
[03.04.2008] 18:45
Adam.... -
Fuck the system (08.04.03 18:26):
Wiem że pisze nie an temat ale szukam rady kobiet. Otóż poznałem super dziewczynę. Znamy się pół roku. Spotykamy dosyć często. Chce z nią być i ona o tym wie.Sama też tego chce ale mówi mi że jeszcze nie teraz. Pytałem czemu a ona odpowiada że tak porostu. Często pisze że jestem dla niej najważniejszy i że nie wie co by zrobiła jakby mnie nie było. No i teraz nie wiem czy coś z tego będzie czy nie. Jak myślicie??????


sprawdz czy jej kupsztal nie wystaje z tylka!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12519062]
[05.04.2008] 12:12
agnieszka15
Poznałam pewnego kolesia, dobrze sie uczy i ma naprawde świetne poczucie humoru. Jak go widzę to serce mi bije jak szalone i nie wiem co robić. To naprawde bardzo trudne dla mnie i zapewne dla wielu innych dziewczyn. Piszemy ze sobą. Niedawno wszystko mu powiedziałam... On napisał, że nic nie obiecywał i nic nie wiedział. Jak nie odpisywałam do niego wysyłał mi smsy dlaczego sie nie odzywam i nie wiem co dalej robić. Błagam Was pomóżcie mi!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12528097]
[05.04.2008] 12:31
agnieszka15
Myślę, że skoro dopytuje sie dlaczego sie nie odzywam może mu na mnie zależy???

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12528184]
[05.04.2008] 15:07
kacha7865322
JA mam problem który polega na tym ze pewien chłopak mnie strasznie zaczepia znamy się już 2 lata i od tego momentu w którym sie poznaliśmy cały czas mnie podrywa to jest wkurzajace ,ostatni pojechaliśmy na wycieszke do kina no i oczywiście on też tam był oj żebyście widzieli co tam się działo zaczął rzucać we mnie popcornem ,zaczoł mnie gonić po całym kinieciągał mnie za włosy a no i wypsneło mu się ze mnie bardzo lubi ja nie wiem czy on coś do mnie czuje czy niee a jeśli tak to jak powiedIweć mu zeby dał mi spokuj proszze pomóżcie mi bo moje przyjaciółki zupełnie mnie nie rozumią,w w as nadzieje prosze was napiszcie co sądzicie na ten temat>

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12528878]
[05.04.2008] 15:41
marta 14
czesc, ej pomozcie, jestem w 1 klasie gimnazjum, poznalam fajnego chlopaka z 3 klasy znamy sie jzu wiecej niz pol roku. chodzil z moja kumpela,jak ona byla smutna to do iej nawet nie podszedl, ale kiedy ja siedzilaam sama i bylam smutna zawsze podchodzil i mnie pocieszal. Ostanio moja kumpela z nim zerwala i teraz on sie do mnie usmiecha, poatrzy sie na mnie, nie wiem co zrobic. Nie wiem czy go spytac o to czy bedzie ze mna chodzil????????
wiec pomozcioe mi, bo malo czasu zostalo, mozebym sie jescze z nim ustawila!!

wiec bardzo prosze o pomoc i bardzodziekuje z gory

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12528994]
[05.04.2008] 16:28
jako facet
trochę starszy niż 3 gimnazjum, zadaj sobie pytanie. Skoro zostawił kumpele to czy nie zostawi tak samo Ciebie? i czy wiążąc się z nim nie stracisz przyjaciółki? bo jak Cię zostawi to zostaniesz i bez chłopaka i bez przyjaciółki
pozatym on szkołę kończy, Ty zaczynasz... trudna sprawa Twój wybór, ja bym się poważniej zastanowił

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12529152]
[06.04.2008] 02:55
black_rosy
wpadl mi w oko chlopak z pracy.... ale... podobno ja jemu tez ale nie jestem pewna do konca o co w tym chodzi...a oto cala historia
bo to bylo tak , on siedzi na stanowisku razem z taka moja kolezanka elą. a ela mnie wola tam ktoregos raza i jak weszalm to on sie sploszyl a ona" maciek mowilam ze jej powiem, powiem jej" i on w tym momencie sei zerwal z krzeselka i uciekl stamtad ...i ona mimowi jak wygladal i ich rozmowa :maciek: gdzie na orłowie mozna kupic roze?
ela: a co? chcesz kupic?
maciek:noo
ela: a komuuu?
maciek w tym momencie na mnie skinął głowa(a potem dodal"ale niee bo ona ma chlopaka widzialem jak szli za reke")
potem jeszcze raz pozniej tambylam u nich i ela go zaczepila, zawolala "co tam maiek?" i on takiego buraczka intensywnego strzelil i chwile pozniej sie zmył stamtad
i pozniej nastepnego dnia szedl sobie i na niego kiwnelam zeby sie zatrzymal i podeszlam do niedo i sie usmiechnelam i on sie odsmiechal... i aj chcialm tak pogadac i na zarty ze smiechem zpytalam co ztymi kwiatkami bedzie
a on przybral zaskoczony-sploszony wyraz twarzy i sie zaczal wykrecac ze on nie powiedzil ze mikupi kwiatki ze to ela wymyslila, ze on nie wie czy ona sie smieje z niego czy ze mnie.... i zakonczyl romowe cym predzej i szybko poszedl na przerwe
a potem przed ela zaczal sie wykrecac ze on zartowal i ze ma dziewczyne(bo wiem ze ma taka z doskoku zamiejscowa )a od jego znajomych wiem ze on taki wstydzioh i pussy i ze nie podejdzie a jak ja podejde to bedzie strzelal buraki i sie wykrecal...a ja naprawde chce nawiaza z nim kontakt.... co o tym sadzicie? jak to zalatwic? pomozcie bo ja nie moge skumac tego kolesia.... normalnie sparawia wrazenie pewnego siebie , wrecz "co to nie ja" a tu taki problem.... YYYYYyyyyyy rozpacz....

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12532505]
[06.04.2008] 14:08
doprawdy
I to ma być facet? Rozumiem, że ktoś może być nieśmiały ale takie zachowanie nie przystoi, jeszcze zaprzecza jakoby miał kupić kwiaty... Ja bym się nie przejmował takim kimś

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12533671]
[06.04.2008] 14:32
aga_p
Black_rosy!
Trudno jest zrozumieć kolesi a w szczególności takich jak on. Na własnym przykładzie wiem, że nie warto robić sobie nadziei jak koleś jest nieśmiały. Taki jest i nie zmnienisz tego. Nie zagaduj do niego pierwsza. To on ma pierwszy podejść do Ciebie i podjąć rozmowę...

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12533801]
[06.04.2008] 14:35
aga_p
Poznałam pewnego kolesia, dobrze sie uczy i ma naprawde świetne poczucie humoru. Jak go widzę to serce mi bije jak szalone i nie wiem co robić. To naprawde bardzo trudne dla mnie i zapewne dla wielu innych dziewczyn. Piszemy ze sobą. Niedawno wszystko mu powiedziałam... On napisał, że nic nie obiecywał i nic nie wiedział. Jak nie odpisywałam do niego wysyłał mi smsy dlaczego sie nie odzywam i nie wiem co dalej robić. Błagam Was pomóżcie mi!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12533814]
[08.04.2008] 02:00
ojććć
dla mnie to powinniście troszke uporządkowac to forum...każdy prosi o rady,ale nikt ich nie daję.... wiec tyle ile dajemy innym...tyle dostajemy

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12541630]
[08.04.2008] 17:53
mili20
Bylam z facetem ok 3 lat i rozstalismy sie i on stral sie rok o mnie praktycznie ten rok tez bylismy razem spotykalismy sie spedzalismy czas ze soba pojechalismy nawet na pare dni razem na wakacje ale ja mowilam mu ze nie chce tzn mowilam ze kocham ale nie umialm sie przemoc po tym co zrobil( jak pislam wczesniej calowal sie z inna dla innych moze to nie problem ale to wygladla tak ze on zawsze mi mowila dreczyl mnie ze ja jestem moldsza to ja cos wywine nie on a tu stlo sie )wiec ja nie umialm dac sobie rady z tym, powiedzialm ze nie wroce mimo ze bardzo go kochalm,
w styczniu duzo myslam on jeszcze w polowie stycznia prosil czy nie wroce
ja doszlam przeanalizowalm sytuacje i doszlam do wniosku ze w duzym procenice to co sie stalo to moja winna ja go nie uspr,ale nidy nie bylam pewna nigdy nie powiedzialm mu ze chce z nim byc do konca ,nie docenialm go i stalo sie to co sie stalo.
w lutym w walentynki chcialm mu powiedziec ze chce z nim spedzic reszte zycia ze jest moja 2 polowka i on walsciwie 1 napisl mi w sms w te walentynki czy milo spedzilam wieczor i tak zaczelismy pisac ja napislam ze go kocham i on w nocy przyszedl pod moj dom zadzwonil chcail zebym wyszla i zaluje tego nie wybacze sobie ze nie zeszlam byla 3 w nocy i spalam wiec mowie nie bede o tej godz wychodzic, napislam mu na 2 dzien ze dzis sie mozemy spotkac a on ze nie chce i osiwecil mnie ze ma dziwczyne, ja wiem ze w te walentynki kiedy przyszedl tobyl taki moment ze wrocilby bo wahal sie, byl z ta dziwczyna z miesica wiec jeszcze sie nie zaangazowal ona tez nie az tak
i ciag dlaszy mojej histoi przebiega takk ze spotkalam sie z nim po tym powiedzila ze jest szczesliwy i ze nie wroci, dalm spokoj nie odzzyzwalm sie jkies 3 tyg on napisl mi zyczenia na swieta i ja odp tylko tyle ze dziekuje i w o gole to on mysla ze ja ma kogos ja nie wyprowadzlamgo z bledu wiec zapytal mi sie jak chlopak, napisla dziekuje dobrze
i od tego momentu zaczelo sie tak ze wspominalismy jak bylo miedzy nami poprostu wszystko najbardziej intymne chwile razem spedzone wszystko.
i jak mowilam czy znow nie mozemy byc razem to pisal ze nie moze; jak mowila ze to jego nie moge to oznacza nie chce to mowil ze nie moze/
pisal ze on teraz pokutuje tym ze inny chlopak mnie dotyka itd..
1 jego pytanie bylo czy spalm z tym chlopakiem ,pisal pozniej ze nie mozemy bo ja mam kogos on tez i ze nie chce juz krzywdzic a jak z nia zerwie to skrzywdzi a jak pytam czy ja kocha to mowi ze jest mu dobrze.
lukasz (25-03-2008 0:59)
TO JA WROCE DO CIEBIE A ON
lukasz (25-03-2008 0:59)
CO
pozniej wlasnie tak jak wyzej napislam pisal ze jak wroci to co z nimi z tym chlopakiem ta dziwczyna
i ze moze my to nie my jak oni staneli na drogdze
terazz juz powiedzialam ze nie mma tego chlopaka tzn ze przestalm sie z nikm spotykac na poczatku nie wyprowadzlam go z bledu bo widzilam ze go troche tp rusza

lukasz (25-03-2008 1:46)
ja starlem sie rok
lukasz (25-03-2008 1:46)
a ty dopiero czekasz miesiac
lukasz (25-03-2008 2:12)
jeszcze nic nie zrobials
to sa jego teksy pozniej tez pisal ze obiecal mi ze nikmu mnie nie odda i wszystko zepsul i ze bylam tylko jego.
przez ten caly czas jak rozmalialismy nie powiedzil ze ja kocha tylko mowil ze nie moze albo pisla ze jakby wrocil to jak to bedzie pisal ze sie boi ze mu ciezko i ma metlik w glowie
a za pare dni mowil ze nie chce bo ma dziwczyne i pozniej gadalismy przez tel i znow wspominalismy on powiedzila ze sam nie wie co mam zrobic zeby mi uwierzyl .
bo tu jest glowny problem ze ona mu daje taka gwarancje ze ona chce po 4 miechcach mowi mu ze jest pewna a ja nie mowilam i on teraz po tym jak sie stral rok a ja nie chcialm nie wierzy mi
I teraz pytanie do was co robic czy mam sznase czy sie starac bo nie wiem wiem ze jeszcze cos go rusza ale nie wiem czy sa szanse na powrot wiem ze troche duzo czytania ale krocej nie dalo rady zeby naswietlic sytuacje pomozcie!!!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12543895]
[09.04.2008] 17:44
nie wiem czy kochana
mili20 - No sorki, że tak powiem ale ja z tego tekstu nic nie rozumiem... Faceci to świnie!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12548518]
[09.04.2008] 17:49
nie wiem czy kochana
ludzie ale z drugiej strony sie popatrzcie: co Wam z takich porad? No ktoś kogoś kocha i doradzili mu weź sie odkochaj. To jest chore, nie da sie odkochać w kilka dni i jeszcze od osoby którą się kocha. No jeśli sie ktoś sprzeciwi, niech napisze jak można sie odkochać w te kilka dni.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12548544]
[10.04.2008] 10:20
Aneczka7
mili20 - To trudna sytuacja, wiem ,że ciężko sie "odkochać" ale sądzę,też,że nie ma sensu ciągnąc tego dalej,bo cierpisz i Ty i on też, bo sam nie wie czy kocha tą drugą czy nie,a to co mówi, to mało znaczy.Sama masz przykład na sobie.Nie jest się pewnym swoich uczuć
A prawdą będzie,że jeśli zostawi tamtą dziewczynę to skrzywdzi ją, a nie chce tego, no i nie ma pewności,że znów się nie rozstaniecie.
Ja ze swoim chłopakiem nie byłam aż 3 lat, ale rozstanie bolało i boli dalej, choć od tego czasu minęło prawie 4 miesiące. No a ja go dalej bardzo kocham.
On starał się o mnie o wiele krócej niż rok, tyle,że ja nie miałam oporów,żeby z nim być i można powiedzieć że zgodziłam sie od razu.
Nie wiem na 100% czy to co myślę to dobre rozwiązanie, ale życzę wszystkiego dobrego i żebyś była szczęśliwa z tym kogo pokochasz.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12551391]
[17.05.2008] 21:03
niewidoczna.
czy 'zakochałam się' to nie za duże słowo, aby nazwać uczucie, które zrodziło się w sercu, gdy się kogoś nie zna??

Dziewczęta Kochane. Chętnie dałabym wam jakąś radę, ale sama się nie znam. Za parę lat z pewnością posłużę radą, ale teraz jest za wcześnie. Sama jej potrzebuję. Mianowicie:

Pewien chłopak spogląda na mnie. Często. Uśmiecha się. Patrzy na mnie i mówi coś do kolegi. Prblem w tym że ma mój numer ale nie zagada. w opisie ma czsto inne dziewczyny, a ja się boję zrobić kolejny pierwszy krok.
cCzy gesty z hego strony są przypadkowe? CZy on Coś ma do mnie jakiś "interes"?

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12776068]

    1 «   3 4 5 6 7   » 15 Strony tematu:
 » Odpowiedz na ten temat