o2.pl forum.o2.pl
poczta.o2.pl
E-mail 20GB
Pudelek.pl - plotki, zdjęcia, sensacje
Pudelek
Wrzuta.pl - video, muzyka, mp3
Wideo+mp3
Login: @o2.pl Hasło:
  Strona główna» forum Zdrowe życie
 » Odpowiedz na ten temat

Migdałki,ich wycinanie, angina, przewlekłe zapalenie migdałków

    1 «   6 7 8 9 10   » 68 Strony tematu:
[25.02.2008] 19:38
cecylia17
ja jestem już po zabiegu wczoraj wróciłam ze szpitala byłam w nim 6 dni boli mnie strasznie jeszcze gardło może ktoś mi powie co można jesć po zabiegu wiem że nic ostrego ciepłego i kwaśnego ale co dokładnie moge jeść lekarz powiedział że mam się oszczędzać przez tydzień nie chodzić do szkoły a przez 2 tygodnie nie ćwiczyć na w-f miałam znieczulenie miejscowe i wszystko to widziałam troche mnie zabolało jak mi wycieli ale się przeżyło bardzo mili lekarze i pielęgniarki

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12293919]
[25.02.2008] 21:29
mi100
Witam
Miałaem usuwanie migdałki sierpniu zeszłego roku i dobrze to wspoinam na początku kolo 9 00 wszystkie badania potem oczekiwanie na zabieg ok.12,00 wszystko się zaczyna dają tabletke tz."głupi jas" i czujesz sie senny potem koło 13.00 biora cie na sale operacyjną i usuwją migdałki .Ja miłem robione w prywatnej klinice więc bylem tylko dobę naprwane niema sięczego bać !!!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12294553]
[28.02.2008] 23:51
salis
HEJKA wszystkim. Mam 32 lata i właśnie wróciłem ze szpitala. Bez migdałków. Ketonal co 4-5 godzin załatwia sprawę a sam zabieg jest błyskawiczny. Po głupim Jasiu siadasz na fotel, zamrażają cię najpierw ( tzn migdały ) potem mały zastrzyk w nerw ( tak jak przy zębie ) - i po wszystkim. Potem nic nie czujesz. W trakcie zabiegu dyskusja z lekarzem trochę zdrętwiałym językiem od znieczulenia, oko na nogi pielęgniarek i po 20 minutach lekkim krokiem z siostrzyczką pod rękę spacerujesz na salę. Następnego dnia nie chcieli mnie jeszcze puścić do domu, ale na 3 dzień po zabiegu byłem już w pracy. P O L E C A M. Mam nadzieję że moje nawrotowe anginy i zapalenia bezpowrotnie minęły. Pozdrawiam Was.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12311484]
[29.02.2008] 13:47
Ewuuuuuaska
Ja mam angine już drugi raz.Pierwszy raz trwała ona dwa tygodnie,nie działały mi leki do ust więc zaczeli mi podawac zastrzyki.Myślałam ze to koniec a tu nagle wczoraj po dwuch misiącach przerwy znowu mam;( lekarka namawia mnie do wycięcia migdałów ale jak czytam te wasze wypowiedzi to naprawde narazie bym nie chciała tym bardziej że po paru latach zaczynaja sie konsekwencje,Bule stawów a nawet cos złego z zastawkami serca.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12313814]
[29.02.2008] 14:32
Danielson
Cześć wszystkim!
mam 28 lat i wkońcu dostałam skierowanie na zabieg wycięcia migdałów! Męczę sie z nimi juz jakieś 7 lat, średnio występują u mnie 4 razy w roku, najwięcej mialam 6 w jednym roku. problem polegał na tym, że jak juz dostałam się do laryngologa to było juz po chorobie, a moje migdały pomiędzy jedną a drugą chorobą wyglądają na super zdrowe, więc nikt nie chciał mi wierzyć. jeden learyngolog to stwierdził, że trzeba się ubierać odpowiednio do pogody, a gdy kazałam przejżeć mu swoją kartę to odrzekł, że inni lekarze (I-ego kontaktu) mogli żle ocenić sytuacje, a jak znowu zachoruję to mam do niego przyjść bez rejestracji. no tak, tylko że on przyjmuje raz w tygoniu, a ja zazwyczaj rozchorowuję się przed weekendem i ląduję na izbie przyjęć albo ostrym dyżurze gdzie dostaję reprymendę od lekarza, że lekcewarzę sobie sytuację i powinnam je już dawno usunąć.
Tak więc się cieszę, wzięlam juz I szczepionkę na WZW i muszę wybrać sobie jakiś szpital we Wrocławiu lub Legnicy. Może ktoś mi podpowie gdzie najlepiej? o ile się orientuję to we Wrocławiu to w 4 miejscach można, tylko które wybrać?
Aha ja chcę zabieg w znieczuleniu ogólnym, narkozy się nie boję bo już raz miałam.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12313988]
[20.04.2014] 12:54
[29.02.2008] 15:09
Alex_bdg
salis 3 dzień po zabiegu byłeś w pracy ?? dziwi mnie to ponieważ ja miałam 2 tygodniowe zwolnienie i lekarz kazał przez ten czas tylko odpoczywać, odpoczywać... zero wysiłki bo groziło krwawieniem...no ale nic każdy jest inny
Ewuuuuuaska po 2 anginie raczej nie ma co myslec o wycinaniu migdałków...ja podjęłam tą decyzję po okołu 5 latach zmagania się z anginami!!(lecz wiem, że to o wiele za późno, gdybym mogła cofnąć czas zdecydowałabym się szybciej!)
Ale jeśli Twój problem bedzię się powtarzał, trwał dłużej to polecam skontaktować się dobrym laryngologiem i zastanowić się nad usunięciem. Wierz mi,że to same plusy, a niewyleczone migdałki, ciągłe anginy nie są ochroną, wręcz przeciwnie. Bóle stawów, kłopoty z sercem, z nerkami mogą się pojawić w przyszłości.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12314136]
[03.03.2008] 16:52
cecylia17
kto mi powie kiedy można normalnie jeść< po ilu dniach lub tygodni bo mnie już tak nie boli i nie wiem kiedy moge zacząc normalnie jeść za odp dzix

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12331290]
[03.03.2008] 17:01
Alex_bdg
zależy co to dla Ciebie znaczy normalnie skoro Cię nie boli to możesz jest praktycznie wszystko ale z potrawami ostrymi, kwaśnymi czy gorącymi powinnaś się wstrzymać ze 2 tyg...

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12331350]
[03.03.2008] 19:24
itosja
Witam!
Po jakim czasie można po zabiegu wyjść z domu i nie bać się że złapie mnie jakieś choróbsko. Po zabiegu jestem już 10 dzień.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12332261]
[03.03.2008] 21:05
paulik
już pojutrze ide do szpitala....boje sie jak cholera...mam mieć znieczulenie ogólne...napiszcie cos jak przebiega ten zabieg i potem jak to wygląda... bo sie boje strasznie...;(

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12332684]
[04.03.2008] 16:30
Alex_bdg
itosja wszystko zależy od samopoczucia itp. po zabiegu jesteś mniej odporna i narażona na zarazki które są w powietrzu, ja wyszłam po ponad 2 tyg na spacerek

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12338452]
[04.03.2008] 20:56
itosja
Dzieki Alex_bdg! Ja niestety wyszlam troche wczesniej i czuje caly czas ze jestem jakas oslabiona. Mam nadzieje ze to chwilowe i nie zlapie jakiejs choroby. Mam pytanie jeszcze jedno. Po ilu dniach zniaka obrzek w buzi...chcialabym zeby to sie wszystki szybciej goilo. Pozdrawiam

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12341162]
[06.03.2008] 16:03
Alex_bdg
cierpliwości mnie calkowicie zagoiło sie po miesiacu praktycznie... przez dlugo czas czulam jak np ziewalam albo szeroko sie smialam ze mi sie w srodku wszystko jakby ciagnie
a co do obrzeku to ja np nie mialam w ogole ale to jest indywidualna sprawa zapewne
pozdrawiam i zycze cierpliwosci

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12359993]
[08.03.2008] 10:37
Patryck_
Ja mialem usuwane migdałki bez zadnego znieczulenia :/

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12370141]
[08.03.2008] 13:20
Alex_bdg
To chyba w czasach średniowiecza

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12370844]
[08.03.2008] 15:52
wiolasek
Hej,

witam Was ja jestem 9 dzien po zabiegu i na szczescie powoli przestaje bolec osobiscie sam zabieg i dni po nim wspominam koszamrnie. Dostalam głupiego jasia, ale chyba nie zdazyl zadziałac bo pamietam wszytsko doskonale i podczas zabiegu takze bylam doskonale swiadoma. A te 4-5 dni po to jakis koszmar, jaby mi ktos kwas wylal do gardla, na szczescie teraz tylko boli przy przelykaniu i nawet probuje juz jesc normalne rzeczy. Mam nadzieje, że po 8/9 dniu juz nic nie grozi nie wiecie?

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12371522]
[08.03.2008] 15:56
cecylia17
raczej nic juz nie grozi ja też jestem po zabiegu i już jem normalnie ale czekałam z tym 2 tygodnie nawet próbuje jeść już gorące rzeczy już mnie tak nie boli tylko jak ziewam czy coś takiego

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12371534]
[10.03.2008] 16:47
MASTERman
Mam miec usuwane migdalki, ale laryngolog powiedzial, ze musze byc scczepiony na zoltaczke 2 zastrzyki i 3 za 6miesiecy. CZY TO PRAWDA, ZE MUSZE BYC SZCZEPINY PRZED ZABIEGIEM? ILE KOSZTUJE JEDEN ZASTRZYK NA ZOLTACZKE? ODP.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12382768]
[10.03.2008] 19:38
nauczyciel adam
Witam!
Chciałbym wywołac do tablicy kolegę lub koleżankę po fachu... Od dziesięciu lat pracuję w szkole i od dziesięciu lat choruję na gardło (zapalenia, anginy - przynajmniej raz w miesiącu) Odwiedziłem już kilku laryngologów i każdy mówi co innego. Kazali naprawić przegrodę - naprawiłem. ... ale nie pomogło Teraz niektórzy każą wycinać migdałki... Inni mówią, że absolutnie nie powinienem tego robić. Może przeszedł ktoś coś podobnego?

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12383754]
[10.03.2008] 23:31
Alex_bdg
MASTERman przed kazdym zabiegiem powinienes sie zaszczepic i gdy tego nie zrobisz lekarz moze odmowic wykonania zabiegu... szczepienie kosztuje z 30 zl jedna dawka zalezy gdzie je wykonasz... po 2 dawce mozna juz isc na zabieg. 2 dawke otrzymuje sie miesiac po przyjeciu pierwszej

do nauczyciela:
fakt rozne sa opinie na tamet wycinania...decyzja nalezy do ciebie ale uwazam ze warto sprobowac.ale mysle ze jestes w takim wieku w ktorym migdalki nie stanowia juz zadnej ochrony, nie maja wplywu na nasz organizm wiec nie sa potrzebne...chyba ze sa chore,ciagle niewyleczone to wtedy moga prowadzic do powiklan i wtedy tez maja wplyw tyle ze negatywny...bowiem potrzebne sa do 30 roku zycia lecz tylko zdrowe...wiec jesli masz problemy z nawracajacymi anginami, nie mozesz przez to normalnie funkcjonowac nie zastanawiaj sie i wycinaj. ja to zrobilam i jestem szczesliwa jak nigdy !!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12385424]
[11.03.2008] 21:39
KD
ARLETUNIA (07.10.07 21:00):
Wiam
Mam 23 lata. Migdały miałam wycinane we wtorek, dzis jest niedziela. Od 3 lat bez przerwy miałam mocno zaczerwienione gardło i czopy ropne w migdałach. Wyciagałam je ale następnego dnia znowu były. Miałam robiony wymaz z gardła, który wykazał gronkowca złocistego. W szpitalu byłam 2 tygodnie. Zabieg miałam w znieczuleniu ogólnym(narkoza).Głupi jaś wogle na mnie nie działał. Po zabiegu raz wymiotowałam samą krwią. Narkoze lepiej zwymiotować, choc niektórzy nie maja takiego odruchu(wtedy krew może byc przez jakiś czas zanieczyszczona). Podczas pobytu w szpitalu podawali mi dożylnie pyralgine. Pomagało, choć przy jedzeniu troche bolało. W dzień zabiegu nie mogłam nic jeść ani pić, na drugi dzień dostawałam same zmiksowane zupki i tak samo na trzeci dzień. Wyszłam na 4 dzień. Bez przeciwbólowych ból(migdały i uszy) jest okropny!!!Łykałam ibuprom, ale maksymalna dawka na dobe była za mała. Teraz stosuje czopki( sa na recepte) Diclac. Radze przez pare dni po zabiegu nie myć głowy(tak zalecał lekarz mojej mamie). Ja umyłam na drugi dzień i się rozchorowałam...Tak więc odporność rzeczywiście musi spadać zaraz po zabiegu. Mam kaszel i katar, czasem sie az duszę. Najgorzej jest nad ranem. Budze sie 4-5 i bardzo boli. Wtedy musze wziąść leki. A do tego wtedy sie najgorzej dusze.Co do białego nalotu w miejscu gdzie były migdały to jest włóknina(lekarz mi to mówił),ale spokojnie to znaczy że sie goi. Smierdzieć śmierdzi bo nażeczony mi to mówi. Do jedzenia proponuje piree ziemniaczane lub rozgotowany ryż z bananem.
Lekarka powiedziała mi,że najlepiej przechodza zabieg dzieci. Im sie jest starszym tym gorzej. Jednak sprawa bólu jest indywidualna dla każdego człowieka. Moja mama miala usuwane migdały 20 lat temu w znieczuleniu miejscowym i nie bolało jej tak długo jak mnie.
Pozdrawiam wszystkich serdecznie.

A Twoja mama ma jakieś powikłania??? Bolą ją stawy itd.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12390131]
[13.03.2008] 16:21
magda7700
witam, wlasnie wrocilam do domu po zabiegu wyrwania migdalkow. Zabieg mialam w Klinice Otolaryngologii we Wroclawiu- goraco polecam to miejsce (bardzo przyjazni lekarze, pielegniarki oraz personel pomocniczy).
Sam zabieg mialam wykonany w znieczuleniu miejscowym, lekarka ktora wyrywala moje nieszczesne migdalki caly czas mowila co mam robic, tak aby zabieg byl wykonany w jak najkrotszym czasie. Podczas zabiegu zwroslo mi bardzo ciesnienie, a reakcja lekarki i pielegniarki byla blyskawiczna. Caly zabieg trwal najwyzej 40 min. Nie bylo tyle krwi, jak opisuje wiekszosc ludzi. Zaraz po zabiegu dostalam kroplowke z ketonalem, wiec bolu nie czulam. Jak tylko konczylo sie znieczulenie, pielegniarki podawaly mi kolejna dawke. Juz na pierwsza dobe swobodnie mowilam i jadlam pyszne jedzonko szpitalne (tzw przecierowki) oraz jogurty i serki homogenizowane. Nie mialam goraczki. Na druga dobe rozbolalo mnie uchu- normalne. I w ciagu tego dnia przyjelam tylko 1 kroplowke przeciwbolowa. Na 3 dobe zostalam wypisana do domu jako wzorowy pacjent

Powiem tak, na dzien dzisiejszy nie zaluje wykonania zabiegu a wszystkim pracownikom kliniki goraco dziekuje za opieke.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12399987]
[13.03.2008] 16:48
bezmigdał
Nie ma się czego bać.

Przed zabiegiem konieczne są szczepienia na żółtaczkę.
Zabieg miałem wykonywany w poznaniu. W poniedziałek do szpitala jakieś badania uczuleniowe i założenie welflonu i od północy koniec jedzenia i pica.
We wtore@@@ przed zabiegiem dostaje się tzw premedykacje czyli mówiąc po ludzku mała dawkę środka psychotropowego powodującego odprężenie i pozbycię się lęków.

Sam zabieg w znieczuleniu miejscowym po prostu zastrzyk w nerw i do dzieła. Zabieg trwa jakieś 20-30 minut w zależności czy pacjent jest posłuszny. Jeżli robimy co lekarz mówi idzie szybko. Sam zabieg nie jest przyjemny ale da się wytrzymać. Faktycznie krwi przy tym jest dużo ale to chyba zależy od wieku ja mam 32 lata .

Po zabiegu kroplówka z ketonalem i nie wolno się ruszać,gadać i przełykać. Dostaje się lignine i worek żeby sobie wypluwać .

Pierwszy dzień po zabiegu jest najgorszy bo gardło boli koszmarnie.
Na drugi dzień już można przełykać (teoretycznie) ale jest to możliwe po środku przeciwbólowym

Mi się ładnie goi więc na drugi dzień po zabiegu dostałem kopa do domu .

Polecam jednak zabieg w znieczuleniu miejscowym. Szybszy i bezpieczniejszy. Po za tym szybciej się przychodzi do siebie. Widziałem że po narkozie wielu wymiotuje a to przy pokrojonym gardle jest masakrą. lepiej więc pomęczyć się te 20 minut i mieć potem spokój ..
pozdrawiam

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12400100]
[13.03.2008] 17:54
Karaska
hej..! ja wczoraj wróciłam ze szpitala po wycięciu migdałków...i wcale nie było tak żle.. dostałam narkoze na bloku operacyjnym...nawet nie wiem kiedy usnełam.. obudziłam się na sali pooperacyjnej...ze strasznym bólem przy przełykaniu..krew lala się z buzi i nosa...kiedy przywieźli mnie na normalną sale było juz lepiej..podłączyli mnie do kroplówki...po zabiegu spałam ok. 3h. ..W nocy strasznie się męczyłam..ponieważ dokuczal mi nieznośny ból przy przełykaniu...dlatego nie połykałam śliny tylko wypluwałam..:/...i tak przez cały kolejny dzień...dopiero dziś zaczełam normalnie przełykać.. ...jestem już w domciu..i się kuruje..jak wiadomo nie moge jeść gorących, ostrych reczy...tym którzy są przed zabiegiem radze nie bać się...bo stres nie pomaga a szkodzi... wiem to z własnego doświadcznia. pozdrawiam..

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12400544]
[14.03.2008] 19:05
cecylia17
kiedy zaczeliście normalnie jeśc bo ja jestem po zabiegu 3 tygodnie i już jem normalnie ale boje się że podrażniłam tą rane bo nonstąp mnie boli gadło ale już nie tak jak było po zabiegu przez jaki czas goiła wam się rana odp please

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12406489]
[14.03.2008] 22:06
migdalinka
klepa1500 (07.03.26 20:10):
mam do was wielkie pytanie u mnie w jednym z migdałów zbiera się taka biała ropa ale są to takie grudki twarde o nieregularnych kształtach i po wyjęciu ich z migdała one strasznie śmierdzą wiecie co to może być??bardzo proszę was o odpowiedz bo nigdzie nie mogę się dowiedzieć pozdrawiam pa PS zaznaczam że nie jestem chory i mi się to zbiera


mam podobny problem od ponad pół roku. też non stop pojawia mi się na migdałach biała kasza o nieprzyjemnym zapachu.
zgłosiłam się z problemaemm do laryngologa, który zlecił badania, po zrobieniu wymazu, okazało się, że w migdałach jest skupisko bakterii, jakieś paciorkowce i PNEUMOKOKI. lekarz powiedział ze kwalifikuję się do wycięcia migdałków i w chwili obecnej za trzy dni kładę się do szpitala i potwornie boję sie zabiegu ;]

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12407576]
[20.03.2008] 16:23
Ziuuuuuuuu
migdalinka (08.03.14 22:06):
klepa1500 (07.03.26 20:10):
mam do was wielkie pytanie u mnie w jednym z migdałów zbiera się taka biała ropa ale są to takie grudki twarde o nieregularnych kształtach i po wyjęciu ich z migdała one strasznie śmierdzą wiecie co to może być??bardzo proszę was o odpowiedz bo nigdzie nie mogę się dowiedzieć pozdrawiam pa PS zaznaczam że nie jestem chory i mi się to zbiera


mam podobny problem od ponad pół roku. też non stop pojawia mi się na migdałach biała kasza o nieprzyjemnym zapachu.
zgłosiłam się z problemaemm do laryngologa, który zlecił badania, po zrobieniu wymazu, okazało się, że w migdałach jest skupisko bakterii, jakieś paciorkowce i PNEUMOKOKI. lekarz powiedział ze kwalifikuję się do wycięcia migdałków i w chwili obecnej za trzy dni kładę się do szpitala i potwornie boję sie zabiegu ;]
Ci lekarze są o dupe rozbić . MI LEKARKA POWIEDZIALA ,zże 1.5 ROKU ZAPALEN TO ZA MALO I DOPIERO PO 2 LATACH MOGE SIE ZASTANAWIAC NAD WYLUSZCZANIEM A NIE NAD WYCINANIEM!! Ze nic mi nie jest ! ZAPLACILAM 80 zł ZA WIZYTE ZA NIC!mialam ciagle anginy, i teraz te grudki. Nie moge sie powstrzymac i ciągle tam grzebie i chce to wycisnac by mi nie zalegalo!! a dostac sie do lekarza teraz tez jest problem. Juz nie chce tych migdałków!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12439860]
[20.03.2008] 16:24
Ziuuuuuuuu
Juz wole cierpiec nie wiadomo jakie katorgii!!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12439868]
[21.03.2008] 21:20
Agnesa29
hnrta (07.10.16 12:17):
laryngolog (07.04.26 17:24):
nari (07.03.28 21:52):
klepa1500 (07.03.26 20:10):
mam do was wielkie pytanie u mnie w jednym z migdałów zbiera się taka biała ropa ale są to takie grudki twarde o nieregularnych kształtach i po wyjęciu ich z migdała one strasznie śmierdzą wiecie co to może być??bardzo proszę was o odpowiedz bo nigdzie nie mogę się dowiedzieć pozdrawiam pa PS zaznaczam że nie jestem chory i mi się to zbiera


no własnie mam ten sam problem i nei mam pojecia co to jest ... moze mi ktos pwoiedziec?? pozdrawiam


To jest jedzenie, które zalega w migdałach...nie ma się czym przejmować...


Tak więc to wcale nie jest zalegajace jedzenie!! Schorzenie na które cierpicie i ja zreszta tez nazywa sie przewlekłym zapaleniem migdałów. A te dziury to blizny po źle leczonych chorobach - głównie anginach, powstałe na skutek zapchania się przewodów oczyszczających limfę. Nasze migdały już nie spełniają swojej funkcji (zresztą zanika ona po 4 roku życia). Te białe grudki to ropa! Dopóki jest w stanie stałym (twarde grudki) nie jest tak źle, gdy stanie się płynna - to już gorzej. Przewlekłe zapalenie migdałów prowadzi do wielu chorób serca, wątroby, stawów. Generalnie jeśli migdały są w takim stanie to należy je wyciąć. A śmierdzi tak dlatego, że zajeły się nimi (migdałami) bakterie gnilne. Ja też chodziłam po różnych laryngologach i również słyszałam opinie o \\\"jedzeniu\\\", ale nie dajcie się zwieść. Lekarze po prostu nie chcą kierować nas na kosztowne badania i operację. Trzeba z nimi walczyć i tyle. Ja niedługo idę wyciąć swoje migdały, mam nadzieje, że wam też się uda.
Ps. Pod zadnym pozorem nie palcie papierosów!!

Pozdrawiam!!

Przed trzema latami mialam ten sam problem,ale jakos sam zniknal. hm...

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12446558]
[21.03.2008] 22:39
Mickowhy  micko@tlen.pl
Witam. Moje doświadczenia z wycięcia migdałów są jak najbardziej pozytywne - oczywiście w stosunku do tego co można wyczytać i się nasłuchać. Zabieg miałem 2 dni temu, czyli w środę. Znieczulenie miejscowe. W trakcie zabiegu bólu nie czułem, ale czucie miałem. Pełna świadomość, choć "wzbogacona" głupim jasiem. Po operacji mogłem nawet podziwiać moje ex-migdałki. Pierwszy dzień mało przyjemny, ale na środkach przeciwbólowych da się przeżyć. Zalecają pić dużo wody + rumianek i choć nie jest to łatwe, na ile można warto się zmusić bo ponoć pomaga w gojeniu. Pewną wadą jest konieczność ograniczenia wszelkich cięższych aktywności fizycznych oraz łagodna dieta przez ok 2 tyg, dlatego warto sobie sensownie zaplanować termin - np termin przedświąteczny dla osób które się nie odchudzają nie jest najlepszym pomysłem. Dzień po miałem kontrolę i znaleźli mi zakrzep - ale usunęli i obyło się bez specjalnych środków przeciwbólowych (poza tym co dostawałem standardowo). Dzisiaj ciągle czuję ból przy przełykaniu, ale jest jak najbardziej znośny. Ostatni lek przeciwbólowy wziąłem rano przed wypisaniem ze szpitala i na razie nie planuję, choć w pogotowiu mam Ketonal. Generalnie póki co poszło gładko, pomimo że mam 30 lat. Aha, tydzień przed zabiegiem zacząłem brać Arnicę i pomimo różnych zdań o homeopatii myślę, że to mi pomogło w stosunkowo szybkim gojeniu po zabiegu. Żeby realacja była rzetalna dodam, że mam kumpla, który miał zabieg kilka miesięcy wcześniej i przeszedł to już nieco gorzej, ale i tak jest zadowolony. Jeśli jest już taka konieczność, to w Poznaniu polecam zabieg na Przybyszewskiego - doskonali specjaliści.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12447013]

    1 «   6 7 8 9 10   » 68 Strony tematu:
 » Odpowiedz na ten temat