o2.pl forum.o2.pl
poczta.o2.pl
E-mail 20GB
Pudelek.pl - plotki, zdjęcia, sensacje
Pudelek
Wrzuta.pl - video, muzyka, mp3
Wideo+mp3
Login: @o2.pl Hasło:
  Strona główna» forum Zdrowe życie
 » Odpowiedz na ten temat

Migdałki,ich wycinanie, angina, przewlekłe zapalenie migdałków

    1 «   33 34 35 36 37   » 68 Strony tematu:
[29.09.2009] 13:02
kuraczek84
witam!
pisze z prośbą czy ktoś zna dobrego lekarza w wielkopolsce który poprowadzi mnie od początku do końca w wycięciu migdałów.to dla mnie koszmar już od roku,kiedy dostałam takiej anginy że nie mogłam nic jesć ani pić.leczenie zaczęłam wtedy w publicznym zakładzie i przez trzy m-ce faszerowano mnie różnego rodzaju antybiotykami-od zastrzyków po doustne.dodam że nie za bardzo to pomogło bo po jakichś 2 m-cach ropa znowu mi wyszła po obu stronach.pojechałam prywatnie i dostałam 3-miesięczną kuracje po której miało mi całkiem przejść a jeśli nie to mam iść na wycięcie.pomogło mi na jakieś pól roku.potem od nowa polska ludowa i mam jużdość bo gdy w końcu zdecydowałam się na usunięcie to cały czas jestem zbywana przez lekarzy-a to że musze być do końca wyleczona, a to że nie ma miejsca w szpitalu dla mnie...Błagam pomóżcie mi jakoś bo psycha mi siada już od tego pozdrawiam

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [15559020]
[30.09.2009] 15:56
mariobacz
W Poznaniu jest klinika na Przybyszewskiego,ordynatorem jest Dr.Szyfter zgłoś sie do niego,przyjmuje prywatnie-ale warto,skieruje Cię do siebie na oddział,a warto tam trafić-pełna kultura.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [15564877]
[30.09.2009] 15:59
mariobacz
i nie kombinuj już z leczeniem,jak nonstop chorujesz to pewnie już ropne masz i tylko eliminacja,tydzień bólu i spokój wiekuisty

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [15564893]
[30.09.2009] 16:05
mariobacz
a dla tych co cierpią po zabiegu proponuję 3*dziennie efferalgan rozpuszczany, na noc Febrofen 200 i ewentualnie w dzień w razie bólu Nurofen ultra forte 400 i naprawdę szybko minie ból

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [15564915]
[02.10.2009] 15:37
Ryba_MCE
W końcu mogę się wypowiedzieć. Zaznaczam na początku, że każdy z nas reaguje inaczej na zabieg.

Przyjęli mnie w poniedziałek - dzień badań. Nic specjalnego. EKG, prześwietlenie serca, krew mocz. Dostałem obiad i kolację prosto do łóżka (cóż za obsługa !! I tabletkę na noc na lepsze spanie. Rano o 11.00 dostałem zastrzyk w dupę po którym poczułem się jak po 4 drinkach. (Pytałem czy dostanę takie strzykawki dla kolegów, ale niestety odmówili . Zabieg miałem w znieczuleniu miejscowym. Po 3 zastrzyki w migdałka na początek. Moje były totalnie zniszczone, więc nawet zastrzyki trochę bolały. Niestety nie dały one zbyt dużej ulgi z powodu właśnie bardzo złego stanu moich migdałków (a raczej tego co z nich zostało po latach angin. Były już gnijące od środka). Zabieg w skali od 1 - 10 bolał mnie w okolicach 3, 4. Ale jak mówiłem - KAŻDY przeżywa to inaczej. Podskoczyło mi lekko tętno, ale wziąłem kilka głębszych wdechów. Usunięcie prawego i lewego migdałka zajęło jakieś... żebym nie skłamał... 5 minut. Dlatego właśnie uważam, że zabieg w znieczuleniu miejscowym jest lepszy. Można te 5 minut wytrzymać. Natomiast leżałem z kolegą który był po znieczuleniu całkowitym i cierpiał jeszcze bardziej po przebudzeniu. Miał spuchnięty język, bolące płuca, kompletnie rozbity. Najgorsza jest 1 noc. Na szczęście nie ma się co martwić. Podłączają kroplówkę i wszystko jest do przejścia. Jedyna rzecz która jest na prawdę uciążliwa - przez 2 dni trzeba pluć do kubka, bo nie idzie śliny przełknąć (Chyba, że ciągle lecisz na kroplówce). Też do przejścia. Jestem teraz w 4 dni po zabiegu, i po zażyciu lekkich przeciwbólowych typu apap nie czuje bólu kompletnie. Ale wiem, że moje migdałki goją się wolno. Nie przestraszcie się białej narośli na ranach - im jej więcej, tym lepiej ! Strasznie śmierdzi, ale tak już być musi. Ta narośl to włóknik pod którym goi się rana. Wpieprzam teraz na obiad papkę półciepłą - troska o moje bidne rany. Po prostu chce żeby się szybko zagoiło. Mogę już połykać, ale nie chce ryzykować. Jeśli będziecie gorączkować, to też normalne ale bądźcie cały czas w kontakcie z lekarzem. On jest dla Was i uwierzcie mi - wie więcej od Was.

Jeśli ktoś cierpi ciągle na migdałki, jest rozwalony, itp itd. i żadne leczenie nie pomaga - Wytnij. Nie bój się. Zaciśnij zęby. Boisz się szpitala ? Nie bój się. Wszyscy tam są po to, żeby Ci pomóc. Czasami lepiej pomęczyć się tydzień, dwa, a potem mieć święty spokój.

Wcześniej ktoś napisał, że po wycięciu migdałków w okresie 10 lat bolą stawy, mięśnie... Osobiście pytałem o to lekarza. Powiedział tak : Stawy i kości zaczynają boleć, gdy NIE WYTNIEMY chorych migdałków. Chore migdałki trują organizm latami. Nie wycięte chore migdałki prowadzą to problemów z układem nerwowym a także sercem.

Ale pamiętajcie - o wszystko pytajcie lekarzy.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [15574988]
[28.11.2014] 10:24
[02.10.2009] 15:46
Ryba_MCE
Ps. Zabieg miałem robiony w klinice w Zabrzu. Niestety nie pamiętam dokładnej nazwy, ale mieści się ona na ulicy Mari Curie-Składowskiej. Polecam. I jeszcze raz - każdy przechodzi to inaczej. Nie przestraszcie się wypowiedzi niektórych ludzi. Pozdrawiam i życzę szybkiego powrotu do zdrowia.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [15575042]
[02.10.2009] 17:19
kasia bez migdalkow
tez zabieg mialam we wtorek, bolalo niemilosciernie, moj bol jesli mam okreslic w skali 1-10 to bylo 6, 7.czulam jak mi babka ciagnela za tego migdalka i nie chcial puscic, trzymal sie jak diabli. jeden poszedl szybciej ale zostaly resztki i trzeba bylo poprawiac, natomiast drugi wogole nie chcial sie wyrwac i potem jak mi juz go wyrwala zemdlalam. 1 noc nie byla najgrosza, jakos przespalam jak spalam nie czulam bolu bo nie przelykalam sliny, na 2 dzien poszlam z mezem do stolowki szpitalnej i zjadlam dwa nalesniki ze szpinakiem, w ten dzien zjadalm tez juz chleb z jakiem, troche bolalo ale dalo sie przezyc, w 3 dzien puscili mnie do domciu i juz sobie jadlam zupke, kanapki, no a dzisiaj 4 dzien zjadlam na obiad fryteczki mniami, na lekach przeciwbolowych jest normalnie bolu nie czuc, gorzej jak przestaja dzialac to troche pobolewa, ogolnie ja oceniam tak: zabieg - katorga a dalej juz z gorki, ale jak kazdy mowi- u kazdego inaczej to jest, zycze powodzenia

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [15575495]
[02.10.2009] 17:21
kasia bez migdalkow
a no i ja dostalam ogolem 2 zastrzyki, jeden do kazdego migdalka, szuje jedne oszczedzaja na czym sie da!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [15575504]
[02.10.2009] 22:45
szatinka
Witam wszystkich

Ja także jestem świeżo po wycieciu migdałów. Kilka postów wczesniej zadawalam pytania odnoscie tabletek antykoncepcyjnych. Pytalam sie kilku lekarzy o to czy mozna je brac w szpitalu podczas pobytu i każdy odowiadal ze nie ma zadnych przeciwskazań.

Wyciete migdalki mialam we wtorek. Wbrew oczekiwaniom, wcale nie bylo tak bezbolesnie jak myslalam. Bolało i to nawet bardzo, lakarz musial z 3 razy dostrzykiwać znieczulenie. Troche tez omdlewalam. Po zabiegu 2 h nie mozna przelykac sliny. Po tym czasie zalecono mi picie rumianku. W pierwszy dzien wypilam chyba 3 kubki. Oczywiscie dozylnie podany srodek przeciwbolowy a potem ketonal w zastrzykach. W srodę mozna juz bylo brac srodki w tabletach. Podano mi jakies wodne jedzonko. W czwartek wrocilam do domu. Po drodze zajechalam do mc'donalda nie pamietam kiedy ostatnio czulam sie tak glodna

Nie jest tak jak wszyscy mowia ze tylko plynne jedzenie mozna jesc. Ja sobie spokojnie jem kanapki na pieczywie tostowym. Bułkę z serem z fastfooda tez dalo się zjesc tylko powolutku Polecam tez makaron lekko rozgotowany z jakims sosem( nie pomidorowym- podobno podraznia)

Na ranach posiadam bialy nalot włóknika, jednak niepokoi mnie troche kwasny niesmak w ustach i zółty nalot na jezyku. Inne wypowiadajace sie osoby mowia o nieprzyjemnym zapachu z ust.. czy wiaze sie on tez ze zmiana smaku???

I jeszcze obawiam sie ze dostalam kataru( w szpitalu przeciagi non stop!) mam nadzieje ze to nie wplynie na moje gojace sie rany.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [15577254]
[03.10.2009] 13:38
bezmigdałkowiec
Zupełnie przypadkiem znowu tu się znalazłem. Może więc kilka słów do tych którzy są ciekawi efektów wycięcia migdałków po kilku miesiącach.
Pisałem już wcześniej, że sam zabieg i rekonwalescencja to pikuś.
Nie ma się czego bać. Po dłuższym czasie z autopsji mogę powiedzieć że zostałem utwierdzony w słuszności podjęcia decyzji o poddaniu się zabiegowi. Nie chodzę notorycznie przeziębiony, śmiało moge szeptać dziewczynom do uszka , bez obawy że poczują oddech smoka.
Dbam o zęby i pozbyłem sie śmierdziuszków z ust więc jestem zdrowy i nie skażony smrodliwym oddechem. Może jeszcze jedno wam powiem.
Mam prawie pięćdziesiątkę na karku i więcej koleżanek niż kiedy kolwiek . Chłopaki uszy do góry i śmiało powiedzcie ropnym migdałkom....precz. Dziewczęta,jesteście piękne więc bądźcie tez pachnące .

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [15579257]
[03.10.2009] 15:41
fifi 1982
Echchch (07.10.18 17:28):
Ja bym tam NIE wycinała. ZDECYDOWANIE.
Jest kilka metod (naturalnych, nieniszczących dla organizmu), którymi byś sobie pomogła.
Żebym ja je wszystkie znała WTEDY gdy mi usuwali migdały. Eeeee, było, poszło.
Melo

Nie gadaj glupot ja od 3 lat sie mecze z migdalami bylam u roznych laryngologow zeby ich nie wycinac, ze strachu oczywiscie. I nic poza jednym lekiem \\\"\\\"broncho vaxon\\\"\\\" to nic mi niepomaga Teraz to juz mam wszystkiego dosyc niech mnie po boli tydzien nawet dwa ale pozniej bede miec spokuj ! A tak nie wiadomo kiedy w jaki sposob a zawsze mnie dopadnie, kilka razy do roku. Ostatnio nawet gdy wrocilam z wakaci (zmiana klimatu) i juz ! Nie mozna normalnie funkcjonowac. A zadnych \\\"\\\"naturalnych metod\\\"\\\" jak to nazwalas NIE MA, jesli chodzi o przewlekle zapalenie migdalow niestety.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [15579647]
[08.10.2009] 16:37
asia27BYTOM
Mam miec wycinane migdaly w Bytomiu.Moze mi ktos polecic dobrego lekarza,szpital itp.Bylam na al. Legionow ,ale potraktowali mnie tak ze szkoda pisac.Poza tym termin dopiero na styczen z wielka laska
A mnie znowu zaczyna bolec migdal ;(

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [15604877]
[12.10.2009] 23:32
bezmigdalkowiec
mam 17 lat mialem wycinanie migdalki w znieczuleniu miejscowym i nic nie bolalo ni wiem czemu tutaj tak duzo osob straszy bo watpie zeby to bolalo , mialem w pokoju 5 osobowym 3 osoby na wyciecie migdalkow tak samo jak ja w znieczuleniu miejscowym i kazdy mowil ze nic nie czul ... przed zabiegiem dostajesz zastrzyk w tylek i juz jest ci wszystko edno , siedzisz na krzesle u nich psikaja ci sprejem do buzi i tracisz czucie w ustach ... wiec zastrzykow ktore pozniej w migdaly dostajesz nie mozesz czuc ... wiec ci ktorzy tutaj pisza oo jak mnie bolal zastrzyk jest zalosne i na cholere takie glupoty piszecie -.- ogolnie to same wycinanie nic nie boli , w ogole , gorzej potem jak nie mozna przez 2 dni sliny polknac ale dostajesz kroplowe co chwile to nie chce ci sie pic ani jesc wiec jest spoko

ogolnie jestem miesiac po zabiegu ale dalej czuje nieprzjyemny zapach z ust troche lipa bo zabki mam biale i w 100% zdrowe :<

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [15626139]
[13.10.2009] 17:46
kuraczek84
witam wszystkich ponownie właśnie wróciłam od lekarza który wypisał mi skierowanie na wycięcie migdałów do szpitala.nie wiem czy się śmiać czy płakać ale to chyba dobrze tak myślę.tylko co dalej-dokąd ze skierowaniem który szpital będzie najlepszy???mam m-c czasu na złożenie tego skierowania?może ktoś wie jak to wygląda w koninie poznaniu lub wrześni?no i jak długo będę czekać??pozdrawiam wszystkich migdałkowców

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [15628850]
[14.10.2009] 17:52
olcia225  olcia225@tlen.pl
Są to tzw. czopy retencyjne, które powodują nieprzyjemny, śmierdzący zapach. Przez to właśnie m.in. miałam usówane migdały w ten poniedziałek.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [15634102]
[14.10.2009] 18:20
kasia bez migdalkow
bezmigdalkowiec (09.10.12 23:32):
mam 17 lat mialem wycinanie migdalki w znieczuleniu miejscowym i nic nie bolalo ni wiem czemu tutaj tak duzo osob straszy bo watpie zeby to bolalo , mialem w pokoju 5 osobowym 3 osoby na wyciecie migdalkow tak samo jak ja w znieczuleniu miejscowym i kazdy mowil ze nic nie czul ... przed zabiegiem dostajesz zastrzyk w tylek i juz jest ci wszystko edno , siedzisz na krzesle u nich psikaja ci sprejem do buzi i tracisz czucie w ustach ... wiec zastrzykow ktore pozniej w migdaly dostajesz nie mozesz czuc ... wiec ci ktorzy tutaj pisza oo jak mnie bolal zastrzyk jest zalosne i na cholere takie glupoty piszecie -.- ogolnie to same wycinanie nic nie boli , w ogole , gorzej potem jak nie mozna przez 2 dni sliny polknac ale dostajesz kroplowe co chwile to nie chce ci sie pic ani jesc wiec jest spoko

ogolnie jestem miesiac po zabiegu ale dalej czuje nieprzjyemny zapach z ust troche lipa bo zabki mam biale i w 100% zdrowe :<


   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [15634215]
[14.10.2009] 18:33
kasia bez migdalkow
bezmigdalkowiec (09.10.12 23:32):
mam 17 lat mialem wycinanie migdalki w znieczuleniu miejscowym i nic nie bolalo ni wiem czemu tutaj tak duzo osob straszy bo watpie zeby to bolalo , mialem w pokoju 5 osobowym 3 osoby na wyciecie migdalkow tak samo jak ja w znieczuleniu miejscowym i kazdy mowil ze nic nie czul ... przed zabiegiem dostajesz zastrzyk w tylek i juz jest ci wszystko edno , siedzisz na krzesle u nich psikaja ci sprejem do buzi i tracisz czucie w ustach ... wiec zastrzykow ktore pozniej w migdaly dostajesz nie mozesz czuc ... wiec ci ktorzy tutaj pisza oo jak mnie bolal zastrzyk jest zalosne i na cholere takie glupoty piszecie -.- ogolnie to same wycinanie nic nie boli , w ogole , gorzej potem jak nie mozna przez 2 dni sliny polknac ale dostajesz kroplowe co chwile to nie chce ci sie pic ani jesc wiec jest spoko

ogolnie jestem miesiac po zabiegu ale dalej czuje nieprzjyemny zapach z ust troche lipa bo zabki mam biale i w 100% zdrowe :<

no moze ciebie nie bolalo to sie ciesz ale nie mozesz kwestionowac tego co ja mowie, bo skoro mowie ze mnie bolalo jak cholera tak bylo rzeczywiscie,
nie sa to zadne glupoty tylko najswietsza w zyciu prawda, kazdy inaczej przezywa zabieg i moze tych co nie boli jest wiecej ale znajda sie osoby ktore bolalo podczas zabiegu z roznych powodow, np. zabyt mala ilosc zastrzykow przeciwbolowych, zbyt przerosniete migdaly itd

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [15634277]
[15.10.2009] 01:50
dustinmyveins
paulli21 (09.08.26 11:24):
malaagatka (09.08.25 22:31):
Mam pytanie ejstem 14 dzień po operacji miałam wycięte migdałi bo przez ostatnie dwa lata miałam 24 razy angine ropną.. miałam wycięte wszystkie 3 migdałki i załozne szwy w gardle mój zabieg trwał półtorej godziny.. mio tego ze upłyneła uz 14 doba to i tak nie rozpusciły mi sie jeszcze szwy w gardle wiecie moze w przeciągu jakiego zasu one sie rozpuszczą.. a tak po zatym to ja lezałam 9 dni w szpitalu ;| a nie 3 jak wiekszosc

nie martw się mi szwy puściły po 1,5 miesiącu. dokładnie to grzebałam w gardle paluchem i nie chcący dotknęłam tejj nici i wtedy ona wyszła. tak to nie wiem kiedyy by sie to stało. a mam pytanie do innych jestem już prawie dwa miesiące po zabiegu i te dziurki mi zarosły ale jakoś tak nie równo takie te miejcsa są jakieś jakby to źle zarosło mozliwe?
czesc! mam 30 lat, od jakiegos czasu chorowalem na anginy, plus tzw szkarlatne goraczki, czyli bakteryjne zakazenie organizmu. przed zabiegiem zrobiono wymaz (dosc bolesnie wprawdzie, ale za to skutecznie) ab potwierdzic jakiego typu bakterie mnie obsiadly i jaki antybiotyk powinienem dostac po zabiegu. usunieto mi migdalki 3 tygodnie temu. operacja w znieczuleniu ogolnym, wiec niewiele pamietam. trwalo to bardzo dlugo, bo mialem silny krwotok i trzeba mnie bylo w jednym miejscu polatac. po zabiegu gardlo bolalo jak po anginie, ale dalo sie przezyc- nastepnego dnia zjadlem jogurt i danio. w szpitalu spedzilem dobe, potem wrocilem do domu. nie lubie lodow (?!) wiec to mi szlo opornie, ale pilem wode z lodem i chyba to pomoglo najbardziej. jadlem takze zmiksowana bulke z serkiem danio albo jogurtem, zimny rosol, takze ze zmiksowanym miesem i ryzem. zdaje sie na na 2 dzien zjadlem zmemlane ziemniaki ze schabowym . i jakos tak powoli dzien po dniu wracalo wszystko do normy. leki kt dostalem- to antybiotyk na moje swinstwa, oraz pyralgina przeciwbolowo. do tego sebidin do ssania a takze glosal w sprayu (polecam- bez recepty).2 tygodnie spedzilem w domu, a potem wrocilem do normalnego trybu zycia. szwy nadal mam i mnie to irytuje, tym bardziej, ze wokol gromadzi sie ten slynny juz na forum wloknik. macie racje- tez mam wrazenie, ze wciaz mam nieswiezy oddech! martwilo mnie to, ze niby szy rozpuszczalne, a ciagle sa, ale z waszych postow wynika, ze to chyba normalne? poczekam jeszcze tydzien i jesli nie wypadna, pojde na jakas konsultacje.

ogolnie wiec git, mam nadzieje, ze zabieg pomoze i bede mniej chorowal. skutki natychmiastowe to w zasadzie zupelny brak kataru (nareszcie!!!!) i swobodne oddychanie przez nos- nareszcie sie wysypiam!

jesli macie jakies pytania- walcie na mejla.

pozdrawiam wszystkich

michu

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [15636431]
[24.10.2009] 14:32
Karolinaaa3334
Kilka lat temu mialam wycietego migdalka. Bol straszny i tylko glopi jasiek(zastrzyk) jako znieczulenie.
Mialam powiekszony migdalek i dlatego ciagle chorowalam, owszem teraz nie choruje juz tak czesto,ale mam ciagle jakies problemy z gardlem.
Jeszcze na dodatek co jakis czas zbiera mi sie ropa w gardle przy tym okropny zapach z buzi. Jest to strasznie nie komfortowe.

Znowu musze sie wybrac do laryngologa i dowiedziec sie co jest nie tak. Jestem zaniepokojona wygladem mojego gardla w okolicach migdalkow.

Moze ktos z Was mial podobne problemy po wycieciu migdalka?

Pozdrawiam serdecznie!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [15682092]
[25.10.2009] 22:01
kasia bez migdalkow
ja mialam wycicnane miesiac temu i zauwazylam same pozytywne rzeczy:
- oddech sie poprawil
- jem lody garsciami mozna powiedziec i pije gazowane, zimne piwko i nic a nic mi nie jest, wczesniej bylo to niemozliwe

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [15689737]
[27.10.2009] 11:27
wiem co to ból migdałów
poczytajcie tutaj- http://www.pokonaj-wirusy.pl/moja%20historia .html

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [15696979]
[04.11.2009] 13:38
dzagoda
Nie bójcie się!!!!To jest do przeżycia.Miałam usunięte w maju.mam 30 lat.połowę życia chorowałam na anginy.teraz na prawdę mam spokój.nie zachorowałam ani razu,piję gazowane,jem zimne i nic.czuję się świetnie,nawet ciągły katar zanikł.Ja polecam.Mogłam to zrobić duuużo wcześniej.
Sam zabieg...do miłych nie należy.ale cóż.?ale trwa krótko i na prawdę są gorsze rzeczy.Powodzenia wszystkim przed którymi zabieg!!!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [15740626]
[04.11.2009] 23:41
andres
witam, czy ci ktorzy mieli wyciete migdalki mieliscie tez gronkowca moze tam? ja mam gronkowca caly czas anginy, katar itp, tak juz 2 rok, lekarka chce mnie leczyc, a kiedy mowie o wycieciu mowi ze jest niedobre a moje migdaly sam widze sa tak wielkie ze dziwie sie jak przelykam jedzenie.. jak tu ja przekonac zeby dala to skierowanie na wyciecie

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [15743838]
[05.11.2009] 20:02
joamicz
Zmień lekarza!!!!
jestem już trzeci miesiąc po wycięciu migdałków, mogę jeść i pić zimne gardło nie boli i JESTEM W KOŃCU ZDROWA.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [15747756]
[05.11.2009] 23:20
migalk
mam pytanie
Czy po wycięciu migdałków można normalnie pić alkohol i palić papierosy? czy musi być jakas przerwa?

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [15749056]
[06.11.2009] 14:21
wujek samo Zlo
no hej. ja mam 26 lat. jakies półtora roku temu miałem usuwane migdały. Leci to tak:
1. zastrzyki ze znieczuleniem miejscowym ( jakies 8 po 4 na migdał chyba :/; nie jest to przyjemna rzecz bo migdały są dossyć głęboko i igłę lekarz wsadza prawie całą do ust no i chrząknięcia przy przebijaniu skóry ale to nie jest jakis horror da sie przeżyć)
2. sam zabieg to jest masakra (przynajmniej dla mnie był a ja raczej wrażliwy nie jestem), siedziałem z miską w ręce i miałem niby pluć do niej krwią. No ale niestety czasu jakoś nie znalazłem na to między sieknięciami skalpela hehe. Miałem poprostu dużo zrostów. Ksztusiłem sie tą krwią bo było jej dużo i była gęsta :/.
3. po zabigu spokojnie poszedłem zadowolony do łóżka, i dostałem kroplówke która troche chyba ból uśmierzyła ale potem sie zaczęło. Cos sobie ubzdurałem że leki przeciwbólowe nic mi nie dadzą i wytrzymałem bez nich 5 dni. Był totalny cyrk najwiecej ile zjdałem to 2 biszkopty i wypiłem pół kubusia. krew mi sie lała pare dni ze śliną (nie miałem nic szyte jak niektórzy i nie wiem dlaczego :/ może tkanka za miękka czy cos No nie wiem) A w nocy strasznie bolały uszy jak H........ Tyle
Ogólnie jednak zabieg przyniósł oczekiwane efekty. Polecam tylko nie zapominajcie brać regularnie środków przeciwbólowych nie popełniajcie głupstwa takiego jak ja. ketanol 100 na cały dzień wystarczy hehhe pozdro

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [15751130]
[06.11.2009] 22:58
kasia bez migdałków
migalk (09.11.05 23:20):
mam pytanie
Czy po wycięciu migdałków można normalnie pić alkohol i palić papierosy? czy musi być jakas przerwa?

wyglada to tak ze teoretycznie mozesz, ale w pracktyce jest z tym trudniej bo przez 7 dni od zabiegu jeszcze łykasz antybiotyki plus tabl przeciwbolowe srednio 3 razy na dobe ketonal, ja chcialam sie napic piwa minelo poltora dnia od kad przestalam blac tabletki, wypilam pol malego piwka i myslalam ze zawalu dostane tak mi serce dygotalo, takze nie radze, a z papierosami nie wiem bo nie pale, ale chuba nie ma przeszkod, lekarza mozesz spytac po operacji

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [15753977]
[08.11.2009] 17:40
poki38
cześć migdałkowcy! dobrze że nie czytałem tego wsztstkiego przed... jestem po 17 dni i jest OK. Przestało boleć, tylko nie mam samku dostałem jakiś antybiotyk i podobno to od tego... ktoś potwierdzi i ile to potrwa? zabieg miałem w Kajetanach w znieczuleniu ogólnym i uważam się za szczęściarza... nic nie widziałem i jest supcio! kilka dni były ciężkie ale jest już dobrze, no góra leków przeciwbólowych poszła i podroby swoje odcierpiały i jeszcze cierpią ale co tam jak kazdy facet "miętki" jestem... stary jestem ale co z tym trądzikiem.. mam go jeszcze ( tak mi się wydaje ) albo to wynik tłustej cery ale mimo to co z tym trądzikiem po usunięciu m.?? polecam zimny rumanek i kisiel... zycie ratują pozdro!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [15761411]
[09.11.2009] 14:08
markola
Miałam wycięte migdały we wtorek, od piatku jestem juz w domku. Sam zabieg wspominam ok, troche niewiele pamiętam, bo czułam się jak po dobrej imprezie, głupi jas zadziałał Ale zabieg trwał z 15 min jak nie krócej, po zabiegu poszłam spać, miałam problemy z przełykaniem, troche plułam krwią. Dostawałam ketonal w dupsko przez 3 dni, a teraz już mi wystarcza paracetamol. Siedze w domu i funkcjonuję normalnie. Mam nadzieję że niedługo i ból mi przejdzie. Zabieg miałam robiony w Łodzi i jak na razie nie żałuję, zobaczymy jak bedzie pozniej. Jem juz tez prawie wszystko, oczywiście nic gorącego i kwaśnego. Wiec radzę sie nie stresować

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [15765758]
[10.11.2009] 08:22
gery 121
Wczoraj wydzedłem ze szpitala, w piatek miałem zabieg. Moje migdały były bardzo zniszczone ciągłymi anginami co po pewnym czasie skutkowało o wiele większym problemem. Przez migdały miałem problemy ze stawami, częste i silne bóle przeważnie w nadgarstkach i kolanach. Zabieg miałem w znieczuleniu całkowitym i trwał prawie godzinę. Teraz mam nadzieje, ze będzie tylko lepiej.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [15770000]

    1 «   33 34 35 36 37   » 68 Strony tematu:
 » Odpowiedz na ten temat