o2.pl forum.o2.pl
poczta.o2.pl
E-mail 20GB
Pudelek.pl - plotki, zdjęcia, sensacje
Pudelek
Wrzuta.pl - video, muzyka, mp3
Wideo+mp3
Login: @o2.pl Hasło:
  Strona główna» forum Poznam chłopaka
 » Odpowiedz na ten temat

mam juz naprawde dosc chce umrzec i to jak najszybciej

    1 «   9 10 11 12 13   » 18 Strony tematu:
[25.08.2010] 13:22
byłam dawno temu w podobnej
nie ma sensu (10.08.18 12:32):
chcę po raz pierwszy napisać to publicznie może ktoś mi pomoże.Od 4 lat jestem z chłopakiem.Na początku było super byłam bardzo szczęśliwa.Od kąd zamieszkaliśmy wszystko się zmieniło.Było coraz gorzej kłótnie i jegon podnoszenie na mnie ręki.Wszystko sie zmieniło półtora miesiąca temu gdy okazało sie że jestem w ciąży.On mnie znienawidził, nie powiedział mi tego ale to widzę. mił być moim wsparciem, miał mi pomóc i miało się ułożyć ale od tego czasu nie rozmwia ze mną, wręczmn gardzi.Cieszyłam się z dziecka ale przez to co sie dzieje nie chcę go a że nie potrafię zrobic mu krzywdy to chcę sobie odebrać życie bo tak bardzo go kocham a on mną gardzi.mam 22 lata i żadnej perdpektywy na pryszłość

Wiesz kogo najbardziej zaboli Twoja śmierc?Twoich najblizszych...a on nawet nie przyjdzie na Twoj pogrzeb!!!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [17090434]
[28.09.2010] 02:39
bede Cie Kochał do końca moich
jakiś czas temu sie tu wypowiadałem, chciałem powiedzieć wtedy jak cierpie i że chce sie zabić... a dziś jestem szcześliwym facetem(26lat choć moja miłość nie wróciła i nie wróci czuje szczescie, odnalazłem siebie, spotykam sie z kimś lecz to tylko przelotny romans... poczułem sie bardzo wartościowy, potrzebowałem na to dużo, naprawde bardzo duzo czasu, ale zyje jestem i oddycham życiem, czasem dopadnie mnie przeszłość, ale wciąż mam banana na gębie i podniesionę głowę zyjmy kochajmy, choć przez chwile ale kochajmy nawet te wspomnienia, kochajmy życie... pokój wszystkim;]

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [17227422]
[29.09.2010] 17:41
muzyk32
nie ma sensu (10.08.18 12:32):
chcę po raz pierwszy napisać to publicznie może ktoś mi pomoże.Od 4 lat jestem z chłopakiem.Na początku było super byłam bardzo szczęśliwa.Od kąd zamieszkaliśmy wszystko się zmieniło.Było coraz gorzej kłótnie i jegon podnoszenie na mnie ręki.Wszystko sie zmieniło półtora miesiąca temu gdy okazało sie że jestem w ciąży.On mnie znienawidził, nie powiedział mi tego ale to widzę. mił być moim wsparciem, miał mi pomóc i miało się ułożyć ale od tego czasu nie rozmwia ze mną, wręczmn gardzi.Cieszyłam się z dziecka ale przez to co sie dzieje nie chcę go a że nie potrafię zrobic mu krzywdy to chcę sobie odebrać życie bo tak bardzo go kocham a on mną gardzi.mam 22 lata i żadnej perdpektywy na pryszłość
Niestety zwykle po wspólnym zamieszkaniu okazuje się,że czar prysł... Do tego dochodzi wiek. Jeżeli on wiekowo jest podobny do ciebie,to jest to jeszcze dzieciak i tego nie zmienisz... Kopnij go w dupę i tyle-masz 22 lata i całe życie przed sobą... Co do perspektyw-no cóż,sytuacji najłatwiejszej nie masz,ale mam kumpelę,która urodziła w wieku lat 16,teraz ma 36 lat,dobrą robotę i @@@istego syna-czyli jednak można...

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [17233318]
[12.10.2010] 18:55
agatellaa
Ja też chcę umrzeć. Trzy miesiące temu po 3,7 roku zostawił mnie człowiek którego kocham. Pracy nie mogę znaleźć. Chcę się zabić ale nie potrafię To chore, jak słucham wiadomości to wciąż zadaje pytanie dlaczego to nie ja zginęłam w jakimś wypadku. Osiem miesięcy psychoterapii mi nie pomogło. Nie mam po co żyć, tylko dla siebie nie potrafię. Czuję się beznadziejna i nieszczęśliwa i nie potrafię tego zmienić

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [17283301]
[30.10.2010] 19:57
Karolina 89
Wiecie co, życie jest do dupy i ci co piszą, że zabijają się tylko tchórze sami gówno wiedzą. Być może po prostu życie nie dało im jeszcze na tyle w kość.. Ja już nie mam po co żyć. Rozstałam się z chłopakiem jakiś czas temu, nie byliśmy ze sobą długo bo tylko ponad 9 miesięcy, ale zależało mi na nim. Choć z drugiej strony wiem że to dupek. Ale to jest tylko kropla w morzu moich problemów. Mam 21 lat, kiedyś też miałam wiele planów i marzeń.. Od zawsze w moim domu było nieciekawie, mój ojciec pił ( i dalej to robi ), nie szanował i nie szanuje nikogo. Mamę kocham, ale mam do niej bardzo dużo żalu, że zawsze go broni, nie pamięta tego że dzień wcześniej robił Jej awantury.. Mi w domu zawsze się obrywało. Za wszystko. Nie wiem od czego to zależy. Moje dwie siostry-wspaniałe córki.. Widzę wyróżnianie dosłownie na każdym kroku. Moim marzeniem było iść na studia, wyprowadzić się, znaleźć pracę.. Tymczasem oblałam maturę, zaczęłam zaoczne studium niedaleko miejsca zamieszkania, poszłam na staż. I moje życie legło w gruzach. Staż się skończył, ja nie mogę znaleźć pracy, siedzę w domu, praktycznie z nikim nie gadam, i co z tego że zdałam maturę w tym roku jak nie mam kasy żeby gdzieś się wybić? ;( Całe życie mieszkam w malutkiej wioseczce, więc musiałabym się wyprowadzić, co z resztą zawsze było moim marzeniem. Nie mam nawet przyjaciół, wydawało mi się kiedyś że mam ale chyba się myliłam skoro to się skończyło Zawsze otaczały mnie fałszywe osoby, na wielu się zawiodłam, choć sama zawsze starałam się być lojalna A moja rodzina to kompletni egoiści Gdy nie zdałam matury, moja siostra, która mieszka i pracuje za granicą spytała bezczelnie "i co Ty teraz będziesz robić? Siedzieć w domu?". To były jej pocieszające słowa.. Choć sama po liceum nie poszła na studia, siedziała parę miesięcy w domu, potem zaszła w ciążę.. Została samotną matką. Gdyby nie jej nowy chłopak, nadal siedziałaby w Polsce i klepała biedę. Jest mi bardzo ciężko, każdego dnia myślę o śmierci, czuję że moje życie jest bezwartościowe i że wszystkim byłoby beze mnie lżej Taka jest prawda. I niech mi nikt nie pisze żebym się za siebie wzięła, bo próbowałam wiele razy i nadal jest tak samo, po prostu jak już ktoś ma w życiu pecha to na całego, a mi się wydaje że Bóg o mnie zapomniał

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [17358676]
[01.11.2014] 09:16
[30.10.2010] 21:51
szalony żelowy misiek
wiesz że nie tylko ty czujesz się samotna? dlaczego nie spróbujesz poznać kogoś, nawet tu w tym miejscu. mogła byś pomóc nie tylko sobie, ale i drugiemu człowiekowi.
nikt nie zagwarantuje ci tego, ale co szkodzi spróbować? szukaj szalony żelowy misiek

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [17359048]
[01.11.2010] 03:36
olooojj
tak jestem już po 30 i też w wieku 20 kilku lat doznałem zawodu miłosnego.
po kilku latach juz tego nie pamietałem a potem poznałem świetną dziewczynę( nie Polkę)i te kilka lat kiedy ją znałem były najlepsze
Ale w wyniku różnych kwestii narodowościowych(otoczenie itp) nie wyszło nic z tego i teraz jestem sam ale miło ją wspominam. Chociaz nie sądzę żeby taka znajomość sie powtórzyła to jednak każda godzina z nią spędzona jest niezapomniana

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [17364188]
[01.11.2010] 03:42
olooojj
też myslałem kiedys żeby z tym wszystkim skonczyć ale na to zawsze jest czas, nie warto sie spieszyć, jak jest bardzo zle to może być juz tylko lepiej

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [17364190]
[01.11.2010] 03:55
olooojj
ale na pewno nie skonczyłbym ze sobą przez jakąś laskę jeszcze mnie tak nie poyebało żeby sie rzucac z mostu po 6 miesięcznym związku-jak można wogóle pisac takie bzdury. Zaraz ktos napisze że się zabije bo mu sie samochód spierdzielił czy co innego.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [17364195]
[03.11.2010] 13:54
marrzz
olooojj (10.11.01 03:55):
Zaraz ktos napisze że się zabije bo mu sie samochód spierdzielił czy co innego.
ok- to mnie rozbroiło
ale nie sądzę żeby ktoś się rzucał z mostu bo mu się samóchod zepsuł. Ludzie mają czasem problemy na różnych płaszczyznach życia. Każdy z nas nie umie żyć bez czegoś innego:matka bez dziecka, samochód bez benzyny itd. Także nie generalizujmy mówiąc 'beee... z miłości banalne'. Ja też nie umiem bez czegoś żyć i co? Gdyby nadeszła taka chwila, że bym to straciła albo byłoby to w ciągłym zagrożeniu też pewnie miałabym dziwne myśli. Niektórzy po prostu mają taką psychikę... ale ja tam myślę, że to wina otoczenia, rodziny itd.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [17373038]
[11.11.2010] 21:07
mojezycieniemasensu
mojezycieniemasensu

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [17408940]
[12.11.2010] 11:59
nikt wielkie nic
mam dość chce już z tym skończyć, to moje życie to jedna wielka farsa

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [17411051]
[18.11.2010] 00:52
MiśFasci
Ale tu wszyscy pi..lą Żenada. Jakieś siuśmiajty które piszą o czapie bo zawiodły się w miłości!? Albo ludzie którzy o życiu wiedzą tyle co mają brudu za paznokciami!? Ewentualnie domorośli psychoterapeuci. Śmierć to ostateczność. Ale czasem nieunikniona. Pomijając kliniczną depresję to u myślących ludzi dość przemyślanina decyzja. A strach przed bólem? Każdy to ma. Mnie też tylko to powstrzymuje przed "ostatecznością". Gdybym znał osiągalny, bezbolesny sposób, nie miałbym żadnych wątpliwości co zrobić.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [17438387]
[24.11.2010] 14:21
milena86
mam meza i jedno dziecko.moj maz tak naprawde oprocz pieniedzy nie szanuje nikogo i niczego.wczoraj wyszlo ze zginelo mu z konta 1000 zl oczywiscie wszystko jest na mnie.traktuje mnie jak smiecia zachorowalo nam dziecko i nie mam za co wykupic lekarstw a jego to nie obchodzi.przez rok bylo nawet dobrze tylko dlatego ze zlapalam go na zdradzie(piepszyl zwykla dziwke w naszym lózku).dawal mi 400 zl miesiecznie na zycie.nie wiem co mam dalej robic.nie chce przechodzic przez to samo pieklo jeszcze raz nie mam na to sily.nie chce juz mi sie zyc. mkkkkm

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [17467548]
[02.12.2010] 18:36
alexia1983
Ogólnie jest źle. Ciężko opowiedzieć komuś co tak naprawdę nas boli, bo to wiemy tylko my.
Czasem w czyjejś ocenie to błahe bo według siebie ma on większe problemy. I to boli nas jeszcze bardziej bo juz na 100 procent jesteśmy pewni ,że nikt nie czuje tego tak jak my, nie wie o co nam w ogóle chodzi.
Ja żyję demonami przeszłości i to przez ich pryzmat chyba postrzegam świat.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [17503907]
[02.12.2010] 18:39
alexia1983
milena86 (10.11.24 14:21):
mam meza i jedno dziecko.moj maz tak naprawde oprocz pieniedzy nie szanuje nikogo i niczego.wczoraj wyszlo ze zginelo mu z konta 1000 zl oczywiscie wszystko jest na mnie.traktuje mnie jak smiecia zachorowalo nam dziecko i nie mam za co wykupic lekarstw a jego to nie obchodzi.przez rok bylo nawet dobrze tylko dlatego ze zlapalam go na zdradzie(piepszyl zwykla dziwke w naszym lózku).dawal mi 400 zl miesiecznie na zycie.nie wiem co mam dalej robic.nie chce przechodzic przez to samo pieklo jeszcze raz nie mam na to sily.nie chce juz mi sie zyc.
Musi Ci być ciężko. Masz zamiar jakoś to zmienić?

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [17503920]
[02.12.2010] 19:16
mialo byc inaczej
zycie czasami traci tak szybko sens,ze nie ma sie sily by rano podniesc glowe z poduszki...bo i po co

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [17504110]
[03.12.2010] 00:58
MiśFasci
a kopnij frajera w d...

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [17505837]
[04.12.2010] 22:14
agas777
Mam wszystkiego dość,chce zasnąć i się nie obudzić

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [17514630]
[07.12.2010] 10:23
nobodyimportant
chce umrzec bo nie dozyje 30 lat... jestem chory na aortalne zwezenie zastawki.... dowiedzialem sie o tym niedawo - jakis miesiac temu... czeka mnie 6 godzinna operacja na otwartym sercu... mam dusznosci i kolatanie serca.... na wakacjach bylem za granica- ciezko pracowalem, wrocilem w pazdzierniku - jestem w 3 klasie liceum... mam same jedynki - po powrocie chorowalem na ciezkie zapalenie mesni miedzyzebrowych... mieszkam sam z ojcem , ktory zneca sie na demna psychicznie od dziecinstwa... jestem sam jak palec.... nie mam rodziny... chce zapomniec i sie nie obudzic... boje sie.... nie widze przyszlosci dla siebie.. zawsze chcialem byc kardiologiem dzieciecym i onkologiem... moje marzenia sie nie spelnia.. po co ja sie urodzilem skoro czeka mnie tak krotkie zycie?? nie moge biegac, unikac wysilku, pic piwa .... nie moge zyc jak normalny nastolatek... ojciec wyzywa mnie od skurywysnow debili.. bil mnie jak bylem maly.... w szkole psycholog szkolny wie tylko ze mam zla sytuacje rodzinna ale nic nie wiem o chorobie.... traktuja mnie jak normalna osobe- nawet gorzej, bo teraz mysla ze przestalem sie uczyc a ja poprostu nie radze sobie z problemami ze swiadomoscia ze ummre tak mlodo, ze moge w kazdej chwili dostac zawalu...

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [17525014]
[07.12.2010] 22:26
kamilWLKP
WITAM ANECZKO NAPISZ GG 31477667

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [17528067]
[08.12.2010] 00:31
miśfasci
jak jest nas tak dużo to może coś wymyślimy jak bez bólu i żalu pożegnać się z tym syfem jakim jest życie? Może ktoś mi podpowie?

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [17528660]
[08.12.2010] 01:44
adi2402
Cze Ania. Nie warto sobie marnować życia przez jakiegoś idiote. Poznasz jeszcze naprawdę wartościowego faceta tego kwiatu jest pół światu Ja też sie ostro przejechalem z dziewczyna która byłem 2 lata, ale doszedłem do wniosku ze jeszcze znajdę kogoś z kim naprawdę będę szczęśliwy. Buźka i głowa do góry. Chcesz możemy sobie popisac mój adi2402@o2.pl

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [17528811]
[10.12.2010] 00:48
batch
anita_23 (06.03.19 12:48):
tak j a mam dosyc zycia ale nie z powodu milosci bo nikt na tym swiecei nie jest sam zawsze sie znajdzie ktos kto cie przytuli porozmawia bdzi edzielil twoje sukcesy i porazki. tylko trzeba sie dobrze rozgladac. ja chce umrzec naprawde ale nie z powdumilosci jxz poprostu jestem nieudacznikiem takim zwyczajnym a moze poprostu zabieram sie do rzeczy do ktorych nie powinnam nie wiem. mieszkam w londynie i cale zycie marzylam zeby pracowac jako kierowca i rzeczywiscie dostalam taka prace ale jak sie okazalo nie umiem jezdzic w tym wielkim miescie boli mnie to tak strasznie ten strach mnie paralizuje do tego stopnia ze nie dam rady myslec ani robic nic innego. mam tez druga prace pracuje jako barman w restauracji i jak sie ost\\tniej nocy iookazalo nie potrafie wytrzec porzadnie lyzeczek taki mlody smark bo zaledwie 19 lat on mnie bedzie pouczal jak sie wyciera lyzeczki. tak mnie to wszystko boli. ja bym sie nie bala zucic tego wszystkiego ale mam w polsce rodzine ktora na mnie liczy. moja mama ma nadzieje tu przyjechac z moim rodzencstwem wiecie jak to boli jak nie mozesz sprostac oczekiwaniom najblizszych.. w sumie oni nie wymagaja odemnie niczego ale jak tak napominaja ze fajnie bybylo przyjechac pozwiedzac to mi sie slabo robi jak pomysle. paralizuje mnie wszystko wszystko i tylko marze o tym zeby niezyc
zluje jednej rzeczy ze nie udalo mi sie umrzec za pierwszym razem zaluje bo bym teraz nie miala zadnych problemow. wiecie to jest tak chce sie umrzec ale jednoczesnie marzy sie o tym zeby znalazl sie ktos kto by wyciagnal nas z tego bagna. karzdy tak ma nie wierze w to ze jest inaczej
pozdrawiam wszystkich jak przezyje dzis to odezwe sie jutro
kochana there is no spoon

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [17538764]
[10.12.2010] 10:53
pustka1
a ja Ciebie rozumiem, też chcę umrzeć to moje życie nie ma najmniejszego sensu

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [17539719]
[10.12.2010] 21:14
nobodyimportant
nawet tutaj nikt nie odpowiedzial na moja wiadomosc caky swiat ma mnie w dupie

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [17542303]
[10.12.2010] 21:55
soczysta
ja też mam wszystko dość nie rozumiem sama siebie kocham faceta który ma dziewczyne i nieweim czy on coś do mnie czuje

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [17542472]
[11.12.2010] 19:54
ola123456
ghgfgb

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [17546070]
[11.12.2010] 20:36
21 chłopak
hallo

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [17546207]
[12.12.2010] 17:43
Infinis
Dziewczyno: nie odkryłaś jeszcze swoich możliwości. Każdy człowiek ma swoje talenty. Bywa, że dopiero po latach odkrywamy swe powołanie, to co uwielbiamy robić. Daj sobie szansę... uwierz w to, że jesteś osobą o takiej samej wartości jak inni. Nie jesteś gorsza. Kariera, pieniądze... to nie świadczy o wartości człowieka. Ważne jest świadome życie: tylko takie ma wartość. Nie oceniaj się w taki sposób. Jesteś fajną osobą (masz marzenia, entuzjazm...) i czas z pewnością pomoże Ci zrozumieć rzeczywistość i uśmiechać się do świata...

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [17550027]

    1 «   9 10 11 12 13   » 18 Strony tematu:
 » Odpowiedz na ten temat