o2.pl forum.o2.pl
poczta.o2.pl
E-mail 20GB
Pudelek.pl - plotki, zdjęcia, sensacje
Pudelek
Wrzuta.pl - video, muzyka, mp3
Wideo+mp3
Login: @o2.pl Hasło:
  Strona główna» forum Zdrowe życie
 » Odpowiedz na ten temat

ASTMA.............

    1 2 3   » 5 Strony tematu:
[07.10.2005] 09:17
japoneczka
Chruję na astmę i juz mam jej po wyżej uszu a nawet bardziej, a z roku na rok jest mi gorzej nie wiem co mam zrobic biore leki te wzeiwki chodze do lekarza leki sie zmienia pare miesiecy jest ok a pozniej znow miesiac mysle ze lada dzien umre, nie moge oddychac, bylam raz w szpitalu to bylo straszne wiem ze tego nie idzie wyleczyc.... sama nie wiem juz, co mam zrobic... moze jakis bioenergoterapeuta??? FENIKS SIADA TAM GDZIE UKRYTY JEST SKARB

   (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane.
[17.10.2005] 14:56
japoneczka
Witaj
miło zaskoczył mnie twój liscik, coz moje srodowisko jest dosc czyste, mam dosc ciezka astmei kazde przeziembienie jest dla mnie meczace czasami - narazie raz w szpitalu wyladowalam oby tylko raz....
czasami moge normlanie zyc chodzic jezdzic na rowerze... ale teraz trzymie mnie to 3 a moze i 4 tydzien dzis dostaje zaszczyki ktore maja mi wspomoc oddychanie .... ech oddychac szkola mi sie przez to zawala moj licencjat nie moge sie obronic , promotor mnie nie rozumie coz takie zyce, podonie jaku ciebie choc jakby moje studia 3 lata mialy by isc w zapomnienie i za roki placic 1,5 tys ech ciezko a wszytko winne zdrowie
astma dla ciebie to przyjaciolka a dla mnie to kochanek ktory mnie dusi smiertelnie

sayonara FENIKS SIADA TAM GDZIE UKRYTY JEST SKARB

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [5263783]
[27.10.2005] 18:39
japoneczka
Witaj
Czytam teraz bo trafilam do szpitala nieco , plucai oskrzela mialam zawalone ale naszczescie skonczylo sie tylko za zaszczykach dozylnych, kiedys wyladowalam pod tlenem ufff bylo ciezko....
ale dzis czuje sie dobrze moge skakac biegac znowu wszytko....... znowu bede mogla zapomnieco astmie choc moze nie powinnam ale zapomniamo niej jak jest oki dopki znowu mnie nie zlapie ...
ale jest dobrze mam nadzieje ze jak najdluzej
pozdrawiam milusio

a co do ćwiczen byłabym zainteresowana, wszytkiego tzreba sie łapac by ten oddech złapac FENIKS SIADA TAM GDZIE UKRYTY JEST SKARB

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [5347342]
[27.10.2005] 20:37
japoneczka
ło jak tak czytam to masakra nie znam sie na takich wygibasach
ale postaram sie, szkoda ze ktos mi nie moze tego pokazac
jakby co to napisze jak mi poste py idą lotosowo FENIKS SIADA TAM GDZIE UKRYTY JEST SKARB

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [5348419]
[02.11.2005] 21:25
japoneczka
nie denerwuj sie spokojnie to wplyw alergiii ten sluz a raczej flegma
jesli masz katar itd to wszytko z zatok idzie ale to nieznaczy ze zatoki masz chore najlepiej isc do lekarza ktory wszystko ci pieknie wyjasni ja nie jestem az taka specjalistka FENIKS SIADA TAM GDZIE UKRYTY JEST SKARB

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [5400149]
[23.07.2014] 20:03
[14.11.2005] 12:38
japoneczka
Witaj Koleżanko
wiesz z ćwiczonkami różnie bywa... ledwo co wyszłam ze szpitala a nie minelo 2 tyg znowu jestem chora, jednak ta łagodna jesień mi nie sprzyja znowu mi na płuca siada, dziś nieco się załamałam od ponad pół roku kiedy ze mną jest naprawdę źle ale coż popłakałam się i mineło... Poprostu mam dość niedługo bedzie jak 2 miesiące jadę na antybiotykach... boję się o skutki uboczne.. FENIKS SIADA TAM GDZIE UKRYTY JEST SKARB

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [5496715]
[14.11.2005] 13:19
japoneczka
nie palę ani nie piję, umiem opanowac oddechy ale nie zawsze to się uda, w każdym razie w porę nie uduszę sie zanim pomoc nie nadejdzie jesli mam stany infekcyjne....

Sayonara FENIKS SIADA TAM GDZIE UKRYTY JEST SKARB

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [5496953]
[08.12.2005] 11:32
japoneczka
Witaj agaba

Byłas na moim blogu ??? nieco orentalny jest ale leśli masz chwilke to tam miejscami jest o kochanku ktory dusi mnie hahah
http://japoneczka.mblog.pl
wiesz teraz jest dobrze hmmm od 2-3 tygodni mam nadzieje, ze jak najdłuzej co do Reiki słyszałam nawet ktos do mnie taki napisał, ale nieco daleko ode mnie by hmm na mnie to reiki stosować...
Teraz pogoda wredna zimno , śnieg z deszczem nic dobrego dla astmatykow ja tam wole lato cieplo goracoi co tylko haha....
pozdrawiam sayonara FENIKS SIADA TAM GDZIE UKRYTY JEST SKARB

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [5719973]
[21.12.2005] 12:27
agaba
Witaj
rzeczywiście orientalny Twój blog, ale zapowiada się ciekawie, obiecuję, że jak będę miała więcej czasu przestudiuję go od deski do deski!!!
wpadłam tylko na chwilkę, bo zbliżają się Święta, więc chciałam Ci za pośrednictwem cyberprzestrzeni przekazać życzenia świąteczne:
NIECH ŚWIĘTA BĘDĄ CZASEM CIEPŁA I SPOKOJU
NIECH ŻYCZENIA SIĘ SPEŁNIAJĄ A POSTANOWIENIA ZMIENIAJĄ ŻYCIE
NIECH ŚWIĄTECZNY CZAR TRWA JAK NAJDŁUŻEJ
I ZAWSZE NOŚ W SERCU ŚWIĄTECZNĄ MOC - MOC SPEŁNIONYCH MARZEŃ!!!
A W NOWYM 2006 ROKU PRZEDE WSZYSTKIM ZDROWIA, OBY BYŁ LEPSZY OD MIJAJĄCEGO!!!
Gorąco i serdecznie pozdrawiam!!!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [5840933]
[21.12.2005] 13:29
japoneczka
Witaj

ciesze sie hihi mam nadzieje ze milo ci sie bedzie czytac... moje wypocinki hihi....

Tobie również, zycze kolorowych swiąt pelnych ciepla
milosci... samych slodkosci i duzego apetytu
niech Gwiazdorek przyniesie Ci spelnione marzenia i prezenty
zycze by ten czas był dla Ciebie zasłuzonym odpoczynkiem...
Całuje gorąco hihi

Japoneczka FENIKS SIADA TAM GDZIE UKRYTY JEST SKARB

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [5841653]
[24.01.2006] 11:55
agaba
Witaj Droga Japoneczko!!
dzięki za życzenia!!! (Gwiazdor to chyba na Śląsku chodzi? czy się mylę?)
trochę późno się odzywam, ale ostatnie dni nie zachęcają do wyjścia z domu, dzisiaj na przykład u nas temperatura oscyluje ok. -20 - prawie Syberia - ale to jeszcze nie rekord (tak dla ciekawości powiem, że najniższa temperatura była właśnie w moim mieście w latach 40 ubiegłego wieku i wynosiła -41 stopni, tak więc trochę brakuje)
mam nadzieję, że nie cierpisz w te mrozy, bo moja "przyjaciółka" czasami daje o sobie znać, ale nie zwracam na nią uwagi
muszę przyznać, że Twoja stronka jest bardzo ciekawa, Japonia to piękny kraj i wspaniała kultura, a Ty przybliżasz ją w taki sposób, że zaczyna fascynować!!! przyznaję się bez bicia, że wszystkiego jeszcze nie przeczytałam, ale to tylko kwestia wolnego czasu,
ja też ostatnio zainteresowałam się Japonią, chociaż z innej beczki musisz widzieć, że od niedawna jestem masażystką ludzkich ciał więc ilekroć zobaczę ciekawą książkę o masażu to czytam od deski do deski, ostatnia opisuje masaż shiatsu, który wywodzi się z Japonii i opiera się na filozofii japońskiej, zafascynowało mnie to do tego stopnia, że zdecydowałam się w przyszłości (mam nadzieję niedalekiej) nauczyć się tego masażu, ale jak to zwykłam powtarzać czas pokaże, narazie czeka mnie nauka bardziej przyziemnego masażu, chociaż również ciekawego
to tyle na razie - gorąco pozdrawiam!!!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [6127090]
[24.01.2006] 21:02
japoneczka
witaj miło koleżanko )
to nic, ze zadko sie pisze, ale wazne, ze lepiej pozniej niz wcale
Wiesz zima zima jest okropna... a zimno wszedzie sie wkraga zlwaszcza do pluc !1 10-15 minuti juz czuje to na plucach... obrzydlistwo niestety nieco zaleglo mi sie na plucach ale chodz itd normalnie wiec nie jest zle walcze zmoim kochankiem jak sie da....
ja coz berbocie latam zajkims stazem ale mysle ze cos wylatam moze uda mi sie teraz w lutym w biurze w Strazy pozarnej hahaha najwyzej zjade sobie po rurze hihi.. ciesze sie ze Wschod nieco ciebie wkrecil jest to cos fantastycznego.... a Ty jak masaze to moze sie zglosze do ciebie i... zorbidsz mi gratis sesje masazy hahah

pozdrawiam i sciskam gorąco FENIKS SIADA TAM GDZIE UKRYTY JEST SKARB

http://japoneczka.mblog.pl

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [6132558]
[04.04.2006] 10:39
agaba
witaj Miła Koleżanko!!
już baaaardzo dawno mnie nie było, niestety tak wyszło, przede wszystkim na początku marca dopadło mnie przesilenie wiosenne i trzymało przez 2 tygodnie, miałam już dosyć leżenia w łóżku, ale to już za mną, mam nadzieję, że u Ciebie lepiej,
jak tym wyszedł staż w straży!! jak jeździło się na rurze!! w sumie też podlega to pod sporty ekstremalne, prawda??
u mnie spokojniej, a właściwie wszystko stoi w miejscu, chciałabym ruszyć już z własnym gabinetem masażu, ale kwestia finansowa jest bardzo skomplikowana i albo pójdę do innej roboty, albo będę musiała poszerzać szarą strefę - żeby zdobyć kasę na rozpoczęcie własnej działalności, ale tyle smutasów wystarczy, mamy wiosnę i trzeba się cieszyć!!!
co do gratisowej sesji masażu no problem, muszę Ci powiedzieć, że w lutym byłam na kursie masażu dla zaawansowanych i uczyłam się min. masażu segmentarnego, to typowy leczniczy masaż, no i oczywiście przez cały miesiąc poddawałam się zabiegom (może nie do końca profesjonalnym bo ludzie uczyli się na mnie chwytów) ale poczułam wyraźną różnicę, otóż podczas pierwszego kursu w listopadzie po ok 2,5 tyg. astma się odezwała, a w lutym dzięki tym masażom, jakby zapomniała o mnie i siedziała cicho, wnioski to na serio pomaga!!
teraz brak mi tych masaży, było tak fajnie!!! ależ się rozmarzyłam, co to będzie, to chyba jednak ta wiosna tak na mnie działa, będę kończyła, życzę Tobie Japoneczko cieplutkiej wiosny i oby ten konkretny kochanek o Tobie zapomniał na jak najdłużej
pozdrawiam ciepło

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [6720124]
[26.04.2006] 09:35
japoneczka
Witaj Kobietko !
no tak, czas jest nieubłagany a my razem z nim biegniemy , razem z dolegliwosciami tez. U mnie od nowego roku cisza moze jakies tam lekkie przeziembienie ale zeby lezec to nie- na szczescie )
ale teraz cos psikam i katar mam choercia az mnie nosi piskam i piskam ale jak sie wysmarkam tak z godzine to pozniej mam spokoj caly dzien ale dzis w nocy mnie obudzilo tak cos kolo 4 nad ranem ech zaczyna sie czasami takie sporadyczne pobudki mam, wiec jednak moj kochanek o mnie nie zapomina, a co do stazu ech jakos nie udalo sie, nie to zebym sie nie starala ale do tego stazu to jak do roboty tyle osob 12 na jedno miejsce ech zycie jest ciezkie ale teraz sezony moze cos znajde jak zawsze latem chetnie biora do roboci a pozniej skzola ale staz tak mam zagwarantowany we wrzesniu na pol roku w skzole ) wiec nieco czkeania jest ale wazne ze czeka na mnie staz )fajnie masz z tymi
masazami sama bym tak chciala lubie jak ktos mnie gniecie hihi
pozdrawiam slonecznie FENIKS SIADA TAM GDZIE UKRYTY JEST SKARB

http://japoneczka.mblog.pl

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [6883625]
[26.04.2006] 10:36
Cynamoneczka
to moja nowa ksywka pozdrawiam
japoneczka Feniks siada tam gdzie ukryty jest skarb

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [6883909]
[03.05.2006] 17:48
jo slonzok
japoneczka (05.11.14 13:19):
nie palę ani nie piję, umiem opanowac oddechy ale nie zawsze to się uda, w każdym razie w porę nie uduszę sie zanim pomoc nie nadejdzie jesli mam stany infekcyjne....

Sayonara


Czesc japoneczka,
tak wlasnie czytam o tej twojej chorobie i spomnialo mi sie ze sam ponad 10 lat na to chorowalem -najgorzej bylo w pozna jesien-zima i wczesna wiosna. Wiem co to za bol jak nie idzie dechu zlapac. Nie chce zebys mnie za jakiego "przemadrzalca" wziela, ale chetnie bych wiedzial czy: pijesz mleko? pojesz se tak dosyc chleba na dzien? Myslalas juz kiedys o tym? Niekiedy czowiek na to nie wpadnie, a rozwiazanie moze(ale nie musi) byc proste.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [6939735]
[04.05.2006] 12:20
agaba
witaj!!!
nowa ksywka superrrrrrrrr, uwielbiam wszystko co jest z cynamonem, mniam mniam
wpadłam tylko na chwilkę, bo ostatnio usłyszałam pewną teorię nt astmmy, oczywiście nie wszystkich ona dotyczy, ale warto sprawdzić, otóż okazało się że wśród astmatyków jest bardzo duże grono ludzi, którzy mają objawy astmatyczne ale tak na prawdę nie są one spowodowane problemami które biorą początek z oskrzeli ale z problemamy żołądkowymi, okazuje się że nawet nie musisz cierpieć na żadne dolegliwości żołądkowe, aby ta teoria okazała się prawdziwa, aby sprawdzić czy objawy astmy są rzeczywiście spowodowane przez żołądek trzeba zrobić badanie, niestety nie pamiętam jak ono się fachowo nazywa bynajmniej polega na wprowadzeniu sondy, moja znajoma ma syna chorego na astmę i podczas wizyty u alergologa spotakała kobietę u której astma właśnie wzieła się od żołądka, wydaje się to mało prawdopodobne ale jak najbardziej prawdziwe, ponoć coraz więcej astmatyków właśnie w ten sposób zachorowało, wyleczenie żołądka powoduje że astma znika, od tak po prostu
co Ty na to????
pozdrawiam

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [6945799]
[14.05.2006] 06:46
Autor Julek
Dziewczyny, napiszcie co bierzecie na codzien, to wam powiem, czy jest cos lepszego. Co roku jezdze do Berlina na sympozja dot. astmy
tak, ze jestem na biezaco

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [7027830]
[14.05.2006] 20:23
Cynamoneczka
Witam
Leki, które przyjmuję co dziennie to serewent i flixotide 350-500, doraznie ventolin oraz singular
pozdrrawiam Feniks siada tam gdzie ukryty jest skarb

www.japoneczka.mblog.pl

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [7033367]
[16.05.2006] 11:19
agaba
Witam
Ja mam to szczęście że moja astma ma dość łagodny przebieg tak więc doraźnie jestem jedynie na ventolinie, gorzej gdy pojadę do Wawy i pomieszkam tam trochę wtedy jedynym lekiem jest ucieczka w zdrowszy klimat.
pozdrawiam i Ciebie Cynamoneczko też

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [7045087]
[16.05.2006] 11:36
Autor Julek
Hej, milo poznac Egzotyczna Dziewczyne Z pierwszego wpisu na temacie odnioslem wrazenie, ze leczona jestes juz dlugo, wielokroc zmienialas lekarstwa
i nie jestes zadowolona z tego, co do dzisiaj osiagnieto.

Przede wszystkim wolno mi chyba przyjac zalozenie, ze nie palisz papierosow.
I to drugie zalozenie, ze znasz roznice miedzy Astma a COPD (Chronic-Obstruktiv-Pulmonal-Disease)

Zatem przyjmijmy, ze powyzsze problemy nie istnieja, gdyby bylo inaczej, skoryguj mnie.

Nie chce pisac dlugiego elaboratu - skoncentruje sie na tym, co sam odkrywam u pacjentow, gdzie "zawodza"
srodki przeciwastmatyczne.

Najpierw opis, co sie dzieje w oskrzelu zmienionym astma i wynikajace stad implikacje -
bowiem mechanizmy te trzeba zwalczac oddzielnie - stad tyle przepisanych lekarstw.
W modelu astmy alergicznej (sa tez formy emojonalne, wysilkowe i nie dajace sie sklasyfikowac) dochodzi do podraznienia receptorow
i poprzez kaskade mechanizmow do uwolnienia lokalnie w scianie oskrzeli tzw. Histaminy.
Organizm odbiera falszywy sygnal "w powietrzu jest cos trujacego" i rozkazuje zawezyc oskrzela, co czyni Histamina.
Obojetnie, jaka jest przyczyna - efekt zawsze ten sam. Najpierw kurczy sie warstwa miesniowa . Spadek przekroju oskrzela np. o polowe, powoduje osmiokrotne zmniejszenie przeplywu powietrza. (przy 30% zwezenia 27-krotnie mniej, przy zwezeniu do jednej czwartej - oblicz sobie trzecia potege z liczby 4) W dodatku miesniowka jest ciagle w akcji, wobec tego przerasta, jak miesnie Terminatora wskutek "cwiczen"
Efekt: miesniowka rozrasta sie do wewnatrz, bo na zewnatrz oskrzela lezy najtwardsza warstwa chrzastkowo-kolagenowa. Przez to zjawisko, juz nawet w stanie bez aktualnego napadu, swiatlo oskrzeli jest zawezone. A dobrze wytrenowane miesnie potrafia bardzo mocno scisnac i przez to u zle leczonych z roku na rok maleje przeplyw, a ataki sa gwaltowniejsze.

Drugi efekt to obrzek blony sluzowej. Jesli oskrzele jest juz "zgniecione" przez miesnie, sluzowka uwypukla sie do wewnatrz. Jesli w dodatku "spuchnie"
-co dzieje sie przez Histamine (choc nie tylko) - mozna sobie wyobrazic, ile pozostanie wolnego miejsca na przeplyw powietrza.

Trzeci efekt - produkcja gestego, ciagliwego sluzu, ktory zatyka resztki swiatla i przyczynia sie do powstania "mechanizmu wentyla" - powietrze wciagane z duzym wysilkiem napelnia pecherzyki z opoznieniem, a przy wydechu te mniejsze oskrzeliki calkiem sie zapadaja i chory moze tylko z najwiekszym wysilkiem
oproznic pecherzyki i wciagnac nowa porcje powietrza.
Stad slyszysz zapewne przy wciaganiu powietrza grubsze odglosy, a przy wypuszczaniu, ktore trwa 4krotnie dluzej da sie slyszec odglosy "piszczace"

Pracujac pod takim cisnieniem pecherzyki pekaja - z dwoch tworzy sie jeden, potem z dwoch podwojnych jeden duzy. Ale liczba naczyn krwionosnych maleje
gdyz przechodza one wzdluz scianek peczerzyka i wymiana tlenu jest zmniejszona. To zjawisko nazywamy rozedma pluc i niepalacy osiagaja takie "zuzycie"
w wieku 70 lat, palacze 40, a nie leczeni astmatycy w ciagu kilku lat.

Trzeba jeszcze pamietac, ze u kazdego miedzy swiatem zewnetrznym a oskrzelikami znajduje sie w tchawicy i krtani 150-300ml powietrza, ktore pod koniec wydechu bylo ostatnie, a przy wdechu wchodzi jako pierwsze. To "stare" powietrze jest bezwartosciowe. Im szybciej oddychamy, tym wiekszy jest udzial "martwej przestrzeni". Dlatego w czasie ataku
nie wolno "zipac" jak piesek. Spokojne wdechy przez nos, wypuszczac przez usta - lub na odwrot, co kto lubi, byle nie oddychac tylko przez nos - dodatkowa przestrzen martwa. Spokojne, dlugie wdechy - to zmniejsza procentowy udzial "zuzytego powietrza" i ze wzrostem dlugosci wdechu wchodzi wiecej "swiezego".

Tyle teorii. Odpocznij tutaj i potem czytaj dalej - W miare pisania przejdziemy do konkretow dotyczacych Ciebie.
Jednakowoz uswiadomiony co do patofizjologii astmy pacjent wspolpracuje w sposob motywowany.

Wszystkie trzy wspomniane mechanizmy nalezy zwalczac.

Przeciwko skurczowi oskrzeli dziala szybko i natychmiast Salbutamol (Twoj preparat nazywa sie Ventolin), Salmeterol (Serevent) dziala z opoznieniem ok 20 min
lecz dzialanie utrzymuje sie teoretycznie 12 godzin - stad regularne dawkowanie jest konieczne. Oba leki pobudzaja receptory beta, stworzone dla Adrenaliny,
ktora rowniez rozszerza oskrzela, ale ma 1000 efektow ubocznych - najgrozniejsze na serce. Jej doustna siostrzana forma - Efedryna - spowodowala juz wiele zla przez wywolanie arrythmii ze smiertelnym migotaniem komor. Obecnie wycofana. Twoje medykamenty pobudzaja receptory beta silnie jedynie w plucach,
a w sercu minimalnie. Obecnosc kortykoidu (prekursorem jest nieslusznie szkalowany Hydrokortyzon) wzmaga wielokrotnie powinowactwo do receptorow beta
i podnosi skutecznosc Spirivy i Salbutamolu.
Lek o przedluzonym dzialaniu, ktory wchodzi do akcji w 2 minutach to Formoterolhemifumarat (Oxis, Foradil, Symbicort w kombinacji z kortykoidem) Innym lekiem, skutecznym jesli poda sie dozylnie (jak sprawdzilas nie raz), jest Teofilina. Mozna u Ciebie sprobowac w tabletkach nieduza, mlodziezowa dawke- 2x200mg -
lecz serce bije szybciej i czlowiek ma troche objawow, jak gdyby wypil za duzo kawy (koffeina jest zbudowana nieomal identycznie).
Wieczorna dawke zazywamy juz w lozku, bo sa problemy z zasnieciem. Poziom Teofiliny mozna oznaczyc w laboratoryjnie, we krwi.
Osoby, ktore dlugo zazywaja, maja szybsze drogi eliminacji - zwykla dawka nie powoduje efektywnego stezenia w surowicy.
U poczatkujacych dziala pewien czas bardzo dobrze. Lepiej krotko stosowac, a nosic krople Teofiliny w razie ataku. Wtedy i szpryca z Teo dziala lepiej.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [7045217]
[16.05.2006] 11:38
Autor Julek czesc 2
Mniejsze znaczenie maja srodki wylaczajace przeciwnika Adenaliny i receptorow beta - tzw parasympatykotonika. Wywodzacy sie od Atropiny Ipratropiumbromid (Atrovent), czy nowszy Tiotropiumbromid (Spiriva) - ten dziala 12 godzin. Inhalacje z Atroventem za pomoca aparatu produkujacego "mgielke" (np Pari-Boy) przynosza duza ulge dzieciom, lecz i doroslym. Posiadanie takiego aparatu jest dla astmatyka godne polecenia, lecz nie jest on konieczny.

Preparatem do ostrej interwencji, ktory pacjent powinien nosic przy sobie jest Berodual Zawiera oba opisane skladniki : Ipratropium i Fenoterol -
dziala zatem przez obydwa kanaly i jest to moj "ulubiony" srodek. Mozna i nalezy zazywac w "ostrych dniach" do 6xdziennie.

Teraz wracamy do kortykoidow. Jeden z nich w formie inhalacji zazywasz juz teraz - Fluticason (Flixotide, Flutide,Viani tu w kombinacji z Sereventem w dysku)
Ta substancja przenika do organizmu, ale w miligramowych stezeniach to bez znaczenia.
Budesonid (Pulmicort, Miflonide, Budes, Symbicort-kombinacja wraz z Formoterolem) pozostaje na sluzowce, jest niewchlanialny.
Jako kortykoidy dzialaja przeciwobrzekowo na sluzowke i przeciwalergicznie - to drugi z wymienionych powyzej mechanizmow.
Tutaj nalezy poczynic kilka waznych uwag:
Dzialanie przy regularnym dawkowaniu osiagaja wziewne kortykoidy po ok 8 tygodniach, a tak naprawde dzialaja po 2 latach REGULARNEGO stosowania
BEZ ZMIANY PREPARATU. Jako srodek interwencyjny absolutnie nieprzydatne. Tylko one maja wyrazny wplyw na przedluzenie czasu "starzenia sie pluca"
i ewentualnie moga po kilku latach zniesc reaktywnosc alergiczna na tyle, ze w wieku poznodojrzalym mozna sprobowac je wycofac.
Oczywiscie srodkiem doustnym mozna osiagnac w astmie szybka redukcje napadow - maja znaczenie w wyjatkowych przypadkach - na przyklad zaostrzenie przy przeziebieniach jednoczesnie z antybiotykiem. Przy okazji - przy pierwszych objawach przeziebienia nalezy udac sie do lekarza po antybiotyk, najlepiej Azithromycin
- w zadnym wypadku Doxycyclin, bo wszystkie bakterie juz sa odporne. Szczepienie przeciw grypie-OBOWIAZKOWE w kazdym sezonie.
Zdjecie zatok pozwala wykluczyc istnienie rezerwuaru bakterii - istnieja calkiem ciche zapalenia zatok pelnych ropy. Bakterie sieja do oskrzeli.

Wracamy do kortykoidow. Podawanie ich dozylnie w interwencji mija sie z celem, a przekroczenie dawki 80mg Solu-Decortin nie powoduje przyrostu dzialania.
Sa koledzy w pogotowiu, ktorzy podaja 250mg - to tylko zwieksza dzialania uboczne. Kortykoidu w dawce 7.5 mg Prednisolonu nie trzeba sie bac - swietne dzialanie, efekty uboczne minimalne, lub wcale. Jeszcze lepszy jest Calcort 6mg. To sa oczywiscie dawki podtrzymujace. W wypadku astmy, ktora "nie idzie na nic"
warto dac od 60mg Prednisolonu, redukujac w miare szybko o 10mg/tydz do 7.5mg i pod oslona zoladka. Owszem, jest sie troche puculowatym - z wygladu o 10 lat mlodszym, ale to znika po kilku tygodniach, podobnie jak obrzeki. Ale za to skora aksamitna, miekka i ciepla. To taka dygresja z cyklu znam z autopsji - nie ma nic milszego w dotyku, od kobiety pod kortykoidem.

Posrednia metoda, czesto stosowana przeze mnie, sa zastrzyki domiesniowe Triamcinolonu 80mg jednorazowo. To sa krysztaly, ktore rozpuszczaja sie powoli i ich stezenie lagodnie spada. W razie braku poprawy powtarzam to samo w drugi posladek po 7-10 dniach. Co dziwne, niekiedy trzeba namawiac dlugo zanim pacjent da sobie zaaplikowac "Kortyzon", bo ciocie, babcie i znajomi opowiadaja straszliwe rzeczy i nazywaja lekarzy konowalami. Ja potrafie spokojnie przekonac wyjasnic, dac samemu podjac decyzje. I ci chorzy, ktorzy otrzymali zastrzyk, przychodza spontanicznie co sezon i zadaja tego "cudownego srodka".
Takze ci, chorzy na zwykly katar sienny. Moja rada - nigdy nie sluchac bajek laikow, poinformowac sie u zrodla, czyli lekarza ktory ma troche doswiadczenia(zbyt starzy przerazeni bo w ich epoce dawkowalo sie po 1000mg jak u Kennedyego i hodowano potworki, zbyt mlodzi mysla, ze pacjent dostanie kazdej komplikacji wymienionej w ulotce). Lub doczytac w internecie na powaznych stronach, gdzie nie ma "medrkow"

Skutecznosc i poprawe mierzy sie z grubsza iloscia atakow i zuzyciem Salbutamolu. Ja mam szczescie posiadac spirograf, ktory dostarcza danych matematycznych.
Najwazniejszym parametrem jest FEV i FEV% - czyli sekundowa objetosc z calej sily wydychanego powietrza w stosunku do calkowitej objetosci pluc.
Sa takie tanie plastikowe aparaciki, w ktore trzeba dmuchnac, a one przesuwaja wskazowke na skali - to do indywidualnej kontroli. Lekarze dostaja to jako reklamowki (sensowne i fair) do rozdania wsrod chorych. Ja mam tez caly karton.

Jestesmy teraz przy wytwarzaniu sluzu i odruchowym kaszlu. Tutaj - w ciezszych formach - tabletki z Acetylcysteina 600mg - bez recepty w EU
w PL mozna trafic w aptece na wazniaka, ktory wreszcie "da z laski". Tyle chemii to nie dobrze na codzien, dlatego i inne srodki wykrztusne - Gelomyrtol,
grzane piwo, Tabletki Emskie - zawieraja jod - a jod jest najsilniejszym srodkiem wykrztusnym - oplaca sie zlecic wykonanie "Plynu Lugola" w aptece galenicznej i brac kilka kropli dziennie.
Eksplozje kaszlu, ktore rozrywaja pecherzyki mozna zniesc indywidualnie przez siebie dobrana dawka kropli Paracodin. Czysta Kodeina dziala mocniej, ale zaleznosc i nalog juz po 2 tygodniach. Poza tym hamuje czynnosc oddechowa.

Teraz nastapi rozdzial, w ktorym bedziesz profitowala z wiedzy zawartej powyzej.

Sa rzeczy, ktore zadziwilyby rowniez wiekszosc lekarzy prowadzacych astmatykow, ktorzy czerpia wiedze z wizyt referentow firm farmaceutycznych, lub jada na sponsorowane show, wpajajace, ze dany lek jest najlepszy.

To bzdura. W ramach jednej grupy wszystkie leki roznia sie minimalnie dzialaniem

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [7045229]
[16.05.2006] 11:39
Autor Julek czesc 3
To bzdura. W ramach jednej grupy wszystkie leki roznia sie minimalnie dzialaniem - co w praktyce jest bez znaczenia.
Wszystkie z tych trzech mechanizmow nalezy zwalczac oddzielnym lekiem, zatem w przypadku zaawansowanego astmatyka nalezy uzyc:

1. Dowolnego preparatu interwencyjnego typu "agonista receptorow beta-adrenergicznych" jesli jest druga komponenta jak w Berodual, to moze nieco wplynac na decyzje
2. Dowolnego preparatu z grupy jak wyzej, lecz o przedluzonym dzialaniu : Salmeterol (Serevent) lub Formoterol (Oxis, Foradil) Ten drugi wchodzi szybciej w akcje, lecz niektorzy twierdza, iz Serevent jest efektywniejszy. 20 minut roznicy w osiagnieciu maxymalnego stezenia. Formoterol moze byc uzywany jako srodek interwencyjny u inteligentniejszych pacjentow, ktorzy z faktu, iz dziala 12 godzin bez trudu wyciagna wniosek, ze sie kumuluje.
3. Dowolnego wziewnego kortykoidu. Ostatnio modne sa polaczenia Kortykoidow z w/w beta-agonistami, bo obydwa nalezy inhalowac co 12 godzin.
Po wziewnych Kortykoidach poplukac prosze usta i wymyc zabki - sa przypadki grzybicy jamy ustnej, a nawet przelyku - nie boj sie - RZADKO, ale lepiej zapobiegac
Poza tym sa gorzkie. Zatem prosze przechowywac w lazience obok szczoteczki do zebow
4. Ewentualnie w ciezkich przypadkach doustny Prednizolon lub (o zgrozo) moj sposob z Triamcinolon80 jedno- lub dwukrotnie po tygodniu.
Tak zainicjowane leczenie mozna o wiele latwiej przestawic na leki wziewne. Ponizej wyjasnie dlaczego.
5. Dobrze miec srodki wykrztusne i uzywac regularnie (sluz bedzie wodnisty) i srodki przeciwkaszlowe - Paracodin 20-40 kropli kilkakrotnie w ciagu doby,
lecz tylko kiedy kaszel jest zwiazany z jednoczesna "Spastyka" oskrzeli.
6. Singulair - Leukotrien-Rezeptor-Antagonist (LTRA), oparty na nowej koncepcji hamowania tzw Leukotrienow - alternatywnej drogi dzialania alergii nie hamowanej przez Kortykoidy.
Zdania sa podzielone. Sa pacjenci, ktorym lek ten wybitnie pomaga i tacy, na ktorych wcale nie dziala. To zalezy, czy droga przez Leukotrieny
jest podstawa astmatycznej reakcji na allergen. W astmie o podlozu emocjonalnym -nieskuteczny. Byc moze nowo rodzaca sie nauka -Farmakogenetyka, dostarczy odpowiedzi, czemu dany lek ma u roznych osob inne dzialanie. W kazdym razie, jesli wyraznie nie pomaga, jest bezuzyteczny. Jako lek interwencyjny juz wcale nie. Musza byc kilkudniowe fazy calkowitego zblokowania Leukotrien-receptorow, podczas calego okresu ekspozycji na dany alergen. Dobrze dziala u dzieci, u doroslych raczej pomaga w katarze siennym - jesli dziala. Kosztuje duzo - datego referenci farmaceutyczni wpajaja lekarzom, aby rzepisywali interwencyjnie
- lepiej rzadziej, niz wcale. Po poczatkowej euforii przyszlo otrzezwienie i dosyc umiarkowane doniesienia o skutecznosci dzialania w fachowej prasie.
Kierunek badan jest dobry, lek chyba jeszcze nieoptymalnej konstrukcji.

Jeszcze dwa najistotniejsze tematy tematy bazujace na teoretycznych rozwazaniach, ktorymi Cie bez watpienia zameczylem.
Ale ponizsze musisz sobie dobrze zapamietac.
Wazniejsze od wszystkiego innego.
Jak wspomnialem, roznice w ramach poszczegolnych grup sa minimalne i w praktyce bez znaczenia.
Leki roznia sie... opakowaniem to znaczy forma inhalacji.
Wyobraz sobie, ze masz zawezone oskrzela, probujesz klasycznym aerozolem. Jesli juz jestes tak wytrenowana, ze uwalniasz dawke
w optymalnym momencie - to znaczy na samiutkim poczatku wdechu- skad powietrze dostaje sie najglebiej - to jeszcze musisz zapewnic
wystarczajaco duzo przeplywu powietrza -"wiatru" ktory zaniesie kropelki aerozolu do pluc. U spastycznego pacjenta depozycja w plucach wynosi 2%
wyzwolonej dawki. A bierze sie go jako medykament interwencyjny! Reszta laduje na tylnej scianie garldla i na strunach glosowych oraz w "martwej przestrzeni". Krtan zamyka sie odruchowo,
jak do przelkniecia, co odcina pluca od medykamentu.Na szczescie nieco wchlania sie przez sluzowke jamy ustnej - dlatego czasem pomaga.
Poprawic go mozna przez tzw "spacer" (od space, nie od spaceru). To podlaczony pojemnik miedzy aerozolem a ustami. Tam wprowadzasz dawke i inhalujesz
sobie spokojnie. Osiagasz 8% depozycji.
Najwazniejsze: u 99% pacjentow stwierdzilem, ze inhaluja niepoprawnie. Lata ich cierpien, zmarnowane leki przez drobnostke.
Ta drobnostka to najglebszy wydech, na jaki Cie w danym momencie stac. Nie wciagajac powietrza obejmij szczelnie ustnik inhalatora, albo spacera
i wdychaj dopiero teraz co sil, zwazajac, zeby miedzy gdzies bokiem nie powstal przeciek powietrza bez medykamentu (technika Moniki Levinsky )

Nie masz Spacera - to sobie zrob - lepszy niz oryginalny. Podpatrzylem u palaczy trawki (uwaga - silnie bronchospastyczna i ten gesty sluz! )
Wez 1. butelke po coli 1 litrowej, ostry noz i 1sztuke mezczyzny. Popros po kobiecemu - odetnij mi prosze moj Tygrysie te jedna trzecia czesc z denkiem.
Jesli mezczyzna sie skaleczy, obmyj swoj nowy "Spejser" ciepla woda z krwi. Pozaluj troche mezczyzne - moze da sie namowic kiedys jeszcze raz....
Do dalszych czynnosci mezczyzna jest zbedny, a nawet szkodliwy, bo placzac zuzywa tlen w pokoju. Z braku mezczyzny mozesz zrobic dziure nozyczkami i kontynuowac ciecie cyrkularnie, az zbedna czesc odpadnie. Wazne jest, zeby objetosc butelki byla mniejsza niz ilosc powietrza, ktore jestes w stanie wciagnac. Teraz pocwicz ze dwa razy - prysnij aerozolem tak, zeby utrzymac sie w osi i nie pryskac na sciane butelki.

Teraz masz do wyboru 2 techniki. Wazne, zeby nie pocierac butelki sztucznym materialem, bo sie elektryzuje i przyciaga szybko czastki aerozolu.
Sprawdz na wlosach, czy sie "jeza". Dobrze jest zamoczyc i "wystukac" krople wody. Chociaz i bez tego swietnie funkcjonuje, bo to teorie dla pur

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [7045243]
[16.05.2006] 11:44
Autor Julek czesc 4
Sprawdz na wlosach, czy sie "jeza". Dobrze jest zamoczyc i "wystukac" krople wody. Chociaz i bez tego swietnie funkcjonuje, bo to teorie dla purystow fizyki.
Technika 1: Lewinsky chwyt za miejsce gdzie byla nakretka, maksymalny wydech, wprowadzenie 1-2 porcji aerozolu i spokojne wdychanie przemieszanego z powietrzem
medykamentu. Zdaje sie, ze i Serevent to zwykly aerozol - tu jest wazne, jak gleboko wniknie. A moze i Kortykoid w tej prymitywnej postaci, zatem rowniez przez spacer.
Najlepiej srodek na rozszerzenie oskrzeli najpierw, a po pewnym czaie beta-agoniste.

Technika 2. Wydech do ostatniego kwanta powietrza, pod kontrola wzroku pryskasz w butelke aerozolem, zaslaniasz na chwile dlonia, zeby nie ucieklo i w natychmiast inhalujesz.

Jeszcze raz, bo powtarzac nigdy dosyc. Przed inhalacja wydech CALEGO POWIETRZA po ktorym natychmiast nastepuje wdech z medykamentem.

Technika bez spacera: wydech, inhalator w dziubek, zainicjowac wdech i gdy zaczynasz wdychac naciskasz spust jednoczesnie przyspieszajac wdech teoretycznie
masz na uwolnienie medykamentu jedna trzecia sekundy od poczatku wdechu.

Poniewaz depozycja mdykamentu w plucach jest niezadawalajaca, firmy wymyslily przerozne aplikatory. Moim zdaniem dysk stawia za duzy opor przy wdychaniu.
Lepiej ma sie sprawa z medykamentem w formie "Turbohaler" (Symbicort, Oxis, Pulmicort) firmy bodajze Astra. Chociaz nic nie czujesz przy inhalacji depozycja osiaga
przynajmniej 25%. (Technika caly wydech - wdech). Malo pieniedzy na reklame ma firma, ktora wymyslila "Autohaler" Depozycja ok 30% nawet przy slabej sile wdechu.
Salbu-Air Autohaler Bronchospray Autohaler to Salbutamol do interwencji.
Junik, AeroBeck, Ventolair (z dopiskiem Turbohaler) to Kortykoidy.
Naciagasz sprezynke specjalnym hebelkiem i w momencie, kiedy maszyna poczuje, ze wdychasz, wyzwala za Ciebie aerozol.

Forma "Respimat" to najnowsze dziecko firmy produkujacej Berodual. Fantastyczny. Po przeladowaniu naciskasz przycisk i przez 3 sekundy uwalnia sie mgielka z drobniutkimi czasteczkami medykamentu.

Moi faworyci:

Wytrenowac pacjenta w inhalowaniu!
co 12 godzin Junik-Autohaler, potem Oxis Turbohaler, lub Serevent przez spacer.
Alternatywnie mieszanka Kortykoidu z Beta-mimetykiem zwana Symbicort - Turbohaler ze wzgledu na nieskomplikowane dzialanie i niewielkie gabaryty.

Do interwencji:
Berodual - spacer albo "Respimat" - ten drugi dziala super u chorych, ktorzy potrafia inhalowac.

Przy klopotach wiosna proba z Singulair, przy gwaltownych przebiegach Triamcinolon80 w pupe (=2 ampulki VolonA)
Przy przeziebieniu z gwaltowna reakcja Azithromycyna, i konieczne niestety ryzyko Kortykoidu - najlepiej 40-60mg Prednisolonu
co tydzien mniej, utrzymac nawke podtrzymujaca pewien czas na 7.5 lub 5mg, az chory bedzie mogl nez trudu inhalowac.
Wazne: Chociaz podajemy Kortykoid doustnie trzymac sie schematu i aplikowac tez wziewnie, bo po odstawieniu
znowu czekac trzeba miesiacami na podjecie funkcji.

Ja podejrzewam, ze u Ciebie te zmiany wziewnych prparatow uniemozliwily dzialanie. Ponadto chyba bralas okresami zamiast regularnie, latami
Pomysl - to jedyny lek, ktory zapobiega zniszczeniu pluca. Efekty uboczne minimalne. A jak z technika inhalacji - jestes pewna, ze "osiadlo" w plucach?
Spacer albo lepsza forma aplikacji, jesli nie podziala
Napisz mi na privat, to sie zastanowimy. Ja mam tutaj troche bezplatnych probek medykamentu - moze jedzie ktos do Niemiec

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [7045293]
[16.05.2006] 12:16
Autor Julek PS
Oj. jakie dlugie wyszlo. Prawie jak broszura. Lecz moim zdaniem wszystko jest wazne - bo to Ty sie leczysz, a doktor nadzoruje i mierzy parametry. Poza tym, rozumiejac mechanizmy, podchodzisz spokojniej - a to wazne.
Ciekaw jestem, czy ten tasiemcowy post sie komus na cos przyda. W tej nadziei go zamiescilem. Jestem ciekaw, czy to wszystko juz wiedzialas? Bowiem chcialbym wyrobic sobie zdanie na temat losow astmatyka w Polsce.

Widzisz, jaki temat jest skomplikowany - to tylko czesc, ktora staralem sie napisac w "ludzkim" jezyku. Gdyby sie czlek rozpedzil, nie byloby konca, bo to bardzo interesujaca dziedzina medycyny.
Sam mam pod opieka nieomal setke dzieci i doroslych, dlatego pilnie sledze, co opublikowano wartosciowego w tym temacie.

Jesli jeszcze wierzysz, ze gdzies tam jest miejsce na "Bioenergoterapie", to sprobuj. Jesli uwierzysz ataki beda przez pewien czas subjektywnie bardziej znosne a mniejszy strach zlagodzi komponente
psychiczna. Oczywiscie czegos takiego, jak "Bioenergoterapia" nie istnieje - ludzie podatni czuja sie subjektywnie lepiej, ale dzieci sa szczere do bolu i wiarygodnie zdaja relacje, na ile te jaselka pomogly. Akupunktura: niestety - pomimo euforycznych twierdzen wykonujacych zabiegi. Robiono wiele badan porownawczych. Bardzo utkwilo mi w pamieci to na ponad 1000cu dzieci z rzetelna astma. W grupie "klutej" bylo o wiele wiecej atakow (stres, uwalnianie Histaminy?) A wiec "nauka" z przed paru tysiecy lat jest tyle warta, ile wierzenia Neandertalczyka. Homeopatia - wyrzucone pieniadze, a przy odstawieniu lekow (tego "groznego" kortyzonu) pluco szybko sie "starzeje", a prawa komora serca przerasta itp itd

Moj adres do ewentualnej korespondencji (zaspamowany straszliwie) Aeskulap(malpi ogon)kropka o2 kropka pl jesli chcesz napisac, zamiesc w temacie "Japoneczka", bo odruchowo moglbym zmazac.

Jesli wystarczylo, co napisalem - to zycze szybkiej poprawy i zdrowia.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [7045534]
[18.05.2006] 16:55
Cynamoneczka
Witam jestem pod wrazeniem Twojej wiedzy, wnioskuję, że jesteś lekarzem i to na czasie wiele rzeczy dowiedzialam sie,i naszly mnie pytania, ktore niekiedy podczas wizyt u lekarza mi umykaja, a przynajmniej sadze ze dowiem sie o wiele wiecej od Ciebie dr. Julek

postaram sie strescic w mojej @ do Ciebie

sayonara Feniks siada tam gdzie ukryty jest skarb

www.japoneczka.mblog.pl

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [7065903]
[21.05.2006] 02:06
Slązak ze Sląska
Nareszcie znalazł się jeden, co to po ludzku wytłumaczył.
Córka jest chora, ma 12 lat, a prywatny lekarz napisał mi na kartce
nazwy leków, żebyśmy kupili za grube pieniądze w Niemczech.
A jeszcze mam pytanie, czy u dzieci na coś trzeba zwracać uwagę
albo czy jest coś lepszego?

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [7087146]
[24.05.2006] 21:15
Autor Julek
Slązak ze Sląska (06.05.21 02:06):
Nareszcie znalazł się jeden, co to po ludzku wytłumaczył.
Córka jest chora, ma 12 lat, a prywatny lekarz napisał mi na kartce
nazwy leków, żebyśmy kupili za grube pieniądze w Niemczech.
A jeszcze mam pytanie, czy u dzieci na coś trzeba zwracać uwagę
albo czy jest coś lepszego?


Napisz do mnie na podany adres. Jest kilka faktow, ktore roznia leczenie dzieci od doroslych. Lecz wole miec bezposredni kontakt, podobnie jak z innymi. Piszac w topiku latwo o nieporozumienie.
Albo moze zostaw kontakt tel. na moim adresie, to sie umowimy na telefon.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [7121726]
[25.05.2006] 23:24
akarolinka  karolinaw2003@tlen.pl
a moze sanatorium , ja pojechałam i od razu lepiej było
jak chce ktoś więcej wiedzieć to na karolinaw2003@o2.pl

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [7133482]
[27.05.2006] 14:17
nickey2
witaj, mialem rozpoznanie astma oskrzelowa, lekarz powiedzial, ze tak juz bedzie i ze sie tego nie wyleczy, wzialem sie za siebie porzadnie bez lekarzy, przestalem jesc mieso i jestem wegetarianinem, zaczelem biegac, plywac, teraz silownia, na poczatku mnie dusilo jak cholera, nie obeszlo sie bez wziewnych, teraz oxis sobie stoi i od 2 lat nic juz nie biore. Moje wnioski sa takie, ze:
1. przejdz na wegetarianizm - moze ma to cos wspolnego z ta teoria astmy z zoladka, zanieczyszczenie organizmu itp,
2. zacznij porzadnie cwiczyc - zwiekszysz wydolnosc pluc, stopniowo coraz wiecej, wziewne przed cwiczeniami, pozniej sprobuj je odstawiac,
3. cwicz oddech przepona, teoretycznie nie umiemy oddychac prawidlowo, tzn. jak bedziesz miala zapowiedz ataku albo nawet atak to nie bierz lekarstwa tylko rob glebokie oddechy ale uwaga: na wdech brzuch ci sie wypina (a nie piersi) i tak nabierasz powietrza, jak robisz wydech to chowasz brzuch, pokonalem tak nie jeden atak bez lekarstwa.
4. zmienilem miejsce zamieszkania, stare budownictwo (mokre piwnice, ogrod) na nowe budownictwo (suche piwnice)
Zycze powodzenia i zaparcia w cwiczeniach

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [7147920]
[27.05.2006] 18:32
Jeszcze jedna z astmą
Doktorze Julek, piszę na ten podany adres i odsyła mi z powrotem
z notatką, że nie ma takiego adresu. Chciałabym się o coś dla mnie
bardzo ważnego zapytać. Proszę o kontakt
mnop
et
autograf
.
pl

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [7149934]

    1 2 3   » 5 Strony tematu:
 » Odpowiedz na ten temat