o2.pl forum.o2.pl
poczta.o2.pl
E-mail 20GB
Pudelek.pl - plotki, zdjęcia, sensacje
Pudelek
Wrzuta.pl - video, muzyka, mp3
Wideo+mp3
Login: @o2.pl Hasło:
  Strona główna» forum Zdrowe życie
 » Odpowiedz na ten temat

operacyjne usunięcie ósemki

    1 «   8 9 10 11 12   » 21 Strony tematu:
[17.01.2010] 18:46
nika27d137
miałam usuwanie ósemkę miesiąc temu, a jutro mam usuwaną druga. wiem ze się denerwujecie, bo ja miałam tak samo, ale nie ma czego. najbardziej nieprzyjemny w tym wszystkim jest zastrzyk znieczulający, potem już nic nie boli-oczywiście w trakcie zabiegu. bo potem jest trochę gorzej, jak przyjechałam do domu tak po godzinie cała szczeka mnie bolała. zażyłam KETONAL i przeszło. potem już było coraz lepiej. jest jeden plus-cały tydzień nie chodziłam do szkoły, gdyż z opuchlizną nie wolno wychodzić na dwór...xD

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16116993]
[19.01.2010] 16:42
MistrzZen
Witam jak jest z alkoholem po usunieciu ósemki? Mozna swobodnie pic? Jesli nie to jakie sa tego konsekwencje?

Pozdrawiam

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16126625]
[20.01.2010] 17:37
Camillique
Wybitnie niemądre pytanie.. i zamiar.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16132085]
[22.01.2010] 19:40
czarnatrawa
samo wyrwanie nie jest straszne, jeśli ząb ma w miarę prosty korzeń.
to czuć gdy jest wyrywany, i słychać ten okropny krzęst łamanej kości, ale to nic w porownaniu z tym co dzieje sie po puszczeniu znieczulenia.
Ja osobiście zemdlałam kilka sekund po usunięciu ale pani doktor i asystentka szybko położyły fotel, podniosły mi nogi i podały tlen. potem pilnowały żebym za szybko nie wyszła. spytałam zawstydzona, czy często im sie to zdarza. powiedziały że nie czesto, ale czasem, więc są na to przygotowane.
za zabieg nie plłaciłam bo moja dentystka skierowała mnie do szpitala wojskowego, tam usuwają taśmowo, co 15 minut ekstrakcja z książeczką zdrowia rodzinną, dowodem i pantomogramem stawiłam się w gabinecie. pani doktor od razu uprzedziła mnie że cytuję: przez tydzień będę chora, więc muszę sięe poważnie zastanowić, czy nie przeszkodzi mi to w sesji.
to było w środę rano, mija 3 dzień a ja dalej wyglądam jak Paszczak z Muminków. żywię sie jogurtami do picia i gorącymi kubkami
nie moge normalnie umyć zębów!!!!!! straszne. głownie płuczę specjalnym płynem.
cały czas utrzymuje mi się też GORĄCZKA 37,1 st.
najgorzej jest w nocy gdy ibuprom i antidol przestają działać.
wierzę, że to się wreszcie skończy i że dobrze zrobiłam, że postanowiłam usunąć (wcześniej 2 razy w odstępie kilku miesięcy zrobił się robne zakarzenie i spuchło a ból i smród ropy były nieznośne!!!!!!) więc postanowiłam się na niej wreszcie odegrać. teraz już nie zaboli.
poza tym...
może chocaż trochę schudnę i będzie jakis pozytyw z tej całej sytuacji
Mam nadzieję, że informacje zawrte w tym wyczerpującym poście komuś pomogą.
Trzymajcie się!!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16143315]
[29.01.2010] 21:28
ilomaz
Długo zwlekałam z wyrwaniem dolnej lewej ósemki, ponieważ leżała sobie pionowo i się bałam. Wdało się zapalenie i już nie miałam siły i poszłam na zabieg. Okazało się, że mam jeszcze sąsiadkę 7-kę do kanałowego leczenia i miałam pod nią torbiel. Zabieg okazał się trudny, długi ale bezbolesny. Dopiero potem opuchlizna / 4 dni /, ból duży, ale tabletki pomagały pierwsze godziny po ustaniu znieczulenia były okropne. Ale to nic po po 6 dniach zaczęło coś mnie kuć i na siódmy dzień miałam ponowny zabieg usuwano kawałek jakiejś kości co pękła przez torbiel tym razem bolało bo jeszcze był mały stan zapalny i obolała szczena, ale po zabiegu za to mniejszy ból i po 6 godzinach z pomocą tabletek da się żyć. Za pierwszym razem bardziej i dłużej bolało. Morał taki że przeżyłam i nareszcie będę miała spokój po wyleczeniu siódemki. Koszt 500 plus 70 zdjęcie. Poprawka za darmo.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16181497]
[25.07.2014] 20:21
[04.02.2010] 15:46
Grzesiek1989
Witam, mam pytanie zostalem wyslany przez chirurg do instytutu na operacyjne usuniecie ósemki pod pelnym znieczuleniem gdyz wyrosla mi poprzecznie i pcha mi wszystkie zeby a chirurg mi powiedzial ze przy takim ulozeniu zabieg by byl dla mnie koszmarem. czy jakies bule sa po narkozie po calym zabiegu. i ile trzeba zostac w szpitalu???

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16213893]
[04.02.2010] 17:12
camillique
Po operacji ból jest ogromny i nieznośny, niestety W szpitalu zostaje sie gora dwa dni

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16214285]
[05.02.2010] 11:34
oonaa
ja miałam usuwaną siódemkę, która nie mogła wyrosnąć bo została zablokowana przez ósemkę, a na dodatek zaatakowała ją próchnica. szans nie było.

na początku nic nie bolało podczas operacji. tylko niemiłe uczucie zdrętwienia twarzy, przez środek znieczuleniowy. najgorsze było zbijanie korony i wyciąganie korzeni. tak mnie bolało, że pani dała następny zastrzyk. niestety, nadal bolało. i to bardzo. wyginałam się na fotelu z bólu, łzy same leciały. to było coś strasznego. wcześniej czytałam, że operacja to pikuś, a potem dopiero się zaczyna. u mnie było odwrotnie. po usunięciu miałam twarz jak świnka pigi, ale bólów takich jak podczas operacji nie było. brałam antybiotyk i tabletki przeciwbólowe i było w porządku. wprawdzie nigdzie nie mogłam wychodzić, jadłam papki i byłam zła na cały świat, ale po tygodniu przeszło. przeżyłam. dzisiaj pani zdjęła mi szwy i powiedziała, że bardzo ładnie się zagoiło. cieszę się.

teraz czekam, aż wyrosną ósemki... i też usunięcie.
niestety.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16217699]
[05.02.2010] 16:28
szfetka
Witam wszystkich,
zęba numer 8 usunęłam 7 grudnia 2009. Do tego czasu byłam u 3 stomatologów i każdy mówił co innego. Pierwszy (w prywatnej przychodni) w sierpniu kazał mi niezwłocznie usunąć zęba. Drugi (w państwowej) we wrześniu również powiedział to samo, ale uprzedził o możliwych komplikacjach. Pomimo to zapisałam się na zabieg ponieważ drugi raz przyjęłam antybiotyk, dodatkowo zauważyłam, że zęby na dole nie są już takie równe jak kiedyś, zwłaszcza jedna dwójka. Trzeci raz przy okazji prywatnej wizyty kolejny dentysta kategorycznie mi odradzał, twierdząc, że ósemka jest za ciężka i lepiej przyjmować non stop antybiotyki. Jednakże było to 4 dni przed umówionym zabiegiem.
Chirurg wyrywał mi zęba dwie godziny.....płakałam na fotelu, bolały mnie wszystkie 'ścięgna szyjne', od kolejnych nazw różnych 'wiertełek' aż puchła głowa.
Ból utrzymywał się od poniedziałku do niedzieli. Oprócz antybiotyku został mi przepisany ketonal forte, dzięki któremu przeżyłam . Nie miałam opuchlizny, ponieważ polecono mi zjeść DUŻO LODÓW. Naprawdę pomogło!! ponadto cały czas leżałam z łóżku obłożona lodem w kostkach.
Wszytko byłoby dobrze, gdyby nie fakt że został uszkodzony mój nerw szczękowy. Bardzo proszę o radę. Czucie jest już znacznie większe, ale zauważyłam dziwną dysproporcję twarzy podczas uśmiechu i 'strojenia min'. Jedna część mojego podbródka nie układa się jak druga i tworzą się dziwne załamania i grudki. Czy ktoś z was również boryka się z takim problemem? Bardzo proszę o radę....
Nie pójdę do tej przychodni po radę, ponieważ na zdjęciu szwów przywitała mnie tzw.'stara wyga', która jedyne co potrafiła zrobić w mojej sprawie to nawrzeszczeć na mnie za 3 rzeczy: zwolnienie, adres i bark czucia. Ponadto nie przeczytała mojej karty a szwy zdejmowała mi studentka....
Dodam tylko, że wyrastają mi kolejne 2 ósemki...a na zabieg już nie pójdę.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16219245]
[05.02.2010] 18:12
Grzesiek1989
camillique (10.02.04 17:12):
Po operacji ból jest ogromny i nieznośny, niestety W szpitalu zostaje sie gora dwa dni

n wstepie sorki za wczesniejszy wpis komp sie zciol. No dzieki za pocieszenie ale ból po operacji zniose ale na szczescie jest narkoza wiec niech robia co chca no i pozadna miejsce zabiegu bo klinika stomatologiczna uniwersytetu madycznego w lodzi. no i za darmo. bylem dzisiaj na rejestracji i umowienie konsultacji przed operacja u chirurga t ludzie po usunieciu 8 a nawet pewna pani u ktorej usuneli od razu dwa zeby po wyjsciu z gabinetu bawila sie z dzieckiem i mowila ze lepiej byc nie moglo.. a no i caly proces rejestracji, kontroli uzembienia i skierowania mnie do chirurga do wyjscia z kliniki trwalo 40 minut a nie wspomialem ze jeszcze mialem robione zdjecie calej szczeki wiec widac bylo kazdy ubytek wszystkie korzenie co sie chcialo ( moja opcja na przyszlosc podczas leczenia koszt 65zl ale dostalem zdjecie po 20 sekundach). konsultacja z chirurgiem za 2 dni. Polecam te placowke a jak zwykle wyrwanie innego zeba to w ciagu godzinki sie wszystko zalatwi i po klopocie. Wystarczy ksiazeczka ubezpieczeniowa albo sam ROR.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16219725]
[06.02.2010] 18:05
zombie198222
Hej
ja wczoraj miałam usówaną ósemkę, była zatrzymana z haczykowatym korzeniem, stan zapalny, bałam się tak, że jak usuadłam na fotel to cała się trzęsłam, dostałam dużo znieczulenia i już potem nic nie bolało, ale widok i uczucie okropne, najpierw nacinanie dziąsła, potem wiercenie wiertarką w kości (wtedy zemdlałam) i potem to okropne dłutowanie, ale ząb wyszedł w całości, na koniec tylko szwy, tampon i po wszystkim. Dentystka nie chciała mnie wypuścić bo ciągle mi było słabo, ale to chyba z nerwów, dostałam antybiotyk, ketonal i L4 na tydzień, jestem spuchnięta, mogę normalnie mówić, ale nie mogę za bardzo otwierać buzi do jedzenia, po katonalu prawie w ogóle mnie nie boli, czuję się tak jakby ktoś mi przed chwilą sierpowego wypłacił trochę mam temperaturę, ale jak na razie jestem miło zaskoczona bo myślałam, że będę miała o wiele gorzej, sam zabieg też mnie miło zaskoczył jeśli tak w ogóle można powiedzieć, zapłaciłam 400 zł

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16224602]
[08.02.2010] 20:43
dwie 8ki za mna
co do dlutowania 8ek nie da sie tego przewidziec jak bedzie...
bo to zalezy od ich ulozenia a jeszcze wiecej od tego na jakiego specjaliste trafisz...
jakis czas temu dowiedzialam sie ze wszystkie 4 ósemki mi wyrosly poziomo pod dziaslem, wchodzac pod 7ki ;(

i w listopadzie mialam usówana pierwsza 8-ke (najgorsza) ->jak mnie uprzedzali ze wzgledu na polozenie.
najpierw dostalam 1 zastrzyk potem spryskali mi podniebienei jakims srodkiem i dostalam odretwienia buziaka zaczeli mi tam dzialac --> rozciecie pilowanie , wyszarpywanie czulam troche so sie dzieje a nie mogli sobie poradzic to dali mi kolejne znieczulenie i odrazu bylo lepiej ->zabieg trwal 50min.
Generalnie dostalam antybiotyk i ketonal 100.
Po zabiegu baaardzo spuchlam i bardzo bolalo ale lod i ketonal zalatwily sprawe, aczkolwiek jesc nie moglam
po tygodniu pojechalam na zdjecie szowo i trafilam na trgiczna pania dr ktora brutalnie mi je zdjela ;/ ale po ich zdjeciu bylo juz wszystko ok...
i dlatego w styczniu bez wiekszych obaw zdecydowalam sie na kolejna...
ale tu juz nie bylo tak "fajnie" bo trafilam na ta babeczke co zdejmowala mi szwy...
i zastzyk ze znieczuleniem i przeszla do dzialamni generalnie baardzo jejsie spieszylo bardzo bolalo w koncu zdecydowala sie dac mi drugie znieczulenie ale nie zaczekalam co by zaczelo dzialac i dalej mi pilowala kosc tragedia. gdy skonczyla jakis koles mial mnie zszyc ale cos mu nie szlo bo zszywal mnie duzej niz kobitka usowala i czulam to szycie...
a potem mialam jeszcze straszne krwawienia z tej rany po 6h pojechalam do lekarza...
zdjeli mi jeden szew i wlozyli specjalna gabeczke i bylo ok generalnie duuuzo mniej spuchlam niz przy 1-ej duuuzo mniej bolalo prawie wcale i moglam normalnie jesc ...
ale za to stracilam czucie w brodzi i usach i zaczely mnie bolec zeby od 2 do 4...
minelo juz 12 dni i nic mi nie przeszlo, a generalnie mowili ze bedzie duuzo lepiej a tu lipa
wiec tak to wyglaga i kolejne 2 zostawie na potem

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16236998]
[26.02.2010] 13:04
aLa21
BEZ PANIKI choć miło nie jest,

Ósemkę (lewą dolną) usuwałam w środę, jest piątek i wracam do normy.
Najgorszy wg mnie jest dzień usunięcia, wtedy kiedy przestaje działać znieczulenie. O 10.30 miałam zabieg wygląda tak jak już tu inni pisali, trwał ok. 20 - 30 min. nie wiem dokładnie. Ok godziny 13.00 znieczulenie już praktycznie nie działało choć może jeszcze coś tam było, nie wiem, w każdym razie bolało ale bez tragedii, ból był do zniesienia ale nieprzyjemny i bolały mnie inne zęby.
Koło 17 spuchłam, bardzo ciężko było mi przełknąć ślinę i generalnie nic przyjemnego. Zażyłam nurofen-ultra forte i już wieczorem ok. 20 było całkiem znośnie. Oglądałam film i nie myślałam nawet o zabiegu. W czwartek bardziej spuchłam, nie mogłam za szeroko otwierać szczęki, jadłam zmiksowane zupy no i pobolewało ale to bardziej dyskomfort niż ból.
Jest piątek czuję że miałam zabieg, trochę zaboli i przestanie. Jem jakieś stałe rzeczy ale powoli bo boli jak gryzę. Opuchlizna - mniejsza niż wczoraj ale jeszcze jest. Myślę że do niedzieli całkiem zejdzie bo w pon na uczelnie.
REASUMUJĄC: dobry specjalista + dobre nastawienie + tab. przeciwbólowa = sukces i zero traumy
Miałam nawet Ketonal ultra forte ale nie zażywałam bo nie miałam potrzeby zżywania tak mocnego leku.
Pozdrawiam i życzę powodzenia!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16316576]
[06.03.2010] 09:06
Kania0
Hej!Mam 14 lat. Miałam wczoraj usuwaną ósemkę na dole. Tak się bałam, że myślałam, że się rozpłaczę. Jestem taką panikarą stomatologiczną, jak ich mało! Tym, którzy się boją, muszę powiedzieć, że nie ma czego! Dali mi znieczulenie strzykawką, za 5 minut działało jak trzeba i do roboty! Te dźwięki są nieprzyjemne, ale nic a nic nie boli. Ja tylko słyszałam jak wykruszali mi ząb. Najbardziej bolesną rzeczą, jaka w tym zabiegu była, to znieczulenie- lekkie ukłucie i nic więcej. Po zabiegu, jak znieczulenie puściło, bolało mnie tam, więc wzięłam Apap i za 15 minut jak ręką odjął Teraz napuchłam i wyglądam jak chomiczek Mam nadzieję że opuchlizna mi niedługo zejdzie

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16351249]
[16.03.2010] 16:02
krusiu79
Witam miałem parę dni temu usuwaną ósemkę a najlepsze w tym że lekarz mi porozcinał dziąsła i tylko rozwalił połowę zęba a druga połowa została razem z korzeniem i czeka mnie operacja chirurgiczna jeżeli nie musicie to nie puszczajcie się do wyrywania jak będzie już potrzeba to skonsultujcie się naprawdę z dobrym chirurgiem szczękowym pozdrawiam

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16404062]
[22.03.2010] 14:57
unlucky
ja miałam usuwaną ok .dwa dni temu,ze względu na to,ze nosilam aparat ortodontyczny, a osemki sa zle ulozone ;/ przy zabiegu zamknęłam oczy, bo już nie mogłam patrzec czym sie poslugiwal chirurg. Noc i dzień były straszne, ból niesamowity, praktycznie nie jadłam 24h, więc z tego wszystkiego miałam zawroty głowy.Jeszcze poumieram zapewne, chociaz jest ten plus,że tyle osób to przeżyło, a czekają mnie jeszcze następne ósemki do usunięcia.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16432808]
[11.04.2010] 17:14
acero
Witam
Jestem kilka dni po zabiegu w narkozie.
Opiszę jak było.
Wchodzę do gabinetu i siadam na fotelu, obok anestezjolog przygotowuje sprzęt, stomatolog zagląda mi w zęby sprawdza co jest do zrobienia (wycenia) .Po chwili podpisuje zgodę na zabieg, dostaje wenflon, na palec zakładany jest klips, który monitoruje pracę serca.W wenflon zostaje wprowadzona pierwsza fiolka z anestetykiem.Zaczyna mi się kręcić w głowie, przyjemne rozluźnienie, chyba pamiętam jak dostaje główną dawkę anestetyku.Budzę się następnego dnia z lekkim bólem głowy, taki mały kac. Gdy wchodziłem do gabinetu właśnie budził się pacjent, który był przede mną , 25 letni mężczyzna siedział(pływał) na fotelu i miał wyraz twarzy jakby wypił litr whiskacza z gwinta. Nie pamiętam całego zabiegu, kompletnie nic. Również tego jak wróciłem do domu. Co do gabinetu to wspaniała, miła obsługa. Fachowy stomatolog z sympatycznym nastawieniem, wszystko mi wyjaśnił i omówił... fajne pielęgniarki Za ekstrakcje 5 i 6 , poprawienie pękniętej plomby i zaplombowanie 4, wszystko w pełnym znieczuleniu zapłaciłem 700 zł . Zabieg trwał 2 godziny Jeśli ktoś chce adres do tego gabinetu, który znajduję się w Poznaniu niech pisze

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16521765]
[13.04.2010] 16:40
chris troy
Znalezione w sieci http://www.efektdent.pl/artykuly_naszych_lek arzy.php?id=38

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16529846]
[13.04.2010] 18:30
DobrzeWiesz
ja miałem zabieg dzisiaj o 16, poszło dość sprawnie, bo nie dłużej niż 20 minut. jadę na ibupromie max, ale mnie bardzo boli. ból jest nieunikniony, cierpienie opcjonalne.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16530318]
[18.04.2010] 19:44
Zoi606
Żeby Was odpowiednio nastawić zacznę od końcowych wniosków. Chcę jak najszybciej usunąć drugą ósemkę po zabiegu bardzo poprawił mi się komfort oddychania i chcę tak mieć z obu stron. Swojego dentystę znam ponad 2 lata. Trafiłam do niego podczas wyjazdu do babci (prawie 300km od domu). Miałam nagły ból zęba i poszłam do tego, którego znała moja babcia. Ósemka (górna) zaczęła wychodzić, ale miałam wrażenie, że utknęła i przez dwa dni mnie bolała. Pierwsza wizyta (weekend u babci).
Ząb jest ułożony pod kątem, zatrzymał się na siódemce i widać tylko jego skrawek. Krótki wywiad, zdjęcie rtg... Czeka mnie szycie lub narkoza. :/
Panika, dużo zajęć w pracy - odkładamy. Przez święta wielkanocne objadam się tyle ile się da, w poniedziałek idę na babską imprezę (bez alkoholu). Wtorek, koło południa. Wyspana, szczęśliwa i wypoczęta jadę do gabinetu z siostrą i "kierowcą".
Decyzja - najpierw próbujemy bez cięcia. Znieczulenie miejscowe (zastrzyki są nieprzyjemne). Dostaję polecenie trzymania oczu otwartych (lekarz chce mieć pewność, że nie zemdlałam). Siostra nie może trzymać mnie za rękę - przy fotelu nie ma wystarczająco miejsca. :/ Lekarz zaczyna odkrywanie zęba. "Kierowca" nie wytrzymuje - mówi, że jeśli nie wyjdzie to zemdleje i wychodzi. Siostra twardo się trzyma i próbuje mnie rozśmieszać. Ból podczas zabiegu:
- usta (dzięki dużym ilościom kremu skóra została cała),
- nos (podczas "ciągnięcia" zęba czułam to aż pod okiem). Ząb jest za duży, ale kończy się tylko na małych nacięciach (nie mam szwów). Lekarz prosi o wypłukanie ust dużą ilością wody, żeby sprawdzić czy nie ma dziury do zatok (do tej pory nie wiem, czy to był żart). Na koniec krótkie informacje:
- pierwszy skrzep robi się w ciągu 10-12 godzin, czyli 2 godziny bez czegokolwiek, potem tylko picie, jeśli bardzo zgłodnieję papka,
- z pasty i szczoteczki korzystam gdy dostanę pozwolenie, wcześniej płuczę wodą,
- cokolwiek się dzieje dzwonię, antybiotyk i ketonal czekają na mnie w gabinecie (obyło się bez nich),
- na kontrolę umawiamy się telefonicznie
- zwolnienie lekarski na 4 dni (do piątku włącznie)
- "za odwagę zabieg gratis dla stałej pacjentki" Po godzinie jestem z powrotem w domu. Po kolejnych dwóch godzinach budzi mnie ból, nadal krwawię. Tabletka paracetamolu, płukanie ust zimną wodą i jest lepiej. Wieczorem wizyta kontrolna, jest ok, wracam do domu i wcinam mały słoiczek jedzenia dla niemowlaków. Brak opuchlizny, siniaków jest uczucie zesztywnienia, obrzęku. Babcia wygrzebuje mikser, jem papkę, płuczę usta zimną wodą, co kilka godzin łykam paracetamol, kilka wizyt kontrolnych.
Dużo później wstaję rano i czuję, że jest lepiej - szok, to już piątek. Nie pamiętam kiedy zaczęłam myć zęby szczoteczką. Super.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16553454]
[30.04.2010] 20:56
agnieszka:)
Ja w poniedziałek miałam usówaną ósemke i nie było aż tak zle jak myślałam Cały zabieg trwał jakies 20 minut dostałam znieczulenie chirurg rozciął skalpelem dziąsło i wyjął ząb Załozył szew i koniec

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16606121]
[12.05.2010] 16:39
strunczez
Witam. Ja dzis miałem usuwaną lewą dolną ósemkę. O 9:15 podano mi anestetyk i sobie zanselem. Zabieg był przewidziany na 45 minut, niestety ja mam takie szczescie że zawsze ku..a coś jest nie tak Obudziłem się dopiero po 13. Jestem cały opuchnięty i cholernie boli Poleciała odrazu tez siódemka i z tego co mi powiedzieli o mało nie straciłbym kolejnych 2 zebów. jestem poszyty pod jezykiem więc mówienie czegokolwiek stwarza ogromny ból. Strasznie mam usta popuchnięte. Ponoć cieli mnie pod same ucho, więc ogólnie masakra Boje się co to będzie jak leki przeciwbólowe przestaną działać Ciągle krwawie zpod języka I bardzo boli mnie gardło bo byłem intubowany (sztuczne oddychanie) wsadzili mi jakąś rure i pompowali powietrze do płuc. Ogólnie masakra, ale musicie się na to przygotować - tak jak juz ktoś wsześniej wspomniał - wybrać mniejsze zło. Mi usemka się poprostu rozleciała i miałem @@@itną dziurę oraz kanał na wierzchu, ból jak cholera. Więc trzymam za was wszystkich kciuki poweodzenia

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16657978]
[27.05.2010] 20:43
sfoboda
Cześć
Na zabieg usunięcia czekałem przeszło rok (śląsk) i doszło do tego dnia.
Najpierw zostałem zaproszony na oględziny i zdjęcie 3d rtg.
Następnie zostałem znieczulony(bolało wbijanie),po czym położyłem się na sofie i zostałem okryty zielonymi okryciami operacyjnymi oraz oczy zasłonięto mi czymś w tym rodzaju.
Zabieg nie bolał lecz wiercenie oraz szarpanie dawało do myślenia ...a ciepłoty pod nakryciami były straszne.
Przepisano mi ketonal oraz dalacin i powiem szczerze , że gdyby nie ketonal (przeciwbólowy)to umarłbym chyba z bólu. Po tabletkach jest super ale nie mogłem otwierać ust nie mówiąc o jedzeniu.
W 3 dniu jest już dobrze, powoli zaczynam spożywać co nieco tylko czasami troszeczke pobolewa ale tabletka ketonalu i po bólu.
dziś mija 4 dzień i jest już super nic nie boli jem już prawie normalnie.
Dodam że moja ósemka nie miała miejsca żeby wyrosnąć prosto i wyrosła minimalnie i w dodatku całkowicie była położona. Opuchnięty prawie wcale nie byłem. Nie ma się czego bać jak zabieg wykonuje specjalista,a asystentką (ucząca się) jest piękna dziewczyna i od razu można zapomnieć o dłutowaniu

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16725175]
[02.06.2010] 17:15
kasieńka 12121
witam
mam takie pytanie, które bardzo mnie nurtuje
otóż, usuwałam już jedna ósemkę, w przychodni państwowej, zabieg miałam ok godz. 10 rano...jednak mocno sie zraziłam i po roku czasu zdecydowałam sie usunąć druga ósemkę, z tym ze rosnącą poziomo zatrzymaną. umówiłam się na zabieg ale tym razem w gabinecie prywatnym. Jedna@@@ 16. I moje pytanie dotyczy właśnie godziny. Nastawiałam sie na poranne, a tu zostałam umówina na godzinę popołudniową. Czy niektórzy z Was także mieli usuwane ósemki o tak późnej porze?

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16748247]
[02.06.2010] 17:18
kasieńka 12121
hmmmm, nie chce się wyświetlić, chodzi o godzinę 16:00

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16748255]
[02.06.2010] 17:20
kasieńka 12121
tzn widze ze gdzieniegdzie tez przewija się jakaś godizna popołudniowa, ale czy to ma jakieś znaczenie, czy raczej nie?bo jakoś się przejęłam, czy nie powinno byc rano

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16748262]
[22.06.2010] 15:41
Malangela
ja miałam wyrywane wszystkie 4 do aparatu ortodontycznego. Co ja się wycierpiałam, to możecie sobie chyba wyobrazić. Musiałam je usunąć, bo inaczej zakładanie aparatu nie miałoby sensu- zęby zrobiłyby sie jeszcze bardziej krzywe. Tu jest baza stomatologów http://stomatolodzy.pf.pl/ , warto podzwonić i porównać ceny. Ja kilka lat temu płaciłam ponad 100zł za jednego, więc teraz może być drożej.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16829036]
[29.06.2010] 10:47
sukkkksz
w tej kwestii polecam dr Rozwadowskiego z GAlerii Usmiechu, gosc lubi swoja prace i dobrze ja robi

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16857127]
[30.06.2010] 14:44
tinimini
czesc ,może ktoś miał z was usuwane zęby pod narkozą w Toruniu lub Bydgoszczy ? w necie nie mogę nic znaleźć a szukam sprawdzonego stomatologa

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16862253]
[07.07.2010] 00:42
Parasiet99
Witam Jesli komus bedzie chcialo sie przeczytac to co tu wypisze, bardzo sie ciesze. Mialem operacyjnie wycinane dwie dolne ósemki. Sam zabieg nie boli, dla mnie osobiscie bylo najgorsze uczucie jak pan chirurg mi to wiercil i wygrzebywal. Wszystko oczywiscie dzialo sie pod wplywem antybiotyku, ktory wg mnie oslabil moj organizm i to bardzo. Po powrocie z zabiego do domu z minuty na minute bylo coraz gorzej. Antybiotyk przestawal dzialac, a oklady z lodu nie pomagalay. Opuchlizna byla coraz wieksza i wieksza. Na dodatek nie moglem utamowac krwi. Zabieg w pierwszym przypadku zaczal sie ok. godziny 17:30 i do godziny ok. 15:30 nastepnego dnia nie moglem utamowac krwawienia. Po prostu gaziki nic nie pomagaly. Przy drugim zebie bylo juz o wiele lepiej, gdyz pomoglo troche doswiadczenie. Najgorsze bylo jedzenie, a wlasciwie jego brak. Tak naprawde po tygodniu zjadlem cos wartosciwszego, ale normalnie mozna jesc(nie mowie o gryzieniu) po 2 dniach. Schudlem ok. 3kg wciagu tygodnia. Niezly wynik. Smiesznie tez sie wyglada jak jest siniak(a najczesciej jest) i taki zolto-zielony policzek Bron Boże nie bierzcie Ibupromu lub Gripexu w sensie przeciwbolowy. Pogarsza on sytuacje bynajmiej w moim przypadku. Ludzie jesli nie musicie wykonywac tego zabiegu nie robcie go. Mozna sie przy tym nabawic goraczki albo innej choroby. Ktos tutaj spytal o Alkohol... Raczej nie pic przez ten tydzien. Ja troche popilem tego samego dnia co mi zdjeli szwy, no ale to byl juz ten tydzien. Pozdrawiam ...

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [16890662]

    1 «   8 9 10 11 12   » 21 Strony tematu:
 » Odpowiedz na ten temat