o2.pl forum.o2.pl
poczta.o2.pl
E-mail 20GB
Pudelek.pl - plotki, zdjęcia, sensacje
Pudelek
Wrzuta.pl - video, muzyka, mp3
Wideo+mp3
Login: @o2.pl Hasło:
  Strona główna» forum o2.pl / Opinie czytelników do artykułów
 » Odpowiedz na ten temat

Samotni

    1 2 3 4 5   » 237 Strony tematu:
[18.10.2005] 09:33
Galeon
Z samotnością jest jak z piwem - ma goryczkę, więc nie kazdy ją lubi. Nie każdy nadaje się do życia w samotności, tak jak nie każdy może pić piwo. Owszem, można przyuczyć człowieka do pewnych rzeczy. Nie znaczy to wcale, że taki człowiek będzie dobry w tym co robi => będzie dobym mężem, żoną, mężczyzną, kobietą, dyrektorem, ksiedzem, policjan/tem -/tką itd. Do wszystkich singli z wyboru - nie dajcie się! Keep on fighting . Do tych nie z wyboru - nie porywajcie się z motyką na księżyc! Jeśli nie możesz być w czymś artystą, to nie staraj się być rzemieślnikiem


   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [5269148]
[18.10.2005] 17:36
brooks collins
Briget Jons jest cudowna.....Sama jestem Singlem i zachowuje się jak singiel.....wcale to jednak nie znaczy, że nie czytam jak cudnie kochać i być kochaną

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [5272653]
[20.10.2005] 09:27
bbbrrrr  agus_79@tlen.pl
Jest nas coraz więcej i z tego co przeczytałam,wynika niestety że szybko nie ulegnie to zmianie, niestety. Martwi mnie to, bo jakoś nie potrafię i nie chę spędzać życia samotnie. Teraz jestem samotna ale mam czas zajęty, nie myślę o tym z byt często, jednak starości samotnej nie potrafię sobie wyobrazić przeraża mnie to. Wtedy kariera, pieniądze nie będą już tak ważne i tak naprawdę nie będą się liczyć, bardziej potrzebne będzie wsparcie kogoś bliskiego, rozmowy, bycie z kimś, spędzanie wspólnych chwil dobrych i złych.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [5284921]
[09.11.2005] 20:53
WhiteOak
Uwazam ze czlowiek samotny moze stac sie bardzo silny jego osobowosc i charakter wzmocni sie bowiem sam zmuszony bedzie do przeciwstawiania sie losowi. Jednak wczesniej czy pozniej odkryje ze tak naprawde stracił całe zycie na podbijanie swiata. Nic w sumie nie zyska dlaczego bo pamiec o wycieczkach zatrze sie w umysle w przeciwienstwie do wspomnien ktore powstaja gdy jest sie parą. Artykuł pokazuje tylko jak smutne i pozbawione zaufania do zycia jest wspolczesne spoleczenstwo.

Milosc jest udreka, brak milosci jest jak zycie odebrane za mlodu, nigdy nie istnialo

Pozdrowionka Niedzwiedz

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [5459263]
[14.11.2005] 12:21
Maciek z Wicka
Czy ktoś domnie napisze? REWOLUCJA PONAD WSZYSTKO!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [5496590]
[27.06.2017] 14:05
[20.11.2005] 20:49
zuza0511
A czy nasza samotność nie bierze się pzrypadkiem ze strachu, ze strachu bycia z drugą osobą. Nigdy nie wiemy kim jest ta osoba: ideałem: miłym, pracowitym, kochającym nas razem z wadami; a może popapraniec, kóry za pare lat małżeeństwa/związku stwierdzi, że ``wiesz ja nie czuję się dobrze w tym układzie`` i to co razem budowaliśmy rozpada się. madzia

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [5557632]
[26.11.2005] 22:24
Bulgo
Strasznie WQRWIA mnie to, ze jestem sam... =( GG: 4128478

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [5615375]
[15.12.2005] 14:01
Wiewiora
piotrusss (05.08.05 23:27):
najbardziej denerwuje mnie to, że zamykają się ludzie inteligentni, a na ulice wychodzi plebs, w dodatku to zjawisko się pogłębia

Mnie tez strasznie to denerwuje dlatego wole siedziec w domku i unikac spodkania z takim towarzystwem, bo to do niczego nie prowadzi. Pozdrowionka dla autora tej wypowiedzi.:> Poznam chlopaka

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [5788883]
[15.12.2005] 14:03
Wiewiora
Bulgo (05.11.26 22:24):
Strasznie WQRWIA mnie to, ze jestem sam... =( Poznam chlopaka

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [5788902]
[16.12.2005] 14:13
japoneczka
Samotnośc wśród ludzi..... być śród nich a być samotnym....
Samotność w sieci.... ilu ludzi spędza czas tutaj na gg , cztach tlenie czy innych komunikatorach szukaja rozmow poczucia zrozumienia gdyz nie mają tego w realu....

sayonara FENIKS SIADA TAM GDZIE UKRYTY JEST SKARB

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [5798642]
[16.12.2005] 17:07
Serwus
Witam. W swoim materialnym życiu osiągnąłem dość dużo, a mimo wszystko świadomość mojego odosobnienia od świata nabiera tempa.
Zgodnie z taktem mojego życia pojęcie samotności powinno definiować się znacznie szerzej aniżeli w cytowanym artykule. Samotnym może się czuć uczestnik hucznej biesiady na Madagaskarze z udziałem własnej Żony, jak również Kobieta "w ramionach" faceta, który dyszy nad nią z zapałem.

Jednocześnie nie będzie czuł się samotny pracownik zakładu oczyszczania miasta, ponieważ czeka na niego w domu Żona i pięcioro dzieci, którzy są dla Niego całym sensem życia. "Kto już nie kocha i nie błądzi, ten niech się da pogrzebać.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [5800360]
[25.12.2005] 23:54
orszulka
jestem sama od 21 lat, samotna natomiast jestem tylko momentami, jak dorwie mnie kryzysik, np. gdy nie mam z kim pójść do kina bo wszyscy znajomi mają inne zajecia albo gdy o 1 w nocy nie mogę zasnąć i mam ochotę pogadac z kimś przez telefon...
raczej nie zastanawiałam sie nigdy głęboko nad tym, dlaczego jestem tzw. singlem
być może dlatego że jest mi z tym wygodnie, bo jestem panią swojego życia, ode mnie zależy co robię, gdzie pójdę...nie chodzi mi tutaj o to, że związek narzuca jakies zachowania, ale raczej o taką swobodę działania - gdy nie musisz sie zastanawiac czy Twoje plany nie zakłócą planów drugiej osoby. mam ochotę pojechac na sylwestra w góry to po prostu umawiam sie ze znajomymi - nie musze przeprowadzać rozmowy z partnerem na temat tego pomysłu
byc moze jestem samotna bo nie spotkałam kogoś wyjątkowoego, kogoś kto na tyle zrobiłby zamieszanie w moim życiu, ze zechciałabym go zatrzymac przy sobie na dłużej
a byc może jestem samotna, bo nie jestem az tak wyjątkowa, by ktos chciał być ze mną. może mój cynizm, złośliwośc i dośc częste strzelanie fochów sa zbyt trudne do zniesienia.. :]
biorę tez pod uwagę to, że być może powodem mojej samotności jest strach...przed tym że ktoś moze mnie zranić, odrzucic...albo że ja mogłabym kogoś zranić

bycie singlem ma zarówno wady jak i zalety. ja co prawda dostrzegam o wiele więcej zalet, jest mi dobrze z tym, ze jestem sama, ale jednak czasami pojawia sie naturalna ludzka potrzeba, żeby miec przy sobie Kogoś. czasami przyjaciele czy znajomi to za mało...na szczęście sa pyszne lody czekoladowo-winogronowe i czerwone wino...kryzys szybko mija

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [5874586]
[26.12.2005] 01:08
Illusion-16
Ja jak narazie nie wyobrażam sobie bycia w jakimkolwiek związku... W związkach widzę jakiś obowiązek, ograniczenie wolności. A jestem w najlepszym wieku do tego aby się bawic. Nie widzę powodu dla którego warto było by się do kogoś przywiązac, albo nawet w kimś zakochac. W związku trzeba uważac na swoje słowa, czyny by nie zranic partnera, a jak dla mnie to szkoda na to czasu... Owszem, kiedyś kogoś pokocham, załozę rodzine... Ale teraz robię i chce robic to co lubię! I wanna be your illusion...
www.yomanda-ja.blog.onet.pl

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [5875258]
[26.12.2005] 15:07
mka
Serwus (05.12.16 17:07):
Witam. W swoim materialnym życiu osiągnąłem dość dużo, a mimo wszystko świadomość mojego odosobnienia od świata nabiera tempa.
Zgodnie z taktem mojego życia pojęcie samotności powinno definiować się znacznie szerzej aniżeli w cytowanym artykule. Samotnym może się czuć uczestnik hucznej biesiady na Madagaskarze z udziałem własnej Żony, jak również Kobieta \"w ramionach\" faceta, który dyszy nad nią z zapałem.

Jednocześnie nie będzie czuł się samotny pracownik zakładu oczyszczania miasta, ponieważ czeka na niego w domu Żona i pięcioro dzieci, którzy są dla Niego całym sensem życia.


tak, serwus.... zgadzam sie w 100%. od niedawna jestem SAMA i czuje sie mniej SAMOTNA niz bedac z nim.... ironia losu, tak tez to nazywaja
pozdrawiam swiatecznie I'm gonna take my time....
I have all the time in the world....
jestem wolna i oddycham pelniej

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [5877768]
[28.12.2005] 13:25
dioboukha
Nie wiem na jakie zwiazki trafiliscie ze zostaliscie ograniczeni w wolnosci ale wydaje mi sie ze nie umieliscie pogadać w waszym zwiazku.
Byciem singlem to fajne pare miesiecy ale pozniej to nudne
Mam 23 lat,mieszkam sam i pracuje...
A co z tego?
Byc sam w domu i mieć z nikim pogadac?
Najlepiej byloby sobie znalesc kogos i mieszkać z tą osobą pare dni w tygodniu itd.

Nicolas

http://francuzwwarszawie.blog.onet.pl

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [5894778]
[30.12.2005] 21:07
imagine
ja jestem idealistycznym singlem niestety nie moge powiedziec ze zawsze jest mi z tym dobrze bo potrzebuje czasami poczuc cieplo drugiego ciala ale z kolei zwiazek zawsze sprawial mi bol i ps male pytanie czy ktos doswiadczyl juz calkowitego zrozumienia ze strony drugiej osoby?? @sq

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [5918186]
[01.01.2006] 21:03
malgo_s
Samotność czasami przerasta człowieka... Wtedy jest okropnie... MaŁgoś

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [5932492]
[05.01.2006] 19:57
zbyszek1
Marry Popins (05.09.22 11:52):
Dzisiejsze tendencje sa takie, zeby hulac po swiecie niczym sie nie przejmujac, a osoby lansujace taki styl wmawiaja nam, ze samotnosc nie jest samotnoscia tylko wolnoscia i jest trendy. Ochyda! A potem budzimy sie majac 35 lat w pustym mieszkaniu, z wielkim bagazem przykrych doswiadczen, i placzemy w poduszke widzac przez okno usmiechniete rodzinki na placu zabaw.

hm,niestety masz racje,moge tylko dodac ze to z reguly egoiscimyslacy tylko i wylacznie o sobie,udajacy przed rodzina ,przed znajomymi jak im to dobrze,jacy oni sa swietni etc.Czasem tylko zaczynaja myslec:ale juz jest za pozno,odstraszyli od siebie juz wszystkich znajomychi wtredy zaczyna sie bol,a nie daj Boze takiej zgorzknialej szefowej lub szefa,nie ma nic gorszego.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [5967738]
[06.01.2006] 14:59
katarin83
Ja tez jestem singlem, ale teraz nie miałabym czasu dla drugiej osoby, mam nadzieję ,że kiedyś kogoś spotkam i zakocham się z wzajemnością, w końcu za którymś razem musi się udać.
Bo do tej pory jak byłam z kimś to tęskniłam za "wolnością", myślę że tylko dlatego ,że tak na prawdę nie była to prawdziwa miłość, tylko chwilowe zauroczenie i nic więcej. Zyczę wszystkim singlom i nie tylko żeby mieli zawsze kogoś do kochania i żeby tez byli kochani.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [5973483]
[07.01.2006] 16:56
cocco
kiedys myslalam ze znalezienie tej osoby..powiedzmy sobie własciwej na przestrzeni kilku lat nie bedzie takie trudne..coz czlowiek myli sie..
ktos juz chyba cos na ten temat powiedzial tj napisal .ze albo wynika to z naszej juz niewiary na to by cos moglo sie zmienic( zamykamy sie i utwierdzeni w tym pzrekonaiu tkwimy bez konca... albo..albo po prostu nie ma alternatywy na te samotnosci..po prostu:/

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [5983200]
[07.01.2006] 19:47
kobieta kochająca
Już sama nie wiem co jest "lepsze" a raczej co bardziej boli bycie samotna w związku, czy samotnośc bez niego??!!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [5984821]
[07.01.2006] 19:49
izanaki
Trudne, nie trudne ... To jak szybko kogoś znajdziemy nie zależy od nas. Ważne żeby puścić los, bo "kto nie gra ten nie wygrywa".
Odnośnie zamykania się -> patrz powyższe zdanie Ale nic na siłę, bo rozczarowania są bolesne.
Czy samotność jest taka zła? Chyba nie, oprócz niektórych wieczorów i wtedy gdy nie mamy konkretnego zajęcia i tylko myślimy o tym "kimś", który jest "gdzieś". Ech ... miałem napisać coś optymistycznego, ale jakoś tak trochę dziwnie wyszło Szczęście to stan po osiągnięciu upragnionego celu, ale przed postawieniem sobie nowego.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [5984842]
[07.01.2006] 20:13
kobieta kochająca
nawet jesli wieczorami ten ktos jest obok ciebie, a wogóle ciebie nie dostrzega

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [5985100]
[07.01.2006] 21:51
izanaki
Nie chcę się mądrzyć, ale ja bym porozmawiał z Nim i wyjaśnił co mi leży na sercu. On pewnie bardzo Cię kocha i nawet nie wie, że Ty oczekujesz od Niego czegoś więcej. Może za bardzo się przyzwyczaił, że jesteś obok niego i po prostu musisz mu uświadomić jak ważne jest dla Ciebie to "dostrzeganie Cię".
Ty, bądź co bądź, masz go obok siebie i wystarczy mały krok żeby znów było wspaniale (tak mi się wydaje), a mnie się po prostu już nie chce iść przez całą tą drogę od początku ...
No, ale się nie użalamy. Powodzenia "Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach..."

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [5986115]
[08.01.2006] 16:28
kobieta kochająca
hmmmm...w tym właśnie tkwi cały diabeł. Problem polega na tym że ON nie widzi tego problemu, a raczej nie chce go widzieć - bo tak jest wygodniej tylko "ja coś sobie ubzdurałam". Wszelkie próby podjęcia tematu z mojej strony kończą się fiaskiem. Przez to ja wychodzę na czepiającą się! A mi wcale nie chodzi o czepianie tylko o okazywanie sobie uczuć, czy to takie dziwne że oprócz dawania chcę też trochę otrzymać? Paranoja siedzieć cicho - źle, rozmawiać o tym - jeszcze gorzej.Bo chyba nie ma nic gorszego niż życie obok siebie zamiast dla siebie! Pozdrawiam.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [5992481]
[08.01.2006] 18:21
izanaki
My faceci, w większości mamy problem w okazywaniu uczuć i czasami potrzebujemy pstryczka w nos żeby zdać sobie sprawę z tego, że coś powinno być inaczej.
Zanim napisałaś ostatni post, dałbym sobie rękę uciąć, że z nim o tym nie rozmawiałaś i tu tkwi rozwiązanie problemu. Ale skoro już próbowałaś i jest bez efektu, to najwyraźniej jesteś z "ciężkim przypadkiem" "Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach..."

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [5993526]
[08.01.2006] 18:30
cocco2
ani jedno ani drugie dobre nie jest.."byc "z kims dla samego faktu..formalnie...czy wypijac co wieczor samotnosci czare?hm..nie wiem ktore z tego gorsze....trwanie w zwiazku- o ile to nadal zwiazkiem nazwac mozna,w ktorym czujesz sie tak jakby go wcale nie bylo...jest pozbawione sensu..chyba...hm..
tyle tylko ze ja tez sie zastanawiam, wraz z uplywem czasu..co lepsze jest:zwiazek mniej udany..czy czekanie na ten ujmijmy to: wlasciwy- ktory stoi wciaz pod znakiem zapytania w kwestii czy zdarzy sie nam w ogole.. Wierzymy bo chcemy..nawet w to co niedorzeczne...

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [5993612]
[08.01.2006] 18:48
izanaki
cocco2 --> Jeśli w tym związku jest nadzieja na poprawę, to warto w nim trwać, jeśli jest nadzieja na udany związek z kimś innym, to warto spróbować. Wogóle, nadzieja to podstawa. Nie chciałbym się kiedyś obudzić i zdać sobie sprawę, że zniszczyłem/zaprzepaściłem związek, w którym pewnie teraz byłbym szczęśliwy, tylko dlatego, że kiedyś mi się wydawało, że to nie ma sensu. "Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach..."

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [5993792]
[08.01.2006] 18:53
justle
Bycie samotnym- nie ma nic gorszego.... Nie uogolniam, mówię o sobie. Myślę, że każdy zapatruje się na to inaczej, bo każdy inaczej postrzega świat i zwiąki międzyludzkie. Jestem singlem i wcale mi z tym nie jest dobrze- wręcz przeciwnie. Brakuje mi tej drugiej osoby bardzo...., a niestety czas nie działa na moją korzyść- nie, nie wcale nie jestem aż taka stara, chodzi jednak o to, że im się jest starszym, tym coraz trudniej znaleźć kogoś, bo coraz więcej taszczymy ze sobą rozczarowań, złych doświadczeń i strachu przed kolejnymi...

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [5993849]
[10.01.2006] 00:47
bleblea
a ja zazdroszcze tym którzy potrafia być singlami i być szczęśliwi, tez jetsem singlem, ale nie z wyboru, powiedziałabym raczej, ze jestem najzwyczajniej samotna, tylko, że to nie brzmi glamour... i nie zgodzę się, że to takie teraz modne byc singlem, zawsze byli ludzie, którym było lepiej być samemu, a teraz wrzuca sie ich do tego samego wora co samotnych i ładnie nazywa, a myslę, że jednak większość z nich wolałaby kogoś mieć i nie odpowiadać po raz enty na pytanie \"masz kogos?\"
a spełniać się można także będąc w związku (tak sądzę), a jedyne co mnei łaczy z singlami to fakt, że mam wysokie wymagania i nie daję nikomu szansy...moze to sie zmienia z wiekiem, choć ja już jestem 25 latką i nie widzę zmian!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [6005828]

    1 2 3 4 5   » 237 Strony tematu:
 » Odpowiedz na ten temat