o2.pl forum.o2.pl
poczta.o2.pl
E-mail 20GB
Pudelek.pl - plotki, zdjęcia, sensacje
Pudelek
Wrzuta.pl - video, muzyka, mp3
Wideo+mp3
Login: @o2.pl Hasło:
  Strona główna» forum Po 30-tce - ogólna dyskusja
 » Odpowiedz na ten temat

Po czym można poznać, że związek się wypalił ...

    1 «   3 4 5 6 7   » 12 Strony tematu:
[19.08.2006] 17:51
Amierican Beauty
Obojętność jest gorsza od zazdrości:/

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [7937937]
[19.08.2006] 20:57
*terakurdeja*
głównie po tym jak zainteresowane strony zaczynają wydawać kasę wyłącznie na siebie nie chcem ale muszem

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [7939685]
[20.08.2006] 13:28
mały piroman
związek chemiczny, który nie wypalił wydaje taki odgłos : \"sssss\"
po czym pojawia się troszeczkę dymu i to wszystko
rozwiązanie - trzeba popracować nad zapalnikiem
kurde nie wiem, czy o to ci chodziło ...

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [7945337]
[20.08.2006] 13:59
Nixford

temacik bomba
pozdro dla znajomków

"piroman" jak wymyślisz to daj znać..

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [7945650]
[21.08.2006] 14:32
Kościej Nieśmiertelny
Po czym można poznać, że związek się wypalił ... - po popiele?

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [7957063]
[23.04.2014] 11:12
[21.08.2006] 14:33
calm voice
może wtedy gdy z randki ukochany odprowadza już tylko wzrokiem ? ranna czytelnia

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [7957083]
[21.08.2006] 14:38
alicja w krainie luster
Kościej Nieśmiertelny (06.08.21 14:32):
Po czym można poznać, że związek się wypalił ... - po popiele?
tak, wtedy na meblach zalega kurz...
i nikogo w domu już tak naprawdę nie ma,
życie dzieje się gdzie indziej ...Twój policzek kiedy mróz...

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [7957139]
[21.08.2006] 14:38
obywatelX
po palenisku ?

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [7957149]
[21.08.2006] 14:40
Kościej Nieśmiertelny
alicja w krainie luster (06.08.21 14:38):
Kościej Nieśmiertelny (06.08.21 14:32):
Po czym można poznać, że związek się wypalił ... - po popiele?


tak, wtedy na meblach zalega kurz...
i nikogo w domu już tak naprawdę nie ma,
życie dzieje się gdzie indziej

coś w tym jest....ostatnio posptrzątałem te zakurzone meble i od razu lepiej!!!!

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [7957174]
[21.08.2006] 14:57
alicja w krainie luster
Kościej Nieśmiertelny (06.08.21 14:40):
alicja w krainie luster (06.08.21 14:38):
Kościej Nieśmiertelny (06.08.21 14:32):
Po czym można poznać, że związek się wypalił ... - po popiele?


tak, wtedy na meblach zalega kurz...
i nikogo w domu już tak naprawdę nie ma,
życie dzieje się gdzie indziej

coś w tym jest....ostatnio posptrzątałem te zakurzone meble i od razu lepiej!!!!
a ten... język to mi tak pokazujesz?
i się nie wstydzisz ??? ...Twój policzek kiedy mróz...

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [7957378]
[21.08.2006] 15:01
brood  brood@tlen.pl
po pecie w popielniczce i kapciu w ustach bezstresowo wychowany pijaczyna

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [7957432]
[21.08.2006] 15:03
Kościej Nieśmiertelny
alicja w krainie luster (06.08.21 14:57):
Kościej Nieśmiertelny (06.08.21 14:40):
alicja w krainie luster (06.08.21 14:38):
Kościej Nieśmiertelny (06.08.21 14:32):
Po czym można poznać, że związek się wypalił ... - po popiele?


tak, wtedy na meblach zalega kurz...
i nikogo w domu już tak naprawdę nie ma,
życie dzieje się gdzie indziej

coś w tym jest....ostatnio posptrzątałem te zakurzone meble i od razu lepiej!!!!


a ten... język to mi tak pokazujesz?
i się nie wstydzisz ???

kurde wstydzę się ale jakoś się przełamuję...

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [7957458]
[21.08.2006] 15:23
jedzowata_blue
PO znudzeniu i monotonii, zobojętnieniu, słuchaniu "jednym uchem" narastającym egoiźmie i niechęci do "plączącego się pod nogami" My jesteśmy krasnoludki, hopsasa, hopsasa....

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [7957693]
[22.08.2006] 13:20
BaStIaN_24
sledze ostatnio rozne fora internetowe... szukam odpowiedzi w internecie choc powinienem sam uzyskac ja od siebie... zastanawiam sie czy jeszcze kocham. Bylem z kobieta 4 lata, mieszkalismy ze soba. Nagle zaczalem odczuwac, ze powoli sie ode mnie oddala. Kochalem ja i prosilem by rozmawiala ze mna o swoich uczuciach...niestety pewnego dnia oznajmila mi ze chyba lepiej bedzie jak sie rozstaniemy.Od tego momentu nie widzialem jej przez kilka dni, gdzies zniknela...Zniknalem i ja,wyjechalem by wszystko przemyslec...Gdy wrocilem spotkalismy sie... Powiedzialem jej ze takze uwazam ze powinnismy sie rozstac...Razem plakalismy wspominajac piekne chwile...i nagle moja kobieta wycofala sie ze swojego postanowienia. Zaczela sie bardzo starac, moge stwierdzic ze nawet sie troche zmienila, zaczela mowic o uczuciach i o tym jak jestem dla niej wazny. W mojej glowie zaczelo sie jednak ukladac nowe zycie, ale zycie bez niej. Postawilem na swoim. Rozstalismy sie. Ona nadal walczy... to wspaniale z jej strony, jeszcze nigdy nikt mnie tak nie pokochal. A ja...no coz...boje sie byc z nia kolejny raz.To bylo nasze drugie rozstanie i nie chce by po daniu sobie kolejnej szansy wrocilo to co bylo wczesniej, niepewnosc. Mysle o niej, nie chce by spotkalo ja cos zlego...widze ze byc moze trace cos wspanialego,ale nadal jestem nieugiety i zimny...w glebi serca zastanawiam sie nad wszystkim, ze byc moze powinienem dac jej szanse bo...mnie kocha, bo kocha jak nigdy nikt nie kochal...ale gdy przychodzi czas nad zastanowienie sie nad tym co sam czuje to... nawet echo nie odpowie... Nie chce byc z nikim z litosci...choc na pewno byloby mi dobrze...

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [7967180]
[03.09.2006] 10:46
Desiring...
Nie można być z kimś tylko z litości, przerabiałam to -Z TEGO NIC DOBREGO NIE WYNIKA, teraz jest większy ból bo wreszcie postawiłam na swoim, powiedziałam koniec i juz- nikt nie jest w stanie na dłuższą metę coś takiego wytrzymać.

Związek się wypali wtedy, gdy nie mamy o czym rozmawiać, nie potrafimy wspólnie się bawić, spędzać razem wolnej chwili, bo każdy woli robić coś innego i gdy nie sprawia nam już przyjemności robienie czegokolwiek dla tej "drugiej połówki" The rest is silence....

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [8088490]
[04.09.2006] 23:58
ARTUR22**
POCZYM POZNAC??WLASNIE TO JA MAM TEN PROBLEM!!JAK TO POZNAC??MAM WRAZENIE ZE MOJA OBECNA KOBIETA PRACUJE W AGENCJI TOWARZYSKIEJ I NIEWIEM JAK PONIEJ TO POZNAC

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [8107157]
[04.09.2006] 23:59
najlepiej po paragonach ...
z apteki oczywiście.
zapisane drobno i po łacinie.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [8107171]
[05.05.2007] 19:55
vaeton24
witam wszystkich.
byłem w związku z ukochaną dziewczyną prawie 2 lata,
byłem tak podły dla niej, że postanowiła odejść (niedawno).
teraz walczę o tą miłość i tylko mam wiare, ze to nie koniec ostateczny.
jeśli znów wróci nie dam jej powodów by chciała znów odejść.
czasami tak jest, że związek poprostu się wypalił nie koniecznie z naszej winy.
to oczywiste, że to boli.
jak poznać, że wypalił się całkowicie?
jak nie robimy @@@ nic by to zmienić albo ta druga połowa to kompletnie zlewa.
Wtedy to już koniec chociaż trudno w to uwierzyć
"kto chce świecić musi się spalać"
niewiem sam rozbity jestem.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [10250072]
[06.08.2007] 13:25
Blnd
Cześć. Przeczytałam Waszą wypowiedz i postanowiłam napisać, co ja o tym myślę. Otóż niedawno odkryłam, że moje uczucie powoli wygasa Rozmawiałam o tym z moją przyjaciółką a ona powiedziała to mojemu chłopakowi. Rozmawiał ze mną, pytał się, „dlaczego” obwiniał siebie za tą całą sytuację. Nie umiem mu odpowiedzieć. Nie czuje się sobą jak koło niego jestem nie cieszę się jak go widzę, nie umiem już tak jak dawniej z nim gadać. Czuje, że to koniec. Już nie da się niczego naprawić a wszystko przez to głupie zaufanie. Raz się na nim zawiodłam, ale on mi napisał, że zrobi wszystko żeby to naprawić.
Nie chce aby był smutny bo „TO” na niego wpłynie.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [10960901]
[06.08.2007] 14:14
inka1
vaeton24 (07.05.05 19:55):
witam wszystkich.
byłem w związku z ukochaną dziewczyną prawie 2 lata,
byłem tak podły dla niej, że postanowiła odejść (niedawno).
teraz walczę o tą miłość i tylko mam wiare, ze to nie koniec ostateczny.
jeśli znów wróci nie dam jej powodów by chciała znów odejść.
czasami tak jest, że związek poprostu się wypalił nie koniecznie z naszej winy.
to oczywiste, że to boli.
jak poznać, że wypalił się całkowicie?
jak nie robimy @@@ nic by to zmienić albo ta druga połowa to kompletnie zlewa.
Wtedy to już koniec chociaż trudno w to uwierzyć
\"kto chce świecić musi się spalać\"
niewiem sam rozbity jestem.


   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [10961345]
[06.08.2007] 22:33
Skuller
tak, to naprawdę ja, rok temu

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [10965550]
[06.08.2007] 23:59
ssnl
to był dobry temat, gdzie są ci ludzie?

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [10966379]
[16.10.2007] 07:02
jacekodl
Na początku mojego związku moja dziewczyna była we mnie szaleńczo zakochana.A uwierzcie mi dałem jej w kość.Dwa razy chciała rozstania ale za każdym razem wracał następnego dnia.Z początku nie byłem pewien swoich uczuć ale teraz wiem że ją bardzo kocham.Po blisko dwóch latach bycia w związku moja dziewczyna zażądała separacji. Powiedziała że mnie kocha tylko nie wie jaką miłością. Nie wiem co mam robić. Czekać, dać jej trochę czasu. Czy separacja może coś zmienić? Jest miłością mojego życia i wiem że żadnej innej kobiety nie pokocham tak bardzo. Tu nie chodzi o czas bo wiem że będę ja kochał do końca życia. Potwornie boje się tej separacji. Co robić, czy jest jakiś cień nadziei?

i przestrzegam osoby które nie są pewne swoich uczuć do partnera. Niech sobie zadadzą pytanie co się stanie gdy tej osoby zabraknie...

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [11465930]
[23.03.2008] 12:12
anuśka17
jeżeli do tej pory naszym związku było dobrze a mój chłopak teraz wyjechał i mam podejżenie o zdrade to co mam teraz zrobić jeżeli go bardzo kocham

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12454206]
[23.03.2008] 13:43
mat ..
nielot (05.12.28 12:53):

sęk w tym, że ja do polityki międzypłciowej to za leniwa jestem, do obmyślania tych wszystkich podstępów (...)



i nic się nie zmieniło w tej kwestii ?

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12454599]
[25.03.2008] 14:24
WireX
Byłem ze swoja dziewczyną 2,5 roku, doszło nawet do zaręczyn a ona 2 dni po nich powiedziała, że mnie nie kocha, stało sie to 2 miesiące temu. Do tej pory mieszkamy razem bo jesteśmy studentami i nie mam możliwości sie wyprowadzić, nie mam gdzie, ani nie ma kto przyjść na moje miejsce do obecnego mieszkania.

Bardzo ją kocham zrobił bym wszystko, żeby ona znów mnie pokochała, żeby wszystko było tak jak dawniej, gdy mówiła, że mnie kocha, gdy każdy dzień mogliśmy spędzić na gadaniu ze sobą. Teraz ona mówi, że nic do mnie nie czuje, że nie wzbudzam w niej żadnych emocji, mówi, że denerwuje ją kiedy czasem sie odzywam, a z drugiej strony potrafimy nadal się razem śmiać z różnych rzeczy i sytuacji, potrafimy rozmawiać, spędzać z sobą czas mile...

Nie wiem co mam robić, nie wiem czy moja walka o nią ma jakiś sens, bardzo ją kocham, ale ona wyrazie mi powiedziała, że nie mam już u niej szans. Doradźcie mi co mam robić, czy walczyć dalej czy dać sobie spokój? Wydaje mi się, że przede wszystkim powinienem sie jak najszybciej wyprowadzić, ale nie wiem czy potrafię ją zostawić. Bardzo się o nią boję, martwię się, że może się jej stać coś złego, zawsze gdy nie ma jej przy mnie boje się, że ktoś może ją skrzywdzić, martwię sie o nią jak o nikogo innego na świecie

Proszę o pomoc, bo jest mi bardzo źle, wydaje mi się, a nawet jestem pewien, że nie będę potrafił bez niej normalnie żyć, że nie będę się już potrafił cieszyć życiem i każdym jego aspektem...

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12466159]
[26.03.2008] 07:49
up_
BAV

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12470660]
[26.03.2008] 08:04
choroby weneryczne
najważnejsze to wyjść ze związku bez syfa.
wbrew pozorom nie jest to łatwe, mydło i woda nie wystarczy a szankier czai się nie tylko w kroczu

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12470695]
[26.03.2008] 08:26
Pani Genia
choroby weneryczne (08.03.26 08:04):
najważnejsze to wyjść ze związku bez syfa.
wbrew pozorom nie jest to łatwe, mydło i woda nie wystarczy a szankier czai się nie tylko w kroczu


ot co!


Idzie sobie wiosna
Słychać świergot ptaka,
Ładna to piosenka
Tylko głupia taka

Autor: Władysław Sikora, Wiosenna pieśń radości

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [12470744]
[20.08.2008] 23:26
ja2215
mysle ze moj zwiazek tez sie wypalil tyle ze z jego strony a ja???ja juz chyba nie mam sily walczyc bo od poczatku tego zwiazku o niego walcze chciala bym aby choc raz on zawalczyl o mnie ale to sie nie dzieje...czuje sie samotna w tym zwiazku....to jest straszne!!! jestem w 4 miesiacu ciazy....

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [13307374]

    1 «   3 4 5 6 7   » 12 Strony tematu:
 » Odpowiedz na ten temat