o2.pl forum.o2.pl
poczta.o2.pl
E-mail 20GB
Pudelek.pl - plotki, zdjęcia, sensacje
Pudelek
Wrzuta.pl - video, muzyka, mp3
Wideo+mp3
Login: @o2.pl Hasło:
  Strona główna» forum Fantazje i opowiadania
 » Odpowiedz na ten temat

nagie sytacje

    1 «   265 266 267 268 269 Strony tematu:
[16.03.2017] 11:48
Dexter1983  michalbielsko@tlen.pl
Heks (17.03.2017.16 11:44):
Renata 2002 (17.03.2017.16 11:41):
Hej! Witam wszystkich. Ogólnie rzecz biorąc obserwuję tą waszą idiotyczną awanturę o 14-latki topless i trochę jestem przerażona. Tym bardziej, że jestem w tej grupie dziewczyn, które właśnie w tak młodym wieku zaczęły opalać się bez stanika. A było to w połowie wakacji. Pamiętam jak dziś, że byłam wtedy sama w domu. Kiedyś wcześniej spotkałam się z o rok starszą kuzynką, Justyną, która była wielce zdziwiona na mój widok, że ja leżę w bikini. Powiedziała wprost, że ona nie wyobraża sobie inaczej opalać się niż albo w majteczkach albo zupełnie na golasa. Po prostu taka już jest i już się nie zmieni. Jak ją zapytałam dlaczego to takie dla niej ważne, to odpowiedziała, że lubi mieć równą opaleniznę na całym ciele i nie znosi widoku białych, nieopalonych fragmentów ciała. Rzeczywiście blade piersi wyglądają niezbyt fajnie. Ja piersi miałam już wtedy dość duże, można powiedzieć, że nawet większe od tych Justyny, więc rzeczywiście chciałam sobie nieco je odmienić, żeby troszeczkę koloru złapały. Pewnego dnia umówiłam się z Justyną. Poszłyśmy sobie nad wodę. Justyna od razu zrzuca z siebie wszystko i zostaje w majtkach. Ja na początku opalałam się tak jak zwykle, w staniku, ale jak tak sobie pomyślałam, że to nic takiego strasznego, że przecież połowa nastolatek w krajach śródziemnomorskich tak się opala, to po prostu wzięłam i się przełamałam. Zdjęłam ten stanik, dobrze nasmarowałam sobie piersi, żeby ich nie spalić, no bo wiadomo, że tam skóra jest szczególnie wrażliwa, zwłaszcza w samych sutkach, no i leżałam sobie tak z Justyną bez stanika nad tą wodą. Opalałyśmy się później albo nago albo topless jeszcze niejeden raz. Naprawdę fajna sprawa.

Post zgłoszony do usunięcia i tak będze każdy kolejny.

No to obawiam się, że niedługo ścierpnie ci ręka od klikania w jedno i to samo miejsce.... Dexter1983

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22679827]
[16.03.2017] 11:53
Heks
Dexter1983 (17.03.2017.16 11:48):
Heks (17.03.2017.16 11:44):
Renata 2002 (17.03.2017.16 11:41):
Hej! Witam wszystkich. Ogólnie rzecz biorąc obserwuję tą waszą idiotyczną awanturę o 14-latki topless i trochę jestem przerażona. Tym bardziej, że jestem w tej grupie dziewczyn, które właśnie w tak młodym wieku zaczęły opalać się bez stanika. A było to w połowie wakacji. Pamiętam jak dziś, że byłam wtedy sama w domu. Kiedyś wcześniej spotkałam się z o rok starszą kuzynką, Justyną, która była wielce zdziwiona na mój widok, że ja leżę w bikini. Powiedziała wprost, że ona nie wyobraża sobie inaczej opalać się niż albo w majteczkach albo zupełnie na golasa. Po prostu taka już jest i już się nie zmieni. Jak ją zapytałam dlaczego to takie dla niej ważne, to odpowiedziała, że lubi mieć równą opaleniznę na całym ciele i nie znosi widoku białych, nieopalonych fragmentów ciała. Rzeczywiście blade piersi wyglądają niezbyt fajnie. Ja piersi miałam już wtedy dość duże, można powiedzieć, że nawet większe od tych Justyny, więc rzeczywiście chciałam sobie nieco je odmienić, żeby troszeczkę koloru złapały. Pewnego dnia umówiłam się z Justyną. Poszłyśmy sobie nad wodę. Justyna od razu zrzuca z siebie wszystko i zostaje w majtkach. Ja na początku opalałam się tak jak zwykle, w staniku, ale jak tak sobie pomyślałam, że to nic takiego strasznego, że przecież połowa nastolatek w krajach śródziemnomorskich tak się opala, to po prostu wzięłam i się przełamałam. Zdjęłam ten stanik, dobrze nasmarowałam sobie piersi, żeby ich nie spalić, no bo wiadomo, że tam skóra jest szczególnie wrażliwa, zwłaszcza w samych sutkach, no i leżałam sobie tak z Justyną bez stanika nad tą wodą. Opalałyśmy się później albo nago albo topless jeszcze niejeden raz. Naprawdę fajna sprawa.

Post zgłoszony do usunięcia i tak będze każdy kolejny.

No to obawiam się, że niedługo ścierpnie ci ręka od klikania w jedno i to samo miejsce....

Już dostałem odpowiedź od administratorów o przesłanie linków do wiadomości więc oby się szybko zajęli. A dziwne akurat szybko odpowiedziałeś jakbyś monitorował albo co dopiero dodał poprzednią własnie wypowiedź.
A co myślisz o łamaniu regulaminu forum? bo taki jesteś działający zgodnie z prawem i się wypowiadałeś na temat obrażania itp

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22679835]
[16.03.2017] 11:57
Laura 2002
Witam. Też jak wiele poprzedniczek miałam ukończone zaledwie 14 lat jak pierwszy raz w życiu zasmakowałam opalania się na golasa. Wbrew temu co mówią, to jest banalnie proste. Wystarczy tylko odrobię śmiałości, trochę miejsca odpowiedniego, żeby spokojnie się rozłożyć. Jak też wiele dziewczyn moich poprzedniczek zauważyło, nie ma granicy wiekowej do opalania na golasa. A ze mną było to bardzo ciekawie. Otóż spędzałam wakacje za granicą. Właściwie pojechaliśmy tam całą rodziną. Jesteśmy w zasadzie grupą ludzi, którzy nie wstydzą się ani siebie ani tego, że ktoś może nas zauważyć. Mam o rok starszą siostrę Sylwię. Sylwia rok temu już zarzekała się, że zamierza zacząć uprawiać naturyzm. Tyle, że miejsc w Polsce jest niewiele. Pojechaliśmy za granicę. Było to gdzieś w Hiszpanii. Na początku dla mnie tyle nagusów na plaży to był ciężki szok. Ale...jak wiadomo, że z szoku się wychodzi. Gdzieś na 2-3 dzień w końcu przełamałam się(Sylwia od samego początku wyjazdu latała nago po plaży). i zrzuciłam z siebie wszystko. Czułam się fantastycznie, nie było mowy o jakimś tam skrępowaniu czy zażenowaniu.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22679840]
[16.03.2017] 11:59
Dexter1983  michalbielsko@tlen.pl
Heks (17.03.2017.16 11:53):
Dexter1983 (17.03.2017.16 11:48):
Heks (17.03.2017.16 11:44):
Renata 2002 (17.03.2017.16 11:41):
Hej! Witam wszystkich. Ogólnie rzecz biorąc obserwuję tą waszą idiotyczną awanturę o 14-latki topless i trochę jestem przerażona. Tym bardziej, że jestem w tej grupie dziewczyn, które właśnie w tak młodym wieku zaczęły opalać się bez stanika. A było to w połowie wakacji. Pamiętam jak dziś, że byłam wtedy sama w domu. Kiedyś wcześniej spotkałam się z o rok starszą kuzynką, Justyną, która była wielce zdziwiona na mój widok, że ja leżę w bikini. Powiedziała wprost, że ona nie wyobraża sobie inaczej opalać się niż albo w majteczkach albo zupełnie na golasa. Po prostu taka już jest i już się nie zmieni. Jak ją zapytałam dlaczego to takie dla niej ważne, to odpowiedziała, że lubi mieć równą opaleniznę na całym ciele i nie znosi widoku białych, nieopalonych fragmentów ciała. Rzeczywiście blade piersi wyglądają niezbyt fajnie. Ja piersi miałam już wtedy dość duże, można powiedzieć, że nawet większe od tych Justyny, więc rzeczywiście chciałam sobie nieco je odmienić, żeby troszeczkę koloru złapały. Pewnego dnia umówiłam się z Justyną. Poszłyśmy sobie nad wodę. Justyna od razu zrzuca z siebie wszystko i zostaje w majtkach. Ja na początku opalałam się tak jak zwykle, w staniku, ale jak tak sobie pomyślałam, że to nic takiego strasznego, że przecież połowa nastolatek w krajach śródziemnomorskich tak się opala, to po prostu wzięłam i się przełamałam. Zdjęłam ten stanik, dobrze nasmarowałam sobie piersi, żeby ich nie spalić, no bo wiadomo, że tam skóra jest szczególnie wrażliwa, zwłaszcza w samych sutkach, no i leżałam sobie tak z Justyną bez stanika nad tą wodą. Opalałyśmy się później albo nago albo topless jeszcze niejeden raz. Naprawdę fajna sprawa.

Post zgłoszony do usunięcia i tak będze każdy kolejny.

No to obawiam się, że niedługo ścierpnie ci ręka od klikania w jedno i to samo miejsce....

Już dostałem odpowiedź od administratorów o przesłanie linków do wiadomości więc oby się szybko zajęli. A dziwne akurat szybko odpowiedziałeś jakbyś monitorował albo co dopiero dodał poprzednią własnie wypowiedź.
A co myślisz o łamaniu regulaminu forum? bo taki jesteś działający zgodnie z prawem i się wypowiadałeś na temat obrażania itp

Tyle, że to forum skonstruowane jest tak, że nie ma linka do poszczególnej wiadomości, a do strony, na której się znajduje. Dexter1983

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22679843]
[16.03.2017] 12:00
Heks
Dexter1983 (17.03.2017.16 11:59):
Heks (17.03.2017.16 11:53):
Dexter1983 (17.03.2017.16 11:48):
Heks (17.03.2017.16 11:44):
Renata 2002 (17.03.2017.16 11:41):
Hej! Witam wszystkich. Ogólnie rzecz biorąc obserwuję tą waszą idiotyczną awanturę o 14-latki topless i trochę jestem przerażona. Tym bardziej, że jestem w tej grupie dziewczyn, które właśnie w tak młodym wieku zaczęły opalać się bez stanika. A było to w połowie wakacji. Pamiętam jak dziś, że byłam wtedy sama w domu. Kiedyś wcześniej spotkałam się z o rok starszą kuzynką, Justyną, która była wielce zdziwiona na mój widok, że ja leżę w bikini. Powiedziała wprost, że ona nie wyobraża sobie inaczej opalać się niż albo w majteczkach albo zupełnie na golasa. Po prostu taka już jest i już się nie zmieni. Jak ją zapytałam dlaczego to takie dla niej ważne, to odpowiedziała, że lubi mieć równą opaleniznę na całym ciele i nie znosi widoku białych, nieopalonych fragmentów ciała. Rzeczywiście blade piersi wyglądają niezbyt fajnie. Ja piersi miałam już wtedy dość duże, można powiedzieć, że nawet większe od tych Justyny, więc rzeczywiście chciałam sobie nieco je odmienić, żeby troszeczkę koloru złapały. Pewnego dnia umówiłam się z Justyną. Poszłyśmy sobie nad wodę. Justyna od razu zrzuca z siebie wszystko i zostaje w majtkach. Ja na początku opalałam się tak jak zwykle, w staniku, ale jak tak sobie pomyślałam, że to nic takiego strasznego, że przecież połowa nastolatek w krajach śródziemnomorskich tak się opala, to po prostu wzięłam i się przełamałam. Zdjęłam ten stanik, dobrze nasmarowałam sobie piersi, żeby ich nie spalić, no bo wiadomo, że tam skóra jest szczególnie wrażliwa, zwłaszcza w samych sutkach, no i leżałam sobie tak z Justyną bez stanika nad tą wodą. Opalałyśmy się później albo nago albo topless jeszcze niejeden raz. Naprawdę fajna sprawa.

Post zgłoszony do usunięcia i tak będze każdy kolejny.

No to obawiam się, że niedługo ścierpnie ci ręka od klikania w jedno i to samo miejsce....

Już dostałem odpowiedź od administratorów o przesłanie linków do wiadomości więc oby się szybko zajęli. A dziwne akurat szybko odpowiedziałeś jakbyś monitorował albo co dopiero dodał poprzednią własnie wypowiedź.
A co myślisz o łamaniu regulaminu forum? bo taki jesteś działający zgodnie z prawem i się wypowiadałeś na temat obrażania itp

Tyle, że to forum skonstruowane jest tak, że nie ma linka do poszczególnej wiadomości, a do strony, na której się znajduje.

o racja mój błąd ale wysłane wszystkie 3 strony i tematy na których to łamanie regulaminu następuje
Unikasz odpowiedzi. Pochwalasz 10-14 latki opalające się topless publicznie? i tym samym łamanie regulaminu na stronie który jest jasno napisane dla osób pełnoletnich.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22679847]
[17.10.2017] 00:06
[16.03.2017] 12:02
Heks
Laura 2002 (17.03.2017.16 11:57):
Witam. Też jak wiele poprzedniczek miałam ukończone zaledwie 14 lat jak pierwszy raz w życiu zasmakowałam opalania się na golasa. Wbrew temu co mówią, to jest banalnie proste. Wystarczy tylko odrobię śmiałości, trochę miejsca odpowiedniego, żeby spokojnie się rozłożyć. Jak też wiele dziewczyn moich poprzedniczek zauważyło, nie ma granicy wiekowej do opalania na golasa. A ze mną było to bardzo ciekawie. Otóż spędzałam wakacje za granicą. Właściwie pojechaliśmy tam całą rodziną. Jesteśmy w zasadzie grupą ludzi, którzy nie wstydzą się ani siebie ani tego, że ktoś może nas zauważyć. Mam o rok starszą siostrę Sylwię. Sylwia rok temu już zarzekała się, że zamierza zacząć uprawiać naturyzm. Tyle, że miejsc w Polsce jest niewiele. Pojechaliśmy za granicę. Było to gdzieś w Hiszpanii. Na początku dla mnie tyle nagusów na plaży to był ciężki szok. Ale...jak wiadomo, że z szoku się wychodzi. Gdzieś na 2-3 dzień w końcu przełamałam się(Sylwia od samego początku wyjazdu latała nago po plaży). i zrzuciłam z siebie wszystko. Czułam się fantastycznie, nie było mowy o jakimś tam skrępowaniu czy zażenowaniu.

Oczywiście zgłoszone do usunięcia

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22679851]
[16.03.2017] 12:39
Dexter1983  michalbielsko@tlen.pl
Heks (17.03.2017.16 12:00):
Dexter1983 (17.03.2017.16 11:59):
Heks (17.03.2017.16 11:53):
Dexter1983 (17.03.2017.16 11:48):
Heks (17.03.2017.16 11:44):
Renata 2002 (17.03.2017.16 11:41):
Hej! Witam wszystkich. Ogólnie rzecz biorąc obserwuję tą waszą idiotyczną awanturę o 14-latki topless i trochę jestem przerażona. Tym bardziej, że jestem w tej grupie dziewczyn, które właśnie w tak młodym wieku zaczęły opalać się bez stanika. A było to w połowie wakacji. Pamiętam jak dziś, że byłam wtedy sama w domu. Kiedyś wcześniej spotkałam się z o rok starszą kuzynką, Justyną, która była wielce zdziwiona na mój widok, że ja leżę w bikini. Powiedziała wprost, że ona nie wyobraża sobie inaczej opalać się niż albo w majteczkach albo zupełnie na golasa. Po prostu taka już jest i już się nie zmieni. Jak ją zapytałam dlaczego to takie dla niej ważne, to odpowiedziała, że lubi mieć równą opaleniznę na całym ciele i nie znosi widoku białych, nieopalonych fragmentów ciała. Rzeczywiście blade piersi wyglądają niezbyt fajnie. Ja piersi miałam już wtedy dość duże, można powiedzieć, że nawet większe od tych Justyny, więc rzeczywiście chciałam sobie nieco je odmienić, żeby troszeczkę koloru złapały. Pewnego dnia umówiłam się z Justyną. Poszłyśmy sobie nad wodę. Justyna od razu zrzuca z siebie wszystko i zostaje w majtkach. Ja na początku opalałam się tak jak zwykle, w staniku, ale jak tak sobie pomyślałam, że to nic takiego strasznego, że przecież połowa nastolatek w krajach śródziemnomorskich tak się opala, to po prostu wzięłam i się przełamałam. Zdjęłam ten stanik, dobrze nasmarowałam sobie piersi, żeby ich nie spalić, no bo wiadomo, że tam skóra jest szczególnie wrażliwa, zwłaszcza w samych sutkach, no i leżałam sobie tak z Justyną bez stanika nad tą wodą. Opalałyśmy się później albo nago albo topless jeszcze niejeden raz. Naprawdę fajna sprawa.

Post zgłoszony do usunięcia i tak będze każdy kolejny.

No to obawiam się, że niedługo ścierpnie ci ręka od klikania w jedno i to samo miejsce....

Już dostałem odpowiedź od administratorów o przesłanie linków do wiadomości więc oby się szybko zajęli. A dziwne akurat szybko odpowiedziałeś jakbyś monitorował albo co dopiero dodał poprzednią własnie wypowiedź.
A co myślisz o łamaniu regulaminu forum? bo taki jesteś działający zgodnie z prawem i się wypowiadałeś na temat obrażania itp

Tyle, że to forum skonstruowane jest tak, że nie ma linka do poszczególnej wiadomości, a do strony, na której się znajduje.

o racja mój błąd ale wysłane wszystkie 3 strony i tematy na których to łamanie regulaminu następuje
Unikasz odpowiedzi. Pochwalasz 10-14 latki opalające się topless publicznie? i tym samym łamanie regulaminu na stronie który jest jasno napisane dla osób pełnoletnich.

Wiesz, że w ten sposób może oberwać niewinny??? Dexter1983

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22679886]
[16.03.2017] 12:42
Dorota 2002
Heks (17.03.2017.16 12:02):
Laura 2002 (17.03.2017.16 11:57):
Witam. Też jak wiele poprzedniczek miałam ukończone zaledwie 14 lat jak pierwszy raz w życiu zasmakowałam opalania się na golasa. Wbrew temu co mówią, to jest banalnie proste. Wystarczy tylko odrobię śmiałości, trochę miejsca odpowiedniego, żeby spokojnie się rozłożyć. Jak też wiele dziewczyn moich poprzedniczek zauważyło, nie ma granicy wiekowej do opalania na golasa. A ze mną było to bardzo ciekawie. Otóż spędzałam wakacje za granicą. Właściwie pojechaliśmy tam całą rodziną. Jesteśmy w zasadzie grupą ludzi, którzy nie wstydzą się ani siebie ani tego, że ktoś może nas zauważyć. Mam o rok starszą siostrę Sylwię. Sylwia rok temu już zarzekała się, że zamierza zacząć uprawiać naturyzm. Tyle, że miejsc w Polsce jest niewiele. Pojechaliśmy za granicę. Było to gdzieś w Hiszpanii. Na początku dla mnie tyle nagusów na plaży to był ciężki szok. Ale...jak wiadomo, że z szoku się wychodzi. Gdzieś na 2-3 dzień w końcu przełamałam się(Sylwia od samego początku wyjazdu latała nago po plaży). i zrzuciłam z siebie wszystko. Czułam się fantastycznie, nie było mowy o jakimś tam skrępowaniu czy zażenowaniu.

Oczywiście zgłoszone do usunięcia

Człowieku obudź się! Gdyby tu był admin, to nie pisałybyśmy o tych swoich nastoletnich przygodach tak gęsto, bo wiedziałybyśmy, że będziemy zbanowane!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22679889]
[16.03.2017] 12:49
Dominika 2002
Witajcie wszyscy! Ja też należę do tych odważniejszych dziewczyn w tej grupie wiekowej. Swego czasu poczytałam sobie o tym, jak dużo dziewczyn w moim wieku w Hiszpanii opala się już bez stanika. Ba, nawet swego czasu dotarłam do słynnego Experience Project, gdzie mnóstwo dziewczyn w moim wieku opisywało swoje doświadczenia dotyczące naturyznmu. Skoro poczytałam sobie o tym, no to pomyślałam, żeby sama spróbować. Tylko, że ja nie jestem na tyle śmiała, żeby opalać się zupełnie na golasa. Mi starczy w zupełności opalanie topless. Właśnie pod wpływem nawet jednego opowiadania takiej jednej babki, której przygoda z opalaniem się topless zaczęła się zupełnie przypadkowo w moim wieku, tzn zgubiła stanik w wodorostach (!) i siłą rzeczy musiała do końca dnia na plaży być topless, pomyślałam, że skoro może to się tak skończyć, to po co mi ten staniczek. A chciałam nieco popływać też w tej Hiszpanii, więc wiecie...od razu po wejściu na plażę zrzuciłam wszystko z siebie i właściwie pozostając w samych majtkach grałam z rok starszą siostrą Karolinę, która też była topless w siatkówkę plażową, pływałam w morzu razem z nią, oczywiście bez stanika...super było. Tu nie ma co się krępować. Trzeba się przełamać i robić swoje.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22679896]
[16.03.2017] 13:13
Heks
Dexter1983 (17.03.2017.16 12:39):
Heks (17.03.2017.16 12:00):
Dexter1983 (17.03.2017.16 11:59):
Heks (17.03.2017.16 11:53):
Dexter1983 (17.03.2017.16 11:48):
Heks (17.03.2017.16 11:44):
Renata 2002 (17.03.2017.16 11:41):
Hej! Witam wszystkich. Ogólnie rzecz biorąc obserwuję tą waszą idiotyczną awanturę o 14-latki topless i trochę jestem przerażona. Tym bardziej, że jestem w tej grupie dziewczyn, które właśnie w tak młodym wieku zaczęły opalać się bez stanika. A było to w połowie wakacji. Pamiętam jak dziś, że byłam wtedy sama w domu. Kiedyś wcześniej spotkałam się z o rok starszą kuzynką, Justyną, która była wielce zdziwiona na mój widok, że ja leżę w bikini. Powiedziała wprost, że ona nie wyobraża sobie inaczej opalać się niż albo w majteczkach albo zupełnie na golasa. Po prostu taka już jest i już się nie zmieni. Jak ją zapytałam dlaczego to takie dla niej ważne, to odpowiedziała, że lubi mieć równą opaleniznę na całym ciele i nie znosi widoku białych, nieopalonych fragmentów ciała. Rzeczywiście blade piersi wyglądają niezbyt fajnie. Ja piersi miałam już wtedy dość duże, można powiedzieć, że nawet większe od tych Justyny, więc rzeczywiście chciałam sobie nieco je odmienić, żeby troszeczkę koloru złapały. Pewnego dnia umówiłam się z Justyną. Poszłyśmy sobie nad wodę. Justyna od razu zrzuca z siebie wszystko i zostaje w majtkach. Ja na początku opalałam się tak jak zwykle, w staniku, ale jak tak sobie pomyślałam, że to nic takiego strasznego, że przecież połowa nastolatek w krajach śródziemnomorskich tak się opala, to po prostu wzięłam i się przełamałam. Zdjęłam ten stanik, dobrze nasmarowałam sobie piersi, żeby ich nie spalić, no bo wiadomo, że tam skóra jest szczególnie wrażliwa, zwłaszcza w samych sutkach, no i leżałam sobie tak z Justyną bez stanika nad tą wodą. Opalałyśmy się później albo nago albo topless jeszcze niejeden raz. Naprawdę fajna sprawa.

Post zgłoszony do usunięcia i tak będze każdy kolejny.

No to obawiam się, że niedługo ścierpnie ci ręka od klikania w jedno i to samo miejsce....

Już dostałem odpowiedź od administratorów o przesłanie linków do wiadomości więc oby się szybko zajęli. A dziwne akurat szybko odpowiedziałeś jakbyś monitorował albo co dopiero dodał poprzednią własnie wypowiedź.
A co myślisz o łamaniu regulaminu forum? bo taki jesteś działający zgodnie z prawem i się wypowiadałeś na temat obrażania itp

Tyle, że to forum skonstruowane jest tak, że nie ma linka do poszczególnej wiadomości, a do strony, na której się znajduje.

o racja mój błąd ale wysłane wszystkie 3 strony i tematy na których to łamanie regulaminu następuje
Unikasz odpowiedzi. Pochwalasz 10-14 latki opalające się topless publicznie? i tym samym łamanie regulaminu na stronie który jest jasno napisane dla osób pełnoletnich.

Wiesz, że w ten sposób może oberwać niewinny???

Ciągle nie odpowiadasz na pytanie boisz się potwierdzić, że Ci się to po prostu podoba. A kto tutaj jest niewinny czy jak osoba łamie np prawo to poprzez zgłoszenie mam się bać, że jest niewinny jeśli coś widzę, że jest łamane prawo albo regulamin

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22679922]
[16.03.2017] 13:16
Dexter1983  michalbielsko@tlen.pl
Heks (17.03.2017.16 13:13):
Dexter1983 (17.03.2017.16 12:39):
Heks (17.03.2017.16 12:00):
Dexter1983 (17.03.2017.16 11:59):
Heks (17.03.2017.16 11:53):
Dexter1983 (17.03.2017.16 11:48):
Heks (17.03.2017.16 11:44):
Renata 2002 (17.03.2017.16 11:41):
Hej! Witam wszystkich. Ogólnie rzecz biorąc obserwuję tą waszą idiotyczną awanturę o 14-latki topless i trochę jestem przerażona. Tym bardziej, że jestem w tej grupie dziewczyn, które właśnie w tak młodym wieku zaczęły opalać się bez stanika. A było to w połowie wakacji. Pamiętam jak dziś, że byłam wtedy sama w domu. Kiedyś wcześniej spotkałam się z o rok starszą kuzynką, Justyną, która była wielce zdziwiona na mój widok, że ja leżę w bikini. Powiedziała wprost, że ona nie wyobraża sobie inaczej opalać się niż albo w majteczkach albo zupełnie na golasa. Po prostu taka już jest i już się nie zmieni. Jak ją zapytałam dlaczego to takie dla niej ważne, to odpowiedziała, że lubi mieć równą opaleniznę na całym ciele i nie znosi widoku białych, nieopalonych fragmentów ciała. Rzeczywiście blade piersi wyglądają niezbyt fajnie. Ja piersi miałam już wtedy dość duże, można powiedzieć, że nawet większe od tych Justyny, więc rzeczywiście chciałam sobie nieco je odmienić, żeby troszeczkę koloru złapały. Pewnego dnia umówiłam się z Justyną. Poszłyśmy sobie nad wodę. Justyna od razu zrzuca z siebie wszystko i zostaje w majtkach. Ja na początku opalałam się tak jak zwykle, w staniku, ale jak tak sobie pomyślałam, że to nic takiego strasznego, że przecież połowa nastolatek w krajach śródziemnomorskich tak się opala, to po prostu wzięłam i się przełamałam. Zdjęłam ten stanik, dobrze nasmarowałam sobie piersi, żeby ich nie spalić, no bo wiadomo, że tam skóra jest szczególnie wrażliwa, zwłaszcza w samych sutkach, no i leżałam sobie tak z Justyną bez stanika nad tą wodą. Opalałyśmy się później albo nago albo topless jeszcze niejeden raz. Naprawdę fajna sprawa.

Post zgłoszony do usunięcia i tak będze każdy kolejny.

No to obawiam się, że niedługo ścierpnie ci ręka od klikania w jedno i to samo miejsce....

Już dostałem odpowiedź od administratorów o przesłanie linków do wiadomości więc oby się szybko zajęli. A dziwne akurat szybko odpowiedziałeś jakbyś monitorował albo co dopiero dodał poprzednią własnie wypowiedź.
A co myślisz o łamaniu regulaminu forum? bo taki jesteś działający zgodnie z prawem i się wypowiadałeś na temat obrażania itp

Tyle, że to forum skonstruowane jest tak, że nie ma linka do poszczególnej wiadomości, a do strony, na której się znajduje.

o racja mój błąd ale wysłane wszystkie 3 strony i tematy na których to łamanie regulaminu następuje
Unikasz odpowiedzi. Pochwalasz 10-14 latki opalające się topless publicznie? i tym samym łamanie regulaminu na stronie który jest jasno napisane dla osób pełnoletnich.

Wiesz, że w ten sposób może oberwać niewinny???

Ciągle nie odpowiadasz na pytanie boisz się potwierdzić, że Ci się to po prostu podoba. A kto tutaj jest niewinny czy jak osoba łamie np prawo to poprzez zgłoszenie mam się bać, że jest niewinny jeśli coś widzę, że jest łamane prawo albo regulamin

Przecież administracja w zasadzie na to nie reaguje. Chyba, że będzie podtekst wiadomo jaki. A ten stan rzeczy z tymi wpisami jest od dawna. Dexter1983

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22679927]
[16.03.2017] 13:18
Heks
Dexter1983 (17.03.2017.16 11:48):
Heks (17.03.2017.16 11:44):
Renata 2002 (17.03.2017.16 11:41):
Hej! Witam wszystkich. Ogólnie rzecz biorąc obserwuję tą waszą idiotyczną awanturę o 14-latki topless i trochę jestem przerażona. Tym bardziej, że jestem w tej grupie dziewczyn, które właśnie w tak młodym wieku zaczęły opalać się bez stanika. A było to w połowie wakacji. Pamiętam jak dziś, że byłam wtedy sama w domu. Kiedyś wcześniej spotkałam się z o rok starszą kuzynką, Justyną, która była wielce zdziwiona na mój widok, że ja leżę w bikini. Powiedziała wprost, że ona nie wyobraża sobie inaczej opalać się niż albo w majteczkach albo zupełnie na golasa. Po prostu taka już jest i już się nie zmieni. Jak ją zapytałam dlaczego to takie dla niej ważne, to odpowiedziała, że lubi mieć równą opaleniznę na całym ciele i nie znosi widoku białych, nieopalonych fragmentów ciała. Rzeczywiście blade piersi wyglądają niezbyt fajnie. Ja piersi miałam już wtedy dość duże, można powiedzieć, że nawet większe od tych Justyny, więc rzeczywiście chciałam sobie nieco je odmienić, żeby troszeczkę koloru złapały. Pewnego dnia umówiłam się z Justyną. Poszłyśmy sobie nad wodę. Justyna od razu zrzuca z siebie wszystko i zostaje w majtkach. Ja na początku opalałam się tak jak zwykle, w staniku, ale jak tak sobie pomyślałam, że to nic takiego strasznego, że przecież połowa nastolatek w krajach śródziemnomorskich tak się opala, to po prostu wzięłam i się przełamałam. Zdjęłam ten stanik, dobrze nasmarowałam sobie piersi, żeby ich nie spalić, no bo wiadomo, że tam skóra jest szczególnie wrażliwa, zwłaszcza w samych sutkach, no i leżałam sobie tak z Justyną bez stanika nad tą wodą. Opalałyśmy się później albo nago albo topless jeszcze niejeden raz. Naprawdę fajna sprawa.

Post zgłoszony do usunięcia i tak będze każdy kolejny.

No to obawiam się, że niedługo ścierpnie ci ręka od klikania w jedno i to samo miejsce....

No patrz napisałeś i nagle się pojawiają nowe od razu jak Tylko Ty dałeś znać czyli albo Ty albo masz znajomych o podobnych upodobaniach mam nadzieję, administratorzy w końcu zablokują IP komputera z którego są pisane te wpisy

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22679930]
[16.03.2017] 13:24
Heks
Dexter
Ty tylko piszesz, że chwalisz, że fajnie że 1 0-1 4 latki topless są na balkonach Zobaczymy co na to powiedzą odpowieli by przesłać wskazać te wiadomości przesłałem im i teraz czekam na odpowiedź. Zachęcam każdego walczmy z tym niech każdy to zgłasza to w końcu to zniknie i temat może zacznie żyć normalnie a nie tematami o 14 latkach to nie jest temat dla pedo.fili. Chociaż inne osoby może myślą inaczej.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22679942]
[16.03.2017] 13:35
Dexter1983  michalbielsko@tlen.pl
Heks (17.03.2017.16 13:24):
Dexter
Ty tylko piszesz, że chwalisz, że fajnie że 1 0-1 4 latki topless są na balkonach Zobaczymy co na to powiedzą odpowieli by przesłać wskazać te wiadomości przesłałem im i teraz czekam na odpowiedź. Zachęcam każdego walczmy z tym niech każdy to zgłasza to w końcu to zniknie i temat może zacznie żyć normalnie a nie tematami o 14 latkach to nie jest temat dla pedo.fili. Chociaż inne osoby może myślą inaczej.

Nie piszę, że chwalę...A tego jest tak dużo tutaj, że raczej temat nie zostanie z tego oczyszczony...Fakt...to nie jest temat dla pedofilów. Dexter1983

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22679966]
[16.03.2017] 13:39
Heks
Dexter1983 (17.03.2017.16 13:35):
Heks (17.03.2017.16 13:24):
Dexter
Ty tylko piszesz, że chwalisz, że fajnie że 1 0-1 4 latki topless są na balkonach Zobaczymy co na to powiedzą odpowieli by przesłać wskazać te wiadomości przesłałem im i teraz czekam na odpowiedź. Zachęcam każdego walczmy z tym niech każdy to zgłasza to w końcu to zniknie i temat może zacznie żyć normalnie a nie tematami o 14 latkach to nie jest temat dla pedo.fili. Chociaż inne osoby może myślą inaczej.

Nie piszę, że chwalę...A tego jest tak dużo tutaj, że raczej temat nie zostanie z tego oczyszczony...Fakt...to nie jest temat dla pedofilów.

Jak nie chwalisz jak wielokrotnie pisałeś jak fajnie, że tak właśnie 10-14 latki robią na balkonach teraz okłamałeś po prostu boisz się przyznać

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22679970]
[17.03.2017] 18:47
Dexter1983  michalbielsko@tlen.pl
Heks (17.03.2017.16 13:39):
Dexter1983 (17.03.2017.16 13:35):
Heks (17.03.2017.16 13:24):
Dexter
Ty tylko piszesz, że chwalisz, że fajnie że 1 0-1 4 latki topless są na balkonach Zobaczymy co na to powiedzą odpowieli by przesłać wskazać te wiadomości przesłałem im i teraz czekam na odpowiedź. Zachęcam każdego walczmy z tym niech każdy to zgłasza to w końcu to zniknie i temat może zacznie żyć normalnie a nie tematami o 14 latkach to nie jest temat dla pedo.fili. Chociaż inne osoby może myślą inaczej.

Nie piszę, że chwalę...A tego jest tak dużo tutaj, że raczej temat nie zostanie z tego oczyszczony...Fakt...to nie jest temat dla pedofilów.

Jak nie chwalisz jak wielokrotnie pisałeś jak fajnie, że tak właśnie 10-14 latki robią na balkonach teraz okłamałeś po prostu boisz się przyznać

Wariat! Dexter1983

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22681558]
[18.03.2017] 14:53
Heks
Dexter1983 (13.12.2013.16 19:50):
ewelina_P (13.12.15 14:53):
Jak miałam 10 lat w wakacje poszłyśmy z kuzynka do koleżanki.
Bylo bardzo gorąco. Owa koleżanka zaprosiła tez inne dziewczyny. Otworzyła na drzwi w kostiumie. W ogródku byl basen w którym pluskały sie już koleżanki w kostiumach. Nam było strasznie głupio bo nie wzięłyśmy kostiumów. Poszłyśmy do ganku przed ogrodem żeby sie przebrać.
Pamiętam ze chciałam sie kąpać w samych majtach wiec zdjęłam koszulkę i spodenki. Patrze a moja młodsza o rok kuzynka rozebrała się do rosołu. Zachwalam się chwile po czym sama ściągnęłam majtki. Po czym poszłyśmy do ogródka. Nastąpiła mala konsternacja jak nas zobaczyły po czym same zaczęły sie rozbierać. I tak wszystkie dziewczyny obecne w ogródku hasały w strojach Ewy

No...no...muszę przyznać, że bardzo ciekawie to brzmi. Powiedz mi, czy ty kiedyś spróbowałaś ot tak normalnie opalać się topless albo nago?

Proszę tutaj chwalisz i jakby zachęcasz 10 łatkę, już nie 14 lat a nawet 10 lat to już przesada.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22682442]
[18.03.2017] 15:41
Emil_1234
Heks (17.03.2017.16 13:39):
Dexter1983 (17.03.2017.16 13:35):
Heks (17.03.2017.16 13:24):
Dexter
Ty tylko piszesz, że chwalisz, że fajnie że 1 0-1 4 latki topless są na balkonach Zobaczymy co na to powiedzą odpowieli by przesłać wskazać te wiadomości przesłałem im i teraz czekam na odpowiedź. Zachęcam każdego walczmy z tym niech każdy to zgłasza to w końcu to zniknie i temat może zacznie żyć normalnie a nie tematami o 14 latkach to nie jest temat dla pedo.fili. Chociaż inne osoby może myślą inaczej.

Nie piszę, że chwalę...A tego jest tak dużo tutaj, że raczej temat nie zostanie z tego oczyszczony...Fakt...to nie jest temat dla pedofilów.

Jak nie chwalisz jak wielokrotnie pisałeś jak fajnie, że tak właśnie 10-14 latki robią na balkonach teraz okłamałeś po prostu boisz się przyznać

Tego przygłupa obserwuję już od dosyć dawna. Jego postawa jest absolutnie do przewidzenia. Nic nowego i zaskakującego. Gościu nie ma w sobie za grosz honoru i ani krzty odwagi, żeby wprost odpowiedzieć na proste pytania. Dlaczego tak zawzięcie popiera przejawy pedofilii i lub zezwolenie na wpisy dzieci na forum przeznaczonym wyłącznie dla dorosłych. Skuli ogon pod siebie, a potem w debilny sposób, tak jak właśnie teraz, z głupim uśmieszkiem na swojej gębie odpowie zupełnie nie na temat. Klasyczny kłamca i tchórz. Pozostaje jeszcze podejrzenie, co do jego preferencji seksualnych. Ja swoją opinię na jego temat już sobie wyrobiłem. Inni zapewne też.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22682499]
[18.03.2017] 16:06
Emil_1234
Dexter1983 (17.03.2017.16 13:35):
Heks (17.03.2017.16 13:24):
Dexter
Ty tylko piszesz, że chwalisz, że fajnie że 1 0-1 4 latki topless są na balkonach Zobaczymy co na to powiedzą odpowieli by przesłać wskazać te wiadomości przesłałem im i teraz czekam na odpowiedź. Zachęcam każdego walczmy z tym niech każdy to zgłasza to w końcu to zniknie i temat może zacznie żyć normalnie a nie tematami o 14 latkach to nie jest temat dla pedo.fili. Chociaż inne osoby może myślą inaczej.

Nie piszę, że chwalę...A tego jest tak dużo tutaj, że raczej temat nie zostanie z tego oczyszczony...Fakt...to nie jest temat dla pedofilów.

Przed chwilą wyraziłem swoją kolejną opinię o tobie. (tobie oczywiście z małej litery, bo na dużą nie zasługujesz) Teraz zwracam się bezpośrednio do ciebie. Pytanie pierwsze i zasadnicze. Czy masz w sobie choćby odrobinę honoru, odwagi i godności osobistej, żeby odpowiedzieć na kolejne trzy, banalnie proste pytania: Czy to właśnie ty jesteś autorem tych rzygowin o 14-sto letnich dzieciach opalających się topless lub nago? Czy popierasz pedofili podszywających się pod dzieci i nakręcających się tymi opowiadaniami? Czy akceptujesz łamanie regulaminu, zabraniającego wstępu dzieciom na forum dla dorosłych? No więc jak? Trzy proste pytania. Skulisz ogon i użyjesz debilnej, jak przystało na twój poziom inteligencji kretyńskiej odpowiedzi, oczywiście nie na temat. Czy też honorowo, jak przystało na prawdziwego faceta odpowiesz rzeczowo i na temat?

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22682521]
[18.03.2017] 20:22
Lulekelels
Gdy mialem 16 lat. Bralem prysznic gdy nagle uslyszalem pukanie do drzwi. Owinalem sie w recznik i poszedlem otowrzyc. Okazalo sie ze to nowa sasiadka w moim wieku (poznalismy sie wczesniej i obiecalem jej pomoc w matmie). Mowi ze przyszla na lekcje to ja niech wchodzi. Usiadla a ja w samym reczniku mega sie podniecilem. Nigdy mi tak nie stal. Gdy to zobaczyla zaczela sie smiac. Ja nie moglem juz wytrzymac. Tak mi stal ze recznik mi sie zsunal. Stalem nago przed piekna dobrze obdarzona dziewczyna. Bylo mi juz wszystko jedno, zaczalem se walic przed nia i wytysnalem. Nigdy nie czulem sie lepiej. Cdn

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22682809]
[18.03.2017] 20:26
Lulekelels
Ona speszona uciekla. Nagle znow uslyszlem
pukanie. Wrocila w reczniku, ktory z siebie zrzucila. Zalozylem gumke i jazda. To byl moj pierwszy seks. Wczesniej tylko do niej walilem. Od wtedy jestesmy para i pukamy sie gdy nikogo nie ma w domu. Raz postanowilem sie z nia kochac na plazy. Pojechalismy juz po jakis 2 latach zwiazku o 5 rano. Bylo pusto. Rozbieramy sie do naga i ja pukam. Nie czulismy nic. Nagle otwieram oczy a obok nas jej rodzice. Mowia ze chcieli posiedziec z nami. Okazalo sie rowniez ze nasze stroje zabralo morze. Byli na mnie tak zli kazali mi uciekac ja nago musialem wracac z nad morza do miasta. Dzis dalej sie spotykamy

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22682811]
[19.03.2017] 10:21
Dexter1983  michalbielsko@tlen.pl
Emil_1234 (17.03.2017.18 16:06):
Dexter1983 (17.03.2017.16 13:35):
Heks (17.03.2017.16 13:24):
Dexter
Ty tylko piszesz, że chwalisz, że fajnie że 1 0-1 4 latki topless są na balkonach Zobaczymy co na to powiedzą odpowieli by przesłać wskazać te wiadomości przesłałem im i teraz czekam na odpowiedź. Zachęcam każdego walczmy z tym niech każdy to zgłasza to w końcu to zniknie i temat może zacznie żyć normalnie a nie tematami o 14 latkach to nie jest temat dla pedo.fili. Chociaż inne osoby może myślą inaczej.

Nie piszę, że chwalę...A tego jest tak dużo tutaj, że raczej temat nie zostanie z tego oczyszczony...Fakt...to nie jest temat dla pedofilów.

Przed chwilą wyraziłem swoją kolejną opinię o tobie. (tobie oczywiście z małej litery, bo na dużą nie zasługujesz) Teraz zwracam się bezpośrednio do ciebie. Pytanie pierwsze i zasadnicze. Czy masz w sobie choćby odrobinę honoru, odwagi i godności osobistej, żeby odpowiedzieć na kolejne trzy, banalnie proste pytania: Czy to właśnie ty jesteś autorem tych rzygowin o 14-sto letnich dzieciach opalających się topless lub nago? Czy popierasz pedofili podszywających się pod dzieci i nakręcających się tymi opowiadaniami? Czy akceptujesz łamanie regulaminu, zabraniającego wstępu dzieciom na forum dla dorosłych? No więc jak? Trzy proste pytania. Skulisz ogon i użyjesz debilnej, jak przystało na twój poziom inteligencji kretyńskiej odpowiedzi, oczywiście nie na temat. Czy też honorowo, jak przystało na prawdziwego faceta odpowiesz rzeczowo i na temat?

Nie...nie jestem autorem tego. Nie popieram pedofilów. A regulamin...mało kto go tu czyta. Dexter1983

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22683193]
[19.03.2017] 18:40
Heks
Dexter1983 (17.03.2017.19 10:21):
Emil_1234 (17.03.2017.18 16:06):
Dexter1983 (17.03.2017.16 13:35):
Heks (17.03.2017.16 13:24):
Dexter
Ty tylko piszesz, że chwalisz, że fajnie że 1 0-1 4 latki topless są na balkonach Zobaczymy co na to powiedzą odpowieli by przesłać wskazać te wiadomości przesłałem im i teraz czekam na odpowiedź. Zachęcam każdego walczmy z tym niech każdy to zgłasza to w końcu to zniknie i temat może zacznie żyć normalnie a nie tematami o 14 latkach to nie jest temat dla pedo.fili. Chociaż inne osoby może myślą inaczej.

Nie piszę, że chwalę...A tego jest tak dużo tutaj, że raczej temat nie zostanie z tego oczyszczony...Fakt...to nie jest temat dla pedofilów.

Przed chwilą wyraziłem swoją kolejną opinię o tobie. (tobie oczywiście z małej litery, bo na dużą nie zasługujesz) Teraz zwracam się bezpośrednio do ciebie. Pytanie pierwsze i zasadnicze. Czy masz w sobie choćby odrobinę honoru, odwagi i godności osobistej, żeby odpowiedzieć na kolejne trzy, banalnie proste pytania: Czy to właśnie ty jesteś autorem tych rzygowin o 14-sto letnich dzieciach opalających się topless lub nago? Czy popierasz pedofili podszywających się pod dzieci i nakręcających się tymi opowiadaniami? Czy akceptujesz łamanie regulaminu, zabraniającego wstępu dzieciom na forum dla dorosłych? No więc jak? Trzy proste pytania. Skulisz ogon i użyjesz debilnej, jak przystało na twój poziom inteligencji kretyńskiej odpowiedzi, oczywiście nie na temat. Czy też honorowo, jak przystało na prawdziwego faceta odpowiesz rzeczowo i na temat?

Nie...nie jestem autorem tego. Nie popieram pedofilów. A regulamin...mało kto go tu czyta.

Nie odpowiedziałeś na pytanie. Czy akceptujesz i jesteś za łamaniem regulaminu? Tak albo nie? Proste pytanie prosta odpowiedź.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22683709]
[20.03.2017] 07:23
Zuza 85
Z jednej strony nudzi mnie czytanie ciągle tego samego a z drugiej strony bawi mnie że burzę podnoszą prawie wyłącznie chłopy które z tego co czytam bladego pojęcia nie mają ani o fizjologii ani o psychologii nastolatek.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22684145]
[20.03.2017] 10:56
Emil1234
Zuza 85 (17.03.2017.20 07:23):
Z jednej strony nudzi mnie czytanie ciągle tego samego a z drugiej strony bawi mnie że burzę podnoszą prawie wyłącznie chłopy które z tego co czytam bladego pojęcia nie mają ani o fizjologii ani o psychologii nastolatek.

W tyłku mam fizjologię i psychologię nastolatek. Małolatom wstęp na forum dla dorosłych zabronione. Wszystko w temacie. Koniec. Kropka. Specjalistka od małolatek się odezwała.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22684344]
[20.03.2017] 11:37
Dziwiesie
Pedofilia w naszym Kraju jest karalna jak w każdym innym. Nie chodzi o nazwę tylko o wiek który dopuszcza kontakt fizyczny. U nas to w zależności od okoliczności 16 - 19 lat. W innych krajach granica sięga znacznie niżej. Czy to zboczenie czy choroba ? Nie mam pojęcia. Temat nośny i wielu nawet jak nie pochwala to czyta czego przykładem jest "Heks". Może domorosły łowca pedofili Taki internetowy 007 jakich namnożyło się ostatnio. I dobrze bo jakaś kontrola nad prawem u jego przestrzeganiem być musi z tym ze konfident zawsze jest był i będzie kapusiem. Ale to już ich sprawa. Nie mnie pastwić się nad czyjąś moralnością i zasadami. Niestety doświadczenie uczy, że takie osoby podniecają się nagminnie wchodząc na fora i mając wyrzuty sumienia czyszczą je wyżywając się na innych - oczywiście unosząc się godnością i nieskazitelną moralnością. Jakoś w to nie wierzę. Samo papranie się w bagnie brudzi. Więc wchodzenie na fora o takiej tematyce nawet w szczytnym celu nie czyni nieskalanym. Trzymając łapkę w majtkach trudno być moralistą, ale można wielu niewinnym osobom zaszkodzić. Naganna jest zoofilia, naganny jest stosunek przerywany, taki który nie skutkuje ciążą, naganny jest onanizm - wiele rzeczy, ale ci ludzie piętnują wyłącznie jeden temat - seks z nieletnimi. Mnie to absolutnie nie obchodzi, wolę dojrzałe w pełni kobiece panie i dziwię się że kogoś podnieca nieletnia siusiumajtka choć zaznaczam i rozumiem że na wygląd można się nabrać ! Ale czytając takich nawiedzonych ścigaczy mam nieodparte wrażenie że ich samych temat nieletnich coś za bardzo podnieca. Może by tak na początek ich zweryfikować ? Jeśli ktoś ma pilnować moralności niech sam wykaże się odpowiednią. Każde IP jest dostępne, więc nie sztuka wytropić i pedofila i pseudopedofila i kogoś kto raz pisze że ściga, a raz że szuka. Że niby udaje żeby ścigać ? A ja nie wiem czy nie na prawdę szuka a jak nie wyjdzie to z zemsty, albo na wszelki wypadek poskarży, żeby jego nie podpieprzyli. Czy podszywanie się pod nieletnich nie podnieca ich bardziej niż pedofila rozmowa z takim czymś ? Pozdrawiam i życzę zdrowego rozsądku, bo Naród niestety durnieje. To nie jest głos w obronie pedofili, to jest wpis spowodowany wstrętem dla kablowania.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22684409]
[20.03.2017] 13:32
Nowy2839
Dziwiesie (17.03.2017.20 11:37):
Pedofilia w naszym Kraju jest karalna jak w każdym innym. Nie chodzi o nazwę tylko o wiek który dopuszcza kontakt fizyczny. U nas to w zależności od okoliczności 16 - 19 lat. W innych krajach granica sięga znacznie niżej. Czy to zboczenie czy choroba ? Nie mam pojęcia. Temat nośny i wielu nawet jak nie pochwala to czyta czego przykładem jest "Heks". Może domorosły łowca pedofili Taki internetowy 007 jakich namnożyło się ostatnio. I dobrze bo jakaś kontrola nad prawem u jego przestrzeganiem być musi z tym ze konfident zawsze jest był i będzie kapusiem. Ale to już ich sprawa. Nie mnie pastwić się nad czyjąś moralnością i zasadami. Niestety doświadczenie uczy, że takie osoby podniecają się nagminnie wchodząc na fora i mając wyrzuty sumienia czyszczą je wyżywając się na innych - oczywiście unosząc się godnością i nieskazitelną moralnością. Jakoś w to nie wierzę. Samo papranie się w bagnie brudzi. Więc wchodzenie na fora o takiej tematyce nawet w szczytnym celu nie czyni nieskalanym. Trzymając łapkę w majtkach trudno być moralistą, ale można wielu niewinnym osobom zaszkodzić. Naganna jest zoofilia, naganny jest stosunek przerywany, taki który nie skutkuje ciążą, naganny jest onanizm - wiele rzeczy, ale ci ludzie piętnują wyłącznie jeden temat - seks z nieletnimi. Mnie to absolutnie nie obchodzi, wolę dojrzałe w pełni kobiece panie i dziwię się że kogoś podnieca nieletnia siusiumajtka choć zaznaczam i rozumiem że na wygląd można się nabrać ! Ale czytając takich nawiedzonych ścigaczy mam nieodparte wrażenie że ich samych temat nieletnich coś za bardzo podnieca. Może by tak na początek ich zweryfikować ? Jeśli ktoś ma pilnować moralności niech sam wykaże się odpowiednią. Każde IP jest dostępne, więc nie sztuka wytropić i pedofila i pseudopedofila i kogoś kto raz pisze że ściga, a raz że szuka. Że niby udaje żeby ścigać ? A ja nie wiem czy nie na prawdę szuka a jak nie wyjdzie to z zemsty, albo na wszelki wypadek poskarży, żeby jego nie podpieprzyli. Czy podszywanie się pod nieletnich nie podnieca ich bardziej niż pedofila rozmowa z takim czymś ? Pozdrawiam i życzę zdrowego rozsądku, bo Naród niestety durnieje. To nie jest głos w obronie pedofili, to jest wpis spowodowany wstrętem dla kablowania.

Wstrętem do kablowania? Czyli jeśli wiesz, że ktoś wykorzystuje np. nieletnią i jak to ujmujesz podkabluje tą osobę to ja jestem tym złym Złe to wtedy może być jeśli np. sam bym robił to samo a u kogoś to zgłaszał. Ale w innym przypadku to nie wiem o co Ci chodzi. Ktoś bije kogoś to wg. Ciebie mam odpuścić bo zostanę kablem i kapusiem I dlatego dużo jest przemocy w domu bo sąsiedzi idą właśnie twoim tokiem rozumowania bo będę kapusiem i nie moja sprawa.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22684562]
[20.03.2017] 14:07
Dziwiesie
Nowy2839 czytaj ze zrozumieniem. Piszę o wielu rzeczach które są moralnie naganne, czy muszę wymieniać wszystkie łącznie z dręczeniem dżdżownic przez wędkarzy ? Jakie masz sumienie taki jest twój pogląd na te rzeczy. Jeśli ktoś krzywdzi jakąkolwiek osobę niekoniecznie mi bliską - to możesz być też ty czy twoi znajomi, to zawsze jest naganne. Tak samo jak wycinanie drzew bo się ma piłę i nie lubi zielonego. I uważam, że kablowanie żeby się wykazać, jest złem gorszym od dania komuś bezpośrednio w ryj. Bijący przynajmniej ma odwagę robić to oficjalnie. Konfident nigdy. Czy uważam, że źle robi ktoś kto zgłasza że dzieje się źle ? Nie. Pod warunkiem że sam nie jest umoczony lub wpierw sam nie sprowokował całej sytuacji, a niestety takie kontrolowane prowokacje są nagminne i każdego, powtarzam KAŻDEGO można na coś złapać. To tylko kwestia wyczucia i czasu. Jeśli ktoś dręczył by bliską Ci osobę to wpierw zastanów się, czy ta osoba chciała by o tym trąbić wszędzie czy może wpierw próbował by sprawę załatwić w inny bardziej dyskretny sposób. Zastanów się nad tym, bo jeśli ktoś ci bliski został by zgwałcony to nie wiem czy chciał by z tym chodzić po sądach i czytać o tym w gazetach bo ktoś wykazał się refleksem i cyknął fotę którą w słusznej sprawie posłał żeby napiętnować sprawcę. Albo jak by ci nękali rodzinę stalkerzy szantażując że będzie gorzej jak zgłosisz to czy cieszył byś się jak by sąsiad doniósł i w zamian zrujnowali tobie i twojej rodzinie życie zanim dowiedział byś się że planuje takie coś ? Uczynnych jest wielu, ale niewielu potrafi pomóc. Jak powiedział Richelieu Boże, strzeż mnie od przyjaciół, z wrogami poradzę sobie sam. Na wojnie ludzie ginęli bo potrafili dochować tajemnicy. Dziś na szczęście nie ma takiej potrzeby, ale wypaczona historia zdrajców nazywa bohaterami dla tego nie dziwię się, że nie każdy potrafi zastanowić się nad tematem. Szczególnie jeśli wychowany został w mylnym pojęciu uczynności polegającej na donoszeniu. To nie jest temat na to forum. Tu pozwólmy się cieszyć ludziom z ich fantazji, zboczeń, czy co tam lubią.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22684615]
[20.03.2017] 14:30
Nowy2839
Dziwiesie (17.03.2017.20 14:07):
Nowy2839 czytaj ze zrozumieniem. Piszę o wielu rzeczach które są moralnie naganne, czy muszę wymieniać wszystkie łącznie z dręczeniem dżdżownic przez wędkarzy ? Jakie masz sumienie taki jest twój pogląd na te rzeczy. Jeśli ktoś krzywdzi jakąkolwiek osobę niekoniecznie mi bliską - to możesz być też ty czy twoi znajomi, to zawsze jest naganne. Tak samo jak wycinanie drzew bo się ma piłę i nie lubi zielonego. I uważam, że kablowanie żeby się wykazać, jest złem gorszym od dania komuś bezpośrednio w ryj. Bijący przynajmniej ma odwagę robić to oficjalnie. Konfident nigdy. Czy uważam, że źle robi ktoś kto zgłasza że dzieje się źle ? Nie. Pod warunkiem że sam nie jest umoczony lub wpierw sam nie sprowokował całej sytuacji, a niestety takie kontrolowane prowokacje są nagminne i każdego, powtarzam KAŻDEGO można na coś złapać. To tylko kwestia wyczucia i czasu. Jeśli ktoś dręczył by bliską Ci osobę to wpierw zastanów się, czy ta osoba chciała by o tym trąbić wszędzie czy może wpierw próbował by sprawę załatwić w inny bardziej dyskretny sposób. Zastanów się nad tym, bo jeśli ktoś ci bliski został by zgwałcony to nie wiem czy chciał by z tym chodzić po sądach i czytać o tym w gazetach bo ktoś wykazał się refleksem i cyknął fotę którą w słusznej sprawie posłał żeby napiętnować sprawcę. Albo jak by ci nękali rodzinę stalkerzy szantażując że będzie gorzej jak zgłosisz to czy cieszył byś się jak by sąsiad doniósł i w zamian zrujnowali tobie i twojej rodzinie życie zanim dowiedział byś się że planuje takie coś ? Uczynnych jest wielu, ale niewielu potrafi pomóc. Jak powiedział Richelieu Boże, strzeż mnie od przyjaciół, z wrogami poradzę sobie sam. Na wojnie ludzie ginęli bo potrafili dochować tajemnicy. Dziś na szczęście nie ma takiej potrzeby, ale wypaczona historia zdrajców nazywa bohaterami dla tego nie dziwię się, że nie każdy potrafi zastanowić się nad tematem. Szczególnie jeśli wychowany został w mylnym pojęciu uczynności polegającej na donoszeniu. To nie jest temat na to forum. Tu pozwólmy się cieszyć ludziom z ich fantazji, zboczeń, czy co tam lubią.

Tylko ile jest sytuacji, że w domu pijacy i ktoś umiera bo niestety nikt nie chciał tego zgłosić z sąsiadów. I co wg Ciebie powinni zostawić i załatwić sami, czyli co samosądy już najlepiej robić? Prawo jest prawem, a nie każę od razu lecieć do gazet A zgłaszanie nie jest po to, żeby się poczuć lepszym czy gorszym (może dla Ciebie robienie czegoś jest zawsze dla siebie i tylko o sobie myślisz) ale o to żeby poprawić to co się dzieje na świecie. Fajnie, że piętnujesz wszystkie osoby co uratowały często życie zgłoszeniem na policję bo kogoś bito. Właśnie piętnowanie tego "donoszenia" jest złe. A i oczywiście zgłoszenie na policję oficjalnie jak ktoś zrobi się przedstawi i później w sądzie się wypowiada też ogłaszasz jako kapusiowanie? skoro on się nie boi powiedzieć i pokazać.
I osoba co została zgwałcona to raczej chce by osoba odpowiedzialna trafiła do więzienia. A Ty sygerujesz co? Zostawić w spokoju zrobił miał czelność osobiście to co zostawić wolnym czy samemu obić go (samosąd).
Donoszenie z zemsty czy innych rzeczy i wyrzukiwanie na siłę czegoś co może się nie dziać jest złe. Ale donoszenie np że sąsiad bije dziecko za ścianą jest jak najbardziej wskazanem, nie wiem jak Ty. Sam napisałeś, że to jest naganne i złe, ale co proponujesz co zrobić? Albo co Ty byś zrobił w takiej sytuacji? nie zrobił nic bo to ich sprawa i nie będę kapusiem czy zadzwoniłbys i być może uratować dziecko albo inną osobę.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22684640]
[20.03.2017] 14:47
Nowy2839
Dziwiesie (17.03.2017.20 14:07):
Nowy2839 czytaj ze zrozumieniem. Piszę o wielu rzeczach które są moralnie naganne, czy muszę wymieniać wszystkie łącznie z dręczeniem dżdżownic przez wędkarzy ? Jakie masz sumienie taki jest twój pogląd na te rzeczy. Jeśli ktoś krzywdzi jakąkolwiek osobę niekoniecznie mi bliską - to możesz być też ty czy twoi znajomi, to zawsze jest naganne. Tak samo jak wycinanie drzew bo się ma piłę i nie lubi zielonego. I uważam, że kablowanie żeby się wykazać, jest złem gorszym od dania komuś bezpośrednio w ryj. Bijący przynajmniej ma odwagę robić to oficjalnie. Konfident nigdy. Czy uważam, że źle robi ktoś kto zgłasza że dzieje się źle ? Nie. Pod warunkiem że sam nie jest umoczony lub wpierw sam nie sprowokował całej sytuacji, a niestety takie kontrolowane prowokacje są nagminne i każdego, powtarzam KAŻDEGO można na coś złapać. To tylko kwestia wyczucia i czasu. Jeśli ktoś dręczył by bliską Ci osobę to wpierw zastanów się, czy ta osoba chciała by o tym trąbić wszędzie czy może wpierw próbował by sprawę załatwić w inny bardziej dyskretny sposób. Zastanów się nad tym, bo jeśli ktoś ci bliski został by zgwałcony to nie wiem czy chciał by z tym chodzić po sądach i czytać o tym w gazetach bo ktoś wykazał się refleksem i cyknął fotę którą w słusznej sprawie posłał żeby napiętnować sprawcę. Albo jak by ci nękali rodzinę stalkerzy szantażując że będzie gorzej jak zgłosisz to czy cieszył byś się jak by sąsiad doniósł i w zamian zrujnowali tobie i twojej rodzinie życie zanim dowiedział byś się że planuje takie coś ? Uczynnych jest wielu, ale niewielu potrafi pomóc. Jak powiedział Richelieu Boże, strzeż mnie od przyjaciół, z wrogami poradzę sobie sam. Na wojnie ludzie ginęli bo potrafili dochować tajemnicy. Dziś na szczęście nie ma takiej potrzeby, ale wypaczona historia zdrajców nazywa bohaterami dla tego nie dziwię się, że nie każdy potrafi zastanowić się nad tematem. Szczególnie jeśli wychowany został w mylnym pojęciu uczynności polegającej na donoszeniu. To nie jest temat na to forum. Tu pozwólmy się cieszyć ludziom z ich fantazji, zboczeń, czy co tam lubią.

W niektórych sprawach jest potrzebne rozmowa z osobą, którą to dotyczy. Ale w nagłych jak to, że sąsiad bije dziecko za ścianą to się nie czeka tylko dzwoni po policję i idzie od razu tam. Nie bojąc się czy będę konfidentem czy nie, wtedy raczej nie myśli się o sobie ale o tym dziecku. A w sytuacji stalking to osoba odpowiedzialna powinna zgłosić a można to doradzić, bo i tak policja nic nie zrobi jesli osoba którą to dotyczy tego nie zgłosi. Są przypadki, że donoszenie jest złe a są i że jednak trzeba i powinno się to robić. Bo zgłaszanie źle zaparkowanego auta by go odcholowali a by on sobie później sam mógł zaparkować no jednak jest kiepskie Ale mi nie chodziło o te sprawy. Piętnowanie zgłaszania przestępstw jest złe, bo gdyby nie to kapusiowanie jak piszesz to wiele rzeczy nigdy nie byłoby rozwiązanych.
W sytuacji w której sam nie dam rady się obronić chciałbym by ktoś pomógł a nie myślał nie zrobie nic bo zostanę kapusiem

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [22684656]

    1 «   265 266 267 268 269 Strony tematu:
 » Odpowiedz na ten temat