o2.pl forum.o2.pl
poczta.o2.pl
E-mail 20GB
Pudelek.pl - plotki, zdjęcia, sensacje
Pudelek
Wrzuta.pl - video, muzyka, mp3
Wideo+mp3
Login: @o2.pl Hasło:
  Strona główna» forum Zdrowe życie
 » Odpowiedz na ten temat

Sarkoidoza ktos sie otarł o ta chorobe ??

    1 «   27 28 29 30 31   » 39 Strony tematu:
[04.08.2010] 08:29
dampi
Witam.
Zachorowałem na tą chorobę 7 miesięcy temu. Objawy dokładnie takie, jak opisane przez innych, tzn. gorączka, nocne poty, rumień, zapalenie stawów skokowych, kaszel. Trochę potrwało zanim trafiłem do pulmonologa. Po drodze był lekarz rodzinny, dermatolog, reumatolog (to on jako pierwszy postawił diagnozę, że może to być sarkoidoza), potem skierowanie do pulomologa, zdjęcie rtg i wizyta w szpitalu, która potwierdziła sarkoidozę I stopnia. Reumatolog jako pierwszy zapisał metypred 16mg, to samo leczenie dostałem u pulmonologa z próbą odstawienia po 1-2 m-cach. Niestety nie tak łatwo było go odstawić. Najpierw zmniejszyłem dawkę do 8, a po miesiącu do 4mg. Każde zmniejszenie odczuwałem w piętach przez jakieś 2 dni. Od miesiąca biorę 4mg co 2 dzień i chyba pora żeby odstawić to na zawsze. Niestety co dziwne moja waga spadła. Na początku ważyłem 104 kg, teraz jedynie 94. Dopiero po przeczytaniu tego forum dowiedziałem się, że należy unikac słońca i solarium. Nie wiem, jak korzystanie z promieni słonecznych mogło odbić się na moim zdrowiu. Wracając do wątku, że choroba ta występuje u ludzi w wieku 20-40, to się zgadzam, ja mam 34. Co do stresu, to kiedy byłem na badaniach w szpitalu sam o to zapytałem, gdyż przed pojawieniem się sarkoidozy przeszedłem dosyć potężny stres (nie czas i miejsce, żeby o nim pisać). Lekarz odpowiedział, że stresu jako czynnika wywołującego sarkoidozę nie stwierdzono, ale nie wykluczył, że coś w tym może być, wszak to choroba mało znana.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [17003799]
[10.08.2010] 20:35
agnieszka11
jak byłam chora mialam atak i rumien i kaszel i własnie w wakacje i sie opalałam to jak wrocilam z nad morza mialam okropne zawroty głowy i bardzo źle sie czułam, jeszcze sie kaszel nasilił od słońca bo produkcja witaminy D i cos tam jeszcze i dochodzi do takich strasznych objawów...

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [17031237]
[14.10.2010] 22:25
KYSTYNA
maro (05.04.20 23:52):
Mam 32 lata i prawie od roku wiem że choruję i leczę się na sarkoidoze 3 stopnia (kozrystam z jednej trzeciej płuc). Tą chorobe rozpoznano u mnie po nieprzynoszących rezultatów leczeniach mnie na cztery inne podejrzewane u mnie choroby po wideotohoraskopii- czyli pobraniu wycinka pluca padła ostateczna diagnoza, ponieważ ze zdięcia RTG nie można było postawić jednoznacznej diagnozy. Jestem pod kontrolą lekarza pulmonologa i od września jestem leczony encortonem. Najpierw brałem duże dawki i choroba ustępowała ale po kolejnym zmniejszeniu dawki choroba zaczeła spowrotem postepować do przodu ,przy kolejnej wizycie u lekarza i poiformowaniu o pogorszeniu stanu zdrowia zwiękrzono mi dawkę bez żadnych badań . I niewiem co dalej (enkorton i tycie do końca życia ?)


   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [17292232]
[17.10.2010] 21:04
MARIA-STASIA
JESTEM CHORA NA SARKO JUŻ DWA LATA. NIE BIORĘ ŻADNYCH LEKÓW ,WYPIŁAM TYLKO 5 BUTELEK ZIÓŁ ALVEO I CZUJĘ SIĘ CAŁKIEM DOBRZE.LEKARZE O ZIOŁACH WIEDZĄ MAŁO ,ALE JA MAM DOBRE ZDANIE.MOŻE KTOŚ TEŻ STOSOWAŁ TE ZIOŁA ???????? POZDRAWIAM

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [17304065]
[19.10.2010] 14:29
Jararararararararara
Ja sie otarlem. wpisalem wwww.google.pl i tam bylo o niej napisane. Pozdrawiam

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [17311630]
[28.07.2014] 22:29
[21.10.2010] 23:41
jurekk
chorowałem na sarkoidoze płuc leczono mnie encortonem kuracja trwał prawie 2 lata ,po 3 latach od chwili zachorowania miałem przerzut na skóre. jedno wycięto chirurgicznie drugie po konsultacjach zastosowano dawke jednorazową w zastrzyku .to prawda ze przy encortonie mozna przytyc duzo i szybko,ja w okresie kuracjj trzymałem wage ,jadłem duzo nabiału ale nie ze sklepu tylko prosto od rolnika, w klinice poiwormowano mni ze byłem pierwszym przypadkiem ze chorowałem na sarkoidoze płuc a puzniej skóry, przez 10 lat co roku dostawałem wezwanie na badani w poradni pumonologicznej ,

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [17323776]
[21.10.2010] 23:49
jurekk
KYSTYNA (10.10.14 22:25):
maro (05.04.20 23:52):
Mam 32 lata i prawie od roku wiem że choruję i leczę się na sarkoidoze 3 stopnia (kozrystam z jednej trzeciej płuc). Tą chorobe rozpoznano u mnie po nieprzynoszących rezultatów leczeniach mnie na cztery inne podejrzewane u mnie choroby po wideotohoraskopii- czyli pobraniu wycinka pluca padła ostateczna diagnoza, ponieważ ze zdięcia RTG nie można było postawić jednoznacznej diagnozy. Jestem pod kontrolą lekarza pulmonologa i od września jestem leczony encortonem. Najpierw brałem duże dawki i choroba ustępowała ale po kolejnym zmniejszeniu dawki choroba zaczeła spowrotem postepować do przodu ,przy kolejnej wizycie u lekarza i poiformowaniu o pogorszeniu stanu zdrowia zwiękrzono mi dawkę bez żadnych badań . I niewiem co dalej (enkorton i tycie do końca życia ?)


w cale nie musisz tyc,troszeczke diety,ja jeszcze stosowałe padme 28, chube tarłem i robiłem napar i go piłem, w czasie kuraci w klinice nawet z chudłem 5 kilo

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [17323836]
[22.10.2010] 22:13
gregorek6
witam,prosze o pomoc,mam mocno powiekszony wezel nadobojczykowy,zrobili mi wycinek z niego i musze czekac na wynik kilka tygodni..juz teraz nie wiem co to jest,moze ktos mial podobne objawy.wycinek mialem pobrany kilka dni temu a juz czuje bol wezlow pod pachami i pachwinach,bole kosci,bol w okolicah serca,boli mnie klatka piersiowa,badanie rtg pluc wyszlo zle,lekarze powiedzeli ze moze to byc sarkoidoza lub cos gorszego.powiem tylko ze od 3 miesiecy non stop kaszlalem,nigdy nie mialem temperatury,przez kilka miesiecy na ow kaszel bralem leki wziewne choc nic po nich nie przechodzilo,zeby dodac aromatu do calej historii dodam ze ok dwa lata temu wyskoczylo mi w jakims odstepie czasu okolo 7-10 podkurnych guzkow,glownie na rekach i udach,bezbolesne ale sa,rowniez rok temu przez dwa miesiace mialem atak wszystkich stawow ktore uposledzaly mi poruszanie sie.czy ktos zetknal sie z czyms takim i czy moze to byc sarkoidoza a moze cos powazniejszego?czy zanim bedzie wynik wycinka ktos poleci mi jakies leki ktore moglbym juz teraz brac(z powodu boli opisanych na poczatku),z gory dzieki i czekam na jakies podpowiedzi,mail grzesiekm1981@o2.pl

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [17327513]
[02.11.2010] 17:04
iza1212
Rokiet (06.04.03 23:44):
Dobry wieczor Renato.
Od tego trzeba zacząć,że sarkoidoza serca może również przebiegać bezobjawowo,tak jak sarkoidoza płuc.
Objawami mogą być np.: całkowity lub częściowy blok przedsionkowo-komorowy,dodatkowe skurcze komorowe i nadkomorowe,przyspieszenie czynności serca,zmiany mięśniowe,zmiany zastawkowe,zmiany imitujące zawał serca,zmiany osierdziowe.
Z sarkoidozą serca jest tak,że można ją dostać wiele lat po ujawnieniu sarkoidozy albo najpierw zaobserwować zmiany w sercu i dopiero wtedy po przeprowadzeniu odpowiednich badań stwierdzić ,że to jest sarkoidoza.
Jestem pod obserwacją ośrodka w Poznaniu.
Czy moge prosic o kontakt na priva lawniczak@inbox.com. z gory bardzo dziekuje

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [17369807]
[06.11.2010] 19:39
lysek1986
Witam mialem w marcu wypadek samochodowy (czolowe zderz..)nic m ni bylo wiczorem zle sie poczulem pojechalem na odzial ratunkooowy gdzi zrobili mi zdjecia i zostawili mnie juz na odziale z objwy zbite pluca na 1 wypisie mam tak po miesicu chodznia do pulmologa okzalo sie ze mam 3stopien sarkoidozy bralem mase lekow i bylem strszniegruby po nich teraz nie biore nic z 120 kilo waze 83 i czuje sie bardzo dobrze na dniach jade na przeswietlenie i napisze co tam wykazaqlo

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [17386129]
[16.11.2010] 18:54
kliw11
WILOS (10.07.19 13:11):
Witam Jak wiecie po wcześniejszym moich postach miałem rozp. rok temu sarko II st. bezobjawowe. Właśnie wróciłem po 2 dniowych badaniach kontrolnych w szpitalu. Miałem m.in. TK kl.pier. - i uwaga - PO SARKOIDOZIE ANI ŚLADU - CAŁKOWITE REMISJA. CUD. Dziękuje BOGU KOCHANEMU.
Nie brałem żadnych sterydów oprócz ALVESCO 160, nie brałem żadnych PADM - nie dajcie się ogłupić. W tej chorobie nie można KATEGORYCZNIE podnosić odporności - bo to was zabija i osłabia. A głównym moim lekiem było PIWO - tak piwo - tym się wyleczyłem. Jeśli chcecie słuze moim doświadczeniem z tą choroba.
Witam.
Piszesz ciekawe rzeczy u mnie właśnie jest podejrzenie sarko , wyszło to po tomografie klatki piersiowej, teraz mam skierowanie do szpitala na dalsze badania między innymi bronchoskopia , powiedzieli, ze to może też nie potwierdzić w 100%, ze dopiero endoskopia da taką pewność.Mam te wszystkie objawy co opisują na forum z różnym skutkiem u mnie występuja lub występowały, na razie radze sobie dobrze , ale czytając te wszystkie doświadczenia , zaczyna mnie trochę to przerażać, szczególnie te tycie , więc jeśli możesz to opisz mi kuracie z piwem.Co to jest to ALVESCO 160 ?????????????????
Pozdrawiam.
kliw11

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [17432000]
[16.11.2010] 18:58
kliw11
kliw11 (10.11.16 18:54):
WILOS (10.07.19 13:11):
Witam Jak wiecie po wcześniejszym moich postach miałem rozp. rok temu sarko II st. bezobjawowe. Właśnie wróciłem po 2 dniowych badaniach kontrolnych w szpitalu. Miałem m.in. TK kl.pier. - i uwaga - PO SARKOIDOZIE ANI ŚLADU - CAŁKOWITE REMISJA. CUD. Dziękuje BOGU KOCHANEMU.
Nie brałem żadnych sterydów oprócz ALVESCO 160, nie brałem żadnych PADM - nie dajcie się ogłupić. W tej chorobie nie można KATEGORYCZNIE podnosić odporności - bo to was zabija i osłabia. A głównym moim lekiem było PIWO - tak piwo - tym się wyleczyłem. Jeśli chcecie słuze moim doświadczeniem z tą choroba.
Witam.
Piszesz ciekawe rzeczy u mnie właśnie jest podejrzenie sarko , wyszło to po tomografie klatki piersiowej, teraz mam skierowanie do szpitala na dalsze badania między innymi bronchoskopia , powiedzieli, ze to może też nie potwierdzić w 100%, ze dopiero endoskopia da taką pewność.Mam te wszystkie objawy co opisują na forum z różnym skutkiem u mnie występuja lub występowały, na razie radze sobie dobrze , ale czytając te wszystkie doświadczenia , zaczyna mnie trochę to przerażać, szczególnie te tycie , więc jeśli możesz to opisz mi kuracie z piwem.Co to jest to ALVESCO 160 ?????????????????
Pozdrawiam.
kliw11

adres e-mailowy: kerad-kliw@wp.pl
pozdro kliw11

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [17432017]
[22.11.2010] 21:25
tytus1000
Witam serdecznie.Jak juz kiedys pisalem choruje na sarko od 2004 roku ale było to bezobjawowe schorzenie az do momentu kiedy wysiadły mi kolana na 3 miesiace i łokcie na 2 miesiace ale to nie takie wazne,mam do was pytanie jak sie czujecie bo ja ciagle słabo ciagle zmeczony bola mnie przedramienia czuje jakbym nie maiał siły taki po prostu FLAK a juz to trwa chyba od sierpnia czy macie jakies porady w moim temacie czy ktos z was juz tak sie czuł.Pozdrawiam

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [17460642]
[11.01.2011] 23:24
DAMIO
Witam rowniez jestem z Poznania i mam pytanie gdzie sie leczysz i u kogo.
Rokiet (06.04.03 23:44):
Dobry wieczor Renato.
Od tego trzeba zacząć,że sarkoidoza serca może również przebiegać bezobjawowo,tak jak sarkoidoza płuc.
Objawami mogą być np.: całkowity lub częściowy blok przedsionkowo-komorowy,dodatkowe skurcze komorowe i nadkomorowe,przyspieszenie czynności serca,zmiany mięśniowe,zmiany zastawkowe,zmiany imitujące zawał serca,zmiany osierdziowe.
Z sarkoidozą serca jest tak,że można ją dostać wiele lat po ujawnieniu sarkoidozy albo najpierw zaobserwować zmiany w sercu i dopiero wtedy po przeprowadzeniu odpowiednich badań stwierdzić ,że to jest sarkoidoza.
Jestem pod obserwacją ośrodka w Poznaniu.


   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [17690853]
[12.01.2011] 05:42
dirmiuo
Forumowicze. U mnie podejrzewają tą chorobę i właśnie wykonałem TK klatki piersiowej tylko jeszcze nie mam wyników. Napiszcie mi bo się nie mogę doczekać odpowiedzi na pytanie, czy z Sarkoidozą można nurkować rekreacyjnie czyli tylko do 30 metrów?? Nie wiem czy mam zacząć wyprzedawać sprzęt czy kupować.Dzięki i pozdrawiam.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [17691665]
[17.02.2011] 19:52
PITERB
GASMIL (08.04.24 11:41):
Witam!
Mniej wiecej 3 tygodnie temu opuchły mi stawy skokowe i pojawiły sie guzki na podudziach, reumatolog stwierdził rumień guzowaty. Nie wiadomo jaka była przyczyna więc skierowała mnie na rtg klatki wczoraj odbrałem wynik "Wnęka płuca prawego poszerzona o wysyceniu tkanek miękkich-węzły chłonne? , poza tym płuca bez zmian ogniskowych. Sylwetka serca prawdidłowa." Reumatolog stwierdził, że to sarkoidoza. Encorton biore od dwóch tygodni-reumatolog przepisał mi na rumień.-pomogło po 2 dniach stawy odpuchły i przestały boleć, pozostała tylko sinizna. Łudzę sie, że to niekoniecznie musi być sarkoidoza, nie mam kaszlu i żadnych szczególnych dolegliwości poza rumieniem. Czy myślicie, że te objawy sa wystarczajace, by stwierdzić sarkoidozę? ZArejestrowałem się w Warszawie na ul Działdowskiej, podobno dobrzy fachowcy w tej dziedzinie tam pracują, ale przerażaja mnie te badania, o których tu piszecie. Czy u kogoś z Was tylko po takich objawach sarkoidoza stała się faktem? Ile czasu mogą trwać badania w szpitalu? Jakie badania mogą mnie czekać jeżeli płuca są niby ok, a węzły powiększone?? Będe wdzięczny za opinie Pozdrawiam Rafał

Wtam.
O sarkoidozie dowiedziałem się przypadkowo podczas prześwietlenia RTG płuc półtora roku temu.Oczywiście szczęka mi opadła po opiśie radiologa któremu brak był dośwadczenia w opisach.Znajomy lekarz pediatra świetny fachowiec po obejrzeniu zdjęcia poleciłmi dobrego pulmonologa jak okazało się póżniej po wizycie u niego szpeca który zna się na tej chorobie.Aby potwierdzić sarkoidozę w stu procentach potrzebna jest nie tylko tomografia ale zabieg pobrania materiału do badań.trzy dni w szpitalu łącznie z zabiegiem pod narkozą i do domu do normalnego życia.Oczywiście nie należy lekceważyć sarkoidozy okresowe kontrole co pół roku i nic do bani.Strach ma wielkie oczy.Jak to w chorobach płuc mówię oczywiśćie o sarkoidożie czyli powiększenie wnęki płucnej i węzłów chłonnych we wnęce płucnej ,trzeba się ciepło ubierać i starać się nie przeżiębiać.To choróbsko jak póżniej skojarzyłem fakty po badaniach,dokuczało mi już od kilka lat ale nie wiedziałem co jest grane.Rano gdy wstawałem z łóżka nie moglem wstać śilny szczypiący ból stóp no i masz sarkoidoza.To nie wszystko od ładnych kilu lat męczę się z okresową letną alergią to jest dopiero mieszanka, sarkoidoza i alergia.Ale trzeba mieć to wszystko nie powiem gdzie trzeba się nauczyćz tym żyć bo życie jest piękne.jeśli chodzi o koci pazur to bardzo w niego wierzę i od jutra zaczynam go brać.Znam osobiście kilaka przypadków gdzie pomógł on w dużo cięższych przypadkach. Pozdrawiam.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [17854047]
[18.02.2011] 13:30
PiotrrrrrW
Witajcie, Też od wczoraj jestem nieszczęśliwym posiadaczem sarkoidozy. Wersja nagła i ostra - podobno w 90 procentach przechodzi po 3 tygodniach. Ciekawe czy cała choroba się ulatnia czy tylko ból stawów ? W przyszłym tygodniu idę do szpitala na badania - te wszystkie bronchoskopie są trochę przerażające, ale pewnie bez tego się nie obejdzie Pozdrawiam wszystkich i życzę powrotu do zdrowia
Piotr z Krakowa

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [17856416]
[21.02.2011] 23:02
strachy na lachy
od tego i ja zaczelam juz 3lata i co z tego ze rumien znikł jak mam bole do dzis w roznych miejscach i czasami mi kostka puchnie to łokiec i tak wkoło

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [17873969]
[11.03.2011] 16:37
tok myślenia
cabanos (10.06.25 14:17):
witam-u mnie sarkoidozę stwierdzono prawie 3 lata temu... miałem bronhoskopię, tomografię, rtg, spirometrię, specjalistyczne badania krwi (ACE, OB, CRP, MORFOLOGIA) oraz badanie moczu - wskaźnik wydalania wapna. CRP - (jego wskazania to jeden z markerów sarkoidozy) miałem podwyższone do około 92 (norma do 68); ACE (wskażnik zapalny organizmu) też było wysokie - około 40 (norma do 5); OB - miałem dwucyfrowe 40 (powinno być jednocyfrowe), wynik moczu był w normie ale na granicy. Wszystko zaczeło się na ostro (ponoć to dobry znak przy sarkoidozie...): najpierw stany podgorączkowe, zmęczenie, senność, nadpobudliwość/nerwowość, strzelanie w kościach, pokasływanie bez powodu, potem opuchły mi kostki i pojawił sie rumień guzowaty oraz powiększenie wnęk płuc (objawy te pojawiły się łącznie razem w ciągu około 2-3 miesięcy)... Czyli była tzw. typowa triada objawów. Stwierdzono bez wątpliwości sarkoidozę w stopniu II. Dziś po prawie 3 latach poza niewielkim powiększeniem tych wnęk płucnych (kontrluje się co pół roku) w zasadzie nic mi nie dolega, a wszystkie wyniki poza nieco podwyższonym ACE (norma jest do 68, a ja mam około 82) są wręcz bardzo dobre (OB-4; ACE-2,12, mocz prawidłowy-w połowie normy, morfologia rewelacyjna...). Nie byłem leczony żadnym sterydem. Podwyższona temperatura i obrzęk stawów mineły same po około 3 tygodniach (stosowałem tylko maście antyzapalne i przeciwbólowe). powiedziano mi że mam unikać słońca (nie opalać się celowo) oraz unikać stresu, dużo spać i nie brac żadnych vitamin oprócz oczywiście tych występujących naturalnie w owocach i warzywach... JEDNAK PISZĘ NIE TYLKO DLATEGO ABY DOŁĄCZYĆ Z OPISEM DO GRONA JUŻ PISZĄCYCH TU OSÓB, JEDNAK PO TO ABY ZWRÓCIĆ WASZĄ UWAGĘ NA COŚ ZUPEŁNIE INNEGO !!!!!! wszyscy piszemy tu o objawach, leczeniu, lekarzach, itp, a nikt nie napisał o swoich przypuszczeniach dlaczego zachorował...? mówi się że to choroba z nikąd - ale wg mnie nic nie powstaje bez przyczyny... ja mam takie małe podejrzenia że to choroba uzalezniona ściśle z prowadzonym trybem życia (występuje głównie u ludzi tzw. młodych dorosłych w wieku między 20-40 rokiem życia - czyli w czasie największej ludzkiej aktywności życiowej)... sporo już się naczytałem i razem z moim lekarzem (który m.in. na podstawie mojego przypadku pisze obecnie książkę o sarkoidozie...) doszliśmy do wspólnych wniosków, że sa podstawy by sądzić, iz sarkoidozę powoduje pewien zespół czynników związanych ściśle z prowadzonym trybem życia. Wykluczyliśmy z tego jedynie dietę - jako czynnik pozostający bez wpływu na powstanie i rozwój choroby! I w sumie to by się zgadzało - już piszę o co chodzi: otóż zarówno u mnie, jak i paru innych pacjentów doktora przed zachorowaniem miało miejsce kilka podobnych zdarzeń silnie stresogennych. Mianowicie w moim przypadku był to ślub (zdarzenie miłe, ale mające w sobie czynnik silnie emocjonalny), następnie zaraz po ślubie niespodziewana śmierć 2 bliskich osób w rodzinie (teść i ojciec - spora trauma...), nieplanowana zmiana pracy (w dość nieprzyjemnych okolicznościach...), założenie własnej firmy (stres, bieganina po urzędach, brak pieniędzy, nieprzespane noce z przepracowania...) - to wszystko stało się w zaledwie niemalże 1 rok! Podobne zdarzenia związane z wysokim stresem miały miejsce u kilku innych pacjentów mojego lekarza prowadzącego, co pozwala sądzić że czynnik stresogenny jest conajmniej jednym ważnym powodem powstania tej choroby... Czy wy też mieliście jakieś nerwowe zdarzenia bezpośrednio przed zachorowaniem? co u siebie podejrzewacie - jako przyczynę zachorowania? mówi się, że poznając przyczynę choroby, łatwiej znależć lek na nią i łatwiej zapanować nad kolejnymi zachorowaniami... Może warto się nad tym zastanowić - piszczie - może razem wysnujemy jakieś wnioski! pozdrawiam i obiecuję odpowiadać na kolejne wątki...

u mojego chorego męża pierwsze objawy wystąpiły zaraz po ślubie, miał też dużo stresu w pracy i problemy rodzinne...coś w tym jest...byle tylko się nie poddać

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [18127733]
[16.03.2011] 16:01
aga29
u mnie tez zaraz po slubie dostalam rumienia i sie zaczelo , mam kaszel straszny masakra , duzo stresu mialam przed slubem

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [18146018]
[16.03.2011] 18:29
AMELIA
Zaproszenie ! NA SPOTKANIE Z CYKLU SARKOREGIONY - spotkanie integracyjne grupy śląskiej - i grup sąsiadujących!! Serdecznie zapraszamy na III spotkanie z cyklu SARKOREGIONY, które odbędzie się 03.04.2011 /niedziela/ o godz. 16.00 w Katowicach
w PUB-RESTAURACJA za kulisami ul. Teatralna 8
SARKOPRZYJACIELE zapraszam do udziału w spotkaniu. RAZEM RAŹNIEJ.
Zapraszam i do zobaczenia.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [18146562]
[18.03.2011] 14:16
siostra
maro (05.04.20 23:52):
Mam 32 lata i prawie od roku wiem że choruję i leczę się na sarkoidoze 3 stopnia (kozrystam z jednej trzeciej płuc). Tą chorobe rozpoznano u mnie po nieprzynoszących rezultatów leczeniach mnie na cztery inne podejrzewane u mnie choroby po wideotohoraskopii- czyli pobraniu wycinka pluca padła ostateczna diagnoza, ponieważ ze zdięcia RTG nie można było postawić jednoznacznej diagnozy. Jestem pod kontrolą lekarza pulmonologa i od września jestem leczony encortonem. Najpierw brałem duże dawki i choroba ustępowała ale po kolejnym zmniejszeniu dawki choroba zaczeła spowrotem postepować do przodu ,przy kolejnej wizycie u lekarza i poiformowaniu o pogorszeniu stanu zdrowia zwiękrzono mi dawkę bez żadnych badań . I niewiem co dalej (enkorton i tycie do końca życia ?)
Bardzo bym prosila o informacje ,jakie choroby podejrzewali u pana moj brat ma dosc duze zmiany na plucach zostal przez lekarzy odizolowany i jak do tej pory uslyszelismy ze to gruzlic,potem ze grzyb na plucach teraz ze to rak a dzis ma padania poszukujace kolejnej choroby czy wlasciwe z mojej strony podpowiedziec lekarza ze to moze ta choroba ja sie ledwo trymam ale moj tata na wiesc o raku pluc zrobil sie siwy kazde z nas cierpi a lekarze nadal szukaja

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [18153875]
[23.03.2011] 11:17
sarko86
bronchoskopia potwierdza sarkoidoze lub nie i raczej wtedy wątpliwości nie ma...

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [18172365]
[30.03.2011] 17:38
Magda:)
Witam!
U mnie także podejrzewają sarkoidozę Zaczęło się od opuchnięcia obu nóg i strasznego bólu. Pózniej doszedł ostry duszący kaszel i pocenie się w nocy, a do tego strasznie szybko się męcze. Postanowiłam iść do lekarza rodzinnego, ale stwierdziła, że to zwykły obrzęk i przepisała tabletki, które nic nie pomogły. Dopiero reumatolog wiedział co się dzieje, stwierdziła, że to rumień guzowaty, i posłała mnie na prześwietlenie płuc i wyszło podejrzenie sarkoidozy. Natychmiast dostałam skierowanie do szpitala, tam mi zrobili wszystkie potrzebne badania czyli spirometrię, tomografię i Danielsa. Teraz czekam na wynik z tej biobsji i mam nadzieje,że dowiem się czegoś więcej. Mam tylko nadzieję, że obejdzie się bez sterydów.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [18203867]
[30.03.2011] 23:53
matylda
Witam wszystkich, Mój mąż choruje na sarkoidoze od 2 miesięcy. Chciałabym spytać czy można mieć w tym czasie dzieci, jaki wpływ ma to na płód,
Z góry dzięki za odp

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [18205605]
[31.03.2011] 19:51
karo983
witam was wszystkich jestem tu pierwszy raz jakies 2 miesiace temu dowiedzialam sie prawdopodobnie mam sarkoidoze ale jak narazie robia mi same badania tylko, jeszce niewiem co wyszlo z wynikow ale jak sie juz dowiem to dam znac . sarkoidoza to dlamnie jak czarna magia , ale dziwne jest to ze czuje sie super nic mi nie dolega , nic nie boli, dusznosci bardzo male. ciekawe co bedzie dalej

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [18208243]
[06.04.2011] 20:30
DAMIO
matylda ,Powiem ci tak mam juz drugie dziecko jedno urodziło sie gdy nie miałem jeszcze zdiagnozowanej sarko a drugie urodziło sie 10 miesiecy temu i na ten czas nie ma zadnych objawow czego kolwiek nawet ja nie znalazłem wczesniej ani nie znalazłem nigdzie ze choroba ta moze przejsc na dziecko u mnie w rodzinie nie znalazłem zadnych informacji zeby ktos wczesniaj mial w mojej rodzinie wiec nie podejzewam ze przekazalem ja swoim dzieciom.Pozdrawiam

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [18233385]
[06.04.2011] 20:48
DAMIO
tok myślenia (11.03.11 16:37):
cabanos (10.06.25 14:17):
witam-u mnie sarkoidozę stwierdzono prawie 3 lata temu... miałem ...
Powiem ci ze kiedys sie zastanawiałem nad tym co powiedzialaes ale nigdy na forum tego przypadku dostania sarko nie poruszylem ale mozesz miec racje mialem przed wykryciem sarko problemy rodzinne w dwa tygodnie schudłem 12 kilo duzo rozmawialem nie spalem nie jadlem stres leki niepokuj ciagle nerwy 24 H po tym okresie akurat mialem badania okresowe i wtedy wszystko wyszło na zdjeciu RTG było to 7 lat temu.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [18233473]
[07.04.2011] 22:36
djendrzejek
Zdiagnozowali u mnie sarkoidozę i wypuścili do domu, co prawda nie jest to chyba jakieś poważne stadium, ale że tak powiem sztywność i ból stawów mnie nie opuszcza...Czekam też jeszcze na wyniki wycinków płuc; jestem zarejestrowana do przychodni na Seminaryjnej w Bydgoszczy, ale dopiero na czerwiec i przyznam szczerze, że nie jest to dla mnie pocieszenie... Pracuję jako nauczyciel i zdaje sobie sprawę, że bez pełnej sprawności fizycznej będzie mi trudno pracować z moimi uczniami...(dlatego działam szybko . Chciałabym się jakoś zabezpieczyć, poszukać lekarza, który ewentualnie dobrze by mną pokierował... Czy ma może ktoś z Was namiary na jakiegoś specjalistę w Bydgoszczy?
z pozdrowieniami:
dorota

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [18238301]
[11.04.2011] 16:19
PiotrrrrrW
djendrzejek (11.04.07 22:36):
Zdiagnozowali u mnie sarkoidozę i wypuścili do domu, co prawda nie jest to chyba jakieś poważne stadium, ale że tak powiem sztywność i ból stawów mnie nie opuszcza...Czekam też jeszcze na wyniki wycinków płuc; jestem zarejestrowana do przychodni na Seminaryjnej w Bydgoszczy, ale dopiero na czerwiec i przyznam szczerze, że nie jest to dla mnie pocieszenie... Pracuję jako nauczyciel i zdaje sobie sprawę, że bez pełnej sprawności fizycznej będzie mi trudno pracować z moimi uczniami...(dlatego działam szybko . Chciałabym się jakoś zabezpieczyć, poszukać lekarza, który ewentualnie dobrze by mną pokierował... Czy ma może ktoś z Was namiary na jakiegoś specjalistę w Bydgoszczy?
z pozdrowieniami:
dorota
Jeśli masz tzw. ostrą sarkoidozę , to ból stawow za niedługo sam minie. Nic innego nie zrobią poza zbadaniem próbek płuc.
Życzę szybkiego powrotu do zdrowia

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [18253249]

    1 «   27 28 29 30 31   » 39 Strony tematu:
 » Odpowiedz na ten temat