o2.pl forum.o2.pl
poczta.o2.pl
E-mail 20GB
Pudelek.pl - plotki, zdjęcia, sensacje
Pudelek
Wrzuta.pl - video, muzyka, mp3
Wideo+mp3
Login: @o2.pl Hasło:
  Strona główna» forum Po 30-tce - ogólna dyskusja
 » Odpowiedz na ten temat

Zapach wspomnień....

    1 2 3 4 5   » 9 Strony tematu:
[23.10.2002] 12:13
echhhh
też nie mogę napisac pod swoim nickiem
ale są we mnie zapamietane zapachy - chcialabym je wszystkie umieścic w jednym miejscu, jednym czasie, jednej osobie... ale tak sie nie da obawiam sie, ze wtedy zniknęłaby cała magia zapachów, zostałby smród

echhhh, też to mam - zmieszanie zapachu ze smakiem - pocałunku pierwszego i jedynego... ale dołącze do niego dotyk... moje ręce w Jego włosach, Jego ręce głaszczące moje włosy, muśnięcie moich warg Jego palcami... ale te włosy - tęsknie za Jego dotykiem... i za wtuleniem sie w Jego ramiona...

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [295485]
[24.10.2002] 12:41
zapach...
Plastru miodu dopiero wyjętego z ula...........
Sadu pełnego jabłek...........
Wzburzonego morza........
Parku skąpanego w deszczu............
I mężczyzny przy którym byłam naprawdę szczęśliwa, choć tylko przez chwilę.....

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [297275]
[24.10.2002] 16:12
Asik
Nic i nikt tak nie pachniał jak piąta rano wśród kwitnących kasztanów na 3 godziny przed maturą. Kumulacja wszystkich moich dotychczasowych dróg i myśli w tym jednym zapachu. Jak metafizyczny wiatr zwiastujący zmiany...

Były też inne... Mamy skóra, gdy się do niej przytulałam bardzo już dawno temu...
Babciny ser topiony z kminkiem skąpany w dobroczynnym słońcu, co to dobrze temu seru robiło... Jej stare meble w Jej starej sypialni...
Sweter mojego ukochanego w chwili uświadomienia sobie tego czegoś co to zwą miłością...



   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [297670]
[24.10.2002] 16:35
marconi1000
Zapach bukiecika pierwszych wiosennych konwalii, jakie przynosił mój Ojciec Mamie każdego roku i prawie codziennie, dopóki można je było dostać..... Zawsze kojarzy mi się ten zapach z atmosferą mojego rodzinnego domu, jako zapach również mojego dzieciństwa...
A gdy Ojciec odszedł, ja kupowałem Mamie te wiosenne konwalie, a Ona wąchając je zamykała oczy, i wiedziałem, że wraca do tamtych, dawnych dni....

Prażę się w słońcu, gałgan stary...
Leżę, wyciągam się i ziewam.
Stary ja jestem, ale jary:
Jak tęgi łyk pociągnę z czary,
To śpiewam.
/J.Tuwim - "Sokrates tańczący"/

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [297705]
[25.10.2002] 00:19
bbea
zapach kaszki z jabłkiem u babci...
zapach perfum na apaszce...Blase...
zapach spalin na zawodach motorowodnych z ojcem...
zapach świąt Bożegonarodzenia...
zapach Jego włosów na poduszce...

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [298508]
[22.08.2017] 11:04
[27.10.2002] 19:55
slawa
moje wspomnienia kryja sie pod zapachami ale rownie mocno za muzyka.zawsze gdy poczuje odpowiedni zapach i odpowiednia muzyke rostacza sie przede mna piekny widok wspomnien

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [302738]
[29.10.2002] 10:33
Zapałka
A ja pamiętam takie przyziemne zapachy jak:

- zapach zupy mlecznej z makaronem, nalewanej z wazy na wczasach w Zgorzałym...
- zapach skoszonej łąki u babci na wsi...
- zapach wiejskiego poranka...
- zapach rosy na roślinkach przed domem...
- zapach siana w stodole u babci...
- zapach ciasta drożdżowego z jabłkami, które piekła babcia...
- zapach świerzego chleba z masłem i z cukrem...
- zapach remizy, w której urządzaliśmy dyskoteki spędzając wakacje u babci...
- zapach konia i wozu, którym dziadek nas woził do lasu po piach...
- zapach mleka prosto od krowy...
- zapach masła, które robiła babcia z wiejskiej śmietany...
- zapach snopków zboża...
- zapach traktora...
- zapach wujka pachnącego pracą...

... i mogłabym tak do wieczora.
Pozdrawiam ogromnie wszystkich Zapachowiczów.



   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [305420]
[29.10.2002] 11:13
smooth
Zapachy z dzieciństwa są najbardziej intymnymi wspomnieniami, które powracają w najmniej oczekiwanych momentach naszego życia. Zawsze bede pamietal...

zapach portu i kutrów rybackich nad morzem kiedy bylem tam z tatą
zapach starego mostu drewnianego, po którym szlo sie do mojej cioci
zapach zimy, ktora nadchodzi
zapach kurzu, papierosow i exclamation na pierwszym w zyciu koncercie
zapach poloneza caro, kazdy pachnie w ten sam sposob

i wiele, wiele innych...

Swietny pomysl z tym topikiem


   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [305491]
[29.10.2002] 11:15
smooth
Zapachy z dzieciństwa są najbardziej intymnymi wspomnieniami, które powracają w najmniej oczekiwanych momentach naszego życia. Zawsze bede pamietal...

zapach portu i kutrów rybackich nad morzem kiedy bylem tam z tatą
zapach starego mostu drewnianego, po którym szlo sie do mojej cioci
zapach zimy, ktora nadchodzi
zapach kurzu, papierosow i exclamation na pierwszym w zyciu koncercie
zapach poloneza caro, kazdy pachnie w ten sam sposob

i wiele, wiele innych...

Swietny pomysl z tym topikiem


   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [305495]
[29.10.2002] 14:39
Zapałka
Miarą zapachu są jeszcze ciepłe słowa, które otrzymuję codziennie od...
I czasami aż się nawet wstydzę...

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [305846]
[17.11.2002] 01:30
demi
raz sobie pozwolę na tym nicku... tym bardziej, że demeter siedzi w podziemiach u Persefony, a trzeźwa na \"stare lata\" zaczeła pić... zastrzegłam go kiedyś, żeby mi jakaś \"dobra dusza\" nie podebrała... no i ma okazję się przydać...

zapach listopadowego dnia...
zapach drewna palącego się w kominku...
zapach piwa...
zapach soku jabłkowego...
zapach cynamonu...
zapach karkówki na grillu...
zapach dymu papierosowego...
zapach dobrej atmosfery...
zapach przyjaźni...



bogini w krotszym tego slowa wydaniu...

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [337895]
[17.11.2002] 01:58
szpilka
jaki mily temacik

niech pomysle.....zapach pierogow ruskich mojej babci,juz nigdy wiecej takich nie jadlam
zapach Lotionu do wlosow-buteleczka po mojej pierwszej wielkiej milosci ma juz 13lat
zapach mojego mezczyzny,niepowtarzalny,jedyny
zapach pizmowego kadzidelka,ale to tajemnica

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [337940]
[17.11.2002] 13:15
ani
czesc
Dla mnie :
- zapach ziemi, dzikiej miety, i zarosli nad rzeka latem o zmierzchu
- zapach sciólki lesnej /lasu po deszczu
- zapach powietrza kiedy nadciaga burza
- zapach jego cieplej wilgotnej, piaskowo-slonawej skory
- zapach czarnego dezodorantu riar, aramisa, drakkara, kurosa i niebieskigo mexx (rozne etapy zycia
- zapach starych papierow na strychu
- zapach suszonych ziol

Są jeszcze inne ale te sa moje na wieki wiekow amen . Pozdrawiam

" życie to je bajka ..dla odwaznych ..dla mnie !"

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [338399]
[18.11.2002] 12:08
Ela333
kiedys zapytalam faceta w kawiarni "pod kaktusami" czym pachnie ... byl zazenowany ...ale zrobilo Mu sie super przyjemnie... to byl polski Makler... kupilam go od razu w Warsie
gdy ktos jeszcze pachnie Old Spice'em ... modnym w latach 90-tych ...zawsze mam nadzieje , ze jak sie odwroce to bedzie On... kilka razy sie odwrocilam , teraz juz nie ... bo to nigdy nie byl On...mowie o tobie Larry jesli to moze czytasz...
E.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [339676]
[18.11.2002] 12:28
ok-de
......zapach drogi po deszczu

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [339713]
[18.11.2002] 12:55
Bedick
Fakt - nagle przyszło na mnie skojarzenie - wieś , droga , burza, żniwa - jał, jaka fenomenalna mieszanka odczuć...........

Emmo - też tak mam z tymi białymi krukami- ostatnio mi się przypomniała treść jednego z nich - ale już nie znalazłem go - mniej więcej to było :
poprzez burze i odmęty
płynie statek, nie prawdziwy, lecz zaklęty......
a na statku jest załoga
kapitana Figemona.......

komiks \"RELAX\" - na którym uczyłem się czytać.....
sobotni dzień, gdy po zakończeniu lekcji - nadchodziła wolna niedziela
I powrót ze świadectwem do domu........ ( tu też pełna gama odczuć ).

A i .........pierwsze wejścxie na net - Emma, Demeter, Planetka, Dchowan, Mordaty - hm, zapach nowego, starego komputera i netu - te fermony na mnie zadziałały



nabrioiło się, nabroiło się - nieraz i źle...
nie uznając zasad, bardziej przeciw niż za...


   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [339760]
[18.11.2002] 23:14
eni
Jak tu wspaniale pachnąco...

Mnie przypomniał się zapach rozgrzanej słońcem skóry, posmarowanej wcześniej balsamem do opalania...
zapach maciejki wieczorną letnią porą...
konwalie - najpiękniej pachnące kwiaty pod słońcem...
zapach ziemi po letnim ciepłym deszczu...
zapach świeżo zmielonej kawy ziarnistej...
zapach lawendy wydobywający się z babcinej szafy...
zapach melisy, którą wyhodowała w ogródku moja mama...
zapach świeżo skoszonej trawy...

Wszystkie te zapachy noszę w sobie One są jak skarb...

Pozdrawiam! I dziękuję za topic


Nie wystarczy pokochać, trzeba jeszcze umieć wziąć tę miłość w ręce i przenieść ją przez całe życie.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [340629]
[23.11.2002] 17:22
judith02
hmm...
zapach mokrego siana w sotdole u dziadka
zapach czerwonego city mane, którego chyba już nie produkują, zawsze obracam sie za tym zapachem, tak z czystej ciekawości, żeby sprawdzić...
zapach pociągu wypchanego ludzmi wybierającymi się na upragnione wakacje
zapach powietrza tuż przed burzą
i mokrego asfaltu tuż po deszczu

aż mi się łza w oku zakręciła gdy ten topik czytałam, wróciła dawno zapomniane wspomnienia i postanowiłam się zrewanżować...



"Nie chcę być kimś innym,
zbyt jestem zadowolona
z własnej kondycji,
zawsze jestem pieszczona."

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [349057]
[23.11.2002] 17:26
judith02
hmm...
zapach mokrego siana w sotdole u dziadka
zapach czerwonego city mane, którego chyba już nie produkują, zawsze obracam sie za tym zapachem, tak z czystej ciekawości, żeby sprawdzić...
zapach pociągu wypchanego ludzmi wybierającymi się na upragnione wakacje
zapach powietrza tuż przed burzą
i mokrego asfaltu tuż po deszczu

aż mi się łza w oku zakręciła gdy ten topik czytałam, wróciła dawno zapomniane wspomnienia i postanowiłam się zrewanżować...



"Nie chcę być kimś innym,
zbyt jestem zadowolona
z własnej kondycji,
zawsze jestem pieszczona."

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [349063]
[05.12.2002] 16:23
pyton
Ja pamiętam \"zapach\" domu mojej ciotki. Pachniał drewnem. I do dziś mam go w pamieci.


   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [372210]
[06.12.2002] 09:31
zuzka_zuzka

zapachy...
wiosny i wiosennej burzy
kałuż i mokrego psa
prania, krochmalu i kawy świeżo mielonej
listów od mojej przyjaciółki
lasu, słońca na skórze
seksu

Nie mogę zrozumieć, dlaczego niektórzy wypowiadają się na tym topiku pod innymi nickami. Wstydzicie się wspomnień? Boicie?

Temat piękny.


Tell me who doesn't love what can never come back
You can never forget how it used to feel
The illusion is deep, it's as deep as the night
I can tell by your tears you remember it all

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [373314]
[06.12.2002] 09:57
G

[nie mam nic do powiedzenia]

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [373346]
[06.12.2002] 10:06
Mizeria
ktos już to wcześniej napisał, ale to przepiękne:

-nadchodząca wiosna, której zapach sprawia, że żałuję, iż płuca nie mogą się przy wdechu rozciągać w nieskończoność.

-świerk dopiero co przyniesiony z dworu pachnący lasem, śniegiem, mrozem
-brzoza
-zapach swetra mojego taty, który wywąchiwałam do granic możliwości, gdy tata był w konwoju gdzieś w Elblągu, a mama właśnie złoiła mi skórę
-zapach bombek i włosów anielskich zniesionych ze strychu w starym 20 letnim kartonie
-zapach mojego brata nasmarowanego oliwką bambino, która pachnie cudownym niemowlakiem
-zapach ścierniska w gorący sierpniowy dzień + cykanie (chyba) świerszczy
-zapach frezji, który kojarzy mi się ze wszystkimi imieninami w latach 80, kiedy było dużo gości
-zapach cmentarza, zniczy i chryzantem 1 listopada -bardzo go lubię, szczególnie na starym cmentarzu ze starymi drzewami porośniętymi bluszczem

i wiele innych....




   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [373358]
[11.12.2002] 01:37
Eleonora
Zapach oleju lnianego i farb olejnych rozniesiony po całym domu.... zapach tatusiowego tytoniu...... wszystkie zapachy dzieciństwa......zapach drewnianej sztalugi....

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [382478]
[11.12.2002] 10:50
bv
Zapach papierówek w sadzie pradziadka, zapach niektórych książek, gazet...-szczególnie Szninkiel i Sztandar Młodych miały specyficzny, mocny zapach...
Mój pierwszy pies pachniał krupnikiem Aromat ciasta biszkoptowego, które babcia piekła i stawiała na szafie, żeby małe łakomoczuchy nie jadły gorącego (bo niezdrowo)...byliśmy sprytniejssi

Bóg stworzył kota, żeby człowiek mógł głaskać tygrysa.

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [382781]
[07.01.2003] 22:23
emma

Komercyjny, elitarny zapach Pevex-u...

albo nieco zbliżony, lecz złotówkowy zapach ajencyjnych kwiaciarni, zieleniaków itp.,
gdzie kupić można było Donalda, czekoladę, żelki i inne deficytowe wówczas słodkości...



   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [428460]
[07.01.2003] 22:24
emma

Komercyjnie;

elitarny zapach Pevex-u...

albo nieco zbliżony, lecz złotówkowy zapach ajencyjnych kwiaciarni, zieleniaków itp.,
gdzie kupić można było Donalda, czekoladę, żelki i inne deficytowe wówczas słodkości...



   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [428462]
[07.01.2003] 23:11
Lilka
ech...bardzo sympatyczne to wszystko i jak można nie napisać o swoich wspomnieniach?

...zapach zasypki dla niemowląt - przez kilka lat stała jeszcze zapomniana na półce w łazience...
...zapach plastikowej butelki z zimną już herbatą, dopijaną na ostatniej przerwie w szkole...
...zapach struganych kredek...
...zapach mielonej kawy w kuchni - jeden z moich przyjemnych "obowiązków"...
...zapach świeżej,wykrochmalonej pościeli w sobotni wieczór, po kąpieli...
...zapach nocy w Paryżu....
...zapach płynu do czyszczenia szyb - porządki bożonarodzeniowe przed pierwszym wieczorem z Nim....
...Jego zapach....do dzisiaj nikt i nic tak nie pachnie, nie wiem co to było....to było takie przelotne a tak trwałe....
...zapach rozgniatanego czosnku gdy gotowaliśmy razem obiad...
...zapach grzybów rozłożonych w całym naszym mieszkaniu po wielkim grzybobraniu...
...zapach tej zimy gdy odszedł....


i zapach naelektryzowanego powietrza po burzy - on zawsze potrafi uspokoić

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [428538]
[08.01.2003] 00:00
Ruda
Ale tu fajnie...

- Zapach znienawidzonego tranu w przedszkolu, nieraz przechodząc obok apteki czuje ten zapach i aż mi ślina cieknie,
- Zapach goździków, konwalii, fiołków!!!
- Zapach deszczu w namiocie w Bieszczadach,
- Zapach wiatru w psiej sierści,

Pozdrawiam

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [428612]
[08.01.2003] 00:14
nie umiem tak ładnie
Pamietam ten zapach pewxu
zapach pierwszych wagarów czerwiec upał las rzeka
zapach 1 wrzesnia zapach końca wakacji
I zapach kobiety choć to nie wspomnienie bez perfum i pachnideł
zapach sexu

   (Odpowiedz cytując)    (Link do tej wypowiedzi)    (Zgłoś do usunięcia)
IP i czas połączenia logowane. [428641]

    1 2 3 4 5   » 9 Strony tematu:
 » Odpowiedz na ten temat