o2.pl forum.o2.pl
poczta.o2.pl
E-mail 20GB
Pudelek.pl - plotki, zdjęcia, sensacje
Pudelek
Wrzuta.pl - video, muzyka, mp3
Wideo+mp3
Login: @o2.pl Hasło:
  Strona główna» forum Zdrowe życie
 » Odpowiedz na ten temat

obwodowe porażenie nerwu twarzowego

    1 2 3   » 49 Strony tematu:
[06.12.2005] 22:39
cathyb  cathyb@tlen.pl
u mojej 11-to letniej córki rozpoznano obwodowe zapalenie nerwu twarzowego. Objawia się to paraliżem lewej połowy twarzy, nie domyka się powieka, nie pracują brwi ani połowa ust.
Jest od soboty intensywnie leczona, od chwili wystapienia pierwszych objawów. Rozpoznanie wskazuje najprawdopodobniej na podłoże bakteryjne. Czy ktoś ma podobne doswiadczenia, jakie są rokowania, co można zrobić, aby zniwelować skutki porażenia?

   (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane.
[07.12.2005] 22:32
cathyb  cathyb@tlen.pl
dziękuję bardzo, przeczytałam. U mojej córki już wykluczono boreliozę,
wydaje mi się, że jest coś na kształt poprawy.
Niestety lekarz prowadzący z CZD zlecił tomografię, gdyż , jak twierdzi, podejrzany jest brak bólu. Córki wogóle nic nie boli przy tym porażeniu. Czy to rzeczywiście musi boleć? A jak nie boli to co?

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [5717048]
[15.08.2006] 22:01
RIP77
DZIEN DOBRY JA W WIEKU SZKOŁY PODSTAWOWEJ MIAŁAM PORAŻENIE NERWU TWARZOWEGO , OBJAWY PODOBNE NIEDOMKNIECIE PRAWEJ POWIEKI, UST,JEDNAK ZARAZ GDY TO ZAUWAŻYLI MOI RODZICE POJECHAL;ISMY NA POGOTOWIE TAM STWIERDZILI TAKIZ OBJAW POTEM BYŁAM U NEUROLOGA DOTAWAŁAM JAKIES LEKI A POTEM DŁUGA RECHALBILITACJA MAJĄCA NA CELU WYELINOWANIE TYCH ZE OBJAWÓW, TRZEBA CAŁY CZAS CWICZYC TWARZ ROBIC RÓŻNE MINY,A PRZEDEWSZYSTKIM NIE WYCHODZIC NA PRZECIĄG NIGDZIE NIE WYHODZILAM Z DOMU TYLKO NA REHABILITACJE I GODZINAMI PRZED LUSTERM CWICZYŁAM UDAŁO SIE JESTEM TERAZ ZDROWA POWODZENIA I ZADNYCH PRZECIĄGOW CHDZIŁAM Z HUSTKĄ NA GŁOWIE ALE UDALO SIE TRWAŁO TO OKOLO 1,5 MIESIĄCA

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [7898942]
[16.08.2006] 22:36
danielos222
witam moj brat o 15 minut starszy to samo mial tnz wracal z USA i na lotnisku w polsce go przewialo najpierw byly objawy ze od pająka bo był ukonszony tarantula ale go wyleczyli, wiec nie widzeli co mu jest lecz od przwiania, nie domykala mu sie polowa powieki usta sie nie ruszly nos mu wykrzywilo na prawa strone polowe twarzy bylo sparalizowane polezal 2 tyg w szpitalu dostawal sterydy itp. po miesiacu czasu było wszystok ok . Prosze nie martwic sie corka bedzie zdrowa , rodzice tez mieli strach ja tez ale naszczescie wszystko bylo ok ! pozdrawiam

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [7909429]
[23.04.2007] 20:09
po tym
tez przeszedłem porażenie nerwu twarzowego w wieku 23 lat. Dostawałem encorto wit b6 i b12 oraz nivalin. Poprawa nastąpiła po ok 3 tygodniach. Całkowite ustąpienie po ok 5 tygodniach. Do tej pory pozostały tylko lekkie - widoczzne chyba tylko dla mnie objawy
Najgorszy w tej chorobie jest stres. Do tej pory \"obserwuję\" swój organizm i nawet najmniejszy podajrzany objaw wprawia mnie w zdenerwowanie. To chyba jest najgorsze w moim przypadku. Tak wiec polecam dużo spokoju a choroba jest wyleczalna!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [10163820]
[22.09.2014] 20:16
[23.04.2007] 20:18
po tym
acha.. chciałem jeszcze dodać.. że żadnych bolów nie mialem podczas trwania choroby. Nie miałem zadnych badan specjalistycznych takich jak rezonans czy tomograf gdyż lekarze byli zgodni co do diagnozy i leczenia. Co do przyczyn tej choroby to chyba sami lekarze nie do konca wiedzą co ją powoduje. U mnie podłożem było chyba przewianie po wczesniejszym nagrzaniu. Napiszcie jak u Was przebiegała ta choroba i jak czujecie się po jej przebyciu. Czy jakoś zmieniła ona wasz organizm i zycie?

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [10163928]
[16.05.2007] 15:55
Daria89
Ja ponad rok temu miałam obwodowe zapalenie nerwu twarzowego. Leczenie trwało dosyć długo. Mój pobyt w szpitalu trwał 2 tyg. Zaczęło się od lampy i parafiny. Lampa oświetlała 'nieaktywną' część twarzy, a parafina to maść, która ją rozgrzewała. Po kilku dniach miałam galwanizację, czyli pobudzanie tej części prądami. To na szczęście bezbolesne, czuć jedynie delikatne mrowienie na twarzy. Nieodłącznym elementem leczenia były również różnego rodzaju ćwiczenia mające na celu rozruszać mięśnie twarzy. Po wyjściu ze szpitala musiałam jeszcze chodzić na galwanizację do ośrodka zdrowia, miałam 5 wizyt oraz wykonywałam nadal różne ćwiczenia, aż zauważyłam, że twarz była już w pełni sprawna. I do dziś wszystko jest w porządku

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [10332255]
[16.05.2007] 15:58
Daria89
Zapomniałam dodać, że jedyna nieprzyjemną rzeczą w całym tym leczeniu sa zastrzyki w pupe ;P Ale wystarczy zacisnąć zęby i pięści i wszystko jest OK Samopoczucie po chorobie tez jest w porządku, a podczas samej choroby nie ma żadnych dolegliwości. Bynajmniej u mnie takie nie wystąpiły.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [10332282]
[02.06.2007] 13:26
izabiiiiiii
gdy miałam 13 lat, zachorowałam na te chorobe teraz mam 20, jednak całkowiecie ona nie została wyleczona, w szpitalu przebywałam 2 miesiące, miałam robbione badanie na stopien porażenia nerwu i wyszło, że mój nerw porażony był na poziomie średnim. leczona byłam nawet laserowo, lecz i tak do konca nie wyzdrowiałam, mogę zamykac oko, usmiechac sie, lecz nie mogę zmarszczyć czoła.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [10451026]
[27.06.2007] 12:54
koka_
sluchajcie ja tez to mam (tzw porazenie bella) wlasnie koncze encorton i zaczynam nivalin to juz drugi tydzien sie konczy , zadnej poprawy nie widac jak narazie ,z tego co slysze to stopien wyleczalnosci jest rozny , boje sie ze mi to zostanie!,co do objawow mialam raczej typowe bol za uchem 2 dni nastepnie 24h kompletny paraliz lewej strony twarzy ,witaminy b tez mam , macie moze jakiegos specjaliste od tego porazenia w mazowieckim albo lodzkim???! zajeta zauroczona zakochana stracona....

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [10641665]
[10.07.2007] 05:51
Kajlad
Jeszcze tydzień temu i mnie dotyczył temat porażenia...zostały tylko okropne wspomnienia...Nikomu nie życzę tego choróbska!Ale to mija-leczenie,masaże,prądy i solux rzeczywiście pomagają....

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [10747557]
[10.07.2007] 09:19
koka_
Kajlad (07.07.10 05:51):
Jeszcze tydzień temu i mnie dotyczył temat porażenia...zostały tylko okropne wspomnienia...Nikomu nie życzę tego choróbska!Ale to mija-leczenie,masaże,prądy i solux rzeczywiście pomagają....

a jak dlugo miales solux i prady, bo mi sie narazie usta ruszyly a teraz zaczynam drugi tydzien , chce wrocic juz do zycia dostaje kota na L4 a nie wiem ile tych rehabilitacji musze kontynuowac, bo mi neurolog poszedl na urlop i nie chce go nekac... zajeta zauroczona zakochana stracona....

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [10748018]
[14.07.2007] 20:48
monika...20  monisiak20@tlen.pl
Witam! Od dwóch tygodni leczę sie na porażenie nerwu twarzowego mam to drugi raz.pierwszy raz dostałam po prawej stronie 7 lat temu.Tamtym razem leczyłam sie 2 tygodnie w domu a później w szpitalu,po porażeniu nic nie zostało widać Dwa tygodnie temu znów na to zachorowałam dostawałam serie 10 zastrzyków nivalin i cocarboxylason do tego encorton witaminy i po tym czasie nie ma żadnej poprawy!!!chodzę na galwanizacje sollux czerwony i laser i masaż twarzy codziennie w domu mam lampę bioptrom z żółtym swiatłem i poduszke elektryczną ale to nic nie pomaga więc wybieram sie na akupunkturę podobno pomaga....nie wiedziałam ze tyle osób na to choruje mam nadzieje ze szybko mi minie to !!!

Pozdrawiam wszystkich

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [10786113]
[12.08.2007] 14:55
Monisiaaa19
2 lata temu mialam porazenie nerwu twarzowego w wyniku wypadku drogowego
nie ruszlama w ogole prawą stroną, oko się nie domykało, nawet nie lzawilo
rehabilitacja nie pomogla, moze troszke..
rok temu przeszlam operację w Warszawie na Stępińskiej u prof. Kukwy i dr Pietniczki
efekty kolosalne
jesli chcesz pogadac: 1676155

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [11008873]
[01.09.2007] 14:03
Beata 1
jak tak czytam o tym porażeniu, to jest mi trochę lżej,że nie jestem sama i że w wielu przypadkach mija. Ja jestem w tym złym położeniu, że jestem w 37 tygodniu ciąży, więc nie wszystkie lekarstwa mogę przyjmować. Leżałam tydzień w szpitalu i dawali mi tylko wit. b 12(rzeczywiście bolesne) i 4 razy byłam na galwanizacji. Dziś wyszłam ze szpitala, ale mam jeszcze 10 zabiegów galwanizacji. Mam nadzieję, że to minie. Ja przy dotyku odczuwam ból lewej strony i czasami boli mnie głowa z tyłu tak, że nie mogę na tym boku spać

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [11166567]
[05.09.2007] 16:23
Wiwa
Hallo!!! Zajmuję się od wielu lat medycyną naturalną o podstawach naukowych, nie jakieśtam.... Sledzę na bieżąco i wykorzystuję w swoich działaniach najnowsze metody wspomagania leczenia różnych dolegliwości, bez tzw. efektów ubocznych, które nieraz pojawiają sie w stosowaniu tzw. konwencjonalnego leczenia (chętnie współpracuję z lekarzami, co daje świetne efekty).
Bardzo dobrze w tym schorzeniu pomaga światłolecznictwo, do niedawna polecałabym Bioptron, ale teraz pojawił się bardzo skuteczny i o wiele tańszy aparat MEDOLIGHT, który właśnie szybko regeneruje nerwy. Ma on jeszcze wiele innych zastosowań (przeciwbólowe, przeciwzapalne i przeciwobrzekowe, wpływa na zdrowie układu krążenia i wiele innych). Będzie wysoko uzyteczny również po wyleczeniu . O tym aparacie można poczytać nawww.medolight.pl , sprzedawany jest przez sieć dystrybutorów - ile kosztuje i jak dostać go na 0%raty, proszę zadzwonić 660728086.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [11197080]
[21.09.2007] 11:50
DamYan_Krk  damyan@tlen.pl
Właśnie wczoraj również dostałem porażenia. Na szczęście szybko zareagowałem, miałem od razu tomografię w związku z obciążającym wywiadem rodzinnym, wszelkie badania eliminujące inne diagnozy niż obwodowe porażenie nerwu twarzowego.
Pewnie zacznę rehabilitację (tylko muszę się wybrać do neurologa), a na razie dostałem leki:
- Encorton (dawki widzę, że się zmniejszają - na początek są dosyć duże)
- Bioprazol
- Magne B6
- Benfogamma.

Jeśli macie doświadczenia - zwłaszcza jeśli chodzi o rehabilitację - czy nie będę miał problemu, by je otrzymać? Czy są to zabiegi płatne i jak szybko można je "uruchomić"?
Sam posiadam możliwość korzystania z prywatnej służby zdrowia, pakiet podstawowy, ale nie wiem, czy jeśli dostanę skierowania od lekarza niejako prywatnego - nie będę musiał płacić za rehabilitację w państwówce.
Proszę o radę.

P.S.

Znalazłem świetnie opracowaną stronę, wszystkim zainteresowanym może się przydać. Dobre opisy, sporo rysunków anatomicznych, wyjaśnienie pojęć pomocnych przy diagnostyce i rehabilitacji: http://www.nerwtwarzowy.republika.pl/ [ pozdrawiam ] :: DamYan :: [ http://wisnia.nieoficjalnie.pl/ ]
[ Polski Support MyBB -> http://mybboard.pl/ ]

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [11303847]
[21.09.2007] 22:11
Marta 555
Beata 1 (07.09.01 14:03):

Blagam napisz mi jak to sie skonmczylo-bo mam ten sam przypadek. jaki byl porod??? masz slady po chorobie???
moj adres: mg_tlumacz@o2.pl
jak tak czytam o tym porażeniu, to jest mi trochę lżej,że nie jestem sama i że w wielu przypadkach mija. Ja jestem w tym złym położeniu, że jestem w 37 tygodniu ciąży, więc nie wszystkie lekarstwa mogę przyjmować. Leżałam tydzień w szpitalu i dawali mi tylko wit. b 12(rzeczywiście bolesne) i 4 razy byłam na galwanizacji. Dziś wyszłam ze szpitala, ale mam jeszcze 10 zabiegów galwanizacji. Mam nadzieję, że to minie. Ja przy dotyku odczuwam ból lewej strony i czasami boli mnie głowa z tyłu tak, że nie mogę na tym boku spać


   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [11308265]
[21.09.2007] 22:41
koka_
co do rehabilitacji to solux niebieski chyba raczej i elektrostymulacja jak najszybciej ,masaze ,dopoki Ci sie nie ruszy nerw to delikatnie na cala porazona strone,jak juz sie ruszy to cwicz przed lusterkiem glupie miny,dmuchaj slomka do butelki etc strona porazona,przytrzymujac reka zdrowa strone. co do rehabilitacji jesli do neurologa chodzisz prywatnie to musisz isc do internisty zeby wypisal Ci skierowanie na reh. na zlecenie neurologa bo inaczej na samo skierownie od prywatnego neurologa jak pojdziesz to nie bedzie refundacji nfz...ja tak robilam prywatnie neurolog mi zalecal co i jak ile i kiedy pisal na kartce,szlam do interny i mowilam ze chce to i koniec i dawali ,wiec rehabilitacje mialam refundowane...w leczeniu dobre efekty daje NIVALIN .u mnie juz zeszlo i chyba nic nie widac ale do tej pory czuje bladzacy bol czasami po lewej stronie twarzy i wtedy nie moge nawet spac na tej stronie ... zajeta zauroczona zakochana stracona....

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [11308650]
[29.09.2007] 18:56
betka30krak  beataszalona@tlen.pl
Witam bardzo serdecznie!!!!Nie ma się co załamywać.Mam 33 lata i paraliż po raz piąty!!!!Byłam w szpitalu tydzień wybadali dokładnie i stwierdzili.że mam taką tendencje i mam uważać na przeciągi.Zawsze sie ich bałam,a teraz to wejdzie mi w obsesje.Najważniejsze są ćwiczenia twarzy bez tego nie ma sensu leczenie.Mam nadzieje ze i po tym paraliżu nie zostanie śladu.Więc żuje gumę i zażywam leki.POZDRAWIAM WSZYSTKICH

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [11361745]
[02.10.2007] 23:00
INKA1
kiedy dopadło mnie porażenie byłam w 32 tyg.ciąży - diagnoza porażenie typu BELLA ( wychłodzenie klimatyzacją w samochodzie). Dziś jestem już po porodzie i 2 miesiącach rehabilitacji - masaże, elektrostymulacja - poprawa na chwilę obecną marna- oko nadal się niedomyka, lekka poprawa wargi, jednak cały czas mam nadzieję...

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [11381475]
[24.11.2007] 10:03
Agapi 23
Czesc. Juz drugi tydzień lecze sie na to... Narazie nie widze żadnej poprawy....Wybrałam juz serie zastrzyków Nivalin a także witamina B12, zostałam skierowana równueż na rehabilitację (masaż twarzy, solux oraz laser punktowy). Jak napisałam wyżej nie widze zmian...rezultatow leczenia. Dodam jeszcze, że około 7 lat temu przechodziłam już tą chorobę.Wtedy leczenie trwało około 4 tygodni( bez zadnej rehabilitacji- tylko zastrzyki).Wtedy wyszłam z tego całokowicie.Mam nadzieję, że i w tym przypadku nie potrwa to zbyt długo, bo siedzenie w domu na zwolnieniu lekarskim wcale nie jest mi na ręke .Mówią , ze trzeba uzbroic sie w cierpliwość i czekać....tylko najgorsze jest to, że jesli sie czeka i nie widzi sie poprawy, to wtedy traci się tą \"nadzieję\"....No ale nic...pozytywne myślenie...cierpliwość i wiara... Trzymam kciuki za Was wszystkich....(mam nadzieje ze Wy za mnie tez ) Pozdrawiam

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [11713623]
[24.11.2007] 14:29
Beata 1
Słuchajcie. Ja miałam porażenie będąc w ciąży w 36 tygodniu. Urodziłam 2 miesiące temu i nadal czuję ból końcówek nerwów. lewej połowy twarzy. Mój znajomy zajmuj ący się rehabilitacją powiedział, że to będzie mijać. Powoli, ale będzie. Zrobił mi masaż twarzy. Najlepiej jak taki masaż robiony będzie co dzień. A jeszcze ważna rzecz, to robić głupie miny. Ja od niego dostałam zestaw takich ćwiczeń.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [11714760]
[09.12.2007] 02:44
jarekfx
Mnie rownież dopadlo porażenie lewej strony twarzy.Konsutacja z lekarzem internista - dramat, nawet nie wyslal mnie do neurologa tylko przepisal antybiotyk. Szukajac w necie o co moze chodzic prywatnie wezwalem sobie neurologa za stowke.

Zastosowana terapia:

Metypred (podobno jakis nowszy od encotronu)
od 4 tabl./dzien do 1 przez 10 dni

Nivalin
zastrzyk 1x/dzien

Witamina B1
Oprocz tego biore antybiotyk forcid , aulin + oslony
(jestem dodatkowo przeziebiony)

Siedze w cieple, nigdzie nie wychodze. Co jakis czas cwicze miny przed lustrem.

W 3 dniu kuracji niektore miesnie twarzy zaczely reagowac. Nadludzkim wysilkiem woli moglem ruszyc kacikiem ust. W nastepnych dniach bylo coraz lepiej.

Całkowita remisja nastapiła po ok 2,5 tygodnia.

Nie ufajcie lekarzom, to z reguly patalachy. Zdemoralizowane srodowisko brakiem odpowiedzialnosci. Odpowiedzialnosc maja mniejsza niz mechanik samochodowy. Nieraz juz sie na nich zawiodlem. Powazniejsze sprawy najlepiej konsultowac z kilkoma - ma sie szanse trafic na dobrego. Tacy sie zdazaja. Samemu oczywiscie tez sprawdzac co lekarz robi

Z calej tej przykrej choroby wyszedlem raczej z pozytywnym nastawieniem. Nauczyłem się sam robić sobie zastrzyki i rzucilem palenie. (heh, nie pale już miesiąc) Chorym i zdrowym życze zdrowia
Jarek

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [11811481]
[06.01.2008] 11:57
asdqwe123
Witam serdecznie, miałem obwodowe porażenie nerwu twarzowego trzy lata temu, na szczęście po półtora miesiąca wszystko wróciło do normy. Zapomniałem o chorobie, i teraz BARDZO WAŻNA INFORMACJA!!! NIE CHODŹCIE NA SAUNE, BYłEM JEDEN RAZ I MYśLE ŻE PODCZAS SCHłADZANIA ORGANIZMU PRYSZNICEM, ZIMNY STRUMIEN NA KARK, ZAłATWIłEM SOBIE KOLEJNE PORAŻENIE..OBJAWY ZAUWAżYłEM JUZ PO PARU GODZINACH.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [11988727]
[06.01.2008] 21:15
Asia1977
Witajcie
Moja 11 letnia córka ma to od piątku , a wczoraj została w szpitalu.
Poraziło jej prawą stronę .Nic ją nie boli.
Mam nadzieje ze to zniknie i ze badania stwierdza ze to jest własnie to , a nie od jakiegos ucisku na mózgu.Przez wekend nic jej nie robili tylko zastrzyki i witaminy.
Pozdrawiam wszystkich i życzę powrotu do zdrowia

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [11992993]
[07.01.2008] 11:32
monik2020
Witam Wszystkich ja chorowałam na to dwa razy w życiu,po pierwszym razie wszystko wróciło do normy było to 9 lat temu.W czerwcu 2007 zachorowałam po raz kolejny i niestety leczyłam sie prawie pół roku i nie wróciło wszystko do normy tak jak powinno.Minęło już tyle czasu i tak juz mi chyba zostanie chociaż nie jest źle bo tego tak nie widać już (na szczęście) ale ja czuje ze chora strona inaczej reaguje życzę wszystkim chorującym na to jak najszybszego powrotu do zdrowia i całkowicie zeby przeszedł ten paraliż bo to nie jest nic miłego no i te zastrzyki!!!!!
jeżeli chcesz pogadać to mój gg 10658479

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [11996042]
[12.01.2008] 11:46
mika26
mnie to spotkalo trzy dni temu dwa dni wczesniej bolalo mnie w okolicach zeba z tylu na gorze lekarz stwierdzil obwodowe porazenie nerwu twarzowego. nie moge ruszac czolem, brwiami nosem a usta sie nie podnbosza kiedy mowie (z prawej strony) nic mnie nie boli ale powoli zaczynam sie zlamywac bo diagnozy nie mam lekarz przepisal witamine b...i co dalej?>

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12026289]
[13.01.2008] 22:25
Monika05
Witam ja tez mialam porazenie obowdowe ale prawej czesi twarzy, objawy te same, brak mrugania okiem, prawa czesc ust sprawlizowana, przez ok 3 dni bylam w szpitalu, potem przez 10 dni przyjmowalam zastzyki i bralam leki, robilam rozne cwiczenia twarzy, do ''normalnego'' stanu, czyli do ''braku spralizowania'' doszlam po ok 3 miesiacach, wszytsko skonczylo sie dobrze, jednak nadal musze nosic cos na glowie, tzn. opaske, kaptur, gdy wieje wiat, gdyz nieraz bol szyji sie nasila. Ale na szczescie wszytsko skonczylo sie dobrze . pozdrawiam i zycze szybkiego powrotu do zdrowia ! Monika .

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12035749]
[23.01.2008] 12:24
Michal Lctr
Witam
Mam ten sam problem o jakim piszecie od okolo tygodnia najgorsze jest to ze pol roku mieszkam w anglii i bardzo ciezko miec swojego lekarza musze wydzwaniac i prosic zeby mnie przyjeli po 3dniach bylem na izbie przyjec dali mi jakies sterydy nic mnie nie boli caly czas cwicze sam ale mysle ze bez zabiegow to mi nic nie pomoze. Nawet przyczyny nie znam jedyne co to przewianie gdyz po silowni wracajac byl dosyc duzy wiatr a ja bylem zbyt lekko ubrany. Niewiem co robic czy leciec do polski czy probowac tu jak znacie jakies domowe cwiczenia i porady co robic to bede wdzieczny.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12092806]
[24.01.2008] 14:03
asia12
witam-od tygodnia lecze sie na porażenie nerwu twarzowego, mam to po raz pierwszy.Bylam u neurologa, i dostalam tabletki NEUREX 600.Bylam u dwóch lekarzy ,zeby sie skonsultowac.Napiszcie czy ten tabletki bedą dobre/??i pomoga??/pozdrawiam

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12099697]

    1 2 3   » 49 Strony tematu:
 » Odpowiedz na ten temat