o2.pl forum.o2.pl
poczta.o2.pl
E-mail 20GB
Pudelek.pl - plotki, zdjęcia, sensacje
Pudelek
Wrzuta.pl - video, muzyka, mp3
Wideo+mp3
Login: @o2.pl Hasło:
  Strona główna» forum Gospodarka i giełda
 » Odpowiedz na ten temat

KRUK windykacja -pomocy

    1 2 3 4 5 6   » 55 Strony tematu:
[11.07.2006] 15:41
Pogromca Windykatorów
Cześć! Presco działało w imieniu Idei, a Kruk po prostu kupił ten dług. Prosty wniosek, nie iść na żadne ugody nigdy z firmami windykacyjnymi.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [7544412]
[12.07.2006] 07:55
jo jo
Bardzo podoba mi sie to forum .... sami fachowcy udzielajacy rad jak nie placic dlugow - czemu nie otworzycie Firmy consultingowej i doradczej?
Rewelacyjna metoda na problemy - olac wszystko!!!
Tym ktorzy jednak mysla inaczej proponuje dogadac sie z wierzycielem - zawsze jest szansa na umozenie odsetek karnych, pozabilansowych i odsetek od odsetek - jedna zasada w biznesie
BANK - FIRMA WINDYKACYJNA - DLUZNIK -kolo zamkniete , kazdy chce zarobic , bank na kredycie , firma na windykacji , dluznik na czesciowym umozeniu. Jezeli zachowana jest taka proporcja to wyjscie z problemow jest bardzo realne
Pracuje w windykacji bardzo dlugo i od kilku lat zaczynam rozumiec ludzi na dnie - sam pomagam im sie odbic z tego dna - zalatwiam ugody, restrukturyzacje, umorzenia odsetek ...
ZADLUZONY NIE ZNACZY BEZNADZIEJNY
ale tego trzeba chciec a nie siedziec z zalozonymi rekami i plakac jak to w Polsce jest zle . W biznesie jest kolo zamkniete - nie placisz dlugow - to zaczyna ktos je miec i tak lancuszkiem pomalutku do gory i co jezeli za rok Twoj pracodawca bedzie mial dlugi bo ktos mu nie zaplaci - myslisz ze Ciebie pominie?
I kilku z Was sie straci z netu bo nie bedzie mialo kasy na zaplacenie rachunkow.
Jezeli komus zalezy na wyjsciu z problemow na terenie Slaska to zapraszam na gg 2060416

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [7550618]
[13.07.2006] 22:53
gusia**
to że ktoś jest złodziejem (06.05.10 21:23):
nie oznacza automatycznie że ty masz nim być

powinęła się noga? na czym? za dużo kredytów wziąłeś? zachciało się nowego samochodu? kupiłeś dom? pralkę, lodówkę i telewizor (oczywiście full wypas)

rozum masz? zdolnośc przewidywania i analizowania masz? jak nie to SAM SIĘ WPAKOWAŁEŚ W KŁOPOTY

a ci co kradną miliony, masz jakieś pewne informacje? (ja też wiem że kradną, ale wiedzieć a mieć dowód to coś innego), jak masz to idź do prokuratury, ja bym poszedł


NIEWIESZ O CZYM MOWISZ,OWSZEM SA TACY KTORZY PAKUJA SIE W DLUGI NA WLASNE ZYCZENIA ALE NIE WRZUCAJ WSZYSTKICH DO JEDNEGO WORA.SA TEZ TACY KTORZY ZNALEZLI SIE W TAKIEJ SYTUACJI NIE DOKONCA Z WLASNEJ WINY EWENTUALNIE BYLI ZMUSZENI DO ZACIAGNIECIA JAKIEJS TAM POZYCZKI.ZYCZE POWODZENIA PRZEJSCIA PRZEZ ZYCIE BEZ ZADNYCH ZADLUZEN.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [7568709]
[14.07.2006] 13:08
izula  isia-30@tlen.pl
Witam napewno nie będę oryginalna pisząc,że mam problem z firmą windykacyjną Intrum Justitia.Mam pożyczkę w Getin Bank.W wyniku pewnych sytuacji całkowicie niezależnych ode mnie i pewnych problemów rodzinnych powstała mi zaległość w spłacie rat około 1000 zł.Mam świadomość,że zobowiązałam się do spłacenia pożyczki co też zrobię i wcale się od tego nie uchylam.Wczoraj nagle dostałam pismo z w/w firmy windykacyjnej,że w imieniu Getin Bank żądają natychmiastowej splaty reszty długu 5966 zł w terminie 7 dni.Paradoks jest w tym że pismo zostało wysłane normalną pocztą 04.07 a dostałam je 13.07.Nie był to żaden list polecony i prawdę mówiąc w takiej sytuacji mogłam go wcale nie dostać.Czy takie pismo ma jakąś moc prawną?To karygodne,że straszy się człowieka sądem,komornikiem "na pensji",kosztami sądowymi,wpisem do Rejestru Długów o kwotę 1000 zł zaległości.Wiem że dług to dług i trzeba spłacać jak się do tego zobowiązało ale różne są sytuacje losowe.Mam zamiar do nich zadzwonić ale nie wiem jak mam z nimi rozmawiać.Po przeczytaniu wcześniejszych wypowiedzi wnioskuję że nie można dać się zastraszyć i iśc na "układy" ale czy mam do tego prawo?Czy mogę to pismo zignorować i sama uregulować te zaległości bezpośrednio do Getin Bank i dalej splacać regularnie wyznaczone raty?Proszę o odpowiedź osoby które były bądź są w podobnej sytuacji.Boję się że narobią mi problemów nie adekwatnych do sumy jaką zalegam bankowi i podkreślam że do spłacenia.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [7572818]
[14.07.2006] 14:40
Pogromca Windykatorów
Witaj! Żaden list, który został wysłany zwykłą pocztą, nie ma mocy prawnej. Firma windykacyjna działa w imieniu tego banku, więc jak najbardziej dokonuj wpłat bankowi, a firmę windykacyjną można olać, gdyż bank ją wynajął po to, aby Ciebie lekko zastraszyć w celu szybkiej spłaty kredytu. Nie zwracaj uwagi na te bzdety, które zobaczysz w tych pismach, bo tak naprawdę oni nic Tobie nie moga zrobić, będą pewnie Ciebie straszyli sądami, komornikami itd. Prawda jest taka, że bankowi z taką kwotą nie opłaca się iść do sądu. Jak będą dzwonili z tej firmy do domu to od razu odkładaj słuchawkę, bo nie musisz ich wysłuchiwać. Tak jak mówiłem dyskutuj tylko z bankiem i im wpłacaj kasę. Firmę windykacyjną olej!!!

Pozdarwiam

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [7574005]
[31.10.2014] 18:06
[14.07.2006] 18:43
isia-30
Pogromca Windykatorów (06.07.14 14:40):
Witaj! Żaden list, który został wysłany zwykłą pocztą, nie ma mocy prawnej. Firma windykacyjna działa w imieniu tego banku, więc jak najbardziej dokonuj wpłat bankowi, a firmę windykacyjną można olać, gdyż bank ją wynajął po to, aby Ciebie lekko zastraszyć w celu szybkiej spłaty kredytu. Nie zwracaj uwagi na te bzdety, które zobaczysz w tych pismach, bo tak naprawdę oni nic Tobie nie moga zrobić, będą pewnie Ciebie straszyli sądami, komornikami itd. Prawda jest taka, że bankowi z taką kwotą nie opłaca się iść do sądu. Jak będą dzwonili z tej firmy do domu to od razu odkładaj słuchawkę, bo nie musisz ich wysłuchiwać. Tak jak mówiłem dyskutuj tylko z bankiem i im wpłacaj kasę. Firmę windykacyjną olej!!!

Pozdarwiam


   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [7575961]
[15.07.2006] 11:54
Sokół
moja sprawa jest następująca. kilka lat temu zakupiłem dekoder polsatu cyfrowego, regularnie płaciłem abonament(pomomo ciągłych problemów technicznych) w końcu wsciekły na marną jakość obrazu i ciągłe zawieszanie sie dekodera rozwiązałem umowę, nie mając żadnuch zobowiązań wobec polsatu- umowa po "przepisowych" 2 latach. jedynym śladem jaki mi pozostał po wszystkim był stary zakurzony dekoder polsatu( wartości około 50-100zł). półtora roku po całej sprawie i całkiowitej ciszy ze strony polsatu, dostaje pismo od kruka że mam zapłacić 500pln za dekoder.oczywiści emam dekoder w domu i nie jejst mi on kompletnie do niczego potrzebny, jego wartość jest znikoma, a ktos(polsat-kruk) próbuje wymusić na mnie zapłacenie tej kwoty zdając sobie sprawe z wartości kilku letniego dekodera jest znikoma i nie może owego dekodera nikomu juz sprzedać.w całej sprawie irytujący jest fakt, że polsat nawet nie próbował się ze mną skontaktować abym ten dekoder mógł normalnie oddać.
irytujące sa pisma kruka z dopiskiem S.A. co raczej nie oznacza spółki akcyjnej ( szukałem w rejestrze spisie spółek akcyjnych)
i cała ta zabawa w jakies zastraszające koperty z czerwonymi napisami i grożbami

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [7580939]
[15.07.2006] 14:33
Pogromca Windykatorów
Słuchaj, poczytaj sobie o firmie Kruk na tym forum, nie chce mi się kolejny raz pisać tego samego. Kruk przekształcił się w spółkę akcyjną pod koniec 2005 roku i to jest fakt. Ogólnie mogę Tobie powiedzieć, abyś nie zwracał uwagi za bardzo co piszą w tych pismach, bo na ogól to są bzdety

Pozdrawiam

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [7582433]
[15.07.2006] 17:33
Zica
A co możecie napisać o firmie Intrum Justitia? która kest gorsza Kruk czu IJ?

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [7583766]
[17.07.2006] 11:02
tenshinan
Moja sprawa wygląda zupełnie inaczej. Mianowicie wynajmuje mieszkanie i do tego mieszkania przychodzą własnie liściki od kruka pod nazwisko jakiego nie znam. Z tego co sie orientuje to był gośc co mieszkal tu jakis czas temu i tez wynajmował to mieskzanie. Własniciel te liściki odsyła do nadawcy. Prawdopodobnie koles nie zapłacił jakiś rachunków za tpsa no i teraz to tak wygląda. No i zastanawiam sie czy nie zrezygnowac z tego mieszkania z uwagi na ewentualna wizyte jakis panów bez szyi. Nie wiem czy bac sie tego czy nie trzeba. Jak myslicie??

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [7598780]
[18.07.2006] 23:33
POborca
Okradziona i oszukana (06.03.22 15:43):
W listopadzie ubieglego roku powierzylam panu Krystianowi Pawlowskiemu mieszkajacemu w pow.Gliwickim 10 500 zl.na zakup i montaz Centralnego ogrzewania.Bylo to bardzo wazne gdyz nadchodzila zima.Caly czas mnie zwodzil.Kontakt z nim mialam telefoniczny i poprzez Gadu Dadu.Mieszkam za granica i nie moglam osobiscie przypilnowac pracy.Informowal mnie na biezaco ze piec C.o stoi w piwnicy a bojler na ciepla wode jest juz powieszony.Wierzylam.W grudniu przyjechalam do Polski.Myslalam ze mnie szlag trafi.Jedynie co potrafilam w tym momencie to plakac.Nie potrafilam sie opanowac.Nie bylo nic zrobione-zadnego pieca zadnego bojlera tylko brud ktory po sobie zostawil.Posiadam fakture na te pieniadze.Ale to jest wszystko.Probowalam polubownie i na raty odzyskac moje pieniadze-niestety byly tylko obiecanki.Poniewaz nie mam czasu dzialac i naprawde niewiem gdzie zapukac /za daleka odleglosc/ prosilabym o konkretna pomoc.Moze istnialaby mozliwosc sprzedazy dlugu? Nawet za polowe ceny! Prosze o pomoc.

nie ma sprwie po łbie i kasa jest gorzej jak to bylaby instytucja z nia trzeba kulturalnie plastik i lot w chmury ale to tylko gdy chodzi o wieksza kase

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [7614415]
[23.07.2006] 18:51
Kacper22
Witam wszystkich! mam pare pytan i licze na rzetelne odpowiedzi.
Dwa miesiace temu zamowilem u pewnej osoby towar, chodzi o sprzet komputerowy. Paczka zostala nadana, ale nie jako wartosciowa. Paczka do mnie doszla lecz okazalo sie, ze w srodku brakuje kilku rzeczy. Sprzedajacy zarzeka sie, ze wyslal WSZYSTKO, ale jak mam mu wierzyc skoro nawet nie nadal paczki jako wartosciowej? co z tego, ze paczka wazyla 10kg jesli do mnie doszla o polowe lzejsza?! zaplacilem polowe przed wyslaniem a polowe mialem uiscic po otrzymaniu towaru. Co mam teraz zrobic? jak dochodzic swoich praw? dodam, ze kupowalem od osoby prywatnej nie dostalem zadnej faktury ani nic. Sprzedawca grozi mi teraz policja i sadem. Co radzicie??????? blagam o odp.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [7658677]
[31.07.2006] 21:37
brat-czlowiek
ludzie widzialem w TV4 taki program o windykatorach--krajowy urzad windykacji--czy jakos tak-.To sa dopiero debile lataja po miescie w czarnych smokingach w meloniku i z czerwona walizka--ludzie mowie wam komedia.Aha i w czasie rozmowy przypadkowo wygadali sie ze tak na prawde to niemaja zadnych praw-moga jedynie grac na psychike przez zastraszenie.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [7743295]
[09.08.2006] 02:52
abonent
Mam taką sprawę. Kupiłem telefon na firmę (działalność 1-noosobowa). Miałem promocję w Idei na bezpłatne połączenia z jednym numerem przez okres 9 miesięcy. Ale okazało się później, źe ta usługa przestała działać po 6ciu miesiącach. Ja nie wiedząc o tym płaciłem kolosalne rachunki. Gdy się zorientowałem, że ta usługa nie działa i złożyłem reklamację przychodziły kolejne wysokie rachunki. Nie płaciłem ich i kolejnych, bo jak mogę dalej płacić za coś, za co nie powinienem. W skutek tego zablokowali mi telefon firmowy. Interweniowałem wieloktornie o włączenie tego telefonu, informując, że zapłacę tylko za prawidłowe faktury. Sprawa ciągnęła się a ja utraciłem część klientów i zlecenia (zyski) nim mi go włączyli. Poniosłem też inne straty (umieściłem ten numer telefonu w Panoramie Firm i za reklamę zapłaciłem 5000pln, a w okresie wzmożonego ruchu wyłączyli mi ten telefon).Od Idei dostałem pismo informujące, że w ramach rekompensaty za "bezpłatny numer" przedłużą mi promocję o kolejne miesiące. I tu historia się powtórzyła. Napisałem, że za powstałe straty nie będę płacił tych rachunków i rezygnuję z usług. W końcu po jakimś czasie wyłączyli mi telefon i doliczyli do skorygowanych wcześniej faktur karę umowną (razem 3000pln) i przesłali sprawę firmie windykacyjnej. Co mogę w tej sprawie zrobić? Czy sąd może mi te kwotę "anulować" ze względu na powstałe straty i na to że spowodowało to upadek mojej firmy. Co mogą mi zrobić, jeżeli nie mam już działalnośći? Czy mogą się dalej domagać od osoby fizycznej?

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [7828535]
[26.08.2006] 22:16
brat-czlowiek
typowe myslenie ludzi z tej branzy z wypranymi mozgami(lub ich brakiem)czy bierzecie wogole pod uwage ze ktos moze miec pecha w zyciu lub ze dotknela kogos jakas "nieprzewidziana sytuacja"-czy wszystkich stawiacie w jednym szeregu jako oszustow itp. Zal mi was bezduszni gnebiciele

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [8013719]
[31.08.2006] 03:43
0wn4g3  gherbid@tlen.pl
windykatorka (06.08.26 20:52):
moje zdanie jest takie ,jesli ma sie dlugi to sie je placi,a jak ktos dzwoni z jakiejs firmy windykacyjnej to wyciaga tylko pomocna dlon zeby sprawe zalatwic polubownie ,nie ktorzy wypisuja niestworzone rzeczy na temat firm windykacyjnych a tak naprawde to Ci ludzie ktorzy sa przez owe firmy windykowani nie sa w porzadku wobec swoich wierzycieli ktorych oszukali, nie wywiazujac sie z umowy ktora calkiem swiadomie podpisywali,TAKZE TAKA MOJA DOBRA RADA WEZCIE SIE WSZYSCY DO ROBOTY I ZACZNIJCIE SPLACAC SWOJE ZADLUZENIA BO KOMORNIK I SAD CZEKA ,JESTESCI WSZYSCY OSZUSTAMI I WYLUDZACIE PIENIADZE OD KOGO TYLKO MOZNA,RADZE WAM POMYSLEC NAD SWOIM LOSEM I ZACZAC WKONCU REALNIE MYSLEC BO JAK NIE WY TO WASZE DZIECI I RODZINY BEDA PLACIC ,TYLE MAM WAM DO POWIEDZENIA, a tak na marginesie jesli stac was na internet to stac was rowniez na splate swoich zadluzen,POWODZENIA DLUZNICY


Kobieto, co ty gadasz. Rozmowa z pracownikami Kruka przebiega tak, ze Kruk wystepuje z pozycji sily. Zawsze bawia mnie te nadete gadki niedoksztalconych betonow, ktorzy zielonego pojecia nie maja o prawie i przepisach zarowno KPK jak i KPC a madrza sie ze ho-ho.
Moje boje z Krukiem wygladaja tak, ze Kruk chce WYLUDZIC pieniadze z tytulu RZEKOMYCH odsetek od nie dosc ze od roku przedawnionego kredytu bankowego, to jeszcze jakims cudem z niezaplaconych 45 zlotych, o ktorych NIGDY nie zostalem powiadomiony zrobilo sie nagle lekko ponad 2000. Nie jest to przestepstwo? Moim zdaniem tak.
Kruk rozmyslnie proboje mnie wprowadzic w blad, nie powiadamiajac ze wierzytelnosc (o ile taka wogole istnieje - bo kredyt z tego samego banku niedawno wzialem zupelnie bez problemow) zostala 13 miesiecy temu przedawniona, a miedzyczasie nie doszlo do przerwania toku przedawnienia. Smieszne? Mnie to bawi. Tak samo jak te nadete pisemka wywlyane listem zwyklym o tym jak to pan dedektyw, normalnie, prawie ze Rutkowski, ustalil nieomylnie, ze wiekszosc ruchomosci nadajacych sie do zlicytowania znajduje sie w poblizu lub w miejscu mojego zamieszkania. Pytam sie, od kiedy pan dedektyw sygnujacy sie logiem przypominajacym wrone z zatwardzeniem, byl w miejscu mojego zamieszkania? Watpie aby firme Kruk bylo stac na wyslanie pana dedektywa na Nowa Zelandie. Kupa smiechu i zenada.
Malo tego, Kruk grozi, ze "pojdzie" do sadu. Wprost nie moge sie doczekac, bo jezeli zlodziejskiej padlinie zalezy na otrzymaniu wyroku skazujacego, to musza wprowadzic sad w blad co z punktu widzenia KPK jest przestepstwem. Wprost nie moge sie doczekac.
Kolejna irytujaca, wrecz bandycka przypadloscia Kruka jest dzwonienie w miejsca gdzie nie jestem oficjalnie zameldowany.
Niech sobie dzownia w ciagu dnia, walil ich pies, ale telefony po 22? Po 23? Dzieki Bogu ze tego typu rozmowy sa rejestrowane, a najzabawniejsze jest to, ze pani z Kruka butnie powiedziala ze nie wyrazila zgody na rejestrowanie rozmowy. W tym momencie zwrocilem jej uwage, ze pol roku temu otrzymali i potwierdzili odbior listu poleconego z pismem wyjasniajacym. pismo to zawieralo krotka notke na koncu:
"Jednoczesnie informuje, ze wszystkie rozmowy prowadzone z Waszym biurem, lub podmiotami siostrzanymi, beda rejestrowane w celu ewentualnego zabezpieczenia materialu dowodowego do przedlozenia przed sadem. W razie braku zgody posze wyslac listem poleconym pismo, w ktorym jasno okreslicie ze zgody na rejestrowanie rozmow nie wyrazacie."
Coz sie stalo? Listu poleconego ne ma do dzis, wiec wierze ze firma wyrazila zgode na rejestrowanie rozmow i kaprysy pani nadetej, jakos w tym momencie mnie nie wzruszaja.
A po co mi rejestrowane rozmowy? A po to, bo obecnie sa zlozone 2 wnioski w prokuraturze o naruszenie tzw "miru domowego". Tez nie moge sie doczekac procesu, moze byc ciekawie.
Reasumujac.
Kruk WYLUDZA pieniadze, wysylajac pisna listem ZWYKLYM, przy czym te pisma utzrymane sa w tonie, ktory sugeruje, ze w kazdej chwili moga podac dluznika do sadu. Owszem, ale najpierw nalezy dotrzymac odpowiednich procedur prawnych, bo kazdy moze powiedziec: "oddaj, bo mi sie nalezy" Ale niech jeszcze poprze roszczenia materialem dowodowym... Generalnie ZENADA.
Tak wiec szanowana pani windykatorko, nie generalizuj, bo ja zadnego dlugu na mocy prawa nie posiadam, nie jestem oszustem i nie wyludzam pieniedzy na lewo i na prawo. Niestety tego samego nie mozna powiedziec o takiej zlodziejskiej, oszukanczej i tracacej kryminalem firmie.
A twierdze tak, bo mimo moich usilnych nalegan, aby Kruk dotzrymal wsyztskich procedur i skierowal sprawe do sadu, firma tego nie robi. Dlaczego? Pojecia nie mam, przeciez w liscie poleconym napisalem wyraznie, jezeli rzetelnie udowodnia swoje roszczenia, to zaplace od reki. Stac mnie na to. Mimo to do sadu jakos Kruk nie ma checi sie udac... Dziwne. Dziwnie dziwne...

Zacznijcie przestrzegac prawa - nie bedziecie postrzegani jako banda zawszonych zlodziei.

P.S. 1
Milo by bylo jakby pracownicy firm windykacyjnych byli wysylani na kursy kultury osobistej, bo taki smiec jeden z drugim sa NIKIM, jezeli nie potrafia zachowac minimum grzecznosci. W takich wypadkach od strzalu mowie: "dziekuje, do widzenia, jak pozbedzie sie pan/pani slomy z butow, to zapraszam do ponownego kontaktu" I odkladam sluchawke.
Z wlasnego doswiadczenia wiem, ze szysbko was sie ustawia do pionu.
Czasem tak jest, ze w zyciu ma sie pecha i sie trafi na sprytniejszych od siebie.
P.S. 2
Placic beda moje dzieci i rodzina? Prosze podac wykladnie prawna...
Z zona mam rozdzielnosc zrobiona w dniu slubu, syn i tak bedzie dziedziczyl wszystko na mocy prawa Nowozelandzkiego.
Moze rodzice? Hahahaha... Widac od razu jaka niewyksztalcona pani jest. Zapraszam do lektury obowiazujacych przepisow, a dopiero potem sugeruje pisac cokolwiek.
Nie pozdrawiam

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [8056011]
[02.09.2006] 14:48
Rene68
Nie polecam brania jakichkolwiek produktów w Getin Banku!!!!!!!!!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [8080832]
[08.09.2006] 22:46
jolikgb
Rene68 (06.09.02 14:48):
Nie polecam brania jakichkolwiek produktów w Getin Banku!!!!!!!!!

Dlaczego? Produkty są dobre, może trafiłes do złego oddziału i miałes nieprzyjemną obsługę, proszę o odpowiedż, może będę mogła pomóc.
Pomyłką jest tylko praca w getin banku.....ale oferta, całkiem, całkiem

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [8142659]
[15.09.2006] 17:45
onael
Do 0wn4g3 po pierwsze jest cos takiego jak dlug naturalny i dopuki nie zglosisz faktu przedawnienienia w sadzie firma zgodnie z prawem moze domagac sie zwrotu ich wlasnosci. Po drugie dlugi w banku praktycznie nigdy sie nie przedawniaja owszem jest na to okreslony czas ale bank ma prawo do wystawienia bankowego nakazu zaplaty z klauzula wykonalnosci i jesli zbliza sie termin przedawnienia bank cos takiego wystawia i nakaz ten jest wazny przez 10 lat przed ich uplywem moze wystawic kolejny i tak w kolko. Wiec najpierw doinformuj sie w prawie a pozniej powoluj sie na nie.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [8199532]
[16.09.2006] 05:53
konja
Niezupelnie tak. KRUK, to nie bank.
W momencie wystapienia przedawnienia, roszczenia sa bezzasadne, firma moze sobie wysylac co chce.
Aby przedawnienie zaistnialo, piszac w skrocie, nie nalezy podejmowac w tym okresie negocjacji z wierzycielem, a wierzyciel wysylajac wezwania listem zwyklym i nie wystepujac w odpowiednim terminie z pozwem, sam sobie zamyka furtke.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [8204050]
[29.09.2006] 21:36
XXXXXX-
Ludzie czy wam sie poprzewracało w głowach. Przyznaje racje i jednej i drugiej stronie sporu. Prawde maja ci( dłuznicy)ze nikt nie ma prawa do nich wydzwaniac i straszyc tandetnymi pisemkami pojawia sie jednak ale .. czy ktokolwiek z was wypowiadajacych sie na forum pozwoliłby by osoba której zaufaliscie i pozyczyliscie np sporą gotówke wykrecila sie od splaty argumentem mam pecha w zyciu i nie wyszło...Znam ludzi którzy popadli w tak zwana lawine dlugów w wokoło nabrali kredytów nie do konca zastanawiajac sie czy beda w stanie je splacic... i co tych tez nazwac pechowcami bo dla mnie to zwyczajni naiwniacy liczacy na gwiazdke z nieba.
Moim zdaniem to kwestia wychowania i kultury , nie wyobrazam sobie sytuacji pozyczam cos i nie oddaje to to samo jakbym ukradła. Ktos moze zarzucic ze zbyt ostre porównanie ale moim zdaniem to prawda w oczy kole. Zgoda ktos popada w dlugi z nie swojej winy ale przeciez zawsze mozna prosic o prolongate, zmniejszenie rat w ostatecznosci szuka sie dodatkowej pracy albo prosi rodzine o pomoc nie ma sytuacji bez wyjscia, NAJGORSZE JEST NIC NIE ROBIENIE!!!.
Moje zastrzezenia budzi termin "przedawnienie" dlugu, czy jakby was tak ktos okradł a po 10 latach znaleziono by sprawce i uniewinniono bo "przedawnienie" załoze sie ze dla nikogo by nie było to sprawiedliwe. Tak samo z dlugiem ktos cos od kogos pozycza a po latach nie oddam ci bo juz przedawnione?!?! PARANOJA
Sa rózne sytuacje w zyciu nie zawsze fortuna sprzyja ale nalezy brac za to odpowiedzialnosc z kazdej sytuacji mozna wyjsc z twarzą i w zgodzie z własnym sumieniem!!!!!
Tyle mojego medrkowania co bedzie zycie pokaze;......

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [8323738]
[29.09.2006] 22:11
za lichwe do pierdla
windykatorka (06.08.26 20:52):
moje zdanie jest takie ,jesli ma sie dlugi to sie je placi,a jak ktos dzwoni z jakiejs firmy windykacyjnej to wyciaga tylko pomocna dlon zeby sprawe zalatwic polubownie...
to zdanie najbardziej mi sie podobalo.. jak rowniez to z radą o wziecie sie do pracy. Razumiem, ze bronisz swojego parchawego kawałka chleba. W sumie twoich rad nikt nie slucha bo to jak by sluchac rad grabarza- "zdychajcie bo nie mam roboty". Sama sie wez za uczciwa prace!! Fakt.. długi się spłaca ale tez .. NIE DAJCIE NACIAGAC SIE NA KOSMICZNE KOSZTY. Uczciwosc zarowno jednej jak i drugiej strony to podstawa funkcjonowania na rynku.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [8324133]
[05.10.2006] 02:35
zeusss777
co ty masz z tym zlamaniem prawa...firma czyni windukatora jako swojego pelnomocnika i ma pele prawa padac twoje dane...oni w tym momencie staja sie jakby ta firma i dzialaja w jej imieniu a co gorsza nie chodzi nawet o dane osobow, tylko w momencie gdy oni wysylaja cio monity o zplate i walcza o splate dlugu zbieraja o Tobie inne dane ustalaj twoej dochody, dobra majatkowe, sytuacje finasowa w domu...zarobki rodzicow!Weim bo mam znajomego co pracuje w biurze windykacyjnym i kumpele co juz robi w w kancelari prawniczo komorniczejj...tylko ona sie zajmuje juz sprawami po procesie sadowym!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [8370699]
[05.10.2006] 02:42
DropS_so
sorko ten post byl odemnie do zeusss777!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [8370711]
[05.10.2006] 04:09
DropS_so do Zica
Zica - przeczytalem wszystkie posty i wiem co przezywasz poniewarz mialem podobna sytuacje!
Opisze Ci sytuacje, rozeznalem sie wtedy.Mialem taka mozliwosc gdyz moj brat jest prawnikiem i jego zona, mam terz znajomego, ktory pracuje w windykacji i kumpele, ona z kolei jest juz w biurze komorniczym.
Zaczynajac od poczatku!
Firma windykacyjna nie ma zadnych praw wykonawczych, czyli nie moze nic zrobic po za telefonami i wezwaniami o zaplate.Co prawda moze skierowac sprawe do sadu, ale to zalerzy od radcy prawnego wierzyciela, na ogol windykacja che jak najdluzej utrzymac sprawe aby na tym zarobic-proste stracona sprawa brak procentu od dlugu!Sama firma windykacyjna ma tak male mozliwosci, ze teoretycznie nie moze do Ciebie dzwonic na telefon ktory nie jest zarejestrowany na Ciebie(tylko np. na rodzicow), lub grozic Ci w stylu kryminal, lub gadki o nieprzespanych nocach, twoich dzieciach!Co prawdma maja oni wplyw na date skierowania sprawy do sadu, poniewarz co jakis czas skladaja zeznanie radcy prawnemu wierzyciela i opisuja przebieg splaty, kontaktow, sytuacji finansowej!radca wierzyciele moze zabrac sprawe, lub kazac ja skierowac do sadu
Ale jesli regularnie wplacasz, jaka kolwiek kwote zaden radca prawny nie zakonczy procesu splaty...co wiecej wiekszosc firma nie robi problemow gdy tylko dluznik utrzymuje kontakt-wiadomo jesli wykonasz x telefonow z obietnicom splaty, a nie bedzie rezultatow...wtedy sad!Trzeba jednak brac pod uwage odsteki i oprocz wplat, wazny jest kontakt i zainteresowanie sprawa, poniewarz w razie pokierowania sprawy do sadu z 8000 doliczajac koszt rozprawy, komornika moze sie zrobic 12000 lub wiecej, a z komornikiem ktory ma nakaz sadowy juz nie jest tak latwo...on ma prawa juz bardzo duze - locznie z uzyciem organow wykonawczych np. Policjio statecznie lub wgladem w dochody i ich podzialem, a takrze ostatecznej egzekucji przejecia dobr osobistych na licytacje np.!
Z tego co piszesz nie masz sie co przejmowac....sa wplaty chocby male, nie ma problemow pamietaj jednak ze musisz tam czasem dzwonic i wykazac zainteresowanie!
Na marginesie Kruk i jego firmy-corki(SECAPITAL POLSKA,itp.) to dno na rynku polskich firm windukacyjnych... Ja mialem do czynienie z EOS KSI Polska Sp. z o.o. i naprawde w rozmowach z nimi nie poczulem sie nigdy jak dluznik nawet, pracownicy tej firmy byli po to aby mi pomoz splacic dlug, wrecz mi doradzali jak postapic aby zalatwic sprawe,gdy poprosilem aby nie wydzwaniali - to nie wydzwaniali, tylko czekali na moj odzew-to byla prawdziwa firma windykacyjna,poniewarz byli po to aby pomoc mi splacic dlug a nie zastraszac mnie i dolowac...tak pownna wygladac windykacja!
pozdrawiam i sorko za bledy ale jest 4_ta w nocy i juz widze tylko na jedno oko
ZICA pozdrawiam - jak chcesz jeszcze jakies porady (o ile bede mogl pomoc) to napisz na ziencioslaw@wp.pl lub GG: 2387417 zawsze problem mozemy skonsultowac z moim bratem a on naprawde zna sie na tym!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [8370758]
[23.10.2006] 16:03
rafal998
Witam wszystkich słuchajcie jak to jest w końcu z przedawnieniem sprawy i o co dokładnie chodzi jakie trzeba spełnić warunki aby nastąpiło przedawnienie??
Czy to jest tak -wypowiedzieli mi umowę i od tego momentu liczy sie okres przedawnienia?i nie place zadłużenia aż mijają 3 lata i potem mogą mnie cmoknąć w pompe ???
Pomóżcie bo nie bardzo rozumiem o co chodzi a też mam problemy.
Pozdrawiam Pa

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [8525734]
[23.10.2006] 21:54
Pogromca Windykatorów
Witaj!!

Może być dwojako.

Po pierwsze: muszą minąć 3 lata od daty wypowiedzeniea umowy przez bank, ale muszą być spełnione odpowiednie warunki, czyli nie podpisuj z nimi żadnych ugód, nie płać jakich kolwiek pieniędzy, gdyż te czynności powodują odnowienie biegu przedawnienia.

Po drugie: raty kredytu przedawniają sie po kolei, trzy lata od daty ich wymagalności np. ratę masz spłacić 30 paźniernika 2006 więc przedawnia się ona 30 pażdziernika 2009, więc następna rata przedawnia się 30 listopada 2009, następna 30 grudnia 2009 itd.

Jeżeli bank sprzeda dług jakieś śmiesznej firmie windykacyjnej typu: KRUK, ULTIMO, PRESCO, INTRIUM JUSTITIA itp, to nie ma to żadnego wpływu na bieg przedawnienia, ale oni będą starali się Ciebie za wszelką cenę i różnymi sposobami nakłonić do wpłaty chociaż jednej raty lub podpisania z nimi ugody, aby odnowić bieg przedawnienia. Dlatego nie daj się nabrać.

W Twoim przypadku najgorszą rzeczą jaka może się stać, to fakt oddania sprawy do sądu i komornik, bo wtedy dług przedawnia się po 10 latach lub, jeżeli wierzyciel będzie dalej chciał to sciągnąć, to odnawia się to na kolejne 10 lat i tak w kółko.

Pozdrawiam

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [8529292]
[27.10.2006] 21:31
lemon
Witam.Ja mam rowniez pytanko w r. 04.1997 podpisalem umowe na zakup sprzetu rtv z firma Lukas,wtedy jeszcze nie byl to bank.Niestety nie ze swojej winy stracilem prace i nie splacilem do konca,przyjechali,zabrali spzret,napisali,ze sprzedali za jakies grosze i cisza przez lata...w tym roku 09.2006 odzywa sie lukas bank informujac iz sprzedal dlug smiesznemu KRUKOWI.Po krotkim zcasie dostaje smieszne pisma z czerwonym stemplem od kruka ponaglajace do splaty grozac smiesznymi sankcjami.Wedlug mojej oceny to moge im normalnie napisac "A wy mnie....".Chcialbym sie tylko upewnic czy mam racje.Przez te 9 lat nie utrzymywalem kontaktow ani nie podpisywalem zadnych ugod,malo tego,nikt sie do mnie nie odzywal.Co o tym myslicie

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [8564240]
[27.10.2006] 22:17
Pogromca Windykatorów
Jeżeli przez ten czas, dług nie trafił do sądu, nie podpisywałeś ugód i nie wpłacałeś żadnych kwot, to dług rzeczywiście przedawnił się. Ale to nie oznacza, ze firma windykacyjna nie ma prawa go ściągnąć. Przedawnienie oznacza tylko i wyłącznie to, że wierzyciel nie może dochodzić swoich praw pzred sądem.

Pozdrawiam

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [8564843]
[27.10.2006] 22:28
lemon
Czyli rozumiem,KRUK tylko moze sobie postraszyc procesem sadowym bo faktycznie nie ma prawa wniesc sprawy do sadu?I niestety musi ograniczyc sie do swoich ogolnie znanych sztuczek?

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [8564960]

    1 2 3 4 5 6   » 55 Strony tematu:
 » Odpowiedz na ten temat